Jest tu ktoś, kto kiedyś pracował jako specjalista ds. sieci i systemów w tej firmie? Jak w praktyce bywało z premiami i czy rzeczywiście można było liczyć na rozwój i szkolenia?
W ogłoszeniu wymagali wykształcenia wyższego technicznego, doświadczenia sieciowego i znajomości angielskiego. Wynagrodzenie było w widełkach 5000–10000 brutto plus premie.
Była prowadzona rekrutacja na stanowisko Inżyniera sieciowego z wynagrodzeniem od 5 000 do 10 000 PLN brutto miesięcznie na umowie o pracę. Głównym oczekiwaniem była wiedza i doświadczenie z zaawansowanymi rozwiązaniami sieciowymi, a wymagane były certyfikaty producentów urządzeń lub systemów sieciowych. Największym benefitem dla kandydatów były premie od wypracowanych zysków.
Czy Waszym zdaniem te wymagania były wysokie, jeśli chodzi o doświadczenie i certyfikacje sieciowe? I czy taka stawka faktycznie odzwierciedla realia branży IT?