logo Merkury Market

Merkury Market

Krosno

Opinie o Merkury Market

kiler 2016-07-28 20:39:07
Witam
Kilka osób pytała o doświadczenia związane z Programem Absolwenckim.
Początkiem miesiąca postanowiłem spróbować swoich sił i zgłosiłem się do programu. Następnego dnia otrzymałem telefon, rozmowa była dość szczegółowa (doświadczenie zawodowe, tok edukacji, plany na przyszłość ). Gdy osoba dzwoniąca upewniła się o mojej chęci do podjęcia współpracy i dyspozycyjności zostałem zaproszony na rozmowę do biura w Krośnie, ukierunkowany byłem na dział logistyki. Na rozmowę przybyłem punktualnie jednak i tak musiałem czekać 20 minut po to by zostać zaproszony do sali gdzie czekał na mnie test. Sam test to połączenie pytań "na IQ" oraz pytań zamkniętych typu " czy kiedyś ściągałeś na teście ? " oraz otwartych " Dostajesz lepiej płatną propozycję pracy z innej firmy co robisz ?" . Test sprawdzany jest dość dokładnie z tego co podsłuchałem to rekrutujący starają się doszukać drugiego czy nawet trzeciego dna w każdej odpowiedzi. Po teście znowu należy poczekać aż dostanie się zaproszenie na rozmowę z Panem Leśniak. Rozmowa jest okropnie długa w moim przypadku trwała ponad godzinę. Z trakcie rozmowy zostałem podpytywany o swoją dziewczynę, jak ma na imię, gdzie mieszka o rodziców gdzie pracują etc. Osią rozmowy był temat gospodarki, która jest moim hobby i jak się okazało Pana Leśniaka również. Rozmowa miała jednak charakter uczeń-mistrz..... ehhh kto był wie o czym mówię.
Decyzję w sprawie wyniku rekrutacji dostałem dopiero po tygodniu, najlepsza jest jednak sama odpowiedz DECYZJA POZYTYWNA tylko "niestety" nie ma wolnych miejsc pracy. Zaraz po przeczytaniu maila z odpowiedzią oddzwoniłem do działu rekrutacji aby wyprostować sprawę i dowiedzieć się dlaczego prowadzony jest proces rekrutacji skoro NIE MA MIEJSC, uzyskałem wymijającą odpowiedz. Została mi zaproponowana lista rezerwowa, oczywiście to olałem bo jak ktoś już pisał stracił bym tylko miesiąc życia na ciągłe przesunięcia. Najlepsze że tego samego dnia dodane były ogłoszenie o programie absolwenckim że szukają są ludzie, w dalszym ciągu co 3 dni dodawane są takie ogłoszenia wnioski proszę wyciągnąć samemu. Mój znajomy ma identyczne doświadczenia, jest to recydywa.
Moim zdaniem korzystają z tego że rynek pracy dla młodych na Podkarpaciu jest dość wąski i tworzą sobie bazę ewentualnej siły roboczej.
PS. Dodam tylko że jestem absolwentem studiów i osobą która pracowała już w firmach dużo poważniejszych niż to całe Merkury Market.
PPS. Ja już tam nic nie kupię i nie chodzi tylko o to że ceny wyższe od konkurencji
20
Piesek Leszek 2016-08-01 12:57:59
Ze mną była taka sytuacja. Zaprosili na rozmowę, tradycyjnie test "na IQ", później rozmowa. Po paru dniach otrzymałem maila z odpowiedzią negatywną, ale co ciekawe napisali, że mój profil zawodowy nie pokrywa się ich oczekiwaniami. Niby wszystko ok, nie płaczę z tego powodu, tylko mam jedno pytanie: dlaczego w ogóle pan z rekrutacji zaprosił mnie na rozmowę, skoro widział w CV mój profil zawodowy oraz doświadczenie zawodowe. Co więcej, przed kontaktem na miejscu w krośnie, rozmawiałem z panem z rekrutacji telefonicznie około 15 minut i w trakcie tej rozmowy przytoczyłem jakie mam doświadczenie zawodowe, jakie mam wykształcenie. Po co w ogóle mnie zapraszali na rozmowę. Przecież w trakcie rozmowy tylko powtórzyłem już to co wcześniej powiedziałem w trakcie rozmowy telefonicznej. Czy po takiej rozmowie telefonicznej nie mogli zadecydować czy mój profil zawodowy pasuje do danego stanowiska? Przyjazd do krosna oznaczał dla mnie konieczność wzięcia dnia urlopu w obecnej pracy, a także około 50 km jazdy samochodem.
