logo EXotic Green (Goodmorning)

EXotic Green (Goodmorning)

Złotów

Opinie o EXotic Green (Goodmorning)

Medewerker 2016-06-14 10:55
Witam chciałem sie z wami podzielić opinią na ten temat GOODMORNING Tutaj nie moge sie zgodzić z wszystkimi ludzmi ktorzy wyjechali do pensjonatu Stella Maris i maja takie odczucia >Prawda jest taka ze niektorzy naprawde sie nie nadaja do pracy a niektórzy maja zbyt wysokie aspiracje naucz sie jeden z 2 gim jezyka i potem wyjedz a sa tacy ze nawet angielskiego nie znaja (Podstaw_) a ze tam przyjezdzaja ludzie rowniez z Rumuni gdzie biegle znaja jezyk angielski to o czym wy chcecie sie z nim dogadac . Nawet do pracy rano nie pojedziecie bo sie nie dogadacie w sprawie wyjazdu do pracy autem słuzbowym i musza to zalatwiać inni A co do koordynatorow to nie mam zastrzezen ja tam mialem prace caly czas pracowalem nawet w świeta itp Generalnie polecam prace poprzez to biuro jeśli chcesz pracować
Medewerker 2016-06-14 16:33
Tak teraz maja oferty napewno musisz sprobować a czy akurat okolice Etten Leur nie wiem Swoja drogą znam Etten mieszkałem tam jakiś czas:)
Anonim 2016-06-25 21:04
Witam ,przebywam na Stelli i powiem wam szczerze ze juz prawie dwia miesiące pracuje i mam dobra prace, od początku dostałem dobry pokój a pieniądze sa na czas wiec nie moge narzekac , oczywiscie jest prawda ze niektórzy musza mieszkac w gorszych warunkach na tak zwanej ,,szkole" lecz w tego co wiem to krótko po w tygodniu sa przeprowadzki wiec pokoje sie zwalniaja, jesli ktos przyjechał z luksusów to bedzie mial kilka dni szkole przetrwania ale jakos da sie tam zyc, nawiązujac do tematu Ryśka to nie rozumiem problemu , zawsze pomaga choć wiadomo nie zapamieta kazdego problemu jesli jest tu tyle ludzi, poprostu trzeba chodzić i sie przypominac , a z drugiej strony pisze tez do tych co pisza glupoty, pamietajcie ze wy tworzycie ta firme i opinia jest tez dzięki wam no bo przeciez jest tu tyle patologi co nie umieją nic robic bo w polsce mama dawala to sie dziwia ze roboty nie ma , a z drugiej strony co sie dziwic jak pelno alkoholików tu przyjezdza i mysla tylko o tym by pic a pozniej cos wciagnać do nosa a rano ledwo to samochodu moga wejsc , jest wiele normalnych ludzi ale przez wielu idiotów robi sie taka atmosfera ze koordynatorzy tez maja dosc sluchania kazdego błachego problemu , przed wyjazdem zastanow sie czy jedziesz pracowac czy na wakacje bo jesli pracowac to mysle ze zarobisz i cos odlozysz no i nie mówie zebys był lub była abstynentem bo sam tez pisze to teraz a obok mam piwo :D mam radę dla firmy goomorning , wprowadzcie jakis test na inteligenje przy podpisywaniu umowy za astmosfera na stelli bedzie miła :) Na koniec chce pozdrowić Panią Maje , która jest przesympatyczna kobietą :)
1
mika126 2016-06-27 07:04
Witam, wybieram się na okres wakacyjny do pracy w Holandii. Czy ktoś mógłby mi powiedzieć w jakim terminie otrzymuje się pierwszą wypłatę? jakie są koszty utrzymania tam na miejscu? ile wziąć na początek ze sobą pieniędzy?
6
abc 2016-07-02 18:20
pierwsza kasa po 3 tyg na początek weż 200 e lepiej miec jak póżniej szukac żeby przeżyc
ewela 2016-07-12 11:35
To wszystko co tu jest napisane to jest szczera prawda :) Miałam identyczną sytuację z chłopakiem
HGWXIX 2016-07-17 08:26
Tylko tej pracy tam nie ma. A jak jest to tylko zajęta przez kogoś a ty siedziesz i oddajesz kasę hotelowi i GM.
2
byłam, wiem 2016-07-25 00:48
"agencja" goodmorning to sciema!!!! nie jedzcie z nimi do Holandii... brak pracy, brak pokoi(mieszkanie z 20 Rumunami w jednej haliz kotarami) + 100 euro tygodniowo z wlasnej kieszeni za te luksusy, w Polsce przez telefon opowiadaja same klamstwa!
1
Flyfaj 2016-07-28 23:16
W biurze mówią o pracy na piekarni fajna przyjemna . Przyjeżdżam na miejsce pierwsze co nie ma jeszcze wolnych pokoi i śpi się na jakimś strychu (gdzie na dodatek ukradli mi ładowarkę do telefonu) pierwszy dzień umowy nie ma pracy później okazuje się, że mam jechać na jakieś bakłażany. Praca 12 godzin w słońcu gdzie mówiłem jeszcze w Polsce że takich ofert nawet nie będę rozpatrywał bo chciałem gdzieś na hali magazynie pracować. Na drugi dzień powiedziałem ze tam nie wrócę i dziś dostałem telefon z recepcji ze mam wracać do Polski. Oszuści i tyle podobno dużo osób miało jechać do innej pracy (magazyn czy piekarnia) a później okazuje się coś innego bo pewnie takiej oferty byś w Polsce nie przyjął.
1
Ice Cube 2016-08-01 06:57
Witam, może ja też dodam coś od siebie. Na stelle przybyłem 17 czerwca (piątek) do poniedziałku czekałem za pracą, w ten poniedziałek wraz z grupą Rumunów zostaliśmy zawiezieni do urzędu miasta aby wyrobić numer Sophii, we wtorek zostałem przeprowadzony do Etten Leur, zacząłem pracę w Bettine Hoeve (Fabryka Sera) Praca dosyć ciężka, większości ludzi którzy tam pracowali po niecałym miesiącu siadał kręgosłup, po kilku tygodniach zostałem zwolniony, po powrocie do domu, nie zdążyłem nawet wziąść prysznica, a moja koordynatorka dzwoniła do mnie z informacją dot. nowej pracy. Ogólnie jestem zadowolony z pracy w Holandii, jedynym wielkim minusem jest WIEKÓWKA, zarabiam ledwo 170 euro tygodniowo, wystarczające pieniądze aby żyć spokojnie ale wychodzić praktycznie na czysto co piątek (tygodniówki) oraz tak jak wspomnieli koledzy wyżej, przede wszystkim najbardziej rażą w oczy kłamstwa pracownic w biurze, zapisałem się razem z kolegą, pani obiecała nam wspólny pokój oraz pracę, gdzie będziemy pracować razem, dzień po przyjeździe mój kolega został przeniesiony na park, potem dalej i potem dalej. Ogólnie prace przez goodmorning oceniam na 3+/10.

