Eco-Vital

Białystok

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 79 ocen.

Eco-Vital
3 79 6 1

Opinie o Eco-Vital

Paulina

Co tak właściwie się stało, że przestaliście się wypowiadać? Dwa lata temu ten wątek był bardzo aktywny, a tu nagle, bez powodu, stracił aktywność. Zatem pozwolę sobie odświeżyć wątek i chciałabym spytać, czy firma potrzebuje nowych ludzi do pracy? Jeśli posiadacie takie informacje, zachęcam Was do podzielenia się nimi.

Administrator

Atmosfera w miejscu pracy odgrywa coraz istotniejszą rolę. Podzielcie się swoimi wrażeniami, wyrażając swoją opinię na ten temat!

mak

firma Top - Key aktualnie poszukuje osób na różna stanowiska nie tylko przedstawiciela handlowego @qweet. Warunki jakie oferują są dobre , również zatrudnienie na umowę o pracę, szkolenia i możliwość rozwoju zawodowego

najlepszy

a ja z chęcią bym u nich popracował...taki wyjazd to coś fajnego nie to ze zarobisz to jeszcze z fajnym towarzystwem....jak jest miejsce to popracuje

kaziu

czy ktoś może wie co z Pitem za 2014 rok z eco-vital bo ja do dnia dzisiejszego nie dostałem

ja
@kaziu 20.03.2015 20:03

I bardzo dobrze naciągaczu! Dla kogo pracowałeś taki też masz efekt.

Syllin

Czy wgl jest z nimi jakikolwiek kontakt? Potrzebuje od nich pilnie zaświadczenia o okresie zatrudnienia!!!!

niunia
@Syllin 12.03.2015 12:24

A moze spytac po co ? Jak firma spolka znikla z rynku eco vital nie ma jest nowa nazwa nowa firma a nie istniejajacej firmy trudno bedzie ci dojsc do zaswiadczenia..

anonim

(usunięte przez administratora)

geuse

myślisz, że teraz matys i s-ka będą nowego prawa przestrzegać?

sobota

Naciągacze, chamstwo i tyle. Zapraszająca osoba zapewnia o ekstra prezentach, ostatnio miały być bluzy polarowe dla małżeństw i możliwość wyboru nawet rozmiaru a w efekcie nie było żadnych bluz tylko szaliczek w kolorze biało różowym.

zzzz
@sobota 11.12.2014 06:24

masz rację, w Giżycku też odwalili taki pokaz, ugotowali piernik, rosół, poczęstowali i owszem, ale wcześniej prowadzący poprosił o zrzutkę po 5 zł, pytając wcześniej czy nasz zdrowie nie jest warte tej kwoty? Ludziska się zrzucili, a on szczęśliwy wrzucił kasę do kieszeni i powiedział, że później napije się za nasze zdrowie. Chyba udało im się namówić jakichś klientów na te garnki, a pozostałym już na zewnątrz z busa rozdawano chińszczyznę (dla pary szal, pozostałym coś co przypomina kosmodysk ale w wydaniu chińskim. Na zwróconą uwagę, że w zaproszeniu były inne upominki tylko rzucił informację, że to im już zostało. A to coś nie było nawet warte tych 5 zł. Byłam na innych pokazach, których kultura całej prezentacji była o niebo lepsza, a to mnie okropnie negatywnie nastawiło do wyrażania zgody na kolejne pseudoprezentacje.

gość

też byłam w niedzielę na "kuchni staropolskiej" w Białymstoku - jedyna szczera wypowiedź prowadzącego to jak ze złotówkami w oczach mówił zacierając ręce " oj możemy to Państwu zagwarantować, że się za was dziś wieczorem napijemy"

