Jesteś przypisane do maszyny, potrafisz robić na 3 maszynach, masz operatora, odpowiedzialne stanowisko, codziennie przerzucisz xxxx elementów ( paczuszki się zgadzają... ), chodzisz na czterobrygadówkę, stawka ok 13, premia słaba, bo nie da się zrobić zawsze normy, nie jest to możliwe, ten kto wyliczył tą normę niech stanie na maszynie.( małe elementy, duże ilości, owszem zrobisz normę, ale jak dają długie elementy, małe ilości, to jest bez sensu na niektórych maszynach. A przychodzi nowy pracownik, nie jest przypisany do maszyny, ma stałą premie, chodzi na 3 zmiany, w miesiącu zaliczy z 1-2 geny, nigdzie nie stanie sam na maszynie, a ma taką samą wypłatę jak Ty jebiesz na czterobrygadówce jako operator... Może coś teraz się zmieni jak mają być te niby podwyżki w co wątpię. Ta cała premia jest bez sensu, na niektórych maszynach, robią 4 osoby i jest wyliczana średnia z tych osób. Jak to możliwe że pierwsza osoba robi najwięcej, stara się i w miesiącu wychodzi że robi mniej więcej na te 90-95%, 2 inne osoby robią trochę mnie i na koniec miesiąca wychodzi średnia normy ok 80-85% ( PREMIA BARDZO MAŁA, chociaż 3 pierwsze osoby zasługują na ok 16-12% premii a dostają ok 4-8%. PREMIA POWINNA BYĆ LICZONA DLA KAŻDEGO PRACOWNIKA ODDZIELNIE, chyba podpisuję się pod raportem więc nie problem policzyć ile kto robi... Czy daję to motywację do robienie więcej i starania się? skoro zasługuję na 16% a dostaję 8% premii a ten co robi najmniej powinien dostać 0% a zyskuję coś tam dzięki 3 osobom. Każdy coś tam robi, jeden mniej, drugi więcej ale przecież paczuszki się zgadzają, ( ta cała norma to jest fikcja, aby (usunięte przez administratora) premie wiadomo od dawna)