brak logo

flex specjalisten

Oss

Opinie o flex specjalisten

karola93 2016-06-16 15:33
A ja mam przyjemne doswiadczenia z ta firma. Wiadomo zadna agencja nie robi tutaj akcji humanitarnej, ale biorac pod uwage moje kontakty z innymi agencjami to serio do tej nie moge sie przyczepic. Przejazd w jedna strone zapewniony, na miejscu hotel byl ladny, trafilam do Marsbergen jest zadbany, czysty i nowy. Fakt, ze ludzie sie burzyli, ze nie ma dostepu do kuchni ale sa za to posilki za 3 euro, gdzie uwazam ze naprawde nie jest to wysoka cena za taki posilek. W pracy tez mialam zapewnione godziny, jedynie z koordynatorami bylo ciezko sie skontaktowac, ale nie bylo tragedii :) Pewnie wyjade ponownie z ta firma.
1
Sandra 2016-06-21 22:26
Hej! Czy pracował ktoś w Fabryce Ubrań w Woerden? Czekam na opinie.
fajna 11 2016-06-28 16:28
o prosze admin boi sie prawdy hahah usuwaja wpisy a maarsbergen to jedna wielka hu jnia i bu rde lik ale twiedza ze my jestesmy patologia takie slowa powiedziala nam sandra na zebraniu
1
Natula 2016-07-17 09:21
To zaczynając od początku , na warunki mieszkalne nie miałam co narzekać bo były dobre. Mieszkałam wraz z moim chłopakiem w pokoju na Venlo. Mieszkanie było ładne , kuchnia w miarę wyposażona. Bardzo ładna łazienka i salon. Dużo balkon. Minusem juz w pierwszy dzień okazał sie koordynator , który wogole sie nami nie zainteresował. Ja rozumiem że on moze mieć dużo ma głowie. Ale panie Sebastianie :) pan chyba nie rozumie za bardzo na czym polega pana praca. Koordynatora poznaliśmy dopiero po około 2 tygodniach a do tej pory radzilismy sobie sami z pomocą ludzi z domku. Hmm kary ? Slyszalam ze sa surowe ale nigdy przez cały okres żadnej nie dostaliśmy. Praca ? Pracowalam z moim chłopakiem na tzw Pakistanie (Pakstation Venlo ) na hali , przy sortowaniu warzyw i owoców. Praca ciężka ale wiadomo żadna praca fizyczna nie jest lekka. Na Pakistanie pracuje się do 12h nigdy dłużej. Jest od 5 do 17 , od 7 do 17 lub 19 i od 17 jest nocka. Nocki kończą roznie , zależy od tego ile jest pracy. Jest 3, 4 przerwy w ciągu dnia. Najdłuższa trwa 30 minut . Ta praca nie jest zła. Jeśli ktoś ma wielką odporność na stres. Ludzie tam , niektórzy oczywiście (szczególnie na wyższych stanowiskach tzw czerwone fartuchy ) ale też Ci w "zielonych fartuchach " są chamami po prostu. Obrażają. Niszcza psychikę . Nie raz w ciągu dnia poleciala mi łza . Oczekuja że w pare dni nabierzesz takiej szybkości jak oni. Jeśli chcecie to pojedzcie tam i przekonajcie sie sami. I pozdrawiam Pana Andrzeja u którego wraz z Chlopakiem chcialam sie zwolnić a ze go to nie obchodziło ze mamy problem. To nas tez nie obchodziło ze mamy dokończyć pracę i wyszliśmy sobie .
1
Były pracownik 2016-08-13 22:25
Zmorą tej agencji są niekompetentni(delikatnie mówiąc) koordynatorzy (za wyjątkiem Michała). Gdyby agencja zatrudniła normalnych, inteligentnych, obowiązkowych ludzi, mogłaby być jedną z najlepszych. Ci na gorze nie mają pojęcia o tym co na dole się dzieje. Twoja praca jest zależna od osobistych sympatii panów koordynatorów(a przede wszystkim sympatii Pana Jaskolskiego) Nie pracuję już dla tej agencji ponieważ taka była tylko i wyłącznie moja decyzja. Za dużo się widziało co dzieje się dookoła. Koordynatorzy cpaja w weekend że hohoho prawda Panie Sebastianku? Pawełek nadal tyle koksu dostarcza? Ćpaja na tym hotelu w najlepsze (znam dostawcę) a potrafią kogoś z pracy wyrzucić za palenie jointa w sobotę(jestem świadkiem) Agencjo - jeśli chcesz zacząć w końcu cieszyć dobrymi opiniami wyrzuć tych ćpunów pseudo koordynatorów i zatrudnij normalnych myślących ludzi. Bo ta banda idiotów czuje się zbyt pewnie i bezkarnie. Na poparcie moich słów polecam zrobić tym ćpunom narkotesty. Zwłaszcza Sebastiankowi zboczencowi.