9
? 2016-08-02 14:05:41
Pracował ktoś u nich na Słowacji jako magazynier,lider zespołu? Wysłałem CV,zostałem zaproszony na rozmowę do Krosna ale po tych opiniach to nie wiem czy jest sens jechać 120 km/
kiler 2016-08-02 21:56:17
Hej doskonale Cie rozumiem sytuacja którą opisałem wyżej jest dość podobna. Podsumowując z góry jasne że Cie nie zatrudnią ale niech przyjedzie to sobie rozwiąże test i sobie z nim godzinkę pogadam bo takie nudy w tej robocie :)
Może im "góra" płaci za przeprowadzenie procesu rekrutacji ??
9
Piesek Leszek 2016-08-03 08:11:10
A może dział rekrutacji w ten sposób uzasadnia potrzebę funkcjonowania działu rekrutacji i swoich stanowisk pracy. Po zakończonym miesiącu pokażą w Excelu statystyki ile to oni rozmów przeprowadzili, stosy testów rozwiązanych, masę wykonanych telefonów do kandydatów itd.
10
OT I CAŁA PRAWDA 2016-08-03 21:04:53
UlU daj sobie siana z tą firmą. Popatrz na ilu portalach się ogłaszają, że przyjmą do pracy: Krosno24.pl, Naszekrosno.pl, rzeszowiak.pl,.... itd, itd. A szukają, bo nikt raczej tam nie chce pracować. Zwróć jeszcze uwagę na te śmieszne powyższe wpisy zachwalające tą firmę. ŻENADA.
12
ciekawski 2016-08-18 16:33:35
O co pytają w tym teście na IQ ? I jakie są pytania ?
Chinczyk 2016-08-19 16:02:38
Witam,
MM to spolka, ktora zeruje na bezrobociu w pld-wsch. Polsce. Wlasciciele nic soba nie reprezentuja oprocz arogancji, klamia i sa bezczelni. Ludzi traktuja przedmiotowo. Tak samo ich *zaufany* personel. Mobbing jest chlebem powszechnym w tej firmie. Ogloszenia wystawiane na niby wolne miejsca pracy a sa ogloszeniami na miejsca jeszcze zajete. Po prostu znajda wg. siebie lepszego /czyli takiego co jest tanszy i jest ulegly/ to wywalaja pracujacego a wiekszosc ludzi ma okres probny po kilka lat, poniewaz umowy sa zmieniane pod koniec okresu probnego - i tak co trzy miesiace zmieniane sa umowy albo na inna spolke albo na inny rodzaj umowy i tak wkolo. Nie znam w Europie tak bardzo negatywnego pracodawcy jak MM.
19
ADI 2016-08-28 15:50:34
Krótko.
Nie polecam, jedna wielka żenada. Pytania podczas rekrutacji o sprawy intymne itp. już samo świadczy o tym, z jakimi specjalistami mamy do czynienia.
Pozdrawiam.
Szkoda jechać pół Polski do Krosna, gdyż i tak nic rozsądnego nie są w stanie zaproponować, a jak zaproponują to np. praca na magazynie za przysłowiowe 5zł
5
sami 2016-09-07 14:36:12
popieram w pełni wypowiedź zamieszczoną wyżej. Jak można komuś marnować czas i zapraszać na rozmowę , skoro dopiero po niej informują , że profil nie pasuje do poszukiwanego. Dodam na marginesie , że moje doświadczenie zawodowe wynosi 10 lat. Więc jak można się nie kwalifikować do pracy ?????
