Accord Finance S.A.

Komorniki

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 118 ocen.

Opinie o Accord Finance S.A.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Accord Finance S.A.

Edyta

@Wrrrrrrr może zgłoś reklamację do biura obsługi klienta. Próbowałeś odwoływać się od tej decyzji? Skoro uważasz, że to wina firmy to może uda Ci się z tą ratą, żeby było tak jak miało być wcześniej. Daj znać czy udało Ci się to załatwić.

Wrrrrrrr

nie polecam karty Visa Auchan. Pobrali opłatę za kartę nie słusznie i oddadzą pomniejszając ostatnią ratę. Czyli obracają moją kasą a ja jestem jej pozbawiony. To tylko 24 pln, ale jak tak od każdego pracownika pobiorą to mają niezłą kasę

Edyta

@Madzia a jaka jest specyfika firmy Accord Finance S.A.? Możesz coś więcej na forum o tym opowiedzieć? A skąd wiesz, że kierownicy regionalni lub mentorzy piszą pozytywne opinie o firmie? Podając takie informacje wypadałoby je uzasadnić i udowodnić.

Szukasz pracy?

Madzia

Wszystkie dobre opinie o pracy i zarobkach pochodzą od samych kierowników regionalnych lub mentorów, bo są z tego rozliczani. Rotacja w pracownikach ogromna robią to dlatego żeby mentor miał co robić , taka jest polityka tej firmy rodem z Francji. Dlatego nie dziwmy się że są takie wpisy, także uważam że najpierw powinni być rozliczani z braków planów kierownicy i mentorzy, ponieważ nic od siebie nie dają i tutaj jest jądro zła i wszelkich kłopotów. Hurtowe odejścia ludzi.. jak ktoś zapozna się z pecyfiką tej firmy sam szybko odchodzi.

Edyta

@była pracownica Czy jesteś pewna, że pracodawca stosował wobec Ciebie mobbing? Międzynarodowa Organizacja Pracy definiuje pojęcie mobbingu następująco: mobbing to obraźliwe zachowanie poprzez mściwe, okrutne, złośliwe lub upokarzające usiłowanie zaszkodzenia jednostce lub grupie pracowników, którzy stają się przedmiotem psychicznego dręczenia. Jeśli tak było, to czy zgłosiłaś tą sytuację do odpowiednich służb?

była pracownica

Tragediaaaaaaaaaaaaaaaaa. Kraków a zwłaszcza Auchan Bonarka. Kierownik regionalny szkoda gadać, manager punktu brak wiedzy, niekompetenca, mobbing. Zarobki jak w Auchan.

Speedygonzal

Pracowalem w tym miejscu i nie polecam. Ciagle rotacje, pracownicy zwalniaja sie. Codziennie pracujesz w innym miejscu raz Swarzedz, Swadzim, Komorniki.. itd Te pozytywne opinie to z centrali firmy, ktora codziennie czyta posty i w punktach zaczyna sie dochodzenie przez menagerow kto to napisal.. Placa najnizsza, pracujemy sporo godzin codziennie, nagminnie lamanie kodeksu pracy co do przerw, grafikow itp. Ciagly mobbing ze strony Elizabeth, ktora obraza, wyzywa od najgorszych, straszy ze jak nie wzrosnie sprzedaz to wywala mnie jak i ja, ciagle zdawanie smiesznych raportow dlaczego w sklepie jest malo ludzi...... Mozliwosc zarobku wg filozofii firmy to nawet milion zlotych miesiecznie, tylko ze podstawa to najnizsza, a prowizje srednia kazdy dostaje po ok 200 zl miesiecznie... Jak Ell przyjezdzala i jechala po mnie jaki to jestem beznadziejny, bo nie potrafie sprzedawac i mnie zwolni przyszedl czas na zlozenie wypowiedzenia to wtedy chciala mnie zatrzymac... hah.. bo nie ma ludzi.. tam nikt nie chce pracowac. Amazon jest lepszy - serio.

xxx
@Speedygonzal 24.10.2016 23:14
Pracowalem w tym miejscu i nie polecam. Ciagle rotacje, pracownicy zwalniaja sie. Codziennie pracujesz w innym miejscu raz Swar...

HMmmm ciekawe... Pracuję, już kilka lat w Oney i jak w każdej firmie raz jest lepiej raz gorzej. Ale jeśli ktoś chce pracować, rozwijać się to firma daje takie możliwości. Wystarczy chcieć!!! A obecny RKS E... to najbardziej kompetentna osoba na tym stanowisku!!!!! Zawsze można liczyć na pomoc czy szkolenie....

dino -

a może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego wygaśnie strona internetowa firmy na koniec września I JAKA w tym konktekście jest sytuacja firmy ogólna? dajcie znać

Szczęśliwy człowiek

Dziób... Zamknij dziób. Bo chyba w życiu tam nie pracowałeś.