12
Prawdaw 2016-08-31 23:03
Ludzie szczerze Wam napisze, NAWET NIE PRÓBUJCIE BO TO CO ONI ROBIĄ Z LUDŹMI NA MIEJSCU WOŁA TYLKO O POMSTWE - odradzam! Banda oszustów i złodzieji, ludzie uciekają stamtąd, kara za karami, !
1
Tobol 2016-09-30 13:25
A gdzie byłeś u prawnika?? W Holandii czy w Polsce??
Revenge Will Be sweet 2016-09-30 18:55
Nie polecam okradają , nakładają kary za free zgłaszajcie ich odrazu jeśli was też oszukali mi 3 tyg z rzedu po 100 E aż się zwolniłem porażka
3
Twoja zmora do końca życia 2016-10-10 10:40
Witam,odradzam naprawdę,a Beate huismeister z Maarsen osobiscie cie dopadne i .......
2
gary 2016-10-10 20:34
Pracowałem w tej agencji przez 7 tygodni , 7 bo poprostu stamtąd "uciekłem" goły i wesoły . UNIKAJCIE JAK OGNIA TEJ AGENCJI !
3
Gzik 2016-10-15 23:54
Kradną w biały dzień, Co tydzień niesłuszne kary na Solarisach, potrafią odciągnąć do 300euro. Do koordynatorów nie można się dodzwonić.mieszkania zarosniete grzybem. Jak ktoś chce narobić sobie długów i stracić nerwy to flex jest od tego specjalistą!
2
Łucja986 2016-10-23 11:35
Witam

Chciałabym napisać co dzieje się z ludźmi zatrudnionymi przez firmę FLEXSPECIALISTEN.

Opiszę krótko swoją sytuację.

Około cztery tygodnie temu zostaliśmy zatrudnieni przez firmę WORKFORCE w Białymstoku do pracy w Holandii. Przyjechaliśmy na miejsce. Firma zapewniła bezpłatny dojazd busem po deklaracji na minimum 3 miesiące. Dzięki temu zgodziliśmy się z partnerem przyjechać. Dojechaliśmy około godziny pierwszej w nocy. Nikt po nas nie wyszedł. Dzięki uprzejmości kierowcy busa zadzwoniliśmy do osoby która powinna nas odebrać. Dostaliśmy pokój na  pierwszym piętrze. Pani HausseMeisterka poinformowała nas że na drugi dzień przyjedzie do nas koordynator zapoznać nas z planem pracy. Nikt nie przyszedł. Około godziny 22 w niedziele mój partner dostał kluczyki do auta adres pracy oraz poinformowano go kogo ma ze sobą zabrać. Nie otrzymaliśmy nawigacji ani nikt nie wytłumaczył nam jak mamy jechać. Tak minęło  trzy tygodnie.Przez ten okres czasu zmiano mu  razy samochód. Dziś na korytarzu zostaliśmy poinformowani o tym, że mamy do niedzieli do godz. dwunastej w południe opuścić hotel. Dowiedzieliśmy się także, że oprócz nas zostało jeszcze zwolnionych ponad pietnaście osób. Później dowiedziałam się także że do jutra ma tu się zjawić dwadzieścia nowych osób. Więc pytam jakim cudem nas wyrzucają bo nie ma pracy a na nasze miejsce zatrudniają kolejne osoby. Spowodowane jest to najprawdopodobniej tym, że za każdą nową osobę otrzymują 500 euro za wyrobienie numeru SOFI. Kolejna sprawa nie bez powodu wspomniałam, że zakwaterowali nas na pierwszym piętrze. Okazuje się, że najprawdopodobniej nie mają na to piętro zezwolenia. W zeszły poniedziałek kazano nam opuścić pokój na dwie godzin, bo rzekomo mieli zebranie. Skoro tak dlaczego kazali tylko osobom z tego piętra opuścić pokój a drugie piętro mogło przebywać w sowich pokojach. Dodam, że piętro nie spełnia warunków sanitarnych ani przeciwpożarowych. Na tym piętrze nie ma łazienki ani gaśnicy. Firma narzuca bezsensowne kary, a za chorobę wyrzuca z pracy. Dodam jeszcze, ze przy wjeździe jest brama, która niby działa na telefon. Po zadzwonieniu a się automatycznie otwierać. Mimo, ze daliśmy nr telefonów bama nie działa. Nie tylko nam ale większości osób w hotelu. Pytam teraz jak mamy wyjść i wejść skoro brama się nie otwiera po wykonaniu połączenia. Co mają zrobić ludze którzy zostali wyrzuceni z dnia na dzień. Gdzie mają szukać pomocy jeżlei nie mają pieniędzy i możliwości porotu do kraju. Co z umowami które podpisaliśmy z WORKFORCEM i FLEXSPECIALISTEN czy one są ważne???????
