Kreativia Sp. z o.o. Sp. k.

Przeźmierowo

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 404 ocen.

Kreativia Sp. z o.o. Sp. k.
2 404

Opinie o Kreativia Sp. z o.o. Sp. k.

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Kreativia Sp. z o.o. Sp. k.

Obserwator

Czytam te wszystkie wiadomości z pewnym zakłopotaniem. Bo z jednej strony rozumiem gorycz i złość powodowaną bezsilnością po stronie pracowników, ale i jestem w stanie zrozumieć strach przed zmianami po stronie osób zarządzających tym przedsięwzięciem. Osobiście moja rada jest taka, każdy niezadowolony powinien przygotować się merytorycznie następnie iść na spotkanie z szefem i wygarnąć punkt po punkcie wszytko w twarz. Jeśli szef jest osobą wywarzoną, to z pokorą przyjmie wasze argumenty i jesteście wygrani. Natomiast jeśli nie przyjmie waszych uwag to i tak niczego nie tracicie, bo przecież nie jesteście zadowoleni i uważacie, się za "ofiary pewnego układu" który tam funkcjonuje. A jak wiadomo pracy na rynku jest w bród i zaufajcie mi, że jeśli macie wiedzę i chęci to pracę znajdziecie w 1 dzień. Sami cały czas szukamy pracowników. Na koniec powiem tylko, że kibicuję pracownikom jak i Właścicielowi. powodzenia

   
Mateo
@Obserwator 06.06.2018 16:47

LOL! Ciągle wierna i ślepa gwardia zarządu a może sam zarząd pisze to samo - poszukajcie innej pracy. Świadczy to o tym, że te posty nie są wam na rękę, że próbujecie pozbyć się problemu, a proceder dalej będzie trwał jak teraz, tyle że z nowymi pracownikami. Nadal będzie wykorzystywanie ludzi, zwolnienia po kilku miesiącach, tyle, że z nową ekipą. Fajny pomysł, ale może zacznijcie od zmian wewnątrz firmy. CEO też mówiąc delikatnie nie jest w porządku wobec pracowników. Podszywanie się pod inne osoby, jak widzicie też nic to nie daje, bo to Fabian dostaje laiki pod postami. Ostatnio miał ponad setkę zanim usuneliście post. I kto tu ma rację???

   
KOSZMAR

***************KREATIVIA TO FIRMA Z BOGATĄ PRZESZŁOŚCIĄ I BEZ PRZYSZŁOŚCI*************** Tak jak obiecałem wstawiam na początek listę osób, które zwolniono na przestrzeni miesiąca kwietnia, czyli: Michała T., Mateusza C. (Sales Department), Marcin W. ( dyrektor produkcji znaków przestrzennych), Aleksandra P. i Ewa P. ( graficy), Marcin L. i Hubert K. ( konstruktorzy). Lista pracowników z dnia 6.04.2018 ( można przejrzeć lub pobrać, link dostępny dożywotnio): Pod tym linkiem są pracownicy, którzy zostali zwolnieni w miesiącu kwietniu z biura, 7 osób zaznaczonych na czerwono w kółeczkach. https://drive.google.com/drive/folders/1ykAbCr-m-JVIFDcz1s3XM1c5fccUTyLl?usp=sharing Lista pracowników z dnia 13.05.2018 ( można przejrzeć lub pobrać, link dostępny dożywotnio): https://drive.google.com/drive/folders/1qOOcejKc70x5cuqgR6_N98qLxhci6CHI?usp=sharing Polityka firmy to wykorzystać ludzi do cna i zwolnić. Dowody są przekonujące prawda????? To są te duże możliwości i turbo tempo o którym pisała Anna jako @Optymistyczna. CEO bardzo lubi traktować pracowników w skandaliczny sposób.

   
Kosz Marek

Po prostu ponawiam... Taaak. Masz rację Femina, tylko błaznują i nic więcej. Nie to co my i nasze powielone po stokroć te same posty. Zrobimy z nimi porządek. Cwaniaki. Myślą, że uciszą renegata Fabiana i innych mu podobnych bojowników jedynie słusznej sprawy. O nie... hmm. Dobra - nie wiem co dalej, więc może coś z klasyki... Aniu, Łukaszu - ech, szkoda słów ...... (w miejsce kropek proszę sobie wstawić coś o językach bardzo obcych - oczywiście dla nich, bo przecież nie dla nas; co nie, Femina?) ... Tak dzisiaj sobie siedzę w zło-firmie i ... nagle olśnienie. To było jak powiew świeżo rozrzuconego gnojownika po polu. Jak ptasi "placuszek" spływający po czole po zadarciu głowy w niebo... i lecę w te pędy do CEO... Chopie, mówię, la Femina i gringo Fabiano - oni są remediumem na nasze problemy. Znajom rynki polskie i co ważniejsze, zachramaniczne, znajom języki wszelakie w mowie, piśmie, śpiewie i slangu - tak by byznesy nawet ze Streetpipolami mogli robić. Generalnie- znajom się na rzeczy, kurde. CEO'niu, nie daj się prosić, daj im stery tej karaweli i niech żeglują po oceanie byznesu...A CEO tylko opuścił brew i zaklął: ech, do djaska, nie daje tym ludziom żadnych szans, spodziewać się mogę fiaska...Och źle, źle, jakże źle będzie teraz dalej ale jest jeszcze małe światełko w oddali...jesteście Wy: Femina i Koszmarny Fabiano, no i oczywiście ja. Głardy sprawiedliwości, ostatni prawi ..

   
Kosz Marek
@Śmieszek 15.06.2018 23:01

Ponawiam... Śmieszku czy jak Ci tam Pajacyku... no co Ty. Odkurzacz Ci psa przejechał, czy co? Swojaka krytykujesz. Przecież razem kurs klauna-kuglarza kończyliśmy, a teraz na mnie nadajesz? Błaznujesz a innym zabraniasz? Po czyjej jesteś stronie? ...kupili Cię? Za ile? Dali się "karnąć" porszawą? Nie...O to szkoda... i jeszcze żyganko Cię bierze? Ojej. Od głupoty powiadasz? To chyba żygasz już od urodzenia, bo bystry to Ty zawsze byłeś... jak potok moczu w pisuarze. Daj lepiej spokój tym wojenkom i skupmy się na hejtowaniu innych. To takie fajne i ...łatwe.

