Moja opinia dotyczy KPMG Advisory, biura w Warszawie. Nie mam doświadczenia z innymi oddziałami.
Zdecydowanie odradzam aplikowanie na jakiekolwiek stanowisko w KPMG Advisory (z wyłączeniem zespołu Cybersecurity, którego członkowie wydają się być zadowoleni z warunków zatrudnienia, ich wysiłek jest odpowiednio doceniany, a projekty rozwijające). Reszta to smutni przepracowani ludzie, albo wręcz przeciwnie - pozerzy wyrabiający 20 przerw dziennie na kawę, papierosa i całowanie tyłka szefowi.
Pracuję w KPMG Advisory od kilku lat i widzę, że dzieje się tu coraz gorzej zwłaszcza pod kątem wynagrodzeń pracowników i ogólnej kultury pracy. Kulminacją absurdów i żenady jest obecny rok finansowy (od października 2024). W KPMG Advisory ocena roczna przeprowadzana jest w wakacje i na jej podstawie awanse, podwyżki, premie mogą być przyznawane na koniec roku finansowego wchodząc w życie w październiku. W tym roku przeciągnięto to aż do grudnia (zaoszczędzono na niższym wynagrodzeniu za październik i listopad). Premii, które i tak były zwykle byle jakie, wtym roku w ogóle nie było. Dlaczego? W sumie nikt nie wytłumaczył, ale podobno wyniki finansowe Advisory były niezadowalające (lepsze niż w roku ubiegłym, ale ktoś chciwy na górze jest naprawdę baaardzo chciwy i planował zarobić jeszcze więcej). Zwykle była jakaś komunikacja dotycząca awansów, w tym roku chyba nawet dla managerów wyższego szczebla było to tak żenujące, że woleli nie komentować tych działań (mało awansów, często wyraźnie nie dla tych, którzy na nie zasługiwali). Czy można się odwołać? Nie, bo nie ma żadnych sensownych, obiektywnych i nieuznaniowych kryteriów przyznawania premii lub awansu. Czy realizacja celów rocznych gwarantuje przyznanie premii lub awansu – nie. Z celami rocznymi śmieszna sytuacja, powinny być adekwatne do zajmowanego stanowiska. W tym roku awanse się opóźniły, więc ustalenie celów było też odwleczone (miesiąc), ale awanse dalej się opóźniały, a cele trzeba było w końcu ustalić… więc ustalano je w ciemno, bez korelacji ze stanowiskiem na którym będzie się pracowało w 2025… Jaka z nich wartość? Żadna. Współczuję ambitnym, którzy zakładali sobie cele dla wyższego stanowiska a teraz nie mają szansy ich spełnić. Ważna informacja i ostrzeżenie: premie i awanse nie przysługują pracownikom, którzy nie przepracowali pełnego roku – więc nie przemęczaj się w pierwszym roku, nie staraj się zbytnio, bo twoje wysiłki nie zostaną w żaden sposób docenione. Nie ma płatnych nadgodzin, ze szczególnym akcentem na „PŁATNYCH” ani takich które można odebrać w późniejszym terminie – to nie audyt, gdzie takie praktyki są spotykane.
Wynagrodzenia są generalnie niskie lub żenująco niskie, zwłaszcza przy wysokiej inflacji i braku waloryzacji. Rok, dwa bez choćby częściowej waloryzacji (tego nie da się nazwać podwyżką) i orientujesz się, że siła nabywcza twojego wynagrodzenia jest niższa niż przed ostatnim awansem, choć wymagają od ciebie więcej – ja tak mam.
Dobra wiadomość. Nowo przyjmowani pracownicy mogą dostać rynkowe lub nawet nieco lepsze wynagrodzenia. Są one wyższe niż na stanowiskach dotychczasowych pracowników (bo nie widzieli podwyżki już jakiś czas, a jak widzieli to 200-300zł). Jest jednak, haczyk. Zwykle dobra oferta finansowa wiąże się z tym, że wpadasz w mega (usunięte przez administratora) z którego wszyscy właśnie uciekają (a ktoś musi dowieźć projekt aby nie skompromitować firmy przed klientem), albo zespół dopiero się tworzy. Możesz więc zapomnieć o uczeniu się od bardziej doświadczonych. Z czym to się jeszcze wiąże? Z ogromną liczbą nadgodzin (oczywiście bezpłatnych), z wykonywaniem bezsensownych poleceń, bo nikt nie wie co robić i próbuje znaleźć właściwe rozwiązanie badając wszystkie możliwe opcje – twoimi rękami, w ramach twojego czasu również prywatnego, bo w sumie ty masz największe doświadczenie w zespole, większe od swoich przełożonych… Jedyne czego nauczyłam się w takiej sytuacji od przełożonych to to czego nie należy robić – przerobiliśmy chyba wszystkie błędy i nieskuteczne metody.
W KPMG Advisory nie ma żadnej strategii czy koncepcji która przetrwała by dłużej niż dwa lata. W 2022 była koncepcja „inwestujemy w szkolenia” – faktycznie byłam wtedy na 2 szkoleniach zewnętrznych. Od 2023 ta koncepcja nie obowiązuje, nie ma środków na żadne szkolenia zewnętrzne dające uprawnienia/certyfikaty, nie byłam na żadnym szkoleniu zewnętrznym (dostępne są tylko platformy e-learningowe). W 2023 pojawiła się za to koncepcja „szeroko awansujemy managerów” – większa liczba senior managerów i dyrektorów miała przełożyć się na prestiż i wielkość przychodów. Prędzej przełożyła się na skokowy koszt wynagrodzeń grupy dotychczas najlepiej zarabiającej obniżając rentowność KPMG Advisory, przez co m.in. nie został spełniony cel finansowy w 2024, którego konsekwencją było przeciąganie przyznania awansów (i podwyżek) oraz niewypłacenie premii (które i tak nie byłyby szczególnie wysokie, w porównaniu z dowolną firmą, z dowolnej branży).