Talking People Poland Sp. z o.o.

Warszawa

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 48 ocen.

Talking People Poland Sp. z o.o.
3 48 6 1

Opinie o Talking People Poland Sp. z o.o.

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Ewka

Firma ma opinię dobrego pracodawcy i nie rozumiem dlaczego tak piszesz?

Damian

Brawo za oszukiwanie ludzi

Administrator

Jak przedstawia się sytuacja Talking People Poland Sp. z o.o. na tle innych przedsiębiorstw? Przekazane przez Ciebie informacje, związane m.in. z warunkami zatrudnienia mogą okazać się bardzo istotną wskazówką dla osób pochodzących z Warszawa i okolic oraz będących w trakcie poszukiwania zatrudnienia.

Bolo

Gdyby było źle ton z pewnością forum by wrzało!!!

Administrator

Przestaliście być na tym forum aktywni. Od ostatniego Waszego zamieszczonego postu minęły już prawie 14 Może jednak zdecyduje się ktoś na opisanie aktualnej kondycji przedsiębiorstwa Talking People Poland Sp. z o.o.? Czy coś przez ten długi okres się zmieniło? Poszukiwane są nowe osoby do pracy?

anonymous

Tak firma to banda złodziei i brudasów.

adik

Pracowałem tam kilkanascie tygodni, najpierw mieli brudne biuro na pl. grzybowskim musiałeś przychodzic ze swoimi sciereczkami zeby wytrzec kurz z monitora i biurka, generalnie straszny syf. Pozniej przeniesli sie niedaleko metra wilanowska. Tam z kolei konsultant siedzial łokiec w łokiec z drugim konsultanetem. Nie dało sie tak pracowac. Człowiek na człowieku i wez tu rozmawiaj jak zamiast klienta słyszysz swojego kolege. Do toalety nie dało sie przejsc normalnie. Płacili 14 zl brutto za godzine. Musiałeś miec jedna sztuke co najmnijej na godzine jesli np mijaly 3h a ty nie miales sprzedanych 3 sztuk maszynek/majtek czy 3 spotkan umowionych na jazde probna autem to kazali Ci isc do domu. Jesli chodzi o ludz to w wiekszosci starsi po 50, troche mlodych ale jak widza ze dziennie zarobisz 20-30 zl to uciekaja i nie ma co sie dziwic

JD

Przepracowałem 1 dzień :) po którym supervisor mi bardzo gratulował. Wcisnąłem chyba z 3 zestawy jakiegoś badziewia do golenia. Wyrzuty sumienia po wyjściu z tej nibypracy spodowowały, że po odespaniu tego doświadczena, następnego dnia zacząłem szukać innej roboty. Kolo wydzwaniał do mnie jeszcze z dwa trzy dni, potem odpuścił. Ale kasę po miesiącu przysłali. Także pod tym względem nawet są uczciwi. W następnym miejscu robiłem mnieji więcej to samo - wciskałem badzewie na które nikt samemu by się nie zdecydował. Jednak wyrzuty miałem mniejsze, ponieważ klientami były firmy. Wi Talking People z tych trzech zestawów, które udało mi się "sprzedać" dwa poszły do ...emerytek, po głosie myślę, że miały grubo po 60tce. Nie wiem jakie miały emerytury, ale po otumanieniu jakie wykazywały podczas rozmowy, myślę, że nie były to osoby, które swobodnie wiążą koniec z końcem. Dlatego odszedłem. Sytuacje mam o tyle dobrą, że w miasteczku z którego pochodzę, rodzice prowadzą swój interes, mały bo mały ale zawsze mam gdzie wylądować, jeśli w Warszawie dłużej nie mogę znaleźć nic poza call center. Wyobraźcie sobie własną matkę po 60tce, którą zmusiliście do zakupu golarek za ponad 100 zł... Jak wiadomo z tych umów zawartych przez telefon dość trudno się wyplątać, (mimo gadki o możliwości odstapienia przez dwa tygodnie. Trudno się dodzwonić, trudno odkręcić, że się coś zamówiło, łatwo zapomnieć, że bez interwencji umowa sama się przedłuża...), jeśli się nie płaci to kwity lądują w firmach windykacyjnych (które telefonują już grożąc), potem do komorników. Jeśli już musicie z jakichś powodów pracować w takich miejscach to wybierajcie call center B2B (dla klientów firmowych), te mają większe pieniądze, a przede wszystkim mogą sobie pozowlić na prawników, które wyplątują ich z tego trypu "interesu" Szkolenie w Talking People trwało niespełna 30 minut, podczas którego oglądacie golarkę i macie za zadanie wypisanie jak najwięcej jej zalet :) To wszystko. Zero egzaminu, każdy kto przyszedł i chce pracować od razu może dzwonić. Sporo zależy od bazy danych, jeśli jest świeża, a wy przekonywujący no to coś tam ubijecie. Co do zarobków - niewiele mogę powiedzieć po tym jednym dniu - mi przysłali po miesiacu 30 zł za te trzy "sukcesy" W sumie 10 % sprzedanego produktu - to nawet jak na call center nieźle. Jednak jak na życie z poczuciem, że obarczyło się kogoś nieplanownym kosztem to zdecydowanie to wszystko nie jest warte w ogóle wejścia tam. Podsumowując: w rzeczywistości - zero szkolenia na wejściu, ciasna sala sprzedaży ( obijaliśmy się łokciami o siebie), duszno, no i współpracownicy - jak w większości call center - na niskim poziomie. Nie warto. Nawet na studiach by dorobić.