   
Femina

Możecie pajacować i błaznować ile tylko macie siły w nogach i głupoty w głowach i robić pośmiewisko z firmy i z siebie, ale to po stronie Fabiana jest racja. Przeglądając jego zrzuty ekranu, widać jak byk, że posty zostały cwanie usuniętę. Firma się boi wszelkiej dobrze uargumentowanej fali krytyki. Za Fabianem przemawia bardzo rozsądne podejście do sprawy. Wysunął solidne i ciężkie argumenty, które dodatkowo są żywcem wzięte z życia firmy. Ja też jestem bardzo krytycznie ustosunkowana do obecnych rządów zarówno Anny, Łukasza jak i Bartka. Uważam, że tym biurem powinien zarządzać ktoś kto ma jaja i głowę na karku, a nie baba w spódnicy, która często, gęsto nie ogarnia zasadniczych spraw z zagranicznymi rynkami. Anna i Łukasz nie mają wyczucia i taktu, nie rozumieją specyfiki rynku w danym kraju. Zauważyłam, że Anna odnosi się do wszelkich problemów tak jakby był to rynek polski. Ona nie za dobrze trybi w tym punkcie, bo inaczej dana sprawa wygląda w polsce, a inaczej jego specyfika za granicą. Jej to wszystko jedno, jak w Polsce się udało, to próbuje problem ugryźć podobnie na rynku zachodnim i w tym momencie sypie się wszystko jak domek z kart. Brak wyczucia i taktu, brak znajomości specyfiki rynku danego kraju ( nie mówiąc o braku języka ). Życie weryfikuje wszystkie problemy, a Kreativia dostaje przez to po (usunięte przez administratora) Po drugie Fabian w postach napisał dyrektor handlowa Anna I. nie podając nazwiska, a imię jest jednym z wielu, odnoszącym się do tysięcy kobiet. Napisał na bardzo neutralnej stopie, ale firma obowia się tego, co jest już oczywistym. Radziłabym zacząć od uporządkowania i posprzątania własnego podwórka od podstaw i gruntownie.

   
Fabian
@Femina 15.06.2018 15:27

Femina, kocham cię

   
Kosz Marek

UWAGA! Kreativia usuwa posty. Wszystkie posty. Usuwają generalnie wszystko. Wyglądam przez okno-stoi źle zaparkowany samochód... patrzę za 5 minut... już go nie ma. Usunęli dranie. Ale nie ze mną te numery. Już niedługo... pełna "Lista Kosz Mara". Ja im pokażę... A ... jak zwykle jakiś mega skandaliczny tekst... może dzisiaj coś co pisałem tylko 125 razy...Marcin, no chłopie nie pozwól by Twoje zdjęcie było na ich stronie. No ej. No. Przecież, to skandal. Dam Ci namiar na takiego prawnika (mistrz nad mistrze w swoim fachu - udowodnił udział Ghandi'ego w aferze podsłuchowej), że im buty pospadają...

   
Kosz Marek

Ponawiam swój post bo... na rany Chrystusa... muszę ponawiać. Nie mogę bez tego normalnie funkcjonować. Tak jak obiecałem wcześniej, już niedługo pełna lista ponad 678 932 ukrytych pracowników Kreativii. Podam pełne dane, foty, screena, a nawet rozmiary butów. I jeszcze coś: zatrudniają lub zatrudniali dzieci. Przeczytajcie posty poniżej- toż to przedszkole. Ujawnię Wam takie sekrety, że poluzują się Wam gatki w kroku. A... I nie byłbym sobą jakbym nie dodał coś o językach obcych. No ... drama. Nie umiejom. Klienty z zachranicy chcą gadać, a tu cisza... No i te derektory... źli, bardzo źli. Jak zsumować ich imiona i nazwiska i pomnożyć przez liczbę złych rzeczy, które uczynili to wychodzi 666. To nie przypadek. A... jeszcze standardowy tekst o biednym Condzim... ale to może w następnym poscie. Już niedługo będę znów ponawiał. CTRL+V....

   
Wham
@Kosz Marek 14.06.2018 18:26

Mistrz, po prostu mistrz

   
Ktoś tam

Koszmar, Tak, tak, spisek i (usunięte przez administratora) Czytaj ze zrozumiem: regulamin portalu i ochrona danych osobowych. Jak ty gdziekolwiek pracowałeś z takim podejściem do tematu?? chyba coś w mózgu przeskoczylo i tak już zostało. I do tego jeszcze, ciągle się przegrzewa.. Tylko współczuć, ani wymienić ani wyrzucić????????

   
Fabian

Przestrzegam wszystkich autorów postów przed podstępnymi zagrywkami CEO Kreativii i tych dwojga śmiesznych dyrektorów ( dyrektor handlowej Anny I. oraz managing directora Łukasza Ł. ). Podstępnie, po cichu i razem w porozumieniu z portalem GO WORK usuwają całe posty. Wcześniejsze próby kończyły się usunięciem postu i pozostawieniem statusu : anonim ( usunięte przez administratora ), teraz usuwane są całe posty, bez pozostawienia żadnej wzmianki na ten temat. Kreativia próbuje ukryć niewygodną prawdę dla siebie, zarząd Kreativi chowa się jak szczury po kanałach. Próbują wszelkich możliwych sposobów, na początku przez pozytywne ocieplanie wizerunku firmy, ale gdy to nie poskutkowało i zaczęło pisać więcej osób o swoich negatywnych doświadczeniach z firmą, poprzez używanie różnych nicków i zachęcaniu do szukania innej pracy. Teraz podszywają się pod autorów postów, którzy obnażają całą niewygodną dla zarządu prawdę i w porozumieniu z portalem GO WORK usuwają całe posty, które najbardziej ich bolą. Pod tym linkiem znajdziecie wszystkie wcześniej usunięte posty. Wszystkie zaznaczone są na czerwono. Prawda tak bardzo boli zarząd KREATIVII, że próbują wszelkich możliwych sposobów, aby usunąć wszystko co się da. Będę wstawiał posty do skutku!!! Na przykład pod postem Sabriny zniknął cały mój post. Kreativia próbuje zatrzeć ślady, nie wygodna prawda bardzo boli cały zarząd. https://drive.google.com/open?id=1ek87nCGadm8zz_momC_B_0i0dDMkya8p Nie liczcie na to, że CEO ( Bartek ) zmieni dyrektorów. Facet ma fajne pomysły, ale nie zna się na zarządaniu firmą, a dyrektorzy w jego imieniu co kilka miesięcy robią wielkie wietrzenie pracowników i transfery za drzwi się sypią w dużych ilościach. Nie potrafią zarządzać ludzmi i opracować strategię działania na kolejne dni i miesiące. Skupcie się na poszukiwaniach bardziej zrównoważonego i obliczalnego pracodawcy. To nie jest dobry szef i prawdopodobnie nigdy nim nie będzie! Zachęcam wszystkich do robienia screenów swoich postów i wklejania tutaj ich ponownie wraz z postem, który został usunięty. Da to do myślenia potencjalnym kandydatom jak cwany, wyrafinowany i przebiegły jest zarząd firmy Kreativia. Tak jak nieczysto grają na portalu Go Work, tak samo zachowają się wobec Was jak pracowników. Ja tylko informuje i Przestrzegam!!! To Wy podejmiecie decyzję! Proszę wszystkich o wstawianie usuniętych postów!!!

