BPSC S.A.

Chorzów

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 136 ocen.

Opinie o BPSC S.A.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie BPSC S.A.

Dominika

@Jaka płaca taka praca czy zarobki na tle konkurencyjnych firm są rzeczywiście zbyt niskie w BPSC? Może posiadasz wiedzę na temat aktualnych ofert pracy oraz warunków z jakimi można się spotkać? Napisz co o tym sądzisz, sporo osób szuka informacji na ten temat.

Stefan

Podpowiedzcie czy firma potrzebuje pracowników? Sporo dobrego słyszałem.

Pała
@Stefan 20.03.2018 16:49

Stefan, a znasz się na czajniczkach?

nadzieja nigdy nie umiera

chodzą słuchy, że programiści maja dostać podwyżki...

Nick
@nadzieja nigdy nie umiera 19.03.2018 16:57

od kilku lat juz sie o tym mowi, dostana ale od konkurencji :)

Byly pracownik 2

10 Lat zycia poswieciłem tej firmie. BPSC to byla fajna firma, dobrze sie w niej pracowalo, dobrze zdobywalo doswiadczenie od starszych stazem pracownikow. Praca w dziale w ktorym pracowalem byla wymagajaca ale dzieki temu uczylem sie duzo a z uwagi na ograniczenia czasowe projektow takze szybko. Ludzie w zespole rewelacyjni. Jednak bylo baaardzo wiele minusow ktore z perspektywy dzisiejszego dnia sa dla mnie nie do zaakceptowania. Przede wszystkim sprzet na ktorym pracowalem - totalna porazka najtanszy komputer - bo oszczednosci. Po drugie oprogramowanie, na ktorego licencje czekalo sie latami (tak to nie przejezyczenie). Po trzecie bardzo niskie zarobki - sam zachodze w mysl jak godzilem sie na prace za taka stawke. Kolejnym minusem sa niejasne wyplaty jezeli chodzi o nadgodziny -a bylo ich duzo. Ilosc zadan i czasochlonnosc zdecydowanie przekraczaly mozliwosci zespolu (mnozac godziny etatu przez ilosc pracownikow juz na poczatku miesiaca bylo wiadomo ze cos trzeba polozyc). Nagradzani byli tylko najlepsi, najblizsi wladzy. Nigdy nie bylo dobrego momentu na podwyzke - nawet jak wykazywales/as sie w realizacji projektow, stad zapal z czasem opadal. A jak juz jakims cudem udalo sie dostac podwyzke to czas oczekiwania na wciagniecie ja w podstawe trwal do konca biezacego roku i byl uwarunkowany realizacja planow nalozonych na dzial. Zero dodatkow socjalnych, benefitow poza wyplata co w dzisiejszych czasach jest nie do pomyslenia. Brak mozliwosci rozwoju w postaci certyfikacji, szkolen kursów polepszajacych stan wiedzy - zawsze odmowa uzasadniana finansami. Prawda jest taka ze dodatkowo platna opieka medyczna to nowosc wprowadzona tuz przed duza restrukturyzacja. Wymagania w stosunku do oferowanego wynagrodzenia byly bardzo duze ciagla dostepnosc (weekendy te dluzsze i te krotsze), gotowosc do podrozy sluzbowych z dnia na dzien itp za bardzo niskie pieniadze. Naliczanie realizacji planow mocno niejasne . To wszystko doprowadzilo do momentu, w ktorym potrzebna byla restrukturyzacja. Uwazam ze restrukturyzacja i zwolnienia byly potrzebne zdecydowanie - szkoda ze klucz wyboru nie byl jasny a wiekszosc ludzi ktora odeszla to tak naprawde lakomy kasek dla konkurencji. Pytanie czy załuje ze pracowalem? Zdecydowanie nie, dzieki ludziom z ktorymi pracowalem. Pytanie czy zaluje ze sie zwolnilem - zdecydowanie nie, konkurencja tylko czekala kiedy nastapi wysyp specjalistow z BPSC, stad o prace nie bylo trudno. Jezeli chodzi o wypowiedz jednego z pracownikow firmy mowiacego o pseudonimach - tak jest latwiej. Nie kazdy jeszcze wie ze w Internecie nie jest sie do konca anonimowym ale sila podswiadomosci dodaje odwagi i pewnosci. I nie bylbym do konca przekonany mowiac o braku odwagi, wylewaniu zali. Prosze dokladnie przesledzic wpisy przeczytac je i odpowiedzec sobie samemu ile jest zali a ile prawdy. I naprawde prosze nie pisac o telefonach czy komputerach i komfortowej pracy na nich - bo komfortowa to ona moze byla ale na sprzecie przyznawanym na szczeblu dyrektora. Po przeczytaniu tego wpisu mozna tylko stwierdzic ze albo Pan nie mial swiadomosci o zapleczu sprzetowym w firmie albo nie chcial Pan takiej swiadomosci miec. Szczerze mowiac ciekaw jestem czy Pan moja opinie tez uwaza za krzywdzaca dla firmy? W zasadzie nie mam powodow zeby zle zyczyc firmie BPSC - wrecz przeciwnie - praca w tej firmie to byl ciekawy okres w moim zyciu zawodowym, mam wielu znajomych ktorych cenie i ktorzy pracuja dalej w BPSC i nie chcialbym im zyczyc malo ciekawej przyszlosci, nie jestem zwolnionym pracownikiem, nie mam zalu za to ze mnie tam juz nie ma, badz zostalem potraktowany nieuczciwie. Moze jeszcze kiedys bedzie okazja wspolpracy, byc moze przy wspolnym projekcie..

