Pracowalem kilka miesiecy temu jako kierowniki ofi w tej firmie i chcialem wytlumaczyc co poniektorym jak sprawa wyglada bo z tego co widze wiekszosc wpisow pojawia sie od ludzi, ktorzy maja doswiadczenia raczej negatywne.
Od razu zaznaczam, ze nie bede bronil czci i godnosci ludzi pracujacych w Solid Security nie mniej jednak jak sie jednemu, drugiemu czy tez szesnastemu nie chce dupska ruszyc do kadr i poprosic o przeslanie umowy (jakakolwiek by ona nie byla)z powrotem z Warszawy to efekt jest taki ze siedzi jeden z drugim baranem na forum i wypisuja bzdety ze umow nie otrzymali. Z tego co widze to wielcy pracownicy ochrony Solid nawet nie wiedza, ze w Krakowie, Tarnowie i innych miastach sa jedynie oddzialy a centrala jest w Warszawie i tam sa przechowywane wasze drogocenne umowy, na ktorych tak wam zalezy a upominacie sie o nie na forach. Jakos Pani z postu powyrzej dala rade i umowy posiada.
Nie komentuje tematu odnosnie zatrudniania pracownikow karanych bo kazdy kto ma chociaz troche oleju w glowie wie ze to sa bzdury i nikt glowy nie da za takiego pracownika.
Co do wynagroszenia (specjalnie napisane bo stawki sa glodowe) piszecie ze kasa sie nie zgadza. Owszem zdazaja sie pomylki Mi samemu rowniez zdazylo sie kilka razy zle przeliczyc wyplate nie mniej jednak wszystko zostalo wyrownane i taka praktyke sie stosuje. Odstepstwem od tej reguly sa przypadki, w ktorych szanowni pracownicy ochrony przychodza nawaleni jak szpaki do pracy, notorycznie sie spozniaja, maja w glebokim powazaniu to co mowia i do kogo mowia a przede wszystkim wykonuja telefony w stylu nie przyjde dzis do pracy bo... (sraczka, zawal, nie chce mi sie, mam to gdzies, moze mi Pan skoczyc itp. repertuar macie spory a juz hitem byl gosc, ktory 4 raz matke usmiercal).
Wbijcie sobie do lba ze skoro szanowny Pan ochroniaz wykonuje telefon do inspektora, kierownika, koordynatora (jak zwal tak zwal)o godzinie 6 rano ze o 7 nie bedzie go w pracy to ten czlowiek musi zalatwic zastepstwo za biednego pracownika ochrony, ktory akurat nie moze przyjsc do pracy bo jest ladna pogoda i woli wygrzewac tylek nad jeziorem w Kryspinowie i ma w dupie ze ktos z tego powodu ma problem co za tym idzie osoba, ktora przychodzi na zastepstwo dostaje podwojna stawke. Prosze bardzo roznica -100 w wyplacie jak zloto (przypominam, ze w znakomitej wiekszosci pracujecie na umowe zlecenie co ni mniej ni wiecej oznacza ze zobowiazaliscie sie wykonac zlecenie ochrony powierzonego mienia w momencie kiedy zaniedbujecie badz tez zaniechacie swoich obowiazkow zlecenie nie jest swiadczone czyli... KASY NIE MA!)
Kasy za malo po 20tym? a ile razy zadzwonil jeden z drugim ze za duzo dostal? skoro ktos dostaje za malo to drugi dostaje za duzo i gwarantuje wam ze nie jest to inspektor, kierownik czy ktos inny. Przewaznie jest to wasz kolega z pracy, ktory jak wiekszosc jest tak bardzo uczciwy ze poprostu ma was w dupie i sie nie przyzna nawet jak mu sie pokaze czarno na bialym ze dostal za duzo.
DO ochroniarz - 2014-05-26 17:28:26 - Znam tego inspektora nawet zbyt dobrze niz bym chcial i osobiscie mam nadzieje, ze dostanie kiedys to na co zasluzyl. Nie spodziewal bym sie ze zostanie zwolniony bo jest to czlowiek, ktory zrobil kariere w odpowiednich sluzbach wojskowych i posiada informacje, ktorych boja sie wlasciciele firmy. Owszem pewnie zostanie zdjety z drukarni ale w firmie zostanie.
Podsumowujac post, torego i tak wiekszosc nie zrozumie (bo lepiej jest opisywac pierdoly) konkluzja jest prosta:
Nie podoba Ci sie? Kasy za malo? to siedz w domu a napewno zarobisz wiecej a na milion procent bez Ciebie bedzie pracowalo sie wszystkim lepiej!
PS.
Wszelkie komentarze odnosnie mojego postu itp. mam w glebokim powazaniu bo startowalem w tej firmie od podrzednego pracownika a doszedlem dosyc wysoko wiec prosze mi wierzyc wiem jak to wszystko wyglada.