Pramerica Życie TUiR S. A.

Warszawa

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 95 ocen.

Opinie o Pramerica Życie TUiR S. A.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Pramerica Życie TUiR S. A.

Marcel
użytkownik zarejestrowany

Jak już nie mamy co napisać to szukamy na siłę! Pramerica Życie to spoko firma, praca również w dobrej atmosferze.

Kama

Doskonała firma. Mam tam polisę grupowa. Bardzo profesjonalna obsługa. Zgłosiłam roszczenie z tytułu urodzenia dziecka i wypłatę otrzymałam na drugi dzień.

Mądrala
użytkownik zarejestrowany

Jak sie pracuje w Pramerica Życie TUiR? Mógłby ktoś napisać kilka informacji, ludzie szukają pracy i dobrze mieć takie newsy.

Maja
użytkownik zarejestrowany

@kamdydat który nie wypisuje głupot dziękujemy za Twoją opinie. Na pewno będzie ważnym głosem w dyskusji dla wielu osób, które rozważają udział w rekrutacji. Czyli jak długo trwa rekrutacja - te wszystkie spotkania odbywają się w ciągu miesiąca - dwóch? Co do kasowania komentarzy - tylko te, które naruszają regulamin forum mogą być kasowane.

Mądrala
użytkownik zarejestrowany

Pramerica Życie TUiR ma jednak pełną obsadę pracowniczą. Nawet nie mają nowych ofert.

Kandydat który nie wypisuje głupot

Szanowni Państwo, Aplikowałem do tej organizacji... przecież w ogłoszeniach na "Manager obszaru sprzedaży" w jednym z punktów jest wyszczególnione coś takiego: "w perspektywie czasu otrzymasz szansę prowadzenia swojego zespołu". Podczas pierwszego spotkania było to powiedziane przez osobę która prowadziła rekrutację. Nie jest prawdą to, co piszą osoby powyżej, ponieważ na jednym z kolejnych spotkań jest powiedziane o ścieżce "managerskiej". Rekrutacja obejmuje 6-9 spotkań, a Państwo opieracie swoje wpisy z tego co widzę na 1 spotkaniu, stąd jest tutaj tak wiele bzdur wypisanych. Jak znajdę trochę czasu, może napiszę coś więcej, jednak nie wiem czy jest w tym sens bo to co wynika z moich obserwacji (byłem na 5 spotkaniach, jadę na kolejne ale mam jeszcze kilka ciekawych ofert i nie wiem czy się zdecyduje) jest CAŁKOWICIE sprzeczne z prawie wszystkimi negatywnymi opiniami wypisanymi na tym forum. Nie pracowałem i nigdy nie byłem związany zawodowo z branżą ubezpieczeń. Miałem natomiast kontakt z różnymi agentami zarówno w ubz. majątkowych jak i na życie i zdrowie. To jak bardzo różni się podejście LP z Pramerica a innych Agentów (może źle do tej pory trafiłem, ale to też jest wina rekrutacji) jest porażające na korzyść tych z Pramerica. Być może powyższe opinie wypisuje głównie konkurencja tej firmy. Nawet jeśli nie zdecyduję się przejść do Pramerica, nie żałuję tych kilkunastu godzin poświęconych na spotkania w sprawie rekrutacji w Pramerica, są one bardzo ciekawym dla mnie doświadczeniem. PS. Najbardziej śmieszy mnie post Pana "Stop Oszustwom" który napisał tak długi post a nie pofatygował się nawet na pierwsze spotkanie. Stąd moja prośba do administratora o usuwanie takich postów ponieważ zapewne są to po prostu posty konkurencji firmy Pramerica.

Maja
użytkownik zarejestrowany

@Kandydat również brałeś udział w tej rekrutacji, czy też jesteś już pracownikiem Pramerica Życie TUiR? Możesz napisać, skąd dokładniej masz takie konkretne informacje (i czy są sprawdzone)?

Maja
użytkownik zarejestrowany

Taka opinia rzeczywiście powinna być sygnałem dla Pramerica Życie TUiR S. A.@stop oszustwom dla zrewidowania ofert pracy. Jeśli jest tutaj ktoś z pracowników, może warto zapoznać się z opiniami kandydatów i przeprowadzić analizę ogłoszeń? Przy etapie rekrutacji najważniejsze jest pierwsze wrażenie i rzetelność przekazywanych informacji.

Stop Oszustwom

Potwierdzam to co piszą tutaj inne osoby o tej firmie (tutaj prośba do administratora serwisu chyba Pani Mai, żeby zwróciła uwagę na fakt, że ten podmiot wprowadza w błąd już na etapie formułowania ogłoszenia o pracę, ponadto robi to celowo i z premedytacją!!!): - firma celowo wprowadza w błąd na etapie rekrutacji tzn. ogłoszenie dotyczyło stanowiska "manager ds. rozwoju sprzedaży", natomiast okazało się, że docelowo chodzi o stanowisko "life plannera" - czyli zwykłego, szeregowego sprzedawcy ubezpieczeń, który dodatkowo musi posiadać swój własny portfel klientów lub go samemu tworzyć bez wsparcia firmy w tym zakresie - firma wprowadza w błąd formułując w ogłoszeniu informację dotyczącą "stabilnego zatrudnienia" (zatrudnić można zgodnie z polskim prawem tylko w oparciu o umowę o pracę i mają tu zastosowanie przepisy Kodeksu pracy) natomiast okazało się, że chodzi o formę współpracy na podstawie umowy agencyjnej art. 758-7649 Kodeksu cywilnego (dla niewtajemniczonych jest to zmodyfikowana umowa zlecenia charakteryzująca się stałą (ciągłą) sprzedażą produktów/usług w oparciu o udzielone pełnomocnictwa zawarte zazwyczaj w tej umowie) dlatego też wymagana jest własna działalność gospodarcza do podjęcia współpracy, ponadto współpraca na takiej zasadzie wyłącza prawo do płatnego urlopu, urlopu macierzyńskiego, wychowawczego itp. ponieważ nie mają tu zastosowania przepisy Kodeksu pracy. - osobiście po przeczytaniu waszych opinii potwierdzających moje przeczucia zadzwoniłem do osoby, z którą byłem umówiony na spotkanie dopytałem o szczegóły, które zostały potwierdzone i opisane przeze mnie powyżej i podziękowałem za zaproszenie informując, że nie stawię się na rozmowę bo nie chcę marnować swojego czasu i pieniędzy. Pan grzecznie przyjął to do wiadomości i tak zakończyła się moja przygoda z Pramerica. Chciałbym wszystkim osobom, które opisały swoje spostrzeżenia z odbytych rekrutacji w tej firmie gorąco podziękować!!! Dzięki Wam zaoszczędziłem swój czas, pieniądze (na dojazd i powrót - może nie jakieś kosmiczne ale zawsze ;) i nerwy dlatego jeszcze raz dziękuje i pozdrawiam! P.S. Na marginesie chciałbym dodać, że firma starając się oszukać potencjalnego pracownika/współpracownika już na etapie formułowania ogłoszenia o pracę w moim odczuciu nie daje żadnej rękojmi respektowania podstawowych zasad moralno-etycznych, a ludzie tam zatrudnieni albo nie mają sumienia albo ich system wartości jest całkowicie różny od tego prezentowanego przez ogół. Chciałbym jeszcze dodać, że praca w takim środowisku musi być bardzo toksyczna i negatywnie wpływać na samopoczucie.

Kandydat
@Stop Oszustwom 23.08.2017, 10:40
Potwierdzam to co piszą tutaj inne osoby o tej firmie (tutaj prośba do administratora serwisu chyba Pani Mai, żeby zwróciła uwa...

