Jakie rady dla innych, młodych przedsiębiorców ma Markus Villig, założyciel Bolta? Twórca startupu, który dziś jest już milionerem, dzieli się swoimi doświadczeniami na temat budowania zespołu, rozwoju firmy, a także tego, kiedy najlepiej rozpocząć swoją przygodę z biznesem. 

Jak Bolt stał się ważną marką? Markus Villig dzieli się historią swojego sukcesu

Markus Villig jeszcze nie skończył 30 lat, a już może pochwalić się pokaźną fortuną. W 2019 roku jego wartość szacowano na ponad 200 milionów, przy czym sam Bolt wart jest już miliardy euro. Jakie rady dla innych, początkujących przedsiębiorców ma założyciel Bolta?

W wywiadzie udzielonym portalowi Business Insider Estończyk dzieli się swoimi doświadczeniami związanymi z rozwojem własnego startupu. Tłumaczy, kiedy najlepiej założyć swoją firmę, a także jak budować jej zespół tak, aby szybko rosła w siłę. Jak poradził sobie z trudnościami spowodowanymi pandemią i na co koniecznie trzeba zwrócić uwagę, planując ekspansję na inne rynki? Poniżej znajdziecie 5 porad biznesowych od Markusa Villiga.

Jak Markus Villig zarobił miliony? Założyciel Bolta zdradza sekrety udanego biznesu

Jaki jest przepis na sukces Markusa Villiga, założyciela Bolta? Prezentujemy 5 porad biznesowych od milionera, który rozgryzł środowisko startupowe.

1. Kiedy założyć własną firmę? Im wcześniej, tym lepiej

Villig od początku swojej kariery zawodowej wiedział, że chce założyć własną firmę. Jeśli czujecie, że to droga także dla Was, założyciel Bolta ma dla Was dobrą radę – im wcześniej ją założycie, tym lepiej!

Dlaczego? Będziecie mieć więcej czasu na zebranie niezbędnego kapitału finansowego na start, a także zbadanie potrzeb rynku. „Kiedy miałem 19 lat i skończyłem liceum – prowadzenie własnego biznesu było już dla mnie oczywistym wyborem. Właśnie to chciałem zrobić. Kiedy zaczynałem, miałem w sobie bardzo dużo skromności – codziennie spacerowałem po ulicach Tallina, po szkole, patrząc na postoje taksówek, rejestrując taksówkarzy jednego po drugim. Nie był to dobry początek, jeśli chodzi o sprzedaż. Oczywiście większość taksówkarzy nie była zainteresowana dołączeniem do mojego projektu. Latem 2014 r. zbudowałem pierwszy prototyp aplikacji. I tak to się zaczęło” – wspominał biznesmen.

2. Wybierz dobre miejsce na rozwój swojego biznesu

Jeśli macie już zarys tego, jaki charakter ma mieć działalność Waszej firmy, czas zastanowić się, gdzie znajdziecie najlepsze miejsce dla jej rozwoju. Dlaczego ma to aż tak duże znaczenie? Założyciel Bolta przyznaje, że dla technologicznego startupu Estonia była jedną z lepszych lokalizacji na start.

Z jakiego względu? „Jest kilka czynników. Po pierwsze, mamy całkiem wysoki poziom wykształcenia technicznego. W Estonii jest wielu świetnych inżynierów oprogramowania” – tłumaczył milioner. Kiedy więc zaczniecie planować swój podbój rynku, warto rozejrzeć się najpierw za korzystnymi dla Waszej działalności gospodarczej warunkami.

3. Myśl o swojej firmie globalnie

Na razie macie skromne plany biznesowe, niewykraczające poza lokalny rynek? To dobre założenie na start, jednak Markus radzi także, aby nie przywiązywać się do niego nadmiernie w przyszłości. 

„Jeśli więc chcesz założyć własny biznes, musisz myśleć globalnie. Budowanie produktu nie ma sensu, jeśli myślisz tylko o rynku estońskim” – dodawał przedsiębiorca. Choć więc dopasowanie oferty do potrzeb rodzimego rynku ma zawsze sens, warto już i na tym etapie zacząć myśleć o tym, jakie korzyści mogłaby przynieść firmie w innych krajach.

