InPost

Kraków

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 25 ocen.

Opinie o InPost

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie InPost

Biurowa obsługa klienta

Witam, Kiedy się zatrudniłem byłem bardzo zaskoczony, że w firmie może panować taka przyjemna atmosfera, ludzie mili, kierownictwo z którym można się dogadać. Wszystko zmieniło się wraz ze zmianą kierownictwa. Ludzie na niższych szczeblach zaczęli być traktowani jak śmieci, z każdym dniem przybywało obowiązków a pensja została obniżona. Nowe kierownictwo doprowadziło do tego, że ludzie zaczęli się zwalniać, przez co stracili wielu wykwalifikowanych pracowników, mało tego, doprowadzili jeden zagraniczny rynek do ruiny (przez jakiś czas nie było nikogo kto by go obsługiwał). To co się stało z tą firmą to po prostu żałosne. Inpost idzie po trupach do celu, żeby zaspokoić chore ambicje kierownictwa. To zdecydowanie najgorsza firmą z jaką miałem doczynienia. Śmieciowe pieniądze, brak szacunku dla pracownika. Szkoda czasu dla takiej firmy.

Były pracownik
@Biurowa obsługa klienta 21.03.2018 08:13

Dokładnie tak jak piszesz :) Naprawdę szkoda mi tego wszystkiego, było tak fajnie (pomimo nie zbyt zadawalających zarobków i 2 umów) ,a przyszła nowa dyrektorka , która wszystko zrujnowała w tak krótkim czasie, przede wszystkim odsuwając od nas najbardziej kompetentnej osoby czyli naszego kierownika Łukasza S. zastępując kimś kto nie wie co robi i po co tam jest . Nie wiem po co na siłę chcą zrobić z tej firmy typowe corpo :/ Ale są też plusy. Dzięki tym zmianom zwolniłam się i znalazłam fajną rozwojową pracę :) gdyby nie te zmiany to zapewne siedziałabym tam dalej :)

Alicja

@ 13- y z KR nie używajmy wulgaryzmów, jest to niezgodne z regulaminem, a to grozi usunięciem wpisu. Jeśli chcesz się podzielić swoimi przemyśleniami na temat firmy InPost, zrób to w sposób merytoryczny i treściwy. Każda opinia uwzględniająca obydwa kryteria będzie cenna.

Hubabuba

Najgorsze miejsce w jakim przyszło mi pracować . Po zmianie kierownictwa ludzie traktowani są jak śmiecie , obcinane są pensje , po zmianie ustawy o płacy minimalnej wysokość wynagrodzenia została zmieniona na umówię o prace a na umówię zleceniu odjęto pracownikom uwaga : 30 zł !!!!! Czy tak postępuje normalna firma ? Życzę kadrze kierowniczej która objęła kontrole w firmie po przejęciu jej przez nowego inwestora aby znalazła się kiedyś w podobnej sytuacji co pracownicy którzy poświęcili spora cześć swojego życia na budowanie tej usługi, aby ktoś ich kiedyś potraktował jak śmieci . OmIjajcie to miejsce dla własnego zdrowia psychicznego . InPost i to co się w nim teraz dzieje to książkowe stadium upadku firmy . Ludzie codziennie składają wypowiedzenia , za kilka tygodni nie będzie miał kto pracować .

13- y z KR
@Były pracownik 17.03.2018 21:38

Szmaty idą do dpd - tam was potrzebują!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jasiek

Atmosfera w pracy jest bardzo ważna ale jak czytam niektóre wpisy to sama złość. Normalna praca tylko trzeba lubić co się robi!!

Obecny pracownik

praca jak każda inna, atmosfera panująca pomiędzy pracownikami... okropna. Kierownictwo nadaje się do psychiatryka, wszędzie kapusie, psy ogrodnika, problemy na każdym kroku o byle co (czepialstwo), wyżywanie się na pracownikach, krzyki... dobrze że jeszcze nie biją chociaż kto wie... kierowniczka z rozdwojeniem jaźni. Na 10 osób znajdzie się jedna normalna.

Xx

Bardzo fajna, wciągająca praca, dająca dużo satysfakcji. Cudowna atmosfera wśród współpracowników - często nie chciało się kończyć zmiany! Ale... Kierownictwo - amatorzy. Osoby zajmujące stanowiska kierownicze bez odpowiedniego wykształcenia i kompetencji. Zero pojęcia o zarządzaniu zespołem. Zupełnie oderwani od realiów pracy. Jak wspomniano wcześniej, zachowanie kierowniczki skandaliczne. W oddziale panuje powszechne kumoterstwo - zero profesjionalizmu. Praca godna polecenia, ale trzeba mieć mocne nerwy i wysoki poziom tolerancji pewnych zachowań.