Inny
@Byly pracownik 2 01.03.2018 20:00

Jpdl ale esej...

KNA

Najpierw miesiąc oczekiwania na realizacje zgłoszenia serwisowego, a teraz wypowiadanie umów serwisowych... Mało poważne podejście do Klienta. Rozumiem że może nie być ludzi do pracy, ale jeżeli firma świadczy outsourcing to musi zadbać o to żeby mieć "na stanie" kim realizować umowy. Czytając to forum, może faktycznie kierownictwo powinno myśleć o lepszych pensjach dla kluczowych pracowników z dużym zasobem wiedzy.

opinie klientow
@Inny 14.02.2018 21:06

a mnie ciekawi co klienci mowia o tej firmie, jak zarzad nie dba o klientow to i o pracownika tez nie zadba

Rozbawiony

Barwo. Na prawdę barwo. Czytam te Wasze wypowiedzi i po prostu nie dowierzam w to co czytam. Jeśli na prawdę nie rozumiecie tego co dzieje się aktualnie w BPSC to najwyższy czas opuścić pokład. BPSC bez radykalnych zmian zatrzymało by się w miejscu, w czasach w których branża pędzi do przodu jak oszalała. Korpo piszecie? Bzdura, chyba żeście korporacji na oczy nie widzieli. Chcecie budować spółkę branży IT na pracownikach ze średnią wieku 50 lat? Gratuluje zmysłu przedsiębiorcy. Klepmy archaiczny kod wg. standardów zeszłego tysiąclecia i wmawiajmy klientom, że dorównujemy zachodnim konkurentom. Wielkie brawa!

Nie jestem robotem
@Rozbawiony 12.01.2018 14:01

"Barwo. Na prawdę barwo." O co chodzi z tą barwą?

Paweł

Niektórym pomyliły się kolejności. Najpierw pokaż , że cos umiesz a później targuj się o wyższe wynagrodzenie!!!

Inny
@Gaweł 11.01.2018 14:37

Są warci tyle ile mają i wszystko jest w porządku.

Pracuj->Gowork-> wyslac cv?

Witam. Pojawiło się trochę ofert pracy na portalu pracuj. Poda ktoś widełki na stanowiskach inżynierskich IT? Bo szkoda mi czasu chodzić na rozmowy jak zaproponują połowe mniej.

