PGNiG w Warszawie

Warszawa

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 64 ocen.

Opinie o PGNiG w Warszawie

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PGNiG w Warszawie

Marta

Witam, Dostałam zaproszenie na spotkanie rekrutacyjne na stanowisko Specjalisty ds. Przygotowania Inwestycji i Remontów w PSG w Warszawie . Czy ktoś może wie jak wyglądają warunki pracy, płacy? chwalą się opieką medyczną, pracowniczym funduszem emerytalnym i preferencyjnymi warunkami ubezpieczenia. Proszę o opinię.

Alicja

Czy ktoś może się wypowiedzieć na temat pracy specjalisty ds. Klientów instytucjonalnych? Jak wygląda praca? Widzę, że jest ogłoszona rekrutacja.

kb
@Alicja tydzień temu
Czy ktoś może się wypowiedzieć na temat pracy specjalisty ds. Klientów instytucjonalnych? Jak wygląda praca? Widzę, że jest og...

Trudny dział; trudny szef; roboty mnóstwo; warunki – jak w całym pgnig od – kultura organizacyjna jak za króla ćwieczka. Kto jest tam zasiedziały i ma układy – da radę; reszta ma na takich pracować. Nie polecam

Nn
@kb 4 dni temu
Trudny dział; trudny szef; roboty mnóstwo; warunki – jak w całym pgnig od – kultura organizacyjna jak za króla ćwieczka. Kto je...

Znajomy pracujący w PGNIG mówił że osoba, która jest tam kierownikiem nie posiada żadnych kompetencji żeby ten dział prowadzić. Osoby które tam pracują często siedzą po godzinach i mają codziennie nerwówkę. Z tego co mówił ze w dziale jest ostatnio jest ostra rotacja. Tyle z opowieści kolegi.

Tiger

Czy ktoś wie jak jest w dziele utrzymania ruchu PGNIG Termika ?.Interesuje mnie wysokość zarobków i oczywiście atmosfera w pracy .zastanawiam się nad złożeniem CV. 10 lat stażu w elektrociepłowni na stanowisku elektro automatyk

samaprawda

Dodasz komentarz i usunął to po co to. Firma ma beznadziejną obsługe nic nie można dowiedzieć się, nie wiem co za kobiety tam pracują Panowie ok, ale te baby wredne i robią zawsze problemy.

Wkurzonaklientka

Masakra nic nie można dowiedzieć się a kobiety pracujące tam są wredne i nie wychowane. Przejdę do innej firmy bo ta to porażka.

ups

Cześć. Napiszcie proszę więcej o pracy w Krakowie w POK

elenagil
@ups 08.09.2017, 14:24
Cześć. Napiszcie proszę więcej o pracy w Krakowie w POK

@ups chyba BOK masz na myśli?

:)

A jak wygląda praca w Departamencie Bezpieczeństwa? Zarobki, atmosfera itp?

rgad

Dobra zmiana kosi dobrych i inteligentnych ludzi w tej firmie. A szkoda.

krk
@rgad 28.08.2017, 20:35
Dobra zmiana kosi dobrych i inteligentnych ludzi w tej firmie. A szkoda.

tak właśnie jest! Można liczyć na szkalowanie przez sprytnie nic nie robiących, i kopa – ważna jest tylko opinia, o pardon, donosy misiewiczów. W ich mniemaniu inteligentny i rozwojowy im zagraża, więc zrobią wszystko, żeby mu dowalić. Brak umiejętności zarządzania u wielu dyrektorów, ale oni mają się świetnie. Tymczasowi i niemisiewicze traktowani jak nic. Jak masz mega zdrowie, to idź i udowadniaj, że nie jesteś koniem. Opieka medyczna – w beznadziejnej placówce

wk

w tej firmie jest wielu fachowców i porządnych ludzi pracujących długo. W grupie "zasiedziałych" są niestety i tacy, którzy jedynie zachowują się poniżej krytyki i robią wszystko, aby wykosić co mądrzejszych skompromitować, osłabić. Byle trzymać stołek. Zatrudniono trochę osób spoza klucza spółek skarbu.. i to dobre posunięcie. Najlepiej ma dyrekcja i cwaniaczki. Poza tym - orka na ugorze.

może_przyszły

Jak wygląda praca na sluchawce w tej firmie w Warszawie? jak atmosfera ile połączeń w ciagu dnia jakie sa zarobki itd... z góry dzieki za każde info

elenagil
@bubu 31.08.2017, 22:29
Masz opinię powyżej. Za mało ludzi do pracy (bo za mało płacą) a za dużo roboty - PSG daje du... z odczytami, poczta faktur ni...