   
Fabian

Do Sofrozyny część I Odpowiadając na Twój post, to nasz CEO i pani Hania nie patrzą dyrektorom na palce tylko przez palce, czyli tolerują i nie protestują, przez to w firmie jest wolna amerykanka, każdy robi co chce i jak chce. Proszę mnie tu nie straszyć paragrafami z kodeksu, bo ja tu nikogo nie obrażam czy też grożę komuś, tylko stwierdzam fakty. Jeśli idziemy tym tropem, to Kreativia bezprawnie wykorzystuje wizerunek pana Marcina Wojciuka na swojej stronie internetowej, który został zwolniony wraz z zamknięciem jednej z hal produkcyjnych (produkcja znaków przestrzennych). Wprawdzie podpisał on zgodę na wykorzystanie swojego wizerunku ale umowa obowiązywała tylko na czas pracy pana Marcina. Dlaczego zdjęcie pozostało nadal na stronie internetowej firmy? Firma chce w ten sposób zatuszować falę zwolnień, ogromną rotację wśród pracowników. Panie Marcinie, jeśli Pan to czyta, to może Pan wysłać listownie prośbę o usunięcie Pana zdjęcia wraz z imieniem oraz nazwiskiem ze strony firmy, poleconym priorytetem z potwierdzeniem odbioru. Gdy to zawiedzie, to przed sądowe wezwanie w ten sam sposób. Dlaczego języki wśród kierownictwa i dyrektorów w firmie o ambicjach sprzedaży na inne kraje są takie ważne???? Już wyjaśniam: - bo dyrektor lub kierownik w firmie o międzynarodowym zasięgu ( a za taką stara się być uważana Kreativia ) to eksponowane stanowisko, tutaj nie może być mowy o ludziach z przypadku, u nas tak jest - kiedy jednego lub kilku handlowców nie ma, bo są chorzy albo na urlopie wypoczynkowym, to dyrektor śmiało może dalej prowadzić sprzedaż na inne kraje, przejmuje obowiązki handlowca i prowadzi rozmowy z klientem, niestety u nas obaj dyrektorzy: dyrektor handlowa ANNA I. oraz managing director Łukasz Ł. leżą i kwiczą w takiej sytuacji, bo żaden z nich nie ogarnie tego, co powinno być w zasięgu ich kompetencji, oboje nie umieją języków - czasami klient/kontrahent chce aby dalsze czynności były prowadzone przez dyrektora/kierownika u nas jest to awykonalne i niemożliwe do realizacji z racji niekompetencji językowych obu dyrektorów Dobry dyrektor z kompetencjami jest podporą firmy, a handlowiec filarem działu. Kim jest wobec tego dyrektor handlowa ANNA I. i managing director Łukasz Ł. firmie? Zbędnym balastem. U nas dyrektorami są ludziez przypadku, można by powiedzieć, że z łapanki na ulicy. Dlatego dyrektor powinien umieć co najmniej dwa języki obce na poziomie C2 według klasyfikacji Rady Europy. Zarówno dyrektor handlowa ANNA I. oraz managing director Łukasz Ł. nie spełniają tych standardów. W firmie dyrektorami są sami historycy, którzy tylko filozofują. Krótkowzroczność dyrektor handlowej ANNY I. i managing director Łukasza Ł. totalnie mnie dobija. Przez ostatnie 18 miesięcy przewineła się przez firmę fala kilkudziesięciu handlowców. Czy to oznacza, że wszyscy z nich nie dawali się do tej pracy? Nie, Anna z Łukaszem idą starym utartym szlakiem, jak beduini przez pustynię. Gdy handlowiec przynosi swoją pracą zbyt małe zyski dla firmy, zaprasza się go do salki konferencyjnei, informuje się go, że w przyszłym miesiącu musi zrobić co najmniej 80 tys zł. Gdy nie osiągnie ustalonego pułapu już go nie ma. Proste? Proste jak drut. Ostatnio przed takim ultimatum staneła Iza. Już jej nie ma w firmie. Anna wcześniej pracowała w Labo Print SA. Aniu niezły kłamczuszek jest z Ciebie, niegrzeczna dziewczynka. Od osoby z Labo, która dobrze ją zna i pamięta mam te informację. Na początku była handlowcem, póżniej awansowała na Team Leadera i zaczeła według tylko znanej sobie regule zwalniać kolegów i koleżanki, którzy nie spełniali jej limitów. W Cv wpisała sobie, że była Sales Managerem. Wśród byłych pracowników nie ma dobrej opinii. Kiedy została Team Leaderem spadły przychody firmy przez te zwolnienia. Łukasz też zamiast zająć się pomocą w rozwoju rynku, szukaniem nowych kontrahentów ( były handlowiec, przecież niby umie angielski i niemiecki ), to siedzi w tej swojej kanciapie i zajmuje się pierdołami. Każda para rąk się przyda do rozwoju firmy. Oboje powinni zrobić drenaż mózgów, połączyć swoje siły ale nie potrafią tego, bo według nich dyrektorowanie polega na zrzucaniu wszystkiego na handlowców.

