PGB Human Resources Sp. z o.o.

Poznań

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 391 ocen.

Opinie o PGB Human Resources Sp. z o.o.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PGB Human Resources Sp. z o.o.

wtajemniczony pracownik

oj wynikło małe nie porozumienie: Anna K. była gwiazdą w Poznaniu, która jak widać zgasła ;) a (usunięte przez administratora) o jak widać nadal lśni pełnym blaskiem ;) pozdrawiam koleżanki i kolegów, znanych i nie znanych. Do zobaczenia jutro moi mili ;) ;) ;)

miła z natury

koleżanko z 2012 - to widać, ze nie masz kontaktu ze swoimi kolezankami, ponieważ remont był w zeszłym roku. a co w tym złego poprosić kolezankę o pójście po mleko do lodówki?? Pozdrawiam ludzi szukających sensacji ;) ;)

koleżanka z 2012 ;)

dajcie sobie spokój z Panią K., bo przecież jej wątek o kulturze osobistej był juz poruszany nie jednokrotnie. Szkoda czasu na te ciągłe lamenty. Ona się nie zmieni ;) ja w 2012 też po mleko chodziłam więc jak widać w 2017 również bedzie wysyłać osoby po mleko, bo ona tam nie wchodzi. Jak nic kłania się remont ;) ;) ;) Pozdrawiam dziewczyny !! Miło Was wspominam mino wszystko

anonim

(usunięte przez administratora)

stażystka

ooo widzę że wielmożna Pani nadal stosuje te praktyki i nie chodzi do lodówki ;) ;) czyli w oddziale czempińskim bez zmian - jak miło. Pozdrawiam całą superową ekipę, byłam krótko ale miło wspominam czas.

Yeti

Teraz atmosfera sie poprawiała, zgadnij czemu? Bo nastał ten dzień Pani (usunięte przez administratora) Będzie swoje żenujące zachowania pokazywać jako dajrektor , z nazwy jak zawsze tak jak i tu MZ była buhaha Tam będzie siać zamęt dlatego nie ma koleżanek od mleka

Senior Exec

Przyglądam się tej dyskusji, ponieważ kiedyś PGB to było moje miejsce pracy. Nie należę do osób którym kontakty z kimkolwiek przychodziły łatwo. Cenię PGB za to że mnie do tego "zmusiło":). Wtedy moje zdanie było zbliżone do niektórych komentujących ten wątek ... "te beznadziejne minima..". Patrząc wstecz stwierdzam, że te minima pomogły mi uporać się z obawami do sprzedaży. Zachęcam wszystkie osoby, również spoza PGB, aby pomyśleć pozytywnie o sprzedaży. Ta umiejętność pomaga bardzo ale to bardzo w karierze zawodowej w szeroko rozumianej branży doradczej.

PaTKa

przestańcie jeden z drugim demotywować pracowników, nic tylko każdy teraz w pokojach cichaczem gada o forum i czy to prawda co tu sie dzieje. Nic sie nie dzieje. W kazdej firmie handlowej trzeba sprzedawac, kto nie sprzedaje odchodzi, taka polityka firmy i przychodzac do nas wiesz o tym.

pozdrawiam

ile tu jadu :D 1. to chyba indywidualna sprawa czy pgb jest kogoś przystankiem w karierze czy miejscem docelowym gdzie chce lojalnie spędzić więcej czasu ;) 2. nie każdy ma predyspozycje do bycia od razu genialnym sprzedażowcem więc niech każdy robi to co lubi i co mu wychodzi w firmie tej lub innej... - po co się spinać :)

nie pozdrawiam
@pozdrawiam 04.05.2015 19:25
ile tu jadu :D 1. to chyba indywidualna sprawa czy pgb jest kogoś przystankiem w karierze czy miejscem docelowym gdzie chce loj...

niestety dla właściciela firmy trzeba od razu byc mega super hiper handlowcem, bo inaczej usłyszysz ze firma przez takiego ktory nie ma umow przynosi straty i inni musza na to ciezko pracowac aby taki nie rób dostał wynagrodzenie. Nierobem nazwałem osobe która nie ma minimów sprzedazowych. Miłej nocy ;)

t.