Potwierdzam- ogloszenie na" Managera zespolu sprzedaży " to sprzedawca ubezpieczen z wlasna baza klientów . Dopiero po ok roku mozna wewnetrznie awansowac na takie stanowisko kierownicze bo zespolem nie moze zarządzać osoba, ktora jest spoza firmy...Umowa agencyjna.

Misiaczek
użytkownik zarejestrowany

Czy Pramerica Życie TUiR ma jakieś nowe oferty pracy? Ja słyszałem sporo dobrego i mam chęć spróbować !

fch

Dla mnie nieporozumienie. W ogłoszeniu stanowisko koordynatora, na miejscu okazuje się, że to praca agenta ubezpieczeniowego - może za 2 lata będzie koordynator. Dodatkowo osoba rekrutująca nie zapoznała się dostatecznie z moim CV. Gdy powiedziałem, że już kiedyś sprzedawałem ubezpieczenia to pan powiedział, że oni z takimi osobami nie współpracują, musi być osoba, która nigdy nie sprzedawała ubezpieczeń, że rynek jest skażony ble ble. Oczywiście w moim CV była taka informacja ale już w ogłoszeniu o pracę nie. Kolejna sekta. Nie polecam, szkoda czasu - lepiej zostać agentem ubezpieczeniowym ale na swoim i mieć dużo większą ofertę a pominąc już elementy korporacyjnego prania mózgu.

Maja
użytkownik zarejestrowany

@SnapDragon, jestem pracownikiem serwisu gowork.pl i pełnię tutaj rolę administratora - to, że pytam innych o warunki pracy, wynika z mojego zadania czyli z podnoszenia poziomu toczącej się dyskusji, który czasem nie jest wystarczająco odpowiedni dla osób, które poszukują konkretnych informacji na temat Pramerica Życie TUiR S. A. Co do opłat, serwis gowork nie stosuje takich praktyk, zasady dodawania komentarzy znajdują się na stronie: www.gowork.pl/regulamin i tylko wg nich użytkownicy mogą zamieszczać posty.

Mysliciel
użytkownik zarejestrowany

Czy Pramerica Życie TUiR S. A. nie zasługuje na więcej dobrych słów? Poczytałem opinie na forum i są bardzo skrajnie różne. Jak można taki fakt wytłumaczyć? Myślę, że osoby które dobrze ułożyły sobie relacje w firmie to ja chwalą. Mniej sprytni niestety tracą.

Maja
użytkownik zarejestrowany

@zainteresowany (juz nie)rozumiem, że spotkała Cię podobna sytuacja. Rozumiem, że jeśli chodzi o warunki zatrudnienia jako agent sprzedaży nie można liczyć na umowę o pracę. A na co można liczyć?

zainteresowany (juz nie)

Niestety potwierdzam. Firma ma chyba problem z ludzmi do pracy i kombinuje jak tu pozyskac agentow sprzedazy. Faktycznie szukaja niby managerow, a na rozmowie wychodzi szydlo z worka. O umowie o pracy - zapomnijcie

Maja
użytkownik zarejestrowany

@Motylek rozumiem, że na rozmowie okazało się, że wolny etat jest inny niż podany w ogłoszeniu? Chętnie dowiemy się więcej na temat sytuacji, o której wspominasz.

SnapDragon
@Maja 10.04.2017, 08:48
@Motylek rozumiem, że na rozmowie okazało się, że wolny etat jest inny niż podany w ogłoszeniu? Chętnie dowiemy się więcej na t...

Jest coś takiego (nieoficjalnie ofc) jak możliwość edycji komentarzy na portalu GOWORK za śmieszną sumę 600 PLN miesięcznie tak więc co do pozytywnych opinii ja tam bylabym ostrożna. Jeśli sprzedający szuka osoby na stanowisko A to proponowanie na rozmowie tylko stanowiska Z jest niezgodne z ogłoszeniem. Argument, że każdy tak zaczyna też o kant pleców... To pierwsza tego typu firma, gdzie przyjmują na stanowiska inne, niż piszą. Osobiście nie spotkałam się z praktykami żeby firma poszukiwała Managera a na miejscu okazywało się że jednak handlowca, wiem natomiast, że jest to częsta praktyka.

Natalia
użytkownik zarejestrowany

Pramerica Życie TUiR ma wyjątkowo dużo hejtu na tym forum. Pracuję tu i lubię swoja pracę ale niestety nie każdy nadaje się do tego typu zajęć. To nie jest wina firmy .

Maja
użytkownik zarejestrowany

Według informacji dostępnych na stronie firmy Pramerica Życie TUiR S. A. poszukują oni obecnie osób na stanowisko Specjalista ds. Infrastruktury Systemów oraz Life Planner® - zawodowo najlepszy. Wiecie jak wygląda praca na tych stanowiskach? Jakie pytania pojawiały się na rozmowie kwalifikacyjnej?

ted
@Maja 01.03.2017, 11:55
Według informacji dostępnych na stronie firmy Pramerica Życie TUiR S. A. poszukują oni obecnie osób na stanowisko Specjalista d...

Specjalista - czlowiek do IT (systemy, sieci, infrastruktura) 3 linia wsparcia, pieniadze nie za duze (do 10 tys brutto). Life planner - sprzedawca ubezpieczen. Pytania są różne, w IT inne i w sprzedazy tez ;) do sprzedazy wymagana jest dzialalnosc.

Mama

Chyba w każdej firmie ubezpieczeniowej tzw manager zaczyna do pracy agenta i jak sobie dobrze radzi może powędrować w górę.

SnapDragon

Witam. Aplikowałam ostatnio na stanowisko Menadżera w tej firmie. (podobno brakuje im kadry) W ciągu tygodnia dzwoniły do mnie trzy różne osoby proponując mi takie samo stanowisko. Pozwolę sobie przytoczyć to, czego dowiedziałam się podczas rozmowy telefonicznej. 1. Szukają Menadżera oczywiście, ALE żeby takim zostać trzeba najpierw udowodnić że jest się dobrym ag... wróć life plannerem. (to tak, jakby dyrektor miał najpierw udowodnić że jest dobrą sekretarką) oczywiście w ogłoszeniu o tym fakcie ani słowa. Jak wół Menadżer 2. Na pytanie o podstawę dowiaduje się że będę zadowolona 3. Na pytanie czy jest umowa o pracę Pani nie odpowiada. Zachęca za to bardzo do założenia działalności i przedstawia wizję szerokim strumieniem płynącej z niej korzyści 4. Na pytanie, co stanowisko life plannera ma wspólnego z Menadżerem Pani milczy. 5. Na pytanie czy skoro to stanowisko Menadżera to umowa będzie podpisana na takie stanowisko Pani nie odpowiada 6. Pani oczywiście zapewnia mnie że okres próbny jest tylko formalnością. Na pytanie o aneks, w którym jest napisane że po danym okresie zostanę zatrudniona (bo w końcu to tylko formalność) odpowiada "Ja Pani tego nie mogę zagwarantować bo nie wiem czy będzie Pani dobrym sprzedawcą" o_O Reasumując Stanowisko Kierownika (z ang. Manager) według pracowników tej firmy to nic innego, jak pozyskiwanie klienta. Tak więc krótko - nie polecam

Maja
użytkownik zarejestrowany

Wiecie, że Pramerica Życie TUiR SA 5-krotnie wyróżniona została tytułem Najlepszego Pracodawcy Roku? Firma realizuje się również społecznie i od 2009 roku prowadzi Fundację Pramerica zajmującą się pomocą dzieciom i młodzieży znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej.

