Opinie o Cukiernia Sowa sp.j. w Bydgoszcz

Poniżej zobaczysz opinie byłych oraz obecnych pracowników o firmie Cukiernia Sowa sp.j.. Przeczytasz tutaj również opinie kandydatów do pracy w firmie Cukiernia Sowa sp.j. na temat rozmowy kwalifikacyjnej.

Najnowsze opinie pracowników i kandydatów do pracy o Cukiernia Sowa sp.j. w Bydgoszcz

Znajdź szybko pracę!
Załóż Profil Zawodowy w 3 krokach!

Załóż profil Zawodowy

Швидко знайдіть роботу!
Створіть професійний профіль за 3 кроки!

Створіть профіль професіонала
Misi - FOCUS

Hej, hej jako były pracownik postanowiłam w końcu napisać swoją opinie (usunięte przez administratora). Jak zauważyliście nie będzie to pozytywna opinia. W czasie, gdy pracowałam w Sowie byłam studentką (pisałam magisterkę). Na rozmowie kwalifikacyjnej zbyt wielu pytań nie otrzymałam, teraz wiem dlaczego. Poinformowałam wtedy Panią Aleksandrę S. o tym, że jestem w okresie pisania wyżej wymienionej magisterki. Zapytałam czy grafik nie będzie ingerował w moje wyjazdy do promotora. Uspakajała, że wszystko da się dogadać z kierowniczką zmiany (Ewelina). Menedżerka Zaproponowała mi w tamtym okresie stawkę 11pln netto. Zgodziłam się, przyszłam na trzydniowy okres próbny. Otrzymałam mundurek i do pracy :D. Na okresie próbnym nie otrzymałam spisów dań, deserów, kaw itp. Otrzymałam je po około 10 dniach pracy. Brak jakiegokolwiek przeszkolenia w jakimkolwiek zakresie, czy też stanowisku. Co prawda pracowałam wielokrotnie w gastro, ale nie miałam pojęcia o ich daniach. Na pierwszy ogień - SALA. Większość dziewczyn bardzo miła i pomocna w sumie dzięki nim przetrwałam swój okres próbny. Wszystkie zamówienia wpisywało się do komputera. Po okresie próbnym w czasie pracy kierowniczka zawołała mnie by podpisać umowę. "Szybko podpisz i do pracy" - no co to, to nie :D. Przeczytałam umowę i jakież było moje zdziwienie - 11 PLN brutto. Po szybkiej analizie poinformowałam kierowniczkę, że nie na taką stawkę umawiałam się z Menadżerką i nie podpiszę tej umowy. Po pracy musiałam jechać z umową do siedziby głównej, aby ją zmieniono :D Jakie jest to teraz zabawne dla mnie (durna kochana, ojoj durna byłaś :D). Po kilku dniach na kelnerowaniu musiałam przenieść się na kasę. Zaznaczam bez znajomości jakichkolwiek tortów, ciast, ich składów. Dopiero wtedy się kierowniczki zorientowały, że skąd mam je znać. Przecież to nie jest istotne lepiej się uśmiechać przed klientem i rżnąć głupa. Po 14 dniach pracy nabawiłam się zapalenia płuc (maj). Nie chciano ode mnie żadnego zwolnienia itp. jednakże nie kryto niezadowolenia, że mnie nie będzie. Zawsze w sprawach ważnych dzwoniłam jedynie do menadżerki. Miałam kilkanaście sporów z kierowniczką ze względu na moje wyjazdy do promotora, bo niestety jeździłam do trójmiasta i przeważnie były to weekendy. Pierwszy raz spotkałam się z płaceniem za zbite szklanki, talerze itp. ze względu na to, że większość restauracji dostaje je za darmo przy zakupie napojów. Nie dostajesz 100% swoich napiwków - zapomnij. Dostajesz jakąś część (chyba 60%) podzieloną przez wszystkich pracowników w jakimś tam okresie. Przychodzisz na różne zmiany, czasami na 8h, 10h, 6h, 12. Przerwa max 15 minut, czasami kierowniczki pozwalały palącym iść na chwilkę jak nie było ludzi. Okres wakacyjny to istna parodia na kółkach. Ludzi od groma max trzy kelnerki na sali, ogródku i tylko te dwa komputery. Zostałam zwolniona, dlaczego? Pracowałam od marca do września. Zwolniono mnie tylko dlatego, że nie mogła przyjść do pracy miała tzw. grypę żołądkową. Zadzwoniłam jak zawsze do menadżerki, że niestety ale musiałam się czymś zatruć - bo jeszcze nie wiedziałam, co to może być (dzwoniłam wcześnie rano mimo, że na następny dzień miałam przyjść na 11). Powiedziałam jej, że jeszcze dam znać wieczorem jaka będzie sytuacja. Zadzwoniłam wcześniej bo byłam u lekarza ze względu na złe samopoczucie. Okazało się, że to grypa i poinformowałam menadżerkę. Na następny dzień (w dniu, w którym miałam zacząć pracę) napisała do mnie kierowniczka, że jutro mam przyjść do pracy na godzinę xx-xx. Jakież było moje zdziwienie, że kierowniczka każde przyjść chorej osobie do pracy, zadzwoniłam (kierowniczka (usunięte przez administratora) Monika Z.) nie przyjmowała do wiadomości, że mam grypę żołądkową. Mam przyjść do pracy i koniec, a jak nie to... i się ugryzła. Zadzwoniłam w tej sprawie do menadżerki, zrobiłam jej awanturę, że jak oni sobie to wyobrażają...pozarażam dziewczyny, klientów i co wtedy. No oo i po 2 dniach dostałam telefon od menadżerki, że nie mam przychodzić do pracy i że kończą współpracę. Zapytałam dlaczego i chciałam wyjaśnień. Oczywiście nie dostałam jasnej odpowiedzi, ale wiadomo o co chodzi. Podsumowanie: NIGDY! Kierownictwo w większość (nie wszyscy) nie powinni być na danych stanowiskach. Brak przeszkolenia. Pracujesz cały czas mają Cię za maszynę. Zwalniają za choroby. Potrącają Ci napiwki. Kadra z tego co wiem już się zmieniła, większość albo poszła do konkurencji czyli Staropolskiej albo w innych kierunkach. Pozdrawiam:*

