Jeżeli ktoś ma zamiar pracować przez EU-People powinien przede wszystkim posiadać własne ubezpieczenie, jeżeli takowego jeszcze nie ma. Bowiem, niejaki szef(usunięte przez administratora)
mają w zwyczaju pobieranie opłat za ubezpieczenie, z tym, że czasami zamiast do agencji ubezpieczeniowej, pieniądze trafiają do kieszeni (usunięte przez administratora)
. Było kilka przypadków, gdzie pracownicy doznali szoku na wiadomość, że nie posiadają ubezpieczenia zdrowotnego. A wymówki (usunięte przez administratora)
że procedura otrzymania polisy bywa czasochłonna są po prostu żałosne.
Kolejna żałosna, niczym wymówki (usunięte przez administratora)
, to umowa. Każdy podpisuje umowę aż na jeden tydzień, podobno się automatycznie przedłuża. Gorzej natomiast jeśli zdarzy Ci się nieco dłużej pochorować, wtedy zasada automatycznego przedłużania umowy nie funkcjonuje, co by (usunięte przez administratora)
nie musiał płacić chorobowego. Pamiętam, że podpisywałam umowę także z polskim biurem w Opolu na pół roku,(usunięte przez administratora)
zapewniał, że kopię otrzymam drogą mailową. Umowa ta niestety do mnie nie dotarła, albo być może wylądowała w spamie, co byłoby jak najbardziej uzasadnione.
Zgadzam się z powyższymi opiniami co do pracowników biura w Opolu; panie są bardzo miłe i uprzejme.
Jeśli chodzi o stawki, EU-People w porównaniu z polskimi agencjami płaci nie najgorzej, co ważne zwracają pieniądze za dojazd do pracy.
Nie spóźniają się z wypłatami, zdarzały się sporadyczne przypadki, niezgodności co do godzin pracy a wynagrodzenia.
Aby zakończyć moją wypowiedź w chociaż trochę pozytywnym tonie dodam, że są gorsze agencje niż EU-People . Pozdrawiam