kiler - 2013-09-21 19:15:05
Widzę, że to forum przekształca się w arenę walki na wyzwiska, panowie trochę kultury i ogłady, gdyż nie o to tu chodzi.
Mam tylko jedną uwagę do jednego z formułowiczów, który napisał dlaczego się ktoś nie odezwie na zebraniu.
Odpowiem od siebie: Ja wielokrotnie poruszałem różne problemy na zebraniach (a to kwestie płacy, ilości obowiązków, traktowania pracowników, polityki cenowej itd.) lecz nasi "kochani" szefowie są głusi na te argumenty i uważają że jest OK. Najczęściej wywiązywała się dyskusja typu: ja o chlebie oni o niebie, która nie tylko do niczego nie prowadziła ale ja stałem się wichrzycielem i wrogiem systemu, więc zadaję sobie i wam pytanie po co zabierać głos, skoro ONI i tak wiedzą lepiej i zrobią po swojemu. Menedżerowie tej firmy są niereformowalni i tyle, a gołym okiem widać, że firma podąża w kierunku redukcji kosztów pracowniczych (zatrudniając pracowników z agencji, przenosząc dział kredytów do Bułgarii), logistycznych (szykując klientów do przejścia na hurt i podhurt). Jak ktoś tu z Was wcześniej napisał zostanie kilku żołnierzyków, którzy będą siedzieli w biurze i reagowali tylko na sytuacje kryzysowe z kluczowymi klientami. Killer muszę się z tobą zgodzić że to forum przekształciło się w arenę walki ale ja osobiście nie miałem zamiaru się zniżać do tego poziomu co nie którzy tutaj ale sorry jak zaczęto takie bzdury i wyzwiska pisać pod moim adresem to postanowiłem że nie będe siedział z założonymi rękami. Liczyłem bardziej na merytoryczną dyskusję bo jest kilka ciekawych ludzi z którymi można by podyskutować ale tu na jeden rzeczowy wpis masz od razu 10 jakiś wpisów ludzi z kompleksami którzy czują jakiś uraz do tej firmy tylko prawda jest taka że' pracowali dla niej albo nadal pracują. Ja powiem tak że faktycznie były zmiany są i będą czy na lepsze nie wiem pożyjemy zobaczymy. Są też rzeczy z którymi się nie zawsze zgadzam, ale od tego są zebrania czy jest przełożony z którym można porozmawiać na te tematy a nie [usunięte przez moderatora] jak to robią inni, nic się nie odzywają bo nic nie robią ( nie mówię tu oczywiście o wszystkich ludziach tej firmy bo jest na szczęscie coraz więcej takich co chcą pracować i coś robić w życiu a nie tylko się użalać nad swoim losem ) a jak wychodzą z zebrania albo przychodzą do domu to włączania [usunięte przez moderatora] i wtedy pisze co to nie on jaki on to cudny a firma zła tylko dalej w niej pracują. Powtarzam im po raz któryś i ostatni po co w niej pracują skoro ona taka zła PRZECIEŻ NIE MA PRZYMUSU PRACY można usiąść w domu nic nie robić i najlepiej [usunięte przez moderatora] bzdury na innych na [usunięte przez moderatora] którzy mają pomysł na życie, prace itd, ale taka mentalność polaka, nie będę sie powtarzął bo o mentalności pisałem ja wczesniej oraz inni koledzy. Postanowiłem że' to będzie ostatni mój post na tym forum, bo szkoda mi czasu na idiotyczną a nawet bym powiedział debilowatą dyskusję z niektórymi tutaj, ja będę nadal robił swoje bo z tego żyje i nie narzekam a oni nadal niech nic nie robią i płaczą na tym forum. Mam tylko nadzieję że kiedyś z niektórymi ludzmi z tego forum uda mi się spotkać i rzeczowo porozmawiać na różne tematy i to nawet nie o pracy. Pozdrawiam www.