Opinie o Hilti Poland

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Hilti Poland

z doswiadczeniem

Wita, jestem po 2-gim etapie. Wie ktoś jak wygląda sprawa z zarobkami (ile na rekę i ile można premii dostać) oraz jakimi samochodami jeździ Terytorialni Przedstawiciele Sprzedaży?

ulrych
@D136089 11.11.2017 14:43
A ile mniej wiecej premia roczna?

10.000 netto

D136089
@ulrych 12.11.2017 23:15
10.000 netto

Ile?!

Zaintersowany

#RKS a jak mogę zapytać jakie warunki zatrudnienia daje firma dla osób na Twoim stanowisku tj. jakie auto jaki socjal jaka podstawa?

DRS
@RKS 16.10.2017 17:14
Nie żadne 5 lat, bo jeszcze w 2014-2015 miałem Passata B7 jako RKS i takie były stawki. Patrząc po kondycji, pozycji firmy na r...

Mam zatem pytanie. Jestem w trakcie rekrutacji do firmy z pozytywną oceną po 1'Szym etapie. Jestem regionalnym od 10lat w branży budowlanej. Piszesz, że pracujesz u konkurencji, a Hilti powinno płacić sporo więcej na stanowisku RKS. Reasumując, może więc warto aplikować do Twojej firmy? Jestem ze Śląska.

RKS
@DRS 11.11.2017 01:43
Mam zatem pytanie. Jestem w trakcie rekrutacji do firmy z pozytywną oceną po 1'Szym etapie. Jestem regionalnym od 10lat w...

U nas nie ma RKSów, ale potrzebuję Key Account Managera na Śląsk. Zarobki w okolicach 100-150k brutto rocznie w zależności od wyników. Papierologia ograniczona do minimum, duża swoboda działania i Mondeo bez GPS :) Podaj maila, z chęcią przedstawię Tobie szczegóły.

Diego89

Panowie! Już po rozmowie na stanowisko konsultanta ds techncznych. Inzynier, 3 lata doswiadczenia w budownictwie, biegly angielski. Na jakie stawki mog liczyc? Dzieki za odpowiedz.

Tom.

Po jakim czasie jest telefon z wynikiem rekrutacji / przejściem do następnego etapu rekrutacji? Jak wyglądają poszczególne etapy rekrutacji?

Emjay

A jakie szanse są na zatrudnienie po jeździe w terenie i jak wyglada ten dzień? Na co trzeba zwrócić uwagę?

Handlowiec@Hilti
@Emjay 12.10.2017 11:08
A jakie szanse są na zatrudnienie po jeździe w terenie i jak wyglada ten dzień? Na co trzeba zwrócić uwagę?...

to dzień dla kandydata - zobacz czy Ci robota pasuje, pytaj o co chcesz. Moze akuat pojeździsz ze mną :-)

Tym

#RKS a jak mogę zapytać jakie warunki gwarantuje firma na takim stanowisku jak Twoje tj. RKS? Chodzi mi o auto socjal zarobki?

Diego89

Czesc wszystkim Niedlugo mam rozmowe w hilti na stanowisko konsultanta ds techncznych. Inzynier, 3 lata doswiadczenia w budownictwie, biegly angielski. Na jakie stawki mog liczyc? Wiekszosc rozmowcow pracuje/pracowalo na stanowiskach handlowych. Jak sie ma syuacja w hilti na stanowiskach bardziej techncznych takich jak field engineer? Dzieki za odpowiedz.

SunPin

Witam wszystkich Jestem byłym pracownikiem Hilti i mogę wszystkich zapewnić, że w tej firmie warto pracować. Nawet jeżeli nie spotka Was awans to zdobyte doświadczenie procentuje wymiernie na rynku pracy. Rzeczywiście rynek elektronarzędzi jest niełatwy, ale trudno się dziwić, że zarząd szuka recepty aby podnieść zyski. Ja akurat miałem okazję poznać Adama i wiem, że jest skutecznym menedżerem. Wiele się od Niego nauczyłem i mój zespół sprzedaży z entuzjazmem i w koleżeńskich relacjach robi fajne wzrosty. Co do warunków pracy to naprawdę są przyzwoite, chociaż bywały lepsze. Skoro mimo rosnącego rynku Hilti zmniejsza swój udział, to ciężko oczekiwać czegoś więcej. Moim zdaniem przy tak prestiżowym produkcie, bardzo zaawansowanym technicznie firmie Hilti brakuje wiedzy. Często klienci uświadamiają VB o przewadze maszyn, szkoda, że Wojtek odszedł na emeryturę bo szczerze dzielił się swoją pasją i konkretną wiedzą. VB dziś nie mają pojęcia jak skonstruowana jest tarcza diamentowa, jak wyglada smarowanie w młotach udarowo obrotowych, jaka jest twardość wierteł Hilti HSS a jaka TE-CX, a to jest akurat coś co tłumaczy przewagę dzięki technice. Trzymam kciuki za firmę Hilti: obecnych, byłych i przyszłych pracowników Oto Tao zwycięstwa

Aneta

@Aab dla niektórych to będzie dobra wiadomość, że pracując w Hilti Poland ma się szansę na pracę za granicą. Ile osób ma taką możliwość? Przy pracy na jakich stanowiskach jest to możliwe?

Darek

Panowie . Jak jest z relokacją ? O co chodzi ? Dlaczego szukaja ludzi z miasta x do miasta y ?

