opinie o firmach | GoWork.pl
Oferty pracyOpinie o firmachSzkoły policealne
Dla firmLogowanie / Rejestracja
Logo

MZA

Profil oficjalny - płatna współpraca

2.8/5

Na podstawie 3953 ocen
Opinie(15437)
Dodaj opinię
Aktualności(9)
Wywiady(3)

Opinie(15437)

Dodaj opinię
Aktualności(9)
Wywiady(3)
Logo
  • O nas
  • .
  • Eko MZA
  • .
  • Galeria
  • .
  • Praca
  • .
  • Social media
  • .
  • Kontakt

O nas

Eko MZA

Galeria

Praca

Social media

Kontakt

Aktualne oferty pracy w pobliskich miastach
  • Warszawa
  • Radom
  • Płock
  • Siedlce
  • Piaseczno
  • Mińsk Mazowiecki
  • Skierniewice
Opinie o firmach w pobliskich miastach
  • Warszawa
  • Blizne Łaszczyńskiego
  • Opacz-Kolonia
  • Kolonia Opacz
  • Ząbki
  • Blizne Jasińskiego
  • Rybie
  • Opacz Mała
  • Raszyn
  • Mory
opinie o firmach | GoWork.pl
GoWork.pl
O nasMapa stronyDołącz do nasSubskrypcjeKontakt
Dla kandydatów
Oferty pracyOpinie o firmachBlogPoradnik
Dla firm
Ogłoszenia rekrutacyjneEmployer BrandingUsługi
Regulaminy
RegulaminRegulamin newsletteraPolityka opiniiPolityka prywatności
FacebookIconLinkedinIconYoutubeIcon
© 2005 - 2026 GoWork.pl
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

Opinie

Informacje o przetwarzaniu danych osobowych Przedsiębiorcy. Przejdź
  1. Strona główna
  2. /
  3. Opinie o pracodawcach Warszawa
  4. /
  5. Opinie o MZA

Opinie

Opinie o MZA Warszawa

GoWork nie weryfikuje opinii przed publikacją...

Opinie

Pokaż wszystkie
​
Najnowsze
​

Stanowisko

Filtruj

Pozytywne
Negatywne
Rozmowy kwalifikacyjne
Pokaż wszystkie

Stanowisko

Sortowanie

Najnowsze
Najpopularniejsze
Pozytywne
Negatywne
Rozmowy kwalifikacyjne
Pokaż wszystkie

Stanowisko

Najnowsze
Najpopularniejsze
  • Dodaj do ulubionych

    Zapisz tego pracodawcę na później

  • ShareIcon

    Udostępnij

    Podziel się tym profilem z innymi

    FacebookIconXIconLinkedinIcon
  • Opinie

    Opinie

    • 1
    • …
    • 104
    • 105
    • 106
    • 107
    • 108

    Opinie

    Opinie

    Często zadawane pytania

    Subscribe
    Nie przegap nowości o MZA!

    Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!

    Email
    Administratorem danych osobowych jest GoWork.pl Serwis Praca sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Dane osobowe będą ...

    Klikając „Obserwuj firmę”, akceptujeszregulamin serwisu.

    ReviewUserIcon
    Nicki

    24.04.2017 13:16

    Inne

    A a Ostrobramskiej nie ma przyjęć w dalszym ciągu?
    ReviewUserIcon
    Polecki

    24.04.2017 12:06

    Inne

    Może ktoś mi napisać co się dzieje na woronicza? Jak traktują kierowce itp bo każdy pisze ogólnikowo. Taki dzień z życia kierowcy na woronicza.
    ReviewUserIcon
    drajwer

    23.04.2017 16:11

    Inne

    W MZA powinni płacić przynajmniej 6000 plus wszelkie dodatki to w tedy będą mieć kierowców a tak za te ochłapy nik nie przyjdzie pracować.
    ReviewUserIcon
    driver

    20.04.2017 14:51

    Inne

    (usunięte przez administratora)za grosze , płaca premiami , które zwykle zabieraja min za przyspieszenie minuty, ze autobus zabrudził sie na trasie za brak dodatkowej informacji , ktora pasazer zerwal. za byle co.Nie polecam nikomu. Szanujacy sie kierowca tam nie pojdzie.Ludzie tam pracujacy w wolnym czasie dorabiaja w innych (usunięte przez administratora) za grosze.
    ReviewUserIcon
    54

    21.04.2017 11:19

    Inne

    Pytanie do ludzi, którzy się przyjmowali na dniach bądź będą przyjmować do MZA. Ma ktoś sprawdzone informację na jakie oddziały są obecnie przyjęcia? Pozdrawiam.
    ReviewUserIcon
    mundek

    23.04.2017 12:15

    Inne

    Bez ściemy może i chciałeś dać zaświadczenie, lecz nie musiałeś. nie od dziś wiadomo że ten kto stoi z owym zaświadczeniem na bakier, bez problemu wskakuje tam gdzie twa pamięć sięga. Alimenciarze, piraci nie mają z tym najmniejszego problemu. Faktem jest że 3100 to żadna łaska za orkę na ulicach. Tylko wszyscy jakoś dziwnie nie chcą płacić więcej niż główny gracz. Za nominał. Jeżeli chciałbym być stachanowcem i walić z wolnego skoczyło by mi ponad 4ooo. Lub gdybym zaszalał na nocki z dodatkami skoczyłoby mi do 3900. Jeżeli chcesz się zarżnąć to proszę bardzo możesz nawet tyrać i we dwóch firmach. O ile twoim celem jest samochód , TV , małe mieszkanie w kredycie. Napisałeś dobra atmosfera w pracy? Ha , uśmiałem się czyżby pasażerowie inaczej podchodzili do kierowców z ajentur. Może ZTM was omija szerokim łukiem? Dobra atmosfera? Ja taką mam szczególnie gdy sobie przeziębię zatoki od otwartego okna, wtedy nikogo nie słyszę. A Woronicza to osobny rozdział, wystarczy wejść na wyprawki i zobaczyć ilu dyżurnych jest na zm,,B,, w sobotę i niedzielę. Planowanych, małe zadanie matematyczne+ jeżeli zachoruje -15 kierowców+3dyżurnych=????? Ile linie nie wyjedzie? Na Woronicza to M+K powinni płacić dodatki/szkodliwe/ za samo spotkanie na korytarzu. HGW odejdzie to miotła pozamiata, pytanie czym zakończy się ta nieoczekiwana zamiana miejsc? M jak fasolka trafi za fajerkę? co wtedy koledzy powiedzą na krańcu? Zapewne ,, fajny jesteś kolega,,)))))))) A bym zapomniał, to prawda jestem jeszcze młody. Mam zaledwie 12 lat stażu. Co to jest w porównaniu z wiecznością przed emerytalną? Niektórzy pamiętają jeszcze styropian oraz kanapki dawane dodatkowiczom pomiędzy zmianami)))) O biletach dla członków rodzin nie wspomnę i wyrównaniu za ,,wungiel,, Elastyczny czas pracy, jego raz.
    ReviewUserIcon
    jarek

    18.04.2017 15:12

    Inne

    Czemu robią taki problem z przeniesieniem ?
    ReviewUserIcon
    ddp

    18.04.2017 15:20

    Inne

    Bo niema komu jeździć, deficyt kierowców do pracy,Na papierze sa, na liniach braki
    ReviewUserIcon
    q

    19.04.2017 12:39

    Inne

    Obecnie przyjmują tylko na Woronicza.
    ReviewUserIcon
    anonim

    15.02.2017 20:50

    Inne

    (usunięte przez administratora)
    ReviewUserIcon
    nowy

    18.04.2017 10:54

    Inne

    A duży jest problem z przeniesieniem?
    ReviewUserIcon
    ddp

    18.04.2017 12:10

    Inne

    Znam takiego który nie może się przenieść już prawie rok. Bioenergoterapeuta jego kartka z prośbą o wymianę z innym chętnym z tej zajezdni wisi już prawie rok. Obecnie przyjęcia są na Kleszczową, tam jakoś tak mało chętnych się garnie, może tamta strona miasta ma małą ilość emigrantów ze wschodniej Polski?
    ReviewUserIcon
    Punto

    19.03.2017 19:32

    Inne

    A którą zajezdnie polecili byście? Najbliżej mam do Ostrobramskiej więc chyba tam pójdę. Możecie coś powiedzieć w temacie? Dzięki
    ReviewUserIcon
    ratata

    16.04.2017 14:58

    Inne

    Swiat jest pełen frustratów i niedopieszczonych mniejszości. Zatem krótka odpowiedź dla Banana. Zarabia się za nominał z grafiku ok 3ooo zł z premią. Do tego dodatek za jazdę w nocy, oszczędności na paliwie, godziny nadliczbowe. Z podwyżkami nie jest tak wesoło jak napisał regis. Niestety kiedyś były jaśniejsze zasady przeszeregowań, teraz to jest uznaniowe. Tak było na koniec roku, czyli przeszeregowanie d la najlepszych kierowców. Zawsze jak sobie poczytasz wypociny jakiegoś głąba który chce zaszkodzić boguduchawinnego kierowcy to widzisz na jak cienkiej linie chadza kierowca autobusu. Kolega regis ma sporo racji, nic dodać nic ująć. Najlepiej jeździ się Solarisami MANAMI, Mercedesami oczywiście 18kami, Trzeba tylko uważać na systemy tablic , te najnowsze wyświetlacze są do d.., bani ciągle coś się rozłącza, potrafi się wszystko wygasić na pętli wtedy to już tylko tablice przód i tył ./Multi-kulti/ Jednym słowem kto ma miękkie serce dla ignoranta /ten powyżej/ musi mieć tward (usunięte przez administratora) i rzeczowe argumenty czyli znajomość systemów bezpieczeństwa w pojeździe. Mając taka wiedzę można napisać że ten kto w ten sposób oskarża to laik i ignorant chcący komuś dokuczyć. Najlepiej gdyby kierownictwo sprawdziło monitoring, potem wystąpiło na drogę prawną przeciw osobie która ukrywa się po nickiem myśląc że sąd nie wyda nakazu ujawnienia danych personalnych. Ręczę ci że takie ujawnienie danych jest możliwe, dlatego racz myśleć. Zarzutem jest osłabienie wizerunku firmy na forum publicznym. Następnie nagłośnienia sprawy pomówienia i wyroku sądowego tak by nikomu nie przyszło do głowy by pisać bzdury o Kierowcach.
    ReviewUserIcon
    zniesmaczony

