opinie o firmach | GoWork.pl
Oferty pracyOpinie o firmachSzkoły policealne
Dla firmLogowanieRejestracja
Logo

MZA

Profil oficjalny - płatna współpraca

2.8/5

Na podstawie 3961 ocen
Opinie(15447)
Dodaj opinię
Aktualności(9)
Wywiady(3)

Opinie(15447)

Dodaj opinię
Aktualności(9)
Wywiady(3)
Logo
  • O nas
  • .
  • Eko MZA
  • .
  • Galeria
  • .
  • Praca
  • .
  • Social media
  • .
  • Kontakt

    O nas

    Eko MZA

    Galeria

    Praca

    Social media

    Kontakt

Aktualne oferty pracy w pobliskich miastach
  • Warszawa
  • Radom
  • Płock
  • Piaseczno
  • Siedlce
  • Mińsk Mazowiecki
Opinie o firmach w pobliskich miastach
  • Warszawa
  • Blizne Łaszczyńskiego
  • Opacz-Kolonia
  • Kolonia Opacz
  • Ząbki
  • Blizne Jasińskiego
  • Rybie
  • Opacz Mała
  • Raszyn
  • Mory
opinie o firmach | GoWork.pl
GoWork.pl
O nasMapa stronyDołącz do nasSubskrypcjeKontakt
Dla kandydatów
Oferty pracyOpinie o firmachBlogPoradnik
Dla firm
Ogłoszenia rekrutacyjneEmployer BrandingUsługi
Regulaminy
RegulaminRegulamin newsletteraPolityka opiniiPolityka prywatności
FacebookIconLinkedinIconYoutubeIcon
© 2005 - 2026 GoWork.pl
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

Opinie

Informacje o przetwarzaniu danych osobowych Przedsiębiorcy. Przejdź
  1. Strona główna
  2. /
  3. Opinie o pracodawcach Warszawa
  4. /
  5. Opinie o MZA

Opinie

Opinie o MZA Warszawa

GoWork nie weryfikuje opinii przed publikacją...

Opinie

Pokaż wszystkie
​
Najnowsze
​

Stanowisko

Filtruj

Pozytywne
Negatywne
Rozmowy kwalifikacyjne
Pokaż wszystkie

Stanowisko

Sortowanie

Najnowsze
Najpopularniejsze
Pozytywne
Negatywne
Rozmowy kwalifikacyjne
Pokaż wszystkie

Stanowisko

Najnowsze
Najpopularniejsze
  • Dodaj do ulubionych

    Zapisz tego pracodawcę na później

  • ShareIcon

    Udostępnij

    Podziel się tym profilem z innymi

    FacebookIconXIconLinkedinIcon

Opinie

Opinie

  • 1
  • …
  • 103
  • 104
  • 105
  • …
  • 108

Opinie

Opinie

Często zadawane pytania

Subscribe
Nie przegap nowości o MZA!

Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!

Email
Administratorem danych osobowych jest GoWork.pl Serwis Praca sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Dane osobowe będą ...

Klikając „Obserwuj firmę”, akceptujeszregulamin serwisu.

ReviewUserIcon
JA

23.06.2017 07:55

Inne

ZTM Was doi jak tylko może, a Wy się szczujecie nawzajem na forum zamiast walczyć o swoje. (usunięte przez administratora) MZA takze prowadzi rekrutację ostatnimi czasy bardzo mocną - a na swojej stronie wprowadzaja w blad moze celowo, może coś się zmieniło- obiecują "wynagrodzenie 4300 brutto " co daje ledwo ponad 3 tysiące na rękę - MZA nawet nie wspomina o podziale na wynagrodzenie zasadnicze i premię - czyzby premie zlikwidowali ? http://www.mza.waw.pl/spolka-mza/informacje-o-spolce/praca-w-mza/362-praca-w-mza Teraz macie możliwość poprawienia warunków pracy - ale musicie o to walczyc, a nie walczyć między sobą !
ReviewUserIcon
kaso

23.06.2017 11:15

Inne

To mnie najbardziej rozbawiło :-) ,,Wykonywanie obowiązków najnowocześniejszym taborem autobusowym". Czyżby Jelcze, stare MANY i Solarisy U 15 były ,,najnowocześniejszymi pojazdami".:-)))) Dalej mydlą oczy młodym kandydatom ,że dostaną w miarę nowy wóz. Niech wszyscy młodzi wiedzą ,że jak przyjmą się do MZA to będą dostawali najstarsze i zdezelowane wozy (ale dla MZA 15-20 letnie autobusy to nadal ,,najnowocześniejszy tabor" :-)) lub nowsze z ,,awarią" jak właściciel odmówi takim wyjazdu na miasto. Podawana kwota 4300 brutto :-) gdzie po ,,obowiązkowym zabieraniu premii" zostaje ,,łyse 2600 na rękę". Teraz ZTM namawia ludzi do nagrywania autobusów w mieście i przekazywania filmików z łamaniem przepisów. Wiedzą,że w Warszawie mnóstwo ,,słoików" wysłucha ich wezwań i jak wyssali z mlekiem matki ,ojca ORMOWCA nawyki tak prężnie ruszą do kablowania. Lepiej już jak się ma ciśnienie i pragnie pracować jako kierowca autobusu miejskiego w stolicy za ,,młodego" iść do ajenta nawet za mniejszy ,,socjal" i mniejsze pieniądze,ale za spokój obsługując 1-3 linie ,bez ,,stresu zaiwaniania po wszystkim co zleca ZTM ,przynajmniej będziesz się wprawiał na nowym klimatyzowanym sprzęcie a nie na zdezelowanych jak to mówi MZA ,,nowoczesnych autobusach" - niestety bez klimy z wykrzywionymi starymi fotelami kierowcy od jazdy na których po roku będziesz brał leki na coraz większe dolegliwości związane z kręgosłupem . Super perspektywa na rentę, bo do emerytury na takim ,,nowoczesnym sprzęcie" raczej nie dojezdzisz :-). PROPAGANDA SUKCESU DLA NAIWNYCH na stronach MZA niezmiennie przez 365 dni w roku.
ReviewUserIcon
Olo

20.06.2017 22:20

Inne

(usunięte przez administratora) Rozumiem osoby starsze czy nie mające predyspozycji. Nie rozumiem młodych, dla których 3k PLN to jest szczyt możliwości. Prosty przykład: nie ma w programie wycieczki Florencji. Za wjazd do miasta 250 euro. Za zrobienie bez wjazdówki 200. 450 za 3 godzinki pracy. W zajebistym MZA robisz na to prawie 3 tygodnie... OK wiem! W MZA płacą pełny ZUS.
ReviewUserIcon
teraz ja mówię

19.06.2017 08:02

Inne

Plusy pracy w M to większość taboru to nowe wozy i dosyć elastyczny grafik szczególnie na umowie zlecenie w A wozy j w oraz mniejszy zakres obowiązków ( wieczorne OC to tylko tankowanie ) fajni ludzie też tam pracują. Ale pomijając te szczegóły najbardziej liczy się to ile 10 masz na koncie . Proszę aby osoby nie pracujące w KM oraz te które zarabiają 12000 mce opuściły to forum ponieważ wprowadzają zamęt.
ReviewUserIcon
anonim

16.06.2017 00:12

Inne

(usunięte przez administratora)
ReviewUserIcon
kaso

16.06.2017 12:11

Inne

Niestety tak jak pisałem wcześniej. Życie wielu uratowała praca w MZA i nawet jak im przyjdzie tyrać bez przerw to będą to robić z zaciśniętymi zębami. Nie widzą poniżania własnej osoby w każdym aspekcie ich pracy (usunięte przez administratora) w tym dostępu do wody, brak zmian w normalnych miejscach, obsługa wozu po ciężkim dniu pracy na zajezdni (tankowanie,mycie, OC,zabawa w parkowanie - (usunięte przez administratora) Tyranie w ciągłym stresie i codzienne gonienie rozkładu to dzień powszedni z życia kierowcy . Nie ma jedności i nic się nie zmieni bo ,,uwielbiających MZA oraz zastraszonych" jest większość . Dokąd Polaku będziesz dawał się poniżać na swojej ziemi. To nie błędy kierowców - to przemęczenie i stres dają takie efekty. Żal mi tego kierowcy z R1.(usunięte przez administratora)
ReviewUserIcon
...