Aab
@Darek 22.09.2017 16:37
Panowie . Jak jest z relokacją ? O co chodzi ? Dlaczego szukaja ludzi z miasta x do miasta y ?

Przy awasnach wymagają mobilności. Bo nie wiadomo gdzie miałbyś później pracować na wyższym stanowisku. Nawet z opcją za granicą.

benek

..to już nie doradztwo techniczne..to już IT :-)

Tolek
@benek 17.09.2017 13:02
..to już nie doradztwo techniczne..to już IT :-)

Co to znaczy? A i powiedzcie mi coś o rekrutacji, jestem po telefonie. Myślę że jest okej, jak to wygląda później w dalszych etapach. Wiem że mogę mieć spotkanie z dyrektorem sprzedaży i koniec? Dziekuje za odpowiedź wszystkim zorientowanym.

Wew
@Tolek 18.09.2017 16:18
Co to znaczy? A i powiedzcie mi coś o rekrutacji, jestem po telefonie. Myślę że jest okej, jak to wygląda później w dalszych et...

Jak masz iść do dyrektora to znaczy że myślą o tobie w roli rks

Nick

Ludziska, ponawiam pytanie. Jak jest teraz w Hilti? Chodzi o sprzedaż. Warto pracować? Jakie auto służbowe i czy ma GPS?

RKS
@Nick 15.09.2017 09:42
Ludziska, ponawiam pytanie. Jak jest teraz w Hilti? Chodzi o sprzedaż. Warto pracować? Jakie auto służbowe i czy ma GPS?...

Octavie kombi bez GPS. W okresie próbnym 3900 zł netto, potem 3200 podstawy + premia. Z premiami średnie zarobki w firmie to ok. 4000, ale można zarobić znacznie więcej.

Onczak

@Nie ważne kto - kolego chociaż w zupełności zgadzam się z ostatnimi negatywnymi opiniami dot. Hilti to jak czytam taką wypowiedź jak Twoja to jestem przekonany że odchodząc zrobisz wielką przysługę firmie i współpracownikom. Wyrażanie swojej opinii to jedno, ale plucie na innych i wyzwiska świadczą tylko o Tobie. Nigdy w żadnej firmie nie chciałbym mieć z Tobą do czynienia.

Estetix

Do ludzi ktorzy znają temat. Powiedzcie dlaczego jest tyle ogłoszeń na cała Polskę do Hilti? Czy sa aż takie rotacje ? Moim zdaniem to niedobrze pokazuje firme . Zastanawiam się nad wysłaniem aplikacji i liczę na szczerą opinie czy warto ?

były
@Estetix 12.08.2017 15:12
Do ludzi ktorzy znają temat. Powiedzcie dlaczego jest tyle ogłoszeń na cała Polskę do Hilti? Czy sa aż takie rotacje ? Moi...

odradzam. Nie warto jeśli dbasz o siebie i rodzinę.

Maybe

Jak wyglądają etapy rekrutacji w Hilti na stanowisko TPH?

Giorgio

Firmy nie stać aby poinformować mailem lub telefonicznie o wyniku rekrutacji. Widać takie mają standardy biznesowe. Najwyraźniej przerasta ich to. Szkoda, bo firma w innych krajach ma dobre notowania a u nas jak zwykle muszą a właściwie musi (jedna taka pseudo rekruterka) zrobić kichę całej firmie. Brak odpowiedzi to zwykłe chamstwo. Tyle i aż tyle.

Abc

Niebawem zaczynam pracę w jednym z oddziałów Hilti. Czytając komentarze byłych i obecnych ( choć nie wiadomo jak długo jeszcze) pracowników jestem przerażony całą sytuacją. Wygląda na to że trafiłem do firmy w najgorszym jej okresie . Ja również nie mam dobrego zdania o menadżerech z FMCG Chciałbym aby Wasze informację nie miały potwierdzenia bo praca tam będzie długa współpracą albo krótkim epizodem.

Opiniodawca

Drodzy W pełni się zgadzam z negatywnymi odpowiedziami. To już nie jest ta firma co była kiedyś teraz to KORPO w najgorszym słowa znaczeniu. Pracuje ponad 15 lat ale tak sądzę że już nie długo. Mój przełożony to debil ale ma znajomości. Adam!! - czy raczej "Człowiek z ulicy" przypomnij sobie zasady panujące w firmie Prawość, Odwaga, Zaangażowanie, Praca zespołowa---- które z nich wprowadzasz i cenisz. Wydaje się że od momentu kiedy zostałeś Dyrektorem wszystkie te zasady są Ci obce Opamiętajcie się

Czlowiek z czerwonej skody

Do "czlowieka z ulicy" pracujemy w tych samych firmach, moze lepiej sie nie kryć pod nickiem tylko przedstawic - Adam jestem. Wiecej odwagi Panie Adamie:) Wprowadzil Pan w firmie zamęt, nieufnosć, kolesiostwo i Pan to nazywa wartosciami Hilti??? Managerowi z Fmcg-zgrozo ;) .... To malo smieszne, wiele krwi psuja. Otaczacie sie mlodymi wilkami z fmcg ktorzy technicznie nie maja pojecia o sprzedazy na budowie a jedynie ich rola sprowadza sie do "cyfry" na koniec miesiaca. Jak osiagnac abstrakcyjny plan i sprzedawać jak produkt drogi a jakosciowo juz nie ten co dawniej, jakosc spadla, konkurencja duża. Zmieniliscie firme z zasadami na korporacje w polskim wydaniu, niestety w tym zlym wydaniu. Aż żal patrzec co jest teraz a jak sie pracowalo 15 lat temu. Ze smutkiem potwierdzam ze firma Hilti z obecnym zarzadem to maszynka do zarabianie pieniedzy nie liczaca sie z ludzmi ale pewnie i moje dni są policzone bo zwalnia sie ludzi z doswiadczeniem a zatrudnia mlodszych ... Olafie i Tomku brakuje Was...