Patrycja2020

Jeżeli lubisz harować jak wuł bez minuty przysiądziecia i bez czasu na zjedzenie kanapek za 13 zł na rękę to polecam. Praca tam to totalna porażka.

Pytanie
 Pytanie

Czy pracodawca Cukiernia Sowa sp.j. motywuje w jakiś sposób swoich pracowników?

3
Marcin P
Były pracownik

Były pracownik Cukierni Sowa -Szacunek dla tej Firmy Pana Adama i Aleksandry oraz kierowniow i wszystich pracujących w tej firmie.Owszem nigdzie nie jest lekko ale wolałbys zaiwaniac na budowie miesiąc i nie dostać wynagrodzenia (mój kumpel)a szef tylko śmiał się pod nosem i nic nie mógł zrobić bo (usunięte przez administratora) pracowal.Szanujcie pracę w innych jest gorzej przekonałem się o tym sam zwalniając się.Pozdrawiam

1
Administrator Nowy wpis

Cukiernia Sowa sp.j. poszukuje pracownika na stanowisko Kierownik w Wrocław. Wziąłeś udział w rekrutacji? Napisz, na co Twoim zdaniem powinny zwrócić uwagę kandydaci, którzy rozważają pracę w firmie.

S Nowy wpis
Kandydat
@Administrator

Trzeba mieć duże umiejętności niestety kasa za takie stanowisko nie jest fajna

Na szczęście były
Były pracownik

Drodzy państwo chce poinformować o procederze karnym jaki ma miejsce w firmie Sowa ( cukiernia, gastronomia, sklepy) Doszło do segregcji sanitarnej, karaniu i straszeniu ludzi że jeżeli się nie zaszczepia lub nie założą maseczki zostaną zwolnieni z pracy. Rządzący ta firma ustanowili sobie wewnętrzny przepis który zmusza osoby nie zaszczepione do noszenia maseczek. Dodam że wewnętrzne przepisy mówią że jeżeli nie zostanie np. zachowany odstęp min 1.5 m to każdy ta maseczkę musi mieć. Jedno zaprzecza drugiemu. Kolejny problem to nakaz okazywania zaświadczeń o zaszczepiebiu na covid19 co jest naruszeniem przepisów RODO jak i o tajemnicy medycznej co karane jest kodeksem karnym. Oczywiście dysponujemy odpowiednimi dowodami. Sprawa będzie miał swój dalszy ciąg.