Skoro piszę, że nie sprzedaje, nie mam trzech Umów na miesiąc trzech rekrutacji, to chyba logiczne, że dostaje od innych konsultantów i nadal nie mam kontaktu z klientem, a kończę rekrutację.

zyczliwa

Kontakt z firmą nie następuje tylko i wyłącznie przy sprzedaży. Jeżeli realizujesz projekt to chyba wówczas następuje ten właściwy bieżący kontakt. Obaliłam Twój argument.

szalona_mariola

A tak na poważnie, to 70% osób, które już nie pracują w pgb nie ma dobrego zdania na temat tej firmy. (usunięte przez administratora) Tak więc 100% byłych pracowników nie powie dobrego zdania na temat tej firmy. Każdy będzie miał inny powód, ale na pewno będzie on negatywny. Mam kontakt z dużą ilością osób, które pracowały w pgb i z ręką na sercu żadna nie powiedziała nic dobrego.

szalona_mariola

I to właśnie przez takie osoby jak edi, które nie są zadowolone z pracy bo im nie wyszło dodawaj takie negatywne komentarze. Jeśli jesteś pracownikiem pgb i tak narzekasz to odejdź z humorem i nie pisz bzdur. Natomiast jeśli jesteś byłym pracownikiem pgb to dodajesz te komentarze pewnie dlatego, że ci nie wyszło. Jak możecie oczerniac tak porządna i uczciwą i szanowana na rynku firmę jaką jest pgb? :-D

Edi

[usunięte przez admina słowo niecenzuralne] prawda. albo jesteś dobrym rekruterem a handlowcem. (usunięte przez administratora)(usunięte przez administratora)

życzliwa

Pracując w Agencji Personalnej specjalizującej się w rekrutacjach zapewne bardziej chodzi o REALIZACJĘ projektów niż o sprzedaż. Jakbym chciała skupiać się w głównej mierze na sprzedaży to zostałabym przedstawicielem handlowym a nie rekruterem?! Pozdrawiam zorientowanego w temacie.

Zośk_A
@T. 01.05.2015 20:07
i to właśnie jest typowe podejście konsultantów z PGB i prezesa: SPRZEDAWAĆ, SPRZEDAWAĆ I RAZ JESZCZE SPRZEDAWAĆ !! Nawet jak...

od dawien dawna jest wiadomo iż kto w PGB nie sprzedaje nie ma racji bytu. Dopiero teraz to odkryliście. Nie masz minimów sprzedażowych nie ma Cie w PGB. Masz tylko minima rekrutacyjne, szukaj nowej pracy.

Mis
@T. 01.05.2015 20:07
i to właśnie jest typowe podejście konsultantów z PGB i prezesa: SPRZEDAWAĆ, SPRZEDAWAĆ I RAZ JESZCZE SPRZEDAWAĆ !! Nawet jak...

tu chodzi o to, że jeśli chcesz się rozwijać i awansować obojętnie czy w PGB czy w innej firmie rekrutacyjnej, to bez kontaktu ze sprzedażą daleko się nie zajdzie. Po prostu kluczowe osoby we wszystkich firmach doradczych to te które mają relacje z firmami.

T.

Ludzie nie wylatują za wyniki ? buhahahahahhahahhahahahahahahhahah !!!! Z Kanapy spadłem

M.

Jedni odchodzą, inni przychodzą. W PGB, jak zreszta wszędzie, ludzie nie wylatują za wyniki, ale za postawy. Jeśli sami odchodzą do konkurencji dla pieniędzy i chwały to pewnie tak miało być, niech im się wiedzie tam gdzie są. A pewnie i tak z niektórymi zobaczymy się na spotkaniu firmowo - pgb-owym :)

zainteresowana
@T. 30.04.2015 22:33
to czemu moja najlepsza kumpela z zespołu wyleciała? Jej postawa była na medal, zawsze pomocna, nowym osobą wszystko ładnie tł...

Bo była zagrozeniem dla Manager Zarządzajacy (ha ha ha )i wyleciala ale już tej Pani nie ma wiec może wrócic :) MZ tylko z nazwy zeby brzmiało dosc powaznie......

niezainteresowana
@zainteresowana 14.05.2015 00:40
Bo była zagrozeniem dla Manager Zarządzajacy (ha ha ha )i wyleciala ale już tej Pani nie ma wiec może wrócic :) MZ tylko z naz...

kto i dla kogo był zagrożeniem ? bo Twój post bez ładu i składu i chyba nie w temacie ? chyba że ktos chce odwrócić uwagę od tego emocjonującego tematu dotyczącego wyjść po mleko do składzika ;) ;) ;)

heheszki

@ona_1223 nie wydaje mi się żebyś mogła cokolwiek powiedzieć o tej firmie. Jeśli nie udało Ci się spełnić śmiesznych wymagań na stażu i dlatego wyleciałaś to samo w sobie jest już jakimś sygnałem. Może powinnaś złapać się ulotek czy coś?

ona_123
@heheszki 29.04.2015 13:43
@ona_1223 nie wydaje mi się żebyś mogła cokolwiek powiedzieć o tej firmie. Jeśli nie udało Ci się spełnić śmiesznych wymagań...

a czy ja powiedziałam że byłam tam na stażu ? Nie. Więc się nie wypowiadaj. Jeśli jesteś taki mądry/mądra to powiedź mi gdzie się podziały lub czemu odeszły osoby, które wyrabiały target ? Czemu mimo zarobionych kolosalnych sum odeszły do konkurencji ?

