ZOO Karina - markety zoologiczne
4 935

Opinie o ZOO Karina - markety zoologiczne

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie ZOO Karina - markety zoologiczne

Zainteresowany

Podpowiedzcie czy firma potrzebuje pracowników?

   
anonymous

mam pytanie od ilu lat można kupić zwierzę w zoo karina

   
ZOO Karina - markety zoologiczne
pracodawca
@anonymous 18.05.2018 20:31

Dzień dobry! W naszych sklepach sprzedajemy zwierzęta tylko osobom pełnoletnim lub dzieciom, które są pod opieką dorosłych. Mając na uwadze dobro zwierząt oraz fakt, że trzeba się nimi opiekować odpowiedzialnie i z troską ich zakup musi być przemyślany. Pozdrawiamy!

   
klientka

Bardzo często robię zakupy w sklepie ZooKarina w CH Riviera. Zawsze bylo ok, dziewczyny zainteresowały się, pomogły jednak 2 ostatnie wizyty bardzo mnie zaskoczyły, negatywnie. Po pierwsze wchodząc do sklepu juz z daleka słyszałam kobiecy, podniesiony głos i dużo niecenzuralnych słów rzucanych w kierunku osoby, która poprzedniego dnia cos namieszała w papierach. Jak się później okazało serię inwektyw wyrzuciła z siebie P Anna stojąca przy kasie. Chciałam jeszcze ją podpytać o smycze flexi, bo muszę już wymienić, ale do tej pory nie wiem czym różnią sie smycze o tej samej długości poza ceną. Sama pracuję w handlu i wiem ze pensje są bardzo różne, dlatego zawsze chetnie wspomagam dziewczyny stojące przy kasie i proponujące ciągle inne rzeczy bo może coś mogą na tym dorobić, ale poważnie zastanawiam sie czy nie przerzucić sie na sklep w Batorym. Bardzo złe wrażenie ostatnio ze sklepu w Rivierze wyniosłam. Szkoda, bo zawsze wychodziłam zadowolona. Pozdrawiam

   
ZOO Karina - markety zoologiczne
pracodawca
@klientka 07.06.2018 12:44

Dzień dobry! Jest nam bardzo przykro, że taka sytuacja miała miejsce. Czy może Pani podać przybliżoną godzinę oraz dzień, w którym miało miejsce to zdarzenie? Ułatwi to nam weryfikację oraz rozmowę z pracownikiem. Ponadto w ramach rekompensaty oraz chęci zatarcia złego wrażenia chcielibyśmy wręczyć Pani drobny upominek dla Pani pupila. Proszę o kontakt po adresem : dyrektormarketi[email protected] Pozdrawiam, Małgorzata Kulpa

   
Wiktor

Jeszcze nie pracując wydajemy opinię? Konkurencja?

   
Majka

Patrząc na ilość ogłoszeń do pracy w tej sieci do roznych miast oraz doświadczenie z tą firmą z mojej strony przyznam że raz płaca mała jak za ta robotę, dwa problem z dogadaniem sie z kierownikami i niestety reszta u góry jest ciężka o wszystko problemy. Szczerze nikomu nie polecam pracy w tej firmie i w cale nie chodzi o to ze trzeba pracować ale o to że jest wiele nie fajnych sytuacji z kierownikami. Dwa czesto zwierzęta przychodzą chore.

   
Feliks

Konkurencja bardzo chce dokopać?

   
Henry

Idąc do pracy wiemy co będziemy wykonywać. Niestety niektórzy sądzą, że ktoś bezie za nich pracował?

   
adam

Moja merytoryczna opinia brzmi następująco, nikomu nie polecam pracy w tym złodziejskim systemie, najniższe stawki na rynku, (usunięte przez administratora) i (usunięte przez administratora) w magazynie żadnego sprzętu, ręczne paleciaki z drugiej wojny światowej, kierowca na czas śmiga z paletami po całym trójmieście, byłem dwa dni i nie wierze że w tym kraju coś się zmieniło , zwykły szarak jest nikim za 10zł za godz.

