Milmex Systemy Komputerowe

Sosnowiec

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 95 ocen.

Opinie o Milmex Systemy Komputerowe

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Milmex Systemy Komputerowe

Gniadosz

To moze ja sie wypowiem. Firma dziala nadal, chyba zatrudnia kilka osob z tego, co wiem, bo obserwuje, mieszkam niedaleko. Samochodami przyjezdzaja, kreca sie po parkingu. Na pewno pracuje jakis portier, sprzataczka i ten cwaniak syneczek prezesa, chyba nawet tam mieszkaja. Raczej bym nie polecal szukac u nich zatrudnienia, chyba ze ktos chcialby sie prosic o pozew i odpowiedzialnosc karna.

portier
@Gniadosz 28.10.2017 23:27
To moze ja sie wypowiem. Firma dziala nadal, chyba zatrudnia kilka osob z tego, co wiem, bo obserwuje, mieszkam niedaleko. Samo...

Przyjeżdżać przyjeżdżają, pracuje kilka osób, co jakiś czas nowe auta na parkingu, też mieszkam nie daleko i widzę, różne tablice polskie i nie tylko, luksusowe samochody, pracuje kilka osób to na pewno ale raczej nie mieszkają tam :-), a co tobie zrobili pozew i jakąś odpowiedzialność karną? z jakiego tytułu?

Marta

@naznaczony milmeksem, nie zamieszczałam postów bo jak widzisz nikt nie odniósł sie do mojego pytania. Odnośnie Twojej opinii, to na pewno dobrze byłoby gdybys dał jakieś przykłady tych sytuacji z „wpedzaniem do grobu” bo o dość poważne oskarżenia pod adresem Milmex Systemy Komputerowe.

Zioom
@Marta 07.10.2017 08:47
@naznaczony milmeksem, nie zamieszczałam postów bo jak widzisz nikt nie odniósł sie do mojego pytania. Odnośnie Twojej opinii,...

Proszę sprawdzić jak wygląda strona internetowa tej poważnej firmy. Nie działa od dwóch lat? Niemożliwe.. Proszę spróbować znaleźć jakikolwiek numer tel. działający do tej firmy. Nie ma takiego? Niemożliwe.. Zaryzykowałaby Pani pracę w takiej firmie? Jakoś ciężko Pani moderator przyjąć do wiadomości, że pakowanie się do pracy w tej firmie to kanał. Może inaczej Pani moderator odbierałaby informacje, gdyby w tv czy w radiu było słychać o przekrętach związanych z działalnością przedsiębiorstwa i toczących się postępowaniach, w tym pozwach o zapłatę od pracowników (czy etatowych, czy kontraktowych b2b), bo widać, to co wypisuje tutaj szereg byłych pracowników zupełnie Panią nie przekonuje. Niestety. Taka jest niewiarygodna, ale smutna rzeczywistość i nie ma co występować w roli adwokata tego przedsiębiorstwa. "Biznes" się nie udał, ludzie ucierpieli (w tym oczywiście zarząd, ale to "na własne życzenie"). Jeśli ktoś lubi ryzyko i pracę w wątpliwej moralnie firmie, to nikt nikogo nie zatrzymuje. http://www.rp.pl/artykul/1192300-Prokuratura-o-sprawie-Milmeksu.html

Naznaczony milmexem :P

Wie ktos coś nowego o sprawie, co się dzieje, czy firma dalej w ogóle działa i czy jeszcze w niej ktoś pracuje? Jak tak ich sprawy w sądach, wygrywają coś? Sporo ludzi wylądowało dzięki nim na bezrobociu i zasiłkach, że już nie wspomnę o tych, co trafili do grobów. Pani moderator może ma jakieś kontakty operacyjne? Dziwne, że od tak dawna nikt nic nie pisze, nawet wierne rodziny zamilkły?

Marta

@kc08 jak najbardziej. Nie mam związku z Milmex Systemy Komputerowe, ani też nie wiem, kim jest wspomniany przez Ciebie Michał. Nadal bardzo zachęcam do odpowiedzenia na moją wcześniejszą prośbę.

Marta

@Daniel, dziękuje za nawiązanie do mojego pytania. Jak w takim razie macie zamiar dochodzić swoich praw? Jak w ogóle wygląda w takim wypadku kontakt ze strony Milmexu? Pytam jako moderator forum, nie znając dogłębnie całej sprawy - a robię to w imieniu osób, które wchodzą tutaj po raz pierwszy i naprawdę mogą nie wiedzieć o co chodzi.

kc08
@Marta 23.08.2017 10:29
@Daniel, dziękuje za nawiązanie do mojego pytania. Jak w takim razie macie zamiar dochodzić swoich praw? Jak w ogóle wygląda w...