oszukany gość

na wstępie chcę powiedzieć, że nie jestem z żadnej konkurencji a jedynie chcę przestrzec nieświadome i łatwowierne osoby zwłaszcza w podeszłym wieku: ta firma to skupisko naciągaczy bazujących na naiwności ludzi starszych!!!!!! Ostatnio byłem na takiej pożal się Boże "prezentacji" zorganizowanej przez białostocki oddział eco-vital, która miała być spotkaniem z dietetykiem, prezentacją kuchni staropolskiej połączoną z degustacją (przynajmniej tak było w zaproszeniu) a okazała się 1,5 godzinną gadaniną o zaletach pseudo super garów w kosmicznych wręcz cenach !!!!(o czym już nie było mowy). Podczas "prezentacji" osoby z firmy były niezwykle miłe ale po zakończeniu prezentacji i kategorycznej odmowie podpisania umowy na zakup tych garów pokazały swoje prawdziwe oblicze - osoby te zrobiły się aroganckie, chamskie, nie odpowiadały na pytania. Widocznie tak są szkolone!!! Sprawą eco-vital zajęła się już podobno Inspekcja Handlowa i jak wynika z faktur garnki te są kupowane hurtowo w Niemczech za śmieszne kwoty np. rondel za ok. 16 EUR (cena eco-vital to 1500 zł!!), duże garnki i patelnie za ok. 23 EUR, szybkowar za ok. 25 EUR (w Polsce taki sam kosztuje ok. 4000 zł !!! ) itd. Cały zestaw takich garów w tej firmie to kwota ok. 14000 zł! To jawne naciąganie ludzi ! W sieci takie same garnki są dostępne od 20 do 60 EUR. Firma ta ma kilka oddziałów w całym kraju i organizuje prezentacje bądź to pod przykrywką pokazów kulinarnych bądź też występów kabaretowych. Nie dajcie się nabierać na te praktyki bo pracownicy tej firmy są specjalnie szkoleni pod względem psychologicznym aby wcisnąć jak największą ilość garów i podpisać jak najwięcej umów, z tego mają prowizję. wg informacji z sieci niedawno eco-vital została ukarana przez UOKiK grzywną za niedozwolone zapisy w umowach z klientami. W sieci jest z resztą wiele artykułów na temat tzw. garnków 3 generacji i działań tej firmy. Warto poczytać zanim cokolwiek się u nich podpisze. Ja straciłem jedynie 1,5 godz. czasu w niedzielę, ale inni tracą większą część swoich oszczędności bądź też spłacają latami raty ze swojej niskiej renty. Poddaję tą opinię pod rozwagę, aby jak najmniej ludzi dało się nabrać na naciąganie przez eco-vital.

anonim

(usunięte przez administratora)

anti-geuse

Bzdury. W krs są wpisy dotyczące firm: Eco-Vital Sp. z o.o. Eco-Vital Sp. z o.o. Spółka komandytowo-akcyjna Natomiast: Eco-Vital Sp. z o.o. Spółka komandytowa, tj. ta która oficjalnie sprzedawała gary za tysiące złotych, już nie istnieje! Zmieniła nazwę na ALIBIOSTAR TRADING LIMITED SPÓŁKA KOMANDYTOWA

anti-geuse

Firma Eco-Vital Sp. z o.o. Sp. k. nazywa się teraz: ALIBIOSTAR TRADING LIMITED SPÓŁKA KOMANDYTOWA (ten sam NIP i REGON, a także nr KRS co wcześniej Eco-Vital Sp. z o.o. Sp. k.) obecny adres firmy: ul. RATAJCZAKA 26/3 lok. 4 PIĘTRO (dokładnie tak jest w KRS) 61-813 POZNAŃ oficjalne informacje dostępne na stronie: ems(dot)ms(dot)gov(dot)pl