    16.04.2017 18:17

    Inne

    Jak ja się przyjmowałem w tym miesiącu, na Ostrobramską nie mogłem się dostać pomimo tego, że mieszkam na Gocławiu. Podobno nie ma przyjęć. Panią nie interesowało, że mieszkam niedaleko zajezdni. Nie pomogły prośby i tłumaczenie, że jest blisko. Na Stalową także. Miałem do wyboru Woronicza, albo Kleszczową.
    ReviewUserIcon
    Borewicz

    09.04.2017 12:08

    Inne

    Ostatnio usłyszałem w Radio informacje w której wypowiadał sie szef ZTM. Dotyczyła ona przyznania przez radę Warszawy bezpłatnych przejazdów dla dzieci w wieku szkolnym. Jak to się ma do odebrania nam biletów dla najbliższych członków rodziny? Co na to Związki. Naszym Rodzinom się zabrało by po kilku latach lekką rąsią dać przywileje innym grupom społecznym? To jak w restauracji. W tej dobrej personel ma darmowe wyżywienie, w tych słabych potrącają pracownikowi z pensji. A czy komuś z Was potrącają cos na koniec roku z biletów miesięcznych dla dzieci? Bo mi jakoś tak przypadkowo potrącają część podatku. Co na to nasze syte Związki i Związkowcy. Pewnie znów się skończy na petycji wywieszonej na tablicy./no przecież robimy,nie?-TYLKO JAKOŚ TAK MAŁO SKUTECZNIE/ Którą to pewnie Prezes czyta lub też nie?
    ReviewUserIcon
    kaso

    08.04.2017 11:29

    Inne

    Jeśli bedziecie podkulali ogony to nie ma szans na podwyżki, a jesli je dostaniecie to odbiorą sobie je w premiach. Dlaczego zgodziliscie sie na dwuletni brak podwyżek w sytuacji absencji chorobowej (L4) czy urlopu na żądanie. dlaczego łatwo im poszło zabranie Waszym żonom darmowego biletu. Oni to widzą ze nie ma w Waszym środowisku jednosci i to wykorzystuja z premedytacja. Bez twardej walki zarobki będą stały w miejscu. Firmy EEC i Mobilis zatrudniają Ukraińców i jeśli oni mogą pracować ponad siły za mniejsze pieniądze to tym bardziej kierowcy w MZA będa mogli tak samo tyrać ,, za nominał 220 godzin. Oni doskonale wiedzą ,ze niezorganizowanymi ludzmi mozna bez problemu rzadzić. A jeśli Wam sie nie bedzie podobało to topowiedza Wam ,że Ukraińcy czekaja na wasze miejsce. Przykre ale prawdziwe..
    ReviewUserIcon
    abc

    04.04.2017 08:21

    Inne

    Wiecie coś o podwyżkach? Były wybory do Rady Nadzorczej, może teraz będzie jakikolwiek przepływ informacji?
    ReviewUserIcon
    regis

    05.04.2017 22:54

    Inne

    Z tego co wyczytałem w mądrej,związkowej gazetce,to podczas spotkania w R-3 padło z ust osób władnych stwierdzenie,że podwyżki są w planach.Natomiast owe władne osoby nabrały wody w usta zarówno w kwestii jak wysokie miały by być oraz kiedy :) Jednym słowem na razie to taki mit jak jednorożce i smoki. Problem w tym,że nie ma realnej grupy nacisku,która by pokazała,że walczy o prawa szarej masy pracującej,czyli kierowców i mechaników.Z każdej możliwej strony "góra" patrzy tylko na to jak nas uwalić,zniechęcić i robić pod górkę.Wszystko z gębą pełną frazesów o podnoszeniu jakości usług,stawaniu frontem do potrzeb pasażerów itd.Niestety ten fach,zwłaszcza w tak specyficznym i wiecznie zabieganym mieście jak Warszawa,nie jest dla ludzi miękkim wackiem robionych.Trzeba mieć grubą skórę,anielską cierpliwość,oczy dookoła głowy i przede wszystkim umieć się po pracy odciąć od frustracji,jaką potrafi ta praca powodować.
    ReviewUserIcon
    alcybiades

    08.04.2017 08:19

    Inne

    Właśnie wywieszono informację która ukazuje podejście do zdobyczy socjalnych które są finansowane z Funduszu Gwarantowanych Swiadczeń Socjalnych/gdy spojrzycie w swoje paski zobaczycie że składki są płacone razem z ZUSem - czyli wchodzą do obciążenia pensji brutto/ Jest to tzw fundusz socjalny. Na kartce została zapisana informacja dyscyplinująca pracownika, mianowicie gdy weźmie dofinansowanie do wczasów ma zapomnieć o ,,karpiówce,, . Dziwne to zarządzenie, zważywszy na fakt że Fundusz Socjalny jest wypracowany ze składek jednej i drugiej strony. Takie majdrowanie powinno być sprawdzone przez Związki Zawodowe. Biegłego księgowego-rewidenta.. Także moi drodzy ZWIĄZKOWCY dziękujemy wam że stanęliście w obronie statusu dwu zmianowości ale jeszcze powalczcie o sprawiedliwy podział Socjalu. Niebawem dojdziemy do tego że będziemy mieli płace i przywileje takie jak w firmach .............. typu Mo...lub PKS G.... Zatem trzeba będzie zostawić w (usunięte przez administratora) przywiązanie do pracodawcy i biegać po Arrivach i Ekspresach które już odczuwają braki Kierowców i zaczynają kusić pensjami zbliżonymi do MZA. Jeszcze kilka takich ruchów i możecie jechać na UE po świeży zapas siły roboczej. Ale czy długoterminowo się to opłaci??? Taka rotacja? Jak odbije się to na jakości usług-kary ZTM, narzekania pasażerów-utraty kursów? Nie wiem? a może zróbmy referendum j w formie jaka była do Rady Nadzorczej w sprawie pogotowia. Może zróbmy wspólnie jako członkowie Związków coś po ,,włosku,,? W końcu są cztery zajezdnie i nie sądzę by przyjęto decyzje z uśmiechem na wszystkich twarzach?
    ReviewUserIcon
    anonim

    27.03.2017 23:47

    Inne

    (usunięte przez administratora)
    ReviewUserIcon
    Borewicz

    28.03.2017 09:01

    Inne

    Masz rację NIck, do dupy to wszystko. Za 3400 piatek świątek i niedzielę. 220 to tak wychodzi dwie soboto-niedziele i i cztery dni w ciągu miesiąca a potem 10 godzin dziennie. Dziękuję, za taka kasę to ja z palcem w pupie będę pracował w MZA w normatywie 180 godzin plus jedna niedziiela z wolnego i 3400 w czasie 180 godzin plus niedziela z wolnego 10h i 3400. Fakt ludzi kusi kwota, gdy się dowiedzą o nominale to i tak łykają temat jak pelikan płotkę. Naiwność i kredyty to napędza chętnych na ten ,,gruby,, szmal.
    ReviewUserIcon
    anonim

    23.03.2017 19:26

    Inne

    (usunięte przez administratora)
    ReviewUserIcon
    Nick

    27.03.2017 17:08

    Inne

    robota na bazie w grodzisku idzie pełna parą wedle wytycznych ZTM wszystko będzie gotowe, ludzie walą opór, 220 godzin czy nie to ajent, 168 z grafiku mza nie ma i nie będzie mialo do tego nic, to samo Polskie prawo pracy, w mobilisie syfilisie za 250 godz mają 3200 w PKS wczesniej orali za 300godzin 3tys europa nieco lepiej ale takze przepisowa liczba godzin nikogo nie interesuje i nikt na to nie zwraca uwagi, więc 3400pln za 220godzin to ''łakomy'' kąsek, jak sobie ludzie dają to tak mają..
    ReviewUserIcon
    Borewicz

    27.03.2017 19:00

    Inne

    Ostatnio rozmawiałem z Kierowcą z Grodziska. Powiedział że na razie nie widzi szans że przy nowych autobusach pracowali jego ziomale z UA. Powiedział że na razie straszą że będą jeździć tylko ci co zrobią licencje w ZTM. Cóż lipa bo za taką kasę za nominał 220h to raczej mogą liczyć tylko na Ukraiinę Jak na razie to MZA jest chyba najbardziej fair wobec pracownika. Faktem jest że brak waloryzacji pensji ciągle rosnących kosztów utrzymania. Faktem jest również to że coraz mniej jest chętnych by wyłożyć jedenaście tysięcy na prawko i kwalifikację. Zatem bez podwyżek oraz normalnego nominału godzin nie ma co liczyć przewoźnik by waliły do niego tłumy chętnych drzwiami i oknami. Zresztą życzę wszystkim spokojnej pracy za normalną stawkę przy oficjalnym nominale godzin. Wybaczcie mi ale ponad dwieście godzin to można sobie strzelić w głowę. Zero życia prywatnego praca-dom-praca. Jak tak można ciągnąć? Jeszcze jedno ten Kierowca z UA powiedział mi że pracując więcej adekwatnie dostawał coraz mniej, potrącali mu za wszystko, paliwo,przystanki,opóźnienia. Jak pracować wiedząc że nawyki i chytrość się nigdy u niektórych typków nie zmieniają? Najlepiej niech sobie repatriantów z Syberii ściągną, lub z Madagaskaru. Nie wierzę w ich intencje.
    ReviewUserIcon
    anonim