Mysliciel
użytkownik zarejestrowany

Promerica ma ciężki zakres działalności a to wykonują ludzie.

orzeł
użytkownik zarejestrowany

kandydat' w ogłsozeniach raczej nie podają stawki ile będzie wynosiła wypłata, musisz najpeirw wysłąć cv a oni musza sie odezwać wtedy sie dowiesz chyba ,że ktoś tutaj napisze ile zarobi Programista bo teraz szukają?

niedoszły ? pracownik? nie akwizytor
@orzeł 05.05.2016, 13:07
kandydat' w ogłsozeniach raczej nie podają stawki ile będzie wynosiła wypłata, musisz najpeirw wysłąć cv a oni musza sie o...

Byłem na jednej pierwszej i ostatniej rozmowie rekrutacyjnej w o. w Waw. Kłamstwo już na samym początku, ogłoszenie na managera na rozmowie dowiadujesz sie że zaczynasz od zera. Szkoda czasu jeśli ktoś nie musi niech tam nie idzie. NIe jestem z firmy konkurencyjnej, to jest moje subiektywne zdanie.

inka

Na jakim rodzaju umowy jest się zatrudnionym w firmie jako LP?? czy to jest własna działalność?

kandydat

Zadzwonili do mnie w odpowiedzi na CV na stanowisko programisty. Nie zaproponowali żadnej stawki, rekruterka nawet nie zna budżetu na to stanowisko. Ludzie! Pytać najpierw ile chcą płacić, bo się natniecie na denną i bezsensowną rozmowę kw!

kolorek

A co, dłużnik to nie człowiek i nie ma prawa zarabiać, tylko do końca życia być dłużnikiem?

wirzycielka

A ja mam pytanie do osób pracujących w Pramerica - jak duży jest przesiew osób, które pracują jako life planner? Jak to możliwe, że planerką jest osoba z zasądzonym wyrokiem w powództwie cywilnym, którą bez problemu można wyguglować w Bydgoszczy z przegraną sprawą, jako dłużnika? Wiem, że weryfikowani jesteście pod kątem spraw karnych, ale czy doradca nie powinien cieszyć się nieposzlakowaną opinią? Czy firma nie sprawdza takich kwestii? A jeśli tak, to czy zasadniczo mają to gdzieś?

Marek

Widzę, że są osoby, które wypowiadają się tylko w kwestii pracy jako przedstawiciel, a praca w centrali na JPII? ktoś coś?

Pyzu
@Marek 08.10.2015, 22:06
Widzę, że są osoby, które wypowiadają się tylko w kwestii pracy jako przedstawiciel, a praca w centrali na JPII? ktoś coś?...

Jeśli chodzi o pracę w centrali to trzeba uważać bo tam panuje maksymalny NEPOTYZM. Mistrz Zenek upchał tam kilo rodziny i pociotków nie wiesz kto jest kim wystarczy ze wejdziesz w konflikt z pociotkiem i koniec.

henry

do niedawna bylem agentem prameica. i może napisze własne doświadczenia z tej firmy. system wynagradzania agenta jest nad wyraz skomplikowany. przez pierwsze 2 lata otrzymujesz pensje, potem przechodzisz na prowizje. rzeczywiście pensja to ok 5000, ale w pierwszym miesiącu otrzymujesz polowe tej sumy - jest to etap szkolenia, jak to w korpo pranie mózgu, nauka jednego właściwego i słusznego schematu rozmów: telefonicznych i spotkań (usłyszysz ze to działa na całym świecie i drugie ważne stwierdzenie o magicznej statystyce). Potem przychodzi czas na sprzedaż ubezpieczeń. masz 2 miesiące żeby się wykazać. jeśli w miesiącu sprzedaż ubezpieczenia na sumę 5000 w skali roku - otrzymasz pełne wynagrodzenie 5000. jeśli jednak nie osiągniesz takiej sprzedaży - otrzymujesz polowe wynagrodzenia, czyli 2500. kolejny miesiąc bez sprzedaży lub ze słabą sprzedażą to 1000 zł i koniec współpracy, wtedy trzeba zapłacić koszty szkolenia wynoszące miesięczną pełną pensje czyli 5000. skąd klienci? podczas zatrudnienia masz przygotować listę swoich kontrahentów handlowych z poprzednich firm (rynek x) i do tych ludzi uderzasz w pierwszej kolejności to jest twój rynek pierwotny, im więcej tym lepiej. od nich musisz wyciągnąć polecenia na ich znajomych rodzinę kontrahentów(rynek y i z), jeśli tego nie zrobisz - kończą się kontakty i praca w pramerice. parcie na sprzedaż jest ogromne. rozliczany jesteś z ilości umówionych telefonicznie spotkań, ilości odbytych spotkań i relacji z ilości zebranych poleceń. jest to bardzo trudna praca, znakomita większość ludzi kończy porażką, naprawdę nieliczni dają rade. jeśli nie jesteś bezduszna osoba i bez sumienia to szczerze nie polecam - są inne zawody. mnie osobiście praca kojarzyła się ciągle z akwizycja.

Aspirant

Witam! Jestem po pierwszej rozmowie - czytam sobie i czytam i interesuje mnie jedna rzecz: skąd klienci. Z tego co czytam rodzina, znajomi, a jak się skończą? Albo co gorsza jak nie będą zainteresowani?

alan
@Aspirant 12.08.2015, 20:42
Witam! Jestem po pierwszej rozmowie - czytam sobie i czytam i interesuje mnie jedna rzecz: skąd klienci. Z tego co czytam rodz...

klientów musisz zdobyć sam. kluczem do tego są polecenia - im więcej osób "nakręcisz" na ubezpieczenie tym większe masz obroty. Nie oszukujmy się jednak - najwiekszy hajs zbija tutaj firma dla której pracujesz. Wiem, że niektórzy np inwestują wynajmując call center by dla nich dzwoniono i umawiano spotkania - nie znam jednak stawek jakie za takie działania, nie wiem tez czy jest to zgodne z polityką firmy - ich własne call center nie wydzwania klientów i nie umawia spotkań. Jeśli zatem nie masz komu na początek sprzedać ubezpieczenia (pomijam rodzinę, bo w większości pomagają) to się zastanów dobrze, czy taka kariera Cię interesuje. Jęsli tak, to wierzę że dasz sobie radę. Jeśli nie - jest tyle rzeczy do robienia, że na pewno znajdziesz coś innego dla siebie :) pozdrawiam

Były agencina
@alan 19.08.2015, 19:11
klientów musisz zdobyć sam. kluczem do tego są polecenia - im więcej osób "nakręcisz" na ubezpieczenie tym większe ma...

