Owszem stosunki między pracownikami są jak najbardziej w porządku natomiast niestety kierownictwo ma już tych pracowników w nosie a zarząd zagraniczny po prostu w (usunięte przez administratora)ostatnia podwyżka ogólna chyba jakieś 2 lata temu, podobno można dostać podwyżkę za "zasługi" (nie słyszałem żeby ktoś w ciągu ostatniego roku dostał ale może wolą się nie chwalić) w ciągu 6 miesięcy firma rozwinęła się dwukrotnie z 20 osób zatrudnionych na produkcji zrobiło się 40 i nadal o 20 ale pracy jest 3 - 4 razy więcej (więc przydałoby się jeszcze 20 osób) do tego jest to manufaktura - każdy wyrób jest inny, trzeba się nieraz solidnie nakombinować jak coś zrobić, tolerancje nieraz poniżej 2 minimetrów a oczekiwania ze strony kierownictwa jak w normalnej łupance - róbcie na wczoraj, precyzyjnie i tanio, ostatnio zaczęto podkręcać śrubę - zakaz wychodzenia na papierosa nawet na przerwie, tłumaczenie się z każdego najmniejszego kawałka taśmy, nagany pisemne za błędy produkcyjne, praca w soboty (a czasem nawet w niedziele) to już norma - na szczęście płacą za to jak powinni, ostatnio zwolniono osobę w zasadzie nie wiadomo za co, do tego świadomość że na tych samych stanowiskach w zachodnich oddziałach ludzie zarabiają 4 do 6 razy więcej mimo niższej wydajności, ciągłe problemy z maszynami - park mamy zebrany z używek po całej europie, dosłownie ze 2 czy 3 maszyny są nowe i na pełnym chodzie - wszędzie niesprawne czujniki manometry itd (na wymianę części eksploatacyjnych trzeba nieraz czekać miesiącami i "radzić sobie" z tym co jest) - natomiast każdy błąd produkcji to oczywista wina człowieka, choćby maszyna się rozpadła w trakcie :] no i ostatni hit - nie można brać urlopów na majówkę "w europie majówki nie mają to i wy będziecie normalnie pracować" wszystko(usunięte przez administratora) pięknie tylko ja też chce taką płace jak mają w zakładach w Niemczech ;/ Podsumowując jeszcze 5 - 6 miesięcy temu oceniłbym firmę na 3 do 4, obecnie ledwie na 2 i zaczynam się mocno z