Bonito.pl Sp. z o.o.

Warszawa

Ocena pracodawcy 6/6

na podstawie 2595 ocen.

Opinie o Bonito.pl Sp. z o.o.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Bonito.pl Sp. z o.o.

Justa

Hej są może jakieś przyjęcia w Warszawie?

samba

MAGAZYN KRAKÓW-MODLNICZKA - Jeżeli chcesz mieć przerwy tylko 15 min dziennie w pracy i chcesz żeby ciągle ktoś Cię obserwował, piłował i mówił żebyś szybciej robił to śmiało idź. Ja nie polecam wytrzymałem tydzień. Każdy odchodzi, a dodatkowo ludzi potrzebują czasami nawet i po 20 osób na dzień. Koordynatorzy mają za zadanie chyba tylko ze sobą gadać i krzyczeć na pracowników. nie da się stanąć nawet na chwilkę, bo już Cię wypatrzy i opierdzieli. Z ładnymi dziewczynami koordynatorzy cisnęli bajerkę..... Nikomu nie polecam! Na dodatek jest parking dla pracowników. Po pracy oczywiście musisz iść do ochroniarza żeby szukał ludzi którzy Cię zastawili i poczekasz sobie 30 min. Na prawdę nie polecam. Plus do tego po paru dniach noszenia książek na magazynie, jesteś brany na pakowalnie. Na prawdę pot leje się po plecach, a koordynator chciałby żebyś robił coraz szybciej i szybciej. W ciepłe dni jeden wiatrak który wieję na 2-3 pracowników.

Lidia

@Dzasta, tak , firma obecnie poszukuje pracowników na stanowisko Zastępcy Magazynu, jeżeli posiadasz podobne doświadczenie zawodowe to śmiało możesz aplikować na nie, pojawiło się niedawno, firma oferuje również pakiet benefitów.

Dzasta

Hej może ktoś z was wie gdzie w bonit w warszawie szukają pracowników? Była bym bardzo wdzięczna za pomoc.

Nikczemnik

Jeśli: -nie dostałeś kategorii A podczas badań Komisji Wojskowej , -jesteś leniem i kombinatorem, - masz ponad 25 lat nie masz znajomych, -wciąż mieszkasz z rodzicami to ta praca jest właśnie dla Ciebie !!! Będziemy się z Ciebie nabijać, ale przymrużymy oko na to że nic nie robisz , a co druga paczka jest przez Ciebie źle spakowana. Ponad to obejmiemy Cię programem specjalnej troski . Żaden z pracowników nie będzie miał prawa się do Ciebie przyczepić , ty zaś będziesz donosił na każdego i każda w firmie. P.S.-Dodatkowym atutem będzie brak miłej aparycji.

wielbiciel Ą i Ę

Pan powyżej dobrze mówi. No może nie do końca zgodzę się z "Przychodzicie do pracy, by zarobić, czy szukać nowych psiapsiółek. Bo jeśli to drugie, to darujcie to sobie" – w końcu spędza się w robocie kupę czasu, bo 1/3 doby nie zarabiając przy tym aż tak wiele, żeby mieć na wszystko [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] rodowisko pracy ma znaczenie. Jednak w magazynie pracuje tyle ludzi, że na pewno da się znaleźć kogoś, z kim się dogadamy. A osoby, które nam nie podejdą – cóż, magazyn jest duży i można spokojnie robić swoje nie wchodząc z nimi w przesadne interakcje. Plotki i obgadywania zawsze były i będą – taka jest specyfika wykonywania w gruncie rzeczy nudnej pracy w dużej grupie ludzi. Bo przecież nic nie umila czasu lepiej i nie zbliża do siebie ludzi bardziej niż dobra plotka ;) Myślę, że kluczem jest umiejętność zachowania równowagi między zaangażowaniem w pracę a dystansem do wszystkiego, co się dzieje w magazynie. Łatwo da się wyłapać, którzy z koordynatorów są sensowni i pomocni. A tych stroszących piórka (choć tak naprawdę niewiele mogą) najlepiej omijać z daleka, a jak się nie da, to traktować ich gadaninę z przymrużeniem oka, szkoda zdrowia na niepotrzebne nerwy. Trochę lipa, że kierownik akurat im każe łazić po magazynie i sprawdzać co w trawie piszczy, bo oni – hmm, jakby to elegancko ująć…- „patrzą, a nie widzą, słuchają, a nie rozumieją” (bo my tu som ludzie na poziomie i w cytata umiemy ;)). Chociaż może z drugiej strony to dobrze, bo gdy oni paradują po magazynie niczym modelki po wybiegu, ktoś bardziej kompetentny czuwa na resztą. Mówiąc krótko: jeśli się robi co do nas należy i nie przegina z gadaniem, przerwami to nikt się nas czepiać nie powinien. Oklasków też nie będzie, po prostu można sobie całkiem bezboleśnie pracować. Zapraszamy :) Pozdrowienia dla A,B,C,D,E,F,G,H,I,J,K,L,M,N,O,P,R,S,T,U,W,X,Y,Z!