Dawid
@Dawid 09.01.2018 20:56

Przepraszam najmocniej - pan Arek Bała miało być. Czy może mi ktoś podać bezpośredni kontakt?

FS

Słyszałem że BPSC wypowiedziało umowy serwisowe klientom. Czy to prawda ? Czyżby chcieli popełnić rytualne samobójstwo ?

Klient
@FS 03.01.2018 18:18

Niestety....

Arkadiusz

Nazywam się Arkadiusz Bała i w BPSC pracuję od stycznia 2010 roku. Obecnie zajmuję stanowisko Services Sales Managera. Ponieważ to portal głównie do zamieszczania opinii o pracodawcach, to na początek chcę przedstawić kilka faktów na temat tego, jakim pracodawcą jest BPSC. Siedziba firmy znajduje się w nowoczesnym, nowo wybudowanym biurowcu. Do dyspozycji pracowników są dwa ostatnie piętra budynku wraz z dużym tarasem na dachu. Dostępny jest parking podziemny z kilkudziesięcioma miejscami oraz parking zewnętrzny. Mamy dobrze wyposażone kuchnie na każdym piętrze. Lodówki, zmywarki, kuchenki mikrofalowe itd. Oczywiście dostępne są ekspresy do kawy w których kawa uzupełniana jest na bieżąco. Codziennie również czekają na pracowników świeże jabłka. Ostatnio pojawiły się również automaty do wody gazowanej. Dostępne są dystrybutory do wody i automaty z przekąskami. W firmie jest duża strefa chilloutowa z wygodnymi kanapami i stołami do piłkarzów. Biuro jest nowoczesne choć oczywiście malkontenci zawsze znajdą jakieś minusy. Pracownicy, którzy w zakresie obowiązków mają wyjazdy służbowe oraz kadra menadżerska mają do dyspozycji samochody służbowe – VW lub Ople. Samochody można wykorzystywać również do celów prywatnych praktycznie bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Korzystamy z kart flotowych. W firmie funkcjonuje zakładowy fundusz świadczeń socjalnych z którego są dofinansowywane m.in. „wczasy pod gruszą”. Co roku organizowana jest dla Pracowników impreza jubileuszowa, na której są wręczane nagrody za staż pracy w BPSC – za 5, 10, 15, 20, 25 lat pracy. Są to nagrody finansowe i nie są symboliczne. Dodatkowo nagradzani (również finansowo) są pracownicy, którzy w ciągu roku się czymś wyróżnili. Co roku organizowana jest wyjazdowa impreza integracyjna z dodatkowymi atrakcjami. Również raz do roku dla dzieci pracowników organizowana jest impreza mikołajkowa z wieloma atrakcjami dla dzieci. Zarząd firmy w praktyce zawsze jest do dyspozycji pracowników. Każdy (jeśli tylko Zarząd jest w firmie) może „z marszu” wejść i na każdy temat porozmawiać. Pracowałem w wielu firmach przed BPSC – i to naprawdę nie jest standard. Jeśli chodzi o narzędzia pracy to naprawdę nie ma co narzekać. Może komputery czy telefony nie są najbardziej wypasione i nie są wymieniane co rok, ale w większości pracuje się na nich komfortowo. Zresztą – umówmy się – do codziennej pracy nie jest niezbędny najlepszy sprzęt. O polskich pilotach mówiło się, że polecą nawet na drzwiach od stodoły… dobry programista napisze dobry kod nawet jeśli nie będzie miał najlepszego komputera. Kiepskiemu najbardziej wypasiony nie pomoże. Co do wynagrodzenia – zawsze mogłoby być wyższe. Zarobki tutaj nie są najwyższe w Polsce – ale nie należą też do najniższych. Wynagrodzenie wraz z należną premią zawsze jest wypłacane w terminie. Atmosfera w firmie nadal jest dobra – choć oczywiście przekształcenia i zmiany, w trakcie których BPSC obecnie się znajduje nie pozostają na nią bez negatywnego wpływu – czemu również bardzo mocno przysługują się ludzie piszący na tym portalu. I teraz kilka słów właśnie na ten temat. Strasznie mnie wkurza wypowiadanie tutaj wielu opinii, przez anonimowe osoby. Czyżby ludzie piszący to co piszą bali się wziąć odpowiedzialność za własne słowa? Skoro – Waszym zdaniem – piszecie prawdę, to dlaczego nie podpiszecie się imieniem i nazwiskiem? Czego się boicie? Na ile wiarygodne są słowa osoby, której nie stać na to, aby się pod nimi podpisać? Boicie się, że zostaniecie zwolnieni? No przecież to – Waszym zdaniem – beznadziejna i źle zarządzana firma. To czego się boicie? To co tu jeszcze robicie? Masochizm? Dziwne, że złe opinie piszą ludzie, którzy (jeśli wierzyć ich słowom) pracują nadal w BPSC albo wiele lat pracowały i w trakcie przekształceń zostały zwolnione. To jak to jest? Pracowaliście w tak okropnych warunkach i nie zmieniliście wcześniej sami pracy? Oczywiście nie ma pracodawców idealnych. I zapewne nie wszystko w BPSC jest tak jak byśmy chcieli, aby było. Ale BPSC to firma, która przetrwała na rynku bez mała 30 lat. To pionier informatyzacji przedsiębiorstw w tym kraju. W swojej historii miała lepsze i gorsze momenty i zawsze sobie z nimi radziła. Teraz znów wprowadzamy pionierskie zmiany – to nigdy nie jest łatwe. Ale też BPSC nigdy nie szła na łatwiznę i na zbędne kompromisy. W tym właśnie i w ludziach, którzy – nawet jeśli mają chwile zwątpienia – to nadal chcą wspólnie zmieniać BPSC tkwi jej siła. Ciągle tych ludzi jest więcej. I to nie są nieudacznicy i tchórze, którzy kryją się za pseudonimami, aby wylać publicznie swoje frustracje i narobić we własne gniazdo. Jeśli znajdzie się na tym portalu, ktoś, kto byłby zainteresowany pracą w BPSC i chciałby zweryfikować moje słowa – serdecznie zapraszam na Roździeńskiego do Katowic. Proszę jedynie wcześniej o mail, aby ustalić dogodny termin.