5
Jaca
Pracownik
@Na szczęście były

Czrmu tego.nigdzie nie zglosisz

2
ggg
Klient
@Na szczęście były

Brawo, brawo pracodawca, a takich narzekających na to, zwolnić natychmiast. Wstydź sie swoich pretensji! Wstyd i średniowiecze

Prosiak
Klient
@Na szczęście były

Człowieku jakbyś się u mnie w firmie nie zaszczepił to byś na ryj wyleciał wiec co się dziwisz ze Pan Sowa wymaga żebyś miał na gembir maskę.

1
Władimir Putin Nowy wpis
Były pracownik
@Prosiak

Zamknij mordę bo cię dojadę pociskiem ziemia powietrze.

1
Pracownik Nowy wpis
Pracownik

Do zarządu. Może czas skończyć to kierownicze kolesostwo i nierówne traktowanie pracowników przez kierownika i jego zastępców.

Pytanie
 Pytanie

Czy w Cukiernia Sowa sp.j. zawierane są umowy zlecenie w okresie próbnym?

Taka
Pracownik
@Pytanie

Tak na 3 miesiące

logo firmy Kelner, kelnerka, barman
Bydgoszcz
JM Solutions Sp. z o.o.
(1 opinia)
Wyślij CV
logo firmy Doradca klienta
Bydgoszcz
Pan Materac Wizjo Sp. z o.o.
(4 opinie)
Wyślij CV
logo firmy Kierowca C+E w transporcie międzynarodowym lub krajowym
Bydgoszcz
Euro Finannce Sp. z o.o.
(157 opinii)
Wyślij CV
logo firmy Handlowiec/Doradca Klienta
Bydgoszcz
Noel Jacek Krzeszowiak
Wyślij CV
Aplikuj na wiele ofert
Xxx
Kandydat

Pozdrowienia dla pana Jacka technicznego pozdrowiam cię środkowym palcem!

Inna
Były pracownik

Dzień dobry, jeżeli zastanawiasz nad pracą w tym miejscu na długo to będziesz rozczarowany zachowaniem kierownictwa i atmosferą w grupie. Ale jako praca na krótki czas, żeby dorobić to spoko.

Gogofg
Były pracownik
@Inna

To prawda atmosfera katastrofa kierownictwo takie sobie ale ludzie tam pracujący tragedia

Xxx
Były pracownik
@Gogofg

Oj to się zgadza porażka totalna z ludźmi jeden patrzy na drugiego nie polecam nikomu!

Bigzzz
Pracownik

Mi pracuje się bardzo dobrze, ale ja siedzę za biurkiem, więc mam inną specyfikę pracy od większości pracowników Sowy.

1
T
Pracownik
@Bigzzz

Masz dużo szczęścia. Gratuluje a wszystkim pracownikom co maja ciężko i maja dość pracy z klientami, którzy notorycznie ich obrażają wyzywają i są niegrzeczni w stosunku do nich. Życzę Wam byś kiedyś mogli odejść z firmy i znaleźć taka pracę by szef właściciele i klienci szanowali i docenili Was. Bo narazie macie niezapłacone godziwie za swoją prace i poświęcenie tej firmie.

1
Wstyd"influenserko" Aleksandro
Kandydat

Właścicielka wspiera Ukraińców kosztem swoich pracowników. Ma swoją cukiernię-piekarnie , każe wyrzucać chleb, ciasto do śmietnika zamiast dawać pracownikom polskim a daje Ukraińcom!!! Dodatkowo Ukraińcy nawet ci, którzy pracują tam po kilka lat dostali tysiąc zł premii bo solidarność z Ukrainą a Polscy bic ! Pomoc na pokaz kosztem obywate

2
H
Pracownik
@Wstyd"influenserko" Aleksandro

Prawda, woli wyrzucać jedzenie niż dać pracownikom jak to było kiedyś. Oczywiście tylko Ukraina to lepszy sort- teraz bo jeszcze 3 miesiące temu tak nie było , pracownikom z Ukrainy nie chce się pracować i byli kłopotem, teraz są super .

S
Pracownik
@Wstyd"influenserko" Aleksandro

Bo to prawda

Aga
Klient
@H

To jest bardzo smutne i skandaliczne wyrzucać jedzenie skoro jeszcze nadaje się do zjedzenia "pani" właścicielka zamiast wyrzucać mogła by dawać potrzebującym i biednym ludziom polskim a w Polsce jest ich więcej a nie tylko myśleć o sobie i pieniądzach a ta "pani" niestety jest osobą obłudną i powierzchowną skoro się tak do pracowników zachowuje

Romek
Kandydat
 Pytanie

W jakich godzinach pracuje cukiernik, od-do?