PS: Nie polecam wybierać się do pracy jeżeli ktoś nie ukończył 23 lat, bo na wiekówce bardzo, bardzo ciężko odłożyć pieniądze.
karol 2016-08-02 18:41
Co się będę rozpisywał... nie polecam. Wręcz odradzam, szczególnie młodym chłopakom i ludziom którzy chcą wyjechać w kilka osób, rozdzielą Was wszystkich i to nie po pokojach na stelli a po 30 czy 50km.... Śmieszne pieniądze i śmieszne godziny pracy, ledwo po 30 godzin tygodniowo idzie wyrobić.
karol 2016-08-02 18:41
Co się będę rozpisywał... nie polecam. Wręcz odradzam, szczególnie młodym chłopakom i ludziom którzy chcą wyjechać w kilka osób, rozdzielą Was wszystkich i to nie po pokojach na stelli a po 30 czy 50km.... Śmieszne pieniądze i śmieszne godziny pracy, ledwo po 30 godzin tygodniowo idzie wyrobić.
1
ziaja 2016-08-09 12:04
Nie ma w umowie ile godz tygodniowo . Jest tylko , że 520 godz rocznie agencja ci gwarantuje .
1
Suzuki 2016-08-20 13:25
Witam wszystkich!
obecnie pracuję w tej firmie. Razem z dziewczyną przyjechaliśmy do stelli tam oczywiście nie wiedzieli że jesteśmy parą, biuro nie przekazało im tej informacji. dosaliśmy pokój a obok w pokoju trzech innych gości , mieliśmy wspólną kuchnie i łazienkę. do jednego z nich przychodzili dresiarze na wódkę i jaranie masakra jakaś kuchnia wieczorami była zajęta cały czas jakaś impreza. moja dziewczyna w pierwszym tygodniu miała jeden dzień pracy jeszcze dzięki temu ze załatwiła sobie nr do piekarni i poprosiła żeby ją wzięli przynajmniej na jeden dzien . ja w poniedziałek i wtorek pracowałem jakieś 8 godzin, środę miałem oczywiście wolną a w czwartek zadzownili o 20.30 że za 15 minut jadę sam na nockę jakieś 100 km , a i te pozostałe dojazdy do pracy tj. poniedziałek wtorek też jechałem jakieś 80 km w jedną stronę . po tygodniu zadzwonili że biorę auto i od poniedziałku mamy stała pracę przeprowadzili nas do hotelu , warunki fajne bo mamy pokój ale współlokatorzy w dodatku rumuni mają łóżko na korytarzu my jak wychodzimy z pokoju to ich łóżko stoi przy naszych drzwiach , ścianki są cienki i szyba nad drzwiami , słyszymy jak oni sobie szepczą , żeby iść do łazienki musimy przejść koło ich łóżka masakra a co najlepsze płacimy tygodniowo 184 euro razem z dziewczyną , dzięki temu że dogadujemy się z szefem i jest zadowolony z naszej pracy jesteśm tutaj tak by już nas na pewno nie było . kierowca miał nie mieć odciągane za kilometry a mnie i tak odciągają czasem 3 euro czasem 7 zależy chyba od ich humoru nawet nie chce sie z nimi juz kłócić, a nasza droga to jedynie dom praca i czasem stacja benzynowa a i ta głupia wiekówka jest więc szału nie ma ale nikomu nie polecam naprawę widzę co tu sie dzieje .