Pani jest naprawdę moderatorem czy to kolejna sztuczka Milmexu? ;) Może jednak stoi za Panią jakiś Michał? ;) Zaglądam na to forum często, zgłosiło się do mnie parę osób, ale widzę, że generalnie pracownicy, podobnie jak inni wierzyciele - ja należe do posiadaczy obligacji tej firmy...moze raczej organizacji... - nie bardzo potrafią (albo nie chcą!) się o swoje prawa upomnieć. Dziwna sytuacja, ale rozumiem, że to się nazywa zmowa milczenia. Z góry zakładają, że walke przegrali. Czy naprawdę takie jest całe polskie społeczeństwo? A co do osób z firmy, to chyba sporo pracowników się wypowiadało już, pani moderator.

Marta

@LK skoro Milmex Systemy Komputerowe, są ci warte takie pieniądze, może powinieneś sam zainterweniować? Czekanie za wiele nie daje, a na pewno nie spowoduje, że odzyskasz swoją własność, Czy ktoś miał jeszcze z tym miejscem podobne doświadczenia? Dla osób poszukujących informacji to istotne rzeczy, żeby wiedzieć czy takich sytuacji było więcej, czy to tylko jednorazowa kwestia.

Daniel
@Marta 13.08.2017 11:55
@LK skoro Milmex Systemy Komputerowe, są ci warte takie pieniądze, może powinieneś sam zainterweniować? Czekanie za wiele nie d...

Cześć, zauważyłaś chyba, że to nie jest jednorazowy post? Wiele osób pisze o tym samym co najmniej od paru lat i widzisz, niewiele to zmienia. Masz rację, że czekanie nic nie daje. Ale prowadzenie otwartej wojny też nie. Na pewno to nie jest 1-razowa sytuacja, ale dotyczy co najmniej tych blisko 300 osób, z postępowania w Sosnowcu. Jest tu ktoś, kto zna szczegóły sprawy w Katowicach? Co do tego LK, napisał, że jest niepełnosprawny, może jest coś co mu nie pozwala zainterweniować, np. straszą go, grożą mu itp.? Albo ma jakieś korzyści z członkostwa :D NIe znam go, więc nie będę teoretyzował, ale skoro blisko mieszka, to odległość go raczej nie powstrzymuje, bo na pobliskiej stołówce z łatwością wpadłby na ekipę z komendy ;) Pozdrawiam, Danek.

antchwast

A co z tymi innymi firmami, które się znajdowały w tamtym budynku na Jagiellońskiej, np. Węglopexem, Teleplusem??? Wie ktoś?

Marta

Firma jest nadal zarejestrowana w KRS-ie @Adam, aktualnych informacji brak, w Internecie można znaleźć jedynie artykuł sprzed 2014 roku: http://www.tvn24.pl/katowice,51/jest-sledztwo-ws-wyludzenia-dotacji-z-ue-przez-firme-milmex-z-sosnowca,456819.html. To jedyne informacje. Jeśli czyta to ktoś z firmy dobrze byłoby odnieść się do tych doniesień, to na pewno zmniejszyłoby chaos panujący na forum.

eswua

Owszem, było kilkoro pracowników. Nic dziwnego, że reszta się nie pojawiła, skoro też maczali we wszystkim palce, a przynajmniej swoje portfele. Nie wiem kto jest "tutejszym bywalcem"? ;) Mam wrażenie, że większość wpisów to fake'i. Rzekomy pełnomocnik się nawet pojawił i to w roli bardzo pokrzywdzonego oskarżyciela posiłkowego :D

Staś

Chyba nikt z tutejszych bywalców nie był albo nikt z pracowników nie poszedł

Joasia

hej i jak tam, byliscie na rozprwie? cos sie dzialo???

walker
@Joasia 09.06.2017 01:32
hej i jak tam, byliscie na rozprwie? cos sie dzialo???

Darek napier*ony zeznawał, że kulawy wszystko za*bał. Podobno był w zmowie z całą Istebną. Tam to niezłe przekręty szły. Połowa dotacji poszła na oscypki. Call Center podobno dzwonili na sektelefony i stąd takie rachunki. Najważniejsze, że przyszedł Józek i wszystko ogarnął. Nie wiem z czego byśmy żyli.

here's your little cameo

Zaczyna się proces a nikt nic nowego nie pisze w tym wątku. Co wy ludzie, zwariowaliście? Odechciało się wam dochodzenia sprawiedliwości? A moze po prostu już się pogodziliście z tym, że wasze pieniadze, zdrowie, zycie, oszczedności poszly z dymem i nie wrócą? Zero zainteresowania sprawą ze strony mediów na kilka dni przed rozprawą, no ciekawe... Może stoi za tym jakaś polityka w tle...? Nic dziwnego, że tak łatwo uszło im oszukiwanie pracowników, klientów, urzędów czy kontrahentów, skoro w tym kraju nikt nie potrafi upomnieć się o swoje, najlepiej pod dywan zamiatać.

