Oszustwa z wyłudzeniem pieniędzy dotyczą już najrozmaitszych sposobów, w tym także tych, które związane są z rynkiem pracy. Atrakcyjna propozycja zatrudnienia przyciąga wielu chętnych. W rzeczywistości jednak oszuści zbierają swoje potencjalne ofiary, na których zamiast dobrze płatnej pracy czeka strata pieniędzy.

Dlaczego oszuści publikują oferty pracy?
Odpowiedź na to pytanie jest prosta – mimo niskiego bezrobocia na atrakcyjną ofertę pracy potrafi zaaplikować nawet kilkaset chętnych osób. To odpowiednia grupa potencjalnych ofiar, które nieświadome zagrożenia mogą stracić spore środki finansowe.
Wymyślone oferty zwykle oferują wręcz nieprawdopodobnie atrakcyjne warunki. Elastyczność zatrudnienia, niskie wymagania, czy wysokie wynagrodzenie to kombinacja, która powinna być alarmująca dla każdej osoby. Gdy jednak autor oferty pracy przesyła kandydatowi link do logowania w jakimś systemie, czy przekierowujący na stronę, która ma go „zweryfikować”, można być już pewnym, że jest to oszustwo.
Mechanizm oszustwa „na ofertę pracy”
Przykładowy mechanizm działania oszustów publikujących zmyślone ogłoszenia opisuje portal biznes.interia.pl. Okazuje się, że do wyłudzania pieniędzy bardzo często wykorzystywane są nie tylko media społecznościowe, takie jak Facebook, ale również znana aplikacja Whatsapp.
Użytkownicy otrzymywali ofertę pochodzącą od firmy z Indonezji. Dotyczyła ona pracy zdalnej na cały etat lub jego część, wymagając jedynie dostępu do telefonu, czy komputera i oferując jednocześnie wysokie wynagrodzenie rzędu 30 tys. euro.
Jak mówią doniesienia serwisu Euronews, zgoda na taką współpracę wiąże się z koniecznością zalogowania się na platformie poza Whatsappem. To jedyny sposób umożliwiający wykonywanie płatnych zadań. Choć na początku wydają się one proste, z czasem stają się trudniejsze, a możliwość ich wykonania zależy od przekazania depozytu nawet w kwocie 800 euro. Co więcej, wynagrodzenie za zadania jest przechowywane w wirtualnym portfelu w kryptowalucie, a więc nie jest to w żaden sposób pewne i bezpieczne. Przy próbie wypłacenia środków oczywiście staje się to niemożliwe.
Oszukanych jest coraz więcej
Niestety według danych analityków CloudSEK, skala oszustw na ofertę pracy staje się z dnia na dzień coraz większa. Można naliczyć już ponad 100 tys. ofiar wśród użytkowników Whatsappa i Telegrama, którzy chcąc znaleźć dobrą pracę, postępowali zgodnie ze wskazówkami i tracili swoje pieniądze. Chcąc zachować namiastkę wiarygodności, oszuści podszywali się pod prawie tysiąc firm rekrutacyjnych. Wysokość środków, które wyłudzono od użytkowników popularnych aplikacji, może dotyczyć kwoty ponad 100 mln euro.