Ps jak mówią że będzie stała praca to nie prawda, jak się wykazujesz w pracy i szef chce cię zatrzymać to zostaniesz w mojej obecnej pracy pracowało ze mną jakieś 8 osób z tej firmy i to czasem dzień dwa, a najczęściej to zastępstwa za stałych pracowników co wyjechali na urlop
zxc 2016-08-27 10:10
bo na piekarni masz najlepsze stawki w całym Goodmorning,a tam pracują ludzie którzy znają koordynatorów .Inni,pracują za najniższe stawki .taka jest prawda i nie fisiuj,ze nie wiesz,pzdr.
M1996 2016-08-29 14:55
Jestem w Holandii z chłopakiem od tygodnia wlasnie przez goodmorning, pracowalismy w tej samej firmie on ma prace, a mnie po 3 dniach zwolnili. Najlepsze jest to ze wszyscy wiedzieli tylko nie ja... dopiero jak zadzwonilam do koordynatorki to mi powiedziala ze musza mnie przeprowadzic bo szef cos tam napisał ze nie pracowalam odpowiednio (wtedy sie zorientowalam ze juz tam nie pracuje) ona mi tego prosto z mostu nie powiedziała... i czekam od tej pory (25.08.16) na tel od niej czy znalazła mi cos innego, ale najchętniej bym wróciła do Polski. I mam pytanie czy jak pojadę nic nikomu nie mówiąc to cos sie stanie??
gorlo 2016-09-05 19:35
Ja dopiero zamierzam uderzać czytając te opinie tysiące myśli krąży po głowie
2
Aberus 2016-09-08 12:19
Ludzie nie polecam nikomu tej formy.Sa to zlodzieje maja mi do oddania 600euro ale wrocilem na urlop I wymyslaja jakies prywatne km I mandaty I powiedzieli ze mam im doplacic.Nie wyplacaja zaleglych pieniedzy takze jesli nie odstaniecie kasy w piatek to nie liczcie ze kiedys wam wyrownaja. Syf wielki syf koordynatorka Karolina(k..wa) wogole nie odbiera telefonu biuro odsyla tylko do helpdeska a tam nikt nie odpisuje. JEDNA WIELKA TRAGEDIA...
2
Nikola 2016-09-16 18:05
witam . Jestem juz ponad miesiac w Holandi , ani jednej wyoøaty nie dostalaøam a chodzilam caly czas do pracy odkad przyjechalam miaøam problem z godzinowkami bo za pozno dalam ale mialam miec zwrocone pieniadze , prace sa po 12 14 godz co nie powinno tyle sie pracowac . czekam na wyrownanie . Ale nie polecam tej firmy oszusci i tyle czlowiek sie narobi a oni oszukuja ludzi na pieniadze . Pozdrawiam
Nikola 2016-09-16 18:09
Masz racje ja tak samo odkad przyjechalam nie dostalam zadnej wyplaty jedna wielka sciema caly czas tlumacza sie ze wyrownaja a nie widze pieniedzy na solarisie wykorzystuja tylko ludzi zeby na nich zarobic za kazdego pracownika co wysla do pracy dostaja grube pieniadze . zobacze jak to dalej bedzie ale najchetniej bym wyjechala do Polski . Pozdrawiam
HGWXIX 2016-09-20 06:53
Tak odsyłają spokojnych, bo wiedzą, że taki nie rozpierniczy pół stelli albo innej meliny do której wysyłają ludzi. Ze zwykłym patusem tak nie zrobią, bo zaraz mieliby gnaty połamane. Więc nie piernicz że tak nie jest.
1
liks 2016-09-20 21:26
zgadzam sie z opiniami innych, nie jedźcie przez ta agencje mieszka sie w najgorszym syfie, do tego oszukują na godzinach, a jak dzwoni sie do nich to osyłają na helpdesk gdzie nikt nie opisuje,
1
M1996 2016-09-22 10:14
3 tygodnie mialam prace, byłam na papryce. Teraz od tygodnia siedzę na domku i czekam, po miesiącu zrobili mi sofi nr, koordynatorzy albo nie odbieraja albo jeden wysyła do drugiego a i tak nic nie załatwiają! A na mymorning nikt nie odpisuje po prostu szkoda słów....
I mam pytanie, bo jestem tu od miesiąca i chce wrocic do Polski to ile dni przed wyjazdem ten wniosek urlopowy musze im wysłać???
M1996 2016-09-22 10:41
A tak w ogóle to jak pojadę do Polski teraz a nie po 3 miesiącach to jest za to jakaś kara ?? Bo w tym biurze to mnie juz chyba nic nie zdziwi i wszystkiego sie mozna spodziewać.
1
92 2016-10-14 17:35
