Asklepios NZOZ Szpital

Rzeszów

Opinie o Asklepios NZOZ Szpital

zosia 2013-01-16 11:57:04
Praca zmianowa za najniższą krajową, szanowny pan prezes wiecznie w złym humorze, wszyscy trzęsą przed nim portkami i mają przy sobie słoiczek wazeliny. Praca z pacjentami do łatwych nie należy, ale to nic w porównaniu z szanowną panią doktor - żoną szanownego pana prezesa, której ulubionym zajęciem jest poniżanie pracowników i zastraszanie ich natychmiastowym zwolnieniem z naganą w aktach, żeby było śmieszniej...za nic, a właściwie za to co szanowna pani doktor sama "spierniczyła". Jak ktoś ma mocne nerwy i lubi być traktowany jak śmieć...za tysiaka na rękę...serdecznie zapraszam do Asklepiosa:)
1
wiki 2015-02-19 18:46:16
Potwierdzam wszystko powyższe. Jak macie się za nic to możecie tam startować. Na dodatek wróciła była pielęgniarka, która teraz jest w biurze. Uwaga na nią. Obłudna donosiciela. Trzeba przy niej uważać co się mówi i wogole na wszystko. A jak ktoś inny ma dobry pomysł to ona go przedstawia jako swój. Nie ma drugiej takiej która tyle zamieszania wokół siebie robi, robiąc tak niewiele. Ogólnie STRES i NXERWOWKA każdego dnia. Można się wykończyć.
2
aneta 2015-09-18 14:24:09
Jak to u prywaciarza bywa. Co tu dużo mówić - obóz a nie praca. W tej firmie w ogóle nie szanują pracowników, za to dla siebie wymagają niemalże lizania po stopach. Trudno stwierdzić kto gorszy prezes czy jego żona. On potrafi człowieka "skurwować" kiedy ma akurat taki humor, ona na każdym kroku daje do zrozumienia, że swoich podwładnych ma za gorszych od siebie, tylko dlatego że nie dysponują tytułem naukowym dr nauk medycznych.
Praca w tym miejscu to stres, nerwy i permanentna możliwość wylecenia z pracy pod byle pretekstem bez uprzedzenia.
7
Zostaw swoją opinię o Asklepios NZOZ Szpital - Rzeszów
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Asklepios NZOZ Szpital