ByłyPracownikBonito78

Ludzie, czy wy czasem nie przesadzacie? Mam wrażenie, że wszystkie te opinie piszą osoby ze zlecenia (czyt. osoby, których Bonito było/jest pierwszą pracą). Gdziekolwiek byście nie poszli, wszędzie będzie podobnie na tego typu zakładach. Zawsze będą równi i równiejsi. Czym wy się przejmujecie? Przychodzicie do pracy, by zarobić, czy szukać nowych psiapsiółek. Bo jeśli to drugie, to darujcie to sobie. To już nie jest szkoła, że wszyscy mnie muszą lubić. Jeśli ktoś mnie lubi, to okey, fajnie, a jeśli nie, no to cóż... nie zamierzam z tego powodu płakać. Po części, co tutaj piszecie jest prawdą, ale moim zdaniem za bardzo to wszystko koloryzujecie. Co do pana D, zostawię to bez komentarza (bo wszystko tu zostało już napisane), ale co do innych... w każdej pracy są lizusi, którzy nic nie robią, a są bardziej cenieni, a ten co [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] jest niewidoczny i tyle. Czym wy się tak dziwicie? Wiadomo, że to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] strasznie, że jeden po [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] się kopie, biegając z zamówieniami, a drugi chowa się między regałami i gada. Ale z tym wszędzie się spotkacie, nie tylko w Bonito. A co do fałszywych ludzi, to w każdej pracy ktoś taki się znajdzie. Serio przejmujecie się tym, że ktoś was obgaduje i to jeszcze nieumiejętnie (bo wszystko słyszycie?) Wiem, że to nie jest miłe, ale co taka osoba może powiedzieć na wasz temat? Nawet was nie zna. Jeśli już was obgaduje i was nie lubi, to niech to będzie jej problem, a nie waszym. Róbcie co do was należy i tyle. Świat nie kończy się tylko na Bonito, a czasami odnosiłem wrażenie, że starzy pracownicy tylko tym żyją, jakby nie mieli własnego życia. Co do kierownika, to też strasznie przesadzacie. Postawie się na jego miejscu. Miejcie pod sobą tylu ludzi. On tak naprawdę nie wie, ile stoisz z koleżanką przy regale, i jak długo z nią rozmawiasz. A co do tego, że kompletacja się nie wyrabia i ściągają ludzi z innych działów, to już totalna ściema. Wtedy, kiedy wpada więcej zamówień, owszem, pakowalnia idzie wybierać, przyjęcie również. Ale raczej priorytetem jest, by wszystkie zamówienia wyszły na czas. A książki, które wykłada się na półkę, z godzinę mogą poczekać, nic się przecież nie stanie. Poza tym, chłopacy z pakowani później mają co pakować. Wychodzą na wybieranie, by cały dzień zaś nie stać i pakować, bo pierdolca idzie od tego dostać.

xyz

I ostatnia rada. Najlepiej poszukaj czegoś innego. Praca nie jest zła, Bonito byłoby idealnym miejscem jako pierwsza praca, ale zła atmosfera i beznadziejna połowa koordynatorów zniechęciła mnie do pracy w tej firmie. Podsumowując: +umowa o pracę +nie wymagają doświadczenia zawodowego +praca jest bardzo prosta +pensja wypłacana o czasie -atmosfera -niska pensja, premie widmo -męczący dojazd komunikacją miejską -specyficzne godziny pracy (np od 12 do 19) Ponieważ wiem, że każdy wpis na tym forum jest skrupulatnie śledzony i komentowany przez obecnych pracowników firmy, chcę pozdrowić dwóch koordynatorów, S i M. Chłopaki, jesteście najlepsi, pracowało mi się z Wami bardzo dobrze i mam ogromną nadzieję, że podejmiecie to wyzwanie i zmienicie pracę na taką, w której będziecie docenieni. Do tej pory byliście traktowani na równi z leniami, nie zasługujecie na to. Wszystkiego dobrego dla Was !

