Cukiernia Sowa

Bydgoszcz

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 68 ocen.

Opinie o Cukiernia Sowa

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Cukiernia Sowa

olga

Witam,mam iść na rozmowę o pracę do ekipy sprzątającej w zakładzie w Bydgoszczy.Czy ktoś coś wie jak tam się pracuje?

tomasz

o rany... to pewnie dlatego kilku franczyzantów szuka kupca na swoje lokale.. to poszukam innej franczyzy

Alicja

Aktualnie firma Cukiernia Sowa poszukuje poszukuje osób na stanowisko PRACOWNIK FIZYCZNY. W ofercie napisali, że zapewniają pracę w renomowanej firmie, umowę o pracę w pełnym wymiarze, możliwość rozwoju zawodowego, pakiet szkoleń wdrażających. Czy ktoś jest zainteresowany taką ofertą?

Anula

Bardzo często jadaliśmy lody w Arkadii w Warszawie, ale ....do czasu. Kiedyś siedzieliśmy w okolicach stoiska Sowy tuż przed zamknięciem i widzieliśmy dostawę /chyba tortów/ i byliśmy w szoku gdy zobaczyliśmy w jakich brudnych wózkach są przewożone. Nigdy czegoś takiego nie widzieliśmy wcześniej. Wydawało nam się, że to firma godna zaufania, a nie takie brudasy. Od jakiegoś czasu mamy problemy z przewodem pokarmowym nie wiadomo z jakiego powodu. Zastanawiamy się czy może to lody są tego przyczyną?

Dominika

Jako była pracownica Cukierni Sowa we Wrocławiu stanowczo odradzam zakupy w tej cukierni. Torty często stały nawet tydzien (dotyczy tortu pralinowego i truflowego), tak samo pralinki nikt nie zwracał uwagi na daty ważności. Drożdżówki były dwudniowe, na drugi dzień sprzedawane w tej samej cenie i jedynie gdy klient spytał to mogłyśmy informować, że nie są z dzisiaj. Nieraz eklerki stały pol dnia na zapleczu przy stoisku zamiast w chłodni. Po za tum warunki higieniczne też nie zostaly zapewnione. Witryny były myte srodkami chemicznymi gdy towar był wewnątrz nich, lodowki nie trzymały odpowiedniej temperatury, część dziewczyn nie używała w ogóle rękawiczek przy naklaladaniu towaru. Większość z nas nie miała żadnego szkolenia (mimo że było obiecane)przez co porcja na miejscu zawsze była różna. Do tego widywane byly też robaki, najprawdopodobnirj karaluchy w lokalu w Galerii Dominikanskiej i w Magnolii. Cukiernia Sowa dziala na zasadzie franczyzny wiec możliwe że u innego ajenta jest inaczej ale u ajenta ktory do listopada tamtego roku posiadal stoiska w Galerii Dominikanskiej, Magnolii i w Ch Borek praca to był jakis koszmar. Pracowalysmy po 13/14 godzin, czesto był taki ruch ze nie mialysmy kiedy cokolwiek.zjesc, zreszta moglysmy jeść albo na stoisku, na oczach klientow albo na cuchnacych zapleczu wielkosci schowka na miotly. Jednak nic nie przebije tego ze okazalo sie ze czesc dziewczyn pracowala na czarno. Nie dostalysmy pitow mimo umowy o prace, po sprawdzeniu w urzedzie skarbowym okazalo sie ze nie figurujemy w rejescie osob zatrudniowych a kontakt z p. Marcinem mimo wielu prob okazal sie niemozliwy( najprawdopodniej wyjechal za granice) Trzy wymienione wyzej punkty nie naleza juz do tej rodziny ajentow ale wiem.ze posiadala jeszcze dwa punkty w innym miescie i obawiam sie ze tam jest tak samo. Do tego nie bylo mozliwosci dogadania sie z kimkolwiek z szefostwa bo umowe (fikcyjna jak sie okazywalo ) podpusywalo sie z matka pana Marcina ktory teoretycznie zarzadzal stoiskami a raz na jakis czas byl nalot ojca pana Marcina i nagle okazywalo sieze wszystko robione jest nie tak. Ale Pan wyjezdzal po paru dniach i nadall bylo jak dawniej. Tym samym odradzam zarowno prace jak i.robienie zakupow w tej Cukirnii.

