logo Billennium Sp. z o.o.

Billennium Sp. z o.o.

Warszawa

Opinie o Billennium Sp. z o.o.

Tomek D. 2013-08-07 14:48:26
Pracowałem :P Byłem programistą .net. Całą resztę wypytaj firmę myślę że Ci odpowiedzą. Na pewno był multisport.
anonim 2013-08-09 12:40:50
Wszystkiego można się dowiedzieć na rozmowie kwalifikacyjnej i tej zatrudniającej, wtedy też mówi się o swoich oczekiwaniach.
Grunt, żeby nie tylko odpowiadać na pytania, ale po prostu rozmawiać, samemu zadawać pytania i poruszać nurtujące kwestie. Wtedy ma się jasność co do warunków pracy, finansowych i wszelkich dodatków. :)
Szukanie opinii w sieci oczywiście się przydaje, jednak to kontakt bezpośredni jest tym, który pokazuje rzeczywistość i za pomocą którego każdy wyrobi sobie własne zdanie niezależne od tych wszystkich anonimowych.
anonim 2013-08-23 15:44:26
anonim - 2013-08-09 13:15:42

To jak myślisz, co powinienem powiedzieć kiedy zapytają o oczekiwania finansowe, by od razu nie zrazić firmy. Bo zawsze mam z tym problem. 2500 netto plus premie/prowizje będzie ok?
To jest kwestia indywidualna, zależna od stanowiska, doświadczenia i pewnie wielu innych kwestii. Chyba najważniejsze, żeby nie mieć oczekiwań z kosmosu, kiedy np. nie ma się żadnego doświadczenia. Sam powinieneś mieć świadomość ile umiesz, na jakim etapie zawodowym jesteś i jak sam wyceniłbyś swoją pracę. Nikt nie da recepty na to, ile zażyczyć sobie na rozmowie kwalifikacyjnej.
Nie zadowolony z pracy 2013-08-26 23:37:01
Za mało płacą. Mam nadzieje ze przeczyta to osoba z zarządu i wpłynie na to aby zarobki były większe. Gdyby zarabiało sie 3 tys netto to było by marzenie w tej firmie.... to ze nie ma szkoleń to nie ważne. Mam nadzieje ze zarobki wzrosną.
Anonim 2013-09-05 21:31:07
firma nie dla profesjonalistow
dzieciarnia ktora rzuca sie na wiekszy biznes
doswiadczenia nie maja zadnego ani w zarzadzaniu ani w profesjach
anonim 2013-09-12 11:20:39
Nie zadowolony z pracy - 2013-08-26 23:37:01

Za mało płacą. Mam nadzieje ze przeczyta to osoba z zarządu i wpłynie na to aby zarobki były większe. Gdyby zarabiało sie 3 tys netto to było by marzenie w tej firmie.... to ze nie ma szkoleń to nie ważne. Mam nadzieje ze zarobki wzrosną.
Wasze opinie są tak zaskakujące ze nawet trudno cos powiedzieć.

Co to za stwierdzenie "za malo płacą"? może jesteś osobą zaraz po studiach i bez doswiadczenia, a to Twoja pierwsza praca, wiec jakim cudem spodziewasz sie kokosów?

W firmie pracuje tyle osób, tyle idywidualnosci i tyle ludzi na tak różnych stanowiskach, że Twoje stwierdzenie o niskich zarobkach jest potworną generalizacją.

Szkolenia są dla pracowników technicznych.
anonim 2013-09-12 11:24:48
Anonim - 2013-09-05 21:31:07

firma nie dla profesjonalistow

dzieciarnia ktora rzuca sie na wiekszy biznes

doswiadczenia nie maja zadnego ani w zarzadzaniu ani w profesjach
To ciekawe ze firma z 10 letnim stażem jest firmą bez doświadczenia.
Ciekawe również, że tak fatalna forma zdobywa raz tytuły najlepiej rozwijających się średnich przedsiębiorwstw.
Neutralny 2013-09-12 16:50:17
Zupełnie neutralnie (nigdy nie pracowałem w B., nigdy nie uczestniczyłem w rekrutacji) zadam pytanie - dlaczego zatrudnili Państwo Pana(usunięte przez administratora)skoro na przestrzeni 9 lat pracował on w 15-nastu firmach? Czy podczas rekrutacji nie zauważyli Państwo, że może "jakość pracy wykonywanej przez Pana(usunięte przez administratora) prawdopodobnie nie spełniła oczekiwań pracodawcy lub ambicje Pana (usunięte przez administratora)rozmijały się z większością rynku"?
Neutralny 2013-09-16 11:25:05
anonim - 2013-09-13 15:58:52