życzliwy

Odezwij się za pół roku co słychać ;) o ile uda Ci się zostać, oczywiście.

stazystka

Jestem na dwutygodniowym wdrożeniu i nie wiem o co wam chodzi? wszystko jasno wytłumaczone: ma być to i to, żeby było to. Nie ma tego i tego nie ma niczego ;) jasne, ale tylko dla inteligentnych ;)

Maciej

za moich czasów, tylko i wyłącznie zapraszano osoby z oddziału z Poznania, które pracowały kiedyś w PGB, z innych oddziałów nigdy nikogo nie było.

były PGBowicz

ilu byłych pracowników zostało zaproszonych na tegorocznego zajączka ? ;D

migotka
@były PGBowicz 24.03.2015 20:51
ilu byłych pracowników zostało zaproszonych na tegorocznego zajączka ? ;D

na pewnie nie Ty ;P widocznie nie byłeś "zasłużonym" pracownikiem by zasiąść przy wspólnym stole ;) tylko VIPów się zaprasza ;D

pgb

Dzień dobry, w PGB miesięcznie jest aktywnych około (usunięte przez administratora) Niestety wśród nich jest zwykle kilka które się nie kończą ze względu na to że pracodawca nagle przestaje się odzywać lub przekazuje zdawkowe informacje. Prawdopodobnie mamy do czynienia z taką sytuacją w której niewiele konsultant może zrobić. PGB mogłoby kierować sprawy do sądu chyba ale z tego co się orientuje trwa to tak długo że w procesie komunikacji z kandydatami raczej by nie pomogło. Musze jednak dodać że o ile zdarza się czasami ze pracodawcy przestają się odzywać, o tyle kandydaci znacznie częściej nagle urywają kontakt:( Cały czas pracujemy jednak nad tym zarówno w kontekście firm jak i kandydatów.

zmieszanna

Dzień dobry, poszukuję obecnie pracy. Dobrej pracy, stanowisko specjalistyczne. I mam małą, aczkolwiek bardzo krytyczną uwagę dotyczącą organizacji pracy w PGB. Sytuacja wygląda następująco - odezwała się do mnie konsultantka z PGB ze... Śląska. Wysłałam cv, była mną zachwycona. Ja nią zresztą też, ponieważ dawno nie słyszałam takiego entuzjazmu przez telefon. Fajna, świeża, młoda dziewczyna. Powiedziała, że jak najszybciej skontaktuje mnie z pracodawcą. Minął tydzień, zaczął się drugi. Cokolwiek skonsternowana dzwonię, sms-a ślę, by się odezwała. Cisza. Wysyłam (odrobinę prostującego) maila z prośbą o kontakt. Odzywa się Pan (tym razem chyba) z Poznania i informuje mnie, że Pani jest na zwolnieniu lekarskim i on przejmuje sprawę. No to się cieszę, że mam z kim rozmawiać. I tak sobie rozmawialiśmy co drugi dzień o pracodawcy, którego nie można w żaden sposób zastać, a w jego firmie oprócz niego brak osób decyzyjnych. Po takim dictum odechciało mi się tam aplikować, ale czekam dalej. Mija właśnie dwa następne tygodnie. Rozumiem zasady rynkowe lepiej niż większość pracowników PGB (na klienta się nie naciska, etc), ale nie rozumiem jak można nie zadzwonić i nie poinformować drugiej strony rozmów o czymkolwiek lub też braku czegokolwiek. Dla mnie osobiście to bardzo niepoważne i nie wystawia dobrego świadectwa o podejściu rekruterów do swojej pracy. Nie twierdzę, że jestem jedynym, czy najlepszym kandydatem. Ale wiem, jak należy rozmawiać z ludźmi, by w końcowym rezultacie na jakieś hasło - tu PGB - nie wykonało jedynie minimalnego ruchu świadczącego o zniechęceniu. Nie polecam.