Była praconica

Czytam i mogę powiedzieć z doświadczenia że jak wielu ludzi tak wiele opinii. Na pewno wszystko zależy od miejsca i ludzi na jakich się trafi. Ja właśnie pracowałam w Poznaniu i mogę z pewnością powiedzieć nie jest to kierat, nie ma mobbingu. Jest pracowicie i jest wymagająco, ( czasem bardzo) bo to sprzedaż i z tym się liczyłam. Jeśli ktoś chce siedzieć i czekać aż samo się zrobi na pewno to nie będzie praca dla niego. Oczywiście są lepsze i gorsze mc sama potrzebowałam czasu aby się nauczyć i tutaj dużo znowu zależy od managera i ekipy ja miałam ok. ( pewnie ścinki były, chyba jak w każdej pracy ). Są rotacje bywa napięcie jednak mogę z pewnością powiedzieć praca ok na początek, ja zdobyłam doświadczenie i znalazłam lepiej płatną ( tu mogło by być lepiej) i w godzinach stałych.

Szczęśliwy człowiek

Wystrzegajcie się tej firmy jak ognia! Po ponad roku pracy w tej firmie, jestem szczęśliwym człowiekiem i to tylko dlatego że się z niej zwolniłem. Praca bardzo siadająca na psychikę. Nie dość że klienci są różni (Co jest normalne i byłem na to przygotowany) to przełożeni wywierają taką presję że w się odechciewa wszystkiego. Obojętnie od osiąganych wyników, wyniki zawsze są złe! Jest ogromna rotacja nie tylko wśród pracowników, ale też wśród kierowników. Jak człowiek osiąga w miarę stabilny poziom wyników to żeby go "zmotywować" wywinęli mi fajny numer. Nie będę go opisywał bo to nieistotne ale w efekcie końcowym dostałem naganę po czym regionalna mi powiedziała że będę musiał teraz poprawić wyniki żeby mogła mi przedłużyć umowę. Praca w chorych godzinach, bo kto o 21 czy 22 kupuje na raty w markecie? I oczywiście płaca to też żart. Najniższa krajowa z możliwością wypracowania żałosnej premii (Po spełnieniu szeregu wymagań, których w stanie nie jesteś spełnić). Zero szkoleń, zero wsparcia i tylko ciśnienie na wyniki. To jest praca w tej chorej firmie.

qwert

Pracowałam w Oney na Górnym Śląsku w marketach .Było Ciężko i małe pieniadze. Niby były podwyżki ... Praca w soboty i niedziele. Nie można podjąć studiów.( Bo nie ma możliwosci dopasowania grafików) Jak masz małe dziecko to jest nie do ogarnięcia. Wszyscy tylko robią pod górkę...manager i regionalna kicha.

xcx

nie polecam

adzi

Ja pracowałem w suchym lesie koło Poznania i się zawiodłem - kiedy przyjeżdżała kierownik regionalna to moja kierowniczka mówiła nam co mamy robić i mówić, ale jak sprawa się wydała to się wszystkiego wyparła. Cały czas gadała przez telefon i obgadywała swoją konkurentke - to była żenada, hehehe

lilka

Nie polecam.

ZADOWOLONA

managerka nadal pracuje, wspiera oraz rozwija pracowników( jest szanowana oraz bardzo lubiana).

anonim

(usunięte przez administratora)

nika

Co za klamstwo! To pewnie centralka pisze na zachęte że mozna 3-4 tys dostac hahaha. Jak kazdy produkt czyli karta, gotowka, duze i male ubezpieczenia zrobisz nie na 100% a na 120 % to łącznie z premią możesz dostac jakies 2100-2200 zł a podstawa to 1450zł nie ma jak dostac 3-4 tysi bo nie ma juz wyzszych progow premii !