Redziu25

Witam.Miałem okazję doświadczyć pracy na magazynie w tej cukierni.Odradzam każdemu kto chce tam pracować.Przedstawię kilka argumentów. 1.To jest zakład kolesiostwa i jeśli nie nie znasz nikogo ważnego to jesteś nikim. 2.Jeżeli myślisz,że się czegoś nauczysz to jesteś w błędzie. 3.Brak przestrzegania przepisów BHP. 4.Zarządzanie magazynem to jakieś nieporozumienie(kierownik sam nie potrafi podjąć decyzji). 5.Płaca (trzy zmiany,niedzielę i święta)porostu śmiech.

kandydat

czy warto być franczyzantem ??

GG81

a jak w Warszawie? np CH TARGOWEK

Iwona z Wrocławia

Zamówiłam tort malinowy z bitą śmietaną w cukierni Sowa w Magnolii we Wrocławiu na komunię 14.05.2017r. Po prostu ohyda , wstyd mi było przed wszystkimi gośćmi. A myślałam, że jak więcej zapłacę w znanej firmie to nie będzie fuszerki. Był mdły, maliny były, ale chyba w lesie, biszkopt suchy śmietana beznadziejna. Zawiodłam głównie dzieci. Nie polecam.

Alicja

@Pracownik warunki na jakim stanowisku opisujesz? Pamiętajmy, że są one zależne od obejmowanego stanowiska. Może powiesz również kilka słów więcej na temat pracy w Cukiernia Sowa?

o sowiec

Witam a jak z pracą na magazynie w Bydgoszczy jaka płaca ile godzin i dni w tygodniu się pracuję?Da ktoś znać pozdrawiam!

Pracownik

W sowie coraz gorzej sie pracuje , jezelk bedziesz mial podlegac pod aleksande to nie idz do pracy do sowy bo w markecie wiecej zadobisz a w sowie 1700zl a pracujesz wszystkie weekendy i wszystkie swieta za 1700zl to niech ona sama sobie pracuje miqly byc podwyzki obiecala i dala ale wybranym a ci co zaperniczaja w swieta zarabiaja 1700zl

tomek

czy to prawda ze jakość mocno spadla i to już totalna hipermarketowa masowa?

nowy

czy warto być franczyzantem? czy obecni franczyzanci tutaj sa? jakie macie obroty miesięcznie? czy to się oplaca? jak wspolpraca z sowa? warto?

Cukierniczka

Chodzi mi o pracę cukiernika nie ekspedientki w sklepie

Alicja

Zainteresowani podjęciem pracy w Cukiernia Sowa? Koniecznie sprawdźcie aktualne oferty! http://www.cukierniasowa.pl/pl/kariera

Kaja

Inspekcja pracy powinnq blizej sie przyjzec sowie gdyz prqca tam to jakas parodia , jqk klient ucieknie i nie zaplaci rachunku to za niego musi zapalcic pracownik to jq sie pytam czy kelner ma przywiazac klienta sznurkiem do krzesla zeby nie uciekl

Pracownik

W sowie gdzie wlascicelem jest ola nie sa przestrzegany przepisy kodeksu pracy, pracujesz w sobote np 12 godzin az do zamkniecia lokalu i w niedziele idziesz znowu do pracy , nie szanuje ludzi Obiecała podwyzki i oklamala ludzi do pracy sie chodzi w wszystkie swieta dla wlascicela nke wazne jest ze masz rodzine i dzieci, na umowie o prace nawet. Nie masz najnizszej krajowej co jest niezgodne z przepisami zapierniczasz w niedziele i swietw a zarabiasz 1700zl normalny [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]

Cukierniczka

Wiecie coś może o pracy cukiernika na produkcji w Bydgoszczy. Atmosfera, zarobki itp. ?

gość
@Cukierniczka 18.03.2017 14:59
Wiecie coś może o pracy cukiernika na produkcji w Bydgoszczy. Atmosfera, zarobki itp. ?