   
Alicja

@Ciekawy skoro jesteś zainteresowany zarobkami na konkretnym stanowisku to może zaaplikuj do firmy ZOO Karina - markety zoologiczne i wtedy się tam dowiesz szczegółów. Bo jak może wiesz wynagrodzenie często jest zależne od wielu czynników. I dlatego możesz nie uzyskać tutaj odpowiedzi na swoje pytanie.

   
Ciekawy

Mam pytanie ile zarabia specjalista do spraw marketingu w zoo Karina?

   
Ania

Nazwa "centrum logistyczne" brzmi tak samo smiesznie jak cala ta firma, dwa busy i piec osob zatrudnionych na magazynie ale CENTRUM. Z reszta sklepy nie lepiej, 3/4 sklepu ma plakietke "ucze sie", nic dziwnego, ze maja taka rotacje jak pracownikow traktuja jak robota bez zycia prywatnego. Z tego co wiem to praca 12h kilka dni pod rzad nie jest do konca zgodna z kodeksem i jeszcze za takie pieniadze to juz w ogole dramat. Urlopow nie daja bo wiecznie nie ma ludzi. A z okazji zblizajacych sie swiat dodam, ze Ci biedni ludzie pracujacy na sklepach musza przychodzic do pracy w I dzien świąt i kqrmic zwierzęta!!!! To tez można spokojnie zgłosic do PIPu... skoro to taka rodzinna firma to niech wlascielka i jej dzieci wsiadaja do aut, objezdzaja cale 3miasto i okolice i niech karmia swoj towar na sklepach - bo tak traktowane sa przez nich zwierzaki karmione przeterminowanym zarciem najgorszej jakosci smierdzacym jak kiszone ogorki, biedactwa czesto trzymane w duchocie, a niektore leniwe laski na sklepach nie sprzataja im dokladnie kazdego dnia, czekają bo póki nie śmierdzi i nie razi w oczy to niech sobie te 15 chomików siedzi w brudzie i na wilgotnych trocinach. Nie wspomnę o sprzedaży zwierząt na karmówkę, co też nie jest legalne, ale liczy się pieniądz. Powinno się te zwierzaki zabrać. A tak po za tym ceny z kosmosu a towar kupowany w hurtowni w Gdansku Kokoszkach wiec lepiej zamawiac besposrednio z niej. Osobom, ktore chca tu pracowac serdevznie odradzam i polecam lekturę tutaj, 3/4 komentarzy to szczera prawda!

   
anonymous

Witam. Zastanawia mnie jedna sprawa jak działa to ze jedna siostra mając 16 lat poszła i sprzedano jej szczura bez żadnego problemu , po gòra godzinie pojechała druga 15-sto letnia także po szczura i zrobili wielki problem mówiąc jej że musi przyjść z opiekunem bądź osoba dorosłą. Ile w tym kompetencji ? Następnym razem warto zwracać uwagę na wszystko. Pozdrawiam

   
Alicja

@M. i możesz zdradzić jakiej wysokości premie udawało Wam się zdobyć w miesiącu? Czy było dużo osób, które pracowało tak, że otrzymywało tylko podstawę?

   
M.

A ja mogę polecić tą pracę. Jak na pracę w handlu zarobki są ok, można wyciągnąć 1800zł na spokojnie - praca ciężka, ale ja nie lubię kisić tyłka w jednym miejscu i patrzeć jak czas wolno płynie. Wiadomo, są dni złe i gorsze. Jak się coś uszkodzi przez własną głupotę to faktycznie odciągają z wypłaty, ale to chyba normalne? Jak ktoś jest uczciwy to sam z siebie poniesie koszta. Jeśli coś się uszkodzi przez przypadek to rozliczają na straty. Nie wiem skąd te wszystkie negatywne komentarze, jak komuś się nie chce pracować to nigdzie nie będzie mu pasowało, najlepiej tylko narzekać. Tak więc polecam osobom, które chcą pracować i wolą pracę ciężką od pierdzenia w stołek.

   
M.
@premia 19.02.2018 19:46

@anonymous Ja miałam podstawę 1850zł + premie. Pokazałabym Wam paski z wypłaty, ale już dawno je powywalałam.