3
Wojciech.B 2016-10-25 13:02
Dokładnie się z tobą zgadzam. Kilka naście dni temu zrobili mnie w balona. Napisze na maila.
1
Wojciech.B 2016-10-25 13:07
Jesteś trolem, albo dawałaś któremuś z tych ćpunów.
1
Wojciech.B 2016-10-25 13:19
Czy zgadzacie się z takim biegiem wydarzeń ? Myślę , że raczej nie. Proszę wszystkich pokrzywdzonych przez przestępczą organizacje Flexspecialisten, także i jej "sutenera" Work Force o kontakt w celu założenia zbiorowej sprawy. Nie obawiajcie się to instytucje przestępcze i można im dobrać się do tyłka. Wystarczy tylko zrobić coś w tym kierunku. Ja, jak wielu innych po dwóch tygodniach zostałem bez grosza i dachu nad głowa. Musiałem sprzedać za grosze nowego smartfona, żeby wrócić do domu. Ich kary umowne mogę wyegzekwować tylko drogą sądową, nie ma innej prawnej opcji, a zabierając pieniądze zarobione dokonują zwyczajnej kradzieży . Proszę o kontakt na email wojciech1971@gmail.com
2
Lukas94 2016-11-10 14:38
Wszystko się zgadza co mówisz, ale bardziej popre te komentarze wyżej. Dlaczego? Mi też naobiecywali, umowa wygląda pięknie. Fakt, dostałem pracę od razu z poniedziałku, ale... Na drugi dzień przeprowadzka w inne miejsce z hotelu co było jedynie plusem pod kątem odległości. W firmie śmieją się że co tydzień lub dwa jest ktoś nowy i że Flex ma wyrabane, dziś poszedłem dosłownie na 10 minut bo rzekomo miała pójść informacja do biura że nie potrzebują ludzi a mnie nie poinformowano. Dostępność koordynatorów taka jak nie powiem co. Poczekam jeszcze ale po tych 3 dniach mam dość.
1
Miko 2016-11-16 20:26
Zgadzam się ze wszystkim [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] kary za wszystko wymyślone, ktoś coś zrobi , i wszyscy płacą, oszuści, A ten brzydki sebastianek to cwaniak jakich mało, osobiście się dowiedziałem jak pewna osoba potwierdziła jak słyszała ile mu do kieszeni wpadnie za kary , podobno kradnie też po pokojach , tak tak taki to koordynator , flex kradnie i będzie kradł osobiście nie polecam ludzie nie jedzcie tam ostrzegam wszystkich , jeżdżę do Nl od 2007 zaliczyłem mnóstwo agencji Ale ta to jest szczyt wszystkiego , chaty , gnoje i oszuści , sebastianek jeszcze pożal...esz smieciu, zakładam sprawę do sądu tym bardziej ze mam tam znajomości ,no i mam znajomego w wydawnictwie fakt też to wykorzystam , sebastianek to kawał chama i nie wykształconego indywiduum , chłopie mam na ciebie takiego haka ze mnie grubo popamietasz mam filmiki i nagrania jak to mówiłeś jak ludzi oszukujesz jawnie i bezczelnie
4
Taki jeden 2016-11-16 21:00
A on ma na nazwisko kał ? Ten cały sebastianek, to faktycznie nazwisko do niego pasuje przecież on to cała Wielka kupa gnoju
3
Hollll 2016-12-22 14:35
Zgodze się z poprzednią opinią,oszuści także pracowałam w de Beijnkorf.Robią z niewinnych ludzi złodzei, a Pani Aneta kordynatorka nie pomaga i ludzi traktuje jak śmieci.
1
hheniek 2016-12-23 11:11
Ludzie z daleko od firmy krzak work force i flexspecialisten a jeśli ktoś mówi, że praca na pakistanie jest ok to jest debilem albo człowiekiem z tego biura. Wszystkie negatywne opinie zgodne z prawdą 100%
1
klakier 2016-12-26 21:00
Wszystkie negatywne opinie na temat Flexspecjalisten to w 100% prawda, pracowalem tam kilka miesiecy i juz nigdy wiecej nie wróce.
