Witam , pracowałem w tej firmie ponad rok , praca jest zmienna. Poza sezonem wynagrodzenie jest adekwatne do wykonywania czynności służbowych , jednakże w sezonie zaczynają się schody. Ludzi do pracy jest za mało , z dnia na dzień pracy jest coraz więcej , obowiązków przybywa, a pensja zostaje niezmienna. O premiach się słyszy ale są jak UFO ktoś coś słyszał nikt nie widział . Wkurzający jest fakt, że nie ma stałych i wykwalifikowanych pracowników, a zamiast nich są starzy wyjadacze "którzy pracują swoim tępem", nie patrzą na innych, demotywują resztę załogi, nie dbają o BHP i nie wiedzą co to jest zachowanie czystości w miejscu pracy, pomijając fakt, że magazyn nie należy do czystych z powodu trzymanych tam towarów (zabójcza ilość kurzu na półkach i podłodze). Nowi pracownicy , którzy potrafią się odnaleźć są niedoceniani, pracują za kilka osób, są w stanie robić kilka rzeczy jednocześnie, nie mogą liczyć na jakiekolwiek podziękowanie. Każda próba pójścia po podwyżkę kończy się długą rozmową o niczym i odbieganiem od tematu. Sprzęt na magazynie wymaga cierpliwości, a program magazynowy często nie chce współpracować , panuje brak organizacji pracy, temperatura na magazynie zimą nie różni się dużo od tej na zewnątrz a latem potrafi być wyższa (brak klimatyzacji). Przełożeni wywierają presję czasową , której nikt nie jest w stanie sprostać. Pracownicy są zatrudniani na ostatnią chwilę w sezonie i nie mają czasu nauczyć się podstawowych umiejętności potrzebnych do płynnej pracy w zakresie swoich obowiązków. Możecie zapomnieć o jakimkolwiek awansie (tw. widziałem nowe ogłoszenie na trójmiasto.pl firmy Larsson w którym jest zawarte błędne zdanie "możliwość podnoszenia kwalifikacji i awansu" więc jeżeli będziesz się starać zostaniesz zaawansowany jedynie na magazyniera z umową na stałe a nie na czas określony). Mi również obiecano wiele, a naprawdę się starałem i wyszedłem jak Zabłocki na mydle. Jedyny awans jaki możecie dostać to gdy ktoś podpadnie prezesowi i dostanie wypowiedzenie lub sam odejdzie, a nie będzie pracownika na jego miejsce to dostaniecie w nagrodę jego obowiązki za te same pieniądze. Podsumowując jest to praca o nienajgorszych warunkach, posiadająca więcej wad niż zalet ale brak jakiejkolwiek wdzięczności, brak szacunku do pracowników również ze strony przełożonych jak i współpracowników i niska płaca nie pozwala mi na polecenie wam tej pracy oraz odradzam jej podejmowanie, jeżeli chcecie sprawdzić to przekonacie sie na własnej skórze. Pozdrawiam