Też chętnie się dowiem, szukają cukierników, może warto u nich spróbować? Jakie macie opinie. Ile płacą?

zita

Drodzy poszukiwacze pracy. Strzeżcie się cukierni Sowa jeśli macie choć trochę szacunku do samych siebie! Jestem po pierwszym dniu w tym obozie pracy,który zakończył się rezygnacją. Totalny chaos! Pracownicy robią swoje-uczeń pałęta się po miedzy nimi zdezorientowany i przerażony,bo nikt nie raczy poświęcić mu czasu na podstawowe przeszkolenie. Koszmarne,wywyższające się kierownictwo,które po godzinnej obserwacji tego całego cyrku na kółkach stwierdza,że nie widzi twojego zaangażowania! Praca słabo płatna w porównaniu do ilości wykonywanych zadań i bezustanna kontrola! Pracownik traktowany jest jak idiota,bo nie ogarnia tego,czego mu nawet nie pokazano i niewytłumaczono! Zero kultury pracy! Jestem w szoku,że pracownicy tak pozwolili sobie wejść na głowę szefostwu tej firmy,a mówię tu o Sowie we Wrocławiu -Borek i Magnolia. Zastanówcie się czy warto poświęcać swoje zdrowie psychiczne,ponieważ atmosfera pracy tam jest tragiczna!!!

smakosz pączków

Chciałem się wypowiedzieć na temat wczorajszych pączków z cukierni od Sowy . Cukiernia poszła na ilość i pączki były surowe byłem zawiedziony.

Smakosz

Jak mam być szczery, to nie ma lepszej piekarni & cukierni w Bydgoszczy od nowo powstałego miejsca nazwanego drożdżówa. Świetne chleby i rewelacyjne drożdżówki. Polecam www.drozdzowa.pl

Klient

Sowa w bydgoszczy tam wlascicielami sklepow i restauracji sa dzieci pana adama, ale nieststy wyzej maja glowe niz..... pan adam lepiej traktowwl pracownikow , zarobki obecnie sa beznadziejne praca w kazde swieta tylko 3 dni w roku maja zamkniete 1.11 25.12 i wielkanoc jeden dzien, reszte swiat kobiety majace dzieci musza isc do pracy i zostawiaja swoje dzieci i mezow w domu a wlasciciele wyleguja sie na kanapach i maja gdziec ze inni musza dla ich zachcianek pracowac., praca w swieta nie jest dodatkowo platna , pracuje sie tam nieraz po 12 14 godzin i czasem nie ma sie potem dnia wolnego tylko znowu do pracy, ciekawe co by powiedziala na to PIP

kuba

Pewnie, żę jak są szkolenia @bamos, to lepiej wypełnia sie obowiązki, bo wiadomo jak odpowiednio wykonywać swoje zadania. Wiecie jednak czy wypłata jest u nich terminowa? Dbanie o takie szczegóły sprawia, że lepiej się wypełnia swoje obowiązki. Dzięki

JoannaA

Pracuje już w cukierni Sowa jakiś czas, ale mam nieco inne odczucie. U nas w Gdyni rzeczywiście mamy 9-10/h, pracuje po 8h jak jest potrzeba zmiany w grafiku od ręki, kierownictwo bardzo spoko. To jest jednak jedna strona medalu, bo ja osobiście mam świetny kontakt z kierowniczką, są jednak dziewczyny które niestety jej nie pasuję i widać jej stosunek do nich. Szukanie dziury w cały, śmieszne znaczki/ślaczki na lodach itp Wydaje mi się, że u nas podejście do pracowników jest indywidualne

Maguś
@JoannaA 30.08.2016 11:07
Pracuje już w cukierni Sowa jakiś czas, ale mam nieco inne odczucie. U nas w Gdyni rzeczywiście mamy 9-10/h, pracuje po 8h jak...