2
Niemila111 2016-12-30 19:41
Firma traktuje ludzi jak bydło!!! Co tygodniowe przeprowadzki brak pracy
3
cytrynka 2017-01-02 17:08
Witam czy moźe mi ktoś poradzić z firmą flex dostałam właśnie od nich pełnomocnictwa do podpisania w sprawie rozliczenia się za pobyt przez 3 tyg czy ktoś takie coś podpisywał .
Ewel 2017-01-03 11:55
Witam, ja wyjechalam do Flexspecjalisten koncem listopada , przyjechalam na miejsce wlasnym transportem mial mnie przywitac koordynator ktorego nie spotkalam jedynie jego ,,zolnierze,, przynoszacy umowy i mowiacy co mamy robic . Wszystko to wygladalo bardzo zle mialam zjechac juz w pierwszym tygodniu podkreslam ze to nie byl moj pierwszy wyjazd w holandi jestem 9 miesiecy . W pracy mielismy malo godzin choc byl to okres mozna powiedziec kiedy powinien byc nawal pracy . Pracowalam na Meat Friends przy miesie. Powiem tak jesli ktos chce pracowac to bedzie pracowac i zawsze to powtarzam . Wszedzie kazdego obserwuja na kazdej firmie po pierwszym tygodniu zostalam juz przypisana na inny dzial w tej firmie gdzie moza powiedziec godziny sie zgadzaly . Niby jest tak ze jak cie odpisuja to cale auto odpisuja do domu ale jednak jest mozliwosc taka ze jesli chca bys zostal na hali i pracowal to flex ma obowiazek wyslac po ta osobe transport . Dodam jeszcze ze na fabryce byla lista i na lokalizacji byla lista , obydwie sie roznily. Miales wolne np w czwartek na lokalizacji a na fabryce miales byc . Dlatego Najlepiej sie pytac bylo na fabryce i nie korzystac z listy na lokalizacji. Transport tez tak byl ustalany ze rano trzeba bylo chodzic i szukac kierowcy . Ale to sa sprawy administracyjne na lokalizacji ktorymi zajmowaly sie osoby ktore sobie nie radzily z tym i z tad ten problem .Ciesze sie ze nie zjechalam Meat Friends Bardzo dobra Fabryka 9,84 brutto na godzine przy 42 h wychodzicie 300 euro . za soboty 137 % , 180% niedziele , swieta dostajecie kase nawet jak nie idziecie , ktos moze powiedziec ze w holandi to normalne , mozliwe ale nie kazde biuro to wyplaca :) takze jaki flex jest to jest ,ale kazda firma ma swoich niezadowolonych pracownikow . Za granica juz tak jest, przetrwa najsilniejszy :)
2
Asiula 2017-01-05 23:13
Hej Ludzie no nie stety ja pracuję przez flex specjalistę, dlaczego niestety bo zaraz po przyjeździe do Holadii przez prawie cały tydzień siedziałam na mieszkaniu .Dopiero po telefonie do Worka Fotce łaskawie załatwili mi pracę na jeden dzień.Nie polecam tej firmy ,nie dotrzymuje słowa,siedzi się bez pracy a lokum trzeba płacić 90 euro tygodniowo.Za kordynatorow też pobierają kasę,ale jak coś trzeba załatwić ich nigdy nie ma.Moglabym tak wyliczać nai ich nie korzyść,dużo tylko obiecują.Nie warto przyjeżdżać ja przed wyjazdem nie przeczytałam opinii o flexsie i dlatego tu jestem.Nie mogę się już doczekać kiedy od flexa się uwolnienia i z tad wyjadę.jak to zrobiło już dużo ludzi.
2
gosc 2017-01-12 23:28
Jestem właśnie po rozmowie z przedstawicielka związków zawodowych FNV z ktorymi rozpoczynamy jako Anty-Flexspecialisten współpracę. Są w trakcie pracy nad dokumentem telewizyjnym o wykorzystywaniu polskich pracowników przez sieci Jumbo i Albert Heijn. W związku z tym poszukiwane są pilnie osoby które przez tą agencje pracują lub pracowały na Jumbo i Albert Heijn. Prawdopodobnie od przyszłego tygodnia wezmą na tapetę całego Flexa.
P.S. Proszę o udostępnianie strony Anty-Flexa na forach i stronach abyśmy mogli trafiać do większego grona odbiorców. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku i bez spamu ;) Z góry dziękuję i mam nadzieję ze to początek końca tej agencji.
