brak logo

Fotojoker Sp. z o.o.

Płock

Opinie o Fotojoker Sp. z o.o.

TenCoDupyNieLizał 2011-09-23 12:27:44
Jak jesteś z południa to jak nie będziesz "lizał tyłka pani psełdo "menedżer" to wylecisz nie ważne co i ile potrafisz i jak sie bedziesz bardzo starać. Licz się z tym, że "kablarzy" w tej firmie jest sporo. Menedżer zawsze ma 1 os w sklepie co raport zdaje co się w sklepie dzieje. Przeważnie jest to kierownik lub inny pupilek. Jest też pare ludzi do zniesienia w centrali podkreślając parę!! Zawsze jak coś pujdzienie tak sklep internetowy zawali albo lab foto zgubi zdjecia ważne dla klienta to będzie twoja wina!!! Ty się będziesz tłumaczył. Jak klient zadzwoni do centrali zapytać co się stało to dostanie odpowiedź: Zawalił sprzedawca...pozdrawiam były szczęśliwy sprzedawca! sprzedawca
1
Kala 2012-03-02 21:43:22
Robercie, nie wiem skąd masz informacje o przyjaznej i fajnej atmosferze w Fotojokerze ale zapewniam Cię, że są one wyssane z palca.
Praca w tej firmie ładnie wygląda tylko z zewnątrz. Niestety - płace są marne, za wszystko masz pełną odpowiedzialność materialną, managerowie stosują \"motywowanie\" polegające na gnojeniu swoich podwładnych. W firmie panuje atmosfera zastraszania, wzajemnego szczucia, jedynie donosiciele mogą (ale też tylko czasowo) liczyć na nieco łagodniejsze traktowanie.
Jeżeli jest to praca Twoich marzeń, to powodzenia...
jak 2012-11-28 15:56:15
Płace marniutkie,a poza tym jak trzeba kogoś zwolnić to nieważne,że ktoś jest dobrym sprzedawcą i zna się na aparatach i tak zostanie zwolniony,bo przydupas kierownika(znajomy,rodzina) przecież musi zostać! Poza tym zdjęcia są niskiej jakości,więc nie polecam!!!
Panna A. 2013-02-13 13:05:47
Jest to zdecydowanie praca dla kogoś, kto ceni sobie życie zawodowe bardziej niż prywatne, bo tego właśnie oczekuje manager. Firma płaci marniutko i gdyby nie prowizja od producentów sprzętu, nawet minimalnej krajowej by nie było, a i z prowizją ciężko zaoszczędzić coś na koniec miesiąca. Prawie wszyscy sprzedawcy, których poznałam w fotojokerze dorabiają jakoś na boku. Manager (Pan ) postępuje tak, jakby wszystko zależało od jego obecnego humoru i wydawało mi się, że tak właśnie jest (ma też taką opinię wśród pracowników). Koledzy mówili, że lubi manifestować władzę. Kontrole anonimowych klientów są częste, a jak jakiś pracownik się Panu (usunięte przez administratora) nie podoba, to nasyła anonimowego klienta bezpośrednio na niego, żeby zdobyć "haki" i łatwiej go zwolnić. Na szczęście trafiłam na fajne towarzystwo, więc nie było tak źle, ale pracę w tej firmie zdecydowanie odradzam.