   
Alicja

@premia, @anonymous czyli dostaje się w firmie ZOO Karina - markety zoologiczne umowy o pracę? Czy pracują tam też studenci, którzy są zatrudniani na umowę zlecenie? Jest możliwość wyboru umowy?

   
pracująca

Pracuję w ZOO Karina prawie 10 lat gdyby było tak jak piszecie w tych komentarzach to człowiek by dawno oszalał, fakt kasa jest słaba i to jest złe ale przeżyć się da . Lubię swoją pracę i bolą mnie kłamstwa ,że zwierzęta nie mają co jeść - u nas nigdy jedzenia nie brakło , przynosimy owoce czy warzywa z domu ale nic na siłę każdy przynosi bo lubi te gryzonie czy ptaki i nie robię tego z przymusu tylko z chęci. Ciągle jedziecie po centrali a nie wszyscy tam pracujący są źli i przeciwko nam. czy z logistyką czy z magazynierami idzie się dogadać , Elita to co innego ale z nimi na szczęście gada kierownik a nie zwykły pracownik i tak jak wspomniałam są ludzie z którymi można się dogadać.

   
pracująca
@tadam 08.02.2018 13:21

Czy napisalam że czuję się doceniona? Napisalam że kasa jest słaba. Lubię to co robię i robię to co lubię. Tak może i oszalałam bo siedzieć tyle lat w jednym miejscu to oszaleć można ???? na szczęście pozytywnie ????. A wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Pozdrawiam

   
Alicja

@pracująca faktycznie Twój staż w ZOO Karina - markety zoologiczne robi wrażenie. Czy pracujesz w sklepie zoologicznym z pasji i miłości do zwierząt? @tadam każdy ma inne wymagania finansowe, dlatego nie ma co innych przez ten pryzmat oceniać.

   
Alicja

@Edkowa ale na przykład nie warto pójść do pracy kiedy można oczekiwać na pozytywne relacje między pracownikami? Można zapewne poznać wiele ludzi, którzy również kochają zwierzęta i nawet po pracy utrzymywać z nimi kontakty, prawda?

   
Alicja

@Edek zkr. k. możliwe, że coś jest, ale jak pisałam nie ma co z góry oceniać, bo możemy się przecenić. @Edek czemu uważasz, że jestem mało obiektywna? Chce po prostu wyprostować te wypowiedzi tak, żeby jasno było wiadomo jak wygląda rekrutacja jak i praca w ZOO Karina - markety zoologiczne.

   
Edkowa
@Alicja 31.01.2018 12:32

p.Alicjo nie ma tu co prostować,nie ma też co zastanawiać się jakie są pobudki ludzi którzy piszą te opinie. Zookarina to wyzysk ludzi.Działają tak od lat. Dlatego tyle negatywnych opinii.

   
Kabaczek

Praca jest okej, jeżeli trafi się na zgrany i dobry zespół. Na dłuższą metę jednak odradzam, centrala nie szanuje swoich pracowników na sklepach. Finansowo niestety porażka. Dużo obiecują a jak przychodzi co do czego, to dostaniecie przysłowiową figę z makiem. Jakiś czas temu widziałam też premie dla pracowników z długim stażem. Jeżeli to prawda to WSTYD, Zoo Karino. Ludzie nie będą pracować charytatywnie.

   
Alicja

@Edek z ktainy kredek a czemu dostajesz taką informację? Masz założonego jakiegoś newslettera, który wysyła Ci powiadomienia o ofertach pracy w ZOO Karina - markety zoologiczne? Myślę, że najlepiej jak się zgłosisz do pracy i sam przekonasz, bo takie ocenianie z góry na podstawie częstotliwości ogłoszeń może być mylne.

   
Edek zkr. k.
@Alicja 23.01.2018 10:30

Chętnie bym spróbował, tylko bym musiał dojeżdżać jakieś 600km ale cos w tym jest ze taki obrót w pracownikach

   
Edek z ktainy kredek

Raz w tygodnu od x czasu dostaje info na meila ze szukaja pracowników.. chyba cos tam nie halo!!

