Kreativia Sp. z o.o. Sp. k.

Lubuskie

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 20 ocen.

Opinie o Kreativia Sp. z o.o. Sp. k.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Kreativia Sp. z o.o. Sp. k.

Pracownik

Pracuję w Kreativia od kilku miesięcy. Firmy z takimi możliwościami jeszcze nie widziałem a w kilku już pracowałem.

Moja opinia

Mam wrażenie że mam do czynienia z opiniami o innej firmie. Kompletnie nie rozumiem zarzutów oraz obelg personalnych. Po pierwsze na rozmowie mega pozytywnie. Dobry kontakt i przede wszystkim SZACUNEK (dzień dobry, proszę, dziękuję - normalne rzeczy o których niektórzy zapominają). Kompetentne pytania i rzeczowa rozmowa. Zatrudnienie - jak wszędzie - umowa, badania i zaczynamy pracę. Wynagrodzenie - nigdy nie było z tym problemów. Tak jak była mowa na rozmowie tak było w rzeczywistości. Wszystko zgodnie z umową. Narzędzia do pracy - wysoka klasa. W każdej sytuacji możesz liczyć na Szefostwo i współpracowników. NIGDY nie było sytuacji że z problemem się zostaje samemu - wszystko jest do rozwiązania. Jedno co jest dla mnie ważne - zawsze po dobrze wykonanym zadaniu otrzymuję słowne wsparcie - niby drobiazg ale mi to daje motor do działania. Ludzie są naprawdę fajni i tworzą zgraną ekipę. Zamiast czytać farmazony polecam samemu przyjść i zobaczyć jak tutaj jest. Ja nie żałuję.

Pracownik
@Moja opinia 14.02.2018 09:38

Chyba mowisz o ciepłej posadce przy biurku z kawka co 5 minut. Mi też by się podobało nic nie robienie, więc twoja opinia mnie nie dziwi.

Alex

KREATIVIA to samo zlo. Omijajcie ta firme szerokim lukiem. Nie warto sie nawet pojawic u nich na rozmowie rekrutacyjnej. Tak naprawde, to szkoda Waszego cennego czasu na to (usunięte przez administratora) w Przezmierowie. Krótko mówiac: nie rozwiniecie swoich kompetencji w tej firmie, nie uzyskacie stabilnego zatrudnienia ( na to liczy kazdy pracownik ), otrzymacie marne wynagrodzenie, kazdy kolejny dzien w firmie moze byc waszym ostatnim ( tu sie zwalnia pracowników z godziny na godzine ). Jesli przyjdzie wam pracowac jako handlowiec na jednym z rynków europejskich, to macie przesrane. Co tydzien w poniedzialek o 12 obowiazkowe zebranie, na którym musisz zaraportowac ile sprzedales, jakie masz mozliwosci na biezacy tydzien. W firmie jest ciagla inwigilacja, musisz uzupelniac Sugester, gdzie wpisujesz kolejne nowe firmy i dzwonisz do nich. Firma nigdy nie bedzie dbala o Ciebie, jesli nawet uzyska Ci sie osiagnac pulap 50 tys. w danym miesiacu, to odbedziesz spotkanie z mala, gruba pania Ania ( sales director ), która powie Ci, ze masz miesiac na zrobienie obrotu 100 tys/150 tys. albo czeka Cie wylot z firmy. Przedstawie Wam krótko jedna osobe, z która przyjdzie Wam ( niestety ) pracowac: Sales Director - pani Ania ( mala, gruba, w czarnych wlosach ). To jej bedziecie bezposrednio podlegac w dziale handlowym. Kobieta przyszla z Labo, nie ma zielonego pojecia o zarzadzaniu zasobami ludzkimi, nie zna sie wogóle na rynkach europejskich. Co najgorsze NIE POTRAFI MÓWIC PO ANGIELSKU, a zostala Sales Director. Krótka anegdota na jej temat. Raz zadzwonil telefon z niemiec, osoba mówila po angielsku, aby ulatwic nam kontakt. Telefon nie chciala odebrac nasz uzdolniona jezykowo pani Ania, wrecz zrobila sie czerwona, poprosila aby jeden z handlowców porozmawial z klienten. Jak widac - zero kompetencji i profesjonalizmu. Nie swieci przykladem. Jedyne co od niej uslyszycie to ile wykonales telefonów, ile sprzedales, to dzwon dalej. Kobieta naprawde nie zna sie na tej pracy, jak dla mnie to moglaby tylko stac przy maszynie z sublimacja albo na dziale pakowania i wysylek. Zreszta jej wykszalcenie jest zupelnie inne - studiowala historie, to czemu sie dziwic, ze sobie nie radzi. Nie masz wyników, to Cie zwolni i szuka nowego na Twoje miejsce. Krótko o szefostwie: Management - Lukasz osoba wogóle nie potrzebna w tej firmie. Byly handlowiec ( znajomy szefa ), piastuje swoje stanowisko, bierze ciezkie pieniadze za nic. To on selekcjonuje wstepnie nowych kandydatów do pracy. Firma doskonale poradzilaby sobie bez niego a ile pieniedzy by zaoszczedzila. Hania - kobieta, która wogóle nic nie robi, tak naprawde jest zona szefa. Nie zna sie na prowadzeniu tego interesu. Interesuje ja tylko ile zarobiles, aby mogla zamówc kolejna sukienke z Wloch za 6 tys. Bartek - szef, ciagle nerwowy, stresuje pracowników tylko. Lubi alkohol, to moge potwierdzic, otwiera ciagle nowe dzialy, nie patrzac na to, ze poprzedni dzial w pelni jeszcze nie jest rozwiniety.

Generalnie Wstyd
@Alex 22.12.2017 10:42

Niestety potwierdzam, Anna z Hajfy nie zna angielskiego, ale za to zna i dysz :D

Klient
@Alex 22.12.2017 10:42

Miałem przyjemność spotkać się z p. Ania w siedzibie firmy. Zgodzę się co do tego, co jest napisane powyżej. Nie potrafiła profesjonalnie zająć się moim problemem, głowa w chmurach.

OMIJAĆ

Najlepsza jest gruba Pani Dyrektor (usunięte przez administratora). bez znajomośći języków obcych i udaje że zna angielski buhahaha ???? Nie polecam firmy!!!

Omijac

Znajomi z technikum id kielicha, to wyzej to prawda

asia

Pracowałem dawno temu. Bartek lowelas który wiecznie się kłóci z żoną i nie płacą wynagrodzeń na czas. Mam nadzieję że się coś zmieniło:) Dobry biznesmen, słaby menadżer. Nie potrafi zarządzać ludźmi, sam jest młody i głupi. Nie ma matury dla tego uważam że jest głupi. Ten jego kumpel od oklejania samochodów (chyba bartek) głupszy od szefa:) Brawo Wy:)

Zostaw opinię o Kreativia Sp. z o.o. Sp. k. - Lubuskie

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Kreativia Sp. z o.o. Sp. k.