Ona123

Weźcie się zdecydujcie !!! Jak ktoś doda POZYTYWNĄ OPINIE od razu jest posądzany że robi REKLAMĘ. Jak ktoś doda NEGATYWNĄ OPINIE od razu jest posądzany że TROLLUJE. Od tego jest forum, aby każdy mógł wyrazić swoją opinie na temat danej firmy, czy pozytywną czy negatywną.

anonim

(usunięte przez administratora)

Anty_Trol

Chyba jednak trollujesz. Jeśli ktoś dostaje prowizje to znaczy ze robi target i co okres rozliczeniowy zmieniają się warunki pracy (forma umowy, wyższa podstawa).

anonim

(usunięte przez administratora)

Anty_Trol
@Stanisław 16.03.2015 19:47
(usunięte przez administratora) że to się "wyjaśniło"?? Dobry chwyt marketingowy z tą całą Dżoaną ;) w Poznaniu pewni...

Ciągłe trollowanie pod różnymi nickami nie przynosi raczej wiele korzyści. Troche szkoda czasu. Zdarzy Ci się jeszcze nie raz że ktoś złoży Tobie ofertę, która nie będzie Ci pasować. Miłego wieczoru życzę i więcej dystansu.

Agnes
@Stanisław 16.03.2015 19:47
(usunięte przez administratora) że to się "wyjaśniło"?? Dobry chwyt marketingowy z tą całą Dżoaną ;) w Poznaniu pewni...

W PGB wynagrodzenie jest uzależnione od efektu (to żadna tajemnica), więc czy ma się rodzine czy nie, wszyscy mają te same szanse. Myślę, że większość woli mieć jak największą stałą część. JA też:) Chociaż jak są efekty zaczyna się doceniać również zmienną część. W trakcie rozmowy z kandydatami obojętnie czy do PGB czy do klientów informuję ich o tym co firma proponuje. Oferty są bardzo różne, czasem lepsze, czasem gorsze. To tak jak w sklepie są produkty lepsze i gorsze - jeśli produkt mi nie odpowiada to afery nie robię, tylko idę dalej. To samo polecam kandydatom. Rozmawiać chyba zawsze warto.

Majeranek

W Poznaniu jest jedna osoba która robi zamęt w firmie i żyje z rozsiewania plot. Szkoda, bo są też pomocne osobistości takie jak W.G. Życzę Wam więcej takich merytorycznych istot jak te ostatnia.

anonim

(usunięte przez administratora)

Luzik

Mam doświadczenie z wielu firm. PGB wyróżnia się raczej luzem. Pani Menedżer przychodzi sobie jak chce. Robi jakieś coachingi, których nikt nie potrzebuje. Tymczasem reszta dyskutuje na tematy niezwiązane z pracą. Nie zauważyłem żeby ktoś się przemęczał. Tak więc pani Menedżer powinna wziąć się do roboty, bo są też ludzie którym zależy na tym żeby pracować w biurze a nie w klubie dyskusyjnym.

eloelo

Moja praca w PGB dała mi zdecydowanie dobry start w branży. Ma mnóstwo plusów. Minusów niestety też. Na praktyki dostać się jest stosunkowo łatwo. Gorzej z pozostaniem po praktykach, chociaż fakt, że PGB stosuje mierzalne kryteria jest akurat plusem. Co nie zmienia faktu, że przeszkolenie praktykantów jest raczej marne - stąd też zazwyczaj problemy z spełnieniem wymogów. Albo uciekają po dwóch dniach, bo przeraża ich wizja telefonowania "z marszu". U konkurencji kontakt z klientem następuje czasami nawet po kilku miesiącach. Nie jest to pozbawione sensu, bo jak nieopierzony, przerażony świezak ma przekonać do współpracy poważnego prezesa lub dyrektora personalnego? Ale jak ktoś ma w sobie dużo pokory i determinacji - da się. Ogromnym minusem dla wszystkich marzących o pracy rekrutera jest brak spotkań z kandydatem. I tutaj też jest to kwestia zupełnie niezrozumiała. Większość agencji personalnych odbywa spotkanie z KAŻDYM kandydatem. A to procentuje, bo firma uznawana jest za rzetelną. Dla większości praktykantów PGB jest zatem nieco lepszym call centre, niczym więcej. Analizując historię kilku większych firm widać na tacy, że przez ostatnie 10 lat stały się rekrutacyjną potęgą. A PGB? PGB niby się rozwija, chociaż ma się wrażenie, że w bardzo żółwim tempie. Największy zarzut? Absolutny brak inwestycji w pracownika!!! Na co dzień przecież rekrutuje się tam specjalistów! Wiadomo, że o dobrego specjalistę trzeba się postarać. Jeżeli dotyczy to programisty, to dlaczego ma nie dotyczyć HR-owca? Firma zdaje się być nieco ślepa, bo dobry rekruter to złoto. Dlatego tylko maleńki procencik pracowników PGB ma za sobą kilkuletni staż pracy. Reszta jest masowo "kradziona", już nawet na początku praktyk. A jeżeli konkurencja oferuje nawet ponad 2-krotnie większe zarobki na tym samym stanowisku oraz możliwość spotykania się z każdym kandydatem to tylko głupi by zrezygnował. Ale pomijając to wszystko to nie żałuję pracy w PGB. Atmosfera jest świetna, a zarząd bardzo "ludzki". Chciałoby się widzieć PGB w szeregach potęg rekrutacyjnych i tego życzę tej firmie. Niestety na dzień dzisiejszy jest to po prostu dobra firma na dobry początek i szybką ucieczkę.