xyz

Wiadomości ogólne: Jak dostać się do Bonito (na magazyn) ? Bardzo łatwo, jeżeli tylko zadzwonią do Ciebie i zaproszą Cię na rozmowę to właściwie jesteś przyjęty. Nie sprawdzają żadnych umiejętności ani nie wymagają doświadczenia zawodowego. Jeżeli odpowiada Ci zaproponowana stawka (1500zł netto przez okres próbny i 1600zł netto po przedłużeniu umowy) i załatwisz badania lekarskie możesz zacząć pracować w firmie. Do pracy chodzi się od poniedziałku do piątku i w jedną niedzielę w miesiącu, za którą dostaje się wolny dzień w tygodniu. Można składać propozycje grafikowe i wpisywać w którą niedzielę chcesz przyjść do pracy i kiedy chcesz mieć za to wolne, ale kierownik nie zawsze bierze to pod uwagę. Pracuje się na dwie zmiany, magazyn jest otwarty od 6 do 19. Najczęściej pracuje się po 9 godzin w poniedziałek i wtorek, 8 godzin w środę i po 7 godzin w czwartek i piątek. W niedzielę pracuje się od 11 do 19. Stawka za nadgodziny w soboty(w soboty pracuje się przed Świętami i w sierpniu) lub dodatkowe godziny w tygodniu wynosi 150% stawki podstawowej, a nadgodziny w niedziele są płatne podwójnie. Magazyn podzielony jest na działy. 1) Kompletacja. Pracują tu głównie kobiety. Praca polega na kompletacji zamówień zgodnie z wydrukowaną listą książek, skanowaniu zamówień, drukowaniu paragonów i listów przewozowych. Praca jest bardzo łatwa, ale trzeba się dużo nachodzić. 2) Przyjęcie. Na tym dziale większość osób to mężczyźni. Praca polega na rozłożeniu książek na półkach i wpisaniu ich do systemu. 3) Hurt. Osoby z kompletacji wybierają duże zamówienia (np 200tytułów) i układają je na wózkach, które są kierowane na hurt, gdzie dziewczyny skanują zamówienia i układają książki w kartonowych pudłach. Skanowanie na tym dziale wymaga większego skupienia niż na kompletacji. Pracuje tam tylko kilka dziewczyn. 4) Punkty. Praca polega na tym samym co praca na hurcie oprócz tego, że zamówienia pakowane są w plastikowe kuwety i odwożone do punktów odbioru osobistego. 5) Braki. Pracuje tam tylko kilka dziewczyn (przeważnie 2 na jednej zmianie). Odpowiadają za znalezienie książek, które powinny być na półce ale ich nie ma. 6)Pakowalnia. Pracują tam sami faceci. Pakują zamówienia, czasami schodzą ze stanowisk i wybierają zamówienia jak kompletacja się nie wyrabia. Kto zarządza magazynem? Na hali najważniejszy jest kierownik i jego zastępca, pod nimi są koordynatorzy, a następnie zwykli pracownicy. Jak to wygląda od kuchni? W firmie pracuje stara ekipa, która pracowała jeszcze w starym magazynie w innym miejscu Krakowa. Z pozoru wydają się bardzo mili, no własnie, z pozoru... Są ze sobą bardzo blisko i nie dopuszczają nowych osób do siebie. Dziewczyny ( G i A pozdrawiam !