lena

Gliwicka prokuratura poinformowała, że 14 osób usłyszało zarzuty w śledztwie dotyczącym wyłudzania środków z Unii Europejskiej w ramach budowy sieci internetowej – informuje PAP. Jak podaje agencja, według dotychczasowych ustaleń, podmioty objęte postępowaniem ubiegały się lub uzyskały wsparcie finansowe w łącznej kwocie około 60 mln zł. Informację o postępowaniu prokuratury podało TVP.info (obarczając winą rząd PO PSL), a PAP zweryfikował ją u rzeczniczki Prokuratury Okręgowej w Gliwicach Joanny Smorczewskiej. Jak się okazuje, chodzi o śledztwo, które wszczęto w lipcu 2013 r. i zostało powierzone do prowadzenia delegaturze CBA w Katowicach. Postępowanie związane jest z podejrzeniem wyłudzenia dotacji unijnych w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka dotyczącego budowy sieci internetowej - "Zapewnienie dostępu do internetu na etapie ostatniej mili". Prokuratura nie udziela dodatkowych informacji na temat mechanizmu przestępstwa. Informacji odmówiło też CBA, odsyłając do prokuratury. Według tvp.info, śledztwo dotyczy 12 projektów budowy sieci szerokopasmowej o wartości 90 mln zł, na czym miały zarabiać niektóre firmy, które wystawiały zawyżone faktury, tymczasem budowa internetu szerokopasmowego była często fikcją. Przedsiębiorcy mieli tworzyć fikcyjne dokumenty po to, by bezpiecznie rozliczyć dotację. Jak na razie nie wiemy, których firm dotyczy opisywane przez TVP.Info i PAP postępowanie. Wiadomo (pisaliśmy o tym wielokrotnie), że organy ścigania na Śląsku prowadzą od lat postępowanie ws. spółki Milmex Systemy Komputerowe. W 2013 roku zaczęły się problemy obligatariuszy tej firmy. Ich spłatę firma zabezpieczyła na rezerwacji częstotliwości. W 2014 r. Urząd Komunikacji Elektronicznej skierował do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez tę firmę, polegającego na wyłudzeniu dotacji na budowę sieci dostępu do Internetu.

dobrze poinformowany K.
@lena 31.03.2017 00:00
Gliwicka prokuratura poinformowała, że 14 osób usłyszało zarzuty w śledztwie dotyczącym wyłudzania środków z Unii Europejskiej...

Te sprawy nie są ze sobą powiązane.

Lublin

Chce sprzedać wierzytelność milmexu albo dołączyć sie do jakiejś grupy co wspólnie stara sie odzyskać. Komornik umorzył niedawno sprawę szukam innych możliwości. Lublin. Kwota 45 tys plus odsetki od 2014.05 ktoś pomoże?

gosc

B - drogie dziecko, twoje podszywanie się pod kogoś kim nie jesteś i nie byłaś jest rodem z przedszkola. Internetowa bohaterka

Cukierek P.
@gosc 09.03.2017 21:19
B - drogie dziecko, twoje podszywanie się pod kogoś kim nie jesteś i nie byłaś jest rodem z przedszkola. Internetowa bohaterka...

hehe, a ja bym tam nie podejrzewal nawet, że pani Beata to jakaś internetowa bohaterka, skoro nie ma o niej ani słowa w internecie, ani profilu na żadnym portalu maila tu podawał pan Krzysztof wcześniej i to chyba jedyna była jeszcze osoba, z którąs coś można było załatwić, bo wszyscy inni tylko umieją marudzić że się nie opłaca, i tak nic z tego nie będzie, a po co się w ogóle męczyć, lepiej leżeć do góry brzuchem i zasiłki brać no i teraz jeszcze ewentualnie można uciułać pińcet plus, tak że powodzenia w leżeniu i marudzeniu z tymi zasiłkami to zresztą panowie prezesi chyba najbardziej sobie pokorzystali, hehe

B
@gosc 09.03.2017 21:19
B - drogie dziecko, twoje podszywanie się pod kogoś kim nie jesteś i nie byłaś jest rodem z przedszkola. Internetowa bohaterka...