Człowiek z ulicy

Czytam kilka powyższych postów i mam niestety wrażenie, że pracujemy w dwóch różnych firmach… Tak na szybko… Człowiek z ulicy może zapomnieć o awansach Nawet nie wiem co tu mądrego napisać ;-) Może trzeba zapytać kilku obecnych Regionalnych (6?), którzy zostali awansowani w ubiegłych dwóch latach, czy „są z ulicy” czy są synami/córkami Prezesa ;-) Po co chcą angielski skoro rozmawiamy tylko na budowach z „Panem Mietkiem”? Po to żebyśmy nie rozmawiali tylko z „Panem Mietkiem” ;-) i nie tylko na budowach… i nie tylko z Klientami… ale też np. z kolegami z Hilti z innych krajów. Firma jest nastawiona na usługi, nie na produkty Jest nastawiona na jedno i na drugie. To prawda jednak, że usługi to ważna działka w Hilti. To źle? Nowi managerowie z FMCG Tak to prawda… Pojawiło się kilka osób. Zgroza ;-) Zero szkoleń / zero rozwoju To co pamiętam: 3 tygodniowe wstępne, 3 razy w roku z produktów i usług, dla części roczny program rozwojowy, dla wybranych zewnętrzne też się znajdą. O czymś zapomniałem? Acha… poza tym kilka razy w roku sesje AC/DC przy przesunięciach na inne pozycje. Od czasu zwolnienia Olafa… Nikt Olafa nie zwalniał. To raz. A dwa, że wszelkie personalne wycieczki w tym miejscu są zwyczajnie żenująco słabe. Trzymajcie minimalne standardy internetowi gieroje ;-)

Nick
@Człowiek z ulicy 06.04.2017 22:17
Czytam kilka powyższych postów i mam niestety wrażenie, że pracujemy w dwóch różnych firmach… Tak na szybko… Człowiek z u...

Hilti od blisko 9 miesięcy szuka ph teren Poznan (Wielkopolska) do osób rekrutujacych: Poziom Państwa oczekiwań wobec kandydata jest nieadekwatny do proponowanej pensji. NIE DA SIĘ KUPIĆ MERCEDESA W CENIE MALUCHA. Poddaje ten temat do przemyślenia. Ps . Mam wybitne uczulenie na wyzysk człowieka przez człowieka.

VB

W pełni się zgadzam z ostatnimi wpisami. Od czasu zmiany zarządu i zwolnienia z niego Olafa i Tomka w firmie zaczęło się psuć. Zwalniają jak leci starych pracowników którzy nie jednokrotnie są mądrzejsi i bardziej doświadczeni niż ich przełożeni, którzy to przychodzą z FMCG. Firma kładzie nacisk na usługi głównie ON!Track i nawet jak klient go nie potrzebuje to i tak MUSI go mieć bo przełożony wyciągnie konsekwencje. Brak współpracy pomiędzy działami MKT, FIN wszędzie spychologia. Rzeczoznawcy nie mogą przyjeżdżać do sklepu gdyż są za to karani rozmówkami z młodymi przełożonymi. Zero szkoleń, Zero rozwoju tylko sprzedaż i to jeszcze i tak będzie mało. Podziwiam starych( usunięte przez administratora )a pozostali to szkoda gadać. Z firmy w ostatnim czasie odeszło co najmniej 30 osób pracujących powyżej 10 lat, wszyscy bez problemu znajdują pracę w konkurencji która tylko zaciera ręce. Nie polecam firmy

Autentyczny VB

Z reguły nie wypisuje nic na forum ani tego nie czytam alepo tym co ostatnio dzieje się w Katowicach nie wytrzymałem stąd moja opinia. Pracuję w Hilti od kilku lat na stanowisku VB - Rzeczoznawca techniczny. Firma obecnie ma problem sama z sobą wyglada na to że Zarzad w szczególnosci Adam nie ma pomysłu na firmę i na jej dalszy rozwój. Nowi managerowie głównie zFMCG z Marsa lub Coli wprowadzają dziwne zasady które ni jak się mają do kultury Hilti. Cynamon (kierownik ds sklepów imięPaweł) zatrudnił sobie młodych ludzi którzy nie mają pojecia o pracy przy tym dokładnie lekceważy starych zaufanynych pracowników. Firma jest nastawiona na usługi nie na produkty wię młodzi gniewni Marsjanie robią wszystko aby przypodobać się Adamowi gnojąc ludzi. Tylko w ostatnim czasie 3 miesięcy z firmy w Katowicach odeszło czy zostało zwolnionych 6 osób Generanie w chwilivobecnej nie polecam tampracy

Aneta

@Marek udało Ci się dostać na rozmowę rekrutacyjną do firmy? Chętnie dowiemy się bliżej jak w firmie wygląda proces rekrutacji.