    06.03.2017 12:01

    Inne

    (usunięte przez administratora)
    ReviewUserIcon
    ratata

    18.03.2017 21:14

    Inne

    Jeszcze tak,jeszcze nie porozumieli się na forach. Jak tylko złapią cug na fejsie to nie ma przebacz. Jazda bez trzymanki i mądrości prosto z mordoru. Prawda od razu trzeba trzymać dyscyplinę. Im jesteś twardszy tym mniej skarg, jak jesteś uprzejmy to ludzie listy piszą i skargi drogą mailową wprost do ZTM. Na ogół skargi niezasadne. Nieraz jakiej głupiej z telefonem w ręku uratujesz życie . Zamiast dziękuje stwk obelg i wtedy coś w tobie pęka i nie dajesz po sobie skakać. Na niektórych zajezdniach nie ma tłumaczenia za skargę kara. U nas na takich zajezdniach nikt nie chce jeździć, wiesz jak masz kaprala za dyspozytora niech sam się pałuje. Przy braku rąk do pracy czekają byś się (usunięte przez administratora).. i odszedł od MZA. Jest Grodzisk który wskakuje w nowe autobusy i będzie proponował 20 pln za godzinę/netto/ wchodzi znów ITS musi dać przebitkę by obsadzić linie, i zostaje m...lis który ściąga kadrę zza wschodniej granicy gdyż przestaje mu sie opłacać zatrudnienie naszych kierowców Teraz widać kto działa na niekorzyść spółki działają ci u których są braki w obsadach linii, ci którzy zaczynają się spełniać w roli kaprala, to oni rozwalają spółkę. Miast ściągać ludzi do siebie bez wahania odpychają kadrę w objęcia innych przewoźników. Teraz mało kto wywali dwanaście tysięcy na prawo jazdy by męczyć się (usunięte przez administratora)
    ReviewUserIcon
    Sebastian Wycieczkowiec

    20.03.2017 18:12

    Inne

    ~Banan - ale w Warszawie żaden autobus nie jest oznakowany żadnym piktogramem zezwalającym na przewóz rowerów. W Poznaniu związki zawodowe zadbały o bezpieczeństwo kierowców i to kierowca tam decyduje czy przewiezie rower czy nie... Poza tym rowery są brudne i mogą pobrudzić takze garderobę innych pasażerów... I tak źle i tak niedobrze. Nie woziłem i nie zamierzam wozić rowerów... Zresztą kiedyś nie wolno bylo wozić rowerów i byl spokój - a dziś kazdy by każdy jechał z rowerem jak z torebką - bo po co iść trzysta metrów z przystanku do biurowca jak mozna podjechać rowerem...
    ReviewUserIcon
    Punto

    19.03.2017 15:40

    Inne

    A jak jest z tymi skargami? Jak masz zawiniona to tracisz cala premie od razu czy tylko jakas czesc?
    ReviewUserIcon
    zworonicza

    19.03.2017 16:41

    Inne

    Jeżeli masz skargę i wiesz że jesteś czysty jak jesienna lilia, to. Jesteś wezwany przed najjaśniejszy majestat, twój numer wyświetla się na tablicy ogłoszeń. Idziesz i opisujesz sytuację, jeżeli jest to głupota typu. Kierowca odjechał i mnie nie wpuścił do autobusu, gdy się go spytałam dlaczego, powiedział że miał duże opóźnienie. A jeżeli masz monitoring prosisz wtedy o odtworzenie zapisu z kamery. Jeżeli jesteś podpadziochą i rzeczywiście olewasz, wtedy dostajesz karę od 30PLN do 300PLN w zależności od wykroczenia.Największe kary dostajesz za spowodowanie kolizji. A za kolizję przy cofaniu na Zajezdni powinieneś dostać razem z kopem w dupę od Kolegów. Jeżeli dopiero się ogarniasz jest szansa pouczenia. To oczywiście zależy od Dyspozytora i jego . Na różnych Zajezdniach różnie z tym bywa. Najgorzej jest tam gdzie chcą za wszelką cenę zrobić Zajezdnię WZORCOWĄ. ALE TO WIDAĆ NA MIEŚCIE, SŁYCHAĆ I CZUĆ))))))
    ReviewUserIcon
    majkel1209

    13.03.2017 16:10

    Inne

    Czy w MZA dalej jest ten egzamin wewnętrzny tzn: (jazda po łuku do tyłu i testy?????). Nie jeździłem przegubem do tyłu, czy da radę to zaliczyć bez próby? A może lepiej iść do MOBILIS!?
    ReviewUserIcon
    Sebastian Wycieczkowiec

    14.03.2017 12:09

    Inne

    Jak miałeś w życiu okazję jeżdzić z przyczepą jednoosiową lub z osia zespolona - dasz radę - to nie jest trudne. Jedziesz powoli i nie kręcisz za mocno fajerą, bo zbyt mocno go złamiesz. Dasz radę.
    ReviewUserIcon
    umęczony robotą

    16.03.2017 15:35

    Inne

    Dzisiaj miało się odbyć w R-3 spotkanie z kimś z Zarządu. Ciekaw jestem czy były jakieś konkretne zapewnienia dotyczące zmian w wypłatach lub czymś co ułatwi życie Kierowcy? Jeżeli ktoś się temu przesłuchiwał bardzo proszę o komentarze.
    ReviewUserIcon
    Santino

    14.03.2017 18:14

    Inne

    te jazdy to nic trudnego czy ktoś jezdzil wczesniej przegubem czy nie, do ogarniecia, o ile sie nie trafi na (usunięte przez administratora)kierownika osrodka szkolenia ja i kilka osob trafilo ze 3lata wstecz i z grupy 6 osob przeszla jedna a ja przez odwolanie do dyrekcji na to co sie wyrabialo na placu i przy poparciu ''starych'' z r1 ktorzy to widzieli i pojechali ze mna na włościanska(znalismy sie bo juz pracowalem u zew przewozników)mam na zawsze zamkniętą droge do mza.
    ReviewUserIcon
    Ferdynand

    06.03.2017 15:47

    Inne

    Cześć! Czy wiecie coś na temat kursu na kategorie D. w mza? Jak to wygląda i czy jest przyjzana oraz dobra do nauki atmosfera?
    ReviewUserIcon
    anonim

    24.02.2017 01:21

    Inne

    (usunięte przez administratora)
    ReviewUserIcon
    Tomecki

    25.02.2017 07:51

    Inne

    (usunięte przez administratora) W stolicy kolorowo nie jest: 1) ciągłe zmiany tras, bo ZTM eksperymentuje, albo coś się remontuje 2) co chwila albo demonstracje, albo rolkarze, albo masa krytyczna, albo pochód - zmiany tras i ciągłe opóźnienia (nawet w weekendy) 3) rozkłady na liniach pisane przez gimbazę, która nie ma pojęcia o ruchu ulicznym - na przedmieściach bywa, że musisz jechać po 30 na godzinę, by być o czasie, w centrum zapierdalasz i ponad 50 na godzinę, by nie odbiegać zbytnio od rozkładu (a i tak wiesniaki pokażą swoje niezadowolenie, bo jesteś opóźniony) 4) połowa krańców nie spełnia żadnych norm - kawałek placu i jak przewoźnik jest ludzki, to postawi TOYTOY`a - gdzie masz odpocząć w spokoju i zjeść posiłek? 5) na zajezdniach róznie - trafisz dobrze i jesteś w miarę spokojny, trafisz gorzej i już ktoś ciągle ma do Ciebie żal (nawet o duperele) i nie czujesz wsparcia przełozonych 6) większość kierowców osobówek to niespełnieni rajdowcy, którzy w duszy mają przepisy ruchu drogowego 7) a pasażerowie - no cóż zbieranina z całej Polski, często słoiki, które nie nabrały dobrych mianier w domach a tu chcą dokazywać, bo mają komórke z internetem napisałem tylko kilka ogólnych haseł nie jest w Warszawie dobrze w komunikacji i płaca jest marna
    ReviewUserIcon
    Sebastian Wycieczkowiec

    01.03.2017 22:53

    Inne

    Banan - gość z piwem nie wyrządzi nikomu krzywdy - za którą Ty poniesiesz odpowiedzialność - ale jeśli pies bez kagańca kogoś ugryzie - będzie Twoja wina, jeśli rower kogoś pobrudzi - będzie Twoja wina (widziałeś aby ktoś wycierał opony przed wejściem do wozu?) bo rower nie ma prawa się znaleźć w autobusie w przestrzeni pasażerskiej, jesli cos się stanie inwalidzie, który sobie stał obok kolegi przypiętego w wyznaczonym miejscu - Ty poniesiesz odpowiedzialność - i tak jest ze wszystkim - zawsze to Ty odpowiadasz...
    ReviewUserIcon
    umęczony robotą

    01.03.2017 12:09

    Inne

    A teraz przejdźmy do konkretów, otóż. Inflacja rok do roku to ponad dwa procent. Rosną koszty życia i utrzymania. Każdy to czuje na swojej skórze. Od dwóch lat nie było podwyżek, nawet jak u emerytów o koszty inflacji./ W zasadzie od wielu lat, gdyż zmieniono regulamin płac zastępując trzynastkę i dodatki uśrednieniem płacy/ Są dwa wyjścia, zanim zatrudnią łamistrajków. Mianowicie jeżeli ktoś jest związkowcem niech w każdej rozmowie ze swoim przedstawicielem związkowcem naciska na ,,podwyżkę,, . Drugie wyjście to skrzykniecie się na internecie i wykonanie ruchu ostrzegawczego. W tej chwili jak czyta się w prasie branżowej ,,związki akceptują,, nie widzimy ich akcji, nie ma nacisku na kierownictwo, takiego realnego i prawdziwego, a obciążenie pracą rośnie, co czuć na żywym organizmie.. Proponuję wymienić się propozycjami realnej walki o podwyżki adekwatne do wzrostu kosztów utrzymania. Jeżeli sami nie weźmiemy za to odpowiedzialności, niczym stado owiec będziemy przestawiani a nasze potrzeby będą marginalizowane. Czas popędzić ospałe związki do pracy. Jak na razie efekty ich pracy i rozmów z Zarządem są mizerne. Jaka płaca taka praca.
    ReviewUserIcon
    Paquito