qwerty

Prawda jest smutna no ale lepsza prawda niż to śmieszne ogłoszenie w którym cuda na kiju obiecują. Jest to praca w punkcie Oney na terenie Auchan lub Leroy Merlin, od pn do nd 7:30 do 22 ( w niedziele krócej ale za to ponad 12h ) często wykorzystują Cie że musisz przychodzić kilka dni z rzędu potem tylko jeden dzien przerwy i kolejne iles tam dni, więc jesteś ciągle zmęczony ale ciągle masz latać po sklepie gadać jak katarynka bo przecież klienci tego nie chcą a ty masz wzbudzac potrzebę. Nie interesuje ich czy ty jestes chory czy cos sie stalo, ciągle pełne obroty. Czesto są łamane przepisy i po popoludniowce (do 22) przychodzisz rano na 7:30. Oczywiscie w systemie jest prawidlowo zeby nikt sie nie przyczepil a w rzeczywistosci obowiazuje inny grafik. Nie ma czesto pracownikow bo ludzie szybko sie zwalniają a nikt nie chce nowy przyjsc do pracy i wtedy ty musisz ciągle przychodzić bo punkt nie moze byc zamkniety. Odwołują urlop ! Zarabiasz 1450 na rękę, na premie nie masz co liczyc bo masz jakies żałosne przeliczniki w ktorych mozesz sie narobic caly miesiac i ubezpieczen i kart i wszystkiego ale nie wchodzisz w "progi" i nic z tego nie masz a firma się cieszy. Druga opcja osiągasz cel bo miałeś farta juz sie cieszysz ze wpadnie ci 350 zł brutto (majątek!) ale nie bo firma stwierdziła ze wypłaci ci 70zł bo jednak coś tam wyliczyło inaczej, na pytanie co ? Niech wyjasnią. Mają Cie gdzieś i nic nawet nie chcą wyjasniac. Oczywiscie czy to poczatek miesiaca czy srodek czy koniec ciągle jesteś ciśnięty że masz sprzedawac i sprzedawac że punkt ciągle nie wyrobił celu. Wciaz ci gadaja w taki sposob jak bys nic nie robil. Managerowie na prawde są niekompetentni, robia wrazenie na dzien dobry zeby dostac ta posade a potem okazuje sie ze nie mają bladego pojecia o tym stanowisku i to zwykly pracownik musi go uczyc i odwalac wiele rzeczy za niego a kase zgarnia manager. Szkolenia tylko jakies podstawy podstaw na poczatku, potem nic. W poprzednich firmach czegos takiego nie mialem tam czlowiek byl szkolony co jakis czas. W dodatku jak co jakis czas wyślą jakies skrypty obiekcji to smiejemy się z tego caly dzien, kto to pisze? ktos kto nie zna w ogole pracy w klientami! Firma zapewnia stroj sluzbowy? haha tylko jakieś marne koszule i to 2 szt na rok jak łaskawie akurat mają jak nie to czekaj 2 miesiace a pracowac musisz więc wlasciwie kupuj sobie sam, manager oczywiscie nic nie zalatwi bo sie wstydzi zadzwonic. Ciągle musisz się tlumaczyć dlaczego nie masz czegos sprzedanego, dlaczego ludzi nie bylo w sklepie, co robiles caly dzien? Oprocz latania z ulotkami, musisz dzien w dzien dzwonic po klietnach i wciskac kredyt jak telemarketer, i ciagle gadac komunikaty przez mikrofon. Oczywiscie jak ktos chce cos na raty to dorzucasz mu jakies ubezpieczenie na sile bo tak to klient nie chce tak każą Ci robic po cichu, w razie afery umywają rece. Bywa tak ze co godzine masz odpisywac na maila lub smsa "jak tam?? ile masz?" stres, mobbing, straszenie . Awans? hahah tylko na pokaz że są takie możliwości programy pracownicze, firma ma swoj tajny plan ze np w ktoryms miesiacu robi cel przez ktory caly rok pracy idzie w las żeby Ci powiedziec nie starałeś się wystarczająco teraz musisz dawac z siebie 150% zeby to nadrobic, a ze w calej Polsce tak wyszlo to juz nie widzą. Jawnie oszukują pracownikow, obiecuja konkursy nagrody ktorych potem trzeba sie domagac i prosic czekac 2-3 miesiace albo uslyszysz nawet ze nie ze zle zrozumiales nie spelniles kryteriow. Strata czasu i nerwow na taka prace. Zespol to tez loteria, z jednymi pogadasz i jest dobrze a z drugimi musisz uwazac bo są fałszywi i gadaja z toba na managera a z managerem na ciebie. Jak jest jakis problem to dzwoniac na centrale malo co sie dowiesz albo wcale, tak samo manager nic nie wie telefonow nie odbiera, nie odpisuje, rob co chcesz, najlepiej dzwonic po innych punktach i pytac. Najczesciej odsylają do strony www z procedurami, napisanej kiepskim jezykiem. W dodatku wszystkiego i tak się tam nie znajdzie. BHP? kolejny zart podpisujesz papier ze bylo i tyle, jakby się cos działo to nawet nie wiesz gdzie uciekac :-)

wiola

Witajcie dostałam propozycje do Oney..napiszcie prosze ile brutto na start moge liczyc

hanka

Zadowolona , mnie to się wydaje ,że ty w centrali pracujeszi nigdy nie siedziałaś w punkcie.

zadowolona

w Warszawie ludzie kreatywni, ambitni mają szanse rozwoju

ala

zadowolona, jak tak słodzisz to napisz w którym pk lub pdf pracowałas, gdzie jest tak super

zadowolona

Ludzie co Wy za bzdury piszecie.Pracowałam w tej firmie ponad dwa lata, managerka kompetentna, zawsze mogłam liczyć na jej pomoc. Te dwa lata pracy nauczyły mnie odpowiedzialności, nabrałam pewności siebie.Nie można tak krzywdzić wszystkich, nie wierze, że to co piszecie to prawda. Ja bardzo się ciesze, że mogłam pracować w takim zespole, pod opieką super kierownika. Polecam prace w Oney

rysio
@zadowolona 17.02.2016 23:29
Ludzie co Wy za bzdury piszecie.Pracowałam w tej firmie ponad dwa lata, managerka kompetentna, zawsze mogłam liczyć na jej pom...