Bart

Jakies pół roku temu kiedy zniknęły te dwie intrygantki Aga i Marta zrobiło się spokojnie i lzej się oddycha w pracy. Podniósł się poziom kultury i szacunku do pracownika. Jedyny w porządku gość to był tam dyrektor.

erf

@teletele no jak widać istnieje w przeciwym razie to wydaje mi się ze nie pojawialy by się żadne komenatrze na jej temat tak mi się przynjaniej wydaje..

teletele

ta firma to jeszcze istneie ? po tym jak siekielski grubas zrobil o niej program heh

HGC

Praca nudna, ciągłe namawianie ludzi staje się z dnia na dzień coraz bardziej uciążliwe.. Praca dla ludzi którzy nie mają ambicji. Brak możliwości rozwoju. Ogólna atmosfera w pracy jest całkiem ok, ale sama praca tragedia..

samarytanka

No cóż, call center, jak call center. Plusem jest to, że miałam już do czynienia z innymi miejscami pracy jak to, ale tutaj atmosfera jest naprawdę przyjazna. Supervisorzy (trochę burżuazyjnie, jakby nie można już było mówić przełożony, NO ALE jesteśmy nowocześni i w ogóle) mili i wszystko wytłumaczą, szkolenia krótkie i zwięzłe. Ludzie pracują bez spiny, jest elastyczny grafik, który każdy może sobie sam ustalać, nikt nikogo nie trzyma na siłę - nie przyjdziesz, nie zarobisz - proste. Stawka 14złh brutto, ale jeżeli nie sprzedamy nic w ciągu 2h to stawka zmniejsza się do 8złh brutto. Jest to w miarę logiczne, bo firmie nie opłacałoby się wypłacanie wyższej stawki nieefektywnemu pracownikowi na stanowisku. Umowę podpisuje się bardzo szybko, w zależności od desperacji szukania pracowników. Niezły przemiał ludzi we wszystkich kategoriach wiekowych - od uczniów do emerytów. Tyle z plusów. Ogólnie rzecz biorąc, w call center zawsze się trochę oszukuje, a raczej - pakuje kłamstewka w piękne, kolorowe opakowanie. Aktualnie prowadzą kampanię dotyczącą ekskluzywnej bielizny Elite/Precious. Byłoby spoko, gdyby rzeczona bielizna nie wyglądała jak tanie gacie z bazaru. Męskie bokserki, okropne, z nieładnie wyglądającymi szwami. Damskie figi/stringi - zwykłe gacie, w które można się zaopatrzyć w pierwszej lepszej sieciówce. Klienci kupują kota w worku, choć na własną odpowiedzialność, ale większość ludzi po drugiej stronie słuchawki jest rozsądna i nie daje się namówić na zakup majtek przez telefon. Druga grupa, którymi są zazwyczaj naiwne starsze osoby, ulega perswazji telemarketera, który za wszelką cenę chce uzyskać prowizję i sprzedać te nieszczęsne gacie. Wyrzuty sumienia cisną.

jajhj

@maja miałas szczeście że załapałas się jeszcze na oferty pracy. Oferta byla naprawdę ciekawa, ale niesttey od półtora miesiąca jest jmuż nieaktualna

anonim

Atmosfera super, stawka jak na call center jedna z wyższych bo 14zl/h brutto, trenerzy pomocni, szkolenia prowadzone profesjonalnie i co najlepsze samemu co tydz wypelnia sie grafik. Można pracowac po 6 godzin, po 8. Minus jest taki że gdy przez 2 godziny nic nie sprzedasz zwalniaja do domu, ale nie ma sie co dziwić, firma musi mieć jakiś zysk a nie oplaca im się trzymać pracownika za 14zl/h ktory nie przynosi zyskow.Ale to juz wystarczy sie postarać, wszystko jest ładnie przedstawione na szkoleniu. Bardzo łatwo tam o pracę ponieważ czesto sa szkolenia, a umowa podpisywana jest dosyc szybko.Co prawda projekty troche smieszne np majteczki :P Ale można przynajmniej zarobić normalne pieniądze i nie narzucaja ci godzin pracy. W każdym razie polecam tą firmę.