No ja prawdopodobnie za to, że oczekiwałam, że zrobią mi jakieś wstępne szkolenie jak każda normalna firma callcenter (w każdej do tej pory miałam bez wyjątku, i moi znajomi też), to dostałam wypowiedzenie bez podania przyczyny, no więc.. ;) A żeby było śmieszniej, kiedyś w CC robili szkolenie, chyba z rok temu przestali, zabierają się teraz do wszystkiego od .... strony, oczekując, ze wyniesiesz wszystko z odsłuchów konsultantów, którzy teraz dzwonią, siedząc przy nich, którzy tez nie mają jakoś czasu żeby Ci wszystko przetłumaczyć. Wykazałam się asertywnością, do której mam prawo, i za to mi się dostało ( a że nie muszą mi wyjaśnić przyczyny wypowiedzenia, to i jej nie wyjaśnili, więc mogę jedynie domniemywać, ale sądzę, że miałam prawo po miesiącu oczekiwać przyczyny, zwłaszcza, że umowa mi się nie kończyła..) więc serio, nie polecam CC w Krakowie na Gazowej.

bubu
@elenagil 10.09.2017, 01:08
No ja prawdopodobnie za to, że oczekiwałam, że zrobią mi jakieś wstępne szkolenie jak każda normalna firma callcenter (w każdej...

Też nie polecam. Lepiej szukać pracy gdzie indziej.

elenagil

Poza tym, nawet po firmie nie oprowadzają :/. O wszystko trzeba samemu spytać, bo nic się nie dowiesz praktycznie.. A przy umowie o pracę nawet tymczasową chyba oczekuje się czegoś więcej niż odpałów..

elenagil

Nie polecam Contact Center PGNIG w Krakowie (przez agencję). Bez szkolenia z teorii, większość wiedzy trzeba z odsłuchów konsultantów wynieść, a każdy konsultant inne rzeczy mówi.. Chociaż szkolenia niby są, ale a do szkolenia nawet nie dojdzie, bo po miesiącu zwalniają i to bez podania przyczyny, nie dając nawet szansy drugiej osobie, która z czasem mogłaby się nauczyć czegoś. :/ Pomijając, że praca jest w chyba pięciu programach i to skomplikowanych.. Szanują tylko tych, co są tu od roku i wyżej... A zwolnienie po miesiącu, podczas gdy umowa jest jeszcze na jakiś czas, powinno być jakoś umotywowane ;/.

nji9

Byłam na rozmowie rekrytacyjnej w Warszawie. Po rozmowie nie dostałam żadnej odpowiedzi. Odradzam, bardzo nieprofesjonalne podejście do kandydata. Szanowni Państwo, nic dziwnego że PGNiG traci tak dużo klientów (pracowałam w firmie konkurencyjnej) skoro zarówno do klientów jak i do potencjalnych pracowników macie Państwo tak olewcze podejście.

Qwerty
@nji9 11.07.2017, 14:19
Byłam na rozmowie rekrytacyjnej w Warszawie. Po rozmowie nie dostałam żadnej odpowiedzi. Odradzam, bardzo nieprofesjonalne pod...

Na jakie stanowisko jeśli można wiedzieć?

poissonn

Witam, Dostałam zaproszenie na spotkanie rekrutacyjne na stanowisko pracownika do przetargów. Czy ktoś może wie jak wygląda test? Czy ktoś już pracował lub pracuje na takim stanowisku i ma jakieś dobre rady?

Życzliwy
@poissonn 06.06.2017, 16:35
Witam, Dostałam zaproszenie na spotkanie rekrutacyjne na stanowisko pracownika do przetargów. Czy ktoś może wie jak wygląda te...

Odpuść sobie. Szkoda nerwów ...