Ta kierowniczka pewnie już tam nie pracuje skoro była w porządku. Miałem już 5. Z tych co byli w porządku żaden już nie pracuje. Wszyscy zwolnieni. Każdy kolejny mniej kompetentny, nie zna i nie przestrzega procedur, nie przeszkadza to centrali, chyba że w końcu coś ukradnie

Bulwers 77

Zgadzam się z opinią fatalną atmosferą małe zarobki oraz nieustanny mobbing ze strony managera . Ludzie są tam jak roboty tylko cele nic więcej.kierowniczka jest straszna nie tylko z wyglądu ale też z podejścia do ludzi.zero kompetencji i empatii nigdy już tam nie wrócę dobrze że się zwolniona w końcu mam spokój psychiczny. Odradzam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!-

Tragedia

firma ma mile fajne ogłoszenie .... rzeczywistość tragedia... szkolenia jakie szkolenia jeden uczy drugiego .... nigdy do końca nic nie wiadomo... brak szkoleń - atmosfera jak robisz wyniki ( kosmiczne ) to jest spoko jak nie to psychika siada - zadania ... niby ze masz pomagać klientom w zakupie tak naprawdę wciskanie wszystkich produktów jakie masz, a jak nie to biegasz i szukasz klienta po sklepie na siłę - ogłoszenie to ściema - kasa minimum.

Były kierownik

Jaki szanujący się kierownik przyjdzie pracować na hale sprzedażową (strasznie zimno, za śmieszne pieniądze ...??chyba desperat...:) Najgorsze było to chodzenie po sklepie i proszenie się aby klient przyszedł do nas do punktu po kredyt brrrr ,aż gęsiej skórki dostaje jak wspominam. Nigdy wiecej- mgr z przodu, a musisz chodzić za tymi klientami i się prosic jak akwizytor:( Lepiej iść pracować do banku. S Stres, nacisk i wymagania takie same tylko pieniądze razy dwa...Jak Cię już ktoś"opieprza" to wiesz ,że masz zapłacone za to:)

zosia

3??? w teh firmie zarabia sie 9zl/h umowa o prace 1600 wiec o 3 mozna pomarzyc

znawca tematu
@zosia 14.12.2015 15:11
3??? w teh firmie zarabia sie 9zl/h umowa o prace 1600 wiec o 3 mozna pomarzyc

a to stawki brutto czy netto? Bo jeśli brutto to nie jest to możliwe aby zarabiać 1600 brutto bo najniższa krajowa jest wyższa...

xxx
@znawca tematu 21.12.2015 16:10
a to stawki brutto czy netto? Bo jeśli brutto to nie jest to możliwe aby zarabiać 1600 brutto bo najniższa krajowa jest wyższa....

Pracuję tam od 2011 r,moja średnia realizacja celu to ponad 120 %. Raz na rok zdarza mi się nie zrobić celu, jak mam urlop :( 1600 to ja nie mam podstawy na rękę. A i z premiami o 3 z przodu mogę pomarzyć, czasami zdarza się 2 z przodu. Pracuję w jednym ze sklepów gdzie cele są kosmiczne. Po wprowadzeniu nowego systemu bonusowego chyba nikt nie dostał premii, może za 2 koszyki. Rotacja ogromna,sama z resztą zaczynam się zastanawiać co ja tu jeszcze robię ... Patrząc na wyniki najlepszych do tej pory sprzedawców, oni chyba też się zaczynają rozglądać

mag2

Powiem krótko - nie polecam. Żenada w każdym calu, zastanawiam się ciągle co ja jeszcze tam robie!!!. Przepływ pracowników jest na poziomie przepływu emigrantów. Ledwo jedna osoba nauczy się wszystkiego , dostanie uprawnienia do sprzedaży ubezpieczeń i się zwalnia... bo nie wytrzymuje psychicznie z tym mobbingiem. W centrali siedzą i nie wiedzą jak wygląda praca w punkcie bo ci ludzie nigdy nie pracowali na takim stanowisku a uważają się za najmądrzejszych i jakie "pomoce i instrukcje" dla nas piszą , jak sprzedawac , to głowa mała! normalnie kabaret i to żenujący kabaret. W tej firmie pracownika się nie szanuje... a tym bardziej klienta. Ciągle mydlenie oczu... A najbardziej komiczne jest to że sprzedaż maleje, ludzie niechętnie biorą kredyty, biorą wtedy gdy naprawde muszą, a cele sprzedażowe idą w góre! Paranoja! Do tej firmy nawet cięzko jest znaleźć pracownika, a rekrutacje jest nonstop , bo jak kogoś zatrudnią, to ktoś inny się zwolni i tak w kołko. A najbardziej żałosne jest to ciągłe straszenie pracowników zwolnieniami w sylu " jak nie bedziesz robić celów to firma nie bedzie trzymać takiego pracownika" - haha, bo napewno znajdą kogoś to wyczruje klientów i bedzie realizował ich te chore cele. Moża by tak jeszcze dłuuugo i dłuuugoo pisac o tej firmie, ale szkoda czasu na takie SZAMBO

kobitka

Pracowałam tam ponad pół roku i zdecydowanie odradzam tego pracodawcę.Premii tam niestety nigdy nie ujrzałam. Na początku było jeszcze OK, bo mieliśmy normalnego kierownika, i mimo głodowych stawek atmosfera była dobra i czułam wsparcie. Potem nasz manager odszedł do lepiej płatnej pracy a my zostaliśmy jak sieroty, zero wsparcia, same opieprze, spadek morale, bo ile punkt może funkcjonować bez kierownika? Wszyscy mieli wywalone, ale przynajmniej godzin pracy nie miał kto pilnować ;-)