Rikitiki
@eloelo 04.03.2015 22:41
Moja praca w PGB dała mi zdecydowanie dobry start w branży. Ma mnóstwo plusów. Minusów niestety też. Na praktyki dostać się jes...

Co do inwestycji w szkolenia - zgadzam się powinny być większe. Chociaż chyba coś drgnęło. Co do spotkań z kandydatami - zdania są bardzo podzielone. Dużo firm spotyka się z kandydatami, jednak np. w Wielkiej Brytanii gdzie pracuje mój brat najlepsze butikowe firmy direct search to najszybsze firmy. Nie ma tak pierdu pierdu o wadach i zaletach albo celach za 5 lat (w wielu agencjach bardzo często te wywiady tak wyglądają). W Polsce są małe działy w agencjach korpo specjalizujace sie w direct search i tam też nie ma wywiadow. W pgb idzie się w tą stronę. Zeby nie było tak różowo to brakuje szkoleń jak docierać. Mimo to już teraz bardzo często mówi się w działach personalnych że jak się nie dało przez ogłoszenia i przez jakąs agencje korpo to tylko ktoś z pgb może zhancić.

ida

i jak tam w PGB? Ucichły wszystkie skandale? czy nadal najlepsi uciekają do konkurencji?

ida

i jak tam w PGB? Ucichły wszystkie skandale? czy nadal najlepsi uciekają do konkurencji?

ArtuRo

Na tym forum dużo się dzieje więc musze dodać trzy grosze, bo byłem w podobnej sytuacji kilka lat temu. Jakakolwiek robota dla chętnych jest. Niestety taki lajf ze po studiach trzeba pracować w sklepie czy na magazynie. W między czasie można szukać czegoś lepszego. (usunięte przez administratora) odbądź kilkadziesiąt rozmów. Jeśli wszyscy oferują Ci praktykę to opcje są trzy: walić to w sklepie też jest fajnie LUB próbować aż w końcu ktoś Ciebie odkryje w Tobie talent (trudne ale mozliwe) LUB odłożyć kasę i pójść w końcu na bezplatna praktykę (po 20 rozmowach można coś wybrać sensownego). Przy ostatniej opcji raczej nie kierowałbym się biurem w wieżowcu czy Prezesem z dobrą furą. Tam najczęściej po praktyce nie zostaniesz, bo pozycje są ustawione od lat. Hejcikowanie, miaukolenie, przyłączanie się do protestów razem z rolnikami, lekarzami itp raczej nie działa. Próbowałem, aż w końcu ktoś życzliwy uświadomił że to mi nie pomaga.

olga

tylko nie każdy może sobie pozwolić na bezpłatne praktyki. Ja nie mogłam się zdecydować. W trakcie nauki otrzymywałam rentę rodzinną po ojcu, po zakończeniu szkoły musiałam znaleźć pracę za najniższą krajową, by móc żyć. PGB zaproponowało mi praktyki za darmo. Co miałam wybrać miesięczne doświadczenie czy miesięczne głodowanie ??

Pauli
@olga 24.02.2015 19:50
tylko nie każdy może sobie pozwolić na bezpłatne praktyki. Ja nie mogłam się zdecydować. W trakcie nauki otrzymywałam rentę rod...