Witam dostalem oferte pracy jako pakowacz produktow i zamieszkanie w hitelu ktos wie dokladnie cos o tym hotelu podobno w bredzie on jest z tego co mi wiadomo.Pozdrawiam 92
anka 2016-10-14 19:50
a to w ile osób w pokoju jest się zakwaterowanym w tym hotelu?
Hardshock 2016-10-28 10:27
Witam Aniu. Właśnie podjąłem prace przez tą właśnie agencję. Do tej pory wszystko co tutaj przeczytałem sprawdza się. Po wizycie w biurze i nasłuchaniu się co to nie oni i jak to u nich jest super, wyruszyliśmy. W trakcie jazdy zadzwoniliśmy na recepcje pensjonatu aby poinformować o spóźnieniu. "Dobrze nie ma problemu, ważne żebyście dojechali. Przygotujemy dla was pokoje". Po dotarciu na miejsce (pensjonat Stella Maris) koordynator zdziwko że w ogóle ktoś przyjechał...nikt nic nie wie...Pokoi brak. Zaproponowali nam nocleg jak w Wietnamskim burdelu. Korytarz z wnękami a pomiędzy nimi zasłony. No cóż...człowiek zmęczony, chcę się przespać więc odpuściliśmy. Na drugi dzień....dowiedziałem się niechcący że pokój trzeba sobie wykrzyczeć...dosłownie. W innym przypadku zostanie się spławionym tekstem typu "Nie ma wolnych pokoi bo za dużo osób na raz przyjechało". Po przeprowadzeniu rozmowy z P. Hansem dostaliśmy pokój....tak..jeden pokój na trzech w mieszkaniu w którym mieszka już jedna para. Brak organizacji, przepływu informacji między recepcją a biurem (biuro jest dosłownie na przeciwko recepcji -,-). Pewna osoba, która zajmuje się przydzielaniem do pracy (wydaje się chyba najbardziej ogarnięta ze wszystkich tam obecnych) poinformowała nas że przeniesie nas na domki. Pytanie....wiesz może jak wygląda sytuacja na tych domkach? Jakieś zdjęcia posiadasz? Za wszystkie info będę wdzięczny.
pracownik 123 2016-11-16 16:11
Witam byłam zobaczyłam i odradzam wszystkim którzy się jeszcze zastanawiają nad tą pseudo firmą :(
Może od początku przyjechaliśmy do pracy w lipcu tego roku do hotelu Stella maris i to powiem że nam się udało bo dostaliśmy pokój z trzema innym dziewczynami ale ci co po nas przyjechali juz takiego luksusu nie mieli tzn. została im tzw. szkoła https://www [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] com/watch?v=fDwVs2-VF9U
A biuro w Złotowie rekrutowało nas na pakowanie jogurtów .
Po przyjeździe do hotelu okazało się że nie ma dla Nas pracy więc siedzieliśmy przez tydzień na hotelu ale jeden koordynator ogarnął nam pracę na papryce w firmie VGT pod samą Belgią ja po dwóch dniach od momentu podjęcia pracy zostałam zwolniona a mąż pracował dalej i tu się zaczęło.
Że firma goodmorning nie wypłaca na czas pensji za przepracowane godziny i pobiera od każdego pracownika po 15 euro tygodniowo za transport do pracy (100 km. od hotelu) niesłusznie ponieważ pracodawca pokrywał koszty i trzeba było się upominać o zwroty. Mąż pracując w VGT dostał ultimatum do koordynatorki Majki ( wnuczki Beti Pani pracująca na recepcji) że jeśli się nie przeprowadzi to go wyrzucą z pracy i tak się stało , gówniana koordynatorka Majka która ludzi traktuje jak ścierwa i podwładnych pod sobą wysłała sms w niedzielę o 21:30 że mąż już nie pracuje na tej papryce .
Potem było niby lepiej praca była od cebuli aż po szklarnię, a u męża od budowy szklarni aż po pakowanie gotowych dań do wysyłki. Więc w goodmorning nie jedzie się do konkretnej pracy tylko jesteś skoczkiem , sam hotel i otoczenie hotelu jest fajne i tu piszę o zieleni, zaś już w środku hotelu wyglądało to strasznie pety porozrzucane po korytarzach , puszki po piwach wszędzie , windy osikane i oplute, okna brudne i nikt tego nie sprzątał tzn. sprzątaczki nie było miały to robić Babki z recepcji Beti oraz Zośka ale miały to w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] lepiej było komuś karę wcisną żeby ktoś inny sprzątał ten [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] br /> Więc jeśli się zastanawiasz nad wyjazdem to grubo się zastanów !!!!!! A teraz parę zdań o pracownikach tzw. hotelu od recepcjonistów po koordynatorów .