Aa

Co ci ludzie gadaja za glupoty monter na poczatek dostaje 3.5tys brutto plus premia miesieczna i kwartalna barburga dofinansowanie do wczasow nawet do 2.5tys brutto dofinansowanie kulturowe dodatek na paliwo jubileusz po 15latach pray

Monika

Praca w PGNiG i jej spółkach to dobra posada. Zarobki są bardzo dobre 10% premii co miesiąc, socjal: 13 pensja, 14 nagroda z zysku, wczasy pod gruszą, talony. Zwykli pracownicy mają od 2500 na rękę, specjalista od 4000, kierownicy od 5500. Ja pracuję w spółce córce w Bydgoszczy jest bardzo zadowolona.

Mocny Alojzy
@Monika 07.05.2017, 18:40
Praca w PGNiG i jej spółkach to dobra posada. Zarobki są bardzo dobre 10% premii co miesiąc, socjal: 13 pensja, 14 nagroda z z...

@Monika, masz na myśli nowych pracowników? Bo pamiętam czasy podwyżki o 90 zł brutto, pierwszej po 3 latach posuchy. Albo koledze dali 5 zł podwyżki, a robi w firmie dobrych kilka lat (sam złożył wniosek i tak go potraktowali). Socjal tną, premie są robione za zasadzie totalnie subiektywnej oceny, a o samej konstrukcji modelu nie wspomnę. Dobrze to mają nowi, ale starzy muszą bić się o swoje i to tak rozbija się o Najgłupszą Dyrektorkę albo innych malkontentów. Nie wiem jak u Was w RP, ale w CEN jest wybitny klimat pracy :)

zainsteresowany

hej, pracował bądź pracuje ktoś w PGNIG przy procesie zmiany sprzedawcy? jak to wygląda, obowiązki, atmosfera, zarobki??

Anonymous

OD od momentu powstania, jako pracodawca zaczął iść w kierunku mułu pod dnem, co jest zrozumiałe w dzisiejszym korpoświecie, ale trzeba dodać, że gwałtowny spadek atmosfery w pracy nastał w momencie Dobrej Zmiany i trwa do dzisiaj... Nowe środowisko menedżerskie jest mocno fałszywe, pracownicy trzęsą się na samą myśl, że nadchodzi koniec miesiąca, a zima już dawno nadeszła. Należy mieć na uwadze, że firma realizuje mniej lub bardziej sprawnie projekty, chce umacniać swoją pozycję i liczy złotówki, ale kosztem kadr i benefitów, które są coraz skromniejsze. Patologia w sferze ZZL jest mocna - nie chcę opowiadać szczegółowiej z racji przyzwoitości, ale zapewne czytający domyśli się o co chodzi wiążąc kontekst z określeniem "misiewicze" (należy przyjąć szerokie spektrum zagadnień w temacie) ;) Pełen szacunek do "starych gazowników", którzy kreowali klimat tej firmy, a teraz są traktowani jak pariasi. Jak to było... "Nasi pracownicy są naszym najcenniejszym zasobem, dlatego pozbywamy się go w pierwszej kolejności, gdy nadchodzi kryzys lub taka potrzeba" ;) Nikogo nie straszę, bo zapewne przychodząc z korpo o zachodnich korzeniach dana osoba i tak zapewne odczuje różnicę w pozytywny sposób, ale jak dla mnie sytuacja jest tak w firmie przewidywalna jak miejsce uderzenia pioruna na morzu. Jeśli chcesz zobaczyć żywy PRL, przychodź, aby zobaczyć jak może być groteskowo. Uwaga, tylko dla ludzi o mocnych nerwach.

plm
@Anonymous 12.04.2017, 13:56
OD od momentu powstania, jako pracodawca zaczął iść w kierunku mułu pod dnem, co jest zrozumiałe w dzisiejszym korpoświecie, al...

Ojej skąd te zdziwienia - PGNIG jak inne spółki SP, ORLEN albo PKO BP to przez całe lata urząd zatrudnienia dla SLD PSL PO albo jeszcze gorzej . Poza Warszawą - autentyczne - za młodym kierownikiem biega cała grupa panów w wieku średnim i pyta - co mamy robić ... urzad zatrudnienia aby do resortowej emerytury - takie fakty... trudno to było zauważyć przez 20 lat ? Nie mówili w TVN ?