   
Alicja

@plask a Beata to szefowa w sklepie ZOO Karina - markety zoologiczne? Minęło trochę czasu, bo pisałeś w połowie grudnia. Pojawiły się te podwyżki? Była mowa jakiej wielkości one będą? A czy dosłownie słowo podwyżki padło, czy zmiany? Bo może zmiany nie miały dotyczyć pensji pracowników? Dajcie znać o co dokładnie chodziło.

   
aga

witam. Czytam te opinie i nie wierzę w to co czytam. Albo piszą to osoby które nie lubią zwierząt lub boją się ich albo leniwe osoby które leżały by [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] do góry. Pracuje w tej firmie już długo i firma idzie do przodu.Nie ma prezesa jest p.prezes która dokłada wszelkich starań by było coraz lepiej. Podejrzewam ,że jak już firma usprawni system to pomyślą o pracownikach. Dziwi mnie podejście dziewczyn które piszą pracowałam tam miesiąc i mało się zarabia myślę że będąc szefem takiej firmy mię dała byś na dzień dobry sztabki złota by ta osoba pracowała trochę dłużej. By zostać docenionym trzeba się czymś wykazać i dać coś od siebie a nie ządać. Idź do biedronki i zobacz czy tam zjesz w spokoju śniadanie i wyjdziesz na przerwie sobie Poza firmę. Zobacz czy się nie nadzwigasz mię nabiegasz i wypijesz w spokoju kawę. Zmieniają się pracownicy zgadza się bo nie nadają się poprostu nie umieją nawet klientowi powiedzieć Dzien dobry i pomóc. Nie odróżniają myszy od chomika a jak Maja ogarnąć zwierzaki to je łamią i krzywdzą. Jedzenie dla zwierząt jest wydawane co miesiąc jest obliczone przez kierowników ile potrzeba dziwne że na innych sklepach starcza im a na innym brakuje przy tej samej ilości zwierząt. Więc aby pisać opinie polecam zapoznać się od podszewki z wszystkim a nie pisać farmazony.

   
Bez nicku
@plask 16.12.2017 14:51

A powiedziała, którego roku w grudniu? ;)

   
Alicja

@Lejla a czy sklepy nie mają prawnego obowiązku robić jakiś kontrolnych badań zwierzakom? Pracownicy nie mogli nic zrobić z tą sytuacją?

   
Alicja

@zza jeżeli są takie sytuacje ze zwierzętami i są one chore lub umierają w cierpieniach to dlaczego nie zgłosicie tego jakiejś organizacji czy na początku spróbujecie porozmawiać z centralą o tym, że zwierzęta powinny być humanitarnie traktowane. Czy we wszystkich sklepach są takie sytuacje jak w ZOO Karina - markety zoologiczne w Gdyni?

   
Lejla
@Alicja 20.11.2017 15:22

we wszystkich sklepach w całej sieci, weterynarza to widziały jedynie koty które kiedyś były także sprzedawane w zoo karinie bo były drogie i oplacało się bardziej jechać do lekarza niż pozwolić aby zdechł ale to też pracownicy swoim transportem musieli jechać