Administrator

Teraz prowadzona jest rekrutacja. Czy był ktoś na którymś ze stanowisk i chciałby się na ich temat wypowiedzieć?

2
Pinkin
Były pracownik

Kto pracował,ten w cyrku się nie śmieje.(usunięte przez administratora)w papierach,ludzie zestresowani,kierownicy terroryści,śmieszne pieniądze i duuużo pracy,bardzo dużo.4 miesiące miałem "przyjemność" pracować,już chyba wole w kopalniach pracować niż w tym (usunięte przez administratora).

Szymon
@Pinkin

Czym się zajmowałeś, na jakim stanowisku pracowałeś? Kasa faktycznie taka słaba? Możesz podać widełki? No i co ci kierownicy robili że tak ich nazywasz?

Dawniej pracujący
Były pracownik
 Pytanie

A i nadal brakuje wszystkiego (forem, wózków do przenoszenia półproduktów) lub są uszkodzone (formy, noże)? I nadal brygadziści muszą się dowartościować przypierdalając się o wszystko? :V

Dawniej pracujący
Były pracownik
 Pytanie

Kieras na nocce nadal ten sam? I jeśli tak to dalej stosuje mobbing? (nadal czekam na jego pozew za zniesławienie, że niby nigdy mnie nie obraził

4
Administrator

Szukam pracy i interesuje mnie zatrudnienie na Kasjerka. Cukiernia Sowa sp.j. szuka kogoś takiego. Możecie mi o nich coś więcej powiedzieć?

Administrator

Mam doświadczenie w pracy jako Specjalista ds. Marketingu. Myślicie, że firma Cukiernia Sowa sp.j. będzie w przyszłości potrzebować takich pracowników?

Tomcio
Kandydat
 Pytanie

Chciałbym dowiedzieć się jak wygląda praca w IT i czy warto kandydować na obecny ogłoszenie? Jakie widełki płacowe wchodzą w grę?

Marcin P
Były pracownik

Były pracownik Cukierni Sowa -Szacunek dla tej Firmy Pana Adama i Aleksandry oraz kierowniow i wszystich pracujących w tej firmie.Owszem nigdzie nie jest lekko ale wolałbys zaiwaniac na budowie miesiąc i nie dostać wynagrodzenia (mój kumpel)a szef tylko śmiał się pod nosem i nic nie mógł zrobić bo (usunięte przez administratora) pracowal.Szanujcie pracę w innych jest gorzej przekonałem się o tym sam zwalniając się.Pozdrawiam