   
Fabian

Do Sofrozyny część II Kardynalne błędy popełnione przez dyrektor handlową ANNE I.: - z klientem były dogadane wydruki banerów reklamowych ( miałbyć krótki termin realizacji, bo klient nalegał ), nagle Rafał Gwiazdowski wyskoczył do Ani, że ma nieco więcej metrów do druku i zagrożone zamówienie bo jego też czas nagli, drukujemy jego, a zamówienie na rynek niemiecki jest wysłane po czasie, klient nie reklamuje, czyli przyjął zamówienie ale już nigdy nie złożył więcej, czyli stracił zaufanie do nas - z klientem dogadane jest zamówienie, cena, produkujemy zamówienie a Ania nagle prosi o kontakt z klientem, podwyższamy mu cene, bo według niej za tanio wyszło, klient wkurzony, przyjął to, przełknął nową cene, zamówienie zrealizowane, nigdy więcej nic od niego nie dostajemy To tylko nieliczne przykłady, a mogę podać więcej. Prawdziwy dyrektor z doświadczeniem, obeznany z rynkiem nie popełnia takich błędów jak uczeń w szkole. Takie coś podważa reputację firmy jako wiarygodnego dostawcę i partnera biznesowego. Przez takie akcje dyrektorów sprzedajemy mniej na rynki zachodnie!!!!!!!!!!! To nie są dobrzy dyrektorzy i nigdy nimi nie będą. Przez głupotę obojga dyrektorów ANNY I. i ŁUKASZA Ł. firma traci czas, pieniądze na wdrażanie nowych handlowców, klientów i zlecenia. Wybór obu tych osób na dyrektorów nie był do końca przemyślany, firma traci na swoim wizerunku. Czas na mądre i przemyślane zmiany w firmie, w kadrze kierowniczej!!

   
Fabian

Czesc I Ze wzgledu na to, ze Kreativia tak bardzo i usilnie postarala sie zatuszowac cala sprawe i zamiesc problemy dyrektorów ( ich niekompetencji i braku profesjonalizmu ) pod dywan, jak gdyby nigdy nic sie nie wydarzylo, postanowilem ponowic post z rozszerzeniem. Odpowiedz na post Moja Opinia, która próbowala „wyprostowac” problem: To co jest napisane ponizej, to chyba tylko po to, zeby zatuszowac to co sie dzieje w tej firmie od srodka. Rozmowa rekrutacyjna przebiega normalnie, jak w kazdej firmie, ale to co sie dzieje pózniej w Kreativii to juz zupelnie inna bajka. Chyba dla Ciebie to rzecz niezwykla, ze w pracy dostajesz takie narzedzia jak komputer, komórka, skoro o tym piszesz jako atut firmy @Moja Opinia. Dla mnie to jest cos powszedniego, o czym nie warto wspominac, bo to pracodawca musi zapewnic w kazdej normalnej firmie. To nie jest nic nadzwyczajnego. W Kreativii z problemami zawsze zostajesz sam, nie ma co liczyc na pomoc dyrektor handlowej pani Anny I. Zawsze sa jakies opóznienia w podjeciu przez nia kluczowych decyzji, a jak cos sie nie powiedzie, to za wszystkie problemy obarczy handlowca. A teraz pytanie do Ciebie @Moja Opinia, dlaczego nie wspomnisz, ze w tym tygodniu odszedl ostatni Native Speaker w tej firmie z teamu francuskiego??? Uchyle rabka tajemnicy: mial dosc pracy w firmie, w której dyrektor handlowy Anna I. nie potrafi podejmowac decyzji w ciagu kilku godzin od momentu zgloszenia sie klienta. Dyrektor handlowa Anna I. potrafila naszemu koledze wyslac odpowiedz do klienta po 3 lub 4 dniach. Czy to jest normalne pytam sie????? Po tym czasie klient juz dawno znalazl innego dostawce. To co jeszcze Lazo Conde mial za zle dyrektor handlowej Annie I to: -brak umiejetnosci poslugiwania sie jakimkolwiek jezykiem obcym, -brak umiejetnosci podejmowania kluczowych decyzji, -brak umiejetnosci zarzadzania teamem handlowców, -brak charyzmy, -nie potrafila wskazac kolejnych strategii dzialania wobec klienta, -brak kompetencji miekkich i twardy, które sa tak wazne w tej pracy Lazo Conde byl bardzo sfrustrowany jej opieszaloscia, biernoscia. Rzucil prace w tej firmie. To byl ostatni Native Speaker w tej firmie!!!!! Na szefostwo tez nie ma co liczyc, sytuacja podobna. Czy w takiej firmie chcecie pracowac, czy tego oczekujecie po swoim przyszlym pracodawcy? Zadajcie sobie to pytanie, bo to, ze ludzie odchodza jednoznacznie wskazuje na to, ze w tej firmie zle sie dzieje. Nie zapowiada sie na dobra zmiane. Pani dyrektor handlowa Anna I. byla perfidna do tego stopnia, ze potrafila powiedziec handlowcowi, ze nie ma czasu z nim popracowac nad jego regionem, bo jest zbyt zajeta. Ja w gruncie rzeczy rozumiem, ze dla pani dyrektor handlowej Anny I. tabelki, statystki i wyniki tygodniowych zestawien sprzedazy sa znacznie prostsze i latwiejsze do wykonania niz realna pomoc w rozwoju ekspansji na rynki zachodniej europy, ale nie na tym polega jej praca . To sie w glowie nie miesci, ze w taki sposób mozna postepowac. Pewnie nasz CEO i pani Hania w to nie uwierza, bo sa slepo zapatrzeni w jej „PROFESJONALIZM”. Wszystko co pani dyrektor handlowa Anna I. powie, jest w firmie rzecza swieta i w zasadzie postepuje sie wedlug jej opinii i tak tez decyzje zapadaja. Tą firmą i działem handlowym zarządzają ( dyrektor handlowa ANNA I. i dyrektor zarządzający ŁUKASZ L. ) ludzie, którzy się na tym nie znają. W normalnej poznańskiej firmie nikt by ich nie zatrudnił na kierownicze stanowiska mając dwie lewe ręce. Błąd za błędem, podejmowanie nielogicznych decyzji, opieszałość w pomocy, to jest normalna sprawa w wykonaniu tych dwojga ludzi.