    01.03.2017 21:46

    Inne

    To nie tylko problem mza. Pracuje w komunikacji miejskiej w innym dużym miescie i u nas jest dokladnie to samo. Zwiazkowcy maja dobry grafik, zawsze jezdza nowymi autami na dobrych liniach. Maja platne dyzury. (usunięte przez administratora)e maja zwyklych szarych kierowcow ktorzy (usunięte przez administratora) najgorszych robotach w weekendy i swieta. A u nas tez jest mobbing i wiele problemow ktore mozna by rozwiazac gdyby ktos sie za to konkretnie zabral. Ale po co zwiazkowcy sie beda narazac jak im jest dobrze do poki siedza cicho. Dlatego nigdy sie nie zapisalem do zwiazkow i nowym tez odradzsm jak przychodza. (usunięte przez administratora) Niby pracujemy tak samo sle sa rowni i rowniejsi niestety
    ReviewUserIcon
    Sebastian Wycieczkowiec

    01.03.2017 22:48

    Inne

    ja w MZA zacząłem prace w ubiegłym wieku - i zawsze tak było, że związkowcy siedzieli w kieszeni u pracodawcy i działali dla dobra firmy a nie kierowców... dzieki związkom podwyżki były wstrzymywane itd... kiedyś jednemu takiemu powiedziałem jak mnie namawiał kilka miłych słów - sytuacja działa się w czasach kiedy miałeś zapewnione prawem dwie waloryzacje - ta styczniowa była dopiero w lipcu, bo jeden ze związków protestował i walczył o więcej - zaczepia mnie związkowiec i mówi - "zapisz się do nas, bo to nasza zasługa podwyżka o 2,2 procenta - inni o to nie walczyli"... zapytałem go "to na pewno zasługa Twoja i Twojego związku" - usłyszałem "tak" - więc odpowiedziałem - "powinienem Tobie tak przysunąć w ten pusty łeb, że jak się obudzisz, to związki zawodowe będą historią" - zaskoczenie bezcenne - i zapytanie "ale dlaczego?" odpowiedziałem " to przez Ciebie i Twój związek zamiast 2% od stycznia otrzymałem 2,2% od lipca - czyli straciłem 12%, a juz czas na drugą waloryzację pensji" - związkowiec uciekł i od tej pory jak mnie widział wchodził w pierwsze na[potkane drzwi - nawet jak były zamknięte... niestety dopóki będą chętni - to będą istniały związki - bo to najlepsza forma pasożytowania na innych - trzeba tylko znaleźć 3 frajerów, co będą płacili za nic - bo 7 osób może być w prezydium związku i czerpać korzyści w postaci oddelegowań itd (kiedyś 20 lat temu czytałem ustawę o związkach zawodowych - i wystarczyło 10 osób, aby istniał związek - dlatego jest ich tak wiele)
    ReviewUserIcon
    sprawdzenie na Woronicza

    28.02.2017 11:01

    Inne

    Sprawdzanie w MZA to 20 pytań z ruchu drogowego, pytania jak na egzamin z prawa jazdy przy kompie? Oraz cofanie przegubem po łuku? Jak ktoś był to może podzielić się swoimi doświadczeniami i jak to wszystko wygląda. Dzięki.
    JobInterviewIcon

    Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w MZA?

    Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej

    Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej

    Rozmowa kwalifikacyjna
    ​
    Nick
    * Stanowisko
    * Przebieg rekrutacji

    0/5000

    * Treść pytania

    0/5000

    ​
    * Rezultat
    ​
    * Poziom trudności
    writing hand
    Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
    warning
    Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
    users group
    Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.

    Kontakt - MZA

    Włościańska 52 01-710 Warszawa

    https://www.mza.waw.pl

    Odwiedź nasz profil

    FacebookIconInstagramIconXIcon
    ReviewUserIcon
    były kierowca

    27.02.2017 22:25

    Inne

    Odradzam pracę w MZA szczególnie na Oddziale Woronicza kierownik szkoda gadać(usunięte przez administratora) dyskryminacja i traktowanie kierowcy jak trędowatego. Robią co chcą naginając przepisy. Myślą ,że to służby mundurowe i wydają rozkazy. Związki siedzą w kieszeni kierownika ,, nic nie mówcie nie rozrabiajcie to się dogadamy'. Kierownictwo tylko czeka aby z ZTM-u przyszło jakieś uchybienie. O podwyżce zapomnijcie trzeba otrzymać wszystkie premie miesięczne i otrzymać dwie premie roczne i wtedy może kierownik zdecydować przyznać podwyżkę, ale wystarczy wziąć urlop na żądanie, trafić na ćwiczenia wojskowe lub zachorować i podwyżki przez następne dwa lata nie zobaczycie chyba, że macie układy to inna bajka. Na dzień dzisiejszy to firma schodzi na psy. Potrzebna jest kontrola Inspekcji Pracy i ITD może wtedy miasto zrobi porządek w zarządzie spółki bo jak na razie jest to przechowalnia kolesiów. Tej firmie jest potrzebny menadżer z prawdziwego zdarzenia, a nie prezes który był kierownikiem warsztatu. Całe szczęście, że w porę przejrzałem na oczy i się zwolniłem. Naprawdę zastanówcie się czy chcecie pracować w obozie pracy. Obecnie jeżdżę dostawczakiem od 08:00 do 16:30 poniedziałek - piątek i mam 3000 na rękę, a o ile spokojniejszą pracę.
    ReviewUserIcon
    anonim

    27.02.2017 11:10

    Inne

    (usunięte przez administratora)
    ReviewUserIcon
    Klingon PW

    02.03.2017 01:16

    Inne

    Kurcze masakra. Ale to fakt, wiekszosc sie jakos probuje zaslonic zeby miec troche prywatnosci poprostu bo to robia z totalnie "przezroczystymi" kabinami to przegiecie. Zwlaszcza w Solarisach. Cale ze szkla az do scianki za plecami. Jezdze w mpk w krakowie. U nas tez czesc wiesza kurtki ale duzo zrobilo sobie zaslonki. Ja osobiscie mam taka czarna schludna zaslonke. Wieszam na przyssawkach. Wyglada to przyzwoicie i generalnie nikt nigdy mi sie nie przyczepil do tego. Uzywam jej ze trzy lata juz chyba. Wlasciwie to nawet nie wiem czy u nas to regulamin zabrania bo nie slyszalem zeby kogos uwalili za to. To wam wspolczuje. Rozumiem gazety bo to lipa sie robi ale jak ktos ladna zaslonke powiesi praktycznie jak by w zestawie byla to nie powinni sie czepiac. I w nocy lepiej widac bo swiatlo tak nie jara. Pozdro dla kiermanow z mza.
    ReviewUserIcon
    umęczony robotą

    02.03.2017 11:34

    Inne

    Po pierwsze zasłonki nie służą do odgradzania się od pasażerów. Jeżeli jeździsz w nocy one dają ci lepszą widoczność gdyż światło z wnętrza nie odbija się w przedniej szybie. Po prostu jest bezpieczniej. Po drugie raczej nie inaczej czas się zorganizować by tak jak w TW mieć normalną wypłatę. Trzeba zacząć od dodatków za -godziny nocne po 22.00 -pracę do 8 godzin jazdy nie dłużej jak normalni ludzie w Europie. Nie 10 h. I nie adresować tego wszystkiego do HGW, gdyż to za jej czasów zaczęło się to wszystko ,,racjonalizować,, tak by Kierowca nie wiedział ze zmęczenia jak się nazywa. Zresztą dla polityków trudno jest przeżyć w stolicy za 10 tysięcy, natomiast Kierowca w swoim klimatyzowanym i pełnym udogodnień autobusie nie powinien zarabiać więcej niż dwa tysiące przy nominale miesięcznej 180h. Co widać jest wprowadzane w spółce niejako powiązanej z..... Zresztą niedawno rozmawiałem z takim Kierowcą który jest na okresie próbnym i zarobił 1800 za miesiąc. Poza tym robotnik jest od tego by (usunięte przez administratora)... za pasztetową i jeszcze ma dziękować że ma co do gara wrzucić. Ludzie obudźcie się to jest jawny (usunięte przez administratora), sprowadza się UE do pracy po to by nie zawyżać stawek i by zawsze powiedzieć że na twoje miejsce czeka ich pięciu. Co z tego że ich kultura jazdy odbiega od norm euro, skoro robią za pół darmo? Bojąć się że stracą pracę która w przeliczeniu to 500euro. Faktem jest że związki się wypaczyły i zdegradowały swoją rolą względem pracowników.
    ReviewUserIcon
    bilgun

    21.02.2017 14:43

    Inne

    A jak Panowie jest z grafikiem? Ile np. jest dwoch dni pod rzad wolnych w miesiacu, albo weekendow?
    ReviewUserIcon
    sprawdzone info

    21.02.2017 18:38

    Inne

    Na całym etacie 2 dni wolne pod rząd masz tylko w weekend,a weekend masz wolny co drugi
    ReviewUserIcon
    Były driver