_/\_/\_/\_ 2013-05-04 17:54:52
Firma jest bardzo elastyczna. Kiedy tylko pracownicy wypracują większą premię za sprzedaż wybranych artykułów to zmienia się zasady premiowania. Firma kładzie bardzo duży nacisk na sprzedaż odpowiedniego sprzętu. Pracownik Fotojokera aby zarobić najniższą krajową a potem może coś więcej musi sprzedać rzeczy z listy premiowanej (np za sprzedaż aparatu Y dostaniesz 20 zł brutto do wypały, a za aparat Z nic nie dostaniesz). Taki system stanowi pogwałcenie wszelkich zasad teorii motywacji pracowników. Ale któż ma się zajmować motywowaniem, zarządzaniem personelem czy realizacja funkcji personalnej w tej firmie, skoro nie znają podstawowych zasad prawnych. Dorzucić należy podejście do pracownika jak do złodzieja. Weksle które musi podpisać każdy pracownik, o czym nie informują w trakcie rozmów o pracę. Weksle mogą zostać uruchomione przez Fotojoker w każdym momencie bez podania przyczyny. Zupełny brak szkoleń BHP, brak stosowania się do wymogów KP odnośnie planowania godzin pracy. Tak poza tym to w Fotojoker nie ma problemów - jeśli się nie uśmiechniesz ładnie i nie powiesz jak to jest pięknie to jesteś wrogiem. I co pewnie cięzko sobie wyobrazić, zamiast wypłacić Tobie Twoje należności zapłaci kancelarii prawnej aby cię postraszyła...
J. 2013-08-25 15:11:52
Pan (usunięte przez administratora) to najlepszy menadżer ,wiadomo że ma swoje za uszami jak każdy i czasem zawsze coś ostrego powie ale to jego praca. Na końcu zawsze go można przekonać i ,wszystko można załatwić ,eh gdyby tylko częściej się uśmiechał :)
Pall 2014-05-02 23:14:09
Nie da się wyżyć. Trzeba dorabiać. Zatem zapieprzanie 30 dni w miesiącu czeka, również po nocach.(usunięte przez administratora)
ral 2014-06-22 21:51:57
odradzam pracę w tej firmie, słaba płaca, jak nie sprzedasz dostat ilości art premiowanych to nie masz nawet najniższej krajowej. O premi uznaniowej możesz zapomnieć, nie wiadomo czym kieruje się menager, na pewno nie za wyniki raczej za podchlebianie się. Brak urlopu w wakacje to też jest niezgodne z prawem.
Ale to nic ta firma się sypieeeee

Paul 2014-08-05 17:55:02
Zgadza się. Płaca jest koszmarnie niska - zero motywacji, aż się nie chce do pracy przychodzić. W wielu sklepach podstawa plus premie plus dodatki = poniżej najniższej krajowej, ale wtedy muszą podciągnąć wypłatę do najniższej. Dużo wolnych dni, bo system równoważny, ale co z tego, jak w wolne dni trzeba dorabiać, bo nawet przy ostrym trybie ekonomicznym po tygodniu do dwóch nie ma już kasy. Ludzie, to już inna kwestia, bo da się i trafić na spoko ekipę, a czasem nie. Menedżer z mojego okręgu był dla wszystkich niczym kat-zjawa, wszyscy się bali, ja to miałem w *****. Jednakże jakiekolwiek konflikty ze współpracownikami mogą się skończyć wylotem. W zależności od sklepu i ruchu może być totalny luz, albo zapieprz. Z uwagi na sprawy finansowe chyba lepiej mieć to drugie, bo inaczej totalne marnotrawstwo czasu i siedzenie na necie (uwaga - inwigilacja kompów - mają zdalny dostęp). Weksle i gruby plik dokumentów do podpisania stawia pracownika w szeregu "bez szans" ;) Kołchoz :) Praca dobra dla 18-latków chcących zarobić sobie na waciki, nie dla dorosłych ludzi. Pozdrowienia.
2
fotojokerowka 2014-10-03 17:17:37
Akurat jestem u rodzinki w Londynie i pokazuja mi w jakiej strasznej firmie pracuje. Ja pracuje już 11 lat w Fotojokerze. Odeszlam ok 7 lat temu aby sobie poprawic i wrocilam po 5 miesiacach z podkulonym ogonem po doswiadczeniach w innym sklepie sieciowym. Na tej podstawie i z tego co slysze moge stwierdzic ze , Fotojoker to raj.
Masa papierow jest wszedzie jezeli jestes legalnie zatrudniony. Nie mialam wyplaty mniejszej niz 2 tys zlotych na reke bez zadnych nadgodzin za ktore jak sa to jest placone. Urodzilam dziecko wrocilam bez problemow. Grafiki ustawiamy pod siebie i nie mamy z tym problemow. Gdzie tak masz ? Pracujemy w 3 osoby : dwie dziewczyny i nasz facet :).