Hilti

Odradzam pracę w tej firmie! Ryba psuje się of głowy - w tym przypadku od prezesa i zarządu... Hilti działa na zasadach nepotyzmu - zatrudniane są osoby poprzez znajomości, np. ktoś z rodziny dużego klienta. I te osoby mają możliwości rozwoju. Osoba "z ulicy" może zapomnieć o awansach. No chyba, że będzie podlizywać się osobom z zarządu. Obecnie bezpodstawnie zwalniane są osoby z doświadczeniem a na ich miejsce zatrudniane "talenty". Nawet zwykły rzeczoznawca terytorialny musi znać angielski i mieć aspiracje do awansu. Tylko po co? Na budowie musisz umieć dogadać się ze zwykłym "panem Mietkiem" i raczej angielskiego nie będziesz używać. Firma nie inwestuje w rozwój pracownika. Jedyne szkolenia to szkolenia z produktów. Możesz zapomnieć o rozwoju własnej osoby. Podsumowując: obłuda i zakłamanie

Pracownik

Zupełnie nie rozumiem skąd pomysł, że Hilti jest dla singli??? Pracuję tu od lat i zupelnie nie wiem o co Wam chodzi? 3 razy w roku są szkolenia o nowych produktach dla sprzedaży (to chyba normalne), raz w roku jest impreza intergacyjna dla całej firmy. Czasami jakieś dodatkowe spotkania (ale to zależy od stanowiska i działu). Ale z drugiej strony, nigdy nie miałem problemu z urlopem (nawet nie planowanym), dla pracujących w terenie jest elastyczne podejście potrzeb. W biurze dostępne jest HomeOffice. Nawet w sklepach wprowadzane jakieś zmiany w tym zakresie. Ja wam radzę - chcecie wiedzieć jak jest, idźcie na rekrutację, zadzwońcie do Hilti, albo napiszcie mail. Po co zgadywać, lepiej zapytać.

Stefan

A czy wiecie coś o pracy w Hilti w Poznaniu? Wymagania dość okrojone i nie wspominają o angielskim, którego nie znam . Za to w handlu i branżą budowlaną mam kilka lat doświadczenia. Może nie od strony technicznej ale mam. Czy to się może przydać? Jakie są obecnie warunki zatrudnienia. Stanowisko: Terytorialny Przedstawiciel Sprzedaży Oczekujemy od Ciebie: Wykształcenia wyższego (mile widziane techniczne lub ekonomiczne) Znakomitych zdolności sprzedażowych B2B Doświadczenia w sprzedaży na podobnym stanowisku Umiejętności budowania relacji z klientami opartych na zaufaniu

gonia

To, że coś testują @chciełemapikować nie musi od razu świadczyć o nich najgorzej. Może chcą zobaczyć jaką to ma efektywność naprawdę nie bądźmy wszyscy od razu tak negatywnie nastawieni jeśli zobaczą, że przynosi i to korzyści to zostaną a jak nie to pewnie pójdą w inną stronę

Chciałem aplikować

Chciałem tam aplikować ale jak się naczytałem to dziękuję . Aż nie wierzę, że taka firma mająca sprzęt z najwyższej półki więc wymagałoby to z założenia profesjonalnego doradztwa idzie w kierunku FMCG. Dla mnie szok i utrata szacunku dla działań tego zarządu w moich oczach

Montezeuma

Pracuje w Hilti od wielu lat i miałem okazję pracować na różnych stanowiskach sprzedażowych. Przez wiele lat byłem bardzo entuzjastycznie nastawiony na działania zarządu i to w jakim kierunku firma zmierzała. Często też broniłem jej i oceniałem jako doskonałego pracodawce. Warto jednak spojrzeć na to w końcu z innej perspektywy i pomóc innym w dokonaniu wyboru - czy warto lub czy nie warto aplikować do Hilti. Z mojego punktu widzenia ostatnie dwa lata były bardzo destrukcyjne dla firmy i jej pracowników. Hilti zamieniło się w korporację pełną gębą. Odeszli wartościowi ludzie ze sporą wiedzą i ludzkim podejściem do innych pracowników. W ich miejsce pojawili się uśmiechnięci panowie z branży FMCG na kierowniczych stanowiskach , ze swoimi tabelami, systemem wartości i niekrytym celem żeby jak najszybciej dojść jak najdalej. Nikt już w firmie nie ukrywa że cel jest inny. Kiedyś rzeczoznawcy techniczni mogli zarobić konkretne pieniądze oraz byli pracownikami zawieszonymi między sprzedażą a solidnym wsparciem technicznym. Ostatnie miesiące to niestety coraz bardziej przypominające akwizycje wizyty handlowe co tydzień u tego samego klienta (w branży budowlanej nowe inwestycje dla danej firmy nie pojawiają się z taką częstotliwością - uwierzcie mi ). Ponadto nowa strategia firmy zakłada kolosalne wzrosty sprzedaży - w rezultacie bardzo ciężko jest wyrobić jakąkolwiek premie i od wielu lat zarobki pikują w dół. Można pewnie powiedzieć że to normalne na stanowiskach sprzedaży że zakładane są wzrosty. - owszem. Tylko one już od dłuższego czasu nie są realne. Sztucznie zawyżane w celu obniżenia wynagrodzeń. Efekt? Historycznie największa rotacja pracowników na stanowiskach sprzedażowych. Ostatnie pół roku to około 30-50 osób które zdecydowało się odejść ze sprzedaży. Great place to work 2017? Wątpie ;-) Warto o to zapytać na rozmowie kwalifikacyjnej. Warto zapytać jak dużo trzeba poświęcić czasu na spełnienie wymagań dot. raportowania, szkoleń online, planów działań na klientach i tysiąca innych rzeczy których nie sposób zrobić w 8-godzinnym czasie pracy podczas którego trzeba odbyć jeszcze 10 wizyt handlowych. Wreszcie warto się zastanowić czy pracą dla marki Premium (owszem - jest bardzo dobra) i mętną wizją awansu zarobisz na to żeby wsadzić co nieco do garnka ;-)