RECEPCJA :
BETI - nawet w miarę miła i uczynna Babka ale trzeba uważać na to co się mówi
ZOŚKA - wredna [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] która myśli że jest szefem całego tego burdlua jest tylko po to by odbierać piprzone tel. , wścipska , chamska oraz bardzo nieprzyjemna Baba !!!!!!!!
TOMASZ - oooooooooo tu można pisać książkę na temat ....... piękną , młode i głupią laski które myślą że jak się prześpią z nim to będzie lepsza praca !!!!!!! jeśli jesteś normalną dziewczyna to Tomek będzie dla Ciebie bardzo nie miły .
RAFAŁ - nawet nawet odpowie na każde zadany pytanie i najlepiej do niego uderzać
TERAZ KOORDYNATORZY to banda krętaczy , kłamczuchów i oszustów nikt nic nie wie i mają pretensje do wszystkich jak mają odebrać jakiś tel. a przecież oni są dla Nas , ludzi traktują jak szmaty i swoich podwładnych, tanią siłę roboczą zero jakiegoś ludzkiego podejścia do Nas . Przede wszystkim przestrzegam przed koordynatorami takim jak MAJKA , AGNIESZKA to te dwie Panie są naprawdę wrednymi sukami i kłamczuchami, są to Panie które mszczą się jak będziesz robił tego co one chcą a szczerze mówiąc [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] robią bo nawet pracy drugiej nie umieją znaleźć jak stracisz pierwszą , także uwaga !!!!!!!!!!
3
Justa91 2016-12-02 17:18
Czytam Wasze opinie i żałuję, że nie przeczytałam ich przed wyjazdem - wszystko to jest prawdą! Przyjmują ludzi do pracy, ale tak naprawdę tej pracy nie ma i ludzie siedzą dniami..tygodniami bez pracy. Baby na Stelli są koszmarne, w szczególności ta szurnięta kobieta Zocha. Jak można być tak zołzowatym? Ta kobieta jest naprawdę koszmarna, jeżeli zachorujecie do nawet nie marzcie o tym, że da Wam waszą polisę ubezpieczeniową, nie ma mowy.. A jak już ją zmusicie to będzie obrabiała Wam d**ę za Waszymi plecami, i opowiadała niestworzone rzeczy na Wasz temat (sama to przeżyłam, poprosiliśmy o polisę, to poszła do biura i nawet drzwi nie zamknęła tylko zaczęła pieprzyć). Tomeczek - pracownik 123, cała prawda, jak temu s******** nie wstyd, ma żonę, dziecko i łazi po pokojach od dziewczyny do dziewczyny, i oczywiście one mają zajebistą robotę, kierowca zawsze jest na czas, odbiera i odwozi, albo jest samochód. W przeciwnym razie - wracaj z buta! Albo spróbuje Ci wcisnąć zepsuty rower, którym nigdzie nie pojedziesz.. Nie raz wydzwaniałam, zeby ktoś przyjechał po nas po pracy, i to po nocnej zmianie, cały czas tylko wymówki - nie ma kierowcy albo że za "chwilę", dzwonię po raz kolejny - zajęte. W końcu wróciłam na piechotę na Stellę, 8 km na nogach, oczywiście wszyscy p****** kierowcy na recepcji, mają niezłe heheszki, Tomeczek, Mareczek i oczywiście Zocha na recepcji, a słuchawka odłożona.. I to nic, że nikt po nas nie przyjechał - kasa za samochód i tak została potrącona. Może i ta agencja nie byłaby taka zła, gdyby nie Ci koszmarni ludzie.
3
Janusz 2016-12-06 17:05
Ta firma nie posiada wlasciwie w ogole calorocznych firm, poza kilkoma malymi gdzie wszystkie stanowiska sa juz obsadzone. Jak sie komus uda to ewentualnie na szklarni...takze powodzenia.
Oni maja tylko krotkie projekty i zamowienia na duze ilosci osob, ktore w ciagu 3 tygodni pozostaja bez pracy...
ktos kto zna angielski moze znalezc w Holandii duzo lepsze oferty niz Goodmorning oferuje. szkoda na nich czasu i pieniedzy.

