Update do wypowiedzi z 27.11.2014
Firma od ponad 1,5 roku pod rządami prywatnych właścicieli, pod szyldem Amerplast, po formalnym rozstaniu z Suominen. NIE JEST TO KORPORACJA. Do korporacji jeszcze daleko….i długo jeszcze daleko.
dział convertingu
Uszczuplony nieco. Praca na 3 zmiany. Z kilkunastu osób zatrudnianych tymczasowo nie chce zostawać nikt.
druk
Jest potencjał i możliwości, bo jest od prawie roku nowa maszyna. Pytanie, czy potencjał zostanie wykorzystany, skoro nowa maszyna nie została zakupiona pod nowe extraprojekty, ale po to, by „odciążyć” druk dla zamówień klientów obecnych. Duży znak zapytania.
dział logistyki,
Praca standard. Dział od długiego czasu w stałym składzie i bez zmian. Monotonia. najmniej doinwestowany, bo i po co.
dział repro
Nowoczesność, wiedza, ciekawa praca. Fajna atmosfera. Sporo dobrego sprzętu. Kwalifikacje to podstawa, choć koordynator koordynatorowi nierówny. Są lepsi i mniej dobrzy.
dział utrzymania ruchu
Ludzie z dużym doświadczeniem, wiedzą, o czym mówią.
dział administracji
Prawie „osobne” skrzydło budynku. Tu czas płynie inaczej i problemy szaraków też są postrzegane inaczej. Wątpliwej jakości HR Managment. Pani obraża się śmiertelnie, gdy śmiesz złożyć wypowiedzenie. Zamiast gwiazdorzyć, lepiej zjeść snickersa.
dział handlowy
3 ładnych handlowców rodzaju żeńskiego. Każda ma inne kompetencje, inny typ klientów i … inne auto. Samochody służbowe w takim stanie, że przy obecnym nacisku na zintensyfikowanie wizyt u klientów, stan techniczny aut może to skomplikować. Podróż służbowa może okazać się przygodą. Pomiędzy 3 paniami a nowym, choć już jakiś czas pracującym, dyrektorem chemii brak i raczej już jej nie będzie. Szef wymaga bardzo dużej samodzielności, jednocześnie nie udzielając oczekiwanego wsparcia.
dział obsługi klienta
Dział 100% żeński. Raczej bez rotacji. Standard pracy bez zmian od lat. Rutyna, spokój. Tu urodzisz dzieci, zestarzejesz się i doczekasz emerytury, a prehistoryczny system Pakki będzie ten sam.
planowanie produkcji
Dział który rzadko ma wiele wspólnego z planowaniem, a więcej z tym, którą nogą wstał planista. Bardzo niski poziom kultury wypowiedzi Pana i Władcy Planowania Convertingu. Przerażający jest fakt, że na dość głośne ataki agresji w/w nie reaguje nikt, nawet fiński szef obserwujący to zza szybki swego biura. Kolega bardzo lubi brzydko „przeczołgać” koleżanki z kastomerserwisu, jakby te złośliwie kazały wszystkim klientom składać zamówienia na jeden termin. Nadal grupowo częściej spotykany w kantynie niż przy ciężkiej pracy. Jeśli marzysz, że zdobędziesz tam doświadczenie w planowaniu-zapomnij. To prehistoria planningu. Okolicznością łagodzącą jest fakt, że tzw. planiści nie są wspierani przez żaden system S&OP, a rozpaczliwie układają puzzle, trochę też biorąc pod uwagę własne listy kolegów mniej i bardziej lubianych.
dział technologii (druku)
Fajnie. Spokojnie. Ciekawie.
dział NPD
Dział z założenia R&D, w rzeczywistości nie ma z nim nic wspólnego. Ambitni ludzie, którzy mają wiedzę i pomysły, ale po pierwsze jest ich niewystarczająco jak na ilość problemów, którymi muszą się zająć, a po drugie w większości muszą się skupiać na rozwiązywaniu problemów w procesach od dawna funkcjonujących przy obsłudze standardu niż zupełnie nowych rzeczach. A pomysły mają. Skrzydeł nie rozwiną, bo nie będzie im to umożliwione.
laboratorium
Dobry sprzęt spokojna praca. Bez zmian.
BEZ ZMIAN to druga nazwa firmy. Tu wszystko od lat jest bez zmian.
Ludzie bez zmian. Bo pracuje tu Grodzisk Maz i okolica, kto tu mieszka i tu przyszedł pracować, tu zostaje, bo to wygodne.
Braki bez zmian. Brak samodzielnej polskiej decyzyjności (nadal jest lepsze fińskie i gorsze polskie). Brak szkoleń. Brak klimatyzacji, który w końcu skończy się czyimś udarem lub zawałem, ale nikt z tym nic nie robi (w oczekiwaniu na pierwszy zgon?).
Jeśli nie masz wygórowanych oczekiwań, tu masz szansę dożyć emerytury bez stresu. Albo umrzeć z nudów.