6
Potwierdzacz 2016-09-08 22:42:23
Jazda na rozmowy do Krosna, to strata czasu. To hurtownia rekrutacyjna. Osoby z tego działu muszą miec zajęcie, więc stąd testy i rozmowy o niczym z panem L. Moim zdaniem ma to na celu obserwację rynku pracy, za jak mało ludzie są w stanie pracować, na co się godzą a na co nie. Rekruterzy telefoniczni najbardziej się cieszą jak ktoś sie zgodzi na przyjazd na rozmowy (plan wykonany), a ze dla kandydata nic z tego nie wynika to inna sprawa. Nie dziwię się że prawie same negatywne komentarze :(
4
e4 2016-09-09 11:27:33
Jak ktoś lubi jeździć na swój koszt "wolna wola", ale bardziej jest to ćwiczenie rozmów kwalifikacyjnych, jak szansa na pracę. Przeciez rekruter weryfikuje telefonicznie kandydata i nalgle tyle osób przepada w bezpośredniej rozmowie ??? Ciągle te same stanowiska na portalach lokalnych (za darmo lub prawie darmo) ???
2
e4 2016-09-09 12:26:05
Jasne, ale zaprasza się wąskie grono osób i z niego wybiera ! Nie hurtowo. Na szczęście dostałem pracę w innej firmie, po jednej rozmowie telefonicznej i pół godzinnej rzeczowej rozmowie. Wszystko odbyło się w przeciągu paru dni i rekrutujący zadal sobie trud i przyjechał na miejsce rekrutacji, a nie ciągał ludzi. Kandydaci nie maja pracy i pieniędzy. A rekrutujący ma pracę i pewnie auto służbowe do dyspozycji ? Da się.....da się....tylko chęci i uczciwość !
7
Potwierdzacz 2016-09-09 15:12:40
Niestety dokładnie tak - porażka :( I jest takich osób wiele :(
tu dzień świra to codzienność 2016-09-10 00:02:48
Ludzie, przecież tam nie ma pracy. Tam potrzebują tymczasowych wyrobników. Ogłoszenia o pracy w kółko te same - logistyka, zaopatrzeniowiec, wprowadzanie danych, kierownik, zastępca kierownika, inwestycje, magazynier itd., itd. Wszystkie stanowiska sprowadzają się do zsyłki na słowację lub do czech z zakwaterowaniem w zawilgoconych nowych marketach lub w agroturystyce u cyganów he he . Aplikujcie ludzie! Aplikujcie! WAAAAAAAAARTOOOOO ;)
12
beny 2016-09-13 11:05:21
Witam
na jutro zostałem zaproszony na rozmowę i zapewne na test na stanowisku operator wprowadzania danych. Mam pytanie, gdyż czytałem opinie które w większości są negatywne, czy warto pojechać? Pani przez tel powiedziała mi, że praca jest po 11 godz ale nie wiem za jaką stawkę . Chciałbym suę dowiedzieć czy praca tam ma sens?
beny 2016-09-13 11:19:03
oczywiście aczkolwiek sugestie osób, które już mają dośwaidczenie w tej pracy, czy ogólnie firmie byłyby na pewno pomocne
karo 2016-09-13 12:22:46
ja również dostałam zaproszenie na spotkanie na stanowisko operator wprowadzania danych. Czy ktoś mógłby podzilić się swoimi doświadczeniami w zwiazku z pracą w mercurym np na tym właśnie stanowisku? jak to wygląda?
karo 2016-09-13 12:44:13
ja również dostałam zaproszenie na spotkanie na stanowisko operator wprowadzania danych. Czy ktoś mógłby podzilić się swoimi doświadczeniami w zwiazku z pracą w mercurym np na tym właśnie stanowisku? jak to wygląda?
janek 2016-09-13 14:45:29
czy ktoś już pracował na stanowisku operator wprowadzania danych? podzieli się doświadczeniem?
1
pozdrawiam he he 2016-09-15 20:57:55
lubicie stres , dużo pracy i wieczne uwagi przełożonych (NIEKONIECZNIE SŁUSZNE!!!!!) - próbujcie. Po paru dniach luzu i po pierwszej wpadce dostaniecie taki wtrysk, że od razu będziecie płodzić na ekranie podanie o zwolnienie. Szkoda kasy na paliwo.
A teraz przykłady naganiaczy, bo brakuje mięsa armatniego do roboty:
- wiktor - "dla ludzi z wielkimi ambicjami którzy narzekają że mało zarabiają - teraz jest rekrutacja na kierownika działu zakupów w Krośnie, możecie rozwinąć skrzydełka" skrzydełka, które szybko zostaną podcięte. No ale zawsze można w ramach przesunięć trafić do wożenia i noszenia palet, dywanów,mebli do nowo otwieranego marketu.