   
Fabian

Cześć II CEO powinien zrozumieć jak wielki błąd popełnił obsadzając te dwa stanowiska dyrektorskie tymi osobami ( dyrektor handlową Anna I. oraz managing director Łukaszem Ł.) Już dawno powinien wyrzucić tą hołotę bez kompetencji, która kurczowo trzyma się swojego stołka i zastąpić te stanowiska jednym dyrektorem, który ma obycie w handlu międzynarodowym. Taka osoba powinna mówić w co najmniej dwóch wiodących językach europejskich, czyli angielskim i niemieckim lub angielskim i francuskim( płynnie w obu przypadkach ).Taki dyrektor z pewnością skonsolidował by wszystkie działy, wprowadził większy dynamizm sprzedaży na rynki europejskie i co jest najważniejsze, każdy handlowiec mógłby zawsze liczyć na jego pomoc, wsparcie i profesjonalne podejście do obecnego problemu, sprawnie przeprowadzał rekrutacje na handlowców, a nie jak obecnie się to utarło w Kreativii ( była nazwa firmy Bartgrafic, a jeszcze wcześniej Red Fresh ), że to handlowiec sprawdza kolejnego kandydata do pracy, bo obaj dyrektorzy są bez kompetencji językowych. To jest kpina jak w Kreativii przebiega cały ten proces, ze handlowcy mają większe umiejętności i kompetencję od dyrektorów. To dyrektor handlowa ANNA I. i managing director Łukasz Ł. powinni dawać wzór i przykład do naśladowania, ale tak nie jest. Oboje mają znaczki dyrektor handlowa ANNA I. En przy nazwisku, a managing director Łukasz Ł. En i De, ale tak naprawdę nie posługują się na tyle sprawnie tymi językami, żeby przeprowadzać rekrutację, móc wesprzeć rozwój firmy na rynki zachodnie o co aktualnie nasz CEO tak silnie zabiega. Obecna dwójka dyrektorów ( dyrektor handlowa ANNA I. i managing director Łukasz Ł. ) nie posiadają żadnej z tych cech. Oboje nie mają pomysłu zarówno na firmę jak i na siebie. Znając życie i tak się nic nie zmieni w tej firmie. Bezpośredni link do kontaktów w firmie Kreativia. Można podejrzeć zakłamane umiejętności językowe całej kadry: https://kreativia.pl/kontakt/ Czy w takiej firmie chcecie pracować, czy tego oczekujecie po swoim przyszłym pracodawcy? Zadajcie sobie to pytanie, bo to, że ludzie odchodzą jednoznacznie wskazuję na to, że w tej firmie źle się dzieje. Nie zapowiada się na dobrą zmianę.

   
KOSZMAR

Ponawiam swój post, ponieważ pani ANNA IDZIKOWSKA miała zachciankę go kreatywnie usunąć ale nie ze mną te numery. Trzeba tępić patologie i ułomności w biurze. Apeluje więc do Pani o nie usuwanie postów ponieważ na nic się to zda, tak jak Pani nie umie zarządzać biurem i zespołem ludzi, tak też Pani nie rozumie, że to forum jest po to, żeby przestrzegać innych ludzi przed firmą taką jak KREATIVIA. O tym, że zamknęliście swoją produkcję mebli IKEA i produkcję liter przestrzennych to już każdy wie. Tak jak pisałem, że firma zwija się jak ślimak do skorupy nie ma co ukrywać, ANNA idzie jak Shogun wymiata ludzi z biura a Bartek z produkcji. W ostatnim czasie zwolniona już kilkadziesiąt ludzi, brawo ANNO jak dobrze pójdzie, to pobijesz swój zeszłoroczny rekord. Ta firma jest bez większych perspektyw, tonie jak KURSK na Morzu Barentsa. Pani ANNO IDZIKOWSKA radzę częściej chodzić na kurs języka angielskiego, a nie tylko raz w tygodniu. Panu ŁUKASZOWI ŁAWNICZAKOWI radzę to samo, bo oboje nic nie reprezentujecie ze sobą, ŁUKASZ przyłóż się w końcu do roboty, bo te Twoje wczesne czmychanie z pracy zaczyna mnie wkurzać. Firma pikuje w dół jak akcje na giełdzie a Ty w żaden sposób nie przykładasz się do roboty, podobnie jak ANNA. Wypłatę pobierasz ale ja się wobec tego pytam za co? Za głupotę? Firmę tak kryzys przycisnął do muru, że Łukasz dostał bardzo trudne i odpowiedzialne zadanie ( tylko nie przemęcz się ) sprzedaży maszyn. Urządzenia wzięte w leasing zostały przeniesione do Sadów, reszta sprzedana. W chwili obecnej już 6 osób straciło pracę z biura - tak zwany efekt tsunami ANNY IDZIKOWSKIEJ. ANNO idziesz jak burza, jesteś już lepsza niż Robert Korzeniowski w chodzie. Potrafisz tylko zwalniać, do niczego innego się nie nadajesz. Posiadam informację, że macie nowych pracowników i ich skrzętnie ukrywacie, wszystko ujawnię, zresztą nie tylko to. Będziecie mieli się czego wstydzić. Wymienie imiona, nazwiska, wszystko ujawnię. Temida, nie ukrywaj się, wszyscy dobrze wiemy, że pod tym nickiem ukrywa się Magda Bedyńska. Nie wiem co w ten sposób chciałaś osiągnąć, nie martw się jak spadnie Ci sprzedaż na rynku polskim też wylądujesz z hukiem za drzwiami jak inni. Jeśli chciałaś być prawnikiem, mogłaś pójść na studia prawnicze a nie bawić się w pseudo wywody i podlizywanie. Wstyd mi za Ciebie!!! Karolina Szwajca mam nadzieję, że już szukasz nowej pracy, bo ANNA IDZIKOWSKA dobiera Ci się do tyłka. Na Twoim miejscu szukałbym już czegoś, zanim ANNA IDZIKOWSKA Cie spakuje. Pozdrawiam Subskrybentów tego posta m. in ANNE IDZIKOWSKA ( przodownika pracy ) ŁUKASZA ŁAWNICZAKA ( największego ściemniacza ), MAGDE BEDYNSKA ( alias Prawnik ), RAFAŁA GWIAZDOWSKIEGO, KATARZYNĘ CICHĄ i innych

   
Fabian
@KOSZMAR 13.06.2018 12:35

Żałosny jesteś, w ten sposób nie ocieplisz wizerunku firmy, sprawdziłem dokładnie Twoje poprzednie wypociny. Może lepiej będzie jak wrócisz do szkoły podstawowej po gruntowną edukację od nowa. Żadna szanująca się firma, żaden pracodawca nie będzie pisał na temat pracowników na forum, każdy przeprowadza własną rekrutację. UWAGA KREATIVIA USUWA POSTY W POROZUMIENIU Z GO WORK. TERAZ USUWAJA CAŁE POSTY. PROSZĘ WSZYSTKICH O ZROBIENIE SCREENÓW I WSTAWIENIE PONOWNIE. NIECH TO BĘDZIE OSTRZEŻENIE DLA INNYCH, ŻE NIE WARTO APLIKOWAĆ DO ŻAŁOSNEGO PRACODAWCY, KTÓRY NIE SZANUJE SWOICH LUDZI!!!!!!!

