Niestety doświadczenie mojej mamy ze współpracą przy ochronie organizowanej przez FOSA Ochrona było zupełnie inne niż obraz firmy przedstawiany w internecie. Piszę tę opinię, ponieważ osoby podejmujące pracę przy takich wydarzeniach powinny znać również doświadczenia pracowników.
Moja mama wiedziała, że zejście na przerwę należy zgłosić kierowniczce. Problem polegał jednak na tym, że w praktyce sama kierowniczka organizowała zastępstwo na stanowisku. Wysyłała innego pracownika, który przejmował stanowisko mojej mamy na czas jej przerwy. Moja mama schodziła więc na przerwę, mając zapewnione zastępstwo przez osobę skierowaną przez kierowniczkę.
Później jednak kierowniczka zaczęła mieć do mojej mamy pretensje o to, że zeszła na przerwę, mimo że wcześniej sama organizowała pracownika, który miał ją zastąpić. W mojej ocenie jest to bardzo niejasna organizacja pracy — jeżeli przełożony sam wysyła pracownika, aby zastąpił drugą osobę podczas przerwy, trudno później mieć do tej osoby pretensje o skorzystanie z tej przerwy.
Dodatkowo podczas rozmowy z kierowniczką pojawiły się zarzuty dotyczące sytuacji, które według mojej mamy nie miały miejsca. Zamiast spokojnie wyjaśnić nieporozumienie, rozmowa przerodziła się w konflikt, a moja mama została odsunięta od dalszej pracy. Padło również stwierdzenie, że przepracowane przez nią 12 godzin miało być wykonane „za darmo”. Jeżeli pracownik rzeczywiście przepracował ustalony czas, takie podejście jest dla niego szczególnie krzywdzące.
Kolejną kwestią było korzystanie z telefonu podczas przerwy. Moja mama korzystała z telefonu w czasie, który był jej przeznaczony na odpoczynek. Uważam więc, że również ten zarzut powinien być rozpatrywany z uwzględnieniem tego, że była to jej przerwa, a nie czas wykonywania obowiązków na stanowisku.
Nie oceniam tutaj wszystkich pracowników FOSA ani całej firmy na podstawie jednej sytuacji. Oceniam sposób, w jaki potraktowano moją mamę. Jeżeli pracownik ma wykonywać obowiązki przez wiele godzin, podstawą powinna być jasna komunikacja, konsekwentne stosowanie zasad i przede wszystkim wzajemny szacunek.
Przed podjęciem pracy przy kolejnych wydarzeniach radzę dokładnie ustalić zasady dotyczące przerw, zastępstw, organizacji stanowiska oraz rozliczania przepracowanych godzin. Warto również zachowywać wszelkie informacje dotyczące grafiku i przepracowanego czasu, żeby w razie nieporozumienia można było jednoznacznie wyjaśnić sytuację.
Mam nadzieję, że firma wyciągnie z takich sytuacji wnioski i że w przyszłości pracownicy będą traktowani w sposób bardziej przejrzysty i profesjonalny.