Neutralny, a kim jest ten Pan Piotr i skąd o tym wiesz, skoro niby nie pracujesz w Billennium? Próbowałes tam pracować i Cię nie zatrudnili? Podali powód?
Nie chciałem cytować całego postu, ale odniosłem się do wypowiedzi "K. Śliwa - 2013-07-20 17:40:57".
Znalazłem kilka ciekawych ofert z tej firmy, więc zainteresowałem się tematem.
Adam 2013-09-16 22:02:55
Najniższa krajową jak nie masz doświadczenia.
1
Andrzej S. 2013-09-17 18:50:11
troche prawdy z dojrzalego spojrzenia
nie idzie sie nic nauczyc bo ekipa tylko siedzi i nic nie robi zgarnia kase za to ze jest
praca ciagle nad tym samym zero rozwoju
placa rzeczywiscie slabo i to bardzo nawet studentom bym nie polecal
chyba ze lubicie wlazic w d... czy robic l... szefostwu
szkolen nie ma zadnych a co ciekawe nikt z tego powodu nie narzeka
gdyby firma byla nowoczesna i szefostwo umialo zarzadzac to wzieliby studentow albo swiezych absolwentow i zaplacili im spoko kase bo tacy sa najszybsi najlepsi najszyciej sie ucza kojarza i pracuja
niestety firma tego nie wie i padnie juz niedlugo
licza na zwiazanie sie z grupa i stetryczenie patrzac slepo w monitor
o podwyzkach mozna pomarzyc klienci firmy nie chca juz placic na nierobstwo pracownikow
rownia pochyla w dol
2
Marek D 2013-09-19 00:32:07
Brak doświadczonych ludzi znających dobre praktyki to największy ból tej firmy, większość osób to studenci na których się oszczędza wiec nie dziwię się ze są tu tak krytyczne opinie odnośnie stawek (Warszawska firma otwiera filie w tańszym mięśnie i zatrudnia studentów - maksymalnie tną koszty, to oczywiste). Nawet jeżeli tafią się jakieś osoby z większym stażem to tylko dlatego ze już pracowali w tej firmie w czasie studiów - nie mają oni jednak zielonego pojęcia na temat metodyk prowadzenia projektów. Powtarzane są błędne schematy. Stronę internetową firmy chyba tez robili studenci bo obrazki pościągane są różnych stron, jedno z nich google odnajduje na demotywatorach. Szkoleń nie ma a co jest najciekawsze firma posiada osobę z MVP która często je prowadzi za darmo na konferencjach - oczywiście pracownicy nie są o tym informowani ani zapraszani. Kasa jest słaba, nawet do angielskiego nie dofinansowują co jest już moim zdaniem bardzo dużym skąpstwem. Dlatego jeżeli jesteś studentem dla praca możne być dla Ciebie. Jeżeli posiadasz duże doświadczenie to pewnie finansowo nie zgodzą się na twoje warunki.

2
Robert A 2013-09-22 21:48:02
anonim - 2013-09-19 18:59:39

Marek D, ale płaca więcej niż minimalną krajową? Skoro tak chętnie billennium zatrudnia studentów to jak u nich z grafikiem? chętnie dostosowują pod zajęcia na uczelni, wolne w sesję?
Praca jest ok, daje szanse na doświadczenie, grafik zależy od indywidualnych ustaleń. Kasa również.
1
Robert A 2013-10-03 00:08:20
Uczysz się ? Nie bardzo rozumiem... Masz zadanie i czas na wykonanie, pogadać zawsze możesz ale nikt za ciebie zadania nie zrobi.Ogólnie zadania są indywidualne.heehe od dyrektora to zadań nie dostaje co najwyżej mogę dostać przyjemnego e-mail jak się coś nie uda :) Z tymi kursami to nie jest tak fajnie... ogólnie słabo. Certyfikaty rzeczywiście są finansowane... ilość nie przekłada się na zarobki; ale szansa na zdanie na koszt firmy jest wiec inny pracodawca możne to doceni w przyszłości :P
amino 2013-11-06 21:36:57
MASOWE ODEJŚCIA Z BILLENNIUM POKAZUJĄ ZE TO ZŁA FIRMA.
6
Luken 2013-12-06 23:57:03
Jako były pracownik pragnę wyrazić swoją opinię na temat Billennium. Przepracowałem tam 1,5 roku jako programista .NET. Według mnie w poprzednich komentarzach było mało konkretów.