Firma wymaga przygotowania listy potencjalnych klientów, osób z kręgu rodziny, czy najbliższych znajomych, którzy będą chcieli się spotkać, posłuchać gadki o produktach i potrzebach życiowych, a potem dać agentowi rekomendacje. Częstotliwość spotkań musi być duża, firma przygląda się i dociska debiutantów, jeśli spotkań jest za mało (tak było na Woli, gdzie działałem 2 lata temu). I tutaj już zaczynają się schody. Członkowie rodziny jak słyszą, co ma być tematem spotkania, to najczęściej zasłaniają się brakiem czasu lub nie chcą dać poleceń do swoich znajomych, a znajomi samego agenta stają się podejrzliwi, że ktoś chce im wciskać rozwiązania ubezpieczeniowe, których w ogóle nie potrzebują. Bardzo ciężko jest wyjść z tego kręgu do następnych osób, a potem do następnych. Pra to korpo, więc jak spada częstotliwość spotkań i nie kończą się one podpisaniem tzw. wniocha (ach ten slang branżowy!), to mówią do widzenia! Niby celem jest też edukacja społeczna w dziedzinie ubezpieczeń (tak mówią na szkoleniu, które jest naprawdę niezłe), ale przede wszystkim trzeba sprzedawać produkty (nie są najtańsze) i zbierać rekomdacje. Rekomendacje to paliwo w tym biznesie. Bez tego paliwa przejażdżka w Pra kończy się szybko.

alan

nie jestem fanem pramerica ale poznalem firme od srodka. LP rzeczywiscie dostaja pieniadze na start. Pramerica jest czescia PFI - nie nazywa sie prudential poniewaz brytyjski pru byl tu wczesniej (poza tym, kojarzy sie negatywnie, do wygooglania dlaczego). LP bazuja na poleceniach - pramerica nie wydzwania klientow i nie umawia spotkan. To ile zarobisz zalezy od ciebie, to komu sprzedajesz rownież. Najniższa skladka wynosi z tego co pamietam 105 zł - nie jest to oferta dla najubozszych.Rotacja ludzi jest dosyc duza, ustrzymuje sie stala liczba ok 200 osob sprzedajacych. "Gwiazdy" zarabiaja naprawde spore pieniadze, idące w dziesiatki/setki tysiecy zl, zdarzaja sie jednak tez tacy, ktorzy nie zarobia nic. Pramerica ma bardzo dobrze zbudowany system szkolen - ludzie sprzedajacy juz wczesniej sa pomijani, poniewaz nie da sie wykorzenic ich nawykow sprzedawcow. LP bez problemu znajduja zatrudnienie w agencjach ubezpieczeniowych, sa cenionymi nabytkami(gros przechwytuje PZU) - srednia przyjec nowych LP to 10- 12 na miesiąc.Pokutuje zwyczaj,ze do firmy przychodzi sie tylko raz - masz jedna szanse zeby sie wykazac, jak ci sie nie uda nie mozesz wrocic. Jest to korpo, wiec prosze bierzcie to pod uwage. Jak wszedzie, ludzie sa rozni, sa "plecaki" ale na krotka mete (usunięte przez administratora)br /> Pramerica sie nie reklamuje - oprocz corocznych billboardow pokazujacych ludzi ktorzy najwiecej zarobili w danym roku- sa one wyswietlane zarowno w PL jak i na Times Square w NY - raz do roku odbywa sie tam zlot najlepszych LP z calego swiata (ludzi ktorzy wyrobili swoje normy i uzyskali status od bronze w gore). Kazdy moze sprobowac, nie kazdemu bedzie sie to podobac, jednak zarobic sie da.

Kandydat
@alan 23.06.2015, 20:51
nie jestem fanem pramerica ale poznalem firme od srodka. LP rzeczywiscie dostaja pieniadze na start. Pramerica jest czescia PFI...

@Alan – jak taki OBSZCZYMUR z ulicy bez doświadczenia w branży ubezpieczeniowej, wzięty prosto z łapanki, jakim jest np. eM może dostać na dzień dobry wsparcie rzędu 5 tysięcy PLN miesięcznie? Przecież to śmiechu warte i żałosne zarazem. Robić ludziom taka wodę z mózgu? Gdyby tak było ustawiałaby się tam rzesza chętnych od Warszawy aż po sam Radom. Pospolite AKWIZYTORSTWO i CZARNUCHOWO – tak to w skrócie można streścić. @ rekrutujący - wsparcie, to możecie dostać, ale rzędu 50 PLN na dofinansowanie do karty miejskiej! :-)

alan
@Kandydat 16.07.2015, 21:18
@Alan – jak taki OBSZCZYMUR z ulicy bez doświadczenia w branży ubezpieczeniowej, wzięty prosto z łapanki, jakim jest np. eM moż...

powiem szczerze, ze po stycznosci z niektorymi LP naprawde zastanawiam sie "jak oni to robia". Trafiaja sie ludzie z lapanki, ale takich weryfikuje rynek - nie radza sobie, odchodza lub sa zwalniani. Osobiscie srednio znam sie na ubezpieczeniach, ale paru moich znajomych posiada i sobie chwali (kupili od roznych LP, sa zadowoleni). nie wydaje mi sie zeby to bylo akwizytorstwo - nikt z LP nie puka do drzwi i nie oferuje, klienci nie sa wydzwaniani przez call center i nie sa umawiani na spotkania z LP - model jest inny. nikt nikomu sie nie narzuca, nie lapie ludzi po blokach, nie wyskakuje z lodowki i nie czatuje przed zusem/szpitalem zeby wreczyc polise. Kwota 5 tys. wsparcia moze niektorych smieszyc, niektorym przeszkadzac, inni moga nie wierzyc - ale taka jest prawda. Oni naprawde dostaja te pieniadze, plus procent z kazdej oddanej polisy. p.s. nie wiem co ci ta firma takiego zlego zrobila ze tak sie pieklisz ;) sam zrezygnowalem z pracy w PFI bo niestety nie bylo mozliwosci rozwoju w kierunku ktory mnie interesowal, ale ludzi wspominam cieplo.

eM

hej Kandydat. Przecież podawałem już link, wisiał z 3-4 dni zanim go mod zdjął. Nie widziałeś - Twoja strata. I nie kłam. @arena: Przez pierwsze dwa lata Pramerica wspiera nowych LP tzw kwotą wsparcia (w moim przypadku 5000 zł/mc na rękę), ale wiem, że są i tacy którzy dostają 7-8tys. Wszystko zależy od Twojej produktywności i oceny Twoich możliwości. Koszt działalności w moim przypadku to ok 1500 zł (mam obniżony ZUS - 440 zł/mc)

Kandydat
@eM 01.06.2015, 11:19
hej Kandydat. Przecież podawałem już link, wisiał z 3-4 dni zanim go mod zdjął. Nie widziałeś - Twoja strata. I nie kłam. @...

@eM – po co robisz ludziom wodę z mózgu?!! Jakim cudem POSPOLITY AKWIZYTOR DOMOKRĄŻCA wzięty prosto z ŁAPANKI, nie dysponujący żadnym doświadczeniem zawodowym w branży ubezpieczeniowej może dostać 5 tysięcy na rękę miesięcznie? Za chodzenie po domach? A może za rozdawanie ulotek na ulicy, żeby pozyskać Klientów? Myślisz, że ktoś uwierzy w te Twoje OBSZCZYMURSKIE bzdury? Przecież to żałosne.

arena

Pytanie najważniejsze, czy jest jakaś podstawa, jakakolwiek? jak ktos ma ZUS prawie 1200 pln to strach jak sie miesiac nie uda a poza tym nie wszystkich stac na to zeby przez np pierwszy miesiac pracy koszty pokrywac ze swojej kieszeni. Pozdrawiam

Kandydat
@arena 21.05.2015, 08:04
Pytanie najważniejsze, czy jest jakaś podstawa, jakakolwiek? jak ktos ma ZUS prawie 1200 pln to strach jak sie miesiac nie uda...

@arena – nie m żadnej podstawy, bo to czysta AKWIZYCJA.

eM

coś nam umilkł p. Kandydat...? głupio się zrobiło, że takie niewiarygodne a jednak?

Kandydat
@Kandydat 15.05.2015, 19:35
@eM – cały czas czekam na link potwierdzający wysokość Twoich akwizytorskich zarobków. Ps. Tylko pamiętaj – nie używaj Photos...

@eM – AKWIZYCYJNY DOMOKRĄŻCO – cały czas czekam na linka potwierdzającego wysokości Twoich zarobków.