Ja

A więc tak pracuje w PGNIG od 2009 roku praca jak praca są dni gdzie trzeba się napracować a są dni gdzie nie trzeba. Tylko odpowiedzialność olbrzymią za każdy spaliny metr gazu za zrobienie straszenie zwolnieniami na każdym kroku masakra atmosfera masakra zarobki na dole zwykłych pracowników 2500 a wyżej razy 3 razy 5 prezesi razy 10 a nawet 20 cięcia i tylko cięcia ale tylko na dole u zwykłych pracowników zero motywacji zero awansow oddział warszawa zarabia dużo więcej niż inne oddziały

mianka

A jaki konkretnie jest socjal i jakie są dodatki do pensji?

Gość 15

Cześć, w następnym tygodniu mam rozmowę w sprawie pracy w PGNiG ,zatrudnienie przez agencje. Praca na infolinii. Wynagrodzenie to podstawa plus premia(podobno każdy ja ma), moje pytanie jest takie czy faktycznie są te premie?, jaka atmosfera, jak ogólnie wygląda tam praca na infolinii. Ktoś się podzieli opinią?

Iwona
@serious sam 17.02.2017, 00:28
Powiem tak - hardcore i to srogo ;)

Jak jest na infolinii przychodzącej? Praca przez agencję. Praca w Poznaniu, ale pewnie to samo. Umowa na miesiąc co też mnie dziwi.

Mocny Alojzy
@Gość 15 29.01.2017, 15:29
Cześć, w następnym tygodniu mam rozmowę w sprawie pracy w PGNiG ,zatrudnienie przez agencje. Praca na infolinii. Wynagrodzenie...

To tak dla potomnych - piekło ;) Pamiętam czasy jak ludzie uciekali stamtąd po 2 tygodniach pracy. Ogólnie procedury nawarstwione jak muł na dnie Amazonki i ciśnienie z powodu słupków.

mike

co chwilę dyrektor bez kompetencji, po znajomości kompetentni zasuwają na siebie i powyższych masakra

rycho

słyszałem że przyjmują tych co tym amoku odeszli na PDO i chcą wrócić a firma ochłonęła i ogłasza oferty pracy- jak to jest ?

Biorący udział w rekrutacji

Miałam wątpliwą przyjemność udziału w procesie rekrutacji. Zadanie rekrutacyjne, na które poświęciłam pół niedzieli zrobione, wysłane. Jest zaproszenie na spotkanie - jedna jedyna godzina do wyboru i jeden jedyny dzień. Pech chciał, że byłam poza Warszawą i koniec. Może znajdą inny termin.... No i oczywiście nikt nie raczy się odezwać, co więcej dzwonią w pierwotnym terminie spotkania z pytaniem, czemu mnie nie ma. Po tygodniu od pierwszej rozmowy i upominaniu się o informację o innym terminie okazuje się, że Pan Dyrektor Stanisław Krzaklewski już kogoś ma. Zero szacunku do ludzi i ich czasu. Głęboki PRL. Albo akceptujesz to co my dajemy, albo spadaj. Nie polecam nawet udziału w rekrutacji...

Mlody

Ja zacząłem prace na rękę srednio wychodzi mi 2800 na rękę wiec nie wiem czemu tak piszecie bzdury ze 2100 macie