11.06.2017 11:30

Inne

A czy może ktoś powiedzieć na temat pracy tylko na zm. B na R1. Da się coś takiego załatwić bez problemu?
ReviewUserIcon
Smerf Maruda

13.06.2017 01:50

Inne

Zanim podejmiesz decyzję o pracy tylko w zm. B musisz wiedzieć, że zm.B to bardzo szerokie pojęcie. Najwcześniejsze zmiany na R1 są przed 11, a najpóźniejsze ok. 19. Zmiana B obejmuje także zmianę C, bo niektóre brygady są trzyzmianowe i łączone z liniami nocnymi. Najpóźniejszy zjazd po 2 w nocy. I przed każdym wolnym dniem spodziewaj się najpóźniejszych zjazdów tzn. po północy.
ReviewUserIcon
anonim

10.06.2017 15:42

Inne

(usunięte przez administratora)
ReviewUserIcon
ratata

12.06.2017 09:24

Inne

(usunięte przez administratora) Co do drugich zmian można iść na taki deal, jednak licz się z tym że drugie zmiany są cięższe dla organizmu, szczególnie zimą gdzie niejednokrotnie młyn masz do 21, poźniej to jest ci wszystko jedno i nie pamiętasz jak się nazywasz, szczególnie gdy cały czas kończysz 23- -01.
ReviewUserIcon
anonim

08.06.2017 21:10

Inne

(usunięte przez administratora)
ReviewUserIcon
Banan

10.06.2017 16:10

Inne

Nie wiem po co się pojeżdżacie nawzajem.Każdy pracuje tam gdzie mu pasuje lub tam gdzie musi.Jeżeli ktoś woli pracować u ajentów to nie widzę powodu żeby od razu wyzywać go od idiotów.Wszędzie są plusy i minusy-u mnie w mieście niepodważalnym i bezdyskusyjnym plusem pracy u ajenta jest nowy,nowoczesny tabor który nie sprawia żadnych problemów na trasie co przekłada się na komfort pracy i czyni ją mniej stresującą. (usunięte przez administratora) Sorry że drążę temat odnośnie parkowania wozów na zajedni ale wytłumaczcie mi szczegółowo jak to u was wygląda.Po zjeżdzie krążycie po zajezdni szukając pierwszego wolnego miejsca i tam parkujecie autobus.Czy podczas zdawanie dokumentów u dyspozytora mowicie w jakim rejonie zajedni(np.przy płocie,obok hali oc,obok myjni itp.) zostawiliście autobus żeby rano inny kierowca nie latał po całej zajedni szukając swojego wozu? Jak dla mnie to macie tam kompletny bałagan.U mnie pobranie wszytkich papierów i dojście do autobusu zaparkowanego w oznaczonym konkretnym miejscu zajmuje dobre 5 minut przy czasie przeznaczonym na obsługę codzienną wynoszącym 15 minut.Jakbym miał latać po całej zajedni i szukać autobusu który ktoś odstawił nie wiadomo gdzie to musaiłbym przychodzić do roboty chyba pół godziny przed wyjazdem. Ktoś poruszył tu kwestię wcześniejszych/późniejszych podmianek na linii i był święcie oburzony że kierownictwo się o to czepia i wyciąga konsenkwencje służbowe.Wszystko jest dobrze jak jest dobrze.Tylko co wtedy jeżeli zmieni was ktoś 5 przystanków wcześniej a na drugim będzie miał kolizję albo wypadek.U mnie już były takie przypadki.Wtedy kierownictwo powie że gdybyście się wczesniej nie zamienili do niczego by nie doszło.Już nie wspomnę o problemie wypłatą odszkodowanie za wypadek w pracy w której ten kierowca nie miał prawa w tym momencie jeszcze być.Rozpoczynacie świętą krucjatę przeciwko rowerzystom i trzem wózkom inwalidzkim w autobusie a sami łamiecie podstawowe przepisy w pracy.Już raz kolega proponował mi żebym wyskakiwał a on zrobi cały jeden kurs za mnie.....
ReviewUserIcon
Smerf Maruda

11.06.2017 04:33

Inne

Odnośnie parkowania wozów w zajezdni to stawiasz autobus w dowolnym miejscu. Każdy autobus MZA ma GPS( także nowe wozy u innych przewoźników to mają) i można go namierzyć nie tylko w zajezdni, ale także w ruchu. Centrala ruchu MZA ma stały podgląd gdzie jest który autobus., czy ma przyspieszenie czy opóźnienie do rozkładu.Położenie pojazdu mogą sprawdzać także ekspedycje wyposażone w komputery i internet. Jest specjalny program, który to umożliwia. Tu uwaga , taki system zaczyna wprowadzać ZTM i już nie będą stali w samochodach na przystankach aby złapać kierowcę na niepunktualnej jeździe. Urządzenie jest w sterowniku dekoracji i ważne jest aby go nie wyłączyć przed zaparkowaniem wozu w zajezdni. Rano kierowca wpisuje numer pojazdu do wyszukiwarki i na ekranie wyświetla się położenie pojazdu w zajezdni. Biegać musi tylko jeśli ktoś poprzedniego dnia wyłączył wcześniej sterownik lub pojazd przeparkowano bez włączenia sterownika np. przy naprawach. Wyszukiwarka podaje ostatnie położenie pojazdu, gdy sterownik był włączony. Także awaria wyszukiwarki jest problemem. W dużych zajezdniach nawet z wyszukiwarką 15 min. na oc rano to za mało, bo kierowcy nie przychodzą pojedynczo, tylko przyjeżdżają nocnym autobusem czasem w dużej liczbie na raz i zanim dyspozytor wyda każdemu dokumenty i sprawdzi trzeźwość mija dużo czasu. I tak musisz przyjść wcześniej. Masz rację co do zmiany kierowców poza wyznaczonym miejscem. Tylko, że miejsce zmiany wyznacza zajezdnia i logicznym jest wyznaczenie tego miejsca na krańcu bliższym lub po trasie blisko zajezdni. Niestety robi się inaczej, bo urzędasom łatwiej liczyć przepracowane przez kierowcę godziny. A przecież wszyscy wiedzą, że obaj kierowcy nie będą jechać do innego miasta na zmianę, tylko zmienią się wcześniej lub później ( to drugie dotyczy stałych zmienników mających kontakt telefoniczny). Zwłaszcza gdy do miejsca zmiany jedzie tylko jedna linia autobusowa.
ReviewUserIcon
Nick

10.06.2017 09:40

Inne

szczyt hipokryzji,gamon będący bezpośrednio pod jelopami zarzuca mi brak umiejętności czytania ze zrozumieniem, jakbyś sam mial taka umiejętność i czytał moje wpisy wczesniejsze wlasnie ze zrozumieniem to byś wiedzial dlaczego tak to napisalem, ale jak sie tyra jak typowy wyrobnik tłumacząc sobie bo swiadczenia bo to bo tamto to nie dziwi takie zachowanie właśnie , (usunięte przez administratora)i robi z wami co chce i jest to tolerowane was dyskwalifikuje, i ja w przeciwieństwie do Kaso bylem tam, nie polegam tylko na opiniach, chociaż paru kolegow tam mam stad tez mam aktualne info, ale pracuja tylko dlatego bo sytuacja rodzinna, i to szanuje, jestem w stanie zrozumiec, ale nie tlumaczenia bo socjal bo koszula czy ze przeciez tego mungola nie widuje nacodzien, wracajac do mojej historii w tej firmie przezartej (usunięte przez administratora) 1(słownie jeden) dzień i pierwsza, zreszta jedyna i cale szczescie dla niego rozmowa z waszym kierowniczkiem, chcialem od poczatku na stalowa oczywiscie wrzucili na r1, wiedzialem co tam sie dzieje ale jak zobaczylem tylko tego galgana, jakim tonem sie odnosi to tylko utwierdzilo w przekonaniu ze to firma nie dla mnie, z perspektywy czasu żałuję ze tylko pocisniete z nim bo w pysk napluc conajmniej sie nalezalo, i ktos taki wali was po premii, odwala numery o ktorych bylo juz tu pisane, najświeższe to nie mial sie o co do chlopaka przywalic to dlaczego dwa lata biletow na zakladzie nie pobieral,puenta jest taka dla jednego czy dziesiątego glaba ja czy Kaso czybylem jeszcze ktos mimo ze tu nie pracujemy opinie będą po to że jeden czy 2gi kumaty jak będzie chcial tu robic juz one dadza do myslenia bo sam proces rekrutacji tu wzbudzi nastepne watpliwosci..
ReviewUserIcon
kaso

09.06.2017 18:29

Inne

No i co zakochani w MZA. Znowu Was firemka zrobiła w ciula. Wybierają ponad budżetowe autobusy które mają ,,przepiękny"design (Conecto II) urodą nie odbiegające od rosyjskich autobusów i żądają za nie cenę taką jak chcą za CITARO II we Wrocławiu. Kolesie z MZA dopłacą do tego szajsu tureckiego z Waszych kieszeni. Przygotujcie się na finansowanie tego złomu z Waszych premii. :-))) Tak jak już wcześniej napisałem firma chce przodować w ,,(usunięte przez administratora)pomysłach" .Najpierw elektryki teraz ,,PROMOCJA" nowego kebaba za Wasze pieniądze.Pierwsze takie zamówienie w Polsce. Będą sobie robili zdjęcia i HGW sie przejjedzie promocyjnie :-) Autobusy przekraczały dużo budżet wiec mogli unieważnić przetarg no ale po co ,zatrudniając tylu ludzi finanse się znajdą. (usunięte przez administratora)
ReviewUserIcon
anonim

