F-o.l.w-ark Rodzinny
KGHM… SPÓŁECZKA DLA CÓRECZKI i SYNECZKA…
PORZĄDNEGO INŻYNIERA DS. LOGISTYKI BEZ JAKICHKOLWIEK NAŁOGÓW, ZNAJOMOŚCI I PO PRAWIE 10-LETNIEJ PRACY WŚRÓD PRACOWNIKÓW I PRACOWNICZEK SWOBODNIE SPOŻYWAJĄCYCH SOBIE ALKOHOL KIEDY TYLKO CHCIELI:
- POD ZIEMIĘ…
- NA STANOWISKA, GDZIE GINĄ LUDZIE LUB GDZIE ZNOWU JEST PEŁNO KIELISZKÓW NA ALKOHOL…
- DO SZOROWANIA WAGONÓW…
- DO NAJWIĘKSZEGO S.Y-F.U i C.H-L,E,W,U…
- DO DŹWIGANIA 20-30 KG CIĘŻARÓW [żeby znowu usłyszeć, tak jak w Firmie PEBEKA, cytuję: „Będę pomagać ci dźwigać te ciężary, ale jak będziesz stawiał mi wódkę”…]…
- NA JAKIEŚ ZADUPIA ODDALONE JAK NAJDALEJ OD PREZESÓW, DYREKCJI, KIEROWNICTW I GŁÓWNYCH SIEDZIB POSZCZEGÓLNYCH ODDZIAŁÓW FIRMY KGHM…
- DO SCEDOWANEJ WSPÓŁPRACY Z LUDŹMI WIECZNIE ZAMROCZONYMI OD ALKOHOLU LUB INNYCH „ODPRĘŻAJĄCYCH” UŻYWEK…
- DO SCEDOWANEJ WSPÓŁPRACY Z LUDŹMI TAK SKRAJNIE LENIWYMI, ŻE CIĘŻKO IM NAWET ODERWAĆ SWÓJ T-Y,Ł.EK OD KRZESŁA, A CO DOPIERO WYKONAĆ JAKĄŚ ROBOTĘ…
- NA FAJNE STANOWISKA, ALE TYLKO Z POZORU… BO Z CELOWYM „DOWALENIEM” TEMU INŻYNIEROWI 2-3 RAZY WIĘKSZEGO ZAKRESU OBOWIĄZKÓW OD INNYCH PRACOWNIKÓW, ŻEBY JAK NAJSZYBCIEJ ODECHCIAŁO MU SIĘ PONOWNEJ PRACY W GRUPIE KGHM…
A takiego wała wy WREDNE, ZAWZIĘTE, BEZCZELNE i FAŁSZYWE CWA...I i CWAN..RY z Grupy Kapitałowej KGHM…
NA TEGO TYPU STANOWISKA TO PROSZĘ WYSYŁAĆ SOBIE BEZCZELNIE PRZYJMOWANYCH PO ZNAJOMOŚCI NA WYGODNE STOŁECZKI NA POWIERZCHNI SWOICH SYNUSI, KOLESI, CÓRECZKI, ŻONECZKI, PRZYJACIÓŁECZKI, DZIECI LUB INNYCH KREWNYCH ZWIĄZKOWCÓW, DZIECI ADWOKATÓW, DZIECI KUMPLI POLSKICH POLITYKÓW, ITP., ITD…
Inżynier ds. Logistyki bez jakichkolwiek nałogów został bezczelnie pozbawiony środków do życia przez Firmę PEBEKA za – cytuję: „BRAK INTEGRACJI” z pracownikami i pracowniczkami tak skrajnie leniwymi, że nawet nie chciało im się wypisywać zwykłej przepustki materiałowej [w sytuacjach gdy inżynier ten np. zajmował się i nadzorował wydanie odpowiednich materiałów na oddziały produkcyjne Firmy PEBEKA], bo chcieli sobie w pracy pospać i odpocząć, z pracownikami i pracowniczkami swobodnie spożywającymi sobie alkohol kiedy tylko chcieli, urządzającymi sobie kilkugodzinne drzemki w pracy, serfującymi sobie przez 8 godzin po Internecie, grającymi sobie całymi dniami w dziecięce gierki komputerowe, wyzywającymi tego inżyniera od SZMACIARZY po wizytach w biurze kierownika, SPECJALNIE tak głośno, że słyszeli to wszyscy pracownicy MAGAZYNU CENTRALNEGO W POLKOWICACH FIRMY PEBEKA, pracownikami i pracowniczkami pobudzonymi emocjonalnie i agresywnymi od notorycznego spożywania alkoholu…