O jaką dokładnie cukiernie chodzi, w jakiej galerii?

pracownik

Praca w sowie to jakaś tragedia, "okres próbny" trwał u mnie 5 tygodni, praca ciężka, po 10h nawet w niedziele oraz każdą sobotę. Przez 5 tygodni przepracowałam 160h a szefostwo w zamian dało mi 1000zł, ponieważ uznali, że nie potrafię jeszcze tyle co inni pracownicy i dopiero się uczę więc na więcej nie zasługuję. Jakaś kpina

asdasd

2-3 dni próbnego. Za jeden dzień płacą 20 zł. Po tym okresie stwierdzają czy dają Cię na 3 miesiące na umowę-zlecenie. Po 3 miesiącach określają czy nadajesz się czy nie.

MISIA

w arkadach 8zł netto, pomimo że menagerka wmawia ludziom, że 9-10 zł netto.... kasę dostajesz do ręki. czemu? : praca zmianowa, także w weekendy. 11-22, 8-14 itp ... generalnie praca ciągle na nogach. Nie ma kiedy iść do toalety. Fakt wypędzają na przerwę, ale w ciągu 11h pracy, 15 min przerwy w ciągłym, pośpiechu to stanowczo za mało. W focusie proponują niby 10 zł netto, ale jaka w tym prawda?: Napiwki... 60% z nich ląduje u Pani menager, czy tam kierownik.

Hanka

Ja, niestety na wyrobach (torty) Cukierni "Sowa" w Zielonej Górze, zawiodłam się, w pseudokremach wyczuwam coś z lekka słonawego, polepszacze? Jakieś chrupki, masy jakby z proszku, za daleko od klasyki. Z pięciu prób, jeden tort niezły, turecki. Reszty już nawet nie chcę próbować. Goscie imieninowym "tortem", chyba "orzech włoski" czy "włoski" zawiedzeni. Biszkopt z mielonymi orzechami włoskimi, z lekka wyczuwalnymi i jakiś nijaki krem. Finito! Wracam do Karpicka

pracownik

Powiem tak - wymagane jest bardzo wiele w bardzo krótkim czasie. W moim mieście wypłata na początek - najniższa krajowa, z czasem więcej, ale w zależności jak długo pracujesz. Prawdą jest, że dzienny czas pracy nie wynosi 8h, czasami jest to 6h, czasami 5h, a czasem 11h. W ciągu tygodnia - wiadomo - musi być 40h, ale... Jeśli pracujesz w niedzielę 10h, to nie jest to liczone jako nadgodziny. Jako nadgodziny liczone są tylko 2h, a pozostałe 8h zabierane jest z tygodnia, tzn, że jeśli pracujesz w niedzielę, to któryś dzień w tygodniu masz wolny. O świeżości produktów nie wspomnę, bo szkoda o tym wspominać. Ciasta leżą nawet do 2 tygodni po terminie, bo "jeszcze się nadają". Oczywiście nie jest to wina pracowników, tylko szefostwa i właścicieli. Wszystko idealnie wygląda tylko na czas kontroli z Bydgoszczy, o której jesteśmy uprzedzani. Wielkim plusem jednak jest solidne przestrzeganie czystości. Na sklepie, jak i na zapleczu wszystko lśni. Jeśli chodzi o okres próbny - powinien trwać 3-7dni. Cóż.. w moim mieście okres wynosi nawet 3 tygodnie. A jeśli chodzi o ciągłe oferty pracy - nie dziwi mnie to. Kto chciałby przez całe życie pracować 7dni w tygodniu? Pracy jest ogrom, a wypłata jest stała. Nikt nie liczy ile godzin przepracowałeś, tzn, że im mniej tym lepiej dla Ciebie. Tutaj wiecznie kogoś potrzebują, bo dużo ludzi zwyczajnie nie daje sobie rady. Ale jeśli szukasz pracy i widzisz ogłoszenie z sowy, zanieś cv, co Ci szkodzi spróbować i przekonać się jak to w rzeczywistości wygląda. W każdym momencie możesz zrezygnować.