4. Przedsiębiorczość to długa podróż – nie śpiesz się

Zakładając firmę w młodym wieku mamy apetyt na szybki wzrost i stosowne zyski. A jednak, jak radzi założyciel Bolta, tu nie warto się śpieszyć. „Przeskakując” kolejne etapy łatwo pominąć ważne dla późniejszego rozwoju firmy kwestie, jak i popełnić błędy. Pod uwagę powinniście też wziąć to, na ile branża, z którą się wiążecie, realnie Was interesuje.

Jeśli bowiem już po kilku latach mielibyście mieć jej przesyt, lub nie odnaleźlibyście się w niej równie dobrze, jak Wam się wydawało, to nie wróży niczego dobrego dla Waszej działalności. „Przedsiębiorczość – to naprawdę długa podróż. Budowanie firmy nie dzieje się z dnia na dzień. To zajmuje wiele, wiele lat. Jako przedsiębiorca musisz wiedzieć, co chcesz robić, kiedy czujesz, że pomysł na twój biznes naprawdę pasuje do twoich osobistych zainteresowań” – podkreślał  założyciel Bolta.


Szukasz pracy we Wrocławiu? Sprawdź najlepsze oferty na GoWork.pl!


5. Skup się na pozyskaniu najlepszych talentów na rynku do zespołu

Budowanie zespołu to naturalny element tworzenia DNA firmy. Markus Villig dobrze o tym wie! Dlatego początkującym przedsiębiorcom radzi, aby przede wszystkim skoncentrowali się na pozyskiwaniu talentów do firmy.

„Od pierwszego dnia w Bolcie bardzo mocno skupiliśmy się na pozyskiwaniu wybitnych talentów i wyszukiwaniu najlepszych ludzi na rynku – i to właśnie umożliwiło nam tak szybki rozwój” – zaznaczał milioner.

Zdaniem założyciela Bolta ważne jest nie tylko, kto tworzy Wasz zespół, ale i na ile jest on samodzielny. Czy jego członkowie są w stanie podejmować decyzje niezależnie od innych działów? Taka strategia może bardzo się opłacić.

„Zasadniczo w Bolt wierzymy, że ludzie chcą niezależności – jest to najlepszy sposób na pracę. Jeśli mają autonomię, mogą decydować, co chcą robić. Naszym głównym celem jest to, aby każdy zespół budować autonomicznie. Dla przykładu: w Polsce mamy właściwie trzy oddzielne startupy – przewóz osób, hulajnogi i Bolt Food.

Wszystkie z nich są autonomiczne, na tyle na ile można je takimi uczynić. Mogą podejmować własne decyzje, pracować nad własnymi planami i rozwojem. Działamy w 40 krajach, a każdy z nich ma co najmniej dwa lub trzy obszary działalności, co sprawia, że ​​jest to coś w rodzaju federacji, setki małych startupów, a każdy z nich podejmuje własne decyzje. To jest filozofia organizacyjna, którą zawsze mieliśmy i to się opłaca” – tłumaczył CEO Bolta.


ZOBACZ TEŻ: Jak zbudować skuteczny zespół sprzedażowy? Przepis na sukces prosto od rekordowego Teamu z GoWork.pl


Co liczy się najbardziej przy budowaniu własnego biznesu? Założyciel Bolta chce zmienić świat

Markus Villig ma także jeszcze jedną, ważną radę dla każdego, kto marzy o podbiciu świata biznesu. Nie traktujcie tego, tylko jak pracę! Jak tłumaczy milioner, znana w środowisku startupowym chęć osiągnięcia sukcesu, zwłaszcza personalnego, potrafi wywierać zbędną presję na firmę. A to może szybko skończyć się spektakularną porażką.

„Myślę, że sprowadza się to do dwóch aspektów: dlaczego zakładasz firmę i jaką masz mentalność. Dla mnie to, jak jestem postrzegany, nigdy nie było najważniejsze. Dużo ważniejszy był dla mnie sukces firmy i to, czy zespół dobrze sobie radzi. Jest wielu ludzi, którzy na moim miejscu chcieliby sprzedać firmę i wyjechać na wakacje, ale ja nie po to tu jestem. Chcę budować ten biznes i zmieniać świat przez następne dziesięć, dwadzieścia, a nawet czterdzieści lat” – jeśli i Wy macie w sobie taką pasję, nie zwlekajcie z otworzeniem własnej firmy.