drogi gościu, a może to ty jesteś podstawiony, celem deprecjonowania wypowiedzi innych, w celu podważenia ich opinii? hm? Ja napisałam to co wiem i to co zrobiłam, co w moim konkretnym przypadku było najlepszym rozwiązaniem, to że ty masz inne zdanie albo inaczej podchodzisz do spraw to twoja indywidualna sprawa, ale nie mieszaj na forum albo powiedz wprost że taką masz role wyznaczona przez kogoś :-) z Panem Krzysztofem się kontaktowałam może ze dwa razy (kilka emaili), ale jego pomysły odbiegały od moich i wymagały mojego zaangażowania, i po wymianie opinii nie podeszłam do propozycji ani rad o których pisaliśmy. i tyle. a co do Pana Cukierka to ma rację, bo rzadko mam zwyczaj udzielać się na portalach stronach itp. głównie dlatego że w tym czasie co mądrze napisał Cukierek jak inni siedzą brzuchami do góry albo korzystają z zasiłków ja pracuje i tworzę tabelki wyliczenia itp. i z tej prostej przyczyny nie mam ani czasu ani ochoty udzielać się na forach i portalach tym bardziej, iż znając ludzi z firmy gro odbiegała poziomem od sposobu pisania i formułowania wypowiedzi co tym bardziej wzbudza we mnie wątpliwości co do tego kto opinie dodaje, tym bardziej że nie ma merytorycznej rozmowy tylko właśnie po dwóch swoich opiniach zaczyna się atak albo jakieś docinki od współpracowników byłych albo innych osobników. takie halo było tyle rozmów telefonów że mobilizacja że to i co? i nic... bo zamiast mobilizacji sami pracownicy się gryźli na forach i z tego co wiem to nie tylko na forach, ot takie moje rozważania i tyle :-) a tym bardziej żenujące jest ( co w naszym kraju jest normą) wcinanie się i komentowanie rozmów osób trzecich. jasne że jest to na ogólnym forum gdzie każdy ma prawo pisać ale... skoro piszę z panem x to pan y może grzecznie poczytać i napisać merytoryczne uwagi, co podniesie wartość dyskusji a co robi? bawi się w hejtowanie i z tego co widzę po nicku nie pierwszy raz :-)

B

Nie odzyskałam i nie odzyskam więc nie będę sobie życia zapluwać tym, bo pieniądze które by wystarczyły na jakąś część wypłat czy starych zobowiązań nazwijmy po imieniu zabrał sobie chociaż inni mówią wprost że ukradł komornik ( kilkaset tysięcy), co ciekawe jak twierdzi zgodnie z prawem, a teraz czy chcesz czy nie chcesz jak złożysz papiery do komornika obojętnie jakiego to tak i tak trafią do tego co na początku gwizdnął kasę i cwaniakiem przekazał swojemu koledze innemu komornikowi aby mieć wymówkę żeby pracownikom nie dać. więc jaki sens jest składać papiery do kogoś kto jest bardziej cwany i wyrafinowany od dłużnika? chyba po to żeby dać mu zarobić bo koszty ściągnie ze skarbu państwa i znowu tylko on zarobi... więc bezsens, a do tego mam chodzić i denerwować się tym? szkoda mi na to czasu i sił, wolę w tym czasie zarobić gdzie indziej albo pójść na spacer, jestem wstanie w czasie w którym bym łaziła po komornikach zarobić tyle ze sobie odrobię to i będę miała pieniądze, a od chodzenia dosyć że nic nie będę miała to jeszcze się będę denerwowała. Nie potrafię jednak zrozumieć jak niby ktoś kto wiele lat nie dostaje pensji jak piszesz siedzi w firmie która mu nie płaci. przecież to bezsensu! ja po 3 miesiącach już podjęłam decyzje o zwolnieniu, więc dużo w tym chyba i twojej winy skoro nie dostając pensji nie poszedłeś gdzie indziej pracować tylko siedziałeś dalej. Tym bardziej jest to dla mnie niezrozumiałe że niby ci grozili albo donosili. Tego tez nie rozumiem, bo gdyby mi ktoś groził to bym poszła z tym gdzieś albo miała dodatkową motywację żeby się zwolnić, więc czemu tak nie zrobiłeś? Co do składek to ciężko mi się odnieść bo w okresie jak ja pracowałam a był to tok 2014 nie słyszałam żeby ktoś miał nie opłacane składki, chyba że ty mówisz o latach po 2014 tzn już jak przestali płacić pensje. Tyle tylko, że to że nie płacili ZUSu dla ciebie nie ma znaczenia, bo jeżeli byłeś zatrudniony i zgłoszony przez firmę do ubezpieczenia to to jest problem ZUS i firmy, tzn ty jesteś ubezpieczony a problem ze ściąganiem składem to problem ZUSu a nie twój, i jest to stwierdzone przez Sąd Najwyższy, więc zapewne jeżeli sam płaciłeś za swoją operację a byłeś zatrudniony to cię ZUS zrobił w konia :-). więc o jakim okresie mówisz w końcu? o latach do 2014 czy po 2014. To że płaciłeś za operację a nie musiałeś to brak twojej wiedzy po prostu i tyle i do tego nic nie ma firma, chyba że nie byłeś zgłoszony po prostu do ZUS to inna sprawa. chociaż ja nie przypominam sobie żeby nie był ktoś zgłoszony bo to szybko wychodzi, jedna wizyta u lekarza, karta nie wchodzi idzie się do ZUS i zaraz mówią że taka osoba nie istnieje, więc by to wyszło po kilku miesiącach przy pierwszym twoim przeziębieniu. więc nie wierzę że nie byłeś zgłoszony po prostu, tym bardziej że pracowałam w finansach i robiłam tabelki, wszak nie do zusu ale żeby nie zgłosić kogoś dla paru złotych to za duże ryzyko dla firmy wg mnie.