#PrawdaBonito

Jeżeli jesteś NORMALNĄ osobą i masz NORMALNE podejście do pracy to nie szukaj jej w Bonito.pl. Już na pewno nie jako pracę na stałe. Dlaczego? Wystarczy, że przeczytasz moją opinię o tym zakładzie pracy. Zarobki: Kiedy zatrudniałem się było to 1400zł na okres próbny (3 miesiące), potem 1500zł. Teraz płaca minimalna się zmienia, więc na okres próbny będzie 1500zł a po trzech miesiącach 1600zł (zakładając, że nie masz znajomości w firmie. Czyli po prostu przychodzisz z ogłoszenia o pracę). Po 1-3 latach pracy będziesz prawdopodobnie zarabiać tyle samo, no chyba, że będziesz chodzić i prosić o podwyżkę. Także nie ma znaczenia, że masz doświadczenie dwu, trzy czy cztero letnie, bo tak i tak, osoba, która przyjdzie dopiero do pracy i nic nie będzie potrafiła robić, będzie zarabiać dokładnie tyle samo co Ty (zakładając, tak jak powiedziałem, że nie będziesz chodzić i prosić o podwyżkę). Jeżeli uda Ci się już doprosić o podwyżkę to prawdopodobnie wyniesie ona 100zł. Premie: kiedyś były, parę osób dostało (po kilka osób z danego działu). Aczkolwiek były również przypadki gdzie osoby dostawały ’’premie’’, bo miały jakieś większe wydatki (np. wesele w rodzinie). Także system premii w Bonito.pl rządzi się swoimi prawami. O awansie nie ma nawet co marzyć. Chyba, że masz jakieś znajomości w firmie, bądź wejdziesz w ‘’bardzo bliskie’’ stosunki z kierownikiem/dyrektorem to wtedy może pójdziesz gdzieś wyżej. Warunki pracy: To wszystko zależy od działu. Są takie trzy główne działy. Pakowalnia, kompletacja i przyjęcie. Najgorzej jest na pakowalni. Tam nie można odezwać się słowem do swojego kolegi, który obok Ciebie pracuje, bo zaraz ktoś będzie się krzywo patrzył. Najlepiej nie patrzyć się na nikogo, tylko stać i robić przez 7-9 godzin pracy. Wiadomo, że jak jest sporo pracy a ktoś stoi i tylko gada to zwracanie uwagi ma sens, ale było wiele przypadków gdzie nie było kompletnie nic do roboty (okres przed Świętami) i nadal nie można było odezwać się słowem , bo jak tylko kierownik zobaczył, że atmosfera była zbyt fajna to od razu niektóre osoby były przenoszone w inne miejsce gdzie nie mogli już z nikim rozmawiać. Najlepiej stworzyć boxy w których będą zamykani pracownicy na czas pracy. Wtedy byłoby ‘’idealnie’’. Jakby nie patrzeć, po 1-2 latach pracy nie trzeba mieć nadprzyrodzonych umiejętności, żeby porozmawiać z kolegą i równocześnie coś pakować. No, ale nie każdy posiada taką widzę, że takie ‘’cuda’’ są możliwe. Na kompletacji jest już nieco lepiej. Można się odezwać i parę słów zamienić, ale oczywiście jak kierownik albo koordynatorzy nie patrzą. Dzięki temu, że na tym dziale jest taka swobodniejsza atmosfera, pracownicy z pakowalni bądź przyjęcia często muszą iść im pomagać, bo pracownicy na tym dziale sobie nie radzą. Na przyjęciu jest podobnie jak na kompletacji. Jedna chyba z najlżejszych prac w firmie. Można pogadać, pośmiać się i tak dalej, oczywiście jak tylko nikt Cię nie będzie obserwować. Pracownicy: Tutaj jest całkiem w porządku. Oczywiście są gorsze i lepsze przypadki, ale ogólnie jest sporo osób, które chętnie Ci pomogą, coś doradzą i ogólnie będą mieć miłe podejście do Ciebie. Gdyby nie te kilka fajnych osób z którymi będę wiązał bardzo miłe wspomnienia, to już dawno temu odszedłbym z firmy. Wiele osób w Bonito.pl po prostu nie chce pracować (po paru miesiącach albo nawet daniach czy tygodniach ma dość), więc co jakiś czas pojawia się ktoś nowy, zatem takiej stałej grupy praktycznie nie ma, albo jest to bardzo mała ilość osób. W okresie wakacyjnym jak i przed Świętami Bożego Narodzenia jest strasznie dużo przyjmowanych osób na umowę zlecenie (głównie młodzież po szkole). Także w tych okresach pojawia się wiele nowych twarzy, ale są oni tylko do końca tych sezonów. Z perspektywy paru lat, które tam spędziłem mogę powiedzieć tylko tyle, że aktualnie są tam zatrudniane coraz gorsze osoby. Wiadomo, że trafi się jakaś jedna bądź więcej normalnych osób, ale są to wyjątki i przeważnie na długo w firmie nie zostają. Prawda jest taka, że coraz mniej osób chce tam pracować. Jak ktoś nie dowierza to wystarczy przyjść, popracować tak kilka miesięcy (żeby zobaczyć jak dokładnie to wszystko wygląda) i przekonać się na własnej skórze. Koordynatorzy: Tutaj może z 2-3 koordynatorów faktycznie coś robi. Reszta to ulubieńcy bądź znajomi dyrektora/kierownika, których GŁÓWNYM a czasem JEDYNYM zajęciem jest obserwowanie i donoszenie. Oczywiście trzeba też poopowiadać kilka dowcipów, pośmiać się (tak żeby cały magazyn mógł usłyszeć jak tutaj jest ‘’fajnie’’) i poklepać się po plecach z kierownikiem. Gdy kierownik idzie do domu to sami nie wiedzą co mają robić, zaczynają się wywyższać i zachowywać jakby to oni byli właścicielami firmy. Szkoda, że tacy ‘’pracownicy’’ są bardziej doceniani niż osoby, które faktycznie coś robią i nie wchodzą nikomu w cztery litery.