- shhh - "Dla mnie najważniejsze jest to, że wypłata każdemu odpowiada." No zmartwię cię - nieprawda.
Więc macie tutaj przykłady na to, że nie jest tam najlepiej skoro trzeba uciekać się do tak płytkich akcji. KROPKA.
12
kandydat 2016-09-19 13:24:27
Do: beny, karo, janek

Czy byliście na rozmowie w sprawie pracy w Krakowie przy wprowadzaniu danych? jeśli tak to czy możecie się podzielić informacjami na temat warunków tej pracy? Mam się tam zjawić za kilka dni, oczywiście każda informacja będzie dla mnie cenna.
Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam
dsc 2016-09-20 12:44:07
Jakie są zarobki z-cy kierownika sklepu??
xxx 2016-09-21 00:01:46
Na dziale wprowadzania odpowiedzialna/y będziesz za wprowadzanie do systemu fv z dostaw oraz nadzór kasy (rozliczanie kasjerów, prostowanie błędów kasowych itp.) w zależności od pawilonu roboty od groma albo totalny luz. Zarobki na całkiem niezłym poziomie!! 2500 - 2800 zł
Nickita 2016-09-25 20:04:48
Ze mną było dokładnie tak samo. W ogóle to nie dość że facet się spóźnił na tą rozmowę kwalifikacyjną to jeszcze nawet nie raczył przeprosić za dość grube spóźnienie, nie przedstawił się, więc do dziś nie wiem kto to był i jakie tam pełni stanowisko. Test na IQ oblałam bo napisałam tylko kilka zastosowań przedmiotu który trzeba było wybrać-ja wybrałam krzesło, a nie całą stronę, która była do tego przeznaczona. Pominęłam zastosowania wiążące się z seksem, chociaż może pan właśnie na to czekał?:-) Po rozmowie oczywiście rzewny mail że niestety nie mają dla mnie oferty stosownej do mojego wykształcenia ale jeżeli się coś zmieni to będą mnie mieć na uwadze. Pierdu pierdu. Zdecydowanie nie polecam!
4
Obywatel kane 2016-10-07 18:39:46
Merkury Market to po prostu Maszynka do mięsa, chcecie mieć dużo obowiązków i żadnego życia osobistego idźcie do mm do pracy, w przeciągu tygodnia pracy macie do wyrobienia 48 godzin, zatem wychodzi na to że pracujecie o 8 godzin dłużej, w tym wypadku macie pewne dwa i dni po 12 godzin, potem jakas dziesiątka ósemka czy nawet szóstka też wpadnie, tylko jeśli liczycie na to że ósemka będzie na przykład od ósmej do szestnastej a szóstka od ósmej do czternastej, liczcie dalej, dość często bywa tak ze zmiany macie do końca dnia pracy więc zwczynacie o 12 bądź 14 czyli dzień stracony.
Cała reszta nie wygląda lepiej, umowa podpisywania na minimalna krajową, premia uznaniowa to widzimisię prezesa albo da albo nie da, tsk naprawdę nie wiesz do końca za co ci płaci, zwłaszcza sprzedawcy którzy mają mieć premie od obrotu, ale chyba tylko w stanie umysłu prezesa bowiem nigdy nie dowiesz się za co tak naprawdę masz płacone poza nadgodzinami.
Cała reszta nie jest lepsza, wisienka na torcie są weksle które musi podpisać pracownik podpisując umowę, jeśli coś się rozbija bądź znika z działu płaci za to pracownik....:)
Ah i pamiętajcie że za wszystko jesteście winni wy, żal mi kierowników, bo oni zawsze obrywaja prezes to człowiek który stosuje tylko jedna metodę działania opiera...za wszystko
10
byly pracownik 2016-10-09 13:08:38
Ofert jest dużo dlatego , że rotacja pracowników jest taka, że z czymś takim się jeszcze nie spotkałem. Tylko na jednym dziale nie było tygodnia żeby sie ktoś nie zwalnial. Na jego miejsce przychodził nowy pracownik, który po poznaniu realiów w tej pseudo korporacji uciekał jak najdalaj od tego bagna. I tak w kółko... Od paru lat... Szkoda nerwów i czasu. Chamstwo szefostwa i podejście do pracowników przechodzi ludzki pojęcie.z uśmiecham na twarzy rzucalem wypowiedzenie na stół. Pozdrawiam
7
michu 2016-10-09 13:20:25
Hahahahahahahahaha rozbawiles mnie.
