Witam,
Również pracowałam w tej wspaniałej firmie jako koordynator w 2011 r., i zajrzałam tu z ciekawości żeby się dowiedzieć czy rzeczywiście jest teraz lepiej i \\\\\\\"NORMALNIE\\\\\\\" jak to słyszałam od kilku osób. W rozmowach z tymi osobami, ciężko było uwierzyć, że jest tak \\\\\\\"super\\\\\\\" no i widzę, że się nie myliłam.
Opowiem więc trochę jak to było za \\\\\\\"moich czasów\\\\\\\"
System wynagradzania- bez zmian...telemarketerzy w moim zespole zarabiali tak że: 80% dostawało 300 zł brutto a 20% od 600 do 1200 zl brutto - lecz te 1200 zl jak ktoś zarobił to tylko 2 razy zdarzyło się w ciągu jakiegoś pół roku. Zdecydowana większość zarabiała 300 zl brutto (za 5 godzin pracy 5 dni w tygodniu + 2 soboty). Jako były koordynator powiem tak: to nie była kwestia lenistwa tych ludzi ( choć były i takie przypadki, że rzeczywiście ktoś się opierniczał i nic nie zarabiał). większość przypadków to ludzie którzy normalnie pracowali, i normalnie sprzedawali, i nie oszukiwali innych,w ciagu pol roku zwolniłam jedną osobę za jawne oszustwa jakich się dopuszczała przez telefon.
Papieru w toalecie jak nie było tak nie ma. Rozbawiłam się do łez czytając komentarze w stylu, że jak był to po 5 min. ginął. Jakoś teraz jak pracuję w dużej firmie na NORMALNĄ umowę, a nie jakiś śmieć, który do niczego w życiu się nie przyda, to takich problemów nie ma. Jak można być aż tak skąpym, żeby nie było takich podstawowych rzeczy w toalecie.
Syf też była, ale chyba mniejszy
Prezes strasznie oszukiwał, obiecywał coś potem nie dotrzymywał słowa.
To tak w skrócie. Dodam jeszcze kilka ciekawostek na temat samego działania firmy i dlaczego rozmowy nie są nagrywane.
W każdej firmie gdzie występuje telemarketing powinny być systemy nagrywające. Tu tego nie ma, ponieważ jest to teoretycznie firma D2D (Door to Doo) czyli wg. teori i tego jak firma ORANGE podpisywała umowę z firmą TG, firma ta powinna sprzedawać umowy nie telefonicznie ale jak akwizytorzy- chodząc po domach.
Firma TG zatrudnia ludzi - koordynatorów, których rejestruje jako wlasnie takich agentów- czyli innymi słwy akwizytorów
Ci koordynatorzy ( ktorzy w Orange widnieją jako agenci ) zbierają sobie zespół Telemarketerów którzy dzwonią i wydzwaniają te umowy które teoretycznie powinny być podpisywane przez danego agenta osobiście.
Stawki w ORANGE są porobione w ten sposób, ze taki agent im więcej sprzeda usług, tym większa prowizja od jednego produktu. Przykładowo gdyby taki agent sprzedal jedna umowe to jego marza od srzedazy wynosilaby 10% jesli ten sam agent w danym miesiacu sprzeda 10 takich umow to od kazdej z nich dostanie juz nie 10% ale 30% ( te procenty ktore przedstawiam są przykładowe, aby nakreślić ogólny oraz i regułę)
Dodatkowo firma taka też dostaje jeszcze prowizje za takich sprzedawców. i im wieksza ich srzedaz, tym sama firma tez dostaje wieksze przychody.
Co dalej- zamowienia sa wypelniane przez panienki z administracji na zarejestrowanych agentow czyli waszych koordynatorow. co nie oznacza wcale ze koordynator taki czyli agent dostaje za to pieniadz- oczywiscie ze nie ;] pieniadze te trafiaja do firmy, ktora oczywiscie tego nie wyplaca
Jeszcze jedna ciekawa informacja: pani[usunięte przez administratora] z administracja ma wyrok sadawy w zawiasach za podrabianie podisow na umowach.
A to za taką sprawą, że gdy zwalniali sie koordynatorzy ktorrzy byli zarejestrowani w orange jako agenci, to firma ze chciwosci i aby miec na papierku wiecej agentow nie wyrejestrowywala ich z ORANGE i dochodzilo do tego, ze umowy dalej byly podpisywane w firmie. m.in przez pania [usunięte przez administratora] ( ktora swoja droga jest idiotka ze to robila)
Pewien byly pracownik dowiedzial sie o tym i zalozyl sprawe w sadzie. oczywiscie glownego winowajce - adasia prezesika nikt nie ukarał, ale pani ania ma wlasnie wyrok w zawiasach.
Tak więc, ta firma na prawde oszukuje i to nie tylko pracownikow i klientow, ale rowniez firme orange.
wszyscy sa wiec pokrzywdzeni.
Aha, polecam poszkodowanym klientom pisac listy i skargi do UKE. nadmieniac, o oszustwach firmy TG.
ktokolwiek kto pisze, ze w tej firmie jest OK, to na prawdę chyba tylko kadra zarządzająca stara się dodawać pozytywne komentarze.
Ludzie nie dajcie się oszukać i nie oszukujcie tez innych. sa inne firmy zajmujace sie telemarketingiem chocby transcom- tam wymagania maja wieksze, ale nikt nie pracuje za 300 zl brutto miesiecznie.
P.S. czy ktoś ma może szczegółowe info na temat rzekomych plotek, ze orange wycofalo sie ze wspolpracy z TG? jesli tak by bylo to znaczy ze doszly do nich skargi na temat nieuczciwosci tej firmy, ale to bylby chyba cud, bo ta firma krzak ma zbyt cfanego prezesika. Tacy oszuści zawsze sobie jakoś poradzą.