   
zza

CD. Oprócz faktur masz na głowie dostawy i wysyłkę zwierząt, dostawy towaru, kurierów itd. Gdy masz problem i usiłujesz doprosić się o pomoc to od Pani z sekretariatu słyszysz że masz nie dzwonić tutaj/ ona się tym nie zajmuje lub ona nie wie co z tym zrobić i masz zadzwonić gdzie indziej. Na twoje pytanie do kogo masz się kierować odpowie ci że ona nie wie i spróbuj ( tu podaje wew.) i tak sobie dzwonisz po wszystkich i nikt się tym nie zajmuje i radź sobie sam. Ponadto klienci robiący zakupy na centrali słyszą jak Pani pracująca na magazynie rzuca mięsem z drugiego końca hali. Dla mnie oszustwem jest że osoba pracująca na umowę zlecenie dostaje więcej niż osoba pracująca na umowę o pracę przy wypracowaniu tej samej ilości godzin. Wynagrodzenie różni się ok. 200/300 zł. Jeżeli chodzi o rabat pracowniczy, to (usunięte przez administratora) warty- w zależności od produktu który nas interesuje mamy % zniżkę pracowniczą. Zniżki są róże w zależności czy te produkty są z promocji, czy to są karmy, czy co innego. Zniżkę można wykorzystać tylko w dniach 10-15 każdego miesiąca tylko jeden raz co się równa na 1 paragonie może być tylko nabita zniżka pracownicza. Warto dodać że do zniżki pracowniczej nie wliczają się karmy wet. Jeżeli chodzi o samych pracowników, to wiadomo ludzie są różni, dobra rada nie mieć za długiego języka i nie paplać na lewo i prawo. Pupilków kierowniczych nie brakuje. Na koniec trzeba mieć na uwadze że klienci Zoo Kariny są nie kiedy bardzo nerwowi ( nie wszyscy oczywiście) spowodowane jest to głównie że nie można w Zoo Karinie dokonać zwrotu. Co nie raz nie dwa prowadzi do bardzo nieprzyjemnych awanturujących się klientów. Tak więc stanowczo odradzam, zarówno młodocianym chcącym dorobić sobie na wakacje/ ferie jak i ludziom pracującym już stale pracy w tej sieci. Szkoda zdrowia, nerwów i zaharowywania się jak dziki wół. Za te same pieniądze idzie znaleźć lepszą/lżejszą pracę.