BylyPracownik2

Witam, praca w Bonito ma swoje plusy 1. łatwo ją dostać 2. ciężko wylecieć (jeśli się pracuje) 3. zawsze można spotkać ciekawych i zabawnych ludzi, z którymi można pogadać. Płaca jaka jest każdy widzi. Jeśli ktoś szuka kariery i godziwych zarobków to oczywiście źle trafił, to tylko magazyn, a nie hi-tec korpo. Można ubolewać oczywiście, że wiele osób, którym podniesiono pensje o zawrotne parę stówek zaczyna cwaniakować i pogardzać innymi pracownikami, ale taka już nasza polska szara rzeczywistość. Jeśli chodzi o Panów prezesów, fajne chłopaki, jak ktoś chce można zagadać, interesuje ich co się dzieje w całej firmie. Czego życzę wszystkim pracownikom Bonito to wzajemny szacunek w pracy i na co dzień!

#PrawdaBonito2

Kierownik: Tutaj jest jak na loterii. Jednego dnia będzie miły a drugiego zostaniesz zmieszany z błotem za jakąś małą rzecz na przykład, że chciałeś zamienić kilka słów z kimś (Tak…W końcu nie odzywanie się do kogoś przez 7-9h w ciągu dnia to całkiem normalna rzecz). Oczywiście podejście kierownika do danej osoby zależy od tego czy Cię lubi czy nie. Jak kiedyś już w czymś podpadłeś albo po prostu ‘’śmiałeś’’ powiedzieć prawdę, która niekoniecznie kierownikowi się podoba, to relacje z nim już nie będą takie różowe. Dlatego wiele osób porostu się podlizuje tylko po to, żeby mieć dobre stosunki z kierownikiem. Jak idzie do domu to zaczyna się obgadywanie za plecami. Także dwulicowych osób w Bonito.pl nie brakuje. Ogólnie z kierownikiem panuje jedna zasada: kierownik jest w pobliżu najlepiej nie patrzeć się na nikogo, nie uśmiechać i nie rozmawiać. Wtedy będzie idealnie. Oczywiście dzięki temu w firmie tworzy się niesamowicie ‘’miła’’ i ‘’rodzinna’’ atmosfera. Z takich innych rzeczy to jest przerwa 15-minutowa. Niezależnie od tego czy pracujesz 7 czy 10 godzin. Także musisz być przygotowany na cały dzień pracy na nogach. Nie ma żadnej możliwości, żeby sobie usiąść na chwilę (nie licząc przerwy 15-minutowej oraz wizyt w WC). Jeżeli jesteś osobą palącą to o jakimś zapaleniu sobie podczas pracy nie ma mowy. Dopiero po pracy. Parking przy firmie nie jest jakiś wielki. Jeżeli pojawiały się osoby na umowę zlecenie (podczas sezonów w Bonito.pl) często nie było gdzie zostawić samochodu. Wiec trzeba było się wzajemnie zastawiać i niejednokrotnie wynikały z tego problemy. Pracy w Bonito.pl nie polecam. Jest to dobra praca na 1-3 miesiące, może maksymalnie rok (powyżej roku to już tylko dla odważnych). Potem jest już ciężko. Zakładając, że masz normalne podejście do pracy i nie masz zamiaru uzyskać statusu ‘’czopka’’. Atmosfera dosyć kiepska, lepiej jest tylko wtedy jak nie ma paru osób, które tą atmosferę psują (gdyby tych paru osób nie było w ogóle to byłoby tam zdecydowanie lepiej), zarobki takie sobie, na premie/podwyżki dobrowolne od pracodawcy lepiej się nie nastawiać.

PatrzącObiektywnie

Co za dziecinada... obrażanie się nawzajem potem bronienie swoich tyłków podszywając się pod kogoś innego. Ludzie te komentarze pokazują właśnie wasz poziom inteligencji i dziwić się potem ze zarabracie tyle a nie więcej. Firma się rozwija dajcie im czas a napewno w przyszłości sumienni pracownicy będą mieli podnoszoną stawkę to nie jest tak ze jedna osoba was tylko ocenia i kogo lubi da więcej. Wgl pisanie na tym forum jakichkolwiek nazwisk jest żenujące. Do roboty się weźcie lepiej a nie zamiast tego forum przegladać i komentować do siebie nawzajem kto co napisał o kim . Pozdro :)

Takitam

Ale atmosfera raczej mało komu odpowiada...