~rozczarowany

Pani pracująca w Centrali - Joanna - nieprzyjemna, niesympatyczna, bez szacunku do klienta. Nie wykazała się odrobiną pomocy. Radzę omijać to miejsce.

użytkownik z Allegro

negatywna-to paczka do odbioru w innym mieście , to długi termin ,ostatnio dwa razy nie otrzymałem powiadomienia do obioru.Rezygnuję z nich.

mjanusz

Tak działa InPost. W dniu 06.12 2017o godz.11.01 jest informacja, że przesyłka została nadana w Punkcie Obsługi Klienta, więc myślę sobie 8-9.12.2017(na weekend) będę miał już w domu. W poniedziałek 11.12.2017 o godz.15.58 !!!!! otrzymuję informację "Przyjęta w oddziale InPost" . To czyj albo gdzie był ten Punkt Obsługi Klienta, że przesyłka 5 dni jechała z POK do Oddziału. Dzisiaj jest 13.12.2017 i na razie nie mam jej w domu. Nadmienię tylko, że przesyłka została nadana w Bytomiu a ma dotrzeć do Krakowa. Autem ten dystans pokonuje się w godzinę czasu. Myślałem, że tak działa tylko Poczta Polska. Zdjęcie użytkownika Janusz Mazurczak.

anonymous

Praca po minimum 12 godzin, post poniżej o Ance kierowniczce która nadaje się do psychiatryka jak najbardziej prawdziwy. Po pracy często przymusowe darmowe rozwożenie przesyłek bo "muszą być doręczone ". Nie polecam chyba że ktoś nie ma życia prywatnego i całe życie w pracy mu pasuje.

Noe

Dramat!!! brak możliwosci odbioru w paczkomacie infolinia zajęta non stop .W punkcie odbioru paczek na ul.Centralnej zachowanie pani która wydaje paczki chamskie i opryskliwe .Omijajcie z daleka.

ex listonosz.

Ej w krakowie dalej jest taboret i betoniarek ?

Były pracownik

Najgorsza firma z jaką miałem do czynienia. Kumoterstwo, nepotyzm, mobing w wielkim stylu. Kierownictwo które wcześniej wykończyło Siudemkę teraz wykańcza Inpost, a szefostwo ma to gdzieś. Bez krzyku któr słychać poza rampą ani rusz, najgorzej drze się kierowniczka Anka, dziwię się że jeszcze tam pracuje, nadaje się do sądu pracy lub psychiatryka. Wilczy bilet. Nie szukajcie tam pracy, zdrowie psychiczne ważniejsze

mdrogeria

Witam. Tak... napiszę jak to Inpost dorabia sobie na drobnych przedsiębiorcach .........wstyd !!!!! Ale od początku . Sprzedaję na Allegro korzystając z usługi Allegro polecony Inpost i doskonale rozumiem co to są dopuszczalne gabaryty suma boków waga oraz najmniejszy bok , zawsze skrupulatnie mierzę ważę przesyłki zanim wprowadzę do systemu. Regularnie co miesiąc otrzymuję jako dopłatę za ponad gabaryt , nie są to duże kwoty , ale dla drobnego przedsiębiorcy zmagającego się z potentatami rynkowymi są uszczerbkiem . Sprawdzając przesyłki za które otrzymałem KARĘ okazuje się , że żadna z nich owych dopuszczalnych gabarytów nie przekracza , a wręcz zawartość ich jest śmiesznie mała . Oczywiście wszystko można reklamować ...... i tu zaczynają się schody -Formularz -załączniki -opis -czekanie mi9niumum 2 tygodnie ...... i oczywiście odmowa bez żadnych dowodów jedynie oparcie na z obłoków wziętych gabarytach przypisanych przez krasnoludka Inpost z mikro centymetrem / a może mają inne miary???/ mierzącego przesyłki . Nazywają się Partnerami w biznesie ..... cóż powiem jeszcze raz WSTYD !!!!!!!!!! Paweł

niezadowolony
@mdrogeria 15.02.2017 15:06

Ja za ich pośrednictwem miałem otrzymać przedmiot po którego ocenie miałem podjąć decyzję o ew. zawarciu umowy nawet tzw. tzw. na odległość i po mojej interwencji za tak zwane uzgodnienie terminu dostawy czyli kurier do mnie dzwoni jak stoi przed furtką posesji, a mnie oczywiście nie ma. Później pisze brak kontaktu. Po wymianie zdań z lokalnym młodym sekretarzem w biurze bo do tego ich praca się sprowadza ten złośliwie jak wynika z oświadczeń telefonicznych kurierów nie wydaje przesyłki nawet na ich żądanie. Sprawa dot. akurat Zielonej Góry ale chciałem zaznaczyć, że inne rejony kraju mają z nimi podobne problemy. |Ja nie poniosłem strat , ale potencjalny kontrahent już tak i ciekaw jestem co on zrobi jak umowa przez takiego nie dojdzie do skutku z uwagi na przekroczone terminy.