msj

Wczoraj zostałem zaproszony na rozmowę do HILTI. W mejlu z dokładnymi informacji kiedy i gdzie będzie rozmowa poproszono mnie o przygotowanie 5-minutowej scenki sprzedażowej, z możliwością wykorzystania rekwizytów oraz osób prowadzących spotkanie. Nie za bardzo mam koncepcję jak to zrobić, nigdy nie byłem zbyt dobry w wymyślaniu takich rzeczy, planowaniu, pisaniu scenariuszy Chętnie przeczytam podpowiedzi, sugestie, uwagi jak się do tego przygotować. Z góry dziękuję za pomoc.

Nick

@gonia - jak najbardziej umowa o pracę :-) Okres próbny standardowo, następnie czas nieokreślony

Ryba - PH Hilti

Co do wypowiedzi pana mówiącego o rekrutacji to coś mi się niezgadza. rekrutacja w Hilti zawsze wyglada tak, że pierwszy etap masz rozmowę przez tel. w języku angielskim, po której od razu nie zapraszają na spotkanie tylko dziękują i mówią, że w przeciągu tygodnia dadzą Ci znać czy się zakwalifikowałeś. Jeśli się bardzo spodobasz i usłyszą, że Twój angielski jest dobry to zaproszą Cię na kolejny etap już następnego dnia, a jesli nie to po ok. tygodniu czasu napiszą Ci maila, że nie przeszedłeś na kolejny etap i to raczej tego dotyczył ten mail, który otrzymałeś - poprostu miałeś słabą gadkę lub angielski. Life is brutal chłopie! Trzeba mieć czasami trochę samokrytyki.

gfdhshrthrstjs
@Ryba - PH Hilti 18.12.2015 15:59
Co do wypowiedzi pana mówiącego o rekrutacji to coś mi się niezgadza. rekrutacja w Hilti zawsze wyglada tak, że pierwszy etap m...

nieprawda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ryba

Boże co za bzdury! Pracuje w Hilti jako handlowiec zwany też VB lub Rzeczoznawca - na dzień dobry dostajesz 3200 zł podstawy do tego pierwsze 3 miesiące jesteś na tzw. stałce i masz 3999 zł podstawy do ręki! jak ludzie nie wiecie to nie piszcie bzdur o jakimś 1000 zł do ręki bo nigdy tak w Hilti nie było. Po co więc zmyślacie!?

Przedstawiciel

Witam, Na temat pracy nie wypowiem sie poniewaz nie bylo mi dane pracowac w firmie Hilti.Natomiasr napisze pare slow o procesie rekrutacji.Otoz wyslalem swoje cv,po ok dwoch tygodniach odezwal sie w piatek do mnie pan z propozycja spotkania w srode;nastepnego tygodnia.Jako zainteresowany wyrazilem chec spotkania,w zwiazku z czym pan powiedzial ze zadzwoni do mnie w poniedzialek i poda mi szczegoly gdzie i o ktorej godzinie.Dodam tylko ze dzwonil z zastrzezonego numeru.Minal poniedziale,wtorek i sroda i cisza,zadnego telefonu.postanowilem wiec wyslac swoje cv bezposredni do firmy Hilti.Dzisiaj otrzymalem odpowiedz wygenerowana przez automat ze dziekuja,ale niestety nie spelniam wymaganych kryteriow.Czytalem wiele o kulturze i atmosferze w Hilti,ale to co mnie spotkalo to absolutny brak szacunku.ja rozumiem ze zawiodl czlowiek a nie cala firma,ale ten czlowiek ja reprezentowal.Firma Hilti duzo stracila w moich oczach,bo wystarczylo zadzwonic i powiedziec ze sprawa jest nieaktualna.Dalsza ocene pozostaiam Wam. Pozdrawiam

stop

http://www.pb.pl/4212748,73229,hilti-chce-zwiekszyc-przychody-w-polsce-do-380-mln-zl-w-2020-r. To chyba wiele wyjaśni

Prestidigitator

Chyba jednak się rozwijają. http://www.bankier.pl/wiadomosc/T-Trocil-Hilti-Poland-W-2020-roku-przychody-spolki-osiagna-blisko-400-mln-zl-7270836.html

gigi sullivan

jak zarobki i atmosfera ogłoszenie na kujawsko pomorskie dość długo wisi

pracuję więc wiem

Panie "obecny" skoro jest sporo ciekawszych ofert pracy to co jeszcze robisz w Hilti, po tak się meczysz? A ci "niesłusznie" zwolnieni po co tak walczą w sądzie pracy, skoro w Hilti jest tak źle? Śmieszny jesteś z tym swoim biadoleniem.

nie obecny
@pracuję więc wiem 10.08.2015 14:52
Panie "obecny" skoro jest sporo ciekawszych ofert pracy to co jeszcze robisz w Hilti, po tak się meczysz? A ci "...