monter sieci

monter sieci gazowej te firme można skwitować jednym słowem : kpina. mam ponad 15 lat pracy uprawnienia d i e. prawko b i c d. W tym roku dostaliśmy podwyżkę - 3540 brutto. Młody - oczywiście zatrudniony tylko po znajomości - synuś mistrza - jednego i drugiego - na wejście dostał 3500 brutto. Tak docenia sie pracowników z wieloletnim stażem , wiedzą, doświadczeniem. Pytanie - kto ma tu kogo uczyć ? ja młodego czy młody mnie?? Związki - liżą d#@%*@e dyrektorom i nic dla pracowników nie robią. Kadra kierownicza - młodzi głupi bez doświadczenia i rozumu - bo procedura czegoś nie przewiduje albo wykracza - i mają problem. Sami piszą te bzdury - nie konsultując z niczym. Bezpieczeństwo - na ostatnim miejscu. Tylko uwalić pracownika. Nie liczy sie nic i za nic co sam wymyślisz - pieniędzy nie dostaniesz. Nit za tobą nie stanie. Awans - tylko i wyłącznie po znajomości - musisz być czyimś synem zięciem bratem, kogoś znać- inaczej - blokada przejść na inne stanowisko.Nie ważne ile wiesz co wiesz jakie masz kompetencje i doświadczenie. Przyjdzie synuś mistrza - i jest bogiem. System premiowania i motywacji - żaden. Ostatnio - braki nawet w ciuchach roboczych - nie wydają - bo nie ma. Auta służbowe - gnioty naprawiane w zakładach typu stodoła heńka. Zepsuła sie jedna rzacz - z warsztatu wyjeżdża z zepsutymi pięcioma. Ogólnie - robie - bo nie ma gdzie indziej sie zachaczyć. Jak nie jesteś synusiem mistrza lub kierownika- to poszukaj zajęcia w innej firmie - normalnej.

Emeryt

Jak ma być dobrze w PGNIG, kiedy zasady gospodarności w tym przypadku mają się jak „pięść do nosa”, a nie jest to stwierdzenie gołosłowne, które chcę uzasadnić na przykładzie Oddziału PGNIG Obrót Detaliczny Region Podkarpacki. W ramach wprowadzania programów optymalizacyjnych, organizacyjnych, które miedzy innym miały na celu ograniczenie kosztów w 2015 roku skonsolidowano działalność Działu Windykacji. Z ośmiu byłych Gazowni powstało 4 centra kompetencyjne. Zlikwidowano Sekcję Windykacji miedzy innymi w Rzeszowie, która mieściła się w budynku, będącego własnością PGNIG OD i przeniesiono do Jarosławia do pomieszczeń wynajmowanych od OPG Gaz-System. Lokalizacje Kraków, Tarnów, Sandomierz pozostały w siedzibach byłych Gazowni, obecnie budynków własności PGNIG OD. Obecnie, gdy kończy się umowa najmu dla działu Windykacji w budynku Gaz System w Jarosławiu, kierownictwo przedmiotowego działu na gwałt poszukuje nowego lokalu na wynajem w Jarosławiu. W tym czasie budynek własności PGNIG OD w Rzeszowie ma wolne miejsca dla ponad 30 osób. Doskonale wyposażone, klimatyzowane. Ponoszone są koszty utrzymania budynku i w pełni się go nie wykorzystuje. Jest to duża niegospodarność, bo można pracowników z Działu Windykacji przenieść do budynku PGNIG OD w Rzeszowie, bez ponoszenia kosztów wynajmu budynków. Nie wiem czy władze firmy w Warszawie mają pojęcie o takich poczynaniach w „Polsce D”. Jeżeli nie, to bardzo źle o nich to świadczy. Zostawiają podejmowanie decyzji i nieekonomiczne wydawanie pieniędzy miejscowemu kierownictwu, dla którego liczy się tylko własny interes. Niestety, za takie nieuzasadnione ekonomicznie posunięcia zapłacimy wszyscy: ja, ty, i inne „dojne bolki”, dla których gaz w domu to nadal luksus. Ale przecież nikt za to nie ponosi żadnej odpowiedzialności, wystarczy do ceny gazu dołożyć extra złotówkę i kasa nadal leci. Były pracownik PGNiG.

amigo

Jak ma byc dobrze w tej firmie kiedy takie matoły jak niejaki moczydołwski , który zamiast uratować, w rok załatwił krakowska Geofizykę. Firmę o 60 letniej tradycji. W nagrodę wrócił do dyrektorowania swojego libijskiego (sic !) oddziału w... Rotterdamie. Od 10 lat nie wydobył ani kropli ropy w Libii wydając cieżkie miliony na poszukiwania. Jak ma być dobrze kiedy pakistanski oddział PGNiG działający od 1999 r odkrył tylko(!!!) jedno zloże gazu ale nie sprzedał ani jednego litra gazu. A oddział w Egipcie? A jaka jest produkcja z szelfu norweskiego? Żeby było dobrze , to za wszystko zapłacisz ja, ty, i inne dojne bolki dla których gaz w domu to nadal luksus. Przecież wystarczy dołożyć extra złotówkę do ceny gazu i kasa leci. Ostatnio ile ? 2,5 mld zysku ?