20 komentarzy2 udostępnień
3
Byly pracownik 2017-01-14 11:05
W Work Force podpisujesz umowe przedstepna. Jesli zrezygnujesz z pracy przed wyjazdem to nie placi sie kary. Jesli chodzi o tym ze nuz sie zacznie prace we Flexie to trzeba przepracowac conajmniej 3 tygodnie. Work Force placi za busa z Polski do Holandi. Ale jesli nie przepracuje sie 3 miesiecy conajmniej to odciagaja za busa ( nie wazne czy sam/sama sie zwolnilas/es czy Ciebie zwolnili ).
1
bigbossa 2017-01-17 15:00
Chlopie puknij sie w glowe!

Piszesz o tym juz 2 lata i NIC!!! Ciagle sa na tapecie ale chyba u ciebie w kiblu.

Wez sie za robote lepiej
1
b;oskikm 2017-01-17 15:18
Ja znow wracam, moze nie jest idealnie , ale gdzie jest ;-) Byleby nieroby nie przyjezdaly ktore tu wypisuja same gowniane rzeczy. Kontakt z koordynatorami sredni ale jak pracujesz to niby poco sie z nimi kontaktowac??? heh
Alina 2017-01-17 15:57
Ja nie bede opisywac co mnie spotkalo ale to nowoczesne niewolnictwo ... Skladam pozew do sadu ktos chce sie przylaczyc? Podaje meila zielinska.alina@yahoo.com zapraszam

2
Sylwo 2017-01-18 15:59
mam propozycje jechac do tej firmy . Jak mowicie jechać?
ja77 2017-01-20 16:54
Witam mam zamiar wyjechac z tym biurem w opoolu WORK FORCE prosze o szczere opinie bo po tym co przeczytałem jestem pełen obaw
Adi 2017-02-09 17:40
I moja ulubiona sytuacja! Bodajże w sierpniu 2015 została zbita szyba w jednym z domków, osobę odpowiedzialną oczywiście zwolnili, nałożyli karę i auf wiedersein. Teraz jest listopad 2016 (wtedy był) mój kolega z domku miał mega tydzień pracy, od pon-piątku nabił 50h, w sobote pracował 6h, fajna wypłata idzie, zarobił ponad 350euro w jeden tydzień aczkolwiek kiedy przyszedł solaris dostał on -500 euro (po zajebaniu! mu tych 350) jako karę za zniszczenia dokładnie za te drzwi! Kiedy próbowaliśmy wyjaśnić sytuację powiedzieli że mu to wyrównają, przychodzi następny tydzień, ponad 50h pracy, znów prawie 300euro super wypłaty i znów solaris na -... Kilka dni później go zwolnili za "sprawianie kłopotów" i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] następną tygodniówkę, mnie oraz kolegę zwolnili tydzień później ponieważ im po prostu nie pasowaliśmy (pomagaliśmy innym kłócić się o pieniądze). Mam jeszcze więcej lepszych sytuacji, morał tej historii jest taki: najgorszej mendzie nie polecaj Flexspecialisten!
1
Adi 2017-02-09 17:42
Pojechałeś? Jak tak to lepiej wróć i jedź do każdej innej, tylko nie tam.
2
Lysy123 2017-02-15 06:50
Pojechał ktos teraz na dniach? Jesli tak prosze o jakis namiar mailowy, Pozdrawiam
Juzwpl 2017-02-17 17:29
Mój komentarz napisany 12.02 został usunięty, na szczęście zapisałem sobie kopie tekstu na maila i wklejam ponownie, widać komuś się nie spodobała moja opinia ...