   
Śmieszek

Jesteście żałośni. Podszywacie się za mnie i myślicie że ktoś uwierzy w te bzdury? A tak na marginesie to dlaczego nagle ujawniliscie nowe osoby na swojej stronie o których wczesniej pisał Fabian? Czyżby jednak chcecie ocieplić swój wizerunek firmy? Niestety wam to nie wyjdzie ponieważ pokazaliscie właśnie swoim ostatnim postem @ ciocia dobra rada swoją prawdziwą twarz. Do przekleństw i wyzywania pracowników jesteście the best!! Lepiej się z koncetrujcie nad prowadzeniem firmy i uszanowanie pracowników niż pisać tu nie prawdę oraz po sprzedawać pół firmy aby wystarczyło na rachunki bieżące. W tej firmie jest co raz bardziej zle nie polecam nikomu sie tu zatrudniac. Ja jeszcze chwilę i też uciekam bo ciśnienie w powietrzu jest napięte. Nie ma dnia bez nerwów itp.itd. Po drugie jestem ciekaw czy znów napisaliście do go work aby wszystkie posty które wam nie na rękę usunęli? Ale bez obaw bo jak znikną to mimo to się znów pojawią.

   
Marek

Markotna i Darousz222 spróbujcie może w inny sposób starać się jakoś napisać pozytywny komentarz o firmie bo te 2 posty sztucznie wyszły, nie ocieplicie w ten sposób wizerunek z firmy. Wygląda to jak tania chińska podróbka z śmierdzącej gumy

   
Markotna

Czy ktoś się orientuje jak wygląda praca na szwalni w Kreativia chciałam tam się dostać na szycie i tak dalej ale niewiem czy warto i czy jest ciężka praca a także jakie są tam zarobki. Pozdrawiam. Proszę bez głupich komentarzy

   
Dariusz222

Kreativia zawsze z rana niema zbytnio pracy a jak już się zbliża godzina do wyjścia do domu nagle się pojawią tyle zleceń że nie nadążamy odbierać i robić. Masakra jakaś.

   
Ciocia dobra rada

Koszmar dam ci dobra rade .Odpier... Sie od spraw firmy o ktorej nie masz pojecia To co tu piszesz nikogo nie obchodzi. Czemu nie zajmiesz sie swoja upadajaca firma w ktorej panuje toksyczna atmosfera (usunięte przez administratora) i kumoterstwo na maxa. Wiem dobrze jak w twojej firmie traktuje sie pracownikow i nie spotkalm wiekszego (usunięte przez administratora) i syfu .

   
KOSZMAR

Znowu piszę post, ponieważ ta firma w chamski sposób pisze do go work w celu usunięcia niewygodnych dla nich komentarzy. Nie było żadnego uzasadnienia w tym przypadku ale nie chcą aby informacje doszły to do szerokiego grona czytelników. Odświeżcie sobie pamięć jak potraktowaliście Artura, Daniela. W obu przypadkach zagraliście nie fair, ale zarządowi z tym do twarzy jest, aby robić w ciula swoich pracowników. Zaserwuje kolejny przykład- Przemo - świetny pracownik i kosztorysant. Przemo chciał podwyżkę i zostałby w firmie, ale nasz CEO ( Bartek ) wolał wydać 40 tys. zł na naprawę amortyzatorów w swoim leasingowanym Porsche, niż zachować w firmie wartościowego pracownika. A ile się przy tym [email protected] urwował to już nie wspomnę. Przemo kilka razy z nim rozmawiał w sprawie podwyżki, a CEO co? Dla niego tematu nie było, olał go ciepłym moczem. CEO przestań k urować na pracowników w biurze bo czasami to nawet tam na dole w kuchni Cie słychać jak się wydzierasz. Może wspomnimy sobie również o tym w jakiej znakomitej symbiozie żyje nasz CEO z dyrektor handlową Anna I. i co kilka miesięcy wymiana pracowników jest, a jego żona sprawdza tylko konto bankowe w banku Deutsche Bank i pyta się kolejno handlowców kiedy wpłyną wszystkie juany za marnie zrealizowane zamówienia. Kolejny przykład wypierdzielili jednego z pracowników Marcina, a potem szukali nowej osoby na jego miejsce na rynek skandynawski. Przyszła szwedka na rozmowę, wszystko ładnie i pięknie, ale dlaczego ona nie została zatrudniona? Ano babka miała przejąć rynek skandynawski ale dyrektor handlowa Anna I. co jest rzeczą powszechnie wiadomą na portalu go work nie umie mówić po angielsku i nie poradziłaby sobie z wywieraniem nacisku i presji na jej sprzedasz. Te jej śmieszne prezentacje szkoleniowe są po polsku, a dyrektor handlowa nie umie ich przedstawić po angielsku. Od czego jest w takiej sytuacji drugi dyrektor - managing director Łukasz Ł.?? Przecież mógł pomóc/wspomóc działania i wziąć pod skrzydła tą babkę. No cóż wszystko wygląda kolorowo tylko na stronie Kreativi ale w biurze jest czarno-biało. Jego angielski jest niewystarczający/nie dość dobry aby poradzić sobie z tym wyzwaniem. W związku z czym nie zatrudniono jej, a wielka szkoda bo ta babka mogła naprawdę wiele wnieść do firmy. Mogła przyciągnąć wielu klientów, a co się z tym wiąże pieniądze na dalszy rozwój firmy. Wszystko zmarnowane i zaprzepaszczone przez te ofermy losu. No to dyrektorzy świecą i błyszczą przykładem. Same diamenciki w zarządzie. Kopara opada jak się na to wszystko patrzy. Kto w tym przypadku dał ciała - obaj dyrektorzy ( dyrektor handlowa i managing director ). Nie wiem od czego oni są, pozostawię to bez komentarza.