06.06.2017 19:11

Inne

(usunięte przez administratora)
ReviewUserIcon
Hugo

08.06.2017 20:38

Inne

Wiesz co, w jakimś sensie mi uratowało, czy pomogło. Nie wiem jak to nazwać. Ale fakt że wiem że na pewno mam odprowadzane składki, jest przestrzegany czas pracy, wypłata nie z najniższej półki w branży i zawsze terminowo, stała umowa i nie najniższa podstawa brutto na pewno dają poczucie stabilizacji. Wolę to niż użeranie się z prywaciarzem, za oficjalnie najniższą krajową na umowie (reszta do ręki - powszechna praktyka) archaicznymi autokarami i przekrętami z czasem pracy, o pełnym urlopie albo pójściu na L4 to już w ogóle zapomnij. A wypłata nie raz na raty bo gotówki nie ma bo to bo tamto. A gość w willi pod miejskiej sobie żyje i drogim bmw się buja. Tzw. biedny bogacz. Żyje w luksusie a pracowników ma w D. Więc jak by nie było, bo nie mówię że MZA to ideał, ale praca przyzwoita, aczkolwiek wymagająca i po Twoich wpisach widzę że raczej nie dla Ciebie.
ReviewUserIcon
Kierowca-Psycholog

08.06.2017 20:50

Inne

Kaso ma taką wizję zawodową że mza powinno funkcjonować tak jak on sobie to wymarzył. A jak się okazuje że przyjmując się do pracy firma stawia Ci pewne wymagania i narzuca regulamin to wtedy jest BE... Najgorsze zło na świecie bo zrobiłem uprawnienia za swoje pieniądze i nie mogę pracować tak jak sobie wymarzyłem. Bardzo niedojrzały człowiek...
ReviewUserIcon
kaso

08.06.2017 11:15

Inne

To .że płacą pensje regularnie, że odprowadzają składki ZUS to jest ich psi obowiązek jako spółki miejskiej a nie prywatnej. Co uważasz ,ze ludzie zasiadający w MZA z ramienia PO nie otrzymywali by regularnie pensji? HGW nie pozwoliła by zrobić krzywdy ,,swoim" . Za tą regularną pensję jezdzisz autobusami z reklamami zapraszającymi do marszów KOD. Ale co tam ,Tobie to nie przeszkadza bo MZA Ci życie uratowało i masz co miesiąc płaconą (usunięte przez administratora)i nie mając ambicji cieszysz się ,że te ochłapy co miesiąc dostajesz. Związki ? Co Ty mówisz. Co masz dzięki tym związkom? (zabrane bilety rodzinne, zabrane premie za L4 czy za urlop na żądanie) Płać dalej składki .Oni takich jeleni potrzebują a i tak w decydującym momencie dogadają się z zarządem a nie z Wami. Czasem trzeba wyjść ze swojej skorupy bo całkowicie oślepniesz. Flustrat, dewiant następne ,,wspaniałe" epitety ,świadczące tylko o ilorazie Twojej ,,kabinowej inteligencji" - punktujesz .Przekaż ,,lumpowi" ,ze z taką tarczą bronisz jego zarządów , niech poczyta to przyzna Ci ,,dwie roczne premie i podwyżkę za dwa lata będziesz miała jak w banku. Oni lubią ,,lizusów" Tacy tylko bronią tej firmy. Spełniaj dalej swoje marzenia machając fajerą za słabą kasę i tłumaczenia się z każdego krzywego uśmiechu. Widać ,że MZA to cel Twoich możliwości życiowych i pewnie ,,wszyscy" Ci zazdroszczą pracy w tak ,,świetnej firmie" :-):-):-) Moi znajomi pracujący w tej firmie ,mówią ,że nie ma z kim rozmawiać ,bo ślepo zakochanych w MZA mających klapki na oczy i bojących się własnego cienia jest większość ,a oni to wykorzystują wiedząc ,ze maja tak ,,yntelygentnych" adoratorów .
ReviewUserIcon
kaso

08.06.2017 19:57

Inne

Ochłoń człowiecze. Chyba wysoka temperatura w kabinie Ci nie służy. Twoje kochane MZA zaopatrzyło Cię w wodę mineralną.? Czy ona przysługuje tylko prezesom MZA bo Wy jesteście tylko robolami do wykonania planu? (usunięte przez administratora) o wodzie zapomnieli:-) Gdzie ja zajmuję się werbowaniem do ajentów. Przecież zarówno u nich jak i w tej spółce panuje (usunięte przez administratora). Nikogo nie namawiam do pracy jako kierowca autobusu miejskiego w Warszawie. Na obecnych warunkach ani MZA ani żaden ajent nie jest wart podpisania umowy. Wystarczy znać angielski w stopniu podstawowym aby dostać w Warszawie pracę za 3000 złotych (począwszy od kuriera skończywszy na pracy w biurze) Masz etat ,masz wolne weekendy i masz wolne święta. Masz swoje życie prywatne a nie tyrasz jak kret wstając o 2-iej w nocy ,kładąc się podobnie. A najlepiej otworzyć coś swojego i pracować na siebie a nie na cwaniaczków okradających swoich pracowników w białych rękawiczkach. MZA ani ajenci nie są warci uwagi jako pracodawcy.
ReviewUserIcon
Hulio

08.06.2017 20:26

Inne

Bądź precyzyjny bo tak ogólnikowo piszesz że osoby które nie znają realiów pracy źle Cię zrozumieją. Premię regulaminową czyli co miesięczną będącą częścią wypłaty możesz mieć potrąconą w jakiejś części za zgłoszenie nieobecności w czasie krótszym niż 24h przed rozpoczęciem pracy. Chodzi o to żeby można było znaleźć zastępstwo i nie było straty finansowej za brak wyjazdu. A nawet jeżeli zdarzyła by się jakaś losowa sytuacja i zgłosił byś w ostatniej chwili to zawsze ostateczną decyzję podejmuje kierownik i jeżeli powód będzie konkretny a Ty nie będziesz podpadziochą to nie powiedziane że Ci potrąci. A za L-4 to owszem, możesz nie dostać premii ale rocznej uznaniowej która jest dodatkowym bonusem. Premię regulaminową tą normalną co miesięczną otrzymasz.
ReviewUserIcon
anonim

04.06.2017 04:47

Inne

(usunięte przez administratora)
ReviewUserIcon
kaso

04.06.2017 14:49

Inne

Anonimowe forum.A co myślisz ,ze kierowcy z imienia i nazwiska będą opisywać realia wzięte z MZA aby lump na nich sie mścił. Na samym R1 pracuje 5 moich znajomych w tym jeden przerzucony z remontowanej Woronicza. Każdy mówi negatywnie nt kierownika i dyspozytorów. Jeden kolega zrezygnował po miesiącu jak lump zabrał mu premie za wyimaginowaną skargę ,,korporacyjnego słoika" i jakieś uwagi względem jego kurtki w szoferce i braku biletów których na bieżąco nie brał ,ze względu na duży bałagan rano na zajezdni. Chłopak zna swoją wartość (jest po studiach magisterskich i poszedł do tej pracy nie z przymusu tylko z sympatii do pracy na autobusach miejskich) i nie pozwoli sobą pomiatać przez ,,0"panoszące się na R1) Pytasz się czy pracuję na R1. NIE! i na obecną chwilę nie zamierzam w ogóle u Was ani u ajentów pracować, mimo ,ze zrobiłem sobie kurs wraz z kwalifikacją z własnych środków a nie z urzędu pracy.Zainwestowałem w siebie z myślą ,że coś sie w końcu w tej firmie zmieni. Tak jak mój kolega co się sam zwolnił i ja nie pozwolę sobą pomiatać przez ludzi rządzących w MZA. Ilu byłoby chętnych kierowców do tej pracy za ,,godne" pieniądze adekwatne do tej bardzo ciężkiej i odpowiedzialnej pracy. Minimum na rękę bez premii powinno być 4500 Godność pracownika to godne warunki pracy( bieżąca woda na krańcach( przecież coraz więcej kobiet pracuje jako kierowcy i chyba one maja prawo do higieny), Odpoczynek na krańcach bez pasażerów w autobusie, Normalniejsze godziny pracy ( początek 6:00 ,koniec 23:00),elastyczne zmiany w ciągu dnia w dogodnych miejscach przesiadkowych ( nie w Konstancinie, Piasecznie czy Zegrzu) Odstawienie pojazdu za bramę zakładu i PA! Jesteście kierowcami i płacą Wam za bezpieczne dowiezienie pasażerów z punktu A do punktu B. Nie powinno Was obchodzić co sie z autobusem dzieje na zakładzie. Kto go tankuje ,kto przeprowadza przez OC ,kto myje czy parkuje. Rano powinien autobus już czekać na Was odpalony. Zbliżają sie upalne dni. Współczuje kierowcom 15 letnich deskorolek męczących się bez klimy po mieście i stojących w korkach na roztapiającym się asfalcie. Dlaczego jeszcze te autobusy są na stanie MZA??? Przecież to niby ,,najlepszy przewoznik" w Polsce. Ma najwięcej,,elektryków" :-):-):-) bo będzie ich aż 20 jak Ursus dostarczy w terminie :-) Za te elektryki spokojnie połowa deskorolek mogła by być zdjęta ze stanu w zamian za nowe klimatyzowane pojazdy z silnikami euro VI. ,,(usunięte przez administratora) :-) Obserwuje i czekam z myślą może ,,naiwniaka",że kiedyś nadejdzie czas na zmiany w tej firmie ,gdzie kierowca będzie traktowany z szacunkiem a nie (usunięte przez administratora)mającym wyrabiać plan . Moje opinie są opiniami realnych kierowców z R1, R3 i R4.
ReviewUserIcon
Ls

