Ejjjj ucięło mi część opinii. Chyba za dużo napisałem. CD poniżej..
Ceny na wynajem samochodów dla pracowników też są bardzo preferencyjne. Atmosfera w Krakowie jest super. Zarówno wśród kadry menadżerskiej niższego szczebla, jak i pracowników niższego poziomu zarządzania. Ludzie są ze sobą per Ty, kumplują się w pracy i po pracy. Może się to wydać mało ważne, ale do roboty, w której współpracujesz z kimś takim, zupełnie inaczej chce się chodzić:) Jednym słowem sielnaka, leżenie do góry brzuchem i ekipa, z którą można konie kraść po pracy:) Tylko dobrego pasera brakuje, koko dżambo i do przodu!;)) Nie do końca;) To nie jest miejsce dla leniów i kombinatorów. Pracy i obowiązków jest dużo, w sezonie trzeba naprawdę się ogarnąć i brać się do roboty. Jest się z tego rozliczanym podczas oceny rocznej. Z minusów wymieniłbym też brak jasno określonej ścieżki kariery. Ciężko awansować, człowiek dochodzi też do takiego momentu, że wie, że na danym stanowisku bardziej się już nie rozwinie, a firma nie może mu zaproponować niczego nowego. Nie zrozumcie mnie źle. Nie chodzi o to, że ktoś obsadza lepsze stanowiska swoimi kolesiami czy nepotyzm. Po prostu nie ma jasno określonej ścieżki awansu. Stanowiska niższego szczebla nie stwarzają też możliwości do przebicia się wyżej w korporacyjnej hierarchii:) Z drugiej strony jeśli raz na ruski rok pojawi się jakieś wyższe stanowisko do obsadzenia, firma proponuje je w pierwszej kolejności swoim pracownikom, zanim wrzuci ofertę do neta. Jest to zdecydowanie zagranie fair:) Warto dodać, że firma jest bardzo silna i prężnie się rozwija. Jeśli nie fikasz, nie kombinujesz, praca jest bardzo stabilna, co jest dosyć ważne w kiepskim, krakowskim, przereklamowanym, zasmogowanym rynku pracy. Podsumowując. Pracę w Expresie w Krakowie polecam z czystym sumieniem. Zwłaszcza osobom interesującym się motoryzacją.