    21.02.2017 13:34

    Inne

    Z doświadczenia powiem wprost: NIE POLECAM pracy w MZA Za dużo godzin się pracuje,kierowcy są przemęczeni choć na papierze wszystko jest w porządku bo czas pracy kierowców jest przestrzegany,zmiany czasem długie po 8-10 godzin i ciężkie,a jazda autobusem po Warszawie w korkach i dużym natężeniu ruchu przez tyle godzin to porażka bo strasznie męczy. Nie masz szacunku u pasażerów,nie masz szacunku u innych kierowców osobówek na trasie i co najgorsze nie masz szacunku u kierownictwa i związków zawodowych,które tylko biorą kasę,a nie robią nic by poprawić warunki pracy kierowców. Rozkłady jazdy które układa ztm to jakaś kpina i fikcja niemożliwa do zrealizowania jadąc zgodnie z przepisami ruchu drogowego,a pierwszą osobą która dostaje za to po głowie od pasażerów jesteś ty! Fakt faktem za opóźnienia nie jesteś w żaden sposób karany,ale to co się nasłuchasz od niezadowolonych pasażerów da ci tak w kość że ci się wszystkiego odechce. Dodatkowo ztm tylko czeka żeby cię za cokolwiek ukarać np.brak krawata,brak biletów,brak spodni od munduru,niewłaściwe zatrzymanie się na przystanku itp. Co podpadniesz u ztmu to kierownictwo cię karze,potrącając ci z premii lub zabierając ci ją całą. Ciągle przychodzą na ciebie skargi od niezadowolonych pasażerów,że a to byłeś niepunktualnie na przystanku,a to komuś odjechałeś sprzed nosa bo nie raczył wyjść wcześniej na przystanek tylko hrabia szedł na ostatnią chwilę,a ty miałeś na niego czekać,a to było za gorąco w autobusie,a to za zimno,a to klima nie działała,a to jadąc szarpałeś...mnóstwo głupot na które musisz chodzić i pisać raporty wyjaśniające. Liczą się tam tylko układy i układziki. Jak masz dobre układy z ludźmi co robią grafiki,jak codziennie witasz się w okienku z dyspozytorem to masz szanse tam zaistnieć. W innym wypadku będziesz tam całe życie zwykłym kierowcą albo co gorsza tylko numerem służbowym(bo każdy kierowca ma swój numer służbowy) i nikt się nie będzie tobą przejmował. Zarobki - ok 3000-3200 netto są marne i nie są warte jak za taką ciężką,odpowiedzialną i niewdzięczną prace. Nie daj boże mieć kolizję z własnej winy. Wtedy zabiorą ci 600 zł premii i za miesiąc ciężkiej pracy zarobisz 2400 zł-brak słów za taką kasę przy tej pracy! To w bierdonce na kasie mają chyba podobne pieniądze? Jedyny plus że nie oszukują na kasę i zawsze terminowo 10-ego każdego miesiąca kasa wpływa na konto bez żadnego kombinowania. Nowi pracownicy przychodząc tu i słysząc że zarobią ok 3000zł to się cieszą i myślą że pana boga za nogi złapali i że będą mieli tu kokosy. Popracują 3 miesiące,pół roku,rok,rozeznają się jak jest naprawdę i stwierdzają że nie jest tak kolorowo jak to miało być i że to marne zarobki. Zaczynają narzekać lub zwyczajnie odchodzą bo nie wytrzymują fizycznie lub psychicznie tego kieratu. Pracowałem tam kilka lat,ale widząc to wszystko i brak szans na poprawę warunków odszedłem. Szkoda mojego zdrowia i nerwów,nocnego wstawania lub późnego wracania do domu,chodzenia ciągle przemęczonym,użerania się z pasażerami i kierowcami aut osobowych. Zarabiam teraz nieco mniej ale mam spokojniejszą pracę,w normalnych godzinach i chodzę o wiele bardziej wypoczęty. Zanim poszedłem do MZA kilka osób odradzało mi tą prace. Nie wierzyłem dopóki sam się nie przekonałem jak tam jest naprawdę. Teraz sam ją odradzam,ale idźcie,spróbujcie i zobaczycie jak jest-może wam się spodoba? :) PS: poza tym pomyślcie... gdyby było dobrze w tej firmie to ciężko było by się do niej dostać i nikt by na nią nie narzekał tylko trzymał się jej rękami i nogami,bo to niby "państwówka" A tu biorą każdego jak leci,aby miał uprawnienia i chęci,a kierowcy narzekają. Idą pracują bo gdzieś muszą zarobić na życie,ale nie znam żadnego który by tą prace pochwalił.
    ReviewUserIcon
    Call Me Hans Kloss

    20.02.2017 23:24

    Inne

    Koledzy, bardzo prosze o wypoiedzi pracujacych w mza, czy orientuje sie ktorys czy mozna jezdzic na jedna zmiane np. na same rana albo same popoludnia?
    ReviewUserIcon
    Borewicz

    21.02.2017 11:42

    Inne

    Można, tylko trzeba mieć zmiennika. Musisz się sparować by później mieć wspólny grafik miesięczny. Uprzedzam zazwyczaj poszukiwani są kierowcy na zmianę B. Gdyż każdy Hrabia spod Garwolina chciałby latać rano, by móc złapać ostatni autobus na swoje rancho.
    ReviewUserIcon
    Stefan

    21.02.2017 13:15

    Inne

    Świetne ;) czyżby w MZA również jest sporo przyjezdnych w pracy?
    ReviewUserIcon
    mi

    19.02.2017 13:11

    Inne

    Czy to prawda ,że kierowcy przegubów mają wiecej na godzine??
    ReviewUserIcon
    ekspres

    18.02.2017 20:42

    Inne

    Masz przecież pracę w ruchu ciągłym, czyli dwie soboty i niedziele w pracy. To samo dotyczy świąt. Dostajesz dodatek za pracę w dni świąteczne, tak samo za pracę w święta oraz za godziny nocne po 23.00. Za niedzielę dostaje się równoważnik w dniach wolnych. Podobny system jest w przewozach krajowych. Dla przykładu Na Dworcu Zachodnim by zarobić 2,500 należy się nieźle nagimnastykować i na krajówce i na Autosanach. Zarobki nie powalają jednak możesz chorować gdy cię grypa zmoże i masz płatne. U innych dostajesz pełną stawkę wtedy gdy jeździsz zarabiasz, chorujesz masz głodową stawkę. Nie wiem czy to desperacja ,lecz gdy chodzi o umowę. wszystko jest na legalu. I prawdą jest jak napisał poprzednik trzy tysiące to minimum dla zaczynającego pracę. Niższa stawka to u innych. U innych w tyłku mają czas pracy i inne socjalne normy.Gorzej gdy ITD zajmuje się ich czasem pracy, wtedy to lecą wióry i nikogo kierowca nie obchodzi.
    ReviewUserIcon
    mi

    18.02.2017 13:40

    Inne

    Mam pytanie dotyczące płacy za prace w soboty i niedziele w Mza ?czy płacą za te dni dodatkowo ?czy są do odbioru w inne dni? Za prace w niedziele,dziekuje za odp ,pozdrawiam wszystkich
    ReviewUserIcon
    Frankie

    17.02.2017 23:48

    Inne

    Kiedyś MZA to była firma. Jeszcze 5 lat temu, żeby się tam dostać trzeba było coś sobą reprezentować. Teraz biorą każdego. Z allegro. Kierowcy uciekają po max 2 miesiącach. Żenujące zarobki zajebiste wymagania. Doczołgali się do poziomu Mobilis 1. Nie warto nawet składać podania. (usunięte przez administratora) codzienne kontrole za żałosną stawkę. Robota dla desperatów (których na tym forum nie brakuje) i uważają się za Panów Świata za 2,7k :) Żałosne. Na szczęście, starzy odchodzą na emeryturki, młodych brak więc nawet Mzetkowo będzie musiało coś z tym zrobić. Na szczęście dla desperatów, którzy tam tyrają.
    ReviewUserIcon
    Yogurt

    18.02.2017 12:53

    Inne

    2 700??? Min. 3 000 masz. Policz sobie dobrze 3500+600 to 4100 czyli na reke ok 2 9 00 cos tam. Czyli 3. Chyba ze podpadasz. Ja nie nazekam. Idz do Lublina tam w mpk za to samo dostaniesz 1500.
    ReviewUserIcon
    Alex

    17.02.2017 19:46

    Inne

    Szybki - masz rację. Na dociągnięcie do wieku emerytalnego MZA jest dobrym pomysłem. Socjal już został symboliczny ale jest. Czasy pracy w miarę przestrzegane itd. Z tym bankiem to Cie jednak poniosło. Po pierwsze jak potrzebuję 10 tysięcy to nie idę po kredyt bo miesięcznie zarobię więcej. Jak już hipotetycznie bym musiał - zero problemu. Oprócz kasy dla mnie przez moje konto przechodzą firmowe pieniądze które wydaję na grupie. Wszystkie opłaty itd. Średni obrót miesięcznie w banku - ponad 15 tysięcy. Komu dadzą większy kredyt?
    ReviewUserIcon
    szybki

    17.02.2017 15:43

    Inne

    Mnie, akurat przed emeryturą pracuje się w MZA całkiem dobrze. Nie jestem agresywny wobec pasażerów, zatem skarg się nie boję. Jeżeli ktoś napisze coś głupiego w skardze proszę o argumenty. Jeżeli pasażer ich nie ma oczywiście skarga jest oddalana. Faktem jest ze nie wiem co odpisują na głupie i niezasadne skargi ale nikt mi za głupotę nielicznych krzywdy nie robi. Praca jest do ogarnięcia dla wszystkich którzy lubią pracować z ludźmi i tyle. Zarobki są może nie najwyższe ale w porównaniu z innymi przewoźnikami uczciwe. Uczciwie płacone składki, odprowadzony podatek, własna służba zdrowia. Może dla niektórych bajkopisarzy to mało, dla mnie _nie jest źle. Jeżeli ktoś ma ochotę spróbować by się nie sparzyć to jest najlepsza propozycja na rynku-rzeczowa i bez bajeru. /MZA/ Jeżeli mi ktoś nie wierzy lub podważa moja opinię niech pójdzie do banku i się zapyta czy dostanie kredyt i w jakiej wysokości? To co usłyszy samo mówi za siebie. Czy taką odpowiedź otrzyma ten co lata w turystyce lub u przewoźnika prywatnego? Obawiam się że nie. Fakt że nie jest lekko, ale za darmo nikt pieniędzy nie rozdaje.
    ReviewUserIcon
    ferdek

