Zobacz kim naprawdę jest dog walker, ile zarabia w Polsce i jak wybrać najlepszego.

Pies na wypasie

dog walker

Dog walker to coraz popularniejszy zawód w Polsce

Pies to nie tylko zabawa, przytulanie i wzruszające filmy na YouTubie. To również wiele obowiązków i mnóstwo poświęconego czasu. Zawód wyprowadzacza psów jest więc odpowiedzią na nasz zabiegany tryb życia. Za niewielką kwotę możemy zapewnić naszemu psu kilka spacerów dziennie lub nawet całodobową opiekę pod okiem profesjonalisty. Ta branża rozrasta się w Polsce bardzo dynamicznie. Jeszcze kilka lat temu była to usługa wykonywana głównie z polecenia, ab dziś możemy znaleźć w internecie tysiące oferujących ją osób. Profesjonaliści dodatkowo ustalą naszemu pupilowi również dietę, zapewnią masaż i tresurę, a nawet psią psychoterapię. Tym samym dog walker to już nie tylko synonim luksusu albo filmowa rzeczywistość stworzona przez Woody’ego Allena. To pełnoprawny zawód.

Chip czy zaufanie?

Chociaż w internecie tysiące osób zamieszcza oferty opieki nad czworonogami, to w Polsce wciąż jest to branża raczkująca, a zawodowych dog walkerów jest niewielu. Pojawia się pytanie jak wybrać odpowiednich dla naszego pupila. Najlepiej dokonywać selekcji wśród kandydatów z wyształceniem i doświadczeniem np. psich psychologów, treserów lub osoby wykonujące inne zawody związane z opieką nad zwierzętami. Profesjonalny dog-walker może pochwalić się też referencjami zebranymi od klientów. Zanim przystąpi do pracy porozmawia z nami o naszym psie, chcąc go lepiej poznać. Potrafi też sobie radzić w sytuacjach kryzysowych (pogryzienie, ucieczka psa, wypadki) oraz zdobyć zaufanie naszego czworonoga. Zaleca się unikanie studentów, którzy nie mają doświadczenia i po prostu chcą sobie dorobić. Warto również sprawdzać opinie o pet sitterach w internecie. Zdarzyły się przypadki, gdy jedna pani deklarowała kilkudniową opiekę nad psem jako dog-walkerka, a w innym wątku na tym samym forum pytała użytkowników jak opiekować się konkretnym psem. Jeżeli nie ufamy dog walkerowi, który opiekuje się naszym czworonogiem za pomocą chipa i odpowiedniej aplikacji możemy śledzić trasy spaceru naszego pupila.

Polska vs. Nowy Jork

Nasze czworonogi to żyła złota i prężnie kształtujący się rynek pracy. Na samą karmę dla psów i kotów przeznaczamy ok. 2 miliardów złotych rocznie. Dodatkowe kilkaset milionów złotych wydajemy na akcesoria dla nich. Fundujemy zwierzętom masaże, wizyty w salonach piękności i u fryzjera, psie hotele, spa, wymyślne stroje i zabawki, wizyty u psiego psychologa lub behawiorysty, itd. Nie cofniemy się przed żadnym wydatkiem gdy wchodzi w grę komfort naszego pupila. Dlatego dog walker nie jest już tylko kaprysem celebrytów. Korzystają z takich usług nawet emeryci, którzy z powodów zdrowotnych nie mogę wyjść z psem na spacer. Za granicą stawki dog walkerów wahają się w okolicach 10-30 dolarów za godzinę spaceru (w zależności od doświadczenia wyprowadzacza). Profesjonalny dog walker potrafi wyprowadzać kilkanaście psów jednocześnie. Dodatkowe pieniądze są płacone za dog petting i dog daycare. W Polsce stawki wahają się w granicach 5-30 zł za godzinę. Niektórzy rodzimi dog walkerzy przyznają, że odpowiednio układając grafik i dobierając grupy psów zarabiają nawet 1200 zł miesięcznie. Jednak wciąż daleko temu zawodowi do dochodów i prestiżu jaki ma np. w Nowym Jorku lub Londynie. Dog walkerzy przyznają, że problemem jest też otwartość i zaufanie. Podczas gdy na zachodzie dog walker bez problemu otrzymuje klucze do domu klienta, w Polsce łatwiej uzyska wciąż łatwiej zdobyć mu zaufanie czworonoga niż jego właściciela.

Autor: GoWork.pl

Przydatne linki:

https://www.gowork.pl/blog/polska-najlepsza-praca/

https://www.gowork.pl/blog/praca-w-supermarkecie-pieniadze-to-nie-wszystko/