Agnieszka W
@eM 23.04.2015, 18:31
coś nam umilkł p. Kandydat...? głupio się zrobiło, że takie niewiarygodne a jednak?

witam, pieniądze na rynku są i każdy może je zarabiać, trzeba się tylko wziąć do roboty a nie tylko narzekać. Doświadczenie zawsze można zdobyć wystarczy chcieć się nauczyć, mieć pomysł na siebie i na biznes a takie firmy jak Pramerica to poprostu wspierają. Nie zawsze jest słoneczny dzien, czasami pada...(przenośnia) a wsparcie w postaci parasola zawsze się przyda, prznajmniej nie zmokniemy i będziemy mieli na zus. Pozdrawiam

eM

Kandydat, miałem tego nie robić ale domyślam się, że wielu czytelników też jest ciekawych. Poniżej link do przelewu za marzec: ( usunięte przez administratora )br />

Kandydat
@eM 11.04.2015, 00:42
Kandydat, miałem tego nie robić ale domyślam się, że wielu czytelników też jest ciekawych. Poniżej link do przelewu za marzec:...

@eM – wcale nie umilkłem, tylko postanowiłem przez jakiś czas nie podnosić sobie ciśnienia, czytając posty Kaszalotów z agencji SEM-owej, podszywających się pod AKWIZYCYJNYCH PASTUCHÓW, którzy mają płacone za pisanie pozytywnych opinii o Pramerica w ramach tzw. marketingu szeptanego. Jednakże chęć ostrzeżenia innych przed tym UBEZPIECZENIOWYM SZAMBEM okazała się silniejsza, więc jestem z powrotem. Z chęcią bym zobaczył Twój ten Twój „bajoński” przelew ale jak zapewne widziałeś, link został wykasowany przez admina, więc czekam na kolejny. Ps. Mam nadzieje, że go za bardzo nie upiększyłeś w Photoshopie …?

Licencetokill
@Kandydat 10.05.2015, 17:11
@eM – wcale nie umilkłem, tylko postanowiłem przez jakiś czas nie podnosić sobie ciśnienia, czytając posty Kaszalotów z agencji...

Kandydat (nie wiem na co) - domyślam się, że od młodości musisz robić sobie dobrze ręką albo Mama musi to robić za Ciebie bo wyglądasz na strasznie niedor...ego frustrata. Wypisuj sobie swoje żale ale nie obrażaj ludzi bo któregoś pięknego dnia źle się to dla Ciebie skonczy... pamiętaj, że istnieje coś takiego jak adres IP

XXX

Witam, moim zdaniem Pramerica jest bardzo profesjonalną firmą. Cały proces rekrutacyjny jest bardzo profesjonalny (miałem przyjemność uczestniczyć)nie zdecydowałem się na pracę ponieważ otrzymałem bardzo atrakcyjną ofertę z mojej branży , byłem również w innych Towarzystwach na rozmowach i miałem wrażenie że uczestniczę w łapance. Sam fakt że nie zatrudniają osób z branży (choć szkoda, bo zdarzają się naprawdę dobre osoby - ale cóż te dobre rzadko szukają pracy) świadczy że nie robią łapanki a mają określone oczekiwania od kandydata. Najlepsze świadectwo każdej firmie wystawiają klienci, proszę sprawdzić którzy ubezpieczyciele mają kłopoty ze swoimi klientami, jak musi być zdeterminowany klient który pozywa Towarzystwo Ubezpieczeniowe do Sądu. Jestem Dyrektorem Sprzedaży w dość sporej firmie i naprawdę umiem ocenić procesy w firmach a szczególnie zwracam uwagę na jakość obsługi klienta. Jako klient wystawiam celującą ocenę swojej Agentce która się mną opiekuję, w poprzedniej firmie ubezpieczeniowej byłem tylko peselem który płacił za polisę.

Jan

Polecam Pramericę jak pracodawcę. Bardzo poukładana i przyjazna firma.

Jan

Nigdy nie byłem i nie będę agentem ubezpieczeniowym - przepraszam za tak pejoratywne określenie. Mam jednak doświadczenie w ubezpieczeniach ze strony back office'u. Poziom jaki prezentują Life Plannerzy z Pramerici jest zdecydowanie wyższy od średniej z branży. Opluwanie ich jakie tu odchodzi jest znacznie poniżej mułu i nie wierzę, że wynika z poziomu umysłowego autorów, a zwłaszcza jednego z nich. Ktoś zaszedł za skórę, a kultury i argumentów brak. Miłego dnia wszystkim.

ZC
@Kandydat 25.03.2015, 13:35
@Jan – jak tzw. Life Plannner z ŁAPANKI, będący w rzeczywistości POSPOLITYM AKWIZYTOREM może prezentować wyższy poziom, niż Han...

Człowieku ty sie lecz. Ciagle zadajesz pytania w stylu ile zarabiasz? Wyślesz screena z potwierdzeniem zarobków? Jak pozyskujesz klientów? Wydaje mi się że masz poważny problem z samym sobą. Jeśli nie wiesz jak się pozyskuje klientów w tej branży to zapytaj wprost. Co do wysokości zarobków to nawet ktoś twierdzi że zarabia cztero lub pięciocyfrowego sumy to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] CI DO TEGO!!! Nazywanie, czy tez ubliżanie komuś od czarnuchów świadczy o twoim niskim poziomie intelektualnym zbliżonym do ameby. Szacunku trochę do ludzi.

Kandydat
@ZC 28.03.2015, 13:46
Człowieku ty sie lecz. Ciagle zadajesz pytania w stylu ile zarabiasz? Wyślesz screena z potwierdzeniem zarobków? Jak pozyskujes...

@ZC – skoro takie PASTUCHY jak eM oraz Nowy piszą, że zarabiają po parę tysięcy, to naturalną koleją rzeczy jest to, iż chciałbym, ażeby się uwiarygodnili, bo w to nie wierzę, podobnie, jak cała rzesza osób czytających to forum. Niestety nie mogą tego zrobić, ponieważ są zwykłymi KASZALOTAMI AKWIZYTORSKIMI wziętymi prosto z łapanki, którym obiecano gruszki na wierzbie, a w rzeczywistości mają z tego DOMOKRĄSTWA jedno wielkie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] br /> Domyślam się, że Ty jesteś jednym z takich SZAMBO NURKÓW!

Nowy

Ja bardzo chętnie podzielę sie screnem:) pracuje tam od stycznia i jak dla mnie bardzo wysokim poziom a powyższe komentarze piszą osoby które chyba nie ogarnęły tematu. Rekrutacja ma kilka etapów i jest ma wysokim poziomie. Jest wynagrodzenie zasadnicze plus premia. Wynagrodzenie negocjujesz sam w zależności od doświadczenia ; widocznie osoby które nie dostały podstawy były mega słabe ha ha) moja Podstawa to 6.000 i z duma moge sie pochwalić ze z premia zarobiłam 9.000 brutto. Także sory aLe jak pracujesz ( i nie jako akwizytor) to można w tej formie Duzo zarobić

Papa
@Kandydat 16.03.2015, 14:33
@Nowy – cały czas czekam na linka ze screenem potwierdzającego wysokość Twoich zarobków. Ps. Tylko nie używaj Photoshopa, żeb...