Klient

bylem w nowej restauracji sowy na mostowej i nieststy ale tam dopiero jest kicha pseudo menager stoi jak kolek mimo ze ludzie czekaja na zamowienie a on jeszcze opieprza pracownikow ciekawe kto takiego gościa zatrudnia bo on nie nadaje sie na to stanowisko, prawdziwy menager pomaga w pracy innhm pracownikom jezeli jest duzo klientow

Kik

Niestety ale w sowie nie przestrzegają kodeksu pracy gdyz czesto pra c uje sie tam np cala sobote i w niedziele tez na caly dzien a musi wg kodeksu byc 12 godzin przerwy , albo jeden dzien na popoludniu az do 24 a na drugi dzień np na 8 do pracy trzeba isc, a to jest niezbodne z przep7sami

dwbx
@hubert 05.01.2017 06:37
sowa wie co to jest kodeks pracy. jest minimalny czas odpoczynek 6x11h+24h na okres tygodnie.

Nadgodziny nie mogą trwać dłużej niż 150 godzin rocznie.Jeśli pracuje w nadgodzinach w zwykły dzień pracy, dodatek wynosi 50 procent wysokości wynagrodzenia. Ale uwaga: dodatki przysługują tylko wtedy, gdy pracodawca nie zdecyduje o wysłaniu pracownika na wolne w zamian za spędzone w pracy dodatkowe godziny (albo sam pracownik nie złoży takiego wniosku).Teraz bowiem właściciele firm mają ogromną swobodę w organizowaniu czasu pracy swoim pracownikom. Dostali między innymi możliwość oddawania wolnego za przepracowane nadgodziny w ciągu roku od momentu, w którym pracownik te nadgodziny przepracował. To oznacza w praktyce, że pracodawca – jeśli tylko zechce – może odmówić wypłaty dodatków i wynagrodzenia za nadgodziny, gdyż zawsze znajdzie termin, w którym będzie mógł pracownika wysłać na urlop.

dwbx
@hubert 05.01.2017 06:37
sowa wie co to jest kodeks pracy. jest minimalny czas odpoczynek 6x11h+24h na okres tygodnie.

pierwsze pytanie po zatrudnieniu w jaki sposób prowadzona jest ewidencja czasu pracy....

mpoz

a wiecie może jak wygląda praca w Sowie w Poznaniu? warto czy nie?

gall

kierownictwo i szefostwo w Aleje bielany Wrcoław gorzej niż dno.

kredka
@gall 27.02.2016 16:34
kierownictwo i szefostwo w Aleje bielany Wrcoław gorzej niż dno.

Ogłoszenie pojawia się średnio co dwa, trzy dni ;-)

Jarek

Pracownicy muszą selekcjonować banknoty i przyjmować tylko te gładkie i niepoprzerywane nigdzie. W przypadku, jeśli pracownik przyjmie banknot nieładny, niegładki i mocno zużyty to musi wykładać ze swoich. Idąc do cukierni Sowa (przynajmniej w M1 w Poznaniu) przygotuj odpowiednie banknoty, żeby Ci panie nie odrzuciły Twojej płatności.

Nahahajaaj
@Jarek 26.02.2016 18:43
Pracownicy muszą selekcjonować banknoty i przyjmować tylko te gładkie i niepoprzerywane nigdzie. W przypadku, jeśli pracownik p...