Ale jak to mowia, kto sie nie sparzy ten sie nie nauczy... Powodzenia.
1
Nie polecam 2016-12-27 07:45
Te biuro to tragedia ;) nie polecam nikomu , jak dobrze pójdzie to załapiesz się na stała prace ale to rzadkość bo tam już są stali pracownicy , bedą Ci kazać jeździć codziennie do innej pracy za marne pieniądze , odliczać transport i 100€ tygodniowo za mieszkanie a na stelli jak w jakimś obozie , recepcjonistki sobie wchodzą do pokoju jak do siebie i maja gdzieś Twoja prywatność , jak zarobisz 200€ to będziesz musiał się cieszyć chyba ze trafi Ci się praca co będziesz w niej 12 godzin dziennie to może zarobisz więcej , Polaków tu coraz mniej bo nikt nie jest aż tak głupi żeby tu długo siedzieć , chyba ze chcesz tu żyć z tygodnia na tydzień i spędzić życie na hotelu robotniczym ;) teraz tu jest więcej Rumunów niż Polaków :) nie polecam , ściagają ludzi i i oszukują ze będzie praca a pózniej siedzisz na hotelu bez pracy i pieniędzy ;) omijajcie te biuro ;)
2
rafael 2017-01-10 11:57
kobieto za 40 godzin powinnas miec ok 260 euro na rękę. Oszukali Cię
M. Jezierski 2017-01-11 17:01
Niestety nie mogę się z Panem zgodzić. Owszem znajomość jakiegoś języka obcego przydaje się w życiu, ale nie zawsze. Natomiast poprawna pisownia języka polskiego przez Polaka jest już bardzo wskazana a u Pana widać wielkie braki, wstyd. Po drugie obraźliwy ton w Pana wypowiedzi wskazuje na braki w wykształceniu i tego nic nie zakryje.
J'ai une belle journée.
Puszek 2017-01-13 17:51
Czy mógłby ktoś powiedzieć mi czy są rekrutacje dla florystki? Jakie pieniądze można tam zarobić? Jak wygląda sprawa z językiem, mam z tym problem. Czy firma załatwia wszystkie sprawy tam na miejscu, mam na myśli mieszkanie ewentualnie dowóz do pracy?
king 2017-01-17 19:11
Masakra omijać to biuro.........................
ZZZZZ 2017-01-19 12:19
Dlaczego tak piszesz? Słyszałam, że są dobrzy i dobrze organizują wyjazdy. Może ktoś wie coś więcej w tym temacie?
nowy 2017-01-20 16:39
Witam czy w przyszlym tyg wybiera sie ktos z tej firmy do pracy?I czy naprawde jest taka tragedia jak tu ludzie pisza?
Wdzięczna 2017-01-23 11:33
Goodmorning dla mnie jest super firmą . Dziki nim zarobiłam spore pieniądze.
1
J,r 2017-01-29 15:41
Firma hm nie wiem czy to dobra nazwa, olewaj ludzi są nie ogarnięcia i tak naprawdę nie liczą się z ludźmi przez parę lat pracy dla tej firmy dużo widziałem po za tym domki są zaniedbane tak jak wszystko
J,r 2017-01-29 15:41
Firma hm nie wiem czy to dobra nazwa, olewaj ludzi są nie ogarnięcia i tak naprawdę nie liczą się z ludźmi przez parę lat pracy dla tej firmy dużo widziałem po za tym domki są zaniedbane tak jak wszystko
Mikel 2017-01-30 12:51
Chyba koło 300 € bo + nadgodzin . 260€ to 40h po normalnej stawce bez nadgodzin
32h po normalnej stawce + 8h po 130-150% około 300€
Pomoc Rozliczeniowa 2017-01-30 12:58
W goodmorningu gola godzina po odliczeniu wszystkiego to 6.50€ h po 32h są liczone nadgodziny które są liczone po 130-150% zależnie od pracodawcy.