umarły

Czesc B, no widocznie nie przeszlas tego co ja i moja rodzina, tobie moze nie placili pare miesiecy, ale mnie lata, grozili, donosili, jestem ciezko chory, a tego co przeszedlem nie da sie opisac. Okazalo sie, ze przez kilka lat mam nieoplacone skladki zus, musialem zaplacic kilkadziesiat tysiecy zlotych za leczenie. Kiedy moja zona raz spoznila sie z zaplata zus o pare dni, urzednicy dostawali kota, juz niemal chcieli przejsc do windykacji. A tu? Przez lata nikt nie zauwazyl brakujacych skladek. W tym czasie moja zona zmarla, ja przestalem sie leczyc, a znam historie kilkudzisieciu osob, ktore moglyby opowiedziec jeszcze wiecej o tej gehennie. Baaa, pieniedzy nie odzyskalas? I co, nie starasz sie, nie zalezy ci?

umarły
@B 01.03.2017 13:52
a w jakim dziale pracowałeś? bo może ty miałeś inną umowę niż umowę o pracę?

Tak sie sklada, ze pracowalem blisko z dzialem finansow i znam tez osoby stamtad, wiec kto wie, moze i ciebie :) Ale ogolnie zatrudniony bylem jako informatyk na umowe o prace, oczywiscie tylko tam niepelnosprawnych zatrudniali. Wiesz, oprocz komornikow istnieja jeszcze firmy windykacyjne, ale skoro nei zalezy Ci na odzyskaniu pieniedzy, to moze po prostu bylas kims sposrod znajomych i krewnych managementu? :) Co do tego komornika, to wiem, ze jednej osobie udalo mu sie niedawno cos zajac, no nie mowie tu o nieruchomosci, bo to stracona sprawa i szkoda tym sobie glowe zawracac. Komornik zreszta nic nie "ukradl", wiem jak bylo dokladnie i co sie pozniej wydarzylo w tej sprawie, bo zaskarzalismy czynnosci komornicze. Pieniadze, ktore wg ciebie byly na wyplaty dla pracownikow, w rzeczywistosci pochodzily z dotacji, a jako takie nie podlegaja zajeciom komorniczym. Skargi zostaly uwzglednione. Ta firma nie znala i nie zna slowa ryzyko. Pisalem o latach 2013-2016, juz w 2013 nie placili ZUSu, potem skladki znikaly i sie pojawialy, dowiedzielismy sie tez ze mamy podpisane falszywe umowy o prace ze spolka-corka Milmexu (tak przypadkiem w ZUSie). Niezaplaconych skladek za 3 lata ci nikt nie zwroci, ze nagle ci to uznaja przy emeryturze czy rencie jako lata skladkowe. Chociaz ja sie z zusem akurat sadze. Milmex nie zwalnial pracownikow, bo mial powody, a nam obiecywano ciagle, ze wszystko bedzie zwrocone i to z nawiazka. Za krotko bylas w firmie, zeby cos powiedziec na ten temat. O donosach do organow scigania tez pewnie nie wiesz i o zakladaniu spraw sadowych pracownikom, ktorzy sie zwalniali. Matka kolegi zmarla w tym czasie (2015), bo nie mial jej nawet za co kupic lekow, ludze byli eksmitowani z mieszkan, a wiesz niektorzy powaznie niepelnosprawni boja sie grozb i tak latwo nie rezygnuja z pracy, bo na rynku im latwo nie jest. Ja zdrowie stracilem raz i teraz co najwyzej moge starac sie o rente. Moze placic nie musialem, ale za to teraz mnostwo osob dostaje wezwanai z NFZ, ze skladaly falszywe oswadczenia o ubezpieczeniu w okresie pracy w Milmexie, wiec powodzenia :) Tez takie dostalem. A przy pomocy karty to G...mozesz sprawdzic. System ma bledy jak dziury w serze i rzadko cokolwiek wykrywa. Teraz od dawna nie mam ubezpieczenia a dalej sie na zielono wystwietlam :D Hahaha. No i nie kazdy karte ma, pamietaj ze tylko ci ze slaska.

b
@umarły 05.03.2017 02:01
Tak sie sklada, ze pracowalem blisko z dzialem finansow i znam tez osoby stamtad, wiec kto wie, moze i ciebie :) Ale ogolnie za...

