Wyjadacz - 2013-06-27 12:27:45
Witam,
Mnóstwo pytań a niewiele odpowiedzi. Postaram się wyjaśnić mniej więcej jak wygląda praca w eco-vital:
Wszystko zaczyna się w telemarketingu, tam umawiane są osoby na pokazy. Następnie grupy sprzedażowe jadą do danej miejscowości by przeprowadzić pokazy (ok 3-4 dziennie) przez 3 dni.
w skład grupy sprzedażowej wchodzi:
- prelegent: to on "dowodzi" grupą. Ma prawo nałożyć karę finansową na niesubordynowanego pracownika. On prowadzi cały pokaz i zarabia najwięcej średnio ok 10 tys, ale najlepsi znaczenie więcej.
- 2x Przedstawiciel Handlowy: a konkretnie asystent prelegenta :)
do jego obowiązków (w zależności od płci) należą takie rzeczy jak:
rozkładanie sprzętu, ustawianie stolików, zmywanie naczyń itp.
Zarabia ok 3-4 tys, ale najlepsi znacznie więcej.
- kierowca: on zawozi grupę do danej miejscowości, rozwozi klientów, robi zakupy. Samochód odbiera z "bazy", następnie odbiera towar z magazynu. Samochód NIE jest do jego dyspozycji i po powrocie musi go zdać. Zarabia podobnie do PH ok 3-4 tys, ale najlepsi znacznie więcej
- nowa osoba: prawie na każdym wyjeździe w grupie znajduje się również osoba dodatkowa, czyli nowy pracownik na "szkoleniowym" wyjeździe, który jest bezpłatny, ale warto się starać by mieć przyzwoity wynik.
I teraz najważniejsze:
KAŻDY członek grupy po pokazie zaprasza potencjalnych klientów do swojego stolika i przeprowadza rozmowę handlową i tak naprawdę tylko wyniki w tym aspekcie mają wpływ na twoją wypłatę. Podstawa wynosi 1500, a konkretnie 125 zł za każdy dzień. A prowizja jest liczona od sprzedaży, ale jej obliczenie jest bardziej skomplikowane, ponieważ liczy się:
- osobisty wkład w grupie (np. na całym wyjeździe grupa sprzedała towar za 50 tysięcy, a ty sprzedałeś za 5, więc twój wkład to 10%)
- indywidualny wynik
- ilość pokazów (żeby pokaz był "liczony" musi się pojawić przynajmniej 8 osób) w rzeczywistości jeśli osób jest mniej pokaz również się odbywa i jeśli uda się coś sprzedać to wynik przepisuje się do innego pokazu, oczywiście jest to korzystne dla pracownika, ponieważ wynik jest dzielony przez mniejszą ilość pracowników.
występuje jeszcze coś takiego jak "widełki", jest to specjalna premia wypłacana "do ręki" po 3 dniowym wyjeździe...otrzymuje ją wszycy za wyjątkowo dobry wynik całej grupy. Jest to nawet kilkaset złotych!
Teoretycznie pracuje się 3 dni w tygodniu, ale w weekendy również odbywają się pokazy tzw. "eventy", które teoretycznie są dobrowolne, ale w praktyce często jesteśmy "zachęcani" aby w nich uczestniczyć.
Sprzedaż na nich jest całkiem niezła, ale nie każdy chcę pracować 24/7.
Reasumując praca w eco-vital należy do przyjemnych. Świetna atmosfera, cudowni ludzie, naprawdę DUŻE pieniądze. Oczywiście nie jest to bajka, trzeba mieć żyłkę do handlu by zarobić naprawdę duże pieniądze, ale nawet osoby bez doświadczenie nieźle sobie radzą, ponieważ sam produkt jest dobry i ludzie często sami chcą kupować.
Mimo wszystko czuć wszechobecne "parcie", ale dla mnie osobiście jest to pozytywne, ponieważ każdy odpowiada za swój wynik indywidualnie.
Pozdrawiam :)Rozbawiłeś mnie tym "ale najlepsi znacznie więcej" szczególnie przy kierowcach, dużą propagandę tam macie i dlatego prawdy nie idzie się w żaden sposób dowiedzieć bo negatywne opinie są usuwane a te co zostają giną w natłoku tego co piszą pracownicy. Ogólnie firma taka jak "Kaja" i tym podobne wynalazki, żerują na naiwności ludzi sprzedając śmieciowe produktu na światowej otoczce. Gratuluje pomysłu właścicielowi