Wiekszej glupoty nie slyszalam.... Jezeli banknot jest uszkodzony to rozsadnie jest go nie przyjmowac, a juuz widE jak pracownik wyklada ze swoich. Hahha

Martyna

Ale produkty robia coraz gorsze...masówka i chemia

ogóreczek

było już 3 kierowników od otwarcia, więc sami sobie odpowiedzcie

kredka
@ogóreczek 05.02.2016 17:49
było już 3 kierowników od otwarcia, więc sami sobie odpowiedzcie

No i właśnie o taką odpowiedź mi chodziło. Dziękuję za info.

kredka

Nie złożyłam i nie złożę, bo ogłoszenie pojawia się średnio co tydzień. Coś jest tam nie tak i sprawdzać tego na sobie nie będę. Trudno, poszukam czegoś innego.

kredka

Ale ja mówię konkretnie o Cukierni Sowa w Alei Bielany. I tylko stamtąd pojawia się co chwilę ogłoszenie na olx z rejonu Wrocław/Bielany.

kredka

Czy ktoś wie co jest z Sową na Bielanach Wrocławskich? Dosłownie co chwilę na tablicy jest ogłoszenie od nich, że szukają sprzedawcy. Jakiś nienormalny kierownik, źle płacą czy co? Bo zastanawiam się nad aplikacją do nich, ale trochę mnie zastanawia częstotliwość pojawiania się ogłoszeń.

Mali

Ludzie, nie możecie tak wrzucać do jednego wora pracy w punktach franczyzy jako "PRACA W SOWIE". Pracuję w tej cukierni, miejsca nie będę zdradzać bo jesteśmy jedyni i jak mnie tu znajdą to koniec :P Właściciele to franczyzobiorcy i jest tragicznie. Oszczędzanie na wszystkim, kombinowanie, ale jakoś potrafię zrozumieć, że nie wszędzie tak jest i nie mogę odradzić pracy w Sowie jako takiej, bo nie wiem jak jest wszędzie... Miałam przyjemność trafić na produkcję i jestem w pozytywnym szoku. Jak na tyle punktów w Polsce, trzeba im bić pokłony za sposób wykonania wyrobów. Tam się robi większość rzeczy ręcznie. Pełno ludzi, niespotykana organizacja... Nawet eklery polewa się ręcznie czekoladą, praliny są też ręczną robotą, no coś niesamowitego, nie widziałam jeszcze czegoś takiego. Także myślę, że jakość produktów nie jest taka zła, wiadomo, że we wszystkich cukierniach stosuje się jakieś "utrwalacze", bo to żadna nowość. Jadłam wiele ich słodkości i konkurencję biją na głowę. Nie przebiją, wg mnie, tylko jednego- wypieków domowych, bo tego żadna cukiernia nie przebije ;) Moja ocena "mierny" dotyczy punktu, w którym pracuję. Jest dużo pracy, ogromna odpowiedzialność, ale mimo wszystko można działać w milszej atmosferze. "Panowanie" szefostwa nie sprzyja temu, brak pochwał, zauważanie tylko tego, co złe. Błędne koło. Polecam po prostu sprawdzić warunki panujące w punkcie, zanim złożycie tam cv.

talzolifibufi

Otwiera się Cukiernia Sowa w Alei Bielany na Bielanach Wrocławskich. Czy ktoś wie, jakie oferują warunki pracy?

nshshdhfh

Pracuje w Sowie od kilku miesiecy/ to fakt zmiany sa rozne . bywa 6h a zdarza sie 12. nasz zespol jest zgrany i energiczny. Stawiamy na pelen profesjonalizm i idealna obsluge klienta aby kontrole z Bydgoszczy byly na jak najlepsza ocen. Licza sie dla nas standardy lokalu. PRcaowalam wczensiej w kilku punktach gastronomicznych i musze szczerze przyznac ze w Sowie jest najlepeiej. Trzeba ogarnac bardzo szybko iele rzeczy jak i mase informacji ale za takie pieniadze warto. Rzadko sie zdarza zeby przy pelnym etacie W GASTRO na reke dostac 2300. podstawa co 3 miesiace sie zwieksza do tego dochodzi co miesiac premia. Mam szczescie ze pracuje w lokalu ktory ma najwiekszy obrot w miescie. Na ta chwile nie mam na co narzekac. Pozdrawiam i zyce powodzenia i duzo szczescia. Nie kazdy lokal jest taki sam ;)