Wiemy jak sprzedawac aby zarobic i w moim sklepie nie narzekamy.
Sasiedzi z pasazu zazdroszcza nam ze tak dobrze mamy.
Kiedy spotykamy sie z innymi sklepami na szkoleniach to roznie gadaja .
Ale widac ze zle gadaja ci ktorzy za duzo nie wiedza i nie potrafia.
Na szkoleniach od wielu lat spotykamy te same znajome twarze i jest ich bardzo bardzo duzo. Gdyby bylo tak zle to tyle ludzi pracowaloby po kilkanascie lat w tej jednej firmie ? To nieudacznicy zyciowi ze lepszej pracy nie potrafia znalezc ?
Siedzenie w pracy przy necie ? A zrobiles wszystko co bylo trzeba ze masz tyle czasu ? U nas czasu zawsze brakuje bo nawet jak nie ma klientow to jest duzo pracy tylko trzeba to widziec a nie narzekac. Dzieki temu w sklepie lsni.
Szkoda mi teraz czasu na dalsza pisanine ale jak wroce za tydzien to jeszcze cos napisze .
konik 2015-01-17 00:48:34
Chciałbym się jednak dowiedzieć co o całej sytuacji twierdzą zatrudnione tam osoby, bądź ludzie, którzy u nich pracowali. Dają w ogóle jakieś szanse rozwoju zawodowego i względne pieniądze, czy to zupełnie nie ten adres? Podpowiedzcie mi też jak wygląda sama rozmowa rekrutacyjna. Dzięki z góry za wskazówki.
zsazsah 2015-01-19 10:12:33
Wypłaty niskie, prawda. Brak dobrego słowa od kogoś wyżej, prawda. Ale że urlopów nie ma? Jeśli faktycznie tam pracujesz to bzdury opowiadasz. Urlopu mamy tyle co wszyscy zgodnie z przepisami, nie ma najmniejszego problemu, żeby go dostać w wakacje.
1
admin 2015-03-15 14:35:23
urlopy są w takim wymiarze jak trzeba, ale czy w wakacje zależy od regionu. Na północy raczej nie ma bo sezonowość jest. Starzy pracownicy maja nawet taki punkt w umowie o prace. teraz firma zamyka sklepy i wyrzuca pracowników na bruk więc odpuść sobie. Kiedyś było super teraz trzeba jak najszybciej uciekać.
2
B jak Bieda 2015-03-28 17:10:27
Jako osoba aktualnie pracująca jestem średnio zadowolona.Pracuję około roku i kiedy się zatrudniałam było na prawdę dobrze. Byłam w szoku, że jeszcze istnieją firmy, które dadzą zarobić starającemu się pracownikowi. Ale zaczęły wchodzić zmiany. Począwszy od takich "neutralnych" aż do "nieznośnych". Podstawa - najniższa krajowa plus premie czyli targety które są w jakiś dziwny sposób wyliczane. Wiadomo - w niektórych miastach i sklepach są wyrabiane w niektórych nie. Oczywiście szanownych dyrektorów średnio obchodzi brak możliwości wyrobienia narzuconych planów sprzedażowych i to, że wypłacają pracownikom wypłatę która w moim mieście wystarcza na opłacenie wynajmowanego pokoju, kupienie podstawowych środków higienicznych i na jedzenie. Czyli przeżycie z miesiąca na miesiąc aby tylko móc pracować. Najśmieszniejsze jest to, że odpowiedzialność finansową masz na kilkaset tysięcy złotych a zarabiasz grosze. Jeśli ktoś by mnie okradł to nawet nie dostanę kredytu na spłatę. Najbardziej mi szkoda starych, dobrych i co najważniejsze kompetentnych pracowników, którzy są w większości oddani firmie. Moim zdaniem to właśnie oni są fundamentem firmy. Co chwilę wchodzą jakieś dziwne zmiany, redukcje etatów dla niektórych. Oczywiście bez konkretnych wyjaśnień dlaczego ta osoba a nie