W takich sytuacjach najlepszy jest staż z Urzędu Pracy. Obawiam się, że bez doświadczenia ciężko będzie znaleźć pracę akurat w tej branży. Możliwe, że są jednak inne gdzie można rozpocząć od razu z wynagrodzeniem (może telekomunikacja lub sprzedaż kart kredytowych.). Jeśli ktoś ma już doświadczenie sprzedażowe to wtedy można przyjść do PGB na płatny miesięczny test.

do xyz

W niektórych agencjach oferowana jest tylko praktyka bez możliwości zatrudnienia, PGB dla ludzi, którzy chcą wgłębić się w rynek HR i radzą sobie w roli rekrutera daje możliwość rozwoju. Trochę pokory życzę młodym ludziom, którzy uważają, że po skończonych studiach wszystko im się należy Te młode pokolenia po pierwsze są inteligentiejsze od poprzednich, są zapanbrat z nowymi technologiami i znają języki obce, stąd też ich wymagania. Pozatym internet dał im tę możliwość, że mogli wyjść z nakręconego w Polsce stanu umysłu, dzięki nowym mediom zobaczyli, że XVII wieczny filwark panujący w Polsce kończy się za granicami kraju, jeszcze bedziecie cenić polskich pracowników jak przyjdzie wam się zmierzyć z niewykształconymi i nieobytymi obywatelami państw wschodnich. Niestety dzisiejsze czasy są takie, że bez doświadczenia nie można liczyć na nic więcej, nikt z Was od razu szefem nie zostanie. - a kto tu mówi, że chce być szefem ? ludzie chcą być godnie traktowani. Tego zatrudnie bo lubie, a tą bo jest ładna, tę szarą mysze zamkniętą w sobie odeślę z kwitkiem bez wzgledu na jej umiejętności i szlag z testem kompetencji. Jak słyszę hasło " Zatrudniamy ze względu na kompetencje, zwalniamy ze względu na osobowość - to mnie cary przechodzą " Zacznijcie najpierw od praktyki, potem pokażcie, że warto w Was zainwestować. Dajcie coś od siebie zamiast wiecznie narzekać,w końcu to MY jesteśmy kowalami własnego losu. Nikt na siłę Was werbować do PGB nie będzie ! Macie wybór. Jeśli Wam źle idźcie gdzieś indziej. Proste ! - no i w powyższym wyszło szydło z worka, a dokładnie podejście XYZ do pracowników czyli Folwarku XVII wiecznego ciąg dalszy. W każdych firmach są rotacje, nikt nie będzie trzymać "darmozjadów", prawda jest taka, że pracownicy PGB są cenieni na rynku, dla najlepszych drzwi w innych firmach są otwarte. W każdej firmie są rotacje ok. zdarzają się, nie rozumiem tylko problemu rotacji tych firm w których są one nagminne. Chcecie powiedzieć, że w kraju w którym panuje taka stopa bezrobocia, kandydaci hurtowo rzucają papierami ? Coś mi tu śmierdzi droga Pani... Pracowała Pani kiedyś za granica ? Jeśli nie to sugeruję nauczyc się ze dwóch jezyków (jeśli nie jest za późno) i popracować w miedzynarodowym środowisku, poznać cywilizowaną kulturę pracy, wtedy dowie sie Pani o jakim folwarku piszę. Co do atmosfery i pracy to w każdym oddziale PGB jest inaczej, wszystko zależy od Koordynatorów. No szkoda, że pewnych procesów nie macie ujednoliconych. Gdyby w fimie panowała kultura organizacyjna, czysta ścieżka kariery, pracowali uczciwi ludzie którzy opracowują wartości firmowe - wówczas koordynatorzy wiedzialiby jak ma wyglądac ich praca. a Nie jeden rbi tak, drugi tak i później pracownicy na przysłowiowej fajeczce wymieniaja się spostrzeżeniami, budując tylko frustrację. Powiem tylko tyle kadra managerask w Polsce to jakiś żart. Ludzie bez predyspozycji, często w wyniku koneksji piastują wysokie stanowiska kierując się własnymi zasadami, przez co nierzadko rujnują zycie innym ludziom - uczciwym młodym którzy też chcą zyć, założyć rodziny i cieszyc sie zakupami w IKEA. Niestety jeśli tak bedzie wyglądała kariera w polskich firmach smutek pozostanie na ulicach.

ida

czyli praktykant przez dwa miesiące robi brudną robotę: standaryzacje CV, blank CV, bazy do HH, po czym mu dziękują, bo "nie robił dobrze", a ktoś inny zgarnia kasę za zakończoną rekrutacje.

MARTA
@ida 23.02.2015 19:37
czyli praktykant przez dwa miesiące robi brudną robotę: standaryzacje CV, blank CV, bazy do HH, po czym mu dziękują, bo "n...