Przyszłość Bolta – plany są ambitne

Założyciel Bolta widzi przyszłość branży w pojazdach elektrycznych, które uważa za kluczowe dla środowiska i korzyści użytkowników. Według jego wizji elektryfikacja transportu przynosi nie tylko oszczędności w kosztach eksploatacji, ale i większą wygodę, cichszą jazdę oraz szybkość. Bolt planuje w nadchodzącej dekadzie odegrać istotną rolę w tej „elektrycznej rewolucji.” Firma przewiduje, że chociaż jeszcze nie wiadomo, czy przyszłość zdominuje elektryczność czy pojazdy autonomiczne, już dziś technologia pojazdów elektrycznych jest kluczowa i Bolt będzie intensywnie w nią inwestować.

Firma stawia sobie ambitne cele – zamierza mieć co najmniej dwukrotnie większy odsetek samochodów elektrycznych niż ogólny rynek. Na przykład, jeśli w Polsce elektryczne auta będą stanowić 10% wszystkich pojazdów, Bolt dąży do tego, by w jego flocie było to 20%. Choć kierowcy oraz floty mogą sami finansować swoje elektryczne auta, Bolt planuje oferować wsparcie w niektórych przypadkach, by przyspieszyć ten proces transformacji.

Bolt już teraz koncentruje się na zwiększeniu liczby elektrycznych pojazdów w miastach, a od 2025 roku niektóre europejskie metropolie, jak Oslo, wprowadzą wymóg pełnej elektryfikacji taksówek.

Dlaczego pokora w biznesie może być kluczem do sukcesu?

Wiele osób, rozpoczynając swoją przygodę z biznesem, skupia się wyłącznie na rozwoju produktu, marketingu i pozyskiwaniu klientów. Tymczasem założyciel Bolta – Markus Villig – wielokrotnie podkreślał znaczenie pokory w prowadzeniu działalności. To właśnie umiejętność słuchania, przyznania się do błędów i chęć uczenia się od bardziej doświadczonych partnerów pomogła mu zbudować jedną z najdynamiczniej rozwijających się firm technologicznych w Europie. Pokora pozwala na otwartość wobec krytyki, szybsze wyciąganie wniosków i budowanie relacji z zespołem. Villig często wspomina, że zespół to największy kapitał każdej firmy – bez niego nawet najlepszy pomysł nie przetrwa. Pokora to także umiejętność współpracy z inwestorami i klientami, słuchania ich potrzeb i reagowania na zmiany rynkowe. To cecha, którą trudno zmierzyć, ale jej brak może kosztować więcej niż każda nietrafiona decyzja biznesowa.

Jak myśleć globalnie, zaczynając lokalnie – droga Bolta do międzynarodowego sukcesu

Jedną z najważniejszych lekcji płynących z historii Bolta jest to, że myślenie globalne nie wymaga wielkich środków na start. Markus Villig rozpoczął od zbudowania aplikacji dla jednego miasta – Tallina – i dopiero po zdobyciu pierwszych użytkowników rozważał ekspansję. Działanie to pozwoliło na przetestowanie modelu, eliminację błędów i zbudowanie stabilnych podstaw pod rozwój. Przemyślana lokalna strategia była punktem wyjścia do skalowania działalności – nie tylko geograficznie, ale też w kontekście nowych usług (np. Bolt Food, Bolt Drive). Villig radzi, by młodzi przedsiębiorcy nie bali się startować z czymś „małym”, o ile mają wizję jego dalszego rozwoju. Kluczowe są także elastyczność, znajomość lokalnych przepisów i kultur oraz dostosowywanie modelu działania do każdego rynku z osobna. Bolt udowadnia, że światowy sukces nie wymaga zaczynania od Doliny Krzemowej – wystarczy determinacja, dobry zespół i produkt, który naprawdę odpowiada na realne potrzeby ludzi.

Źródło zdjęcia: https://pixabay.com/pl/photos/facet-laptop-biznesmen-593372/