Uderzony w potylicę
@Podpis nieczytelny 07.12.2017 19:56

nie to jak zapraszanie na rekrutację w imieniu firmy która przeprowadziła zwolnienia grupowe...

Obecny

Kto pod kim dołki kopie, sam w nie wpada. Taka prawda znana jest nie od dziś. Ciekawe który kopacz przejmie obowiązki po zwolnionym/zdegradowanym "zasobie", choć w tym wypadku "zasób" bardziej pasuje do kopacza. I teraz uwaga, ciekawe pod kim teraz kopacz będzie kopał nowe dołki - "trójka" chyba powinna się zacząć obawiać, gdyż być może rośnie większa korposzuja niż chłopaki z "trójki". A może dołki będą większe, na miarę prezesów. Co by nie pisać kopacz zawsze będzie kopacze.

Noname
@Obecny 01.12.2017 20:46

Jak to w bajce. Za Góra kami, za lasa kami żył sobie kopacz jeden. Już wiadomo kto kopie dołki. A taki fajny człowiek był, a to zwykły kopacz jest.

Waldemar

Nazywam się Waldemar Gruszka i planuję pracować w BPSC S.A. do grudnia 2027 roku. Pan Arkadiusz bardzo mnie zachęcił tak pozytywnym opracowaniem. Mam tylko jedno pytanie - czy w kuchni znajdują się czajniczki elektryczne czy może na gaz?

kto
@NieArkadiusz 08.12.2017 14:21

Bo nikt inny nie może używać nicku Arkadiusz. Witamy w internecie :)

anonim

(usunięte przez administratora)

Gienia
@Robin 07.12.2017 19:56

Nie mam nic przeciwko modnym koszulom. Problem pojawia się wtedy gdy poza tą koszulą niewiele więcej masz. A w niektórych przypadkach - mówiąc wprost - jesteś zwykłym krętaczem/manipulantem/szują i na tym Twoje kompetencje się kończą. I tego mój post dotyczył. Zgadzam się z Tobą, że czas wszystko zweryfikuje :) Powodzenia :)

anonim

(usunięte przez administratora)

ojtamojtam
@Nikt 04.11.2017 20:57

8-9 tyś na fakturze to faktycznie majątek w IT :)

AKogoToObchodzi

Szereg obietnic bez pokrycia, nieustanne mydlenie oczu, decyzyjne stanowiska ludzi bez krzty charyzmy, niewiele większą wiedzą oraz przerośniętym własnym ego, no i wreszcie (a może przede wszystkim) wszechobecna "bida z nędzą" - to wszystko sprawia, że niegłupi head-hunter jest w stanie bez większego wysiłku wyciągnąć z BPSC jakieś 90% pracowników. Przestarzały sprzęt (zużytą mysz należy wymienić we własnym zakresie), przestarzałe oprogramowanie (nowe mamy właściwie tylko aplikacje OpenSource'owe), pisanie w przestarzałych językach (oj! zwracam honor: oficjalnie możemy pisać sobie w czym chcemy, ale mniej oficjalnie trzeba pisać w średniowiecznym Delphi, bo wszelkie zadania, jakie dostajemy są powiązane z tym gniotem zapomnianym przez profesjonalny świat), brak możliwości rozwoju, zwodzenie klientów, którym obiecano gruszki na wierzbie, brak jakichkolwiek procedur postępowania w określonych sytuacjach - długo można by wymieniać. Szczerze? Wszystko powyższe statystycznemu pracownikowi BPSC nie będzie przeszkadzać, tutaj wystarczy cała litania obietnic serwowanych przez przełożonych. Dlaczego? Bo ludzie z Excela (zarząd, kowboje i może jeszcze "trójca") dobrze wiedzą, że bez zmian w technologiach, procedurach i podejściu do szkoleń pracowników żadne słupki im nie urosną! Pewnie wyjdę teraz na pierwszorzędnego materialistę, ale trudno - może zarządzający firmą odlecieli już tak bardzo, że nie zdają sobie sprawy, co jest głównym