abc

Ciekawe to opinię można znaleźć o spółce z Krakowa, w sumie to spółka PGNiG. Jakieś dochodzenia o mobbing/stalking, zwolnienia, oskarżenia, jakieś artykuły w prasie i o jakiejś śmierci piszą??

ghostdog

karol masz rację bo większość tal robi

ghostdog

pracuje w tej firmie od 3 miesięcy jako obchodowy urządzeń ciepłowniczych i mam więcej niż piszecie a te 8500 to prawda więc nie szkalujcie tej firmy

staszek

dzisiaj otrzymałem jakieś pisma z PGNiG dużo papierów,dla mnie nic nie znaczące szkoda lasów,tam pracują chyba idioci,wystarczyłoby napisać jaką mam taryfę,o ile mi obniżają,co mnie obchodzą inne taryfy,wystarczy 1 kartka, anie kilkadziesiąt.

karol
@staszek 22.06.2016, 20:11
dzisiaj otrzymałem jakieś pisma z PGNiG dużo papierów,dla mnie nic nie znaczące szkoda lasów,tam pracują chyba idioci,wystarcz...

Staszku, wyobraź sobie prawo energetyczne, ure i inne instytucje, które nie pozwolą wysłać informacji w takiej formie, jakiej byś sobie zażyczył. Nie obrażaj ludzi od idiotów bez zapoznania się z faktami.

Alicja

Nie wiem jak jest w Warszawie, ale we Wrocławiu praca tylko po znajomości. Chyba, że potrzebują naprawdę dobrego specjalisty, który będzie robił najgorszą robotę za innych - czyli za pseudo kierowników i innych pracowników wyższego szczebla, którzy zostali wcześniej zatrudnieni po znajomości dostając przy tym duże pieniądze a wiele nie potrafią i wysługują się innymi. Ostatnio znowu zatrudnili osobę, która ma wykształcenie niezgodne z powierzonym jej stanowiskiem i to za niemałe pieniądze, ale ma znajomości na samej górze..To przykre, że takie osoby dostają pracę tak naprawdę tworzy się dla nich sztuczne stanowisko, które jest zbędne, czyli kolejny kierownik, ktoś tam od marketingu czy sprzedaży. Powinni wprowadzić jakąś kontrolę przy zatrudnianiu w PGNiG bo marnowane są państwowe pieniądze dla osób które nic nie robią chyba stanowią tylko element "dekoracyjny" firmy.

olek

Witam, Czy ktoś może wie co dzieje się w OGiE? Pozdro

rinon78

Witam, Moja krótka historia pracy PGNiG (staż 19lat),wypłata na rękę 1742zł!!!!! Oddelegowany przez pracodawcę na studia wyższe (Politechnika)Inżynieria Środowiska.Studia ukończyłem,wszystko miałem zapłacone,dodatkowy urlop,posiadam uprawnienia Energetyczne gr 3 gazowe E i D,gr 1 Elektryczne E i D,jestem w trakcie robienia Uprawnień Budowlanych by móc pracować jako kierownik budowy,lub inżynier robót.Doświadczenie w Spółce miałem 19 letnie na stanowiskach monterskich i dozoru(ostatnio jako kontroler sieci gazowej).Jezdziłem po przeróżnych naborach na stanowiska mistrzów,specjalistów,pracowników technicznych-ale sitwa nie dopuściła mnie,gdyż robili w majty na widok moich papierów i doświadczenia.Krótko mówiąc nie miałem za sobą żadnego Miśka,Ryśka,Zdziśka,który by mnie poparł i z góry dał sygnał że mam się znaleźć tam gdzie składam podanie. Dałem wypowiedzenie,zgarnąłem dość pokaźną odprawę i odszedłem z firmy w maju tego roku...od tak jakby nic się nie stało...wyłożyli na moje studia mnóstwo kasy,urlop dali...a później patrzyłem jak przyjmowali swoich synków na stanowiska specjalistów-bez wiedzy jakiejkolwiek,bez doświadczenia,szkoły,uprawnienia,bez niczego. Historia jak najbardziej prawdziwa!!!!

