Firma rozwojowa (w 50%). 50% rozwojowe to departamenty i osoby pracujące w centralach, które realizują projekty, jakie potem są wdrażane w PGE. Pozostałe 50% to ludzie pracujący w tzw. LWI (lokalne Wsparcie Informatyczne), którzy zostali wessani do tej spółki z istniejących już lokalnych wydziałów IT (z oddziałów PGE). Ludzie w LWI nie mają rozwoju, są tylko po to by zrobić wszystko co narzuca góra i wdrożyć ich zmienne (co chwila) propozycje udoskonalania funkcjonowania IT. Stanąłem przed wyborem: zrezygnować z pracy w PGE czy zostać i zatrudnić się do Systemów. Gdybym się nie zatrudnił to bym musiał pożegnać się z IT w ogóle w ramach PGE. Zdecydowałem, że zostanę i nie ukrywam że wszystkie "cudowne" obietnice rozwoju, zmian na lepsze skończyły się tak szybko jak szybko podpisałem nową umowę o pracę. Pracuję już tutaj jakieś 3 lata i nie widzę, żadnych zmian... próbowałem aplikować do innych działów.. Gdzieniegdzie wymagano ode mnie 4-5 letniego doświadczenia a z innymi działami kontakt się "nie układał". Mam już dość cofania się w rozwoju i szukam innej pracy.. Jak masz możliwość zatrudnienia się w Warszawie lub Łodzi do PGE Systemy to polecam, jak gdzie indziej to odradzam. Ponadto nawet w lokalnym wsparciu zamiast zatrudniać ludzi to zasysają sobie siłę roboczą z firm pośredniczących w pracy, z których pracownicy robią na umowy zlecenia (odnawiane do m-c). Powinni szukać innej normalnej pracy bo aż szkoda patrzeć jak "mydlą" sobie oczy...