Aneta

Cała prawda o (usunięte przez administratora)i jego firmie słup (usunięte przez administratora). Warto, by ten Dyzma w sprzedaży bezpośredniej był znany szerszemu gronu. Cała jego "kariera" rozpoczęła się w Opalenicy, w firmie Remes. Początkowo został koordynatorem kierowców, próbował wkupić się w łaski, udając swojego człowieka. Już wówczas niektórzy słusznie przewidywali, że jego awans okaże się katastrofą. Tak się zresztą stało. Patryczek został tzw. "dyrektorem", ale za co odpowiadał, jakie miał kompetencje i co właściwie robił - Bóg raczy wiedzieć. Lubił sport, więc godzinami siedział w internecie, śledząc wyniki Lecha; non stop na pogadanki o " [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] quot; Maryni przychodzili do niego koledzy. A (usunięte przez administratora)czasem zajrzał do planów, raz na miesiąc poprowadził zebranie, nie wnosząc nic do firmy. Dopóki sprzedaż trwała i firmy funkcjonowała jako samograj, dopóty Patryczek był względnie szanowany. kryzys z roku 2010 totalnie obnażył brak jego kompetencji z zarządzania. W ciągu dwóch miesięcy do Pollany odeszła większość dobrych handlowców; Patryk nie tylko ich nie zatrzymał, ale nie miał żadnego planu działania, jak wyprowadzić firmę z kryzysu. Zresztą, to tak, jakby wymagać od prostego chłopa ze wsi, by naprawił zepsuty samolot. Koniec końców pogoniono Patryka z Remesu, znalazł finalnie zatrudnienie w Farmie Snu, gdzie początkowo "zauroczył" Roberta i Krzysztofa. Idylla nie trwała długo, także tam szybko poznano się na jego prostackich manierach i braku kompetencji. Zwietrzył szansę w Eco i tu zaczepił się na kilkanaście miesięcy; dostał ambitne, adekwatne do swoich umiejętności zadanie: segregowanie na eventach przychodzących gości i rozmieszczanie ich w konkretnych salach. Taki typowy, nowoczesny woźny, dumny jak paw, że może pochodzić dla szpanu ze słuchawkami zatkniętymi w uszach od służbowej komórki. Paweł Matys długo bezkrytycznie akceptował Dyzmę Patryka; finalnie, grożąc mu zwolnieniem, zmusza go, by jako słup, poświęcił swoją firmę JP do sprzedaży garnków. Oficjalnie więc firma Patryka kupuje garnki od Eco, zatrudnia pracowników, wystawia lewe faktury. Koniec końców Matys upokarza publicznie Patryczka, wyrzuca go z pracy i nie wypłaca ani gorsza. Zaczyna się więc jego pielgrzymka po firmach, celem poszukiwania nowej pracy. I tu apel do prezesów firm: uważajcie na niego! Rozwalił Remes, rozwalał Farmę, działał na szkodę Eco. Czy chcecie, by taki człowiek zniszczył firmę i Wam? W następnej części, kolejne wesołe przygody bohaterów z firmy E.

rekrutacja

Po wysłaniu do nich cv (w którym standardowo umieszcza się numer telefonu), zaczęły się telefony w stylu: zapraszamy na pokaz itp. Numery telefonu zapisują w swojej bazie i rozdają na lewo i prawo. W cv zgoda jest na przetwarzanie danych w procesie rekrutacji, a nie jak im się podoba. Jako pracodawca to nie wiem, więc opinii nie mogę wystawić.

bez premii

Dostałaś premie za obecność i nadgodziny? Chyba żartujesz?

ona

widzałam wyplata wplynelan czas 10 byla na koncie razem premia i po co byla ta szopka przed kamera pozdrawiam wszystkich z eco vital

ona

A co mieli wyjsc do tv i sie tlumaczyc na jakim wy swiecie zyjecie i kazdy kto tam pracowal wiedzial co to jest za firma ale pracowaliscie dalej ja to bym sie wstydzila ale wy nie jeszcze do kamery gadacie szok aby wyplaty wplynely jesli nie to wtedy mozna isc do tv(usunięte przez administratora)

dziewczyna prezesa
@ona 03.04.2014 10:12

Być tępym, a prostym to zupełnie co innego. Dobrze, że była TV -więcej ludzi się pozna na tej firmie. Tylko, że nikt nie chciał wyjść do kamery z przełożonych to się dziwię. Sami szkolili jak mówić co mówić, a na kilka prostych pytań dziennikarza nie umieli odpowiedzieć hihihiii :)