Duster

Nie polecam. Zarobki 1500 netto. Podwyżka ? 100 zł jeśli się upomnisz i angażujesz w prace. nie wazne czy jestes w biurze na pakowalni czy przyjeciu. traktują cie jak smiecia. osoby ktore sie staraja i nie robia niczego na pokaz przy kierowniku tylko naprawde solidnie pracuja nic z tego nie maja. maja tylko ci którzy podlizuja sie i latają wokół niego.

anonim

(usunięte przez administratora)

anonim

(usunięte przez administratora)

anonim

(usunięte przez administratora)

anonim

(usunięte przez administratora)

nick
@Twist 29.09.2016 19:43
Spoko, tylko się pytam. Z reguły w dużych firmach na święta jakiś socjal jest.

socjal jest taki ze dostaniesz od wlascicieli zyczenia i paczke produktow z makro bo jeden z nich ma tam kontakty i pewnie dostaja to po rabacie

Cham
@nick 11.10.2016 17:14
socjal jest taki ze dostaniesz od wlascicieli zyczenia i paczke produktow z makro bo jeden z nich ma tam kontakty i pewnie dost...

Przynajmniej raz na rok wpeirdolisz coś co nie jest z Biedry.

Twist

Ja mam takie pytanie do tych co dłużej pracują/pracowali: Czy na święta są bony podarunkowe???

Tratata

Tak kwota netto. I wypłata nie rośnie wraz ze stażem pracy... niestety

Tratata

Jeśli masz tzw plecy, kablujesz i liżesz tyłek przełożonym to premie masz, ale jak jesteś zwykłym szarakiem to 1500 i nic więcej.i ta kwota dynamicznie nie rośnie

Tratata

Wynagrodzenie to 1500 netto.

Takitam

Mnie zastanawia jak to jest że słynna Agatka jak jest kierownik to zapie.prza równo ale w momencie kiedy idzie kierownik do domu to jej praca ogranicza się do siedzenia przed kompem drukowania list i dyrygowaniem innym tak jak i jej przyjaciółka gabryska i jak to jest ze premie dostaje za nic nie robienie, a pracownik który przez całe 8 godzin zapie.prza nie zostanie nawet doceniony słowami a już nie wspomne o premi. W tej firmie trzeba mieć plecy i tyle tak to jesteś zwykłym szarakiem do pomiatania. A kordynatorzy to debile po zawodowce i robią karierę bo przyszli z obi z wózków widlowych hahahahaha

nickname

Pracowałem w tej firmie sporo czasu. Trudno oczekiwać wyższych zarobków na najniższych szeregowych stanowiskach, gdzie nie wymaga się posiadania określonego wykształcenia czy uprawnień. Również kompletowane/pakowane są książki - towar lekki, w magazynie temperatura nie wynosi tyle ile na hali z mrożonkami, nie przepakowuje się kontenerów asortymentu. Na stanowiskach biurowych oczekuje się jedynie chęci do pracy, gdyż w 95% obowiązki są proste i powtarzalne. Niezadowolonym, oczekującym wyższego wynagrodzenia polecam podnieść swoje kwalifikacje i/lub zdobyć unikalny zawód.

BBBBBBB

Ja również pracowałem przez Agencję pracy.Tak to jest prosta praca, tylko nie rozumiem jednego jeśli ktoś dobrze pracuje i chce pracować to kierownictwo mu na to nie pozwala.Po 4 lub 6 godzinach idzie się do domu.A w ogłoszeniu było napisane ze praca po 8 godzin.Poza tym jest się wyśmiewanym i żle traktowanym.

Gnz

Nie polecam, na 2 zamówienia w każdym dostałem po jednej używanej (niezafoliowanej) książce. Są tańsze i lepsze księgarnie, wystarczy poszukać.

bil

Pracowałem w Bonito na magazynie w Modlniczce,byłem zatrudniony przez agencję.Traktowali mnie tam jak złodzieja i popychadło.Jeśli już tam się zatrudnisz notuj sobie wszystkie przepracowane godziny,mnie co druga wypłata oszukiwali tak na 30 40zł.

wolter

Witam mam pytanie właśnie w sprawie pracy w Krakowie Modlniczce w bonito, ile na rękę można zarobić jako pakowacz i w jakich godzinach się pracuje? Dodam że jest to praca przez agencję.

sali

Powiem coś o magazynie w Krakowie. Jesli się jest stałym pracowinikiem to w sumie nie jest najgorzej ale jak się jest z agencji to się jest popychadłem,

Opinia

FANTASTYCZNA KSIĘGARNIA.!!! Zakupy na tej stronie to czysta przyjemność. Wybór książek ogromny, realizacja oraz wysyłka zamówienia w okresie przedświątecznym była expresowa. Oceniam na szóstkę z plusem. Dziękuję

mowie jak jest

Powiem coś o Magazynie w Krakowie. Wyzysk i złodziejstwo. Oczywiście że można zarobić 2000 tyś ale musisz po 12h dziennie pracować i jeszcze burczą jak nie chcesz w weekend przyjść do pracy. Na stałe pracują tam jedynie osoby które są nieporadne życiowo czyli nieudacznicy. Właściciel nawet dzień dobry ci nie powie. Jeśli jesteś nowy to kup szefowi bilet do Tel-Avivu albo zarecytuj Talmud, na pewno wtedy będziesz lepiej traktowany.

zarobki

Witam Ile można zarobić w magazynie albo punkcie odbioru ?

tratata
@zarobki 19.12.2014 22:15
Witam Ile można zarobić w magazynie albo punkcie odbioru ?