Jarek
@rinon78 04.12.2015, 10:04
Witam, Moja krótka historia pracy PGNiG (staż 19lat),wypłata na rękę 1742zł!!!!! Oddelegowany przez pracodawcę na studia wyżs...

Potwierdzam znam goscia,pracuje w innej społce,po poł roku awansował do biura.

rychu_32

No tak jest w tym dziale co pytales kolego ,w innych zreszta tez. Masz prawdziwe informacje

rychu_32

No niestety prezes PGNiG jaki nam sie teraz trafil to bez komentarza. W odziale ZZGNiG to 3 lata bez złotówki podwyzki i zabrali wlasciwie juz wszystko. Motywacje do pracy tez. Niestety teraz pensja to grosze, czlowiek odejmie dojazdy itd. to sie zastanawia czy to ma jeszcze sens:-(

Mariusz
@rychu_32 13.11.2015, 01:24
No niestety prezes PGNiG jaki nam sie teraz trafil to bez komentarza. W odziale ZZGNiG to 3 lata bez złotówki podwyzki i zabral...

Na jakim stanowisku pracujesz ? jak jest Twój zakres zadań ? Przybliż proszę Prośba o kontakt jeśli jesteś zainteresowany zarabiać więcej, oczywiście w firmie której pracujesz czyli PGNiG . Pokieruję Cię co zrobić, gdy już będziesz miał więcej coś w ramach dziękuję odbijesz mam nadzieję Pisz bezpośrednio na @ : mariusz.skoczen@poczta.onet.pl Pozdrawiam

rychu_32

Co do pensji dyspozytora o ktorej piszecie ; 8500zl. Jest to mozliwe przykladowo w ruszajacym GAZOPORCIE W ŚWINOUJŚCIU;mam tam znajomych ktorzy dostali stawki razy 2 na start . Sam moglem tam isc za 8000 zl na start . No ale nie pasuje mi Swinoujscie na miejsce zamieszkania..ech

rychu_32

Na jakim staniwisku masz kolego taka stawke? Ja pracuje w PGNiG 25 lat ,zarobek 3700 na rekę z nockami i świetami. Niestety atmosfera w pracy to OBÓZ KONCENTRACYJNY,poniźanie,wyzwiska przelozonego ktory traktuje firme jak prywatny folwark , ma super przyjaciol na bardzo wysokich stanowiskach i jest nietykalny. Zreszta cala drabinka w wyzszym kierownictwie nie uklada sie przypadkowo,wstawiaja wszdzie takich by pasowali do ich kliki. W ten sposob robia co chca, ludzie szmaceni ,wyzywani od najhorszych bo szef ma zly humor czy kaca! Co do zarobkow jest coraz gorzej ,co roku cos zabieraja itd. W PGNiG wszyatko co najlepsze juz bylo. Prokuratura mialaby tu co robic ,przekrety ,wyprowadzanie celowe kasy z firmy to standard. A ludzia pare groszy nie doloza..

rychu_32

Na jakim stanowisku? Nie widzialem chyba az takiej kwoty u nikoho.

cyrylcz

Chciałem opisać swoją sytuację. Zawarłem umowę na dostawę gazu po roku czasu dostałem fakturę na kwotę ponad 3500zł. Ogrzewam dom gazem. jest początek października 2015r. Poprosiłem o rozłożenie na raty płatności i dziś po kilku tygodniach dostałem pismo że do jutra mam zapłacić resztę czyli 2900zł. Że płatność nie będzie rozkładana na raty. Tak nas potraktował zakład gazowniczy.

fak

czesc wszystkim. moze ktos cos powiedziec o zarobkach w dziale trandingu/analizy rynku? czy przelozeni w tych dzialach to mendy, ktore stanowiska maja dzieki znajomoscia czy profesjonalisci? jaka atmosfera? prosze nie pisac na temat innych dzialow itp interesuje mnie tylko kwestia, ktora wymienilem powyzej.