BPO_Poland

Chcesz dobrze zarabiać i szukasz nowych doświadczeń? Aplikuj do Nas! Na stanowisko Konsultant ds. Sprzedaży i Obsługi klienta! ( usunięte przez administratora )

Megi

Polecam pracę w TPP :) Projekt łatwy, zadowalająca stawka godzinowa i do tego jeszcze prowizje, spokojnie można kilka stówek premii dostać :) Mimo ze to był mój pierwszy kontakt z call center to praktycznie w ogóle się nie stresowałam, ponieważ panuje tutaj miła atmosfera. Kierownictwo chętnie służyło pomocą. Odpowiada mi taka praca ponieważ jeszcze się uczę i zależało mi na elastycznym grafiku :)

cisia

Ja jestem mile zaskoczona :) Praca z młodym zespolem, na luzie jak masz jakis problem smialo sie mozesz do nich zwrocic. Projekt łatwy wiec nie jest problemem wyrobienie prowizji.. Pracuje juz od 4 miesiecy i jestem zadowolona :)wiec niesmialkom, którzy nie wiedza czy przyjac do TPP ja ze swojej strony POLECAM :)

nowa

A jak wyglada kwestia ilości godzin? Ile trzeba przepracować? W sumie chodzi mi o to czy jest mozliwosc przepracowania maksymalnej liczby godzin?

miś
@nowa 20.01.2015 09:52

Jak dasz radę i idzie Ci sprzedaż to możesz cały dzień spędzić.

miś

Podam może przykład. Jak masz sprzedaż/h.pracy powyżej 2.0 to dostajesz dodatkowo bonusy. A jak masz zerową sprzedaż przy 3h, no to nie dziwie się, że nie chcą by taka osoba została dłużej. Ale jak Ci nie idzie to możesz poprosić by doszkolić się z kimś komu to idzie dobrze. Dają szansę, nie że "słabo to won!". Znam kogoś, kto dziennie po 11h pracuje

monika

Pracuję w TPP od 3 miesięcy i lubie to miejsce. Wiadomo że praca na słuchawkach nie jest szczytem moich marzeń ale jak na taką prace to jest spoko. Luźno dość, kierownictwo pozytywnie nastawione, nie spinają sie za bardzo, wszyscy sa ze soba na "ty". Projekt też dość lekki. A co do wieku nawet jest troche osób na emeryturze :)

ladyyy

są po 30 po 50 też się trafiają

Mati

A jaki jaki jest przedział wiekowy,czy są osoby po 30 ?

martyyy

Pracuję 3 miesiące własnie przedłużyli mi umowę praca nudna bo ciagle to samo sie mowi ale zle nie jest wynagrodzenie zawsze na czas :) POLECAM

migwa12

Dla mnie spoko tam jest.. szkolenia bardzo profesjonalne, prowadzone przez profesjonalnych trenerow i sv, kazde zagadnienie jest bardzo szczegolowo omawiane a zaraz w latwy do przyswojenia sposob.. na sali tez fajni ludzie mozna pogadac posluchac najlepszych zapytac sie o cos - chetnie pomagaja.. zawsze jak cos jest nie tak w rozmowie to tlumacza jak inaczej mozna to powiedziec.. stawka jak stawka za to fajne sa bonusy i mozna sobie naprawde niezla kasiore zarobic.. wystarczy tylko chec i troche morywacji.. naprawde jak na call center a pracowalem w roznych to naprawde moge wysoko ocenic.. polecam

misiek

jak dla mnie calkiem spoko firma, wiadomo ze sie nie chce siedziec ale jak czlowiek sie odrobine postara to mozna sobie zarobic

zygzak

Bylem dzis na szkoleniu. Kasa spoko patrzac na inne call center.Atmosfera ok.ludzie usmiechnieci i pomocni tlumacza co i jak. Wielki pozytyw.

iwona

Hej, hej :) potrzebuje pilnie opinii o TPP od kogoś tam pracuj,ącego ;) Chodzi mi o to, czy da się osiągnąć premię sprzedażową, czy liderzy są tyranami i ile wynosi stawka godzinowa??? Za wszelkie odpowiedzi z gory wielkie dzięki :D

Niko

Jest baza globalna dla wszystkich. Jak się skończy to uruchamiają następną.

pax

Mam pytanie do byłych i obecnych pracowników, a mianowicie odnośnie bazy klientów, czy to po prostu każdy ma przydzieloną określoną ilość na tydzień, a potem jak się wyczerpie to jest to mielenie tego samego? Dzięki

pax

Mono jak pierwszy dzień?;p

Zostaw opinię o Talking People Poland Sp. z o.o. - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Talking People Poland Sp. z o.o.