Komentarz z dnia 12.02.2017 :
Dzisiaj zjeżdżam do Polski moja Historia z flexem brzmi następująco:
Na umowie miałem wyraźnie napisane wymiar pracy 40h tygodniowo, przez 5 tygodni pracy maksymalnie udało mi się przepracować 35h(rozumiem, że ktoś kto przyjechał zwiedzać byłby bardzo zadowolony, że ma 3 dni wolne, bo czasem zdarzało się , że miałem pt wolny). Pracowałem w Bleckmannie, nigdy nie było na mnie skarg, czasem dostałem nawet pochwałę, że dobrze pracuje(angielski na poziomie pre intermediate, dlatego nigdy nie było problemu ze zrozumieniem lub czasem przetłumaczeniem reszcie).Przyjechałem wyłącznie dlatego, że moi znajomi pracują we flexie od października. A teraz ciekawsza część, po 3 tygodniach pracy (po odliczeniu wszystkich kaucji itp.) zarabiałem 155euro minus koszty jedzenia, na tydzień wychodziło mi jakieś 100 euro może 110 na czysto i stwierdziłem, że chciałbym pracować więcej i zarabiać więcej, bo jestem tutaj tylko przez ograniczony czas. Zadzwoniłem w pn do koordynatora Łukasza, że chciałbym zmienić pracę na jumbo den bosch(mój znajomy tam pracuję i zarabia znacznie więcej, dodatkowo mają planing na cały tydzień i miałbym bliżej oraz miałem informację, że przyjmują cały czas, zostało zatrudnionych 6 os przez okres 2 tygodni podczas których starałem się o przeniesienie), bo mam mało godzin poprosił, żebym napisał maila i opisał całą sprawę, napisałem i wysłałem we wtorek w pt kontaktuję się na nr Łukasza który nie odebrał zostałem przekierowany do rozmowy z Tomaszem, po przedstawieniu sytuacji powiedział, że nie posiada żadnych informacji na temat mojego przeniesienia do innej pracy. Ok to zadzwoniłem w pn Łukasz powiedział mi, że to nie są decyzje podejmowane z dnia na dzień(ogólnie odniosłem wrażenie, że zajął się tą sprawą dopiero po 6 dniach od otrzymania maila. W między czasie mój znajomy rozmawiał z managerką flexa w jumbo, po pierwszym tygodniu dostałem od niego informację, że nie chcą mnie przenieść, bo za dobrze pracuję w Bleckmannie. W ten czwartek poszedłem porozmawiać z managerką flexa w Bleckmannie, rozmowa brzmiała mniej więcej tak. Przyszedłem przedstawiłem się itd. mówię, że przyszedłem się zapytać co z tym przeniesieniem do Jumbo i pani Katarzyna(akurat do niej nic nie mam bo jeżeli miałem jakieś pytania co do solarisa to wszystko zostało szybko wyjaśnione) odpowiada, że niestety ale w jumbo boją się, że jako ze znajomi będą pracować razem to będą pewnie chcieli urlopy razem itp. To mówię, że mogę zadeklarować, że nie będę brał urlopów w tedy co moi znajomi. Zadano mi pytanie czy chcę pracować w Bleckmannie, powiedziałem, że nie chciałbym tutaj pracować tylko i wyłącznie dlatego, że jest mało godzin, bo praca mi odpowiadała. Później zapytała się jeszcze czy przyjdę w pn do pracy, powiedziałem, że jeśli trzeba będzie to przyjdę, ale jakość mojej pracy spadnie. Tego samego dnia zadzwoniłem również do koordynatora, powiedział, że jak będzie miał jakieś informację na ten temat to się skontaktuję. W Piątek mieliśmy dzień wolny, siedziałam cały dzień przy tel Polskim i Holenderskim, nie dostałem żadnego telefonu wczoraj w sobotę po godzinie 20 dostałem informację, że mam wracać do polski i zdać pokój do godziny 12 w niedzielę oraz, że więcej informacji uzyskam w workforce w Polsce. Koordynator odbiera tylko jeden tj. Sebastian, po przedstawieniu mu całej sytuacji powiedział, że "czasem tak bywa". Ogólnie z tą agencją to jest ruletka, jeżeli dostaniesz się na dobrą robotę(tak jak mój znajomy), dobrze pracujesz i nie wychylasz się to da się tutaj zarobić, ale jeżeli się okaże, że zaczniesz chorować, coś sobie zrobisz w pracy, masz jakieś ambicję lub chciałbyś coś załatwić, zaczyna się problem. Ogólnie nie polecam, bo pracowałem w kilku agencjach i nigdy nie było takich problemów z załatwieniem czegokolwiek lub z komunikacją(od wczoraj próbuję się skontaktować i cały czas poczta lub nikt nie odbiera), NIE DEKLARUJCIE również, że chcecie być kierowcami, lub, że macie prawo jazdy, z tego powodu są same problemy znajomy dostawał mandaty za nie swój samochód lub kary za paragony ze stacji, które regularnie oddawał(3 tygodnie męczył się z odzyskaniem tych pieniędzy), już 3ci tydzień zostaje mu dołożona jakaś kara, która mu się nie należy z powodu samochodu. Najprawdopodobniej poleciałem, za rozmowę z managerką w bleckmannie, ale czy to logiczne pozbywać się kogoś kto chcę więcej pracować? Nie tak powinno działać biuro pośrednictwa pracy. Wypowiedzi pozytywne o flexie pochodzą od ludzi którzy trafili do dobrej roboty i się nie wychylali i najprawdopodobniej nie byli kierowcami. Ideałem pracownika dla flexa jest ćpun/alkoholik, który będzie pracował i połowę wypłaty tj 125 euro tygodniowo około oddawał flexowi. Przepraszam, że tekst jest taki długi, ale chciałem dokładnie opisać całą sytuację, kto
1
juzwpl2 2017-02-17 17:33
... będzie chciał to przeczyta i wyciągnie własne wnioski.