powodem podejmowania pracy i (jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności) trafi do nich mój komentarz ;) Otóż wbrew hasłu przewodniemu niedawnego OST ("nie miejcie żadnych oczekiwań" - jakieś sto razy powtórzone przez specjalistę opłaconego przez zarząd) pracując w BPSC mam oczekiwania. Pracując w innych firmach też bym je miał. I nie mam zamiaru ukrywać, że chodzi głównie o oczekiwania finansowe. Wybrałem taki a nie inny zawód, w takiej a nie innej branży, staram się wykonywać swoją pracę rzetelnie, ale... delikatnie rzecz ujmując: obietnicami podwyżek się nie najem! Tuż po przeprowadzeniu restrukturyzacji prezes osobiście rozmawiał z każdym z zespołów zarzekając się, że wynagrodzenia w BPSC będą ulegać poprawie, bo (jak sam stwierdził) zdaje sobie sprawę, że inne firmy z IT już mocno uciekły BPSC w tej kwestii. Niebawem minie rok od tamtejszych obietnic. W dalszym ciągu mydlą nam oczy ustalaniem jakichś widełek płacowych, które kiedyś będą próbowali wysłać do amerykańskich właścicieli - żenada. Kadra zarządzająca zarabia dobrze, swoich też poustawiali, więc mają głęboko gdzieś jakieś negocjacje zmian płac. Wytypować 100 osób do zwolnienia potrafili szybko i z uśmiechem na ustach, niestety w sprawie utrzymania pozostałych nie potrafią zrobić nic! Podobno średnie wynagrodzenie w tym kraju wzrasło RDR o niemal 10% - w BPSC nie wzrosło nawet o złotówkę (ba! gdyby uwzględnić premie wyliczane na podstawie wróżenia z fusów, to wynagrodzenia nawet spadły). Wszelkie raporty dotyczące płac w IT wskazują, że wynagrodzenie za pracę, którą wykonujemy powinno być o kilkadziesiąt procent wyższe. To dosyć przykre uczucie, gdy spotykasz kumpla po zawodówce, który na wieść o Twoim zawodzie i wykształceniu stwierdza, że musisz dobrze zarabiać, tymczasem sam zarabia lepiej od Ciebie, a Ty zastanawiasz się, czy nie kliknąć na goworku w link pt "Opieka nad panią Eriką z jakiejś tam niemieckiej miejscowości", bo oferują znacznie wyższy zarobek niż w BPSC... Jestem zwykłym programistą w BPSC. To wszystko, co piszę być może jest jedynie moją subiektywną oceną. Bardzo możliwe, że jestem mało reprezentatywny - w moim otoczeniu są też osoby optymistycznie nastawione do obietnic krążących po firmie - być może mają rację, a to ja jestem w gorącej wodzie kąpany, a może to kwestia tego, że za czasów starej (albo już nowej) władzy dostali takie stawki, że poczuwają się do obowiązku tłumienia wszelkich narzekań. Podsumowując cały wywód: w mojej ocenie BPSC jest firmą, która co raz mniej skutecznie łączy nieustanne obietnice i naiwność swoich pracowników. Pracowników, którzy w dużej mierze są wykorzystywani za marne grosze, ale dzięki profesjonalnym zabiegom kadry zarządzającej mają na tyle zaniżone poczucie wartości rynkowej, że wręcz obawiają się zmiany pracy. Zarządzający BPSC! Podnieście głowy z nad excelowych słupków i rozejrzyjcie się! Rozeznajcie nastroje wśród pracowników (ale nie tych, którym daliście najlepsze stanowiska i nie tych, z którymi spędzacie wakacje), rozejrzyjcie się po aktualnym rynku pracy, a potem pomyślcie, jak mogą wyglądać wasze wykresy w excelu za kilka miesięcy, bo najwyraźniej tylko z tego Was rozliczają...