1
Misi - FOCUS

Hej, hej jako były pracownik postanowiłam w końcu napisać swoją opinie (usunięte przez administratora). Jak zauważyliście nie będzie to pozytywna opinia. W czasie, gdy pracowałam w Sowie byłam studentką (pisałam magisterkę). Na rozmowie kwalifikacyjnej zbyt wielu pytań nie otrzymałam, teraz wiem dlaczego. Poinformowałam wtedy Panią Aleksandrę S. o tym, że jestem w okresie pisania wyżej wymienionej magisterki. Zapytałam czy grafik nie będzie ingerował w moje wyjazdy do promotora. Uspakajała, że wszystko da się dogadać z kierowniczką zmiany (Ewelina). Menedżerka Zaproponowała mi w tamtym okresie stawkę 11pln netto. Zgodziłam się, przyszłam na trzydniowy okres próbny. Otrzymałam mundurek i do pracy :D. Na okresie próbnym nie otrzymałam spisów dań, deserów, kaw itp. Otrzymałam je po około 10 dniach pracy. Brak jakiegokolwiek przeszkolenia w jakimkolwiek zakresie, czy też stanowisku. Co prawda pracowałam wielokrotnie w gastro, ale nie miałam pojęcia o ich daniach. Na pierwszy ogień - SALA. Większość dziewczyn bardzo miła i pomocna w sumie dzięki nim przetrwałam swój okres próbny. Wszystkie zamówienia wpisywało się do komputera. Po okresie próbnym w czasie pracy kierowniczka zawołała mnie by podpisać umowę. "Szybko podpisz i do pracy" - no co to, to nie :D. Przeczytałam umowę i jakież było moje zdziwienie - 11 PLN brutto. Po szybkiej analizie poinformowałam kierowniczkę, że nie na taką stawkę umawiałam się z Menadżerką i nie podpiszę tej umowy. Po pracy musiałam jechać z umową do siedziby głównej, aby ją zmieniono :D Jakie jest to teraz zabawne dla mnie (durna kochana, ojoj durna byłaś :D). Po kilku dniach na kelnerowaniu musiałam przenieść się na kasę. Zaznaczam bez znajomości jakichkolwiek tortów, ciast, ich składów. Dopiero wtedy się kierowniczki zorientowały, że skąd mam je znać. Przecież to nie jest istotne lepiej się uśmiechać przed klientem i rżnąć głupa. Po 14 dniach pracy nabawiłam się zapalenia płuc (maj). Nie chciano ode mnie żadnego zwolnienia itp. jednakże nie kryto niezadowolenia, że mnie nie będzie. Zawsze w sprawach ważnych dzwoniłam jedynie do menadżerki. Miałam kilkanaście sporów z kierowniczką ze względu na moje wyjazdy do promotora, bo niestety jeździłam do trójmiasta i przeważnie były to weekendy. Pierwszy raz spotkałam się z płaceniem za zbite szklanki, talerze itp. ze względu na to, że większość restauracji dostaje je za darmo przy zakupie napojów. Nie dostajesz 100% swoich napiwków - zapomnij. Dostajesz jakąś część (chyba 60%) podzieloną przez wszystkich pracowników w jakimś tam okresie. Przychodzisz na różne zmiany, czasami na 8h, 10h, 6h, 12. Przerwa max 15 minut, czasami kierowniczki pozwalały palącym iść na chwilkę jak nie było ludzi. Okres wakacyjny to istna parodia na kółkach. Ludzi od groma max trzy kelnerki na sali, ogródku i tylko te dwa komputery. Zostałam zwolniona, dlaczego? Pracowałam od marca do września. Zwolniono mnie tylko dlatego, że nie mogła przyjść do pracy miała tzw. grypę żołądkową. Zadzwoniłam jak zawsze do menadżerki, że niestety ale musiałam się czymś zatruć - bo jeszcze nie wiedziałam, co to może być (dzwoniłam wcześnie rano mimo, że na następny dzień miałam przyjść na 11). Powiedziałam jej, że jeszcze dam znać wieczorem jaka będzie sytuacja. Zadzwoniłam wcześniej bo byłam u lekarza ze względu na złe samopoczucie. Okazało się, że to grypa i poinformowałam menadżerkę. Na następny dzień (w dniu, w którym miałam zacząć pracę) napisała do mnie kierowniczka, że jutro mam przyjść do pracy na godzinę xx-xx. Jakież było moje zdziwienie, że kierowniczka każde przyjść chorej osobie do pracy, zadzwoniłam (kierowniczka (usunięte przez administratora) Monika Z.) nie przyjmowała do wiadomości, że mam grypę żołądkową. Mam przyjść do pracy i koniec, a jak nie to... i się ugryzła. Zadzwoniłam w tej sprawie do menadżerki, zrobiłam jej awanturę, że jak oni sobie to wyobrażają...pozarażam dziewczyny, klientów i co wtedy. No oo i po 2 dniach dostałam telefon od menadżerki, że nie mam przychodzić do pracy i że kończą współpracę. Zapytałam dlaczego i chciałam wyjaśnień. Oczywiście nie dostałam jasnej odpowiedzi, ale wiadomo o co chodzi. Podsumowanie: NIGDY! Kierownictwo w większość (nie wszyscy) nie powinni być na danych stanowiskach. Brak przeszkolenia. Pracujesz cały czas mają Cię za maszynę. Zwalniają za choroby. Potrącają Ci napiwki. Kadra z tego co wiem już się zmieniła, większość albo poszła do konkurencji czyli Staropolskiej albo w innych kierunkach. Pozdrawiam:*

Hm
@Misi - FOCUS

Najwyraźniej księżniczka Misia stworzona jest do czegoś więcej, niż praca.

3
Były pracownik fokus bydg
@Hm

Idź popracować do fokusa to się dowiesz jak tam jest. Tyle w temacie

Ja
Pracownik
@Misi - FOCUS

W tak krótkim czasie kilkanaści sporów z kierowniczką odnośnie jednej sprawy... "Spotkania" z promotorem. Przeważnie w weekendy. Mam inżyniera, a nie spotkałem się aby raz z promotorką. Może różni ludzie, różne zasady. Może dużo pracy w weekendy... I to dzwonienie do menadżerki :D Muszę przyznać, że długo Cię trzymali :O

what?
Kandydat
 Pytanie
@Ja

Cyt.:"a nie spotkałem się aby raz z promotorką" - "aby raz" ?? A cóż 'aby' to znaczy? lol

Nhc
Pracownik
 Pytanie
@Hm

Wtf? Ma pracować jak jest chora? Dowiedzieć się wszystkiego z (usunięte przez administratora) jak pracuje bez przeszkolenia?