1
Mar 2017-02-18 18:25
Powiem tak, mieszkam na hotelu Maarsbergen. Warunki nawet spoko niema kuchni to jest minus i dziura w sumie bo z jednej strony autostrada a z drugiej tory, pracuje na mięsie. Jak ktoś jest pracowity to da sobie rade bez problemu w końcu wyjechaliśmy do pracy. Jedynym minusem tej firmy to jest to jakich ludzi w biurze ona zatrudnia, po pierwsze Sandra ,,mściwa,, jak jej nie przypasujesz to ona znajdzie na ciebie sposób żeby Cię wywalić. Nie wspominając o jej libacjach w restauracji na dole z chłopakami czy nawet w biurze. Sam nie raz widziałem np.: jak ludzie przyjeżdżają z Polski a ona żeby ich zameldować to nawet im drzwi nie otworzy, trzeba chodzić po dziewczyny co sprzątają bo ona się nimi wysługuje. A z siebie robi wielką gwiazde i mena,,dż,,era hotelu. Koordynatorzy osobiście żadnego nie widziałem pracowałem 4miesiace, dodzwonić się jest ciężko, prawie tak jak na pusta linie w ,,telegrze,, hehe. Jak już ci się uda nie licz na pomoc. Zostaniesz zbesztany z błotem. Odzywki typu co mnie to obchodzi, jest późno, czy mam weekend. Do kuźwy nendzy to jest się koordynatorem czy nie?? Po co ludzia się wkreca ze mają dyżury. Pan Jaskuła czy jakoś tak, człowiek który nie szanuje ludzi dla niego jesteś przedmiotem, nie ty to kto inny. Co tydzień wyrzucają i przyjmują nowych wiec ekipa i atmosfera nigdy nie będzie zgrana. Na hotelu w sezonie nie jesteś w stanie zapamiętać kto z kim i gdzie pracuje taki jest przemiał. Koordynatorzy leż lubią pomelanżować i się pobawić rzy głośniej muzyce w weekendy. Mówili mi znajomi co pracują ze mną a mieszkają na Hotelu w Oss. Ogólnie, jakby Panowie w biurze i pani Sandra to w firmach jest spoko. Poleciłbym tom firme dopiero po wymianie rządzących takto lepiej się nie potrzebnie się nie stersować, bo mogą cie po tygodniu wyrzucić, albo pani Sandra będzie Ci na złość robiła i przerzucała z pokoju do pokoju trzy razy w tygodniu.
Pozdrawiam Mar
Ukuk32 2017-02-25 13:18
NIE POLECAM FLEXA
1
mary 2017-03-01 18:27
jakie są warunki mieszkalne? co warto ze sobą zabrać? Ile osób w pokojach?
Parka 2017-03-05 12:01
Piata przeprowadzka w ciagu 3tyg...tutaj zycie jest caly czas na walizkach.za wszystko sa kary.od nas wymagaja stosowania sie do wewnetrznego regulaminu a sami go nie przestrzegaja.zarobki tez marne.za 31h przelew 160euro bez wiekowki.to jest chore.to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] a nie agencja.przeprowadzaja ludzi bez ich zgody,jak sie ktos nie zgodzi to jest kara.do pracy tez dojezdza sie 100km w jedna strone. Na hotelu nie ma kuchni.trzeba jesc catering a jak nie to nic cieplego sie nie zje w ciagu dnia.ludzie w czajnikach gotuja parowki i jajka.a i jeszcze za internet trzeba placic.nie ma tv.do sklepu 3km...szkoda czasu na ta agencje.koordynatorzy tez sie ludzmi nie przejmuja.maja ich gdzies
1
Gość 2017-03-08 21:59
Lepiej nie mogłeś tego ująć!
1
robertf. 2017-03-10 22:30
Mam jechać na hotel do Oss,jak tam się mieszka?Podpowiedzcie coś.
anka 2017-03-13 11:26
To że jedziesz na hotel w Oss to nie znaczy, że tam długo pomieszkasz. Mnie przeprowadzono pierwszy raz po 4 dniach, po kolejnych 7 drugi raz i znowu za tydzień. W końcu zrezygnowałam ze współpracy z tą agencją bo ileż można żyć na walizkach i bez minimum stabilizacji. A tam to norma.
1
yogae 2017-03-16 10:08
Ludzie macie racje. Firma to jedna wielka porazka. Praca na jeden dzien i kazali jechac do polski. Za ten jeden dzien wyslali mi pieniadze do banku holenderskiego w ktorym nie mam konta. haha

nie polecam oszustow
1
Radziu_R 2017-03-23 17:54
Czytam wiele ofert z tej pracy w polsce jak i w nl...