Witam.Ta firma nie rozliczyła się ze mną za badanie tajemniczego klienta .Czy jeszcze ktoś jest poszkodowany?

xyz

W niektórych agencjach oferowana jest tylko praktyka bez możliwości zatrudnienia, PGB dla ludzi, którzy chcą wgłębić się w rynek HR i radzą sobie w roli rekrutera daje możliwość rozwoju. Trochę pokory życzę młodym ludziom, którzy uważają, że po skończonych studiach wszystko im się należy. Niestety dzisiejsze czasy są takie, że bez doświadczenia nie można liczyć na nic więcej, nikt z Was od razu szefem nie zostanie. Zacznijcie najpierw od praktyki, potem pokażcie, że warto w Was zainwestować. Dajcie coś od siebie zamiast wiecznie narzekać,w końcu to MY jesteśmy kowalami własnego losu. Nikt na siłę Was werbować do PGB nie będzie ! Macie wybór. Jeśli Wam źle idźcie gdzieś indziej. Proste ! W każdych firmach są rotacje, nikt nie będzie trzymać "darmozjadów", prawda jest taka, że pracownicy PGB są cenieni na rynku, dla najlepszych drzwi w innych firmach są otwarte. Co do atmosfery i pracy to w każdym oddziale PGB jest inaczej, wszystko zależy od Koordynatorów.

do lusidło

ale bez przesady - tyle twarzy was firmuje na tle nazwy firmy, pojawiaja się ak grzyby po deszczu. wymówka "nowi ludzie wnoszą powiem swieżości" zazwyczaj używane jest przez matrony, które juz niejednego wygryzły. Powiedz mi Lusidło czemu jednak zachowały się tam jakies osoby na stałe ? Czyzby tylko niektorym było wolno ?? Powiem Ci tylko tyle, to w jakiej branży działacie zaprzecza temu co się z waszą firmą dzieje. Employer Branding (jesli w ogole macie choć teoretyczna wiedzę na ten temat) o tyle w praktyce u was nie działa. Malowanie trawy na zielono nic wam nie da... z mojego puntu widzenia jako kandydata do pracy wyglądacie na firmę "kombinatora" która ludzi traktuje przedmiotowo.

Lusidlo

Szkoda że to na goworku tyle wpisów tzw troli którzy coś usłyszeli, są niezadowoleni z życia i troluja. W PGBhr, Adecco, Hays i innych jest rotacja, w niektórych oddziałach mniejsza, w innych większa. Nikt nikogo na siłę nie trzyma. Kto lepszy awansuje, przechodzi itp itd. Tak to jest i tak powinno być z mojego punktu widzenia. Żadna sensacja. Byłam w firmie budowlanej kiedyś gdzie skład był ten sam od lat i nie powiem że to był ich atut (raczej beton jak to w budowlance). Nowi ludzie zawsze wnoszą trochę świeżości.

Ida
@Lusidlo 22.02.2015 22:36
Szkoda że to na goworku tyle wpisów tzw troli którzy coś usłyszeli, są niezadowoleni z życia i troluja. W PGBhr, Adecco, Hays i...

W moim zespole testujemy współpracę z różnymi osobami. To testowanie odbywa się w dwie strony. PGB sprawdza i Asystent sprawdza czy ten charakter pracy dla niego. Moim zdaniem ta opcja jest fair. W efekcie jest trochę osób po PGB z 2-miesiecznymi praktykami, ponieważ po tym okresie okazuje się że to nie jest to. Czasem PGB tak stwierdza, czasem Praktykant. W moim zespole odbywa się to w fajnej atmosferze, mamy ze sobą dobry kontakt. Jeśli to kogoś zniechęca do aplikowania to przecież może iść tam gdzie z góry wiadomo że nie ma opcji pozostania (takich opcji praktyk dla praktyk jest dużo). Szkoda trochę czasu na pisanie na forum firmy której powyższe zasady budzą watpliwości. Lepiej obejrzeć jakiś film ;)

Konsultant

Większość koordynatorów w firmie zaczynała od praktyki. Mój koordynator również. Zawsze pomagał, nawet tym osobom które na to nie zasługiwały i było z nich więcej problemów niż pożytku.

onil
@Konsultant 22.02.2015 20:07
Większość koordynatorów w firmie zaczynała od praktyki. Mój koordynator również. Zawsze pomagał, nawet tym osobom które na to n...

kazdy zaczyna od praktyk, jeszcze nikt nie dostał umowy o prace na dzien dobry ;P

powiedzcie mi

sluchajcie widzę na przykład na linkedine ze tych hr konsultanów, juniorów, asystentów pracujacych w PGB jest od cholery i jesszcze troche. Czy w tej firmie jest taka duża rotacja ??????????? Czy jest tu ktoś kto tam pracował lub pracuje nadal i mógłby coś napisać w temacie ? Z góry dzięki!!!!

wiem z doświadczenia
@powiedzcie mi 21.02.2015 20:43
sluchajcie widzę na przykład na linkedine ze tych hr konsultanów, juniorów, asystentów pracujacych w PGB jest od cholery i jess...