zwol.
@AKogoToObchodzi 02.12.2017 20:51

Nie zaglądałem tu od kilku miesięcy, jestem z tych zwolnionych w marcu. Nie poznaję BPSC czytając te wszystkie posty, chociaż kierunek zmian można już było wyczuć w trakcie zwalniania, gdzie prawie wyszedłem na szkodnika i nieudacznika ale koniec końców rozstaliśmy się polubownie :) Czytając Twój post mogę stwierdzić, z perspektywy tych kilkunastu miesięcy, nie bójcie się rynku, nie bójcie się sprawdzić jak to jest w innej firmie. Ja po pierwszym szoku rozesłałem swoje CV rozesłałem i zdziwienie, mogę wybierać :))). Pracuję ciężko ale i dostaję kasę. Trzeba spróbować, zobaczyć jak to jest gdzie indziej, programiści i konsultanci są poszukiwani. Z tych zwolnionych to nie kojarzę by ktoś był bez pracy, ba nikt nie narzeka, na hasło BPSC reagujemy co najwyżej wzruszeniem ramion. BPSC TO NIE JEST PĘPEK ŚWIATA Best Regards jak karzą mi teraz pisac na końcu maila :))))

Do prezesów

Panowie prezesi trochę godności. Czas odejść z BPSC bo wasze rządy to pasmo "sukcesów". Fajnie będzie patrzeć jak rozwalanie kolejna firmę.