Pewnie się nie doczekasz, takich informacji zapewne nie można ujawniać, w większości firm jest to niezgodne z regulaminem. Wpadłem na ten wątek zupełnie przypadkowo, nie znam firmy ani zarobków. Natomiast jestem zszokowany poziomem chamstwa jaki prezentujesz w czasie całej dyskusji. Nie przebierając w słowach obrażasz setki tysięcy ludzi pracujących w branży ubezpieczeniowej. Nie tylko w tej firmie, obrażasz agentów ubezpieczeniowych we wszystkich firmach. Nie jestem agentem ale znam tą pracę znam ludzi i wiem jak ciężki to kawałek chleba. Wracając jednak do Ciebie Drogi Hejterze chciałbym Cię poinformować że to co robisz jest niezgodne z prawem i karane z urzędu. Jeśli ta firma ma dział prawny to zapewne zapuka do Ciebie za chwilę policja. Na koniec jedno dobre pytanie: co ci się tak bardzo w życiu nie udało że wyładowujesz swoje frustracje w sieci ?

Motylek
@Papa 01.03.2017, 08:38
Pewnie się nie doczekasz, takich informacji zapewne nie można ujawniać, w większości firm jest to niezgodne z regulaminem. Wpad...

Wyładowuje frustracje? Dobre sobie. Jeśli firma przyjmuje na stanowisko inne, niż podaje w ogłoszeniu to według ciebie trollu z HRu jest to zgodne? Dobre sobie.

eM

Wpadłem dziś z ciekawości poczytać co kandydat powypisywał, ale widzę, że nic nowego :) choć nie, doszło: chlewokrążcy - ciekawe słowo. rozumiem, że potencjalnych Klientów nazywasz świniami, tak? :) Jak już pisałem, nie chcę się wypowiadać za inne miasta. Ja pracuję w W-wie, jeżdżę swoim prywatnym autem, dzwonię z prywatnej komórki - wszystko rozliczam w kosztach działalności jak każdy normalny przedsiębiorca. Nie mam zadęcia na milionera, wystarcza mi to na co się umówiłem z firmą, i co regularnie wpływa na konto. Ja z kolei wypełniam swoje plany sprzedażowe i wszystko gra. Kompletnie nie rozumiem tych pomyj wylewanych na Pramericę. I zaznaczam raz jeszcze: ja mówię o pracy w W-wie, nie mam pojęcia jak jest gdzie indziej. W moim oddziale atmosfera jest super, wszyscy niezależnie od stażu i stanowiska traktuję się fair a wręcz po kumpelsku. W pracy nie ma spinki i wszyscy sobie pomagamy. Nigdy nie pracowałem w Firmie z taką atmosferą i z takimi ludźmi, jeśli gdzie indziej jest gorzej to tylko współczuję. Na mój oddział nie dam złego słowa powiedzieć. Co do samych rekrutacji: może faktycznie dla części osób "rekrutacja ukryta" to jakaś forma zawodu czy rozczarowania. Rozumiem to. Natomiast rozumiem też, że branża ma w Polsce taką a nie inną opinię i ogłaszając się: jest praca w ubezpieczeniach zapewne wyniki rekrutacji byłyby słabe pomimo, że Pramerica działa ZUPEŁNIE inaczej niż cała gama towarzystw konkurencyjnych. Co do stanowisk managerskich: w amerykańskim modelu pracy i kariery zupełnie naturalne jest, że człowiek uczy się na róznych stanowiskach i często zaczyna od "dołu" drabiny. Przykładowo: Life Planner z 1-2 letnim stażem ma duża wiedzę, jeśli trafi pod manago bez doświadczenia w tej branży, nie znającego modelu i procedur - jaki to ma sens? Zanim zaczniecie pisać o oszustwach, kombinacjach, mataczeniu - pomyślcie trochę... To nie boli. Pozdrawiam!

Kandydat
@LP 01.04.2015, 22:40
Jestem Klientem Pra od 12 lat, a pracuję w niej jako agent/LP od prawie 9 lat i widzę, że dorobiliśmy się hejtera pełną gębą. J...

@LP – przecież każdy czytając Twój post jest się w stanie domyślić, że wynajęła Cię agencja SEM-owa, ażeby sztucznie upiększać rzeczywistość, a Twoje wypociny odnośnie rzekomego pomówienia skopiowane ze strony domorosłych adeptów prawa są żałosne i nie zrobiły na mnie żadnego wrażenia. Innymi słowy – możesz mi naskoczyć.

Szczur
@eM 10.03.2015, 23:38
Wpadłem dziś z ciekawości poczytać co kandydat powypisywał, ale widzę, że nic nowego :) choć nie, doszło: chlewokrążcy - ciekaw...

Nie współpracujcie z Pramericą bo wycisną was jak cytrynę i wyrzucą. A Ci wyznawcy Pramerica co jeszcze pracują i tu piszą to jeszcze nie są świadomi jak mogą być wydymani przez Pra zgodnie z umową agencyjna którą każdy LP musi podpisać bo jak nie to przestaje pracować patrz p 11.5.4 Możecie mieć nawet 2000 klientów i 15 lat pracy nic to nie da jeśli będziesz mieć przerwę w sprzedaży (z różnych przyczyn, podróż, sprawy osobiste, zdrowie) Baran wywalony 2 tygodnie po złamaniu kręgosłupa po 10 latach pracy nic, zero mu dali. Chłop nie miał zdrowia na walkę w sądach jedynie za złamany kręgosłup mu z ubezpieczenia wypłacili. A kto pamięta Liska wywalonego przy pogromie mirowa, który dostał wylwu w 3 dzień po rozwiązaniu umowy. A kto pamięta Łukasza, który po wywaleniu rzucił się pod pociąg... może nikt nie pamięta bo na pogrzebie były tylko 2 osoby z firmy. O tym się nie mówi bo po co odstraszać nowy narybek. A Hofmanka po tylu latach pracy, gdy wiek już nie pozwalał na taką orke została wywalona. Można mnożyć przykłady tej podłości.

jakotako

super firma (sarkazm), podtatusiali panowie zgrywający krezusów, ile to oni nie zarobią w miesiąc, w rok to przeciętny life planner wyciąga 180 tys pln. I to wszystko bez problemu bo przecież sam pracujesz na swój sukces. Takie teksty to były modne we wczesnych latach 90-tych w amway, oriflame i rainbow rzdawali takie kasety, żeby sobie sluchac w domu i się indoktrynować. Ale pobudka! mamy druga dekade 21 wieku! Koleś w butach "borsukach" i garniaku od próchnika z zegarkiem za 1500 pln nie brzmi wiarygodnie opowiadając o tych setkach baniek rocznie. Sami nawet nie wiedzą gdzie pracują i co robia, raz Pramerica, raz Prudential, raz z USA, raz z UK, raz, że to ubezpieczenia, raz, że 40 produktów, w tym inwestycyjne... Ogolnie wszyscy sa tam milionerami, ale zupełnym zbiegiem okolicnosci jezdza tramwajem nr 25 na Annopol gdzie mieszkają w 43 m2 w bloku z wielkiej plyty z karaluchami we czworo i psem. Każdy z panów dziadkow leśnych ma za sobą swietlana karierę w sprzedaży jako co najmniej head of sales albo head of region na europe wschodnia zachodnia czy inne brednie wyssane z palca na poczekaniu. Z takich stanowisk nie spada się na agenta ubezpieczeń w podrzędnym oddziale oddzialu polskiej firmy-corki, która nie ma nic wspólnego z glowna korporacja. STRATA CZASU, STRATA PIENIEDZY I NERWOW, CHHYBA, ZE KTOS LUBI SLUCHAC BAJEK NA DOBRANOC I MIEC DO CZYNIENIA Z POSPOLITYM PLEBSEM. AHA, UWAGA, NAWET PO ODMOWIENIU WSPOLPRACY WYDZWANIAJA I NAGABUJA ZEBY DO NICH PRZYJSC. UWAGA NA TYCH DZIADOW.