Panie "pracuję tam więc wiem" na szczęście już nie pracuję w tej firmie. Teraz widzę z perspektywy czasy zmarnowane lata pracy. Walczą w sądzie pracy, jak nie doczytałeś, bo zostali niesłusznie zwolnieni. Podsuwacie im "ugody do podpisania" z góry zakładając, że się nie połaszą, a gdy już tak się staje to za chwil kilka zatrudniacie w to miejsce nowego tańszego pracownika...

obecny

Praca w hilti??? generalnie nie polecam!!! "Zaufanie" podszyte ciągłym sprawdzaniem... Firmna leci w rankingach na pysk już od kilku lat!!! Nie mogą sobie poradzić z wewnętrznym badaniem geos - podkręcają na siłę parametry bo co roku jest bardziej nieciekawie. Nie pakujcie się tam. Na rynku jest sporo ciekawszych ofert pracy. Mają kilka spraw założonych przez byłych pracowników (niesłusznie zwolnionych). Z mojej wiedzy wynika, że 4-5ciu spraw już zostało wygranych (sąd pracy nakazał wypłatę odszkodowania).

PH Hilti

Pracuję w tej firmie kilka lat na różnych stanowiskach w dziale sprzedaży. Są plusy i minusy jak w każdej firmie. Ktoś tu pisał bzdury o podstawie 1000 zł i dużych premiach. Jest zupełnie odwrotnie podstawa jest przyzwoita a premie zależą od wyników w szczególności na stanowisku PH. Jak ktoś jest dobry to co 4 miesiące może zobaczyć 5 cyfrową kwotę z 1 na początku na koncie. Podstawa tak jak ktoś pisał 3300 do 4500 na rękę także nie ma co wybrzydzać. Zawsze mnie irytują koledzy z pracy którzy ciągle narzekają na firmę Hilti - odpowiedź jest jedna jak ktoś uważa ,że jest więcej wart na rynku to niech sobie znajdzie lepszą pracę. Rzeczywistośc wyglądą tak ,że narzekają i pracują tu 10 czy naście lat. Na pytanie czy warto aplikować odpowiadam WARTO

Taz
@PH Hilti 24.07.2015 16:18
Pracuję w tej firmie kilka lat na różnych stanowiskach w dziale sprzedaży. Są plusy i minusy jak w każdej firmie. Ktoś tu pisał...

Pytanie do PH Hilti. Jak myślisz jakie mam szanse dostać się na stanowisko PH mając 10 letnie doświadczenie jako Przedstawiciel Medyczny i czy j. angielski jest tak bardzo potrzebny jak piszą w ogłoszenie. Z góry dzięki za odpowiedź.

JUne

Witam jestem pracownikiem Hilti w terenie ;] więc jak ktoś ma jakieś pytanie piszcie.

zloty
@JUne 15.07.2015 15:00
Witam jestem pracownikiem Hilti w terenie ;] więc jak ktoś ma jakieś pytanie piszcie.

chce aplikowac na stanowisko Territory Sales Representative. mam kilka lat doswiadczenia jako PH W spozywce. jest sens wysylac CV? Chodzi o kase, mozliwosc premii i szkolen oraz atmosfere. czy region pracy wpywa na kase? na stronie pisza tez o mozlwiosci rozwoju miedzynarodowego. to realne? JUne, czekam na info

Ciekawy gość

Proszę o informację co jest powodem tego , że od bodajże lutego tego roku cały czas ukazuje się ogłoszenie na śląsk na stanowisko Territory Sales Representative? Brak odpowiednich kandydatów czy może nikt nie ma ochcoty pracować w Hilti? Jakie są warunki na w/w stanowisku. Dziękuje za wszelkie prawdziwe info. Pozdrawiam.

anonim

(usunięte przez administratora)

obecny

Firma jest zarejestrowana w Polsce i tutaj powinna wzorcowo (tak jak sama próbuje kreować o sobie opinię) płacić podatki a nie transferować zyski do rajów podatkowych (luxemburg). Dla mnie i dla moich przyszłych dzieci będzie to miało olbrzymie znaczenie. Z poglądami które reprezentujesz możesz śmiało emigrować poza Polskę, bo przy takim podejściu twoja praca tu jest zbędna.

były

Cześć "obecny" Zgadzam się w 100 % z twoim zdaniem. Cała ekipa to nieudolnik prezio, spolegliwy Erneścik i Aga modliszka. :-)

obecny

Ta firma robi wszystko by płacić podatki w jednym z krajów beneluxu. Ich religia kształtowana na wyjazdach OCJ to nic innego jak maglowanie umysłów w różnych obszarach funkcjonowania. Ideei Hilti i ich piękne hasła mają się nijak do rzeczywistości. Fakt, że z roku na rok firma ląduje coraz niżej w rankingach pracodawców. To oczywiście duża zasługa obecnego prezia i jego młodego zarządu, któremu dał wolną rękę, a oni rąbią firmę na kawałki (niektórzy wiedzą o czym piszę). Odpowiedzialność odpowiedzialnością jak umie się z niej robić użytek. Czasy prezesa Thomasa G. to był okres w którym doceniano pracowników. Firma sięgnęła po drugi miejsce w rankingu naj.pracodawcy. Obecny sklecony na wymianę zarząd to porażka. Najważniejsze, że schaan zaczyna się przyglądać temu folwarkowi Orwella... Agnieszka co ty za głupoty opowiadasz w tym "wywiadzie" do gowork.pl? Weż ogarnij się kobieto!!!