Niestety, ale ciezko znalezc dobra agencje. Chociaz jesli by ktos chcial, moge polecic na maila dobra, gdzie dobre pieniadze, normalni ludzie, zarowno w biurze jak i koordynatorzy, da rade zrobic wiele.
Wiekszosc to niestety, obozy pracy jak to mowia.
Ogolem nie polecam tejze agencji, jest sporo na ich temat : )
1
martadzia@wp.pl 2017-03-24 19:06
Oszuści !!!!! Nie polecam flexspecialisten .Odciagaja za wszystko . Kłamią co do ceny za hotel itp. Aneta koordynatorka to wiedźma która traktuje wszystkich jak smieci . po 3 dniach w tej firmi ucieklaismy z holadii . za tydzien pracy na stawce wiekowej po odciagnieciu ich wszystkich oplat zarobiła bym 80 euy a w pro tygodniowo bez odliczenia jedzenia . obiecywali prace w firmi bleckman a po przyjezdzie okazlo sie ze robimy w de bijekorf . mialy byc po 12 h pracy wpierwszy i drugi dzien mielismy po8 godz po odliczeniu przerw a w 3 dzien 4 godz i tak do konca tygodnia
Zaklad ma 190osob a w 3 dzien na hali zastało 9 osób . Za zrezygnowanie z pracy w firmie placisz 365 euro kary a za wymeldowanie z hotelu maarsbergen po wymeldowaniu i tak przez miesiac i tak musisz placic za hotel , po 90 euro tygodniowio. oszusci tacy ze masakra po nastraszeniu ich redakcja odrazu maja dla cb prace . jedz z kazdej firmy a ta unikaj szerokim lukiem .
1
martadzia@wp.pl 2017-03-24 19:07
Oszuści !!!!! Nie polecam flexspecialisten .Odciagaja za wszystko . Kłamią co do ceny za hotel itp. Aneta koordynatorka to wiedźma która traktuje wszystkich jak smieci . po 3 dniach w tej firmi ucieklaismy z holadii . za tydzien pracy na stawce wiekowej po odciagnieciu ich wszystkich oplat zarobiła bym 80 euy a w pro tygodniowo bez odliczenia jedzenia . obiecywali prace w firmi bleckman a po przyjezdzie okazlo sie ze robimy w de bijekorf . mialy byc po 12 h pracy wpierwszy i drugi dzien mielismy po8 godz po odliczeniu przerw a w 3 dzien 4 godz i tak do konca tygodnia
Zaklad ma 190osob a w 3 dzien na hali zastało 9 osób . Za zrezygnowanie z pracy w firmie placisz 365 euro kary a za wymeldowanie z hotelu maarsbergen po wymeldowaniu i tak przez miesiac i tak musisz placic za hotel , po 90 euro tygodniowio. oszusci tacy ze masakra po nastraszeniu ich redakcja odrazu maja dla cb prace . jedz z kazdej firmy a ta unikaj szerokim lukiem .
1
tedi 2017-03-28 14:02
Zdecydowanie się zgadzam z powyższą opinią. Na każdym kroku oszukują. Wywieźli mnie na jakieś odludzie gdzie nie było nawet sklepu a coś jeść trzeba. Koordynatorzy totalna olewka. Mega kary finansowe za wszystko nawet za mały pyłek na podłodze. Obcy facet chodzi po pokojach i grzebie po rzeczach bo podobno może. Pokoje mają być otwarte., bo kara. Samochód służbowy to totalny grat, nawet się szyby nie zamykały. Ogrzewanie w domkach wyłączone a jest marzec przecież. Z mebli w pokojach były tylko łóżka. W ciągu tygodnia 3 przeprowadzki i za każdym razem inna praca. Ciągłe życie na walizkach i jazda po nocach w inne miejsce. Warunki w noclegowni dla bezdomnych lepsze niż na tamtych lokacjach. Generalnie nie polecam, naciągacze i oszuści. Biorą duże pieniądze za noclegi.
felek 2017-03-28 14:18
OSZUŚCI. Dostałem kilka stron z karami jakie moge dostac. Ludzie na domkach boja sie odezwac zeby kary nie bulic. Jednemu z chłopaków zginely pieniadze. noclegi mialy byc z samymi polakami a tymczasem na jednej z lokacji mieszkaly muslimy i to z 10osob w jednym pokoju. stawka nizsza niz była mowa przed wyjazdem. ciagla zmiana lokacji i roboty. przeprowadzki nocami. brak pomocy ze strony koordynatorow. Generalnie maja wszystkich gdzies.
Zostaw swoją opinię o flex specjalisten - Oss
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie flex specjalisten