1
KRKJJR 2016-10-18 12:06:37
Pracowałęm kilka miesięcy jako kierownik
Cóż - zostałem zwolniony - powód nie znany prawdopodobnie prezes tak uznał i tyle, nie pogadasz.
Pan Papierz Jan właścieil firmy trzyma ją żelazną ręką ( widocznie daje to efekty bo firma się rozwija)
i nie będę poddawał pod dyskujsę jego decyzji - to on ma kilkadziesiat sklepów a nie ja :-)
Praca kierownika?? mCóż bardziej dozorcy jak dla mnie, robisz grafiki podpisujesz dostawy odbierasz po 120 telefonó dziennie bo pracownicy dzwonia z kazda pierdołą , nabiegasz się jak szalony, masa papierogoli i tak dalej i tak dalej....
Kasa w porządku u mnie 1 wyplata 4 tys druga 4,8 tysi trzecia5,4 tys czwarta 5,5 tys ( kwoty netto ) ale praca dla ludzi którzy potrafią w 100000% popdorządkować się swoim przełożonym. Zero miejsca na wlasna inicjatywe oraz myślenie - morda w kubeł i wykonuj.
Jak ocenie?? Żalu nie mam bo mi tez do konca nie pasowało - jak masz tward [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] chcesz byc dozorcą, masz siłe czasem 5 dni po 12 godzin biegac pełnym ogniem po sklepie atakuj.
Nie jest to praca ( kierownika) dla ludzi z mała sprawnością fizyczną
Kazdy telefon oznacza ze albo idziesz podpisac dostawe alebo odbic karta koretke albo jeszcze cos cokolwiek :-) 10 kilometró dziennie w te i we wte z góry na dół to norma
W kilku sklepach byłęm jest roznie, zalezy od kierowników , ale uwaga na pracownikó bez wachania podpieprzą Cię wyżej jak im coś nie spasuje.
Ogólnie na plus:
-pieniądze
- super ekipy w niektorych sklepach
Na minus
- ciągłe bieganie i bycie pod telefonem ( się spokojnie nie załatwisz)
- poczucie zagrozenia ze cie zwolnią
- brak możliwości rozwoju
- jestes dozorca nie managerem
- dziwne problemy z towaem ( dostepnosc)
- podejscie szefa do pracowników ( na swój sposób go szanuję za stworzenie takiej sieci ale trzeba to samemu przezyć)

Jeśli chodzi o sprzedawców to w sklepach z fajnymi obrotami byli zadowolenia ze swoich wypłat.

Pozdrawiam
aby zrozumiec o czym mówię)
2
mel 2016-10-19 13:00:45
Dostałam zaproszenie na stanowisko specjalisty ds marketingu - co robić? uciekać Waszym zdaniem?? :-)
Ttt 2016-10-24 12:17:04
Kierownik sklepu
Próbuj może tobie podejdzie kasa ok
aztezet 2016-10-27 22:38:37
Pracuje w MM od kilku miesięcy jestem młodym człowiekiem jest to moja pierwsza praca i powiem krótko jest ciężko, jeżeli ktoś szuka pracy bezstresowej gdzie przepierdzi się w stoku 8h to niech nawet nie składa papierów. Presja jest spora co dziennie coś nowego ale powiem krótko KASA ZAWSZE SIĘ ZGADZA bez obsów w czasie zawsze kasa na koncie i szczerze mówiąc nie mała bo w MM naprawdę dobrze płacą. Jeżeli wytrzyma się pierwsze pół roku to później już leci. Ale tak jak mówię presja jest spora ale gdy do niej przywykniemy to praca jest na prawdę dobra. Współpracownicy bardzo mili i pomocni. Jednymi słowy polecam ! :)
5
yoko ono 2016-10-29 23:18:41
Do Aztezet
Praca naprawdę dobra? Współpracownicy naprawdę mili i pomocni? Polecasz? Nie bierz już tego świństwa. Dobrze, że napisałeś, że to jest twoja pierwsza praca, bo teraz już wiem, że nie masz porównania. Więc musisz wiedzieć młody człowieku, że są delikatnie mówiąc lepsze miejsca pracy. Kasa na koncie w dniu wypłaty to nie wszystko. Chodzić do pracy bo się chce, a chodzić do pracy bo wypłata zawsze tego samego wpływa to duża różnica. Uwierz mi. Czemu się ciągle ogłaszają? No czemu???
