Firma szukała osoby na stanowisko instalator/serwisant urządzeń teletechnicznych. Była umowa o pracę, wynagrodzenie podstawowe plus premie. Oferowali kartę sportową, prywatną opiekę medyczną i szkolenia.
Jak wyglądało tu rozliczanie tych premii w praktyce? Było realne wsparcie przy wdrożeniu i szkoleniach czy raczej trzeba było sobie samemu radzić?
Jest tu ktoś, kto kiedyś pracował jako specjalista ds. sieci i systemów w tej firmie? Jak w praktyce bywało z premiami i czy rzeczywiście można było liczyć na rozwój i szkolenia?
W ogłoszeniu wymagali wykształcenia wyższego technicznego, doświadczenia sieciowego i znajomości angielskiego. Wynagrodzenie było w widełkach 5000–10000 brutto plus premie.