Karol Maj
@Nick 02.12.2017 19:16

Po obustronnych rozmowach i za porozumieniem stron. To byl uklon ze strony pociagajacych za sznurki :)

Gru

Program może jest dobry tylko za każde udoskonalenie lub dodanie nowych opcji trzeba słono zapłacić. Jeżeli kupuje pogram kadrowo płacowy z księgowaniem to wiadomo że powinnam mieć w pakiecie kadry , place, i księgowość okazuje się że jest tylko w uproszczonym sposobie , ale gdy chce rozbudować muszę od razu zapłacić dodatkowo za każde ulepszenie. Mówić szczerze to jakby sprzedali samochód karoserie ale za silnik i różne rzeczy trzeba dodatkowo zapłacić .Aż szkoda gadać

Ostatni Jedi
@Gru 08.11.2017 10:46

A będzie jeszcze lepiej. Amerykanie pokażą nam jak się robi prawdziwy biznes i doi klientów...

Filozof

Ładna siedziba to tylko wypacykowane zewnętrze chorego organizmu - i pomyśleć, że zmiany dotknęły głównie starszych i doświadczonych projektantów, pracowników z mniejszą czy większą, ale jednak charyzmą. A teraz czas dla młodych, przebojowych, ale czy potrafiących pociągnąć odpowiedzialnie taką organizację? IM był motorem i destruktorem, despotą, ale i wizjonerem. Był jakiś. Kto się potrafi znaleźć w tej roli pod presją księgowych z Austin? Czy pozostanie tylko polityczna poprawność i krótkowzroczny konformizm?

chyba filozof
@Filozof 03.10.2017 21:03

Mi pracuje się "nijako" , mam kilkunastoletni staż w BPSC, nie ma teraz w tej firmie "feelingu". Coś odeszło i nie wróci. Jeszcze pół roku temu większość pracowników, klęła, narzekała ale "coś" wisiało w powietrzu. Nie było przepaści pomiędzy menadżerami a szeregowymi pracownikami. Żadne pogadanki, wspólne meetingi nie pomogą, kierownicy muszą mieć to "coś" Wielu kolegów/przyjaciół zostało zwolnionych inni odeszli i dalej odchodzą. Kasa kasą ale praca musi również dawać coś jeszcze. Może to ja jestem filozofem ? Piszesz, że przyszli nowi, nie wiem o kim mówisz. Zarząd to chyba minimum ma z 10 lat stażu jak nie więcej. Hmm jak ich nazwać "3" też dwóch pamiętam od zawsze. Zmienili garnitury i buty. Czasami pojawiają się byli zarządzający i gdy na nich patrzę to tak myślę czy te zmiany coś przyniosą dobrego BPSC.

Wojtek

Czytam Wasze posty i włos jeży się na głowie. 9 lat mija, jak kupiliśmy to informatyczne "dzieło" pn. IMPULS. Program jak program, ale współpraca z BPSC - masakra ! Po lekturze wpisów na tej stronie czas pójść do prezesa, by zaczął się rozglądać za nowym oprogramowaniem

Dominika

@Też ciekawy jak Ty nie jestem pracownikiem firmy BPSC S.A. Jestem moderatorem forum GoWork.pl i jestem tu po to, aby pomóc w odnalezieniu informacji na temat pracy w firmie. @Filozofproszę o pozostawianie merytorycznych opinii o pracy w firmie BPSC S.A.

obecny pracownik

Ad 2016 2017-08-31 23:20 @Zwykły programista - 2017-08-31 22:49 Jest o czym dyskutować bo jesteś jedyną osobą która ma pozytywną opinię o BPSC 2017 //Nie jest jedyną osobą - jest nas jeszcze wielu. Marudy zawsze będą marudzić, i do póki same nie odważą się odejść to po kątach będą stękać jak im źle. Ale jak przychodzi do działania to siedzą cicho. Życzę tylko tym co sami odeszli, że będzie im lepiej, bo nie zawsze to co na rozmowie kwalifikacyjnej jest obiecane urzeczywistnia się.//

Nieobecny pracownik
@obecny pracownik 03.10.2017 11:48

Nie masz racji, ale szanuje Twoja opinie. Firma nie ma przyszlosci i marne szanse ze pracownika spotka tu jeszcze cos dobrego. U konkurencji sa lepsze perspektywy i dlatego odchodzimy zamiast siedziec cicho.