kierownik

Niestety podpisuję się pod wpisami.Praca po 13 h nie tylko weekendy, słabe zarobki, oszczędność na pracownikach jeden pracuje za trzech

Znajomy

Do tekstu powyżej.Dotyczy to restauracji przy ul.Mostowej.Pozdrawiam Panie Adamie

Znajomy

Witam Wszystkich .Wasza praca jak praca ,Zaden z kierowników zmianowych ani Menadżer nie powinni byc na tych stanowiskach.Nie długo jak ktos sie zdenerwuje to bedzie ostro,Mobing ,molestowanie ,podteksty na tle sexualnym,spoufalanie sie z pracownikami i to wszystko na oczach klijentów.Gdzie jest Pan Adam którego znam ? Kierownicy i Menadżer nie zdają sobie sprawy z tego co robią jakie to niesie konsekwencje karne.Panie adamie Popatrzył bym na kierowników i menadżera jakie wystawiają Faktury,Jak sie spoufalają .WSTYD !!!!

elo

Wymagają by robić wszystko w cukierni (od tego tam są pracownicy), ale jednak na początku osoba nowa nie wie co ma robić a nikt jej tego nie powie bo nie wiedzą co mają ci tłumaczyć, później szefowa ma pretensje, że nic nie robissz w pracy. jednak gdybym wiedziała co mam robić albo ktokolwiek powiedziałby mi bym coś zrobiła (np. nawet: wyłóż naczynia ze zmywarki) to oczywiście ze bym to wykonala. Wymagają czegoś czego nawet nie potrafią same wytłumaczyć, żadnego zapoznania z lodówkami, zapleczem czy nawet łazienką

Pracownica.

Niestety muszę podpisać się pod opiniami. Pracuję już dłuższy czas w lokalu franczyzowym i zdecydowanie GÓRA, czyli Bydgoszcz jak przyjeżdża to powinna także zwrócić uwagę na to w jakich warunkach pracują pracownicy, a nie tylko czy się uśmiechamy i czy ich towar jest ładnie wyłożony :// żałosne no ale wiadomo dla nich tylko kasa się liczy a nie traktowanie pracownika. Praca w stresie (głównie przez kierownictwo/szefostwo") zarobki marne, praca ciężka (to pewnie też zależne od punktu i od ilości narzuconej dodatkowej roboty) oczywiście umowa zlecenie i najlepiej studenci ;/ Marzę o dniu kiedy już skończę studia i się od tego uwolnię :) NIE POLECAM! Chyba, że traficie na naprawdę fajny punkt z normalnym szefostwem.

8798

mam pytanie jakie sa godziny pracy

Pistacjowa

Nie polecam pracy w Cukierni Sowa. Zwłaszcza w lokalach franczyznowych. Zarobki nie są wartę pracy która trzeba włożyć. Bez względu na starania pracowników nie należy spodziewać sie pochwały.Rotacja pracowników w katowickiej galerii jest spowodowana niezadowoleniem z warunków pracy. Radzę się dwa razy zastanowić zanim podejmie sie prace w rej Cukierni.

śląsk

pracował ktoś na Śląsku w cukierni? np Katowice Galeria Katowicka? oferta się pojawiła, ale zastanawiam się czy brak personelu spowodowany jest rozrostem marki i nowym punktem czy po prostu ktoś odszedł... ile można zarobić obecnie?

Zostaw opinię o Cukiernia Sowa - Bydgoszcz

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Cukiernia Sowa