Końcówka 2025 roku przyniosła dane, które wyraźnie zmieniają perspektywę na najbliższe miesiące. Polska gospodarka przyspieszyła, a tempo wzrostu okazało się wyższe niż w poprzednich kwartałach. Po okresie spowolnienia sprzed dwóch lat obecne odczyty pokazują proces odbudowy, który właśnie wszedł w najbardziej intensywną fazę.
PKB rośnie szybciej niż wcześniej
Produkt Krajowy Brutto w IV kwartale 2025 r. zwiększył się o 4,0 proc. rok do roku, wobec 3,8 proc. kwartał wcześniej. W ujęciu kwartalnym wzrost wyniósł 1,0 proc. i był wyższy niż w III kwartale. Odczyt potwierdził wcześniejsze szacunki.
Za wynikiem stoją konkretne czynniki. Inwestycje wzrosły o 4,7 proc., konsumpcja prywatna o 4,2 proc., a popyt krajowy o 4,3 proc. Gospodarka opiera się więc na aktywności inwestycyjnej i wydatkach gospodarstw domowych. Jeszcze w 2023 r. notowaliśmy spadki PKB, dziś mówimy o tempie, które zamyka dwuletni proces wychodzenia ze stagnacji.
2026 pod znakiem umiarkowanego optymizmu
Ekonomiści ING wskazują, że początek 2026 r. może przynieść lekkie osłabienie dynamiki do 3,6–3,8 proc. rdr, m.in. z powodu warunków pogodowych i napięć geopolitycznych. Zwracają też uwagę na wysoki wzrost spożycia publicznego i deficyt sektora finansów publicznych bliski 7 proc. PKB.
Santander zakłada przejściowe wyhamowanie w I kwartale, po czym ponowne przyspieszenie, wspierane inwestycjami związanymi z KPO. Prognoza banku na cały 2026 r. to 3,9 proc. Z kolei Bank Światowy podniósł swoje oczekiwania dla Polski, sygnalizując, że ścieżka wzrostu pozostaje stabilna – choć otoczenie zewnętrzne wciąż potrafi zaskoczyć.
Źródło: money.pl