była pracownica30.03.2015 10:15
Inne
Pracowałam tam 2 lata, więc moją opinię możecie uznać za rzetelną.
Nie wiem po co pisanie przez niektóre osoby, że firma szanuje pracownika itp. Samo zatrudnianie ludzi na umowę o dzieło, bez ubezpieczenia zdrowotnego jest brakiem szacunku do ludzi i tyle. Nie ma co pisać pierdółek o konkursach, w których można wygrać bilet do kina czy plecak za 200 zł. Wszystko fajnie, miło z waszej strony, ale najpierw zapewnijcie podstawy. Nie wierzcie w bajeczki o awansach itp. tak jak ktoś pisał - stara ekipa przeszła z dobrodziejstwem inwentarza. Przez te 2 lata były 2 konkursy na audytora. To tyle z możliwości awansu. Płaca pozostawia też wiele do życzenia. Studentowi może wystarczy, jak na pierwszą pracę po studiach/ szkole też ok, ale na pewno nie jest to praca dla osób, które chcą się czegoś dorobić czy mają rodzinę na utrzymaniu. Poza tym - jeśli jest awaria to wypuszczają wcześniej do domu, oczywiście wykreślając godziny, więc nie da się zaplanować wydatków, bo nawet podstawa nie jest do końca pewna. Co do premii - są bazy gdzie można wyrobić ładną premię, są takie gdzie odbierze 1 klient na godzinę i siłą rzeczy premii nie wyrobisz. To, na której będzie się "siedziało" zależy oczywiście od tego czy koordynator kogoś lubi czy nie i jak bardzo zależy im na danym pracowniku. Przerwy w miarę wystarczające, na 8 i więcej godzin powinno być przynajmniej z 15 minut więcej. Irytujące jest jak musisz czekac godzinę w kolejce a gdy pójdziesz i poprosisz, żeby cię wypuścili to robią problemy - przerwa nalezy się pracownikowi jak psu buda, więc nikt łaski nie robi. Koordynatorzy - osobiście ich lubiłam, sa spoko, ale niektóre ich teksty są iście irytujące. Nie ma co się przemądrzać i mówić komu co ma powiedzieć klientowi. Jak ktoś jest taki mądry to niech siądzie, zadzwoni i sam powie. Teoretyzować potrafi każdy. i niech nikt nie pisze, że oni nie będą dzwonić bo mają inne obowiązki. Proponuję tym osobom popracować w "normalnej" pracy, gdzie nawet Pan Kierownik jest w stanie zejść 10 m pod ziemię, żeby pracownikom coś pokazać czy Dyrektor Banku jest w stanie wyjść z biura i podejść do klienta. tak się pracuje na sukces. Wypłata zawsze była na czas, teraz są z nią problemy. Do tej pory nie ma wypłaty za luty. Do tego żenujące podejście do pracowników, którzy pytają kiedy w końcu będzie wypłata - przecież łaski nie robicie, że płacicie za pracę, więc odpowiedzi w stylu "nie podoba ci się to nie musisz tu pracować" tudzież "nie wiem" są po prostu prymitywne. Niestety firmy tego typu wykorzystują tragiczną sytuację na rynku pracy i eksploatują pracownika jak najniższym kosztem. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości to się ukróci. na plus jest elastyczny grafik i atmosfera między współpracownikami. Towarzystwo jest zróżnicowane, więc na pewno każdy znajdzie tam jakiegoś kumpla. Wiadomo, jeden miesiąc jest gorszy, drugi zdecydowanie lepszy, więc ciężko powiedzieć czy polecam. Wiem, że zazwyczaj nie ma wielu innych opcji i to jest wręcz konieczność. W każdym bądź razie ja na dzień dzisiejszy bym tam nie poszła, ze względu na brak wypłaty za poprzedni miesiąc. Jeśli firma ma problemy to póki co lepiej nie będzie, na pewno bym poczekała na ustabilizowanie się sytuacji.