Dziwna firma, dziwne zasady, na tzw.spotkaniu szkoleniowym dostaliśmy zestaw kartek do wypełnienia i podpisu po to by jak powiedziała prowadząca, sekretarka miała czas wypisać umowę gdy nas będzie dodatkowo szkolił kurier w tym czasie. Okazało się że mam dać dowód, nr.konta i potwierdzić szkolenie BHP(dostaliśmy wypełniony test do podpisu).Na pytanie o czek in blanco, pani powiedziała że na 100tys.i już teraz, oklejenie samochodu obowiązkowe również za 2-3 miesiące, oczywiście płatne przez nas
( specjalnie poszła się dowiadywać , ale umowy i warunków wykorzystania tego czeku na tak astronomiczną kwotę nie przyniosła do wglądu), komórkę niby dają ale trzeba za nią płacić 46zł miesięcznie. Czy nie istnieją normalne umowy, kodeks karny i kodeks cywilny? Uważajcie, na nich.