Ostatnimi czasy tak myśle sobie "Ochrona?".. po trochu i po całości ale przechodząc do rzeczy, założyłem ten temat kierując się z pytaniami do ludzi którzy pracują w ochronie bądź mają o tym pojęcie.
Chodzi mi mianowicie o firmy ochroniarskie takie jak np. Tygrys, Security, Juwentus itp. rozpisze kilka kluczowych pytań w punktach:
1. Jak dostać się do ochrony, co jest wymagane?
2. Czy podczas kursu szkoleniowego trzeba wyjechać
na kilka miesięcy tak jak ma to miejsce w policji?
3. Jakie są warunki pracy? (mogą być wasze osobiste odczucia)
4. Jaka płaca..? Jeśli już ktoś nie chce podawać konkretnej
kwoty, prosiłbym o teorię (czy da się z tego żyć, utrzymać
rodzinę itp.)
Na koniec chciałbym usłyszeć kilka opini czy waszym zdaniem warto wiązać się z ochroną i wybrać tą pracę jako zawód na dalszą przyszłość? Wiadomo że ile ludzi tyle opini, dlatego oceniajcie temat w miarę obiektywny sposób z góry dzięki ludziska !
. Do ochrony dostać się jest bardzo łatwo. Wystarczy wyrazić chęć tyrania za prawie frico po 300 godzin i od razu Ci dadzą jakiś wyświechtany mundurek (albo w ogóle nic nie dadzą i zaadaptują do jakiejś melaminy na placu budowy. Dodatkowym atutem będzie legitymowanie się Orzeczeniem o Niepełnosprawności.
2. Kurs szkoleniowy to raczej kilkuminutowa informacja gdzie będziesz pracował (to na pewno) i co nalezy do Twoich obowiązków (to nie zawsze).
3. Warunki pracy zależą od tego gdzie pracujesz. Jeżeli to plac budowy to toniesz po kolona w błocie, nawet wtedy gdy chcesz tylko do TOY TOY'a.
Jak Ci się trafi coś lepszego to albo będziesz popylał po obiekcie, a w przerwach okładał łydki pijawkami (dobre przeciw żylakom) albo będziesz wprasowywał swoje 4 litery w krzesełko i wydawał klucze, informował gdzie jest sekretariat, przełączał telefony. Możliwe jest też obsługiwanie pieców Centralnego Ogrzewania. Prawie pewne jest zamiatanie przed i wewnątrz obiektu, jego odśnieżanie, oczywiście wszystko w ramach tego samego wynagrodzenia. Dostaniesz dodatkowe godziny do odpracowania w ramach "ochotniczego zgłoszenia swojej kandydatury" do wzięcia zastępstw za kolegę, który właśnie olał tę robotę i jest jakieś 200 godz do rozparcelowania na dwóch.
4. płaca to zależy czy dali Ci etat czy popylasz na umowę zlecenie. Jak etat to 1276 brutto + jakieś tam 12 nadgodzin liczone ilość nadgodzin x 1,5 x stawka rbg. Jeżeli umowa zlecenie to w okolicach 6 - 9 zł za rbg. Możesz, co jest najbardziej prawdopodobne, być zatrudniony w firmie A na umowę o pracę i w firmie B, która jest córką firmy A na umowę zlecenie. Etat wyrobisz w firmie A i nie ruszając d .... z krzesła "nadgodziny" będziesz wyrabiał w firmie B na umowę zlecenie ale najprawdopodobniej te nadgodziny policzą Ci i tak po stawce jak za normalne rbg.
Jedno jest pewne profesjonalnej ochrony w Polsce prawie już nie uświadczysz. Wykończyła ja bylejakość, taniocha, prowizora, chęć zrobienia "dużch" (ha, ha, ha) pieniędzy (oczywiście kosztem pracowników)i układy, których rzekomo w Polsce nie ma (tak przynajmniej twierdzi Rząd).
Jeżeli byś jednak chciał na siłę zostać profesjonalnym pracownikiem ochrony to na początek należy zrobić kurs na licencję POF, a potem przed Tobą lata ćwiczeń, wyrzeczeń i masa kasy do wyłożenia na profesjonalne szkolenia. Z własnej kieszeni oczywiście.
To jest nigdy nie kończąca sie droga szkoleń, szkoleń, szkoleń. Chcesz być profi musisz nadążyć za zmianami, a zmienia sie często i szybko. Ochrona to szerokie pojęcie.Można być "cieciem" na budowie i nie mieć żadnego w kierunku ochroniarskim wykształcenia i doświadczenia,a można być też dobrze wyszkolonym bodyguardem,którego umiejętności są nierzadko przewyższające umiejętności niektórych ludzi ze służb.
Ad 1.Jeśli chcesz pracować w jakimkolwiek hipermarkecie,czy gdzieś siedzieć na zwykłym obiekcie,to wystarczy,że zgłosisz się do firmy ochroniarskiej,a oni zapytają Cię,czy masz rentę,czy masz grupę inwalidzką,albo czy jesteś studentem,bo takich ludzi chętnie zatrudniają(nie odprowadzają składek zdrowotnych i płacą mniejszy podatek)
Jeśli chcesz pracować w grupach interwencyjnych,konwojach,albo zostać bodyguardem (do profesjonalizmu długa droga i duże pieniądze na szkolenie się są potrzebne) to musisz zrobić sobie licencję pracownika ochrony fizycznej I lub II stopnia.Można to zrobić chodząc na kilkumiesięczny kurs,lub ucząc się w dwuletnim studium o profilu ochroniarskim.
Ad 2.Ochrona to branża prywatna i tam gdzie zapłacisz za kurs,czy szkołę,to tam będziesz się uczył.
Ad.3 Wszystko zależy od firmy,ale może być różnie.Nie zarabia się kokosów-w zależności co robisz ludzie z licencją zarabiają 8-11 zł na godzinę na rękę,bez licencji zarobki są jeszcze śmieszniejs