Tak wygląda to z mojej perspektywy:

Plusy:
+ nowe komfortowe biuro (oddział lubelski),
+ przyjazna organizacja pracy (urlopy, sharepoint z wszelakimi potrzebnymi dokumentami, support dla pracowników, itd, itp),
+++ kreatywni, pomysłowi ludzie, którzy wiedzą kiedy można pić kawę i gadać o głupotach, rzucać się sławnymi piłeczkami, robić inne ciekawe rzeczy :D, a kiedy pracować na najwyższych obrotach (głównie oddział lubelski, z Warszawą miałem jedynie kontakt skype/mail),
+ pomocni ludzie, od których można się sporo nauczyć pod względem technicznym
+ elastyczne godziny pracy,


Minusy:
- brak szkoleń,
- brak dofinansowania do nauki języków obcych,
- brak ciekawych projektów,
- brak jakichkolwiek projektów, które nie są powiązane z autorskim systemem firmy,
- brak jasnego przekazu co trzeba zrobić, żeby uzyskać podwyżkę.
- nieadekwatne płace w stosunku do umiejętności pracowników,
- brak profesjonalizmu przy organizowaniu zespołów i zatrudnianiu pracowników (tworzymy dział mobilny, który realizuje kilka projektów, czekamy na mannę z nieba, manna nie przychodzi, przy okazji nie przychodzą też inne zlecenia dla mobilnych, utrzymujemy dział mobilny, nagle stwierdzamy, że jednak dział mobilny jest nierentowny i niepotrzebny, ale mamy świetny plan - z mobilnych zrobimy programistów Sharepoint, wyślemy ich na outsorcing. Niestety, ludzie są na tyle ogarnięci, że nie ma ani mobilnych, ani outsorcingu. Sprostowanie, nie ma 2/3 mobilnych),
- spychologia projektów,
- marnowanie potencjału pracowników,
- słaba organizacja projektów: pracujemy, pracujemy, robimy wielkie poruszenie kiedy przychodzi termin oddania projektu albo szkolenie, termin mija, projekt nie jest zakończony i tak razy 10,
- słaba komunikacja w firmie (coś robimy, ale w sumie mało wiemy co robimy),
- mało spotkań integracyjnych dla pracowników, jeżeli już coś robimy to musi to być z wielką pompą, żeby pół świata zobaczyło że jesteśmy super,




16
byłykonsultant 2014-04-23 23:45:36
Jako były konsultant dorzucę coś od siebie:
1. Zarobki - temat rzeka. Na pewno zależą od indywidualnego uzgodnienia, stanowiska itp. Na pewno jako konsultant jest się w stanie zarobić więcej niż pracując w biurze. Zero inicjatywy wychodzącej od firmy. Zero podwyżek. Jak się sam nie upomnisz, jak nie wydrzesz z gardła to nie dostaniesz. Zero bonów itp (jako bonus świąteczny jednego roku był.... kalendarz!!)
2. Atmosfera. Raczej poprawna i koleżeńska wśród pracowników. Ale praca jako konsultant jest lepsza od pracy w biurze. Jest się z dala od wszelkich małych i dużych problemów, nowych "innowacyjnych" pomysłów itp.
3. Warunki bytowe - biuro niby ok, ale nie do końca. Zależy w jakim pokoju się siedzi, są różne biurka a niektóre nie poleciłbym małemu dziecku! Ważniejsze jest zdanie projektanta wnętrz niż pracowników. To wielka głupota!!!
4. Brak szkoleń, brak dofinansowania nauki języków, brak ciekawych imprez (ale może to dobrze, bo ta jedna w roku i tak posiada przerost formy nad jej istotą).
5. Projekty, ciężko mi ocenić, nie doświadczyłem, ale z tego co wiem rozwiązano zespół Salesforce.com bo nie było zamówień, a ostatnio widziałem że firma znowu rekrutuje do tego zespołu (wcześniejszych ludzi zwolniono, tych których tylko można było zaproponowano jako konsultantów, a inni sami odeszli). Podobna sytuacja wspominana była odnośnie zespołu Mobilnego. To jest paranoja bo skoro się coś tworzy to trzeba nieco głowy aby nagle nie zwalniać ludzi a za 6 miesięcy zatrudniać nowych.