KS

A ja jak dotąd nie mam najmniejszych powodów aby narzekać na InPost. Często korzystam jako klient i wszystko jest jak dotąd w porządku. Jestem bardzo zadowolony.

alex

Najgorsza firma jaka powstała list polecony z Krakowa do Bochni 21 dni szedł 40 km jaja sobie robią kpina!!!!

Picky

Pracuje w Inposcie i jest super ☺fajni ludzie i mila atmosfera

żałuję że tam pracowałem

Firma od początku bazowała na wyzysku - umowy śmieciowe, oszukiwanie przy naliczaniu wypłat, no a niedawno przeszli samych siebie... Pracownicy (byli już pracownicy, na szczęście) zostali OKRADZENI. Firma przeprowadziła zwolnienie grupowe i prostacką machlojkę sprzedaży spółki zatrudniającej ludzi innej spółce (to wszystko INPOST żeby nie było wątpliwości!) i zostawiła ich na lodzie - bez pracy, pieniędzy za lipiec, sierpień, odpraw, zwrotu kosztów paliwa. Nie korzystajcie z usług tej firmy (np przy zakupach Allegro), nie dajcie się też skusić na oferty pracy, bo [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] udają, że nic się nie stało i dalej próbują funkcjonować. Lecz lawina pozwów do Inspekcji Pracy, Prokuratur i Sądów już ruszyła i niedługo drogo zapłacą za to skur....stwo.

kochamy inpost

Czy w przetargach publicznych powinno się preferować firmy zatrudniające ludzi na umowę o pracę? Tak zrobiła Straż Gminna w Człuchowie, która pod koniec ubiegłego roku razem ze strażą w Kobylnicy, Debrznie oraz Kęsowie zorganizowała przetarg na usługi pocztowe - pisze Gazeta Wyborcza. W jego warunkach umieściła zapis, który na naszym rynku jest nowością. Za niską cenę usług, owszem, przyznawano 80 pkt. Po 5 pkt było za liczbę stałych placówek oraz możliwość internetowego śledzenia przesyłek. Ale o wyniku przetargu decydowało zatrudnianie pracowników na podstawie umowy o pracę. Dawało to 10 pkt, a ceny oraz sieć pocztową dwójka oferentów, czyli Poczta Polska oraz InPost, miała podobne - czytamy w "GW". Przetarg wart w sumie około 3 mln zł wygrała Poczta Polska. Prywatne firmy pocztowe zazwyczaj zatrudniają doręczycieli na umowach-zleceniach. Jak wyjaśnił "GW" Krzysztof Bulwan, komendant straży gminnej w Człuchowie Konstytucja chroni stosunek pracy zawierany na podstawie umowy o pracę, a porządek prawny w Polsce preferuje umowy o pracę jako pożądane i oczekiwane społecznie. Dlatego jako zamawiający postanowili zwrócić na to uwagę, przyznając dodatkowe punkty w przetargu wykonawcom, którzy promują właśnie tego typu umowy. InPost od wyniku przetargu w Człuchowie odwołał się do Krajowej Izby Odwoławczej. Ta jednak uznała, że przetarg nie łamie zasad uczciwej konkurencji - podaje gazeta. - W połowie października ubiegłego roku weszła bowiem w życie nowelizacja ustawy o zamówieniach publicznych, która wprowadziła nową zasadę, że cena przestaje być wyłącznym kryterium rozstrzygania przetargów. Podobne zapisy jak Straż Gminna w Człuchowie w swoich przetargach wprowadzają kolejne instytucje.

awizują mnie

ta firma to dno i wie to każdy, kto tam pracował i pracuje (po części charytatywnie)

były

tak to niestety w inpoście . i nie pomoże ustawa o wolnych niedzielach , bo przesyłki MUSZĄ być rozniesione , a prezes ma to gdzieś , kiedy ? będzie nakaz i tyle , jak zwykle .

Zostaw opinię o InPost - Kraków

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie InPost