To nie były pieniądze z dotacji w żadnym wypadku, to były środki z tego co pamiętam jak już to refundacja z PEFRON , one tez nie podlegają pod zajęcia bo są środkami publicznymi. wiem że tam była zadyma o te środki i że były skargi zarówno składane przez firmę do sądu jak i przez pracowników. Wiem że skargę firmy odrzucił komornik bo jeszcze to był okres jak nawet pokazali ja pracownikom. Natomiast nie mam wiedzy dalej w tym zakresie co się działo ze skargą złożoną przez pracowników. to co się stało z tymi pieniędzmi jak uznali skargi pracowników? poszły w końcu na jakieś wypłaty dla nas? bo nawet ostatnio rozmawiałam z koleżanką ( byłą sekretarką) i mówiła ze podobno wszystkim pracownikom komornik umorzył jakoś w jednym okresie postępowania z braku środków. Mówiąc wszystkim mam na myśli osoby które składały wnioski razem z dziewczynami z sekretariatu w tym czasie mniej więcej. Sens walczenia w sądach itp był, ale dla osób które miały do wywalczenia powiedzmy pensje z pół roku, bo fundusz dawał środki i tak naprawdę to bym walczyła w sądzie połowę pensji za każdy miesiąc razy 3 miesiące, mnie się to nie opłacało po prostu. co do firm windykacyjnych to nie skomentuje... bo jeszcze nie spotkałam się żeby ktoś przez te trzy lata odzyskał coś dzięki firmie windykacyjnej, chyba że ty masz taką wiedzę. co do donosów to nie wiem o czymś takim, i sprawach zakładanych pracownikom. rozwiń temat bo mnie zakciekawiłeś. przejdźmy na email bo zaraz może ktoś usunąć te wiadomości jako że nie są opinią a rozmową. beatka1979m@wp.pl

umarły

Kto to jest maruda?

B
@umarły 25.02.2017 00:02
Kto to jest maruda?

Nie kto jest maruda tylko czy maruda pisze :-) przezwisko takie :-D

umarły

Czy coś dzieje się w sprawie karnej tej firmy i jej prezesów oraz Misia? Kto odda nam pieniadze za zmarnowane zycie i stracone zdrowie? Czy wszyscy zajmuja sie tylko AMber Gold?

B
@umarły 09.02.2017 02:59
Czy coś dzieje się w sprawie karnej tej firmy i jej prezesów oraz Misia? Kto odda nam pieniadze za zmarnowane zycie i stracone...

Czyżby maruda? ;-) po nocach znowu nie spisz? :-)

B
@umarły 09.02.2017 02:59
Czy coś dzieje się w sprawie karnej tej firmy i jej prezesów oraz Misia? Kto odda nam pieniadze za zmarnowane zycie i stracone...

A tak swoja droga na poważnie... wszystko rozumiem, że nie płacili itd ale żeby od razu zmarnowane życie i zdrowie? Mnie zalegaja za 4 miesiące bo sie zwolnilam potem ale bez przesady zeby ktoś mi zycie zmarnował, fakt wkurzające ze pieniedzy nie odzyskałam ale bądźmy poważni wpisy tego typu jak twój sa żałosne :-) wręcz groteskowe :-) nawet tutaj :-)

jag-23

Czesc ostatnio zadnych wpisów nie dawaliscie na temat tej firmy, a chciałbym sie dowiedzieć czegoś bliższego. Czym się zajmują dokładnie, czy mają aktualne oferty? Nie moge znalezc ich strony internetowej, jesli mmoze ktos podać linka, to bardzo prosze. Szukam pracy w IT w Sosnowcu/Dąbrowie/Będzinie, nie musi być z wysoką pensją, ale ważne żeby była ciekawa.

LK

pracownicy firmy Milmex z Sosnowca od listopada 2013 roku nie otrzymuja wynagrodzen za wykonywana prace, wielu z nas pracuje nadal w tym [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] a konca tej sprawy nie widac i zadna instytucja w tym kraju nic nie moze z tym zrobic, to gdzie jest ta dobra zmiana, skoro kaze sie nam pracowac jak niewolnikom??!

LK
@Adam 20.07.2017 23:56
Firmy Milmex nie ma wreszcie czy jest!? Jak nie płacą to czego pracujesz jako niewolnik!? Kto cię trzyma, jaki masz cel .Jeste...

Nie jestem wolontariuszem tylko osoba niepełnosprawną, która nie ma pieniędzy na leczenie, na życie ani tym bardziej szukanie innej pracy, mam już dziesiątki tysięcy długu, ale i tak ta firma winna mi jest o wiele więcej i ciągle liczę, że jakoś to odzyskam. Firma twierdzi, że ma tylko przejściowe kłopoty (oficjalna wersja) i może nawet szuka nadal jakichs osob do zatrdnienia, przecież ani działalność nie została zawieszona ani nie dostal nikt zarzutów, ani budynku im nie odebrano. Zarząd twierdzi, że walczy w interesie osoób niepełnosprawnych, trzyma mnie tam moja bardzo trudna sytuacja, jeśli już jesteś taki ciekawy. Nie mam nic zlecane, po prostu byc w pracy. Inaczej grozi zwolnienie dyscyplinarne i sprawa na prokuraturze tak mówią. Mieszkam blisko na szczęście. Kiedyś moze zapłacą.

Stach
@LK 02.08.2017 05:35
Nie jestem wolontariuszem tylko osoba niepełnosprawną, która nie ma pieniędzy na leczenie, na życie ani tym bardziej szukanie i...