Ela

Mam kolezanke ktora pracuje w Oney w Bydgoszczy a jest po szkole Gastronomicznej totalna zenada kogo ta firma zatrudnia niewyuczonych pracownikow , a pozniej wielki placz jak pracownicy nie potrafia wykonywac swojej pracy skoro maja wyuczony zawod jako kucharz !!!!!

bolo
@Ela 12.04.2015 22:51
Mam kolezanke ktora pracuje w Oney w Bydgoszczy a jest po szkole Gastronomicznej totalna zenada kogo ta firma zatrudnia niewyu...

Oj Ela, żenada to takie myślenie jakie prezentujesz. Gdyby zrobić badania rynkowe to okazałoby się że zdecydowana większość pracowników nie wykonuje zawodu zgodnego ze swoim wykształceniem. Pracowałem w firmie handlowej gdzie dyrektor generalny był biologiem z wykształcenia a mimo to świetnie zarządzał firmą. Szefowa marketingu technik krawiectwa, a zarządzała niemal wzorowo całym działem i projektami. Co za różnica po czym jest koleżanka, wszystkiego można się nauczyć. Twoje zdziwienie byłoby jak najbardziej uzasadnione gdybyś powiedziała, że po gastronomii jest prawnikiem albo lekarzem :) (co nie jest możliwe, ale załóżmy) Po za tym powiedzmy sobie szczerze, że te stanowiska to nie są wcale takich górnych lotów jak się wydaje - określiłbym bardziej że na poziomie podstawowej wiedzy akwizytorów

jaco

to oni tylko nazwe zmienili, czy zmieniło się coś jeszcze? Na jakim w ogóle stanowisku jest owe 10 złotych za godzine, bo spodziewałem się, ze zaproponują chociaż 12, bo przy 10 złotych wychodzi jakieś 1600 miesięcznie i chociaz to uczciwe i powyżej minimalnej krajowej, to nie jest to zbyt wielka kwota.

DOSIA

NIE TYLKO NAS OSZUKUJĄ ALE I KLIENTÓW!!!!!!!!!!!!!!!!! WPROWADZANIE KLIENTÓW DO BAZY BIK BEZ ZGOODY KLIENTA KLIENT NAWET NIE WIE BO JEST OSZUKIWANY.. ZE DOWOD JEST POTRZEBNY W CELU WYDANIA NP KARTY LOJALNOSCIOWEJ TRAGEDIAA

ida

W praktyce to stawa 10 za godzine na zlecenie a jak się nadajesz i ogarniasz to dostajesz umowę o pracę a poza tym to cała reszta tak naprawdę zależy od punktu do jakiego trafisz i od menagera. Są punkty w dużych miastach, w dobrych lokalizacjach gdzie jest dużo klientów i samo się kręci a są takie gdzie nie ma ludzi i musisz stawać na rzęsach żeby wyrobić cele. Co do 3 z przodu to ciężko mi powiedzieć bo u mnie jest akurat ta 2 opcja gdzie ludzi raczej nie ma. Musiałbyś trafić na bardzo dobry punkt i być dobry w tym co robisz i może coś zdziałasz

kr
@ida 22.01.2015 22:49
W praktyce to stawa 10 za godzine na zlecenie a jak się nadajesz i ogarniasz to dostajesz umowę o pracę a poza tym to cała resz...

Przyjdź i wypytaj. Zapraszam :)

GOSC

Czy ktos pracowal badz pracuje w ONEY w Krakowie w Auchan?Prosze o ifo jak to wyglada PILNE!!!

anonim

(usunięte przez administratora)

była pracownica12

3 z przodu????? Hahaha, nie mogę. Ile masz lat i doświadczenia? Jeśli szukasz pracy w takiej firmie, śmiem sądzić, że niewiele. Na 3 z przodu trzeba sobie zapracować, ale na pewno w tej firmie na stanowisku sprzedawcy się nie uda. Nadgodzin nie ma, premia do osiągnięcia możliwa, ale ciągle zmieniają progi, więc jest tylko trudniej z miesiąca na miesiąc. Powodzenia.