    13.02.2017 11:56

    Inne

    banio kochany fajnie się rozpisałeś. Wiem że trochę żeś poleciał z tymi 8godzinami pracy.Przecie ż każdy jeżdżący wie że u nas występuje RÓWNOWAŻNY czas pracy w systemie 3/4/3 lub3/3/4. trzy dni walisz po 10 h, by trzeciego lub czwartego dnia dostać krótki dodatek. Nie wiem jak ty schodzisz ze zmiany, dla mnie świętem jest gdy zejdę o 22, zazwyczaj 030, 01.00. Ale co do reszty zgoda, asfalt wylany,krawężników brak, słoików zatrzęsienie okres próbny i ciao., przy okazji skargi i donosiki. Najważniejsze że jest umowa o pracę i na Ostrobramskiej normalni Przełożeni. Nikt Cię nie dołuje ani nie traktuje per noga. Dlatego na Ostrobramskiej nie ma problemów kadrowych i nikt nie ucieka z Zajezdni. Zgodzisz się ze mną Banio? A może wolisz pana K lub M jak na Woronicza?/brałeś kiedyś dodatek 402? Nie ma zmiłuj.
    ReviewUserIcon
    Banio

    13.02.2017 15:01

    Inne

    Akurat do Waszej zajezdni przeszedł od nas bardzo konfliktowy spedytor i wszyscy odetchnęliśmy z ulgą bo tak złośliwego i antypatycznego człowieka ze świecą szukać! Nie będę rzucał nazwiskami , jak trochę się orientujesz to Wiesz o kim piszę. Teraz jest naprawdę spoko relacje ze spedytorami diametralnie się zmieniły, ale trochę gorzej między kierowcami, nikt nikomu nie ufa każdy mimo wszystko wk..... ny . Tak na marginesie nigdzie indziej po za R3 bym nie jeździł! Prędzej wróciłbym na tą (usunięte przez administratora) turystykę. Pozdrawiam Was mimo wszystko i szacun bo wiem jak macie.... .P. s chłopaki z Redutwej co poodchodzili na Kleszczową ze względu na daleki dojazd podobno szybciutko wròcili na R3 bo taka różnica. Reasumując cały czas braki kadrowe nawet i unas bo sami wiecie że na dziesięciu przyjętych dwóch się uchowa!
    ReviewUserIcon
    ferdek

    13.02.2017 18:17

    Inne

    banio. do której Zajezdni? Odszedł i kiedy? Ja tam z żadnym konfliktów nie miałem,nawet z Karolem co to odszedł na emeryturę. Złośliwiec? Może jesteś przewrażliwiony? Na 73.. jeździsz? Co ty gadasz, że nikt nikomu nie ufa? Możesz mi napisać co Kierowca ma do ukrycia względem drugiego kolegi? Przemęczony jesteś, pomimo tego że wcześniej wracasz, powinieneś iść na odpoczynek. Przesadzasz z oceną naszych kolegów, fakt że młodzi są nie ogarnięci i szybko im rurka mięknie. Ale zawsze, powtarzam nigdy nie sparzyłem się na koledze, a ty walisz taki teksty że można sobie Bóg wie co pomyśleć. Faktem jest że dzięki temu iż są normalni przełożeni, nie tacy co to dajcie grzędę a wyżej siędę, jak na ...........z awansu społecznego. Można powiedzieć że chyba jedyny zakład w którym jest komu jeździć, nikt też gdy zadzwoni Dyspozytor nie odmówi przyjścia z wolnego. Jest takie przysłowie, ile się daje tyle wraca z powrotem. Swoją drogą mógłbyś się tą gazówką nie ociągać i nie blokować przystanków, każdy chce mieć przerwę bez jazdy w kółko na 507. Nie napinaj się tak gdyż trzy razy nacisnąłeś na smarkfonie swój post powtarzając go. W 3/4 masz rację ale niepotrzebnie się spinasz.
    ReviewUserIcon
    regis

    09.02.2017 00:06

    Inne

    Mad max dobrze prawi ;) Inna inszość,że czasami z rana możesz się zapłakać podczas próby wyciągnięcia swojego przeguba z grzędy.Kochani "koledzy" potrafią tak ustawić autobusy po zjeździe,że niekiedy trzeba się mooocno nagimnastykować,by wyjechać-bywa,że najpierw wyciąga się wozy po bokach,by jakoś "uwolnić" swojego.Jeszcze tylko uściślę temat utraty premii z tytułu ew. przycierki,czy innego przewinienia. Premia to tak naprawdę pół biedy,ale do tego dochodzi jeszcze z automatu brak nagrody rocznej i zawieszenie na dwa lata przejścia do wyższej grupy zaszeregowania,więc w sumie na przestrzeni tych iluś tam miesięcy,są to dosyć istotne kwoty,które mamy w plecy.
    ReviewUserIcon
    regis

    13.02.2017 13:38

    Inne

    I tutaj bym polemizował ;) Nie będę się wypowiadać na temat innych zajezdni,ale wiem jak wygląda to na Kleszczowej.Owszem,wozów jest sporo i gdy są już ostatnie zjazdy,to stawia się maszynę tam,gdzie się tylko da.Ale często są sytuacje,gdy na środkowej grzędzie "niepełnosprytni" zostawiają deskorolki w 1 rzędzie,zamiast wyciągnąć je do przodu.W efekcie zostają wolne miejsca,których się potem nie wykorzysta,bo tyłem w te luki nie masz szansy wjechać.Chłopaki zostawiając przeguby też się nieraz nie popisują,bo wozy są nieraz tak blisko siebie i powyginane w takie esy floresy,że naprawdę trzeba się napocić,by któregoś wyciągnąć z grzędy.Pozdrawiam.
    ReviewUserIcon
    Banio

    13.02.2017 09:41

    Inne

    Kolego banan, odpowiedz sobie na pytanie czy tak naprawdę chcesz pracować w komunikacji miejskiej. Bo po Twoich dylematach z parkowaniem na zajezdni wnioskuję że bardzo się obawiasz i czy wogóle dasz radę . Na zajezdni Ostrobramska nie ma problemów z parkowaniem bo 18 stki stawiamy w jodełki ( na ukos) przodem . Tak więc rano zmiennik wyjeżdża też przodem. Nie ma już krawężników jest rowniótko jak na stole bo w zeszłym roku wylali nowy asfalt. Po za tym od 19 stoją piloci i mówią w ktorej grzędzie masz postawić wóz. Co do pracy w MZA.... ludzie kochani!!!! To jest PRACA -niestety bardzo ciężka i specyficzna. Nie szanuje cię kierowca osobówki , pasażer, oraz kierownictwo. Taka niestety jest prawda. Ja przyszedłem w styczniu 2010 roku. Nie było żadnych egzaminów na Woronicza. Szybka jazda 18 stką ikarusem po Puławskiej i heja badania lekarskie patron i w miasto. Z tym że w między czasie narobiło się kolizji wewnątrz przy parkowaniach i dlatego są teraz egzaminy. Niestety wszystkie zmiany na minus w zakładzie sami sobie kierowcy robią. Np ( nie daj Boże jak wprowadzą )odbijanie na kasownikach kartą. .. jakiś debil jeden z drugim napisał skargę na Włościańską że go źli kierowcy zmieniają w połowie linii i on biedny za free musi za niego jechać na kraniec! !!! I teraz oczekuje od zakładu by ten mu za to płacił! !!! Ludzie kochani no comments! Od 45 roku można powiedzieć że jest taka niepisana umowa że kierowcy zmieniają się najblżej swojej obory bo później ktoś ciebie zmieni i nie musisz pedałowac przez całe miasto jak masz zmianę na drugim końcu warszawy. Niestety przychodzi kupa POlaków cebulaków popracuje dwa tygodnie i ucieka bo mu nie pasuje, ale w międzyczasie narobi bałaganu i wszyscy cierpimy. .... Jeśli chodzi o warunki pracy to już piszę. ... Wozy są tu raczej nowe solarisy i solbusy Ostrobramska, solarisy Woronicza, solarisy mercedesy- Kleszczowa, solarisy Jelcze i many - Stalowa (ja zaczynałem na ikarusach i jelczach )Wszystkie zajezdnie odnowione hale place dyspozytornie toalety, nawet ekspedycje. Socjalu praktycznie już nie ma bo co mieli pozbierać to pozabierali .13 tki wrzucili w pensje plus premia 600 brutto przy czym zamotasz się i zrobisz kolizję to ją całą tracisz..... Biletów dla rodzin nie ma bo to naród bolało więc masz tylko Ty i dziecko ale podatek pod koniec roku musisz za to zapłacić . Żona to nie rodzina. ... Masz jeszcze dofinansowanie do wczasów ale też czekam kiedy to zabiorą. To minusy. Teraz Plusy. Ja przyszedłem po krótkiej przygodzie na turystyce i dzięki Bogu że taki etap obrałem bo miałem odniesienie . Przede wszystkim jezdzisz sam. Sam sobie jesteś panem i sam odpowiadasz za swoje błędy -nikt cię nie krytytkuje i nie poucza. Dwa -w razie awarii ,kolizji sytuacji nietypowej za pasażerem masz nr do dyspozytora lub kontakt przyciskiem w kabinie -oni wszystko krok po kroku mówią co masz w danej chwili robić! Jesteś prowadzony za rączkę. Trzy -jesteś mężem i rodzicem bo jesteś w domu po można powiedzieć 8 h pracy zamykasz za sobą drzwi i zapominasz o tej pracy ( jeżeli nie miałeś jakiejś sterującej sytuacji oczywiście ! !!!) Nikt tu się nie zapyta czemu żarówka ci się przepaliła albo szyba pękła albo tyle spalił . A propos paliwa normy obcieli ale ja nie marzne i nie poce się w razie czego opisuje wszystko w karcie . Ci którzy myślą o spuszczaniu paliwa mam złą wiadomość są kamery w wozach na zewnątrz na ulicach krańcach , wszędzie - nie radzę! To samo wczorajsi. ... na dyspozytorni co rano dmuchamy w balonik. Kochani rozpisałem się .... nie bójcie się też miałem takie same dylematy. Wyprowadzilem się z Warszawy dojeżdżam 32 km w jedną stronę i żyję- zresztą jak żona pracuje to idzie wyżyć. Ja między innymi dzięki mza kupiłem dom bo dali mi (usunięte przez administratora) w banku kredyt dzięki umowie bo tu masz po 7 latach pracy 4200 brutto na papierze a nie to co u prywaciarza 1600 brutto.Teraz tylko zdrówko resztę się kupi. ... Też narzekam bo coraz gorzej się dzieje, presja otoczenia i w firmie jest ogromna, ale co zrobić jak Bozia dała fijoła na punkcie kierownicy. .... trzymajcie się powodzonka !
    ReviewUserIcon
    Banan