   
Fabian

Do Obserwatora Weź się k* urwa ogarnij w tym biurze, bo teraz robicie z siebie większych d* ebili niż nimi jesteście. Przeanalizowałem wszystkie Twoje poprzednie posty. Co to są za szopki i podchody? Tutaj piszesz niby w trzeciej osobie jako przedstawiciel innej firmy a na forum Bartgrafic próbujesz odkręcić te wszystkie posty ludzi, którzy się na was sparzyli. Wcześniej podpisywałeś się jako @chance, @ex, @wujek dobra rada, @wdr. Podajecie się również za Fabiana, ale tylko podszywacie się pod niego. Jesteście bezsilni wobec fali krytyki na temat firmy, zarządu i tego śmiesznego CEO bez szkoły. Wyluzuj trochę, bo jesteś narwany jak dziecko, a g* łupi jak dyrektor handlowa ANNA I. Mając te dwie cechy osobowościowe jesteś niebezpieczny dla Kreativii, bo nieświadomie ciągniesz firmę na dno. Rozumiem, że chciałeś napisać 2 posty jako 2 różne osoby, ale byłeś tak bardzo narwany i w gorącej wodzie kompany, że znowu wtopiłeś. Prostak z Ciebie, zresztą Twoje poprzednie posty i nieudolna próba wybronienia firmy na forum Bartgrafic świadczy o tym, że firma zatrudniła D* EBILA. Czy Ty myślisz, że ludzie nabiorą się na na szybko stworzone konta e-mailowe: [email protected] i będą słali CV, a wy wyłapiecie osoby które z biura publikują posty?? Ile jeszcze będziesz próbował? I ten tekst, że można poszukać innej pracy, podobny do Twoich poprzednich. Udawaj dalej inne osoby, bo tylko to wam pozostało. G* łupek z Ciebie. Każdy wie jak wygląda sytuacja - ANNA nic nie robi, nic nie umie, obecnie to robi dobrą minę do złej gry (nawet obecni handlowcy w swoim gronie mają z niej totalną bekę), a Łukasz duka po angielsku jak nowo narodzony turek Abdullah. CEO oszukuje pracowników i myśli, że wszystko ujdzie mu płazem jak przed laty. Ludzie się ostatnio zbuntowali i piszą co się dzieje. Nie chcą jego modelu polityki w firmie. Ch* olerny prywaciarz! My chcemy nowego dyrektora, któremu będzie się chciało i będzie coś umiał zamiast ANNY!

   
Pablo
@Fabian 07.06.2018 14:57

Jak się to czyta znowu widzę tanią zagrywkę stosowaną przez Kreativie, pisanie w osobie 3, że to niby dobry duszek, zatroskana osoba o losy firmy. Boże zejdźcie na ziemie i ogarnijscie się trochę życiowo. Niby nikt tego nie czyta, a ile Fabian ma laików już pod postami? Obama albo Trump je wysyła. Ewidentnie zgadzą się z nim więcej osób, Ty nie musisz. Nie chcesz nie czytaj, nie chcesz nie pisz.

   
Śmieszek

Racja, ośmieszyłem się ale jestem przecież anonimowo , mogę wszystko napisać hi hi Nie bierzcie tego na serio hi hi hi hi

   
Bleee

Śmieszek, stary, a może pisz chłopie, za siebie???

   
Śmieszek

Kretivia jako firma ciągle pracowników oszukuje, Zwalnia, mataczy, ludzi z godności rabuje, Rano pracujesz a po południu po zebraniu z Anna I. i Brodą za drzwi lądujesz, Jeśli za mało na zachód lub w Polsce sprzedajesz, do tej roboty się nie nadajesz, Pamietaj przyjacielu drogi w Kreativii będziesz ubogi, Anna co sobotę nad swym angielskim pracuję, namiętnie go do granic nieprzytomności szlifuje, Może to w przyszłości czymś pożytecznym zaowocuje, lecz na razie same błędy popełnia, jako dyrektor handlowy zawodowo się nie spełnia, Anna I. jako dyrektor słabo się zachowuje, nadal nic nie kapuje, na zapytania klientów handlowców po kilku dniach odpisuje, sapie, dyszy ale nikt jej odpowiedzi nie słyszy, Pamiętaj aplikancie drogi, że ANNA I. to nasz dyrektor handlowy, który do zarządzania i języków wogóle nie ma głowy, Jest jeszcze śmieszny i chudy brodacz w firmie, który wystąpił na YouTubie w Czesława Mozila filmie, facet jest tak słaby, że nie ogarnia w firmie żadnej większej sprawy, Broda za pierdzenie w stołek kasę dostaję, bo się do niczego innego nie nadaje, ale nadal najlepszym kolegą Bartka pozostaje, Takie marne zyski firma wypracowuje, że ślusarnie i produkcję liter przestrzenych kasuje, Ekipe do produkcji znaków w pień wycina, zwalnia również przy tym dyrektora Marcina, Kreativia już tak bardzo biduje, że 7 osób z biura na bruku ląduje,a KOSZMAR w swoim poście na GoWork dowody publikuje, Masakra co się w tej firmie dzieje, zobaczycie rok, dwa i KREATIVIA nie istnieje, KREATIVIA jako firma ciągle nas kłamie i oszukuje, bo nowych handlowców twarze na swej stronie nie publikuje, boi się, uważa, że w ten sposób zbyt wiele ryzykuje, bo jak przyjdzie co do czego, to podpiszą papierek podsunięty przez ANNĘ, że są do niczego, ANNA jako dyrektor ciągle handlowców maltretuje, jak rzeżnik nad kurczakiem się pastwi i ich o wyższą sprzedaż molestuje, Natomiast żona CEO Hania kase na prawo i lewo wydaje, majątek firmowy na sukienki i inne pierdoły rozsprzedaje, o matko co się dzieję, KREATIVIA przez to w posadach się chwieje, Hania myśli, że kasa dodaje jej prestiżu, a tym czasem wygląda gorzej niż w negliżu, Z kolei nasz CEO cały czas wielkie wizję o KREATIVII snuje, znowu firme od podstaw buduje, A na końcu walizki spakuje i sam sobie CV wydrukuje i gdzieś za pracą na zachód powędruje. Pamiętaj APLIKANCIE drogi, zastanów się 3 razy zanim przestąpisz KREATIVII progii!!!