04.06.2017 21:17

Inne

Pytałem czy pracujesz w MZA nie na konkretnej zajezdni. A anonimowe miałem na myśli w tym sensie że aby pisać posty rejestrujesz się pod jednym konkretnym. Tutaj jedna osoba może sobie napisać teorię i potwierdzić ją w 15-nastu różnych nickach na przykład. Pytałem o Twoją pracę bo widzę że Ci cholernie temat mza na sercu leży. A jak na osobę która nie pracuje w tej firmie ani nie zamierza strasznie dużo masz do powiedzenia jednak wynika z tego że to nawet nie Twoje własne doświadczenie. A historie że kolega kolegi mojego kolegi to jak z baśniami, podobno coś prawdy w tym zawsze jest ale takich rzeczy nie bierze się w 100% na serio. Nie mówię że taka sytuacja nie mogła mieć miejsca. Nikt nie powinien sobie na pomiatanie pozwolić. A ja w przeciwieństwie do Ciebie pracuję w tej firmie ponad 15 i fakt że wiele razy byłem ukarany ale nigdy nie słusznie. Nie jest idealnie zresztą jak w każdej firmie, ale wkurzają mnie takie krucjaty osób które w firmie nigdy nie pracowały ale najwięcej do powiedzenia mają i innym obrzydzają jeszcze. Jeden się nadaje drugi nie. Trzeba samemu spróbować i tyle.
ReviewUserIcon
Gk

02.06.2017 10:21

Inne

Pierwszy taz sie spotykam zeby za pojscie na L4 zabierali premie. Zwlaszcza w komunikacji, gdzie stan zdrowia przeklada sie ba bezpieczenstwo. Bez premi to (usunięte przez administratora)sie zarobi.
ReviewUserIcon
Gk

01.06.2017 23:15

Inne

Za pojscie na L4 zabieraja w mza premie ?!
ReviewUserIcon
kaso

02.06.2017 10:04

Inne

zabierają premię i możliwość podwyżki przez dwa lata. To jest kara jeśli przydarzy Ci się choroba bądz np,, zaleje Ci mieszkanie" i będziesz zmuszony wziąć np jeden dzień urlopu na żądanie. To jest poniżanie pracowników. no ale niestety jak kierowcy się na to godzą i siedzą cicho to robią z nimi co chcą. A niedługo przyjdą Ukraińcy to będzie jeszcze gorzej, bo tamci będą pracować bez żalu i jakichkolwiek pretensji .
ReviewUserIcon
planujący podjąć pracę w mza

01.06.2017 19:46

Inne

Mam pytanie apropo zarobków...bo czytając wasze wypowiedzi to piszecie że zarabia się po 3500-3700 a na ogloszeniach na stronie mza jest napisane ze wynagrodzenie dla nowoprzyjetych pracownikow to 4100zł brutto. Więc jak to jest? Jak się przyjme od 1 lipca to ile będę zarabiał?
ReviewUserIcon
kierowca

01.06.2017 21:38

Inne

Głupoty gadasz nowi mają 3500+600premi brutto,a 3700+600premi brutto od pierwszego lipca będa mieli ci kierowcy co mają umowy na czas nieokreślony więc nie kłam tylko pisz prawdę.
ReviewUserIcon
kaso

02.06.2017 09:55

Inne

no to jeszcze lepiej :-) Niech młodzi kierowcy lecą drzwiami i oknami za 2500-2600 do ręki jak premie zabiorą , a na R1 to prawie pewne :-)
ReviewUserIcon
Tomcio

29.05.2017 21:38

Inne

3500 brutto + 600 premii. Zastanowiliście się nad sobą? Przecież to jest żałosne. Na rękę nawet 1000 euro nie wyjdzie. Za taką tyrkę. Nic dziwnego, że ogłoszenia tych śmiesznych firm wiszą 365 dni na rok. Zawsze jakiś klient się znajdzie... choćby na miesiąc. Taka zasada. To się w głowie nie mieści... Oczywiście dla niektórych taka kasa to szczyt możliwości... Rok pracy w tym (usunięte przez administratora)to jest max. Troszkę praktyki można załapać a złe nawyki jeszcze nie wejdą w krew i ma się szansę na normalnie płatną pracę. To jest jedyny sens roboty w komunikacji miejskiej.
ReviewUserIcon
kierowca z R1

27.05.2017 22:32

Inne

Ludzie. Co wy za głupoty piszecie o R1. Kier. M jest owszem ostry ale... dla leni, którzy myślą, że w MZA jest przechowalnia. On wyznaje prostą zasadę... Robisz, co do Ciebie należy. I wszystko gra. Jeżeli nie masz podpadek itd, to jest w stanie nawet ci Załatwić urlop, taki jaki chcesz... I gł. dyspozytor Kaj... nie ma nic do gadania... Fakt. Sam kiedyś dostałem za brak krawatu... Ale kiero powiedział to tak... Oj (Janku). Bez krawatu nie wyglądasz elegancko... Firmy nie reprezentujesz.. Jak M objął R1 to chodziły plotki, że po pracy jechał na Szczęśliwice (pętla) i patrzył, czy kiero się tam zmieniają.... Zapytany o to przez kierowcę powiedział krótko.. Panie. Ja po pracy to do domu jadę.. Propo tych narzekań... Zanim M. przyszedł na R1 to: mechanicy potrafili po 3 (tak 3 tygonie) wozów nie naprawiać... świecił ci się ECAS (awaria przyklęku/podnoszenia) , odpisywałeś, i mechanicy mieli to w (usunięte przez administratora) A jak M. objął R1 to codziennie o 6ej mistrz z OC meduje się u niego (M.) i zdaje raport, co zostało naprawione, a jak czegoś nie naprawili, to dlaczego... W przeciwieństwie do poprzednika kierownika widać na zajezdni- chodzi po niej, dogląda wszystkiego... a tak przy okazji dla wszystkich... Praca w MZA może nie jest najłatwiejsza (bo to praca z ludźmi- a ludzie to najgorszy ładunek)... Ale masz pewność, że jak masz 168h to tyle będziesz pracował- nie będzie takich cudów, że kończysz pracę jednego dnia o 23 a drugiego idziesz na 4... Co miesiąc masz 3500 brutto + 600 premii... Jak robisz swoje, bilety sprzedajesz i nie fikasz jaki ty bosu z kampionosu jesteś to te 600 premii masz..
ReviewUserIcon
Smerf Maruda