Nhc
Pracownik
 Pytanie
@Ja

Jak kierowniczka nie chciała się dogadać to chyba jasne że dzwoni się wyżej. Chciałbyś pracować za niższa stawkę niż się umawiałeś? To że ty masz inżyniera i było tak czy inaczej nie znaczy że u wszystkich będzie tak samo. Postawiła sprawę jasno, że wtedy i wtedy ma mniejszą dyspozycyjność, oni ją przyjęli co oznacza akceptację. Może promotor jest zajebany w tygodniu, może to duży projekt i wymaga dokładnego omawiania, może kurwa lubi swojego promotora. Nic ci do tego

Bigzzz
Pracownik
 Pytanie
@Nhc

Niby tak, ale z drugiej strony to trochę nie fair w stosunku do innych pracowników, że ona "musi" jechać na caly weekend, a inni wtedy muszą w te weekendy robić. Niestety wymówka o studiach jest stara jak świat, doświadczyłem tego na własnej skórze. Studentom zawsze się wtedy wydaje, że muszą dostać wolne, bo przecież studiują, a innym pracownikom się to nie podoba, bo automatycznie oznacza to, że za taką studentkę/studenta trzeba pracować. Dlaczego pracownik ma mieć mniej wolnych weekendów, żeby np. spędzić czas z rodziną, niż student jadący na zajęcia/do promotora. Co zwykłego pracownika na dłuższą metę obchodzą studia kogoś innego? Argumentowanie, że "informowałam o tym właścicielkę" jest żadnym argumentem. Trzeba ustawić sobie priorytet - albo najważniejsza jest praca, i wtedy zmień promotora, albo studia i wtedy zmień pracę. Byłem zarówno studentem, pracującym studentem jak i teraz jestem zwykłym pracownikiem i wiem, że tego prawie nigdy nie da się pogodzić. Studencie pamiętaj - Twoje potrzeby związane ze studiami nie są ważniejsze od potrzeb niestudiujących pracowników związanych np. z życiem rodzinnym.

Lola
Były pracownik
@Bigzzz

Sobota wolna to jakieś święto w tej firmie, wystarczy ze studenci maja wolne soboty a reszta stałego zespołu się nie liczy. Szkoda ze właściciele firmy nie wiedza o takich procederach na sklepach.

Administrator

Czy szukają kogoś aktualnie w firmie Cukiernia Sowa sp.j.?

Maja
Pracownik

Wyzysk w bialy dzien wlasciciele nawet 1 listopada karza pracowac nie potrafia uszanowac dnia zmarlych sami maja wolne i moga na.groby jechac a pracownicy musza do pracy isc.

2

Zostaw merytoryczną opinię o Cukiernia Sowa sp.j. - Bydgoszcz

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

Często zadawane pytania

  • Jak się pracuje w Cukiernia Sowa sp.j.?

    Zobacz opinie na temat firmy Cukiernia Sowa sp.j. tutaj. Liczba opinii, które napisali obecni i byli pracownicy oraz kandydaci do pracy to 24.

  • Jakie są opinie pracowników o pracy w Cukiernia Sowa sp.j.?

    Liczba opinii, które napisali obecni i byli pracownicy to 18, z czego 2 to opinie pozytywne, 15 to opinie negatywne, a 1 to opinie neutralne. Sprawdź tutaj!

  • Jakie są opinie klientów o firmie Cukiernia Sowa sp.j.?

    Liczba opinii klientów firmy Cukiernia Sowa sp.j., to 9, z czego 0 to opinie pozytywne, 7 to opinie negatywne, a, 2 to opinie neutralne. Sprawdź tutaj!

  • Jak wygląda rekrutacja do firmy Cukiernia Sowa sp.j.?

    Kandydaci do pracy w Cukiernia Sowa sp.j. napisali 2 opinii na temat procesu rekrutacyjnego. Zobacz szczegóły tutaj.

Cukiernia Sowa sp.j.
2.7/5 Na podstawie 155 ocen.
gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
Cukiernia Sowa sp.j.