Program „Zoom Escaper” to żart programisty, który miał już przesyt wideokonferencji w pracy. Aplikacja służy do imitacji odgłosów remontu i innych nagłych zdarzeń, dzięki czemu mamy szansę „uciec” z przedłużającego się spotkania online w pracy. Internet oszalał na jej punkcie!
„Zoom Escaper” – aplikacja do ucieczki z wideokonferencji
„Zoom Escaper” błyskawicznie stał się hitem sieci. Zwłaszcza wśród tych pracowników, którzy od początku pandemii codziennie muszą uczestniczyć w obowiązkowych spotkaniach online. Przedłużające się wideokonferencje w pracy nie dla wszystkich są dobrym sposobem na komunikację zespołu podczas wykonywania zadań służbowych z domu.
Program oferuje nam możliwość eleganckiej „ucieczki” z pracowniczych spotkań na Zoomie, Teamsie i innych komunikatorach. W jaki sposób?
Aplikacja imituje odgłosy remontu, płaczącego dorosłego lub dziecka
Praca zdalna wiąże się z naszą obecnością w domu, co naturalnie rodzi potrzebę zrozumienia konieczności załatwienia pewnych „nagłych” spraw od ręki. A to dziecko płacze i musimy sprawdzić, czy nic mu nie jest, a to sąsiedzi rozpoczęli niespodziewany remont i musimy znaleźć inne miejsce do pracy…
Właśnie to postanowił wykorzystać programista, który stworzył aplikację Zoom Escaper dla… żartu.
Sam Lavigne tłumaczy, że w aplikacji znajdziemy aż 8 różnych efektów dźwiękowych. Dwa pierwsze, „echo” i „słabe połączenie” imitują odgłosy znane nam już aż za dobrze – słabego połączenia internetowego, powodującego problemy techniczne. To raczej nie pomoże Wam uniknąć konieczności pozostania „na łączach” do samego końca? Spokojnie, macie do wyboru jeszcze 6 innych opcji: na przykład tę imitującą pracę zdalną z dzieckiem w domu.
„Pozostałe efekty, takie jak płacz dorosłego lub dziecka, głośne szczekanie psa, powiew wiatru, czy odgłosy remontu możecie włączyć tak, aby Wasza obecność podczas wideokonferencji tylko utrudniała życie innym uczestnikom „calla”. Pozostawiam to Waszej kreatywności” – żartobliwie tłumaczył Lavigne.
Aplikacja Zoom Escaper – gdzie pobrać?
To nie pierwszy żart programisty tego typu. Już wcześniej tworzył on narzędzia takie jak „Slow Hot Computer”, które spowalniało pracę procesora i podwyższało temperaturę komputera, czy „The Good Life”, które wypełniało naszą skrzynkę pocztową dodatkowymi 225 tys. e-maili z archiwum. Wszystkie, jak sam tłumaczy, służą do „autosabotażu naszej obecności w sieci”.
Szukasz pracy w Gdyni? Sprawdź najlepsze oferty na GoWork.pl!
Ile razy Levigne używał swoich dzieł, aby uciec z niewygodnej wideokoferencji? Programista nie chciał się przyznać, za to dowcipnie dodawał, że najchętniej unikałby ich wszystkich. Zwierzył się za to z tego, że przygotowanie „Zoom Escaper’a” zajęło mu zaledwie tydzień i to „po godzinach”.
Gdzie możecie zainstalować „Zoom Escaper”? Program znajdziecie na stronie ZoomEscaper.com. Do prawidłowego działania będzie on potrzebować małego (darmowego!) sterownika dźwięku dostępnego na stronie VB-Audio. Po zainstalowaniu aplikacji odświeżamy stronę „Zoom Escaper” jeszcze raz i wybieramy jego wejście jako „VB-Cable”. Podobnie, w aplikacji Zoom Meeting, lub innej, z której korzystacie, „VB-Cable” trzeba ustawić jako mikrofon. Stworzy to wirtualny „kabel” pomiędzy programem a aplikacją do telekonferencji, dzięki czemu będziemy mogli włączać efekty dźwiękowe podczas spotkania. Nie dajcie się tylko przyłapać!