W punkcie odbioru górna granica to 1600, nie ma więcej podwyżek bez względu na staż, czy wyniki.

bida
@Radzik 21.12.2014 09:09
1500-2000

Zwykły pracownik magazynu (czyli taki bez możliwości awansu - jakieś 90% pracowników) zarobki na rękę na poziomie 1500zł, gdy wyprosisz 1600zł. Maksymalnie 1700zł mają "zasłużeni" (czyli staż min. 2 lata i/lub "układy i układziki" z kierownictwem). Koordynatorzy zarobki od 1700-2000zł (powyżej 2000zł "zasłużeni").

Primek

slyszalem ze w wakacje i grudniu mozna wyciagnac ponad 2000 na reke, jest to prawda?

Aaa

czy w tym roku dadzą bony na święta? Ktoś wie?

marcin

co z tego ze warunki rewelacyjne jak kaza ci zapieprzac 12 h i masz tylko 15 min przerwy , a jak pojdziesz chocby wypic szklanke wody to afera ze sie opierdzielasz i ci " nie zależy"

Rocky

Praca przyjemna. Warunki w nowym magazynie rewelacyjne (szanie, natryski, kuchnie). Obecna stawka to 8-9 zł/h za prace na magazynie.

mck

praca jest do bani sama w sobie ale mozna ja przetrwać dzieki ludziom którzy są naprawde ok.

Guesss-whooo

A czy ktoś się orientuje na jakiej ulicy w Warszawie jest ten cały magazyn? I jak można się tam zgłosić do pracy? Bo na stronie internetowej bonito.pl nic nie znalazłam o ofertach pracy.

krk

firma ta od 10 lat zwalnia i przyjmuje na okrągło osoby, często ogłasza się na gumtre,(usunięte przez administratora)

koti

(usunięte przez administratora)nie ma co liczyc na zrozumienie czy chocby podstawowa kulture osobista osob zarzadzajachych. panuje tam chaos i calkowity brak jakiejkolwiek organizacji pracy na czym cierpia pracownicy. (usunięte przez administratora)

mica

Witam mam pytanie czy w Bonito zatrudniają tylko studentów/uczniów?

WUWU

zgadzam sie z 90% opini

wiosna

Witam, polecam pracę w Bonito. Jasne zasady współpracy, umowa, pensja zawsze na czas. Dobra atmosfera, ludzie przyjaźni. Firma jest rozwojowa co dobrze wróży również pracownikom :)

Była
@wiosna 26.03.2014 16:11
Witam, polecam pracę w Bonito. Jasne zasady współpracy, umowa, pensja zawsze na czas. Dobra atmosfera, ludzie przyjaźni. Fir...

Tak, Tak.... Żaba to piękny ptak ;-)

uuuuu

Jeśli kuż ktoś z was tam trafi do pracy to pamiętajcie jedno, licza sie tam znajomości, moje rady dla was > nie ufaj nikomu, nic nie mów, radź sobie sam, jesli jakś osoba podbije i zapyta o to czy pomóc szukac mów że dopiero zaczołeś szukać lub mów że nie potrzebujesz pomocy. Panuje tam atmosfera wzajemnej nie ufności, niby wszyscy się uśmiechają ale jednak są to fałszywe uśmiechy. I( usunięte przez administratora ) Jednym słowem nie polecam tej pracy! nawet jeśli jesteś tam po znajomości i to zalezy jeszcze z kim po znajomości!

xxxx

Ponoć otwierają nową hale czyli patrz magazyn tylko nie wiem gdzie pewnie gdzies na terenie krk lub okolic. Co do ludzi którzy tam pracują, no różni są i nie ma się co dziwić, bo co tu dużo mówić. Treaz zatrudnili troche osób z INTER KADRA a nie wiem na jak długo, moze dlatego ze maja akcje od 7-24 stycznia - o 30% taniej ksiązki, więc potrzeba im ludzi bo mają stos zamówień. Ale na jak długo ta INTER KADRA będzie tego nie wiadomo.