   
Fabian

Sorki znowu mi odpier....lo Nie wiem co sie ze mna dzieje .... :( Cos jest ze mna nie tak WYBACZCIE musze chyba naprawde zglosic sie do psychiatry ...

   
Fabian

Część II CEO powinien zrozumieć jak wielki błąd popełnił obsadzając te dwa stanowiska dyrektorskie tymi osobami ( dyrektor handlową ANNĄ I. oraz managing director Łukaszem Ł). Już dawno powinien wyrzucić tą hołotę bez kompetencji, która kurczowo trzyma się swojego stołka i zastąpić te stanowiska jednym dyrektorem, który ma obycie w handlu międzynarodowym. Taka osoba powinna mówić w co najmniej dwóch wiodących językach europejskich czyli angielskim i niemieckim lub angielskim i francuskim( płynnie w obu przypadkach). Taki dyrektor z pewnością skonsolidował by wszystkie działy, wprowadził większy dynamizm sprzedaży na rynki europejskie i co jest najważniejsze, każdy handlowiec mógłby zawsze liczyć na jego pomoc, wsparcie i profesjonalne podejście do obecnego problemu, sprawnie przeprowadzał rekrutacje na handlowców, a nie jak obecnie się to utarło w Kreativii ( była nazwa firmy Bartgrafic, a jeszcze wcześniej Red Fresh ), że to handlowiec sprawdza kolejnego kandydata do pracy bo obaj dyrektorzy są bez kompetencji językowych. To jest kpina jak w Kreativii przebiega cały ten proces, ze handlowcy mają większe umiejętności i kompetencję od dyrektorów. To dyrektor handlowa ANNA I. i managing director Łukasz Ł. powinni dawać wzór i przykład do naśladowania, ale tak nie jest. Oboje mają znaczki dyrektor handlowa ANNA I. En przy nazwisku a managing director ŁUKASZ Ł. En i De, ale tak naprawdę nie posługują się na tyle sprawnie tymi językami, żeby przeprowadzać rekrutację, móc wesprzeć rozwój firmy na rynki zachodnie o co aktualnie nasz CEO tak silnie zabiega. Obecna dwójka dyrektorów ( dyrektor handlowa ANNA I. i managing director ŁUKASZ Ł.) nie posiadają żadnej z tych cech. Oboje nie mają pomysłu zarówno na firmę jak i na siebie. Znając życie i tak się nic nie zmieni w tej firmie. Bezpośredni link do kontaktów w firmie Kreativia. Można podejrzeć zakłamane umiejętności językowe całej kadry: https://kreativia.pl/kontakt/ Czy w takiej firmie chcecie pracować, czy tego oczekujecie po swoim przyszłym pracodawcy? Zadajcie sobie to pytanie, bo to, że ludzie odchodzą jednoznacznie wskazuję na to, że w tej firmie źle się dzieje. Nie zapowiada się na dobrą zmianę.

   
Fabian

Post poniżej został napisany przez jednego z tych słabych i biernych dyrektorów ( dyrektor handlową Anne I. lub managing director Łukasza Ł.). Teraz widzicie do jakich chorych sytuacji dochodzi w firmie (jest to żywy przykład) i dlaczego nie warto tu pracować. Podszywanie się pod kogoś to jest zagrywka na poziomie dziecka z przedszkola. Jeśli zgadzacie się z moimi opiniami po prostu lajkujcie moje posty. Jest to wyraźny sygnał, że zgadzacie się ze mną i moimi poglądami na temat niekompetencji aktualnych dyrektorów, a dla CEO ( Bartka ) wyraźny znak, że czas na duży krok naprzód i zmiany w fotelach dyrektorskich.

   
Fabian

Przepraszam wszystkich za hejty. Wiem ze jestem parszywa swinia i do niczego sie nie nadaje.

   
Pokusa

Anna I. Czy jeszcze Cię nie zwolnili czy nie znaleźli następcy ? Czy ty się nie do gadałaś z twoim następcą w języku angielskim ?! Bo ogłoszenie dalej wisi... Szukasz już pracy na signs? A może zaaplikuj na printsales. I naprawdę przestańcie już usuwać wszelkie posty co was bolą bo i tak jak widzicie się odnawiają. Po prostu tak jak pisze Idylla, zacznijcie lepiej szanować ludzi to i oni zaczną szanować was! Wtedy negatywne posty nie będą wypisywane.

   
Idylla

Śledzę tą stronę od dawien dawna i chyba w końcu zdecyduje się opisać mój przypadek jak dyrektor handlowa potraktowała mnie jak przyszłowiową szmatę w zeszłym roku. @Fabian, bardzo dobrze, że piszesz te posty i oddajesz w pełni rzeczywistość panującą w Kreativii. Może komuś zapali się czerwona lampka w głowie i nie będzie aplikował do tej firmy. W pełni się zgadzam z Twoim postem, oddałeś całą prawdę. Jesteś uważnym obserwatorem. Ludzie przejrzyjcie wszystkie wpisty i zobaczcie jak wiele jest postów usuniętych - anonim. Jak bardzo dyrektorzy z Kreativii łącznie z CEO starają się ukryć prawdę. Od razu widać, że coś jest z wami nie tak. Zacznijcie w końcu z szacunkiem traktować ludzi. Fabian opisuj dalej prawdę w Kreativii!

   
Pablo
@Idylla 05.06.2018 15:20

Sami postów nie usuną, muszą dzwonić i pisać do go work. W sumie dziwie się, że ten portal daje się nabrać na te ich prośby. Widać, widać, że jest wiele do ukrycia, że jest o co zawalczyć. Dlatego starają się ukryć ile się da i co się da.

   
Sabrina

Widac ze potrzebujesz pomocy specjalisty. Nie ma zadnego psychiatry w Poznaniu ktory by sie toba zajal?

   

Zostaw opinię o Kreativia Sp. z o.o. Sp. k. - Przeźmierowo

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Kreativia Sp. z o.o. Sp. k.