28.05.2017 13:03

Inne

Jesteś jedyny, który chwali kierownika z R-1. Ja go nigdy chwalić nie będę, bo facet wymaga od innych, a sam nie robi swojej roboty jak należy. Wspomniane krawaty i umundurowanie sprawdzał nawet wtedy gdy magazyn odzieżowy wyglądał jak sklep za komuny, NIC w nim nie było. Ale winien kierowca. Znam jeden przypadek kiedy kierownik sprawdzał gdzie zmieniają się kierowcy. Podobno chciał się pozbyć podpadziochy. W takim przypadku można zwolnić kierowcę zm. A za porzucenie pracy, a tego ze zm .B też ukarać za fałszerstwo karty drogowej, a także możliwe naruszenie czasu pracy, bo przecież wcześniejszej zmiany nikt w kartę nie pisze. A kierowcy się tak zmieniają nagminnie, bo pan kierownik odpowiedzialny za wyznaczenie miejsc zmian ustalił je w Powsinie( miało 519), przy Ogrodzie Botanicznym( miało 139), w Piasecznie( miało 724), Witolinie(ma 141), Siekierkach( ma 159) przy Zajezdni Utrata( ma 138), Witebska (ma 517)lub Wiśniowej Górze( miało 119). Takie zmiany były (jak R-1 obsługiwało linie tam jadące) lub jeszcze są. To te które pamiętam. Zgadnij kiedy podpadłeś kierownikowi? Da ci taką linię i pojedzie sprawdzać. Raz mógł, może i drugi. Po pracy jedzie do domu, ale plotki głoszą, że ma dostęp z domu do kamer w zakładzie. Bo jak wyjaśnić to, że do kierowcy który właśnie wyjechał przez bramę bez krawata, a w bramie ogromna kamera, dzwoni kierownik, którego w zakładzie nie ma z pretensjami o brak krawata właśnie. Chyba, że ma dobrze rozwiniętą sieć donosicieli. A w zakładzie, spróbuj zaparkować autobus między liniami, które na placu kazał namalować, a obok niego drugi i wyłączyć/ włączyć prąd heblem pod klapą. Pod tę klapę musisz się wczołgać w białej koszuli i krawacie( krawat na R-1 najważniejszy), bo podnieść się jej nie da, a szeroko propagowane otwory w klapach, są zaledwie w kilkunastu autobusach. Ja masza 168 godzin to będziesz tyle pracował, to iluzja. Sam właśnie kręcę nadliczbowe, bo pozmieniano godziny zmian ( nie miejsca) i muszę sprawdzać wyprawkę. Do tego ZTM zmienił rozkłady niektórych linii. Czyli grafik, który dostałem na początku miesiąca, mogę powiesić w kiblu. Wolne dni i urlopy. Panowie M i K się nie lubią , ale muszą współpracować. Zawsze jak K nie da ci urlopu lecisz do M i ten ci da, żeby pokazać że jest ważniejszy i żeby K się wściekał. I nie jest ważne, że ostatnio Pan M się jakby uspokoił, mniej go widać i nie słychać o głupich karach dla kierowców. Brak ludzi do pracy to przycichł, ale charakter mu się nie zmienił. Uważajcie na niego.
ReviewUserIcon
Piotrek

27.05.2017 13:24

Inne

Czy nowe podwyżki będą już 10 czerwca?
ReviewUserIcon
regis

27.05.2017 13:39

Inne

Podwyżki maja być od lipca,czyli większa kasa będzie dopiero przy przelewie 10 sierpnia.
ReviewUserIcon
Eduardo

25.05.2017 02:30

Inne

to w końcu na jakie zajezdnie są przyjęcia ?
ReviewUserIcon
Xc

23.05.2017 12:41

Inne

Witam, czy ktoś z ostatnio przyjmujących się może powiedzieć jak wygląda ta cała procedura i le czasu trwa to wszystko? Orientuje się ktoś czy można wybrać Stalową? Bo tam mam najbliżej. Zastanawiam się nad rekrutacją właśnie.
ReviewUserIcon
mundek

24.05.2017 07:48

Inne

Nie bój żaby, żaba w wodzie nie ubodzie. Są obecnie przyjęcia i na Ostrobramską i na Stalową. Owszem może i kuszą Woronicza, ale biorą to Ci którzy mają zajezdnie pod nosem. Co do zarobków to zawsze możesz robić u ajenta kilkadziesiąt godzin z wolnego to zapewne zarobisz tyle co w MZA. Etat, umowa na czas nieokreślony składki ZUS , socjal, pewność zatrudnienia/kredyt mieszkaniowy bez ani mru,mru/ Przyszłe podwyżki, co więcej? Turystyka ale w sezonie, da ci większy zarobek, ale po sezonie gryziesz trawkę. Mniej stresujące trasy? weźcie mnie nie rozśmieszajcie. Co za problem po południu przelecieć się Łazienkowską lub Powstańców Śląskich? Jesteś Kierowcą więc wiesz jakie masz ryzyko. Nikt ci nie ucina zarobków, nikt też nie naciska ekonomicznie na robotę z wolnego.
ReviewUserIcon
Dieter1983

24.05.2017 18:11

Inne

witam z tego co słyszałem przyjęcia są na woronicza i kleszczowa praca jak każda życze powodzenia
JobInterviewIcon

Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w MZA?

Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej

Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej

Rozmowa kwalifikacyjna
​
* Stanowisko
* Przebieg rekrutacji

0/5000

* Treść pytania

0/5000

​
* Rezultat
​
* Poziom trudności
writing hand
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
warning
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
users group
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.

Kontakt - MZA

Włościańska 52 01-710 Warszawa

https://www.mza.waw.pl

Odwiedź nasz profil

FacebookIconInstagramIconXIcon
ReviewUserIcon
Pikq

23.05.2017 20:24

Były pracownik

A wy tam na Woronicza dajecie tak sobą pomiatać? Bo tak strasznie się żalicie. Ja pracuje w komunikacji miejskiej w innym mieście od prawie 15 lat, na zajezdni która ma najgorszą opinię w mieście. Ale jakoś nie krzywduję. Przychodzę robię swoje i wychodzę. Bez zbędnego rozwodzenia się. Kasa ma się zgadzać na koniec miesiąca i to mnie tylko interesuje. Dzień dobry i do widzenia. Nie raz zdarzyło mi się jakieś spięcie przy okienku ale wisi mi to, nie oczekuję że ktoś bedzie mnie głaskał. Ale jak parę razy dyspozytor przegiął to też mu pokazałem że umiem krzyczeć i rzucić (usunięte przez administratora) I się ukruciło Najgorzej mają Ci co tolerują takie zachowania i spuszczają głowę - jak to już jeden wyżej napisał w poście. Nigdzie nie ma idealnie. Trzeba umieć sobie radzić w pewnych sytuacjach bo inaczej to już tylko emerytura zostaje. A do pracy chodzi się dla pieniędzy a nie szerokiego uśmiechu dyspozytora i to jest jednak decydujący czynnik przy wyborze firmy. Nie twierdzę że nie ma (usunięte przez administratora)tam u was ale podejrzewam że jest to do przejścia a nic nie trwa wiecznie, więc kiedyś będzie lepiej na pewno.
ReviewUserIcon
Były kierowca z mza

22.05.2017 15:43

Inne

Widzisz tylko ja wtedy byłem w tej pracy kompletnie zielony. Nie wiedziałem do kogo pójść ze swoimi problemami, nikogo nic nie obchodziło. Wtedy wdrażałem się w ten zawód i brakował mi doświadczenia. Na R-1 trochę po tyłku dostałem ale już to już zamknięty u mnie rozdział. Na R-1 trzeba kierownictwo wymienić. Owszem kierownictwo musi być stanowcze i nie pozwolić sobie na głowę wejść ale nie może też w taki chamski sposób postępować i czepiać się dosłownie o byle co. Nie dziwię się, że niektórzy nie wytrzymują ciśnienia i odchodzą. W MZA potrzeba takich kierowników z prawdziwego zdarzenia aby prowadzili ten cyrk. Pracując tam miałem wrażenie, że firma ze swoim tokiem myślenia oraz zarządzaniem została jeszcze w epoce (usunięte przez administratora).
ReviewUserIcon
Były kierowca z mza