Jeśli minęły 3 lata a nie masz wyroku to pieniądze przepadły

UWAGA

Przestrzegam również przed firmą Teleplus sp. z o.o., która w Sosnowcu mieści się pod tym samym adresem, ponieważ to ci sami właściciele.

Piotr

nie wiem dlaczego ciagle piszecie takie bzdury i oszczerstwa ale pracuje w tej firmie juz ladnych pare lat ii nigdy nic zlego tam sie nie dzialo, niemam pojecia co maja na celu te wasze brudne insynuacje, ja zawsze na czas dostawalem wszystko a pracy jest az nadto

momo

może za 10 lat usłyszymy jakiś wyrok, ale wtedy nikt już nie będzie pamiętal o Milmexie czy ktos również jest rozczarowany działaniem komornika z Sosnowca?

Mieszkaniec Wyspy
@momo 14.11.2016 03:44
może za 10 lat usłyszymy jakiś wyrok, ale wtedy nikt już nie będzie pamiętal o Milmexie czy ktos również jest rozczarowany dzi...

Komornika B.? On w ogóle nie działa, a na samym początku zagarnął pieniądze pracowników, które były przeznaczone na wypłaty. Nawet nie wiemy, jak się ta sprawa skonczyła.

Pani jasnej wody

@Kolejny naznaczony ale ta sprawa z C B A to chyba skończyła się już w sierpniu? To coś jest nowego?

kolejny naznaczony
@Pani jasnej wody 07.11.2016 01:47
@Kolejny naznaczony ale ta sprawa z C B A to chyba skończyła się już w sierpniu? To coś jest nowego?

Nie wiem, czy się skończyła, czy to ta sama, czy pojawiła się nowa. Dostawałem konkretne pytania, podpisywałem dokumenty wiec oczywiście więcej napisać nie mogę. Wiedzcie, ze się dzieje i nie dajcie się demagogi.

Rob B.

Dobra, opisujecie sprawy u prokuratorow i komornika, który zresztą też wyprowadzał pieniądze pracowników Milmexu, a może byście podali jakieś konkrety, co się teraz dzieje w tej sprawie? Ja co prawda byłem strona, ale odkąd sprawę umorzono jakiś rok temu to już nie było żadnej unformacji. Jak zresztą się ma coś dziać skoro sprawa została umorzona? Już chyba żadne organy tym się wtedy nie interesują?

kolejny naznaczony
@Rob B. 03.11.2016 01:09
Dobra, opisujecie sprawy u prokuratorow i komornika, który zresztą też wyprowadzał pieniądze pracowników Milmexu, a może byście...

Konkret: wezwanie na przesłuchanie do CBA na początku października. Oj dzieje się...

jestem-za-agrestem

ktoś z was będzie miał może w najbliższym czasie rozprawę w sądzie w katowicach z milmexem?

Ustron
@jestem-za-agrestem 03.11.2016 01:04
ktoś z was będzie miał może w najbliższym czasie rozprawę w sądzie w katowicach z milmexem?

Ja bede mial gospodarcza w stuczniu, a co?

naznaczony milmexem :-P

Kierowca nie strasz, nie strasz bo się. ... ze snu obudzisz :-P

Gosc

Jasne ciekawe jakie? Misiu fakty są faktami a resztą zajmuje się prokurator, komornik i pewnie jeszcze jakieś organy państwowe.

Kierowca

Są ludzie, któzy tam nadal pracują i uczciwie zarabiaja, więc ich nie oczerniajcie takimi wpisami jak wyzej a przy okazji także firmy, bo grozi za to odpowiedzialnosc.

Są mi winni kase :)

Ja też wiele "dobrego" słyszałem o Milmexie ale tak z faktów to właśnie wisi w sądzie w Sosnowcu informacja o licytacji budynku milmexu który znajduje się na Jagiellońskiej 40 w Sosnowcu jak by ktoś chciał to zapraszam. Komornik Beker z Sosnowca udzieli wszelkich informacji. :)

Naznaczony milmexem :P

Prezesi Milmex-u zostali aresztowani na 3 - mce (trzech z czterech) taka to super firma :P Ale wierna rodzinka widzę, że tu działa i sieje chaos i pisze bzdury o rzekomym funkcjonowaniu firmy i zatrudnianiu. Jak Wam nie wstyd, tylu pracowników oszukaliście, zwodziliście miesiącami, że firma się podniesie, że bez pracowników się nie uda, wykorzystywaliście to, że osoby niepełnosprawne raczej nie znajdą sobie gdzie indziej pracy. Wciskaliście kit o rzekomych inwestorach z milionami, którzy podniosą firmę. Milmex nie funkcjonuje jako firma, jej strona nie działa, nie zatrudniają żadnych pracowników, chyba że rodzin i wierni "przyjaciele" oraz adwokaci to pracownicy. Przestańcie już kłamać i oszukiwać. Dosyć!