olaf

witam, czy trudno się dostać na praktyki absolwenckie do siedziby PGNiG w ZG? słyszałem, że i do odbycia praktyk trzeba mieć plecy :/ Jeśli ktoś odbywał takową praktykę proszę o opinie

Zuza

czy odbywał może ktoś bezpłatne praktyki absolwenckie? jeśli tak to proszę o opinie...

byly pracownik

Pgnig to firma wysoce skorumpowana. Dobrze maja tylko ci co dostaja pod stolem np. od Schlumbergera za lobbowanie. I to tyczy sie nie tylko kierownikow czy dyrektorow takze a moze przede wszystkim "specjalistow" od pluczek czy cementowania z Warszawy, ktorzy manipuluja biednymi przelozonymi bo w ich oczach uchodza za fachowcow. Tu raczej potrzeba prokuratury niz "restrukturyzacji" !

bezrobocie

Jak wam tak źle dlaczego wciąż tam pracujecie?Jest dużo innych firm w których można się wykazać a nie biadolić.W PGNiG pracownicy nic nie robią a chcieliby mieć niewiadomo ile kasy.Zatrudnij się w biedronce lub innym markecie zobaczysz co to praca i nie ma czasu na ploty i rozmowy o [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] marynie.

syde
@bezrobocie 12.05.2015, 22:39
Jak wam tak źle dlaczego wciąż tam pracujecie?Jest dużo innych firm w których można się wykazać a nie biadolić.W PGNiG pracowni...

@bezrobocie skoro tak dużo trzeba tyle pracować w tym markecie i nie ma czasu na ploty o ... marynie a zarobki wystarczą na miskę ryżu to po co tam pracują? kto ich tam trzyma?

EC

Pracuje w tej firmie już troche i to rpawda kasa marna. Mam 2900 brutto reszta to dodatki tak ,że na ręke wychodzi około 2700 do 3000 tyś jeżeli pracuje się w święta. Nie wieżcie ,że dyspozytor ma tyle to ściema. Taka kase ma dyżurny inżynier. Bez znajomości nie szans na awans..

nika35

zgadzam sie z Toba pracuje w Pgnig 8 lat przez ten czas moja pensja wzrosla o 500zl.zarabiam 3000zl brutto, a wymaga sie od nas duzo duzo wiecej. socjal jest kiepski-teraz a bedzie jeszcze gorzej.Byl miesiac ze czekalismy do ostatniego dnia miesiaca na wyplate powiedziano nam "cieszcie sie ze wogole jest", z zwiazki...zawsze patrza na siebie. zwolnienia od stycznia, ciagle zycie w stresie ze na Ciebie padnie, nikt nic nie mowi. Nie polecam tej firmy ale lepsze to niz nic.

wiki2

Witam,pracuje w PSG 20 lat posiadam uprawnienia dozorowe,na pojazdy uprzywilejowane,zgrzewacza moja pensja to 2500 netto.Jak czytam ze dyspozytor ma 8500 netto to mi sie wlos jerzy bo to chyba w Warszawie u mnie pracownik z 35-40 lat pracy ma 2750 netto.Pan prezes na oficjalnej stronie PGNIG pisze ze pracownik to najlepsze dobro tej firmy,wiekszej bredni nie slyszalem,pracownika ma sie za nic.A co do socjalki to po trochu ujmuja wiec nie jest juz tak cudownie.Kazdy pracownik przyzna mi racje ze zarobki za 2014 spadly do roku 2013(wszystko widac nz picie)A ZWIASKI DALEJ SIE PRZYGLADAJA BO SIEDZA U PREZESA W KIESZKI

lol

Jakaś( usunięte przez administratora ) ta firma. Dają niby ogłoszenie do pracy, przesyłasz im CV (spełniasz wszystkie warunki + jeszcze kilka extra) a ci po miesiącu walą ci maila, że "po wstępnej selekcji nie mogą nawet zaproponować rozmowy kwalifikacyjnej.... to komu mogą skoro tobie nie mogą jeśli spełniasz wszystkie wymogi? Kuzynowi królika czy osoby dokonującej "selekcji". Szkoda czasu na wysyłanie im czegokolwiek...

Zostaw opinię o PGNiG w Warszawie - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PGNiG w Warszawie