4
aztezet 2016-11-01 16:47:35
Ja napsałem tylko swoją opinie osobiscie jestem zadowolony ale jest na prawdę ciężko, tak to moja pierwsza praca i nie mam porównania a moja opinia jest pozytywna więc mysle ze to tylko pokazuje ze nie jest tak źle jeżeli ktoś wytrzyma pierwsze kilka miesięcy które w moim przypadku były najgorsze, ale teraz jest juz ok i jestem zadowolony. Wiem ze najlepsza praca to taka do ktorej chodzi sie bo chce sie tam chodzic ale jak na krosno to mysle ze nie ma co wybrzydzać bo jak wiadomo nie ma tu łatwo ze znalezieniem w miare dobrej pracy. A zjeby bd w kazdej robocie... teraz w MM mam zjeby ale za coś konkretnego, w sensie wiem co zawalilem i co poprawić nigdy nie dostałem opierdzielu za nic... i takie są realia bo chcąc się utrzymac na rynku niestety trzeba poganiac ludzi przynajmniej ja to tak widzę
3
franciszek_magellan 2016-11-07 22:43:35
Na początku zaznaczę, że nie jest to mój pierwszy pracodawca. Biorąc pod uwagę poprzednich - nie mam praktycznie żadnych zastrzeżeń. Najgorzej zaczęło się dziać ostatnio, gdy otrzymywaliśmy zarządzenia, które jak WIELU uważa - można traktować jako niekoniecznie moralne, aczkolwiek ciągle traktuję pracę tutaj jako ciekawy epizod w życiu, wiele doświadczyłem i jeszcze wiele przede mną. Co najważniejsze - otworzyłem się przed ludźmi, z czym wcześniej miałem opory. Poznałem swoje możliwości w zarządzaniu niewielką grupą osób na dziale, wykształciłem w sobie odporność na stres. Gdyby tylko częściowa grupa klientów - traktujących nas za pomioty się ulotniła, byłoby ekstra, tymczasem nie planuję stąd uciekać. Gdy się budzę nie traktuję pracy tutaj jako obowiązek, jednak ważny aspekt w życiu i chętnie tutaj wracam.

Powiem wprost, jeśli ktoś chce pracować to śmiało sobie poradzi i zaakceptuje warunki pracodawcy, jednak ciągle pojawiają się osoby, które traktują pracę tutaj nieszablonowo - uważając, że coś im się należy - za brak wkładu, brak własnej inicjatywy. Patrząc z perspektywy klasy średniej - ciężko znaleźć pracę o podobnych standardach płacowych w moich okolicach. Jeśli uważasz, że oczekujesz od życia czegoś więcej - załóż własną działalność. Sam mam ambicje i zamierzam im sprostać, przede wszystkim zrealizować obecną umowę, kolejnie spróbować własnych sił na rynku, tym razem jako pracodawca.

Pamiętajcie, że szefostwo (kierownictwo, bądź szczebel wyżej) są od trzymania rygoru, na przyjaźni i płatkach kwiatów przy wejściu nikt jeszcze nie zarobił - zakładam, że każdy inwestor wkładając swoją żyłkę złota, chce by ona pęczniała, rosła - wykorzystywać jej potencjał aż do rozpuchu. Krzyk jest czasami niezbędny. Szef nigdy nie był i nie powinien być kolegą - szef to szef.

Czekam na falę hejtu, ze względu na pozytywną opinię. Kocham ludzi, którzy wyrażają swoje niezadowolenie kompletnie anonimowo - jeśli masz zastrzeżenia - zgłoś je pracodawcy. Nikt jeszcze nic nie zyskał falą shitstormu przez internet. Ciekawostką jest fakt, że większość pracowników z mojego pawilonu czeka tutaj na każdy wpis z nutką empatii dla tych pesymistów i bumelantów.