bez komentarza

Nie polecam pracy w punkcie w Komornikach. Pomijam samą pracę, o której wszystko już powiedziano, marna wypłata, premię żeby mieć to stajesz na rzęsach i wciskasz co tylko się da. To co wyprawia menadżerka w Komornikach to jest po prostu mobbing. O ile można zrozumieć nacisk na realizację celów, o tyle wyżywania się na pracownikach już nie (bo głowa ją boi, bo nie spała, bo nie zjadła, bo gorąco, bo przed okresem, bo w trakcie okresu, itd.). Wieczne złośliwości, przykre - żeby nie powiedzieć chamskie - odzywki, dodatkowo od dłuższego czasu próbuje skłócać ze sobą dziewczyny z punktów w Auchan i LM, jakieś knucia, intrygi. Nie radzi sobie z podstawowymi obowiązkami menadżera, zwala je na pracowników. Jest niekonsekwentna w komunikatach, często sama sobie zaprzecza, ale to i tak się odbije na pracowniku. Praca w punkcie jest sama w sobie stresująca, ale dodając osobę menadżerki to istna katastrofa. Udaje przyjaciółkę żeby zaspokoić swoje wścibstwo a potem użyje twoich słów przeciwko tobie w najbardziej podły sposób. Manipuluje i kombinuje, często "znika" na godzinę czy dwie, nie ma jej ani w jednym punkcie ani w drugim, ale ścienia jednym że poszła do drugich.

kr
@bez komentarza 20.10.2014 20:35
Nie polecam pracy w punkcie w Komornikach. Pomijam samą pracę, o której wszystko już powiedziano, marna wypłata, premię żeby mi...

Takie sprawy się zgłasza do centrali, jest taki specjalny e-mail dla pracowników. Chodzi o Ewkę ?

rozczarowana

Mobbing Mobbing i jeszcze raz mobbing. Firma żenada. Nie polecam marne pieniądze premii wcale, wciskanie nieświadomym ludziom karty kredytowe. Chora menagerka która ciągle sprawdza pracowników i można przez to popaść w paranoje.

migotka

Praca w oney w lublinie. Ktos pracuje ???????prosze o opinie

Ech

Mobbing i nic więcej. Sprzedawca to cała firma. Tylko nie on dostaje pieniądze.Praca polega na naciąganiu nieświadomych ludzi. Świecisz przed nimi swoją twarzą.Pamiętaj, że w tej firmie jesteś n i k i m.I żebyś nie myślał, że jesteś więcej wart niż 9 zł za godzinę. Tylko dla desperatów.

kr
@Ech 10.10.2014 21:35
Mobbing i nic więcej. Sprzedawca to cała firma. Tylko nie on dostaje pieniądze.Praca polega na naciąganiu nieświadomych ludzi....

To może lepszy dla Ciebie będzie wolontariat ? Nie uważam żebym kogoś naciągała. Czasami nie wiesz co się może zdarzyć i co może się klientowi przydać. Po prostu się nie nadajesz

oney

Pracuję w Oney od 2012 roku i nie zgadzam się z zarzutami względem firmy. Nie można awansować? Bzdura! zaczynałam jako młodszy sprzedawca usług finansowych, po roku na starszego sprzedawcę, a w tym momencie jestem specjalistą usług finansowych. Umowę o pracę otrzymałam po ok 6 m-cach, ale tak jest w większości firm jak nie dłużej czasami trzeba czekać. Wygrała kilka nagród i jeszcze nie zdarzyło się, abym jakiejś nie otrzymała! Wspomnę, że odkąd tutaj pracuję premii nie otrzymałam tylko 2 razy! więc jeśli ktoś nie potrafi sprzedawać, to niech nie pisze, że cele są nie do zrealizowania. Wspomnę, że moje premie to ok 700-1300zł brutto, a nie 250zł jak ktoś wspomniał wyżej. Ja POLECAM tą firmę! bynajmniej w woj kuj-pom ;)kierownik regionalny - świetny facet! i moja managerka również :)

KASIA

strasznie dużo osób tak właśnie patrzy, ze jak u niego źle to u innych dobrze, ehh

Pracująca w ONEY

Witam. Pracuję w tej firmie od listopada 2013 roku... niby nie długo a jednak opinię już mam wyrobioną. Niestety nie jest pozytywna. Pracuję w PDF w Auchanie. Zgadzam się z opiniami innych - ŻENADA! Ja osobiście mam umowę o pracę na czas określony, którą dostałam oczywiście dopiero po okresie próbnym czyli po 4 miesiącach pracy na zleceniu, dostałam tą umowę tylko dlatego, że w punkcie non stop brakuje ludzi do pracy i nie ma obsady. Dostałam podstawy 1700zł brutto ze stwierdzeniem od KRS: ,,wstyd mi było prosić w centrali o więcej...". Premię dostałam jeden raz odkąd tam pracuję i to aż 69 złoty netto z czego oczywiście miałam się cieszyć, bo to przecież dużo pieniędzy. I potwierdzam opinie poprzedników, wiecznie czegoś jest za mało, a jak jest cel zrobiony to przecież jeżeli można było zrobić tyle to dlaczego nie więcej. Jeżeli chodzi o managera punktu to nawet nie mam słów żeby opisać jej zachowanie. Słowa kierowane do pracownika przez nią ,,to jak nie wiesz to zamknij się", ,,Ty rozumiesz co ja do Ciebie mówię?? (z pretensjami) " są trochę nie na miejscu, bo jesteśmy w pracy a nie w szkole. Jeżeli nie potrafisz posługiwać się ,,językiem korzyści", badać potrzeb Klienta i wciskać komuś coś czego definitywnie nie chce to odradzam tą firmę. Do tego wszystkiego dochodzą śmieszne konkursy organizowane na sprzedaż produktów. Jak wygracie to zapomnijcie że zobaczycie te pieniądze na oczy. Wygrałyśmy wspólnie na cały punkt pieniądze pół roku temu i do tej pieniędzy nie ma, i dowiedzieliśmy się, że nie będzie. Szukajcie normalnej pracy, bo w tej firmie niestety ta praca wygląda nieciekawie, szkoda Waszych nerwów i zdrowia. Szczerze NIE POLECAM!

