tom marg - 4 latni pracownik 23.06.2014 14:18
Inne
jeżeli chodzi o firmy podwykonawcze typu Domino- wyzysk wyzysk, praca albo stojąca, albo znowu siedząca i wklejanie jakiś kremików, ulotek, próbek perfum etc. do gazet. Panie które to robią najczęściej juz starsze dosłownie zasuwają jak maszynki... Nawet jak do łazienki wychodzą to truchtem żeby akrod zrobić do godz 13 i móc wyjść po tych 7h, ale czy warto? Jak ktoś mniej wydajny był to zdarzało się ze za 8h siedzenia na kremikami 30zł dostał. Plus jedna szalenie miła brygadzistka z domina rozwierająca swe ustka w okrzyk bitweny często poprzeplatany naszymm słynnym k. itp. Owy okrzyk miał mobilizować Panie w wieku jej własnej matki czy babci do lepszej wydajniejszej pracy. Wiele razy dało się słyszek: Jak to k.... jest zrobione? Źle Źle!. Moje odczucia były różne od chęci dania owej brygadzistce w papę za brak szacunku do starszej osoby, do prcownika, do kobiety, a z drugiej strony przerażające było to że Panie składały uszy po sobie i nic nie odpowiadały. Zero: stop kochanie mam więcej lat pracy niż ty chodzisz po tym świecie.
Rozumiem strach o pieniądz o brak pracy, niska emerytura, a tu trzeba opłacić, dziecią pomóc, ale gdzie szacunek do samego siebie?
RR Donnley: nie jestem w stanie nic powedziec apropo stawek czy warunków pracy osob bezposrednio zatrudnionych w RR jako operator, pomocnik, suwnicowy/a, i całej reszty obsady na magazynach. Ludzie bezpośrednio u RR mają umowy, dostają bony na święta, mają raz w roku piknik RR gdzie można przekąsić kiełbachę na branzoletkę i pohulać przy zabawach, wigilia obowiązkowo. Także plus ze RR dba o właściwych swoich pracownikow zeby jako tako namiastkę dobrej wzajemnej współpracy mieli. Wiem tylko że często pomocnicy operatorów się zmieniali z tego wzg. ze albo stres albo brak zapału albo konczyly sie okresy próbne. sami operatorzy- siedzą lata na tych samych stanowiskach czasami zmieniając maszynę, także tak źle im musi nie być. Do tego świeże miesko- czyli nas podwykonawców rzucają średnio raz na 2-3 miesiące na ich maszyny to i mają na kim oko zawiesić, poplotkować, zbijać jeszcze bardziej bąki i na kogo krzyczeć :) Generalnie cześć operatorów ok, inna część ma problemy rodzinne, kompleksy skończonych szkół podstawowych czy innego bakcyla i próbują zabłysnąć na "ich maszynie" pokazując biednym ucznią/ studentą i rencistą, że są podwykonawcami-miernotami bo to oni są a nie wy -kapitanem, ostoją, pracownikiem roku, zwycięsca konkursów typu: co zrobić ze śmierdzącymi butami, albo jak uciąc 100-tki suwnicowym. Także trudno sprecyzować RR w 2 zdaniach :)ale zawsze mnie śmieszyło jak faceci po szkołach ledwo uczących liczyć czy odróżniać opornik od diody umieją tak przekonać podwykonawców że są tępsi od nich, że im naprawdę to wychodziło. Wiekszość operatorów zwłaszzca z maszyn typu-korona tempo (Ave! :)) chyba nie ma pojęcia że uczniowie którzy tam się męczą, bedą meczyć sie pare miesiecy max parę lat, a oni operatorzy? No cóz... jeszcze student moze zostać kiedyś jego szefem albo osobą ponad i co wtedy? Nawet nowe felgi w BMW z 92 nie wystarczą :( czy wakacje na daczy.
Panie z RR tzw. Nokijki - daj Panie Boże siły, znowu oprócz paru wyjątków to jedno wielkie zbiorowisko pań w wieku 30,40 + z charakterkiem pań po 60, rozgorycznonych, wyfarbowanych jak jeden mąż na czarno i tak samo, papa w dół i okrzyk bojowy! Do dzieła podwykonawcy! Do dzieła! bo ja lecę na korone lub tempo :)
I jeszcze ukochany Tom-Marg- nie dajcie sie zwieść ze atmosfera zła, ją tworzą rozgoryczeni ludzie w/w a podwykonawcy to bardzo czesto ludzie młodzi, majacy jeszcze siłe zapał i jeszcze nie przejmują sie tak tym wszystkim co w RR sie dzieje, na szczescie umieją rozgraniczyc prywatne zycie od pracy. Ja osobiscie dobrze wspominam ludzi i z tom marg i z domina i do dzisaj utrzymauje kontakty (4 lata pracy w rr). Wiec w RR bedziesz pracowac za stawke jako podwykonawca w Tom Marg: 6.21 dzien powszedni 8 cos tam weekend. 50zł lub 65 zl wychodzilo. dwunastki- 100zł nocki wiadomo lepiej. Zmiany 1,2,3 ale wiekszosc biorą na 2 (6-14, 14-22, 22-6) Bedziesz pracowac z młodymi fajnymi interesującymi ludzmi, sympatycznymi Paniami z Domina no i z RR :P Praca: albo bardzo rzadko np 3 razy w tyg albo non stop np 14 dni pod rzad bez dnia wolnego bo tak np chcesz. wszystko zalezy od zapotrzebowania ale nie licz na inny zakres wyplaty niz 500-1200 zł gdzie 1200 to rzadko. Hardkory wyciagną wiecej ale to trzeba miec dobry kontakt z brygadzustką lub chłopaka najlepszego kolegi brygadzisty lub znac dziewczyne brygadzisty lub byc jego siostra sasiadem psem.
Polecam jak ktoś chce dorobic szybko i na pare miesiecy, nie polecam ludzią myslącym poważnie i tym którzy maja większe potrzeby niz 800 zł. Przycięcia non stop, wystarczy podjechac do Biura ale najwieksza tendencja -to rzucanie grupki osob co 2-3 miechy. Pojedyncze osoby rzadko. Dojazd? CB, Trans Bus, D-bus, lub MPK-tragedia :)
aaa i w tom marg oczywiscie umowa zlecenie, brgadzistka WYMAGA zaswiadczen lekar