22.05.2017 01:11

Inne

R-10 jest to stary numer zajezdni "Ostrobramska" obecnie ma nr R-3 Ja napiszę na temat innej zajezdni, R-1 "Woronicza", która dawniej miała nr R-7. Skończyłem kurs w OSK MZA i po złożeniu papierów na ul. Włościańskiej skierowali mnie na Woronicza. Wtedy jako świeżo upieczony kierowca nie wiedziałem jeszcze w co się pakuję ale się cieszyłem, że w końcu będę pracował w tym co lubię czyli komunikacji miejskiej i zakład będzie blisko domu. Na początku miałem szkolenie BHP na Włościańskiej, tam była taka miła i sympatyczna pani, która przestrzegała mnie, że jak skończy się patronowanie, to będę sam jak palec oraz będą chcieli mnie wciągnąć do związków zawodowych i tak było. Jazda z patronem była taka sobie. Niby mi pomagał oraz tłumaczył ale czasami miałem wrażenie, że bardziej mu przeszkadzam. Dzisiaj się z tego śmieję ale pierwszego dnia jeżdżenia z nim to dostałem takie zj..by, że już się chciał ze mną żegnać. Wkurzyło go między innymi to, że jak się wjeżdża na dw. Centralny (tak jak 519, 522, 501, czy 131), to mało co nie zawadziłem "tyłkiem" o takie wielkie betonowe doniczki z kwiatami. Źle zrobiłem, bo wjeżdżałem tam pasem do skrętu w prawo, a o wiele wygodniej jest jak się wjeżdża z 1,5 pasa lub pasa na wprost. Kto tam był, to powinien wiedzieć o co mniej więcej mi chodzi. Wtedy, to musiałem wyjść za kierownicy i on wtedy wjechał ;) Gdy skończyło się patronowanie zostałem sam jak palec. Nie przeczę chłopaki na zajezdni mi pomagali i mówili co i jak wygląda. Rano jak przychodziłem do pracy, to bardzo irytował mnie ten bałagan na dyspozytorni. Kierowcy się pchają do tego okienka, a gwar taki jak na targowisku. Potem to u mnie było tak, że podchodziłem do okienka, brałem papiery i do autobusu. Nie chciało mi się słuchać co poniektórych głupot. Jeden mądrzejszy od drugiego Dyspozytor patrzył się na mnie jak na nie wiadomo kogo, a czasami to wołał do okna i dosłownie liczył bilety, jak miałeś za mało to się czepiał i kazał kupować. Jak kupiło się po zjeździe z dodatku, to się pytali czemu tego nie kupiłem przed wyjazdem i tak w koło Kierownictwo, szkoda pisać. Panom miejska spółka z wojskiem się pomyliła. Jeden z kierowców od pana M usłyszał następujące słowa: W MZA jest jak w wojsku, tu się nie odmawia. Podobno pan M lubił dzwonić po kierowcach, którzy byli na urlopie i ich ściągać do pracy, bo nie ma komu jeździć. Co chwilę wołanie na górę i czepianie się. Napiszę krótko cyfra 0 przy kierownictwie z R-1 reprezentuje jakąś wartość. Wozów na zajezdni jest za dużo. Czasami dosłownie trzeba na rzęsach stanąć, aby wyjechać z grzędy rano. Za to wieczorem szukasz miejsca jak głupi ale to już tak po 23:30. Dlatego cieszyłem się jak zjazdy miałem do 23:00. Kiedyś miałem linię 709 i jechał ze mną kierowca i pyta się mnie: Czy jestem w związku? A żółtodziób mu wtedy odpowiedział: Nie, jestem kawalerem. Do tej pory się z tego śmieję. W MZA robiłem krótko później był taki fatalny okres, że miałem obcierkę, za obcierką i jedną przykrą sytuację. Szczerze, to nie miałem nawet z kim o tym pogadać, tylko byłem zupełnie sam. Raz jeździłem na linii i w pewnym momencie dzwoni do mnie tel, że będzie wcześniej podmiana i mam pójść do biura. Wiedziałem, że to już jest koniec. Pojeździłem jeszcze przez okres wypowiedzenia, nikomu o niczym nie mówiłem, bo szczerze to nie liczyłem tam na nikogo i na jakiś pozytywny obrót sprawy. Obecnie dalej jeżdżę w KM ale w innym mieście i nie w miejskiej spółce. Nie przeczę lekko nie jest ale też nie narzekam. Grafik mam taki jak chcę, robię na swoje ulubione II zmiany i nikt z niczego nie robi problemu. Nawet jak była skarga z nie mojej winy, to nie wzywali mnie tak jak tam i nie kazali pisać jakiś głupot. Oczywiście moja obecna firma podciera(usunięte przez administratora) Ustawą o czasie pracy kierowców ale jak idę to tyle ile mam w grafiku i raz lub dwa z wolnego. Oczywiście z zachowaniem odpowiednich prezerw i odpoczynków. Na pewno nie pójdę z wolnego tak, aby czas pracy mi się nie zgadzał. Koledzy już podostawali kwity z ITD z odpowiednimi karami,a teraz są zdziwieni że karę mają i pretensje do planisty i dyspozytorów, że nie pilnowali ich czasu pracy. A ja się wtedy im mówię, że to m.in twój zasrany obowiązek tego pilnować. No ale tak to jest jak się mądrego udaje, a podstawowych artykułów z czasu pracy nie zna. Tak wiem, ten kierowca "mądry" ma wszystkie kat prawa jazdy, a ja tylko uprawnienia na autobus. W końcu to on jest mądrzejszy niż ja. Dyspozytor i planista w mojej firmie jest rozliczany z planu przez pracodawce i przeważnie ma gdzieś twój czas pracy. Jego mało to obchodzi czy robisz dwa czy dwadzieścia dwa dni ale to jest wszystko do czasu i większej kontroli w firmie. Mam nadzieję, że taka będzie Dużo w tej pracy widziałem i słyszałem. Różnych kierowców i pasażerów spotkałem. Są takie zwykłe dni
ReviewUserIcon
anonim

18.05.2017 19:36

Inne

(usunięte przez administratora)
ReviewUserIcon
Smerf Maruda

19.05.2017 03:06

Inne

Ja jestem niespotykanie spokojnym człowiekiem, ale Ty zaczynasz mnie wkurzać. Napisz gdzie pracujesz. W jakiej to firmie nie ma donosicieli , Ukraińców, są dobre zarobki( tak z 5k na rękę minimum), kierownik nie jest (usunięte przez administratora)i jesteś Pan Kierowca. Bo rozumiem, że taką pracę masz jako wybitny, kompetentny fachowiec. Krytykować potrafi każdy. Ja też nie przepadam za swoją pracą i firmą, ale w życiu pracowałem w kilku miejscach, choć w sumie najwięcej w MZA i wszędzie było gorzej., choć na początku wyglądało, że jest lepiej. Bo wszędzie miałem więcej pieniędzy, ale z wiekiem dopadła mnie dalekowzroczność polegająca na tym, że zacząłem widzieć swoją emeryturę. A ze wszystkich firm tylko MZK i MZA odprowadzały uczciwie składkę od zarobków.
ReviewUserIcon
Smerf Maruda

20.05.2017 00:33

Inne

Na pewno nie będę pracował jako kierowca w komunikacji miejskiej, ponieważ jest to praca o szczególnym charakterze, a według nowych zasad ZUS zabrania podejmowania takiej pracy przechodzącym na emeryturę w wieku 60 lat. Zasilają tylko ci co zdążyli się załapać na starych zasadach. Mogę być kierowcą dostawczaka lub większej ciężarówki, ale nie autobusu komunikacji miejskiej, bo ZUS zawiesi wypłatę emerytury.
ReviewUserIcon
anonim

16.05.2017 22:46

Inne

(usunięte przez administratora)
ReviewUserIcon
Ola

18.05.2017 07:52

Inne

Owszem nie powinnam rozmawiać z wozakami, aż oczy bolą. Chamstwo wylewa się drzwiami i oknami. Dlatego współczuję tym którzy na co dzień muszą z nim obcować. Do meritum, podwyżka dotyczy większości z Kierowców MZA skok z 3,5 do 3,7. Owszem nie dotyczy ona najlepszych którzy ją już dostali kilka miesięcy temu. To jeszcze nie koniec dzięki ,,partnerom,, i ajentom którzy żyłują swoich pracowników będzie w tym roku jeszcze jedno wyrównanie. Leasingowane Mercedesy o ile nie będzie jakiej volty w większości będą parkowały u ,,Partnera,, ., lub będą trzaskali na nich na nowe karty.)))))) Jak się pracownika nie szanowało latami to trudno znaleźć nowy narybek.
ReviewUserIcon
Ha

17.05.2017 21:32

Inne

Od lipca 3700 plus premia.
ReviewUserIcon
anonim

17.05.2017 10:28

Inne

(usunięte przez administratora)
ReviewUserIcon
Kaso

17.05.2017 20:06

Inne

3.500 netto do ręki?. Z premią czy bez?
ReviewUserIcon
Smerf Maruda

17.05.2017 21:55

Inne

Zostanie podniesiona stawka tylko jednej grupy kierowców.. Z 3.500 brutto do 3.700 brutto. Premia aktualnie wynosi 600 zł brutto. To da razem 4300 brutto. Płacą ryczałt, jednakowo co miesiąc bez względu na ilość dni roboczych w miesiącu. A do ręki minus podatek i składki ZUS. Ale 3.500 na rękę może wyjść, bo zawsze , nawet jak nie jeździsz z wolnego wyjdzie kilka godzin nadliczbowych z opóźnionych zjazdów, czy pracy z rezerwy, dodatek za godziny nocne i świąteczne, oraz kilkanaście- kilkadziesiąt złotych za paliwo( choć z tym bywa różnie, bo normy ostatnio wyżyłowane). O ile mądrość szefów nie zabierze kierowcy premii.
ReviewUserIcon
anonim