Kandydat
@jakotako 09.03.2015, 20:16
super firma (sarkazm), podtatusiali panowie zgrywający krezusów, ile to oni nie zarobią w miesiąc, w rok to przeciętny life pla...

@Jakotako – dzięki za konkretny i rzeczowy opis. Sam bym tego lepiej nie ujął. :-) @Grom & @eM & @pozostali CHLEWOKRĄŻCY z Pramerica Życie TUiR S. A. – nie wstyd Wam tego, że Wasze OBWOŹNE AKWIZYTORSKIE MURZYŃSTWO zostało tak dobitnie obnażone?

Monika

Witam, zgadzam się z powyższą odpowiedzią. Ja też zostałam poinformowana, że zostałam zaproszona na spotkanie rekrutacyjne na stanowisko menagera. Zaznaczam, że mam długoletnie doswiadczenie w sprzedaży na stanowiskach kierowniczych. Na rozmowie rekrutacyjnej dowiedzialam się, że owszem - menagerem to ja mogę się stać jak pokaże na co mnie stać. Czyli zacznę od najniższego szczebla kariery w tej firmie. Jestem wkurzona, bo zostałam nabita w butelkę! Straciłam czas, który mogłam spożytkować znacznie lepiej. Nie rozumiem - jak "porządna firma" może tak oszukiwać potencjalnie przyszłych kandydatów!!!! Wielki minus za oszustwo i matactwo! I to w dodatku w firmie gdzie podobno głównym wyznacznikiem pracy jest lojalność, zaufanie i prawda!!! Żenada. Aż boje sie pomysleć o tych wszystkich , biednych klientach....,

Prawie Manager Zespołu

Powiem krótko niepoważne podejście do poważnych ludzi. A tak w skrócie: Zostałem umówiony na spotkanie rekrutacyjne na stanowisko Managera Zespołu. Nadmienię że posiadam wieloletnie, poparte sukcesami i udokumentowane doświadczenie od szeregowego sprzedawcy, przez wszystkie szczeble awansu, aż do stanowiska Dyrektora Działu Sprzedaży na całą Polskę. Stawiłem się na wskazaną godzinę we wskazanym miejscu i jakież było moje zdziwienie gdy wokół mnie mnóstwo młodych niedoświadczonych ludzi szukających swojej pierwszej pracy. Pytam: Może trafiłem na nieodpowiednie spotkanie? Proszę o wskazanie mi właściwego miejsca spotkania... Pada odpowiedź: "Przecież od czegoś musisz zacząć!" Jednym słowem ŻENADA, Mam nadzieję, że czytają ten wpis osoby decyzyjne w Pramerica, i wszystkie mądre, doświadczone, które zapracowały na swoje CV i rozważają kontynuację swoich celów życiowych w tej firmie. Moim zdaniem nie warto, strata czasu, a jak ktoś chce to niech ocenia sam, ja nie mam zamiaru tracić czasu, gdyż czas to pieniądz. Moje nowe doświadczenie: Nie trać czasu dla kogoś, kto nie docenia czasu, który jemu poświęciłeś.

Luzik

zbanować Groma, barana który nie ma pojęcia jak jest w innych firmach. zadomowił sie w pramerica i udaje zadowolonego, bo nie wie ze może być lepiej. popieram Kandydata. pramerica- przykład wyzysku w żal.PL

Luzik
@Luzik 02.03.2015, 23:27
zbanować Groma, barana który nie ma pojęcia jak jest w innych firmach. zadomowił sie w pramerica i udaje zadowolonego, bo nie w...

"Uczy zawodu"?- akwizycja to nie zawód, tylko przykład wyzysku w PL "zabieranie ludzi konkurencji" - jest na porzadku dziennym, płacisz więcej, masz doświadczonego pracownika z branżny. Podsumowując, kto Ci przyjdzie do pramericy? przeciez nikt z PZU , Warty itp.

Grom

Zazwyczaj nie reaguję na tak żenujący poziom autora wpisów, w związku z tym zwracam się do ewentualnych czytających , zainteresowanych rzeczywistą opinią na temat firmy.Zwróćie proszę uwagę na poziom zaangażowania na tym forum osoby o nicku "kandydat". Wpisy są zdominowane przez tego osobnika, pewnie nie przez przypadek - być może na czyjeś zlecenie, a być może wynika to z frustracji z powodu pozostania jedynie "kandydatem".Pracuję w tej firmie spokojnie już dłuższy czas, mam się naprawdę dobrze i uważam,że była to jedna z lepszych decyzji w moim życiu. Firma ma bardzo wysoką renomę jeśli chodzi o zasady współpracy,pięciokrotnie (w latach: 2005, 2006, 2009, 2010 i 2012) otrzymała tytuł „Najlepszy Pracodawca Roku”.Ktoś , kto w ogóle ma pojęcie o branży doskonale wie ,że wszystkie firmy ubezpieczeniowe zatrudniają na zasadach umowy o współpracę i nie ma w tym nic nadzwyczajnego.Dla wielu moich kolegów z pracy i dla mnie to błogosławione rozwiązanie , bo płacimy tylko minimalny ZUS i nie musimy się martwić,że wpadniemy w wyższą skalę podatkową ,bo większość z nas wybrała podatek liniowy.To tylko świadczy o tym ,że nasze dochody są na słusznym poziomie i o to przecież chodzi.Praca nie jest łatwa, ale nikt "nikomu nic nie wciska",ani "nie chodzi po domach".Spotkania są zawsze wcześniej umówione i klienci sami o nich decydują.Ktoś , kto pisze takie bzdury jak ten pożałowania godny kandydat jest poprostu zwyczajnym matołem.Nie chcę się zniżać do jego poziomu i dlatego hamuję już emocje.Praca ma duże perspektywy, bo z pewnością większość ludzi jest świadoma konieczności zadbania o swoją chociażby emeryturę czy o zabezpieczeie finansowe na wypadek jakiejś tragedii.Jakoś wszyscy rozumieją konieczność ubezpieczenia np.samochodu i traktują to jako normę.Życie jest większą wartością i coraz więcej ludzi to czuje. Dlatego Drodzy Czytający zachęcam Was do spotkań rekrutacyjnych jeśli macie taką propozycję , Pramerica to super firma i nie dajcie się manipulować jakiemuś oszołomowi typu "Kandydat". Sprawdźcie sami,nic to nie kosztuje a macie szansę na własną opinię .Nie ma wprawdzie etatu , ale się dobrze zarabia i naprawdę fajnie pracuje.

Kandydat
@GROM 02.03.2015, 21:14
Gościu, sam sobie wystawiasz świadectwo. Jestem przekonany,że wszyscy ,którzy to czytają doskonale widzą,że potrzebujesz pomo...