Nie liczy się 40× 6,50€ bo to oszustwo. We wszystkich biurach Holandii nadgodziny
Iiczone są po 32h

Czyli po przepracowaniu 40h powinno być jakieś 300€ na rękę

Nie tak źle...

W innych biurach 40h jest po 320€

No chyba że pracujecie dla randstad to jeszcze lepiej

Krystian 2017-01-30 13:14
275-285€ za 40h pracy na rękę.... trochę lipa .
półka 2017-01-30 22:04
Niestety oszukują. Na załatwienie sofi musiałam czekać miesiąc. Do tej pory nie dostałam mojej ostatniej wypłaty.... często było tak że było tych pieniędzy dużo za mało! W tej chwili wiem że ludzie miesiącami nie dostają pieniędzy albo jak już to po 50 , lub 90 euro .... na domkach bardzo zła atmosfera.. .
ona 2017-01-30 22:06
Niestety oszukują. Na załatwienie sofi musiałam czekać miesiąc. Do tej pory nie dostałam mojej ostatniej wypłaty.... często było tak że było tych pieniędzy dużo za mało! W tej chwili wiem że ludzie miesiącami nie dostają pieniędzy albo jak już to po 50 , lub 90 euro .... na domkach bardzo zła atmosfera.. .
1
Mieszkalem na stelli 2017-01-31 16:39
Ta agencja to jest porazka poprostu porazka !!!!!!!!!!!!!Z recepcji w chodza do pokojow jak chca bez pokania ,, traktuja cie jak smiecia ..a i jak w polsce powiedza ci np. ze jest praca na magazynie ... to w holandi powieddza oczywsicie jest dla pani praca ale n cebuli a jak nie to dowidzenia !!! ..zal slow poprostu
1
Poster 2017-02-06 22:59
Bardzo fajna agencja pracy, spokojnie można pracować>
HGWXIX 2017-02-16 14:56
Dla patusów i ćpunów to fajna - byle do kolejnego jointa. Ale kto chce zarobić to nie zarobi.
1
HGWXIX 2017-02-16 14:58
Poznać głupiego po śmiechu jego. Pracowalibyśmy w lepszych miejscach a nie w tych patusowniach zwanych agencjami pracy a będącymi obozami koncentracyjnymi.
1
Darek 2017-02-19 11:45
Nie mogę czytać tych bzdur, zbytnio sie denerwuję. Już korzystałem z pośrednictwa tej agencji i dla normalnych ludzi, którzy chcą jechać i zarabiać było wszystko ok. Ale byli i tacy, którzy myśleli tylko o balowaniu!!!
1
Zostaw swoją opinię o EXotic Green (Goodmorning) - Złotów
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie EXotic Green (Goodmorning)