Ja opisze swoją przygodę z ta firma.
Na początku było wszystko ok pani z rekrutacji przedstawiła nam ofertę pracy (chodzi o produkcje kanapek) powiedziała ze jest 1 zmiana od 6/7-14/16 (później po przyjeździe się okazało ze są 2 zmiany nie jedna) załatwiliśmy sprawy z profilem powiedziano mi ze jak pracodawca zaakceptuje to dadzą znać niestety przez kilka dni nikt nie dzwonił wiec zadzwoniłam sama dowiedziałam się ze pracodawca wstrzymał rekrutacje i jak ja wznowi to się odezwa. Odezwali się po kilku dniach, ze profil został zaakceptowany lecz nie mieli dla nas mieszkania znowu po kilku dniach się odezwali ze maja mieszkanie i od kiedy może zacząć prace. Dzwonili w pon i mówili ze praca byłaby od czw. Przyjechaliśmy w środę. Pani pracująca na rekrutacji powiedziała nam ze na miejscu jest para z Ukrainy i ze przekażą nam klucze do mieszkania tylko czy byśmy mogli przyjechać przed 16 bo oni idą do pracy na 16 (gdzie moim zdaniem to koordynator powinien przyjechać i pokazać nam mieszkanie) Podala mi numer do tej pary lecz para nie odbierała ani pani koordynator i pani pracująca na rekrutacji. Już mi coś śmierdziało. Jeszcze jak rozmawiałam przed wyjazdem z polski z panią z rekrutacji spytała się czy byśmy tej pary z Ukrainy nie wozili do pracy. W końcu po kilku próbach dodzwonienia się do Pani Y. Powiedziałam ze ta para co ma dla nas klucze nie odbiera telefonów i czy ona by mogła do nich zadzwonić bo się stresowałam ze nie zdążę przyjechać na 16 po te klucze. Pani Y. Również nie mogła do nich się dodzwonić ale poinformowała mnie ze oni i tak dziś do pracy nie idą bo pracodawca zadzwonił ze dziś 2 zmiana ma wolne i ze mamy się nie spieszyć. Po dojechaniu na miejscu dalej nie było z ta para kontaktu przez ok 45min staliśmy i dzwoniliśmy do pani Y. I tej pary w końcu pani Y. Się dodzwoniła do nich i powiedziała ze czekamy już długo i czy mogą dać nam ten klucz. I tu się zaczyna. Przyszła pani z Ukrainy i prowadzi nas pod całkowicie inny adres niż mieliśmy w informacji która wysłałaś nam firma HR Europa. Mieliśmy mieszkać w budynku nr 6 a para zaprowadziła nas do 8a a sami mieszkali w 6 . Juz coś mi zaczęło się nie podobać. Mówię ok niech pokażą te mieszkanie. Na pierwszy rzut oka skromnie. Lecz po przyjrzeniu się był tam (usunięte przez administratora) Pytałam się pani Y. Podczas rozmowy przed wyjazdem czy trzeba wziąć przerwy do kuchni, powiedziała ze nie wszystko jest. Jak zobaczyłam garnki, talerze, szklanki, czajnik (usunięte przez administratora) wszystko było brudne, nie było nawet ścierki żeby posprzątać sama musiałam jechać do sklepu i posprzątać żeby godnie jakoś funkcjonować. Niestety podczas sprzątania okazało sie ze w domu są rożnego rodzaju (usunięte przez administratora) pisałam do pani Y. Ze nie będę w takich warunkach mieszkaniowych spać. Pani mi odpowiedziała ze jutro to zgłosi dale i zobaczy co da sie zrobić. Prysznic był rozwalony jednym słowem było tam grubo niesprzątanie i chyba wynajęli te mieszkanie na słowo honoru. Naprawdę nie jestem wymagająca ale to co tam zobaczyłam to tragedia (usunięte przez administratora) Napisałam do pani Y. Wiadomości m.in. Żeby sprawdzali wcześniej warunki mieszkaniowe a później przyjmowali ludzi do pracy i ze rezygnujemy z pracy. Kto normalny będzie spał (usunięte przez administratora) żeby nie było posprzątaliśmy tam ale nie kupowałam podstawowych rzeczy tzn. Mopa czy nawet miotły ponieważ jeśli sie mówi ze wszystkie potrzebne rzeczy są to nie będę kupować) Tragedia nie polecam nikomu tej agencji! Była to moja druga praca zagranica i już mnie zniechęciła. Jeszcze podejrzewam ze te mieszkanie miało być dla tej pary z Ukrainy i coś mi z nimi śmierdziało mieli tylko 1 klucz dla nas (byłam z chłopakiem) i od razu na wejściu nam to powiedzieli wiec podejrzewam ze mógłby być drugi klucz.