15.05.2017 17:13

Inne

(usunięte przez administratora)
ReviewUserIcon
Framuga

15.05.2017 19:29

Inne

w tej firmie jest jak jest, nie idealnie na pewno ale na start na warunki lepsze od nie jednego prywaciarza. wypłata lepsza. socjal jest, czas pracy przestrzegają. czysta koszula i krawat i nie interesuję mnie żadna obsługa techniczna czy sprzątanie, czy awaria. A to że jakiś b...c czy jak wolisz lump się do mnie nie uśmiechnie to w głębokim poważaniu mam. nie dla niego do pracy się przyjąłem. a rozmawiać trzeba. tylko najgorsze że najwięcej do powiedzenia i podjudzania mają specjaliści którzy w tej firmie nie robią. jak taki cud miód malina u was to po kij tu na forum zaglądacie?
ReviewUserIcon
puk

19.04.2017 20:02

Inne

A orientujecie sie czy na Woronicza mozna jezdzic tylko na zmiane B ?
ReviewUserIcon
puk

20.04.2017 14:39

Inne

Pytałem o Woronicza bo podobno tylko tam teraz kierują. Wolał bym Ostrobramską. A faktycznie co miesiąc jest to 3 000 na reke?
ReviewUserIcon
driver mza

12.05.2017 00:31

Inne

jak nie podpadniesz tj nie bedziesz miał kolizji,przyśpieszenia,nie złapie Cię ztm na braku biletów itp ogólnie mówiąc nie zabiorą Ci premii to "te 3000 na rękę " jak mówisz dostaniesz. Ale to są skandalicznie niskie pieniądze jak za tą robote i nie ma się co podniecać tymi 3000zł na ręke
ReviewUserIcon
kaso

10.05.2017 15:40

Inne

Następny kierowca z MZA wywalony bo pasażerów zawiózł na Kleszczową. Barany weszły do autobusu mimo ,że ostatni przystanek był Dworzec Centralny a on zjeżdzał do zajezdni. Brawo. Ile jeszcze będziecie dawali sobą pomiatać. Czemu nie staniecie i nie będziecie domagali sie wymiany kolesi z PO którzy siedzą z ramienia HGW w MZA i ZTM. Traktuja Was jak (usunięte przez administratora), za byle co zabierają premie a co sie z tym wiąże podwyżki. Jaką macie motywację do pracy widząc codziennie lumpa na Woroniczej , będącego tam tylko po to aby Wam (usunięte przez administratora) premię i Was ponizyć. Czy Wy nie macie honoru i chcecie być dalej traktowani jak bydło do wykonania planu za psie pieniądze ??? Zero warunków na krańcach. Gdzie dostęp do wody. Co masz myć ręce w toi toiu. Przecież pasażer nie powinien być w autobusie podczas Twojej przerwy. Ty masz wypoczywać w tym czasie a nie patrzeć w lusterko czy korporacyjny (usunięte przez administratora)Ci nie zaśmieci autobusu. Ludzie czas najwyższy stanąć i pokazać gdzie jest miejsce mend z ZTM-u i MZA. Szanujcie się a nie czekajcie na nagłą śmierć na pętli bądż nie daj Boże w czasie jazdy.
ReviewUserIcon
regis

11.05.2017 11:02

Inne

Już dwa razy wklejałem link do informacji ZTM o tym zdarzeniu i konsekwencjach dla kierowcy,ale moje posty znikały po kilku minutach :/ Niedowiarkom polecam odwiedzić stronę ZTM,gdzie jest informacja o sytuacji i karze dla kierowcy.
ReviewUserIcon
kaso

11.05.2017 13:20

Inne

Nie chodzi o zmianę barw tylko o to ,ze reprezentujecie ogromną siłę i zacznijcie w końcu walczyć o swoje prawa. Ci co pracują w (usunięte przez administratora), u szwaba czy u Grodzia nie maja nic do gadania. Maja zasuwać a jak im się nie podoba to wypad bo Ukraińcy czekają na granicy. Jeśli nie zrozumiecie ,że w jedności siła to nic się nie zmieni. Chodzi mi o zajezdnię Woronicza. Nie bójcie się zwolnień , jak staniecie to Wasz lump z Woronicza będzie miał ciepło w gaciach a nie Wy. .Postulaty: Domagać się godziwych warunków na krańcach (dostęp do wody (śmierdzący toi toi sprawy nie załatwia ,zwłaszcza ,ze kobiety też pracują jako kierowcy), braku pasażerów w pojezdzie podczas Waszej przerwy , zlikwidowania niezgodnego z prawem przepisu ,ze idąc na L4 tracisz prawo do podwyżki. (jaką masz motywację wiedząc ,ze przez dwa lata zero podwyżek, a jeśli będziesz już prawie pewien ,że jednak uda Ci się przejść na wyższy etap to lump z Woronicza nagle zabierze Ci premię za ,,żle zawiązany krawat " i co pa pa podwyżko - następna szansa za 2 lata :-) Zabrali Waszym rodzinom bilety a teraz dumnie Gronkowiec ogłasza ,że rozdaje bilety dzieciom podstawówek i szkół średnich. Widać gdzie mają Was, bo widzą ,że przy braku jedności mogą z Wami robić co im się podoba , a każdy korporacyjny leming może Was zmieszać z błotem i pisząc na Was skargę jego racja będzie zawsze górą. Jeszcze raz mówię ,są ludzie którzy chcą pracować w komunikacji miejskiej i właśnie w MZA ,ale praca z lumpem z Woronicza zniechęca ich na starcie. Nikt z moich znajomych nie rozpatruje pracy u prywaciarzy bo każdy wie ,ze to czysty (usunięte przez administratora). W Arrivie troche lepiej ale nie jest to ajent godny uwagi. Jedyną firmą jest MZA ale trzeba zmian i to dużych ,a jeśli Wy kierowcy i ludzie zaplecza się za to nie weżmiecie to nikt za Was tego nie zrobi.
ReviewUserIcon
Smerf Maruda

11.05.2017 03:24

Inne

Ktoś tu ostatnio napisał "jeżeli chcecie być traktowani zgodnie z prawem szanujcie swego pracodawcę". Chyba teraz rozumie, dlaczego ja tego pracodawcy nie szanuję i nigdy szanował nie będę, mimo wielu lat tu przepracowanych. Wyznaję proste zasady. Dla firmy nigdy więcej niż musisz, dla pasażera nigdy więcej niż musisz. Ale i nie mniej. I zadziwiająco dobrze na tym wychodzę. Jestem, można powiedzieć, docenianym pracownikiem. Taki paradoks. W pracy staram się być uprzejmy, zwłaszcza gdy pasażerów jest kilku, choć czasem to trudne i mocno szarpie nerwy. Ale to tylko praca, a z tłumem nie wygrasz, a w przypadku skargi są świadkowie i to im firma uwierzy. Dlatego w takiej sytuacji jak na linii 128 nie użerajcie się z pasażerami. Gdy nie chcą wyjść należy im powiedzieć, gdzie jest następny przystanek. Ale należy to zrobić, choć nie ma obowiązku. Ten kierowca raczej tak nie zrobił. Nawet nie dziwcie się pasażerowi, że nie wierzy w informacje z wyświetlaczy, lub ich nie czyta, bo jeżdżą autobusy z dechami, a na wyświetlaczach przejazd techniczny, lub inne cuda. Tak wożą ludzi i to jest wina firmy. Ja nikogo nie wyganiam z autobusu, nie upieram się aby wyszedł, ja go informuję, a co z tą informacją zrobi, to jego problem. Jeśli mają pretensje odsyłam do ZTM. Jak dotąd z mojego autobusu nie wychodzą tylko kompletnie nawaleni, bo do nich nic nie dociera, ale w bramie ochrona radzi sobie nieźle. A ten zwolniony wygra w sądzie, bo postąpił zgodnie z regulaminem. Wypuszczenie kogokolwiek z autobusu między Centralnym a Kleszczową jest otwarciem drzwi poza przystankiem. To zabronione. Za to ZTM wlepia kary. Choć łatwo nie będzie, bo sępy szybko się nie poddają.
ReviewUserIcon
anonim

03.05.2017 23:23

Inne

(usunięte przez administratora)
ReviewUserIcon
Benekj 1991

04.05.2017 09:09

Inne

Tylko żaden z tych złotoustych forumowych pisarzy nie podał stawek tych co tak słodzą na ogłoszeniach o pracę. Wystarczy tylko mieć doświadczenie w branży , pójść na rozmowę i zapytać o stawkę godzinową, grafik miesięczny, formę zatrudnienia oraz socjal. No to proste pytanie o te właśnie sprawy? Kolega który ostatnio zaczynał pracę u agenta gdy przeszedł do MZA powiedział że wreszcie może zapłacić dziecku za przedszkole i normalnie żyć. No i co wy na to złotouści. Matematyki się nie oszuka każdy ma rozum i żołądek. jeżeli zna tabliczkę mnożenia i czyste konto to głosuje nogami. Jedyne co możecie to jeździć na wycieczki fakultatywne za południową granicę po narybek.
ReviewUserIcon
Ola