@GROM – jestem przekonamy, że wszyscy, którzy to czytają doskonale wiedzą, że jesteś AKWIZYTORSKIM KASZALOTEM, a Twój brak odpowiedzi na moje pytania dobitnie świadczy o tym, że wstydzisz się napisać prawdy o tym UBEZPIECZENIOWYM SZAMBIE, w jakim przyszło Ci brodzić po same uszy. Jeżeli się mylę, to udziel odpowiedzi na poniższe pytania: 1.W jaki sposób pozyskujesz Klientów? Nagabujesz rodzinę, znajomych, rozdajesz ulotki pod Rotundą, czy chodzisz po klatkach schodowych? 2.Która renomowana forma zatrudnia ludzi bez doświadczenia z łapanki, żeby ich uczyć zawodu? 3.Dlaczego Pramerica nie podaje swojej nazwy firmy na pracuj.pl, tylko jest to rekrutacja ukryta? W Czy ta jakże renomowana firma ma coś do ukrycia? 4.Dlaczego rekrutacja wygląda tak, że nieomalże proszą się, żeby u nich pracować, a w każdej renomowanej firmie powinno być zgoła odwrotnie? 5.Dlaczego nie oferują stałej podstawy, co jest niepisaną zasadą na stanowisku Przedstawiciela Handlowego, tylko prowizję uzależnioną od ilości wciśniętych polis? 6.Czy nie pachnie to pospolitym AKWIZYTORSTWEM? 7.Ile dokładasz do interesu, jak w ciągu miesiąca nie wciśniesz żadnej polisy? 8.Pochwalisz się screenem z wysokością swoich zarobków? 9.Dostałeś samochód służbowy, co by efektywniej pozyskiwać Klientów, czy też zadowalasz się dofinansowaniem do doładowania do karty miejskiej, o ile Pramerica oferuje takie „luksusy”? 10.Posiadasz wygodne buty do pokonywania kilometrówek od przystanków do Klienta? 11.Abonament służbowy jest, czy doładowują Nokię 3310 na kartę za każdą sprzedana polisę? 12.Dostałeś laptopa, czy za biuro służy notes i długopis? 13.A może masz jakaś sekretarkę, która rozplanowuje Ci spotkania z Klientami, czy też zadowalasz się Renata Grabowską? :-) Z niecierpliwością czekam na odpowiedzi. Udowodnij merytorycznie wszystkim czytającym to forum, że nie jesteś POSPOLITYM NURKIEM BAGIENNYM wziętym z łapanki, tylko Life Planerem pełna gębą. :-)

Kandydat
@GROM 02.03.2015, 21:14
Gościu, sam sobie wystawiasz świadectwo. Jestem przekonany,że wszyscy ,którzy to czytają doskonale widzą,że potrzebujesz pomo...

@Grom & @eM & @pozostałe OBSZCZYMURY z Pramerica Życie TUiR S. A. – nie wstyd Wam tego, że Wasze KŁAMSTWA zostały dobitnie obnażone? Powyższe posty osób, które miały nieprzyjemność uczestniczyć w rekrutacji dobitnie potwierdzają, że to AKWIZYCYJNE OBWOŹNE AMATORSKIE MURZYŃSTWO PROSTO Z ŁAPANKI!

lala

ja tez bylem wczoraj. Ogłoszenie MANAGER ZESPOŁU,.rekrutowali w Krakowie. Biuro maja w Krakowie a debile organizują spotkanie w hotelu Galaxy w restauracji na 1 piętrze. Rozmowa z Panią Czarną ok 35-40 lat, z wyglądu solara troche, do ukarania ch-.ujem do du-py. Rozmowa taka ze ani nie pytała o wynagrodzenie , tylko opowiadała brednie ze trzeba sie dobrze poznac. ze jest 5-6 etapów rekrutacji i ze zadzwoni wieczorem co dalej. kicham na taką pracę. myslalem ze zwolnie się z obecenj i znajdę lepszą jako manager i kierownik a tu takie bajkopisanie. tak jak wspomnialem , mogę ją ukarać i podać jej pałe co najwyżej hahahah

luzik

zadzwonilem do osoby rekrutacyjnej z pytaniem i stwierdzeniem: ze w zasadzie nie rozmawialismy o finansach i rodzaju umowy.i czy proponuja umowe o prace czy na dzialalnosc, Odpowiedz osoby tej byla: ze dowiem sie na spotkaniu. a ja na to: ze wolalbym ograniczyc koszty paliwa i stratę czasu jezeli to nie jest umowa o pracę. Osoba rekrutujaca z wkur...ionym glosem ze to jest spotkanie informacyjne czy chce przyjsc czy konczymy wspolpracę, a ja na to z ponowieniem pytania czy mi powie przez telefon o umowach czy nie. Ona ze nie , wiec powiedzialem jej nie dziekuje. hehehe,wczoraj naszczescie bylem na tej rozmowie po drodze wracajac z innej , wiec nie zbawilo mnie to. pramaerica= szajs..:D, jeszcze jej powiedzialem w prost ze czytalem na goworku opinie i ponic jest to praca handlowa a nie menagera zespolu. chyba tym goworkiem najbardziej sie wnerwila , heheh. ma szczescie ze nie dowiedzialem sie tego osobiscie bo nie mial bym litosci i jeszcze by doszło do mega obrazy lub rekoczynów heheh

Kandydat
@luzik 18.02.2015, 14:25
zadzwonilem do osoby rekrutacyjnej z pytaniem i stwierdzeniem: ze w zasadzie nie rozmawialismy o finansach i rodzaju umowy.i cz...

@luzik & @lala – potwierdza się to, co napisałem powyżej, a mianowicie że jest to pospolite AKWIZYCYJNE MURZYŃSTWO nie mające nic wspólnego z pracą Przedstawiciela Handlowego. Szukają sobie FRAJERÓW z łapanki bez doświadczenia w branży ubezpieczeniowej, którzy godzą się robić u nich za DOMOKRĄŻCE. Nie oferują stałej pensji, tylko prowizje uzależnioną od ilości wciśniętych polis rodzinie oraz znajomym. Nie oferują też żadnej bazy potencjalnie zainteresowanych Klientów. Prędzej można buty zedrzeć, niż na tym OBWOŹNYM MURZYŃSTWIE coś zarobić. Nawet na opłacenie ZUS-u nie starczy. @rekrutujący – omijajcie to CZARNUCHOWO z daleka!

luzik

znalazłem czas doczytalem wątki wyżej, zostala zaproszony na 2 rozmowe do biura, zaraz dzwonie do osoby rekrutującej, ze rezygnuje. Potwierdzam ze rozmowa na poziomie itp.

luzik

ale Ci powtarzam, ze nie aplikowałem na domokrazce tylko manager zespołu. wiec koordynowałbym pracę "handlowców"

Kandydat
@luzik 17.02.2015, 20:42
ale Ci powtarzam, ze nie aplikowałem na domokrazce tylko manager zespołu. wiec koordynowałbym pracę "handlowców"...

@luzik – w takim razie będziesz ich musiał nieźle gnoić tych DOMOKRAŻCÓW, bo Twoja pensja będzie uzależniona od ilości polis, które wcisną.

luzik

jakie zarobki na stanowisku Manager zespolu w jednym z oddzialów? jak liczebny jest którym zarzadzasz?

luzik
@Kandydat 16.02.2015, 23:08
@luzik – pensja tzw. Managera Zespołu zależy od tego, ile polis wcisną jego DOMOKRĄŻCY UBEZPIECZENIOWI wzięci prosto z łapanki,...

ogólnikowo.... nie chodzi mi o ewentualne prowizje, lecz o podstawe ?? albo inaczej ile podstawy zarobi domokrązca...? nie czytam tych watków u góry jezeli ktos tam pisal to prosze ponowic

Kandydat
@luzik 17.02.2015, 10:33
ogólnikowo.... nie chodzi mi o ewentualne prowizje, lecz o podstawe ?? albo inaczej ile podstawy zarobi domokrązca...? nie czyt...

@luzik – nie ma żadnej podstawy. Zarobisz tyle, ile polis wciśniesz. Czysta AKWIZYCJA. W najgorszym wypadku nie starczy Ci nawet na opłacenie ZUS-u, więc stanowczo odradzam to MURZYNOWO!

Zostaw opinię o Pramerica Życie TUiR S. A. - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Pramerica Życie TUiR S. A.