niepolecam 6665

Nigdzie nie napisałem że zostałem zwolniony czy sam się zwolniłem... Napisałem swoją opinię o tej firmie na portalu, który do tego służy. Co do pytania osoby która chce się zatrudnić to nie ma niczego takiego jak nadgodziny, jedna marna stawka przez cały czas i jedna przerwa 15 min nawet jakbyś pracował 15h. pozdrawiam

Innuendi
@niepolecam 6665 18.12.2013 19:04
Nigdzie nie napisałem że zostałem zwolniony czy sam się zwolniłem... Napisałem swoją opinię o tej firmie na portalu, który do t...

ty nawiedzony, poetą nie zostaniesz, takie kity to możesz sadzić w ogródku, pracowałem w podobnej firmie, takie same działania, gnojenie pracowników, ale to nic, razem ze mną odeszło kilka osób, reszta tchórzy została, niestety ci co zostali nie mieli zielonego pojęcia co robić, więc na kolanach prosili byśmy wrócili, mam kontakt ze wszystkimi, nikt dziś nie narzeka, że odszedł, jeden gość miał pierwszy raz urlop w czasie wakacji od 6 lat, z takimi zasranymi firmami się nie współpracuje, tylko młodych rolujecie, klientów też, zasrana firma, z daleka od was, więc nie ściemniaj i spadaj

Zacznij Żyć

Ciągle piszesz o tym jak jest/było źle w bonito, dręczysz tą firmę a co oni Ci takiego zrobili? Zwolnili, bo nie wykonywałeś swojej pracy, albo po jakimś czasie sobie odpuściłeś i miałeś/masz problem z tym, że ktoś Ci zwraca uwagę- lub nadal go masz? Aż tak bardzo to boli? Jak kolec w t... którego pozbyć się nie możesz? Zabawne, że tu taka dyskusja (nagle!) się rozwinęła- ciągle pilnujesz, żeby zawetować każde dobre słowo o tej firmie. To jest chore, że nadal do tego wracasz - prowadzisz jakąś osobistą vendettę, tylko czy ona coś Ci da? Stoisz na małej górze i cały czas patrzysz wstecz kopiąc i zsypując kamienie na drogę którą szedłeś tak aby nikt już nie próbował tamtędy iść- przestać patrzeć za siebie i idź dalej, zejdź z tej góry drugą stroną i ZACZNIJ ŻYĆ. Zostałeś zwolniony pogódź się z tym i- zacznij żyć. Pracujesz tam i tak bardzo Ci to nie odpowiada- zwolnij się i- zacznij żyć. Tylko głupiec stoi w miejscu bądź się cofa, zamiast iść dalej.

grysak ss

w tej chwili praca wygląda tak że robisz po 12 h 7 dni w tygodniu przyjmuja jak leci bo sie nie wyrabiaja a podejrzewam ze w styczniu zaraz pozwalniaja polowe osob bo skonczy sie sezon i w takiej sytuacji nie potrzebna bedzie taka ilosc pracownikow jak teraz. Jednym slowem nie ma sensu zaczynac w tej pracy teraz. Chyba ze poza swietami nie masz planow - to mozesz przyjsc we wszystkie dni i takie " poswiecenie" moze zostanie doecenione choc jest to bardzo watpliwe. godz pracy pakowalnia 6-19 21-7 , magazyn 3 zmiany ale kazda po 10 12 h. Weekendy robione za taka sama stawke . Ogolnie nie ma sie co pchac w to bagno - nawet jak masz blisko pzdr

Pytajnik

Mam pytanie do osób które tam pracowały. Zastanawiałem się nad podjęciem pracy w Opatkowicach na magazynie/pakowalni. Mieszkam blisko, więc podjęcie pracy w tym miejscu umożliwiłoby mi uniknięcia długich dojazdów. Ale do sedna! Powyższe opinie nieco się wykluczają. Bonito ogłasza się na portalach w stylu "praca pon-pt i co drugi weekend". Co mam rozumieć pod słowem "weekend"? sobota + niedziela? 12 dni pracy bez przerwy? Kolejna sprawa, ile godzin się pracuje w miesiącu? Nie mam nic przeciwko zmianom 12-godzinnym, ale nie wyobrażam sobie w takim systemie pracować więcej jak 15 dni w miesiącu (180 godzin). Ludzie piszą, że praca po 12/13 godzin dziennie. Przez 5 dni w tygodniu? 60 godzin na tydzień? Wypłacają chociaż nadgodziny? W jakich godzinach się pracuje? Jest jakiś system zmianowy czy jedna zmiana np 8-20? Będę wdzięczny, jeśli ktoś mi odpowie na te wszystkie pytania :-)

Zostaw opinię o Bonito.pl Sp. z o.o. - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Bonito.pl Sp. z o.o.