Opinia dotyczy tylko pracy w dziale księgowym pod WŁADZĄ ABSOLUTNĄ Z-CY dyrektora ds finansowych. Jeśli ktoś uwielbia być, (usunięte przez administratora) traktowany jak (usunięte przez administratora) poniżany i pracować 7 dni w tygodniu po 16 godzin na dobę to jak najbardziej polecam to miejsce pracy. Najsmutniejsze jest to, że osoby tam pracujące (w czasach dużego bezrobocia) nie mają odwagi i się temu przeciwstawić. A drugie smutne jest to, że osoby będące nad tą panią, bo zawsze jest ktoś nad, czyli dyrektor oddziału i władza w Warszawie nie zastanawia się dlaczego ciągle są nabory na nowych pracowników, dlaczego pracownicy nawet jak przyjdą do pracy to po kilku dniach zwalniają się z pracy, dlaczego nowa pani naczelnik, która wygrała konkurs na dzień przed rozpoczęciem pracy po dostaniu, jeszcze nie jako pracowni, opieprz zrezygnowała z pracy. Dopiero jak ktoś popełni samobójstwo lub wyląduje w "wariatkowie" to może ktoś to zauważy. Ale myślę, że idioci tam nie pracują i widzą tą sytuację tylko chyba im to odpowiada. Może komuś ta opinia się przyda. Pozdrawiam