Rotacja jest ogromna. Proponują praktyki, po praktykach umowa o dzieło, jak się nie zgadzasz to wymienią Cię na nowego praktykanta, który tak na dobrą sprawę odwala niezłą robotę, którą po odejściu kończy koordynator zespołu i zgarnia grubą kasę ;D i tak w kółko. (usunięte przez administratora)

wiem z doświadczenia
@wiem z doświadczenia 21.02.2015 21:38
Rotacja jest ogromna. Proponują praktyki, po praktykach umowa o dzieło, jak się nie zgadzasz to wymienią Cię na nowego praktyka...

właśnie na portalach społecznościowych widać skalę rotacji, ile osób się przewinęło w PGB.. Jak się okazuje najlepsi odchodzą ...

Marta

Nie da sie nie zauwazyc,skończą sie dzikie rządze i wymysly które zawsze byly klapą

Praktykant

Zauważyliście, ze jakoś od stycznia nie ma głupoty w naszym oddzi (usunięte przez administratora) Uffff i powodzenia Aniu :) rozwoju w innej firmie

Krzysztof

Witam dostałem ofertę pracy do firmy PGB HUMAN RESOURCES SP Z O.O. . Mozna sie dowiedzieć czy firma jet w porządku i jakie płace .

Konsultant
@Krzysztof 04.02.2015 19:20
Witam dostałem ofertę pracy do firmy PGB HUMAN RESOURCES SP Z O.O. . Mozna sie dowiedzieć czy firma jet w porządku i jakie płac...

Przypuszczam że dostałeś ofertę pracy u klienta PGB HR. Oznacza to że odpowiedzi na Twoje pytanie nie znajdziesz na tym forum. Po rozmowie z klientem PGB możesz poszukać informacji na forach ale już o tej firmie docelowej.

tyle w temacie

To że nie pracuję już w PGB nie oznacza jestem jego największym wrogiem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

olaboga

Troszkę grzeczniej Rysiu. Ja od "jełopów" nikogo nie wyzywam ani nie naśmiewam. Dziwię się tylko, że dziewczyna parę godzin przed spotkaniem nie wie czym się firma zajmuje. A więc Julko - jest to agencja doradztwa personalnego, zajmująca sie rekrutacjami stałymi, ale i nie tylko. Mają w swojej ofercie zarówno audyty jak i szkolenia. Pozdrawiam

Rychu

Jełopie Olaboga lepiej byś dziewczynie pomógł anie się naśmiewasz baranie.

olaboga

Idziesz do nich na spotkanie i nie wiesz czym się zajmują ?? Olaboga ;D

Julka

mam pytanie, jutro idę na rozmowę w sprawie pracy do Czempinia do PGB HR , wie ktoś może czym ta firma się zajmuje ? Jak wygląda praca u nich ?

Joanna kandydat

Ja próbowałam wyslac do Pani Ani Kaim swoje cv bo dostalam taki namiar ale niestety nie ma z Ta Pania kontaktu, moze ktoś wie dlaczego

Magda
@Joanna kandydat 29.01.2015 12:19
Ja próbowałam wyslac do Pani Ani Kaim swoje cv bo dostalam taki namiar ale niestety nie ma z Ta Pania kontaktu, moze ktoś wie...

Bo ta Pani nie pracuje juz.

Ona

Zdementuję plotkę. Rafał nie pracuje w Agencji Rekrutacyjnej. Znalazł nową pracę w firmie, a dokładnie w jej dziale personalnym ;) Zeby nie było znów jakieś "kaszanki" jak w przypadku ściemy Dżoany ;D

Lilu

z tego co mi wiadomo (tak słyszałam) konkurencja go zabrała... Najlepiej wysłać do koordynatora oddziału, ona spotyka się z kandydatami: p.przynoga@pgbhr.com - Patrycja Przynoga

Zostaw opinię o PGB Human Resources Sp. z o.o. - Poznań

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PGB Human Resources Sp. z o.o.