Długi weekend majowy z szansą na wydłużenie, jednak niekoniecznie dzięki nowym urlopom. Sprawdź, na co uważać, korzystając z przepisów, które będą obowiązywać już pod koniec kwietnia.

Urlop na majówkę a nowe przepisy

Zbliża się długi weekend majowy, który w tym roku jest wyjątkowo korzystny. Biorąc zaledwie 3 dni wolnego, można w sumie uzyskać 9-dniową przerwę w pracy. Nowe przepisy, które wejdą w życie 26 kwietnia, dotyczą dodatkowych urlopów. Mają one zastosowanie w określonych sytuacjach, więc nie powinno się z nich korzystać tylko ze względu na wydłużenie wypoczynku.

Nowe urlopy, czyli jakie?

Nowe przepisy, które niebawem wejdą w życie, dotyczą urlopu opiekuńczego i z powodu działania „siły wyższej”. Pierwszy z nich przysługuje osobom, które muszą sprawować opiekę nad chorym członkiem rodziny. Nowy urlop opiekuńczy obejmuje pulę 5 dni i jest bezpłatny.

W drugim przypadku urlop z powodu działania „siły wyższej” dotyczy nieprzewidzianych okoliczności, czyli wypadku czy nagłej choroby. Jeśli wniosek o taki urlop zostanie złożony dzień przed wypełnieniem, pracodawca musi go przyjąć. Urlop z powodu „siły wyższej” może trwać 2 dni i przysługuje za niego 50% wynagrodzenia.

Weekend majowy a nowe urlopy

Przedłużenie weekendu majowego za pomocą nowych urlopów nie jest takie proste. W przypadku urlopu opiekuńczego rzeczywiście musimy mieć pod opieką chorego z tego samego gospodarstwa domowego. Z kolei wolne z powodu „siły wyższej” musi być spowodowane nagłym czynnikiem, co może być zweryfikowane przez pracodawcę. Gdy wykryje on nieprawidłowości w tej kwestii, pracownikowi grożą konsekwencje służbowe. Najbezpieczniej jest więc wydłużyć majowy urlop poprzez korzystanie dni z puli urlopu wypoczynkowego.