klaud20

Dużo zależy od menagera. Jeżeli faworyzuje jedną osobę to niestety pozostali pracownicy zaczynają być sfrustrowani. Niestety nieobcy jest u nas mobbing, o czym mam zamiar powiadomić osoby z centrali. Nieważne jak pracujesz, ale to czy podlizujesz się menagerowi i chodzisz z nim na piwo. Oczernianie pracowników jest na porządku dziennym i obrabianie im tyłków. A także ingerowanie w sprawy prywatne i strofowanie przy innych pracownikach.

galernik

Potwierdzam, że jest coraz gorzej. Pensja zasadnicza marna (1900zł brutto po 5 latach pracy)i warunki do spełnienia żeby dostać premię coraz to wymyślniejsze. Nie dość, że określone minimum sprzedaży kart (80% celu), to jeszcze 80% celu musi być aktywowane przez klientów. Firma miała zapewnić przełączanie rozmów z klientami na call center, ale to nie działa. Nie szkodzi - pracowniku, to twoja broszka jak to zrobisz. To nie wszystko. Musisz sprzedać określone minimum produktów ubezpieczeniowych. Piękne hasła o badaniu potrzeb klienta, to frazesy, bo sprzedajesz to dzięki czemu myślisz, że dostaniesz premię. Celowo piszę "myślisz", bo nigdy nie wiesz, czy wymagana liczba klientów aktywuje ci karty - bo nie dojdzie przesyłka, bo ktoś wyjedzie na dłużej, bo klient rozmyślił się i nie aktywuje. No i zostaje jeszcze realizacja celu punktowego na poziomie min. 85%, co w Auchan graniczy z cudem. Nikt nie wie dlaczego, ale od połowy zeszłego roku cele są z kosmosu. Osobny temat to ile płacą za punkt. Ech dużo by pisać. Powiem tak - idźcie do tej pracy, a wtedy docenicie każdą inną. Firma ludzi nie szanuje i to odbije się jej czkawką prędzej czy później. Dziwię się, bo to instytucja finansowa i nie wiem jak chce osiągać wyniki przy rotacji którą ma i będzie miała rosnącą.

trelemorele

Pracuję już trzy lata, wcześniej było do zniesienia, teraz już nie jest. Wymagania jakby co najmniej płacili 2000zł netto, zaznaczam "co najmniej". Stres, tłumaczenie się przed kierownictwem i klientami. Codzienna spowiedź: co, ile i dlaczego tak mało. Praca w tej firmie to masakra. Ja szukam już innej i mam nadzieję szybko znaleźć bo czeka mnie deprecha totalna. (usunięte przez administratora), wciskanie na silę produktów bo inaczej nie sprzedasz, podwyżka marna albo żadna, a premia to coraz częściej marzenie. Progi i cele czasami nie do przeskoczenia. Chcesz być normalny/a? Daj sobie spokój z tą firmą.

faktor

uwazam ze cala ta firma accord lub obecnie oney powinien sie zaintresowac sand pracy uwazam ze wszytskie poszkodowane osoby ktore zostaly dotkniete (usunięte przez administratora) naciskami na wyniki,i niemialy wypalconych pieniedzy za nadgodziny powinny sie zebrac w kupe i oddac sprawe do sondu.

klaud20

umowa średnio po 6 mcach, wcześniej raczej mało prawdopodobne, chyba że się wyrabia 500 proc. normy. Manager może chcieć dać umowę, ale ostateczną decyzję podejmuje dyrektor HR i może nie wyrazić zgody.

gosc

Jeżeli były raty 0% a ma pani opcje normalną to należy podejść do punktu i wypisać reklamację ,że jest nieodpowiednia opcja spłat.