x

Pierniczycie glupoty, trenerzy i koordynatorzy zalatwiali swoje formalnosci i oczywisci nie chcieli brac udzialu w idiotycznej farsie z krzyczeniem sprawiedliwosc i wyzywaniem sie, pokazaliscie jacy jestescie tepi i prosci zal na prawde

to już jest koniec

Białystok upadł. Prawie 300 osób na bruk. Ha. Tylko trenerzy zadowoleni z siebie, rzekomo nic nie wiedzieli, anie raczyli wyściubić nosa jak telewizja przyjechała. Gdzie tam oni do prostych ludzi wyjdą...Czekamy na relację w tvn:)

ona

a co z bialymstokiem?

olsztyn

Czy Białystok żyje??? U nas (olsztyn) już dziś zamknęli oddział. Wszyscy poszli na bruk. A u was? za chwile bedzie to samo pewnie ... ECO-Vital i MAT-Medic zwijają się niestety ...

renia

jak sie pracuje w ECO? Można łatwo sprawdzić. oto sposób (tylko dla osób które potrafią się w sposób podstawowy obsługiwać wyszukiwarką Google): wpisujemy w google "eco-vital spowiedź sprzedawcy" i już mamy pokaz od kuchni :) w pierwszym artykule. Mało Wam? To jeszcze wpisujemy "eco-vital garnki" i są kolejne artykuły. Jeszcze mało? To "Eco-vital opinie" i "ECO-VITAL Pazura". Miłej lektury... Jak dobrze przewertujecie artykuły to dowiecie się skąd firma ściąga te naczynia i za ile je kupuje (za ile sprzedaje wiadomo).

Emi

To nie można się rozłączyć jak ktoś wyzywa? Ile czasu pracowałas jako telemarketerka ??

To ja

Czy Wy ludzie naprawdę nie znacie swoich praw? Zgłaszajcie to do (usunięte przez administratora)Zobaczycie jakie będą efekty.Zaraz znajdą się umowy o pracę i normalna płaca.Bazują na bezrobociu i naiwności ludzkiej. (usunięte przez administratora).

To nie żart

ECO-VITAL olsztyn opinie - 2014-02-05 09:06:57 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0) Podczas jednego z wykładów na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie studenci dostali ofertę pracy w Szwecji. Potem się okazało, że chodzi o budzącą kontrowersję sprzedaż drogich garnków. Na uczelni wybuchł skandal i nikt się nie chce teraz przyznać, że wydał zgodę na tę rekrutację Ofertę pracy w nowo powstałej filii polskiej firmy w Szwecji przedstawiła studentom jedna z wykładowczyń. Nauczycielka weszła na zajęcia innego wykładowcy i rozdała ankiety. Zainteresowani mieli podać numer telefonu oraz stopień znajomości języka angielskiego. - Powiedziała, że jakaś firma, nie podała jej nazwy, szuka kandydatów na różne stanowiska: od przedstawicieli handlowych po asystentów dyrektora włącznie - relacjonuje student, który był na tych zajęciach. - Zachęta wyglądała wiarygodnie, więc liczyłem na poważną ofertę pracy - mówi inny. Kilka osób zostawiło swoje dane. Wkrótce okazało się, że to była oferta Eco-Vital. To firma, o której ostatnio w Polsce jest głośno. Specjalizuje się w sprzedaży naczyń kuchennych czy noży. Tyle że garnki, reklamowane jako cudowne, oszczędzające energię i zdrowie, są potwornie drogie. Jeden kosztuje nawet kilka, a komplet kilkanaście tysięcy złotych. Media nieraz opisywały, że ofiarami sprzedawców tych naczyń są osoby starsze, które nie potrafią się obronić i odmówić handlowcom, stosującym agresywne metody sprzedaży. Dziekan wydziału mówi: - Już sam fakt, że coś takiego miało miejsce na zajęciach, jest dla mnie bulwersujący. Ale nikt się nie przyznał, że wydał zgodę na rekrutację. Więcej w piątek w Gazecie Wyborczej Olsztyn To ja - 2014-02-05 16:31:02 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0) Witam . W Katowicach w tej firmie,to wielki ( usunięte przez administratora )( Dwie umowy zlecenie.Pierwsza na 200zł-z której odprowadzają składki do ZUZu.Jeśli zachorujesz...po trzech oczywiście miesiącach,to za np.30 dni zwolnienia,otrzymasz jakieś 50zł .Druga umowa też śmieciowa i na 7 zł za godz. Rekrutacja jest częsta i spora,bo non stop zwalniają,aby znowu kogoś nowego przyjąć..i tak w koło :( Nie polecam.