Nareszcie wolny
@obecny 27.04.2015 14:47
Ta firma robi wszystko by płacić podatki w jednym z krajów beneluxu. Ich religia kształtowana na wyjazdach OCJ to nic innego ja...

Święte słowa. Ta Firma jak ryba psuje się od głowy i ten proces trwa od kilku lat nieustannie przyspieszając. Według mojej opinii opartej na czynnej obserwacji jest to zasługa "wampirycznego" zarządu który koncentruje się wyłącznie na osiągnięciu tzw. sukcesu kosztem pracowników (nigdy swoim). Prowadzone są regularne pogadanki indoktrynacyjne oraz inne psychotechniki mające wyłącznie na celu wyssania maksymalnej ilości krwi. Jest więc rzeczą naturalną, że wyschnięci pracownicy traktowani są jako odpady a na Ich miejsce przyjmowani są kolejni. Stąd tak niebotyczny poziom tzw. fluktuacji kadr. Smutne jest dodatkowo to, że jako przyczynę zwolnienia podaje się do ogólnej wiadomości wymyślone idiotyczne uzasadnienia jak np. "brak chemii" zamiast "Ona/On mieli własne zdanie w jakimś temacie". Nierzadko dochodzi także do zachowań na granicy prawa jak permanentna presja czy rozmowy z użyciem wyrazów wulgarnych wypowiadanych KRZYKIEM !!! Pensje dla nowych pracowników są raczej w dolnej strefie stanów niskich. Jedynym plusem jest to, że ludzie (Ci na stanowiskach frontowych) są bardzo w porządku i normalni. Oczywiście jak w każdym stadzie co jakiś czas trafia się szczur i wazeliniarz który zaczyna mozolnie podgryzać swych pobratymców torując sobie drogę do miernego awansu. I oczywiście na TAKICH LUDZI Firma stawia. Jednak na wyższe szczeble dostają się po kumotersku ludzie z zewnątrz notabene całkowici regularni ignoranci których wielu np. z firmy produkującej batony i nikomu nie przeszkadza brak Ich wiedzy o budowlance czy eksploatacji maszyn bo przecież Oni mają entuzjazm (no i zęby do podgryzania i wazelinę by smarować tam gdzie nie można ugryźć). Moja rada - uważajcie na tą firmę i raczej omijajcie ją szerokim łukiem. Sam proces rekrutacji jest tak stresujący i po prostu idiotyczny (dla normalnego człowieka), że nawet średnio inteligentny kot po pierwszej rozmowie prysnął by w krzaki. Tak działa ta korporacja. Nie muszę chyba wspominać, że obciążenie pracą (zadaniami) rośnie w postępie geometrycznym wraz ze stażem pracy oczywiście wyłącznie w trosce o rozwój wewnętrzny danej ofiary. Pozdrawiam serdecznie.

anonim

(usunięte przez administratora)

REP

TO zależy jakie jest "otoczenie" - czy rekrutacja jest w dużym mieście (ilu chętnych na stanowisko), jak często zmienia się PH na tym terenie, co jest powodem odejścia poprzednika (jak jest dobra praca, to mało kto, rzuca ją z dnia na dzień, powodów może być kilka: sprawy osobiste, relacje z przełożonym, albo coś "w terenie" - utrata duże klienta, niedopilnowanie zamówień, reklamacji itp.) Pamiętaj, żeby NIGDY nie negocjować "czegoś, kosztem czegoś". Zawsze staraj się wynegocjować możliwie najwyższą podstawę (to w końcu coś "pewnego", coś od czego masz płacone składki na emeryturę, ubezpieczenie w razie L4, itp), premia to tylko obietnice, które u jednego się spełnią u drugiego nie. Czynników na to wpływających jest wiele. Jeśli na rozmowie, przyznasz, że oczekujesz większej podstawy w zamian za niższą premię, to świadczy o braku pewności siebie, motywacji, przekonania co do swoich możliwości, dlatego chcesz "zabezpieczyć tyły". Zawsze mów o dobrej podstawie (dowiedz się ile może zarobić taki pracownik na tym samym stanowisku ale nie tylko w tej firmie, ale także w tej branży - daje pogląd "na ile" firma ceni pracowników) oraz o dobrych premiach! Najlepiej mieć w rękawie asa w postaci jakichś potwierdzeń swoich wyników (dyplomy uznania, nagrody, wyróżnienia, i referencje od poprzednich pracodawców jeśli jest możliwość). To dobra podstawa do negocjowania podstawy, bo jak inaczej odpowiedzieć na pytania "dlaczego Pan/Pani chce tyle zarabiać?" - BO jestem specjalistą, znam się na swojej pracy i mam na to kilka dowodów (i wtedy dajesz do wglądu wszystkie wyżej wymienione dokumenty). Nie dawaj nigdy żadnych wyników czy innych pism firmowych, które ujawniają jakieś kwoty, rankingi itp - pracodawca może stwierdzić, że jak Cię zatrudni, a po jakimś czasie zechcesz zmienić pracę lub on zechce zakończyć z tobą współpracę, to wewnątrz obiegowe dane ujrzą światło dzienne. Domyślasz się co wtedy taki rekrutujący zrobi ... Powodzenia.

anonim

(usunięte przez administratora)