   
zza

Odradzam ludziom o słabych nerwach i ludziom którzy nie mają pyska w odpowiednich momentach. Firma to jeden wielki przekręt i wielki przyrost formy nad treścią. Stawka z reguły to 10 zł (na rękę) na godzinę, praca na umowie zlecenie z możliwością przejścia na umowę o prace, inną kwestią jest czy się doczekasz tej umowy. Wymiar pracy zależny od dyspozycyjności, którą podałeś. Podejście centrali jak i kierowników sklepów tragiczne. Spotkanie z kierownikiem jest miłe tylko to pierwsze. Potem wysłuchujesz żali i pretensji że coś nie jest zrobione, że czegoś nie wysłałeś na centrale (pomimo że ty się tym nie zajmujesz i nie odpowiadasz za to. Najlepsze jest jeszcze to kiedy jesteś nowym pracownikiem i dopiero zapoznajesz się z tym, a i tak dostajesz za to opr.) , że jest brudno, że przez 10h nie rozłożyliście całej dostawy ( pomijam fakt że jak trafi ci się zaszczyt bycia z kierownikiem na zmianie podczas dostawy to przy dobrych wiatrach kierownik co najwyżej rozłoży pół palety i na tym kończy się jego praca w tym dniu),że szybki nie są perfekcyjnie czyste. Szkoda jest że co po niektóre Panie kierownik nie przykładają takiej uwagi do czystości boksów zwierząt jak do tych szybek. Skandaliczne warunki co poniektórych sklepów jeżeli chodzi o czystość zwierząt. Wiadome jest że zwierzęta brudzą, wydalają kał i mocz- więc nie rozumiem podejścia ich i tekstu „tylko z wierzchu posprzątaj”, bo ściółkę trzeba oszczędzać. Nie wspomnę o tym że nie raz i nie dwa sami klienci czują odór od boksów. Zamawianie zwierząt ponad normę, upychanie ich na magazynie i brak jakiejkolwiek wyobraźni co po niektórych pracowników i surowe przestrzeganie zasady kierowniczej „tylko z wierzchu”. Powoduje że ściółka zaczyna żyć własnym życiem, zalęga się robactwo i pleśń. Pomijam fakt że dezynfekcja zwierząt na magazynie nie zawsze odbywa się co tydzień. Skazanie zwierząt na długie i bardzo bolesne cierpienie po pogryzieniach czy w związku z chorobą. Nie raz nie dwa zwierzak nie może się ruszyć i widać że wymaga pomocy weterynarza, niestety Zoo Karina ma gdzieś dobrostan zwierząt i woli żeby zwierzę zdychało w męczarniach-nie raz wynosi to 2 tyg. Masowo padające zwierzęta głównie króliki. Brak odpowiedniego jedzenia, dla zwierząt- skutek zwierzęta wykazują anemie, osowiałość, problemy biegunkowe. Ptactwo bardzo zadbane, brak odpowiedniej karmy dla danego gatunku i niezbędnych uzupełniaczy pokarmowych, powoduje że ptaki są osowiałe często też są chore. Bardzo istotną sprawą jest że jeżeli ty jako pracownik uszkodzisz produkt, ty ponosisz za niego odpowiedzialność finansową. Abstrakcją jest to że po pierwsze nikt cię nie poinformował o tym że ponosisz jakąkolwiek odpowiedzialność finansową za uszkodzenie towaru, dowiadujesz się o tym w momencie gdy zaistnieje taka sytuacja, a jak powiesz że nie zapłacisz, bo to nie twoja wina to Pani kierownik powie Ci krótko: w takim razie kończymy naszą współprace. Nie mówię tu o celowym uszkodzeniu towaru, tylko o uszkodzeniach na które nie mamy wpływu np. podnosisz worek z karmom i w tym momencie pęka ci opakowanie na zgrzanych rogach. Twoja wina? Nie! Płacisz? Tak-jak chcesz mieć prace. To samo tyczy się rozliczania kasy, brakuje ty dokładasz (dokłada ten kto liczy kasę na koniec dnia). Normom jest że kierownik poprawia po tobie układany towar i narzeka że ty to źle zrobiłeś, najbardziej żenujące jest to że nie raz i nie dwa układa dany towar tak samo jak ty, ale twoje ułożenie było złe, ale jego jest dobre. Najlepiej jest jak zjawiasz się 30 min przed pracą i zostajesz 2 godziny po jej zakończeniu, a perfekcyjnie by było jakbyś w ogóle nie chodził na przerwy. Co po niektóre Panie kierownik, dupy rady dać nie mogą i przymusowo przytrzymują w pracy. Abstrakcją jest również to że zarówno centrala jak i kierownictwo zostają poinformowani że w niektóre dni ty jako pracownik możesz spóźnić się ze względu na dojazd komunikacją miejską ( max. 5min). I to był warunek pod jakim zostałeś przyjęty na to stanowisko!!!!Pomimo że przypominasz lub uprzedzasz jeżeli zmieniasz sklep na dany dzień że możesz się spóźnić te 5 min. To i tak w tym dniu dostajesz opr. że się spóźniłeś. Pomijam fakt że centrala na rozmowie o prace nie miała żadnego z tym problemu ani nic to samo tyczy się kierowników i ich stwierdzenia „spokojnie nie ma problemu, ja wiem że dojazd”. Jeżeli chodzi o samą centralne to bardzo duży przyrost formy nad treścią. Na sklepie panuje syf zarówno na półkach z produktami mniejszego rozmiaru jak i półkach z karmą/żwirem. Pracownik tego małego sklepu dostaje opr. Za nie poinformowanie sekretariatu że ktoś wszedł drugimi drzwiami lub ktoś z biura wpuścił dane osoby. Klientów przy dobrych wiatrach 5/6. Poza tym wykonujesz obowiązki logistyki : sprawdzanie zgodności faktur, które przynosi ci Pani z logistyki. Zgodnie z listą wytycznych masz znaleźć wszystkie błędy. Po czym gdy skończysz pierwszy plik faktur owa Pani oświadcza ci że to tak ma być i że nie masz tego zaznaczać (mimo rozbieżności). Oprócz faktur masz

   
ktoś

tragedia....co to za pracodawca który ciągle ma ogłoszenia że szukają ludzi do pracy.

   
Alicja

@aguś rozumiem, że w netto jest stoisko z zoologicznym sklepem? A powiedz jak w Waszej placówce wygląda kwestia tego jedzenia dla zwierząt?Też się kończy wcześniej? To poważna sprawa, o którą powinna zadbać firma ZOO Karina - markety zoologiczne.

   

Zostaw opinię o ZOO Karina - markety zoologiczne - Chwaszczyno

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie ZOO Karina - markety zoologiczne