Gabriela K.

Czy ktoś płaci wam za pisanie tych pozytywnych komentarzy? Jak możecie być aż tak obłudnymi, podłymi ludźmi? Tyle osób przez tą firmę straciło zdrowie, pieniądze i rodziny, nie macie wstydu?!

Daario

no to w takim razie co słyszeliście o firmie i dlaczego nie można nic o nic przeczytać ani strona nawet nie działa? dziwne to jakieś, chciałem złożyć cv, ale nie wiem czy dane adresowe są dalej aktualne?

anonim

(usunięte przez administratora)

Eliza

Czy mi zatem ktos moze odpowiedziec na pytanie jak wyglada sytuacja Milmexu czy jeszcze istnieje i czy prezesi juz odpowiedzieli za przestepstwa?

Eli

Nic nie mogę napisać, bo jakoś usuwane są moje komentarze. Może to robota ABW albo CBA?

anonim

(usunięte przez administratora)

VIN

Pewnie, że tak, sama popatrz do KRSu.

Tu145

@gigi czy może masz na imię Michał i jesteś adoptowanym synem prezesa Zbigniewa K.? Że wyrażasz takie nadzieje.

DS2

Z pewnością, drogi xoxo! Najlepiej idź zapytać osobiście.

Jarosław

Też mnie t o zastanawia, ale pewnie zarząd kaze sobie pisać na zamówienie, haha.

anonim

(usunięte przez administratora)

J...K

chyba piszesz to na zlecenie ta firm nie funkcjonuje od prawie 3 lat i nie wyplaca pracownikom wynagrodzeń ! wszyscy zostalismy bez oplaconych skladek

misio

Milmex.pl i Netmaks.pl to adresy stron. Mozna tez znalezc ich oferty w roznych wyszukiwarkach.

Jarosław

Ja mysle, ze poszukuje, bo ciagle czytam ich ogloszenia o prace. Moze po prostu zadzwonisz tam albo napiszesz maila?

Nikogo Lwie serce
@Jarosław 25.08.2016 00:35
Ja mysle, ze poszukuje, bo ciagle czytam ich ogloszenia o prace. Moze po prostu zadzwonisz tam albo napiszesz maila?...

Cześć a kogo dokładnie szukają bo ofert pracy nie widzę a ich strona internetowa to jaki ma adres obecnie ?

Rob B.

No a media milczą. Jeśli na serio możecie podać jakieś użyteczne informacje, co się teraz w tej sprawie dzieje i jaka jest sytuacja z firmą, to chętnie poczytam, bo ostatnia wiadomość o Milmexie w google to jest chyba z 2014 roku. O prokurturach i ABW. A teraz pisał ktoś o CBA. Ja się zwolnilem pod koniec 2014 roku, mam kilkadziesiat tysiecy zlotych zasadzone, ale mogę sobie tylko pomachać tym papierkiem albo podetrzeć się...

Naznaczony milmexem :P

Ludzie, wy chyba oszaleliście. Byli pracownicy dostają wezwania do CBA jako świadkowie - taka to cudowna firma. Nie płacą wynagrodzeń od 2013 roku. Setki spraw w sądach pracy i prokuraturze. Miliony dotacji UE do zwrotu. Ale ta firma to również rodzinka i przydupasy, którzy tu brylują i przedstawiają wam te złudzenia o pracy i super zarobkach bo za to dostają kasę albo są umoczeni. Zatrudnijcie się jak najbardziej - nie ma to jak własne doświadczenia :P

723

byliscie juz na przesluchaniu?

demos

Czy czasem wpisy nie są tutaj usuwane? Ostatnio pisałem tydzień temu i wpisu nie widać. Sprawka Milmexu? Kogoś jeszcze mają w szachu?

anonim

(usunięte przez administratora)

KIK

no ja tez nie rozumiem czemu wszyscy pisza tu a przynajmniej wiele osob, ze maja jakies problemy z wyplatami, ktos nawet pisal , ze nie placa od 2,5 roku wynagrodzeń?? to w koncu jak jest naprawde? a ty skąd wiesz przedmówco, jeśli tam nie pracowales? a w sumie najwazniejsze jestto, zeby pracy bylo duzo, a nie wyplata

anonim

(usunięte przez administratora)

Stach

Najlepiej tam idź i złóż cv. Wszystkiego się dowiesz. Powodzenia

Jurek

A gdzie widziałeś takie ogłoszenie? :D Hahhahaa.

anonim

(usunięte przez administratora)

gość1

pisalem, ze nie wiem jak podwyzka, bo sie zwolnilem, pracowalem tam jakies 2 lata, widocznie za krotko praca byla dosc wyczerpujaca bo czesto noce i weekendy, ale pieniadz godziwy

Zostaw opinię o Milmex Systemy Komputerowe - Sosnowiec

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Milmex Systemy Komputerowe