REP

Do kolegi mikołajek - jak na podstawie dają "tysiąc z hakiem" + "duże" premie (na które składa się "widzi mi się" przełożonego, albo sto czynników, i jak nie spełnisz jednego to nie dostaniesz ani grosza poza gołą podstawą - to wiedz, że gra nie warta jest świeczki. Auto służbowe, telefon, czy komputer to małe pocieszenie, za nerwy z klientami (ludzie bywają na prawdę "różni" - ale na tym polega handel, aby umieć negocjować z prawie każdym, ze wszystkimi się nie da, jak ktoś twierdzi, że się da, to ja już mówię, że się nie da i tak obalam jego teorię) oraz siedzenie nad nieraz nie wiadomo komu potrzebnymi tabelkami, stworzone przez dział marketingu lub innego "mądrego zza biurka", które bardzo często okazują się później nikomu nie potrzebne. Na wstępie podkreślam, że nie jestem i nie byłem pracownikiem HILTI. Jestem handlowcem (ścieżka kariery od zwykłego PH po Regionalnego i Sieciowego) od 8 lat i pracowałem dla korporacji i małej firmy (ale nie w Hilti ani w tej branży), i wiem że takie zabiegi typu niska podstawa i premie zależne od wieloskładnikowych wytycznych realizacji to celowe zagranie. Już tłumaczę - realizując zamówienia na kwotę X jesteś już rentowny dla firmy, a w planie do realizacji kwartalnej czy miesięcznej masz kwotę 2X. Do tego wiele składników do realizacji (kwota sprzedaży, średnia cena na produkcie, średnia marża na produkcie, minimalna sprzedana ilość w sztukach dla danego produktu, minimalne pokrycie w terenie, minimalna średnia wartość zamówienia, itp, itd). Firma na tobie zarabia i to w stopniu zadowalającym, a jednocześnie ma "haka" na ciebie - nie realizujesz 100% planu (bo z góry wiadomo że jest on nie osiągalny i specjalnie jest tak wyliczony), więc nie pochwalisz się w CV jakimiś "specjalnymi sukcesami w sprzedaży" bo na ewentualnej rozmowie w innej firmie nie pokażesz raportów czy dyplomów uznaniowych za osiągnięcie ponad przeciętnych wyników. Będziesz też na z góry straconej pozycji jeśli upomnisz się o podwyżkę za staż pracy czy nowe obowiązki, bo głównym kryterium jest wtedy poziom realizacji planu sprzedażowego. Równocześnie nie będziesz się "wychylał poza szereg" w opiniach na temat produktu czy rozwiązań wprowadzonych przez dany dział, bo w każdej chwili mogą cię zwolnić, a do tego będą mieli priorytetowy argument - brak realizacji oczekiwanej sprzedaży (a rolą handlowca jest głównie sprzedaż-sprzedaż-sprzedaż). A jak do tego masz jeszcze kredyt hipoteczny na głowie, to już w ogóle pracodawca ma oręż do "przykręcania Ci śrubki", ponieważ chcesz czy nie, do banku co miesiąc ratę za swoje 4-kąty musisz wpłacić, bo inaczej Ci je zlicytują za zadłużenia. W konsekwencji będziesz się żyłował żeby doskoczyć do tych wymogów, bo na spotkaniach zespołowych czy szkoleniach pokazują wszystkim tabelę z premiami (typowe działanie psychologiczne - widzisz kilka albo kilkanaście tysięcy premii za 100% albo 130% planu, to już w głowie masz cel na co byś tę kasę wydał). W rzeczywistości do wymaganego 100% nie doskoczysz i firma o tym wie, bo plan jest celowo tak wyliczony, nim się pokapujesz będziesz orał przez przynajmniej pół roku (jeśli rozliczenie premii jest miesięczne), albo rok (jeśli rozliczenie kwartalne). Taki okres się przyjmuje jako średni czas na badanie terenu działanie i zapoznanie się z klientami (oszacować wartościowość klienta typu A-kluczowy do D-nie rentowny następuje dużo szybciej, ale to zależy od wielkości terenu i ilości potencjalnych klientów, oraz Twojego zaangażowania, jak go nie będzie, to sam wiesz co wtedy się robi ...) po tym okresie albo idziesz w prawo albo w lewo (zostajesz bo już coś "zaczyna ci się kręcić w terenie" albo się "odpalasz" bo nie widzisz dalszej możliwości swojej realizacji). No chyba że trafisz na naprawdę dobrego kierownika, prawdziwego menadżera kariery, który będzie widział w tobie potencjał i postara się tobie pomóc wyjść z impasu i tzw "rutyny handlowej" (powtarzanych schematów rozmów i negocjacji z klientami, nie uwzględniając fundamentalnej zasady "każdy jest inny" a więc z każdym należy inaczej rozmawiać, ale to już osobne kwestie analizy klienta, typu działalności, oceny środowiska branży, oraz innych czynników). To takie moje doświadczenia z handlu. Trochę się rozpisałem, wybaczcie, starałem się maksymalnie skrócić swoją wypowiedz ;D

abbc

votan, co więcej możesz powiedzieć o swojej pracy? Mnie interesuje sprzedaż w hilti i nie wiem czy aplikować.

tomaszae

A ja wysłałem CV na pakowacza i nic ;/ to co ze jestem po Akademii Ekonomicznej po EKonometrii i Statystyce w Polsce nie ma pracy.dlatego trzeba szukać pracy jako pakowacz pracownik produkcji. W sumie fajna praca.

eks

Z roku na rok bylo gorzej, trafne porównanie do AmWaya powyzej. Ciesze sie ,ze jestem na swoim, a nie w jakies korporacji.

Zostaw opinię o Hilti Poland - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Hilti Poland