Emi

A jak jest w Białymstoku na call center? ktos może wypowiedzieć się ?

Była
@Emi 04.02.2014 21:58

Jest tragicznie, choć byś pracowała po 8 godz dziennie to nawet 1000 zł nie zarobisz, codziennie po drugiej stronie słuchawki będą Cię ludzie wyzywać, a odezwać się nie możesz, bo jesteś na odsłuchu u przełożonych, którzy Ci będą dogłębnie wpajać, że firma jest super i przecież nic się nie stało. Każą Ci mówić, że dzwonisz z jakiejś innej firmy (mimo iż umowe masz z Eco Vital) a ty świecisz swym nazwiskiem i jak by co to przecież się nie przyznają że byłeś ich pracownikiem.

Emilia

Ile zaproszeń w ciągu godziny trzeba zrealizować ?

Emi

To męczące 6 godzin na słuchawce? Czy jakoś da się radę?

Emi

Czy ktoś odpowie na moje pytanie?? please :-)

ola

Ja pracuje w eco w Bialym jako telemarketer od grudnia 2013. Idac tam mialam mieszane uczucia, rzeczywiście każdy z pracujacych mówi co innego, z trenerów tak samo. Praca na razie ciężka nie jest, ale dłużej niż 6 godzin nie da rady. Połączenia wpadaja co 10 albo 30 sekund i za kazdym razem formułka i gotowy skrypt. Po dwóch godzinach pytlowania masz dość. Na plus w Białymstoku na razie przemawia mila atmosfera, luźna, caly czas wymyślaja nam jakies zabawy jak mamy przerwy bo jest awaria np systemu. Luźne godziny pracy, każdy ustala sobie sam ile godzin i w jakich che pracować. jak np pracuje od 15:00 to o 16:30 mam pierwsza przerwę. jesli pracuje do 21:00 to kolejna jest o 19:00. jedna 10, druga 15 min. Do toalety chodzisz kiedy chesz nikt cie z tego nie rozlicza. jeszcze jestem przed wyplatą więc nie wiem ile dostane, ale to zależy od zaproszen, średniej itp. Czy łatwo jest rozdać zaproszenie? Tak, choc zalezy do jakiej miejscowości się dodzwonisz, jesli trafi ci sie jakas pipidówa srednia możesz wyrobic w ciągu godziny (mialam jakis czas temu 9 zaproszen w ciągu godziny). Na dzien dzisiejszy nie jestem w stu procentach powiedziec że jest beznadziejnie ale też zę jest idealnie. Praca jak praca, lepiej taka niż zadna, a z tego co mi mowia osoby pracujące juz w eco w Białym po pół roku maja niezle premie za dobrą srednią. Nie ma co w sumie opowiadać lepiej zobaczyc i samemu sprobowac a szkolenia z tego co wiem sa co jakis czas, bo nie oszukujmy sie to nie jest praca dla kazdego. Trzeba miec troche w głowie żeby jednak opchnąć takie zaproszenie pomimo pomocy skryptu.

Zostaw opinię o Eco-Vital - Białystok

 

Jeżeli masz dowody lub świadków potwierdzających Twoją wypowiedź zostaw nam swoje dane kontaktowe. Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii (do podanych danych wgląd ma tylko Administrator zgodnie z art. 6 lit. f RODO.)

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Eco-Vital