    21.02.2017 15:56

    Inne

    Banio przecież pracuję w MPK Wrocław jako kierowca autobusu i nie narzekam na swoją pracę.Chciałem po prostu szczegółowo dowiedzieć się jak to jest z tym parkowaniem.Po prostu upierdliwy ze mnie gość :-).I po odpowiedziach widzę że wszędzie parkuje się wozy mniej więcej na tych samych zasadach.Dziwi mnie tylko że macie jakiś pilotów-u mnie każdy autobus ma wyznaczone miejsce do parkowania oraz numer stanowiska namalowany na ziemi/zawieszony na karteczce nad autobusem.U was tego nie ma? jest taki (usunięte przez administratora)że piloci muszą ustawiać autobusy? U mnie tylko raz był burdel jak spadł śnieg i zakrył numery stanowisk :-).Postawiłem wóz na chybił trafił :-). Mam jeszcze pytanie o solarisy 3-osiowe.My też mamy ostatnie zdezelowane 3-ośki volvo 10BLE.Czy często zdarza się że ktoś zachacza tyłkiem osobówki? u nas było parę przypadków.I kolejna bardzo ważna rzecz-przy wjeździe na zajezdnię blokujecie 3 oś? były przypadki że ktoś nie zablokował,cofał rano i uszkodził 3 oś? U mnie się zdarzało :-).I ostania już rzecz(wiem jestem upierdliwy) czy w solarisach jest możliwość podniesienia guzikiem tej osi żeby oderwała się od jezdni? Co do stresu,korków i skarg pasażerów-nie wiem jak u was.Ja pracuję od pół roku we Wrocławiu i miałem może ze 2 nieprzyjemne sytuację z pasażerem ale zachowywali się w miarę kulturalnie.Skargi miałem 2-jedna bezzasadna i jedna zasadna(odjazd 3 minuty przed czasem)-dostałem upomnienie.Pozatym nie możecie wszystkiego brać do siebie.Jak to mówił mój patron-"mają jakieś wąty-przeproś nawet jak nie twoja wina i daj sobie spokój z kłótniami.Po co masz się(usunięte przez administratora)od rana?" Po co to komu? Tak samo jak ktoś ci cały czas wciska guzik na żądanie i nie wysiada(często dzieci się bawią)-mam za to wkurzać i wydzierać na ludzi? Co mi to da? Debil który wciska ten guzik i tak wysiądzie na następnym przystanku więc już więcej nie będzie niczego wciskał i mój krzyk i (usunięte przez administratora)pójdzie na marne.Kierowcy za dużo rzeczy biorą do siebie i za bardzo denerwują się z powodu drobnych pierdółek.Wolę to olać i mieć spokojny dzień.Jeszcze pytanie do was-jak reagujecie jak ktoś sobie spokojnie pije browara albo wejdzie z małym pieskiem bez kagańca do autobusu-od razu wypraszacie czy przymykacie oko jak się grzecznie zachowuje?
    ReviewUserIcon
    Mad-Max

    08.02.2017 19:27

    Inne

    Mój drogi bananku, wszystko zależy od zajezdni. Tylko samobójca w nocy bez kamerki wali przegubem do tyłu lub taki co chce pokazać że właśnie ukończył kurs na celująco. Będziesz miał niefart to przytrzesz kolegę lub przywalisz w latarnie lub murek, potem to nic tylko usiąść i płakać w oczekiwaniu na Instruktora likwidatora. Możesz żegnać wtedy zniżki na prywatne OC jak również część premii miesięcznej za głupotę, czyli cofanie na upartego.Po co? Gdy skończysz zmianę o 01.00 w nocy? Wolę się do żony przytulić. Lepiej jechać do domu się przespać niż być bohaterem akcji, oraz magla towarzyskiego przed dyżurką.. Dla zasady, wolę zrobić kółko, niż (usunięte przez administratora) wirtuoza.Niech inni się popisują, mi wystarczy 10godzin po centrum. Teraz druga sprawa, na dyżurze siedzi różnie w zależności od zajezdni od kilku do kilkunastu dyżurnych. Więcej rano, mniej na wieczór.Zawsze jest ktoś kto może cię zmienić w razie gdy zjedziesz. I nie strucla, kolego.Część ma przeguby na stanie, gdy się dba, to się ma. Wiesz do czego wsiadasz i jesteś tego pewien, serwis mamy jak w F1, pierwszorzędny.No chyba że lubisz skakać z kwiatka na kwiatek wtedy możesz być deko ździwiony.
    ReviewUserIcon
    driver mpkKR

    10.02.2017 11:34

    Inne

    A jak u was we Wroclawiu z przyjeciami wyglada? Mam dziewczyne z tamtąd i zastanawiamy sie czy ona sie do Krk przeniesie czy ja do Wroc. Mozesz dokladniej dac znac jak z placa na okresie probnym i pozniej i czy z innych miast z biora?
    ReviewUserIcon
    driver mpkKR

    10.02.2017 22:24

    Inne

    Dzieki za info. No to nie jest źle, w takim razie pakuje sie i do dziewczyny sie przenosze bo jej w krk trudniej bylo by sie wkrecic w jej branze a ja nie strace finansowo na zmianie barw autobusu a nawet lepiej zarobie. Ale jaja, faktycznie marne te place w Krakowie w porownaniu do Wroc czy Wawy. Nawet nie myslalem ze tak cienko. Oczywisie ta placa ktora podalem to na poczatek bo pozniej wiadomo, dochodzi wysluga i dodatki to troszke wiecej jest ale to i tak mniej niz tu. A wyobraz sobie ze jak ja zaczynalem w mpku kariere to na dzien dobry bylo 1800 do max 2100 , przy czym raczej 1800-2000 najczesiej. Teraz nowi i tak lepiej dostaja. Liniami sie nie martwie bo jak zaczynalem w krakowie tez praktycznie lini nie znalem a teraz na prawie 150 to z zamknietymi oczami moge smigac :)
    ReviewUserIcon
    Olo

    08.02.2017 22:22

    Inne

    Banan, ja swoją przygodę z komunikacją miejską już dawno zakończyłem ale powiem Ci jedno - jak czymś jeździsz to musisz umieć zrobić z tym pojazdem wszystko, co przewidział konstruktor a czasem nawet więcej. Sytuacje są nieprzewidywalne a pasażerowie nie będą ci pomagać w manewrach. Oczywiście Mad-Max ma rację. Zawsze lepiej minimalizować ryzyko. Nawet kosztem kilku straconych minut. Niestety - nie zawsze się da. Nie można podchodzić do tej pracy na zasadzie: będę jeździł w firmie A bo tam się parkuje przodem a w firmie B tyłem więc odpada.
    ReviewUserIcon
    Woronicza

    08.02.2017 10:18

    Inne

    Testy na sprawdzaniu na Woronicza to 20 pytań takich jak na egzaminie w WORD czy jakieś inne są?
    ReviewUserIcon
    Banan

    08.02.2017 13:13

    Inne

    Mad max-jeszcze raz zapytam po to dla mnie ważne ;-).Po pracy parkujesz strucla na zajezdni wjeżdżając przodem tak? nie trzeba parkować protopodale do tyłu albo równolegle? czy stanowiska parkingowe dla przegubów są przelotowe? u mnie są.Parkujesz przodem i wyjeżdżasz też przodem.Tylko 20 stanowisk jest takich gdzie trzeba przy wyjeździe cofnąć przegubem igo zgiąć. Jeszcze jedno-ilu wy tam macie kierowców awaryjnych? u mnie w dni powszednie jest 3 w weekendy 2 na nockach chyba 1 albo 2.
    ReviewUserIcon
    Banan

    07.02.2017 15:20

    Inne

    Szybki i Mad-Max.Piszecie sensownie więc mam parę pytań.Sam jestem kierowcą autobusu w MPK Wrocław.U nas są tak duże braki wśród kierowców i motorniczych że w okresie letnim nie wykonano wielu kursów z powodu braku obsady.Firma oraganizuje już chyba piąty raz darmowe prawko i kwalifikację byle byś pracował.Przyjmują wszystkich jak leci,bez znajomości tras i topogarfii.U nas nie ma żadnego praktycznego testu na placu-nazajutrz siadasz na przeguba z patronem i jazda na miasto.Ważne pytanie-czy ten test praktyczny obejumje u was tylko jazdę po łuku przegubem do przodu i do tyłu? czy może trzeba też tym przegubem zaparkować prostopadle do tyłu i równolegle :-)?.Kolejna ważna rzecz-czy u was na zajezdniach zawsze parkuje się przodem? U mnie zawsze przodem.Tyłem się tylko wyjeżdża.Jeżeli u was jest tak samo to nie wiem po co robić komuś test z cofania po łuku przegubem.Ile u was ma świeży Kierowca po okresie próbnym z tymi wszystkimi premiami przy nominale godzin? U mnie ok.2600-2700 netto.
    ReviewUserIcon
    Mad-Max