Pozdrawiam
3
Franciszek_Magellan_Drugi 2016-11-09 20:43:36
cyt:"Kocham ludzi, którzy wyrażają swoje niezadowolenie kompletnie anonimowo" - a ty Franciszek to jesteś z domu Magellan, tak?
cyt. "jeśli masz zastrzeżenia - zgłoś je pracodawcy" - chyba tego nigdy nie robiłeś , bo reakcja jest będzie oczywista.
Hejt, hejtem, ale dziwne jest, że o ile wcześniej prawie wszystkie opinie były negatywne, to teraz nagle wielka odmiana. Coś mi tu nie pasuje. Wysyp dobrych duszyczek?
2
Normalny 2016-11-09 22:52:52
W takim razie ja też Cię zaskocze i napiszę pozytywna opinie.
Pracuję w MM dosyć krótko, bo zaledwie od trzech miesięcy, ale juz teraz śmiało mogę napisać że nie żałuję decyzji o podjęciu tej pracy.
Mam już swoje lata i paru pracodawców przerabialem od większych korporacji po mniejsze rodzinne firmy i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że praca tutaj jest póki co jedna z lepszych jakie przerabialem.
Nie będę pisał na jakim stanowisku i gdzie jestem, ale na samym początku po wejściu między innymi na to forum miałem delikatne obawy...ale teraz stwierdzam, że te wszystkie negatywne opinie pisza ludzie ( lub jedna osoba :) ), którzy szybko stracili pracę w MM i teraz się mszczą poprzez pisanie tych bzdur.
A stracili tylko i wyłącznie na własne życzenie, bo jeśli dajesz z siebie coś, masz chęci do pracy to uwierzcie mi że nie macie co się martwić o przyszlosc.
Fakt, że czasem jest ciężko i jest presja, ale powiedzmy sobie szczerze, dziś jej teraz nie ma?
Pozdrawiam normalnych a Wy tzw. hejterzy zmiencie podejście do pracy to i Was zaczną szanować.
2
ffff 2016-11-10 06:16:21
sklep porażk. dają jakie papierki, masakra
1
kontaktron 2016-11-10 12:31:03
"Powiem wprost, jeśli ktoś chce pracować to śmiało sobie poradzi i zaakceptuje warunki pracodawcy, " - oczywiście, masz rację. Pytanie czy praca 11 godzin dziennie i brak poszanowania ludzkiej godności przy każdej okazji gdzie kierownik ma ochotę się wyżyć za własny stres jest wystarczającym powodem aby uzasadnić "każdy kto chce pracować". I nieprawdą jest, że jak się "daje z siebie coś" to wystarcza. Można nawet dawać dużo, a i tak pewnego razu dowiadujesz się, że firma kończy współpracę. Umowy na najniższe krajowe i bazowanie na "premii uznaniowej", która w każdej chwili może być mniejsza lub zniknąć - tak, bardzo uczciwe warunki. Są osoby, które za odezwanie się w swojej obronie przed szefem straciły premię na 3 miesiące. Ot tak. Nigdy też nie wiesz czy właśnie kierownik nie wybrał cię na ofiarę, która źle pracuje - bo szef ma wymagania - musi usłyszeć, że ktoś pracuje gorzej bo jak sam mówi - niemożliwe aby wszyscy pracowali dobrze. Trzeba popracować kilka miesięcy aby zobaczyć jak działają te niesamowite mechanizmy. I bynajmniej nie są to bajki ani zemsta internetowego trolla. Po prostu, albo się godzisz na niewolnicze warunki pracy za dość dobrą kasę, albo odzywasz się w sprawie swoich praw i kończysz pracę.
6
Robin76 2016-11-14 11:35:11
witam - a prawda jest że podpisując umowę podpisuje się weksel ??? mam zamiar aplikować na stanowisko sprzedawcy w krakowskim salonie na ul. Marcika i niektóre wpisy tj. informacje z nich mnie nie napawają optymizmem :-( !!! ile średnio godzin pracuje się w MM / miesiąc ?
Blueberry 2016-11-14 19:55:36
Witam,
mam pytanie dotyczące pracy w biurze jako asystent? Jak wygląda ta praca od środka i czy jest w ogóle sens podejmowania współpracy z firmą. Prosiłbym o odpowiedź kogoś kto pracował na takim lub podobnym stanowisku o opinię.