Dominika

@spec na z a czy pracujesz w firmie BPSC S.A.? Czy mógłbyś powiedzieć coś o swoich doświadczeniach związanych z pracą w firmie? Na jakim stanowisku pracujesz? Takie informacje będą ważne dla osób aplikujących na taką ofertę jeśli pojawi się w przyszłości.

Też ciekawy jak Ty
@Dominika 28.09.2017 17:02

Dominika, a czy pracujesz w Bpsc, czy pracowałaś ? A na którym piętrze? Jesteś szatynką, blondynką czy brunetką? Na jakim stanowisku? Takie informacje będą ważne dla osób udzielających odpowiedzi. A może jesteś facetem?

omce

jest tam jeszcze ktoś? taka tu cisza zapadła ... jest już ten nowy plan i wszyscy pracują po godzinach czy też juz sie pozwalniali?

Dominika

@Ad 2016 czy pracowałeś w BPSC S.A.? Co najbardziej nie podobało Ci się w pracy? Co byś konkretnie zmienił w firmie? Jak długo tutaj pracowałeś lub pracujesz? @Normalny dlaczego masz takie złe zdanie na temat pracy w firmie?

Zwykły programista

Wyraziłem tylko swoją opinię, Wasza jest odmienna, szanuję to. Nie ma nad czym dyskutować.

Ad 2016
@Zwykły programista 31.08.2017 22:49

Jest o czym dyskutować bo jesteś jedyną osobą która ma pozytywną opinię o BPSC 2017

qwerty

To co piszesz to standard w slaskich firmach IT. Nikt nie przyjdzie pracowac do firmy ktora nie ma zaufania do pracownika itd. Natomiast czy warto ufac zarzadzajacym? Kilkadziesiat zwolnionych w tym roku osob powie ze nie! Nie mozna regularnie chwalic swojego pracownika a potem dac mu wypowiedzenie w ktorym pisze ze pracownik do niczego sie nie nadawal przez kilkanascie lat pracy. Jesli w firmie tak sie podchodzi z wielkim szacunkiem do wieloletniego pracownika to ok. Moze jest to dla ciebie bardzo dobry pracodawca bo jestes wyjatkiem ale zastanow sie czy warto dalej ufac takiemu pracodawcy i polecac go innym?

Zwykły programista

Zaglądam tu rzadko, bo dziwi mnie co tu sie wyprawia... Wg mnie to bardzo dobry pracodawca. Do pracownika podchodzi sie zawsze z wielkim szacunkiem, nie ma problemu praktycznie z niczym, urlop na zawołanie, praca zdalna... Może jedynie lekko leciwy sprzęt jest problemem ale chodzą słuchy po firmie że i w tym kierunku coś sie ma zmienić. Poza tym otwartość na nowe technologie, duża swoboda, zaufanie do pracownika... Zarobki może bez szału, ale jest ok. Ogólnie polecam.

Morze
@Zwykły programista 27.08.2017 12:13

Pan trochę popłynął z tymi nowymi technologiami i wielkim szacunkiem!

Co

Co z podwyżkami???

jużPrawieByły
@Co 26.08.2017 11:13

No przecież są: prądu, gazu, czynszu... Na inne w BPSC już chyba nawet nikt nie liczy.

leftover

Nie jest to dobry pracodawca. Poczytaj opinie. Z aktualnymi pracownikami mozesz skontaktowac sie przez linkedin.

Dominika

@Antek możesz powiedzieć coś więcej? O jakich kłamstwach mówisz? Czy ktoś aktualnie pracuje i wypowie się na temat pracodawcy? Są to ważne informacje dla osób, które myślą nad przyjęciem się do pracy w BPSC S.A.

Zostaw opinię o BPSC S.A. - Chorzów

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie BPSC S.A.