    07.02.2017 21:08

    Inne

    Od tylca. Gdy przyjdziesz do pracy, o ile psychicznie wytrzymasz z piątym elementem, potocznie zwanym frachtem, dostaniesz na czas do 10 każdego miesiąca, trzy tysiące łącznie z premią. Lub gdy nie założysz krawata lub nie zabierzesz ze sobą biletów albo co najgorsze wejdziesz w konflikt z inspektorem ZTM odpowiednio pomniejszone o kilkadziesiąt pln kary, pensję. Na plus jest to że płacą składki ZUS od każdej zarobionej złotówki i tu nie ma ściemy. Dostajesz porządne umundurowanie letnie i zimowe. Napisałem porządne gdyż u innych przewoźników jest takie ale po taniości, tu masz przyzwoite.Masz miesiąc urlopu który możesz zaplanować gdy jest porządny Dyspozytor na Zajezdni. Ogólnie jesteś pracownikiem fizycznym i każdy myśłi co zrobić byś nie dostał za dużo niż płacą średnio na rynku pracy. Stąd taki przemiał kierowców. Przez miesiąc jest nadwyżka, później znów brakuje ludzi do pracy, szczególnie w drugie zmiany gdy na mieście jest najbardziej....prze...walone. Tak jest i tak będzie gdy stawki za pracę są niedowartościowane. Jak się przyzwyczaisz do piątego elementu oraz co chwila zmienianych tras linii oraz słoikarstwa na drodze to będziesz przychodził bez stresu do pracy. Co dzień to nowa przygoda, trzeba się przyzwyczaić do skarg oraz agresji pasażerów wobec Kierowcy. Najlepiej od razu z grubej rury wzywać Straż Miejską lub Policję nie wchodząc nawet w dyskusje. Da się przeżyć tylko trzeba mieć twardą dupę. i wprawną rękę do walki z systemem Multimedia)))))/wyświetlacze bardzo wrażliwe na ciosy z góry,z boku oraz wyładowania elektromagnetyczne. Głowa do góry, MZA to najlepszy przewoźnik w Warszawie i okolicach. Reszta to kręci druty na około taboru lub klei wszystko na słowo honoru. Tu przynajmniej wiesz że jak coś ci stanie, tfu, jak się popsujesz, to zawsze ktoś o Ciebie zadba,ściągnie lub naprawi
    ReviewUserIcon
    Szofer

    14.11.2016 20:40

    Inne

    Zabrali nam trzynastki, zabrali premie kwartalne, bilety wolnej jazdy dla współmałżonków, stażowe, jubileusze, automatyczne przeszeregowanie co pięć lat o grupę wyżej, bo teraz trzeba sobie zasłużyć na "PODWYŻKĘ" a teraz zabrali nam jeszcze dodatek za ekonomiczną jazdę. Wczasy pod gruszą to wielka fikcja. Wakacji nie zaplanujesz bo do ostatniej chwili nie wiesz czy dostaniesz urlop, a jak się kierownik uprze to wakacje można mieć ale w Lutym. Sylwestra nie zaplanujesz bo nie masz grafiku i do ostatniej chwili nie wiesz czy pierwszego nie pójdziesz do pracy. Opieka medyczna, którą mamy w pakiecie bynajmniej nie nadaje się do leczenie co najwyżej do wypisywania zwolnień. A co się tyczy naszego umundurowania, to wydaje mi się , że ochroniarze w supermarkecie są lepiej ubrani. Jesteśmy zmuszeni przychodzić do pracy z gorączką i glutem do pasa , nie możemy brać urlopów "na żądanie" , urlopów ojcowskich, opieki na dziecko, bo inaczej o podwyżce możemy zapomnieć. Tyrasz do emerytury za tą samą stawkę, która nie stacza ci na utrzymanie rodziny. Jeśli ktoś mieszka z rodzicami , nie ma własnej rodziny, dzieci ,kredytu na mieszkanie itp. to można przeżyć za wynagrodzenie kierowcy w MZA, w innej sytuacji od razu trzeba sobie poszukać dodatkowej pracy na weekend. W MZA konsekwentnie tempi się i zwalcza kierowców ,którzy dorabiają w innych firmach. Tylko dlaczego nikt się ich nie zapyta czy wynagrodzenie, które otrzymują pozwoli im przeżyć kolejny miesiąc? - Najlepiej jest wręczyć wypowiedzenie umowy o pracę za nielojalność wobec firmy. A czy firma jest lojalna wobec swoich kierowców, którzy codziennie w nerwach, stresie wypracowują na mieście pieniądze dla swojej firmy??? Warunki pracy i wynagrodzenia w MZA pogarszają się z roku na rok i tak naprawdę nie różnią się od warunków pracy w firmach prywatnych. Co z tego ,że mamy coraz młodsze i nowocześniejsze autobusy jak zarobki stoją w miejscu a ostatnio zostały nawet pomniejszone o dodatek za oszczędną jadę. Nie wiem ile są jeszcze w stanie znieść kierowcy w MZA ,bo ja osobiście po prawie dziesięciu latach pracy w MZA czuję się w pewnym sensie zawiedziony , oszukany i straciłem całkowicie motywacje do pracy. Zdecydowałem się na zmianę pracy , bo chciałbym być wreszcie docenianym przez swojego pracodawcę i przede wszystkim zarabiać pieniądze za , które moja rodzina będzie mogła spokojnie przeżyć kolejny miesiąc.
    ReviewUserIcon
    szybki

    05.02.2017 21:22

    Inne

    Dobra, dobra pokażcie mi przewoźnika który zapłaci wam więcej za nominał wraz z socjalem? Co? może to zmowa przewoźników? Wszystko kręci się na około 3000 do ręki plus minus pięćset. Po konkurencji to zapylają chyba jacyś niedopieszczeni i nie dojechani. Po grudniowym nominale trzeba było raczej wypoczywać niż szukać wrażeń z wolnego lub u innych. Cały problem bierze się z mnogości związków. Tramwajarze z pantografami brali co wywalczyli po 50 gr za godzinę lub 1,50. Przez kilka lat nazbierali dobrą stawkę. U nas? sami sobie odpowiedzcie co kilkanaście dni wisi papier że związki walczą? Pytanie jak im ta walka idzie o te kilka złotych w stawce godzinowej? Problem leży w tym że związkowcy nie potrafią rozmawiać o podwyżkach z zarządem. Gdyby związków było na zakładach łącznie trzy i związkowcy nie byli związani umową o pracę z pracodawcą to nie byłoby problemu ani z pogotowiem strajkowym ani z szacunkiem Zarządu wobec problemów proletariatu, czyli nie czarujmy się najniższego ogniwa w teorii ewolucji nas kierowców.Kierowców walczących z chamstwem i napastliwością co poniektórych pasażerów. Może będą podwyżki w kwietniu, może o ile nie będzie takiego melanżu w zatrudnieniu. Średnio młodzież pracuje do pół roku później zawija się i idzie szukać szczęścia dalej. Ale inni przewoźnicy tylko bajerują i wychodzi gorzej niż w naszej Autobusiarni która jest w porównaniu z innymi wręcz rajem. Trzeba to również doceniać i nie (usunięte przez administratora) we własne gniazdo. Nie donosić na kolegów, nie dmuchać ich na czasie przy zmianach, trzymać się razem, powoli drążąc sprawę podwyżek, skoro związki nie mogą wystarczy tylko podgrzewać ten temat, tak by przełożeni widzieli niezadowolenie ze stawek. Bo nie czarujmy się praca jest cięższa niż w kamieniołomach i nieporównywalnie bardziej odpowiedzialna. Za taka pracę realna stawka miesięczna winna wynosić minimum 4 tysie na rękę, minimum.
    ReviewUserIcon
    Rustu

    03.02.2017 23:08

    Inne

    Skoro jestes zawodowym kierowca i umiesz jezdzic autobusem to w czym problem? Formalnosc
    ReviewUserIcon
    Mad-Max

    06.02.2017 21:37

    Inne

    Cóż problem w egzaminie kontrolnym na Woronicza leży w jednym. W podstawowej jeździe 18stką. To nie chlebek z masełkiem by przejechać się jednym pasem Marszałkowską w stronę Placu Konstytucji/słupki(usunięte przez administratora) trzeba się nie bać i naumieć. Po to jest taki mały egzamin by koledzy po ,,Linii ,, nie przytarli w tym miejscu 4- drzwi i narożnika. W końcu pomimo że autobus jest ubezpieczony ale jednak kosztuje parę zeta. I zamiast podwyżek trzeba pokryć straty. Nie każdy jest Kierowcą pomimo papierów, ale skoro już jest, chciałby godziwie zarabiać. Pomimo że od ekonomi jest gościówa po MBA. Dobra praca-dobra płaca i bez picowania że podwyżki dla najlepszych. Bo gdy najlepszemu nawet walnie 40 stopni gorączki musi iść do lekarza, Jak już pójdzie to zdaje się/proszę mnie poprawić/ żegna się z najlepszością oraz premią roczną i podwyżka dla najlepszych. A zachorować na grypę ? każdemu się może przytrafić.

    Zostaw merytoryczną opinię o MZA

    Opinia
    ​
    Stanowisko
    * Treść odpowiedzi

    0/5000

    Ocena pracodawcy
    ​
    * Moja opinia jest
    ​
    * Mój status
    Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie ...
    writing hand
    Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
    warning
    Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
    users group
    Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.