I to wszystko bez jakiejkolwiek kontroli i nadzoru DYREKCJI tej Firmy… Dodatkowo inżynier ten już OD PONAD 10 LAT STARA SIĘ O PRACĘ W FIRMIE KGHM, ale dalej wykłada jogurty w LUBIŃSKIM KAUFLANDZIE, bo FIRMA [GRUPA] KGHM musi zatrudniać PO ZNAJOMOŚCI I PO MOCNYM WSPARCIU KREWNYCH SYNUSI, KOLESI, CÓRECZKI, ŻONECZKI, PRZYJACIÓŁECZKI, DZIECI ADWOKATÓW MAJĄCYCH KUMPLI I KUMPELKI W TEJ FIRMIE, DZIECI KUMPLI POLSKICH POLITYKÓW, DZIECI ZWIĄZKOWCÓW, itp, itd. na wygodne i odizolowane od zamroczenia alkoholowego i ciężkiej pracy fizycznej stołeczki...
Swoich synusi, kolesi, córeczek, żoneczek, czy przyjaciółeczek przyjmowanych po znajomości to zawzięte, aroganckie i mające WREDNE charaktery KGHM-owskie CWAN..I i CWAN..RY nie dadzą do SZOROWANIA WAGONÓW, POD ZIEMIĘ, DO DŹWIGANIA 30 KG CIĘŻARÓW lub DO NAJWIĘKSZEGO S-Y;F,U, bo oni mają protegowanych kumpli i rodzinki i są DELIKATNI i WRAŻLIWI, to ich nie wolno DENERWOWAĆ, PRZEPRACOWYWAĆ, DEMORALIZOWAĆ I DYSKRYMINOWAĆ…
KGHM-owskie WREDNE CWAN..I i CWAN..RY zrobili sobie z całej GRUPY KGHM PRYWATNY F,O.L-W’A,R.K RODZINNO-ADORACYJNY i wybierają sobie konkretnych kandydatów do pracy na konkretne stanowiska według powiązań RODZINNYCH, KUMPELSKICH I PARTYJNYCH... Może by tak synusie, kolesie, córeczki, czy żoneczki przyjmowane PO ZNAJOMOŚCI PO JEDNYM TELEFONIE podźwigały np. przez 5 lat 30-kg ciężary – zobaczymy w jakiej będą formie fizycznej…
Inżynier ten przez całe swoje 3-miesięczne wypowiedzenie z pracy z Firmy PEBEKA martwił się o to, gdzie znajdzie pracę… A tymczasem jego współpracownicy i współpracowniczki z tej Firmy jak gdyby nic dalej swobodnie pili sobie alkohol kiedy tylko chcieli [nawet ostatniego dnia pracy tego inżyniera w Firmie PEBEKA zrobili sobie ALKOHOLOWĄ POPIJAWĘ], a PREZES, RADA NADZORCZA, DYREKTORZY i KIEROWNICY tej firmy mieli kompletnie w D-U.P,I-E ARTYKUŁ 52 KODEKSU PRACY, dając na to pełne pozwolenie i udając, że nie widzą żadnego problemu w tym, że pracownik bez jakichkolwiek nałogów traci pracę, a jego współpracownicy i współpracowniczki dalej sobie s-w,o;bo.d.n,i.e p-o-l-e,w.a.ją…
Ale inżynier ten jak tylko, CYTUJĘ: „poda nazwisko jakiejś osoby polecającej jego kandydaturę” lub np. pokaże LEGITYMACJĘ CZŁONKOWSKĄ PIS-u”, to będzie miał bardzo dużą szansę na zatrudnienie w Firmie KGHM… BEZCZELNOŚĆ, AROGANCJA, ZADZIORNOŚĆ i C-W.A-N,IACT-WO ludzi pracujących w Grupie Kapitałowej KGHM nie zna granic!!!