Pozdrawiam
Były 2016-11-15 22:18:57
Zależy czego oczekujesz... na początku jest bardzo bardzo trudno bo trzeba ogarniać wiele rzeczy, jeżeli chodzi o ludzi to są, a przynajmniej byli nwm jak teraz bardzo fajni i mili i pomocni, presja jest codziennie cały czas przez 8h na pełnych obrotach trzeba być i jest na prawdę cięzko bo przychodzą przeróżne rzeczy o których trzeba wszystko wiedziec. No i oczywiście praca bezpośrednio z Szefem do którego też trzeba przywyknąć (o ile masz dobrą psychike i silną wole) bo ma... powiedzmy specyficzne podejscie... i dużo zależy czy cię polubi.
santalolo 2016-11-15 22:19:56
To chyba zależy na jakie stanowisko się idzie ale nie jestem pewna
Blueberry 2016-11-16 18:31:51
@Były 2016-11-15 22:18:57
Chodzi mi dokładnie o dział inwestycji. Po tym co tutaj czytam to naprawdę zaczynam się zastanawiać nad sensem współpracy, nie chodzi mi o nawał obowiązków bo przerabiałem już bardzo różne firmy i wiem co to ciężka praca, ale głównie o atmosferę. Można pracować ciężko i nadal wychodzić zadowolonym z pracy ale nie kosztem zszarganych nerwów. @Były gdybyś wiedział to co wiesz teraz, to podjąłbyś pracę za pierwszym razem ?
1
Blueberry 2016-11-16 18:33:12
Chodzi mi dokładnie o dział inwestycji. Po tym co tutaj czytam to naprawdę zaczynam się zastanawiać nad sensem współpracy, nie chodzi mi o nawał obowiązków bo przerabiałem już bardzo różne firmy i wiem co to ciężka praca, ale głównie o atmosferę. Można pracować ciężko i nadal wychodzić zadowolonym z pracy ale nie kosztem zszarganych nerwów. @Były gdybyś wiedział to co wiesz teraz, to podjąłbyś pracę za pierwszym razem ?
były 2016-11-16 21:54:48
Nie wiem szczerze co ci napisac ... z jednaj strony płacili nieźle bo nie moge powiedziec byłem zawsze zadowolony z kasy , współpracownicy tez zawsze ok, ale co do SZ... no bywało różnie praca pod na prawdę dużą presją i to nawet jz nie chodzi o ilość obowiązków, wszystko zależy od psychiki tak na prawdę bo jeden wytrzyma i sie przyzwyczai a drugi nie hmm jak by to powiedziec praca nie była tragiczna jakoś ale bywało bardzo bardzo ciężko (tak jak mowie nie chodzi tu o ilość pracy... domyśl się o czym mówie :))
Blueberry 2016-11-17 10:15:31
Rozumiem o co chodzi, dzięki za odpowiedź. Może ktoś jeszcze ma jakieś doświadczenia związane ze stanowiskiem o które pytałem i byłby na tyle miły, aby się nimi podzielić? Będę bardzo wdzięczny za każdą informację.
na chłodno 2016-11-17 17:39:12
blueberry jeżeli zależy ci na stałej kilkuletniej/długoletniej pracy to nie tutaj. Nie ma szans. Zapytaj o to te ileś tam osób które tam pracowały na tym stanowisku. Oczywiście nie ma takiej możliwości. Pracowałeś i piszesz, że wiesz, co to ciężka praca ale satysfakcjonująca praca. No tutaj tak jak pisze Były specyfika jest maksymalna. Nie polecam. Nie piszcie, że odezwał się jakiś zawiedziony, któremu nie chciało się pracować. Wiem, co znaczy ciężko pracować, ale szanuję ludzi, którzy to doceniają tak po prostu zwykłym "dobra robota". Pieniądze (zresztą nie kokosy po podliczeniu godzin i poświęcenia) wszystkiego nie załatwiają.
2
Bbbb 2016-11-22 20:53:01
witam ,czy ktoś wie ile wynosi premia od sprzedaży? ile procent?
2
kontaktron 2016-11-23 07:23:40
Tak, z wekslami to prawda. Podpisują je wszyscy, którzy mają bezpośredni kontakt z towarem. Nie podpisują logistycy i cała reszta administracji.
1
Zostaw swoją opinię o Merkury Market - Krosno
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Merkury Market