03.05.2017 16:38

Inne

Owszem polecasz portal praca, w którym to non stop jeden z ajentów tupie nogami od jakiegoś czasu. To niby nie kryptoreklama? Napisz Kolegom i Koleżankom który z graczy na Warszawskim rynku przewozów płaci lepszą stawkę godzinową od MZA zatrudniając na pełen etat? Mądrzyć się każdy potrafi nawet ten kto pisze że jest zatrudniony od 1998, czasu styropianu>. Też napiszę że jestem zatrudniona od 1987 i pracowałam na Chełmskiej? Co może nie? Napisać można wszystko, Ja poproszę o konkretną odpowiedź- Kto daje lepsze warunki zatrudnienia od MZA na naszym stołecznym rynku, zaznaczam zatrudniając na normalną umowę o pracę? No proszę się produkować? Dorośnij nim zaczniesz młodzieży robić wodę z mózgu. Skoro też tak Ci dobrze idzie przekonywanie o swojej szczerości podziel się ze wszystkimi pełnym imieniem i nazwiskiem. Po prostu ręce i nogi opadają masz autoreklamę rodem dla słoików.
ReviewUserIcon
boczny 8707

03.05.2017 21:16

Inne

Wszyscy ajenci mają braki w kadrach. Wszyscy produkują się na portalach z pracą Niedługo będą całować Kierowców ..... , Będą całować ale nie będą lepiej płacić. Dział przyjęć mza po przeprowadzce pracować będzie od poniedziałku. Od lipca przewidywane będą podwyżki no i ajenci chcąc nie chcąc by mieć ludzi do miejskiej orki będą musieli podnieść stawki. Pomimo tego istnieje konieczność zmiany formuły działania związków. By dalej być poważne muszą wyjść z zakładu pracy i pracować poza bramami. Ciekaw jestem czy u ajentów w ogóle są związki?
ReviewUserIcon
anonim

01.05.2017 08:55

Inne

(usunięte przez administratora)
ReviewUserIcon
Sebastian Wycieczkowiec

03.05.2017 12:36

Inne

~OLA - narcyzem nie jestem i nie bylem i nie zamierzam byc... To, ze napisalem o samochodach czy o wycieczkach - to bylo dla mozliwosci zidentyfikowania mnie. Pracę zaczynalem w MZA w 1998 na Redutowej , rok temu pracowalem na zleceniu nie na umowie o pracę dla Mobilisu - a dziś nie pracuję nigdzie - zamknęli mi Utratę, a MZA nie przyjmuje na niepelny etat - a nie chcę pracować na pełnym etacie. A dla zadnego z przewoźników nie prowadzę naboru ani nic takiego - non stop na email przychodzą mi ogłoszenia o tym, kto szuka kierowców autobusów - polecam portal praca.trovit.pl ... To, ze kontaktuje się z przewoźnikami i pytam co oferują - to standard - tak jak co kilka miesięcy dzwonię do MZA zapytać czy moze przyjmują juz na pół etatu... A ja nigdy nie dorosnę :) tak mi mówią wszyscy znajomi...
ReviewUserIcon
Ramzes

02.05.2017 16:00

Inne

Podbijam pytanie o telefony. Jaja sobie robią? Numer w ogłoszeniu rekrutacyjnym - nikt nie odbiera. To samo kadry - z zakładki kontakt - nikt nie odbiera. Różne dni, różne godziny i nie ma opcji się dodzwonić, zapytać o cokolwiek. Czy ktoś może ma jakieś info albo numer gdzie można otrzymać informacje odnośnie rekrutacji?
ReviewUserIcon
Smerf Maruda

02.05.2017 19:06

Inne

W ten sposób poznałeś pierwszą procedurę tej firmy. Nazywa się "brak szacunku". Jeszcze nie pracujesz, a już Cię nie szanują. Nie zależy im na Tobie. Jeśli przypadkiem uda się zatrudnić w tej firmie będziesz ją spotykał co dzień. Nikt nie będzie Cię szanował. Ani szef, ani pasażer. Kierowca jest tylko do roboty, nie ma własnego życia, ani żadnych potrzeb. Liczy się tylko firma i wykonanie planu przewozów. Ludzi eksploatuje się w sposób rabunkowy, wycisnąć ile można. Czy przetrwasz w firmie zależy tylko od Twojego charakteru, a głównie od tego jak bardzo potrafisz nie przejmować się pracą.
ReviewUserIcon
Ramzes

02.05.2017 22:02

Inne

W sumie masz racje. Jeszcze sie nie przyjalem a juz mnie zlewaja. No dziwne dac ogloszenie o pracy, podac tel kontaktowy i nie odbierac. Chyba pozostane na turystyce bo widze. Ze wspolpraca jeszcze sie nie zaczela a juz sie nie uklada :)
ReviewUserIcon
puk

01.05.2017 01:47

Inne

A czy ktos sie orientuje dlaczego zostalo zmienione miejsce skladania dokumentow/rekrutacji z Wloscianskiej na Woronicza?
ReviewUserIcon
Dieter1983

30.04.2017 23:37

Inne

Olaf jak pisałem zależy od człowieka jedni wytrzymuja a drudzy uciekaja nawet po 3 dniach no ci którzy jedzili u nich na kursach napewno mają łatwiej i sa zatrudnieni od razu a czy wytrzymują no powiem ci tak na 5 przyjetych zostaje po 3 miesiacach 3 osoby pozdrawiam
ReviewUserIcon
Olaf

30.04.2017 08:43

Inne

Jak tam wygląda sprawa z tymi co ukończą kurs w MZA? Są bez problemów i szybko zatrudniani? Wytrzymują te pierwsze miesiące?
ReviewUserIcon
Dieter1983

30.04.2017 01:59

Inne

Fakir przyjęcia są bo ciągle brakuje kierowców ciągle dzwonią to nas jesli chodzi o zajezdnie Woronicza aby przyjśc zz wolnego bo nie ma komu jedzić jesli chodzi o zajezdnie R-1 to jak którys z kolegów napisał nikt to nas nie chce przychodzić bo u nas jeden wielki kierat karzą nas za wszystko swieży kierowca jak tu przychodzi to przepracuje miesiąc a znam takie przypadki że nawet 6 i 3 dni i ucieka bo nie wytrzymuje psychycznie a to pasażerów a to ztm itp któryś z kolegów pytał jakie linie są najdłusze tak jak na zajezdni R-1 to np. 138.148,116,519.504,517,727 a jesli chodzi o przyjęcia na zajezdnie tam gdzie jest dobra atmosfera na zajezdni tam nie ma przyjęć bo kierowca jest lubi tam przebywać i napewno z tamtąd nie ucieknie .jeszcze mam pytanie czy to prawda ze z innych zajedni są odelegowani kierowcy na daną zajezdnie gdzie tych kierowców brak?pozdrawiam :)
ReviewUserIcon
Smerf Maruda

30.04.2017 11:05

Inne

O oddelegowaniu na inne zajezdnie plotki krążą cały czas, ale na razie chyba nikt nie realizuje tego pomysłu, bo firma ma z tym złe doświadczenia. Dziesięć lat temu oddelegowano kierowców do zajezdni Kleszczowa bo tam były braki, sam byłem oddelegowany na 3 miesiące. Oddelegowanie było przymusowe, bo wcześniejsze próby znalezienia ochotników nic nie dały. Przymus też nic nie dał, bo większość oddelegowanych natychmiast ciężko zachorowała i poszła na długotrwałe zwolnienia lekarskie. Na 3 miesiące jak łatwo się domyślić. Rezultat był taki że zajezdnia która dała kierowców sama zaczęła mieć braki, a ta która dostała nie zyskała prawie nic. Prawie, bo jednak nie wszyscy zachorowali, ale z pomysłu dość szybko zrezygnowano.
ReviewUserIcon
pablito 85

29.04.2017 18:44

Inne

Witam mam pytanie do was jak wyglądają badania przed przyjęciem do pracy w Mza bo psychotechnike już robiłem ale podobno przechodzi się jeszcze raz jakieś badania u nich na Woronicza. Za wszelkie info dzięki

Zostaw merytoryczną opinię o MZA

Opinia
​
Stanowisko
* Treść odpowiedzi

0/5000

Ocena pracodawcy
​
* Moja opinia jest
​
* Mój status
Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie ...
writing hand
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
warning
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
users group
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.