domownik

LM - 2012-06-12 17:49:49 Po pierwsze to nie wykształcenie uprawnia do tego żeby wydawać opinie można być po administracji i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] wiedzieć o pracy zespołu, prawda jest taka że w tej firmie są ludzie którzy nie robią nic poza siedzeniem na [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i są osoby które robią za murzynów. To nie jest praca dla każdego racja i lepiej nie pchać się w nią jeśli nie ma się silnej psychiki czy motywacji, to że ktoś piszę że jego wykształcenie uprawnia go do wysuwania opinii powtarzam nie ma znaczenia. Znam przykłady gdzie na sklepie nowi pracownicy robili za murzynów bo starym nie chciało się wychodzić na sklep, przykre to ale prawdziwe, praca polega na łowieniu leszczy którym wciska się karty Visa pod przykrywką karty skarbonka. Jeśli jesteś emerytem możesz liczyć że w poniedziałki coś dostaniesz jeśli nie cóż liczyć trzeba na promocje która jest na większość rzeczy na które ciebie nie stać i tu musisz wziąć kredyt i kartę Visa nie ma nic oddzielnie. Nagminne jest oszukiwanie klientów wciskanie im rzeczy które nie są im potrzebne, w następującej kolejności karta, kredyt, pożyczka i ubezpieczenie na wypadek utraty pracy im więcej tym lepiej sprzedaż wiązana. Tutaj zapomnij o wyrzutach sumienia a naucz się oszukiwać ludzi, zapomnij o życiu prywatnym, harujesz w takich godzinach że tylko jak masz na rano to masz szczęście jak trafisz w tygodniu na środek masz dokładnie przechlapane. Wyścig szczurów to normalka, przerwa krótka i czasami jeszcze z łaską puszczają ludzi na obiad lub do łazienki, trzeba wszystkiego pilnować procedur maili raportów i pieniędzy, jak nie to siedzisz po godzinach i wszystko wyjaśniasz a za to firma nie płaci co najwyżej możesz odebrać sobie godziny wolnego też nie płatne. Jeszcze fajnie jak przychodzi klient który rozmawiał z osobą na infolinii, oni lubią odsyłać człowieka do punktu i w ten sposób uszczęśliwiać konsultantów. Jak jest mała sprzedaż to twoja wina nie ma wytłumaczenia zapomnij o tłumaczeniu, to ty odpowiadasz za sprzedaż, nikt za ciebie jej nie zrobi, pamiętaj o tym. Chcesz pracować w Accord Finance droga wolna, nadasz się to dobrze nie to twoja wina, w tej firmie są dwie rzeczy pewne, jak jest się dobrym człowiek ma satysfakcje bo premie są marne jak na taką harówkę. Jak jesteś słaby nerwica gwarantowana i lepiej daj sobie wtedy spokój z tą pracą do dojdzie depresja, tak wygląda praca w accord i lepiej się z tym pogódźcie. Są dobre i złe strony pracy w tej firmie i od was zależy jaka to będzie strona tego [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] lu, pamiętajcie to wy rozmawiacie z klientem i wy patrzycie mu w oczy, do was klient będzie miał pretensje bardziej niż do firmy.Witam również czuję się oszukana, miałam mieć raty 10x0% w liroyu, pani tłumaczyła że karta to tak musi być, że to taka forma tego kredytu a w rzeczywistości to mi wcisła kartę kredytową, ja kupiłam na nią za 2200zł, i teraz dostaje wyciągi ze spłata powiększoną o 18% odsetek bo przecież zapłaciłam karta, czyli płace minimum 4% wymagane plus oprocentowanie jak w każdej innej karcie kredytowej, a miałam nic nie płacić, raty powinny być po 220zł a są po 251zł, dobrze tylko że nie kupiłam nic więcej, czuję się bardzo oszukana ale jedyne co mogę to ostrzec innych przed braniem kredytu w liroy merlin czy castoramie bo to nic innego tylko wciskanie kart kredytowych.

klaud20

Potwierdzam te informacje. -umowa zlecenie co 2 mce, 12zł brutto za godzinę -umowa o pracę średnio po 8 mcach -presja w sprzedaży to normalne, więc nie ma co się dziwić -brak jakichkolwiek szkoleń, po 2 tyg zostajesz sam i radź sobie to twój problem, można ewentualnie zadzwonić do menadżera -wciskanie klientom produktów, a potem wysłuchiwanie ich pretensji że zostali oszukani -nie ma kompetentnych menadżerów bo ludzie zwalniają się po kilku mcach, więc nie mają kogo awansować, awansują tych którzy pracują najdłużej -praca po 11 h bo nie ma chętnych do pracy (u nas nowe osoby zwolniły się po 3 dniach i po miesiącu) -nie raportowanie nadgodzin -bardzo dużo pozostałych obowiązków które nie mają żadnego znaczenia (wypełnianie raportów sprzedaży, wpisywanie obiegu gotówki i kart, wymyślanie komunikatów do czytania przez megafon (czytanie co 15 min), obdzwanianie bazy klientów- co nie jest łatwe bo na sklepie jest bardzo głośno, sprzedaż aktywna na sklepie, wysyłka i sprawdzanie poprawności umów -normy sprzedaży- co z tego że się naharujesz i zrobisz ilość punktów jak nie wyrobisz normy dla kart dostaniesz 300zł brutto

ja

w ogłoszeniach jest napisane \" 75% - tyle naszej kadry zarządzającej pochodzi z wewnętrznej rekrutacji\" ... Ciekawe gdzie tak jest bo u nas w regionie zawsze jest zatrudniany ktoś z zewnątrz... Traci się czas na szkolenia, pieniądze, a i tak te osoby na ogół się nie sprawdzają albo odchodzą. A łatwiej jest chyba dać awans pracownikowi , który wie na czym ta praca polega, i docenić go w ten sposób a nie podcinac skrzydła... Widać ,że wartości o których firma informuje to tylko slogany bez pokrycia.

Zostaw opinię o Accord Finance S.A. - Komorniki

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Accord Finance S.A.