inna. Wolą zwolnić/dać 3/4 etatu pracownikowi który pracuje już kilkanaście lat, zna firmę jak własną kieszeń i zapytany o opinię mógłby pomóc Fotojokerowi lepiej niż większość osób "na górze". Oczywiście zmniejszenie etatów i co za tym idzie.... płac jest podobno dla dobra firmy. Tak samo jak pakowanie w super reklamy cudownej fotoksiążki bez powiedzienia gdzie taką fotoksiążkę można nabyć. Później wielkie zdziwienie, że w salonach fotojokera sprzedaż flagowego produktu(fotoksiążki) nie wzrosła. No ale skoro była reklama(nie ważne czy dobra, czy nie) a sprzedaż tego konkretnego produktu stoi to pewnie jest to wina sprzedawców (broń Boże nie jest to wina wysokich cen u nas i przynajmniej dwa razy mniejszych u konkurencji, mało czytelnego programu do projektowania takich bajerów ani błędów w laboratorium które znacznie zniechęcają klientów) więc trzeba ich ukarać za "nieróbstwo" bo przecież(wg. niektórych "tam wyżej") jedynym naszym obowiązkiem jest stanie za ladą i sprzedawanie a i tak efekty są marne. Cyrk na kółkach. Jedyną dobrą rzeczą jest możliwość poznania ludzi z którymi pracuję ponieważ są naprawdę wspaniali.Kierownik (przynajmniej u mnie) to odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu, która dba jednocześnie o firmę i o nas - zwykłych pracowników. Ja szukam już nowej pracy. Jeśli chcesz zachować zdrowie psychiczne, cierpliwość i entuzjazm to omijaj tą firmę. SERIO.
3
B jak Bieda 2015-03-28 17:17:17
Śmieszna jesteś pisząc "Ale widac ze zle gadaja ci ktorzy za duzo nie wiedza i nie potrafia. " Może nie wiesz, ale każdy sklep ma inną specyfikację klientów bez względu na to kto w nich pracuje. U nas mimo zmian w załogach (mamy osoby ze sklepów w których było dobrze jak u Ciebie) i mimo tego sytuacja konkretnego punktu się nie zmieniła. Ale w sumie patrząc na czak kiedy dodawałaś post to masz rację. Wtedy w FJ był raj. Teraz jest jak jest.
2
Mikrus 2015-04-16 02:16:34
Zacytuję: "każdy sklep ma inną specyfikację klientów bez względu na to kto w nich pracuje". B jak Bieda: z całym szacunkiem do Ciebie, ale zanim coś napiszesz, zastanów się proszę. Z mojej beczki: ja w tej firmie pracuję rok i jestem zadowolony. Pracowałem w innych sieciówkach i mam porównanie.
B jak Bieda 2015-04-17 09:15:55
Zastanowiłam się, uwierz. Nie wszystkie sklepy mają tak samo. Jeśli jesteś zadowolony i dobrze Ci się pracuje to cieszę się Twoim szczęściem. Nie neguję tego, ze masz duże doświadczenie i dzięki temu możesz porównać pracę w FJ z innymi sieciówkami.... Ale niestety nie możesz porównać pracy w jednym salonie FJ do pracy w drugim.
1
Obecny 2015-08-22 19:14:01
FJ ma ogłoszenie na swojej stronie o naborze pracowników. Główna strona fj
cocockos 2016-05-13 17:39:01
Ja niestety nie widziałem @kurnik, ale za to wiem, że szukają fotomodelki. Praca polega wykonaniu sesji foto, a jeśli komuś zależy na dyskrecji to występuje z masce weneckiej :D Ciekawa posada, tym bardziej, że zarobki są od 2 do 5 tysięcy brutto miesięcznie.
Zostaw swoją opinię o Fotojoker Sp. z o.o. - Płock
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Fotojoker Sp. z o.o.