Ogólnie jestem daleki od mocnej krytyki. Firma wywiązuje się z wypłat i to jest najważniejsze. To że nie dba o pracowników, jest raczej firmą na max 2-3 lata, ciężko o dobre stawki to nie jest wada, to jest jej charakter. Utrzymuje się głównie z konsultingu. Jest pośrednikiem. Pracownicy w biurze są raczej dodatkiem do działalności. Jest świetną firmą na start bo umożliwia zdobycie doświadczenia ale jak tylko natrafi się sposobność sprzeda pracownika za dużą kasę tobie jej nie zmieniając. Nie ma co się obrażać nawzajem. Trzeba mieć tylko świadomość że firma chce osiągnąć maksymalne korzyści płacąc jak najmniej. To jest jest motto. Mając to na uwadze należy traktować ją jako możliwą trampolinę do lepszego świata (staże studenckie, pierwsza praca w IT itp). Jeśli jesteś dobrym negocjatorem uda Ci się dostać dobre warunki w konsultingu. Choć wśród kolegów ( z innych firm) będziesz raczej pokazywany jako ten co zarabia mało lub jest studentem bo przysłany jest z Billennium.
7
as.wiaderko97 2014-05-14 15:56:26
Bardzo słaba firma, nie polecam.
2
Odento 2014-06-26 00:12:47
Hej, na stronie jako główne motto mają napisane: "Najważniejsi są ludzie, pomysł, innowacja" a po przejściu rozmowy rekrutacyjnej zaoferowano 1200zl na umowę o dzieło i mam pracować tak samo jak inni na umowę o prace. Co za przekręty w tej firmie. Jak można proponować takie stawki. Są jakieś normy, nawet jak już ma być umowa o działo to nie to będzie brutto najniższej krajowej jaka obowiązuje przy umowie o prace a nie 1200 zł na dzieło.

Oceniam krytycznie !
6
blnm 2014-09-19 09:58:43
Odento oferta o której mówisz to oferta dla praktykantów. W wielu firmach praktyki odbywa się nieodpłatnie, Billennium zawsze płaci swoim praktykantom.

Jeśli chodzi o stawkę to w krótkim czasie może ona znacząco urosnąć. Forma umowy szybko może przejść na Umowę o Pracę dla każdej osoby, która skończyła studia i chcę pracować na taką umowę. Awans z praktykanta na Juniora zależy w 100% od zaangażowania i wkładu pracy. Stawka wynagrodzenia po 3 miesięcznych praktykach zawsze znacząco rośnie w górę.

Zgadzam się, że stawka 1200 złotych netto nie powala na kolana :) ale jest wynagrodzeniem wypłacanym dla praktykanta, który potrafi jeszcze niewiele. Chcę podkreślić, że każdy praktykant który pokaże swoje umiejętności na praktykach może liczyć na podwyżkę i stanowisko juniora i dalsze perspektywy rozwoju w firmie.
DHd 2014-09-19 15:44:44
Szanowny prezes zarządu Pan (usunięte przez administratora). na spotkaniu integracyjnym powiedziała ze Lublin jest najtańszą siła roboczą. Zatrudniają studenta za 1200zł na umowę o działo, który pracuje tak samo jak inni pracownicy. Zdarza się ze w zespole na tym samym stanowisku mamy testera który zarabia 3tys zł i lidera zespołu który był zatrudniony na studiach i zarabia 2,2 tys bo nie chcą mu dać podwyżki.

Projekty są bardzo słabe przez co nie potrzeba ludzi z dużym doświadczeniem. Masowe odejścia z formy w Lublinie to norma dlatego Billennium bardzo mocno angażuje się w promocję i poszukiwanie ludzi.

Oferty za 1200zł - 1500zł na start nie są ofertami dla praktykantów od tylu się zaczyna, na równi z praktykantami - tak traktują nowych pracowników.
2
poiuytr 2014-11-21 19:11:21
Chyba najlepiej o dziale R&D świadczy fakt, że wszystkie projekty developerskie są poza budżetem i poza terminem. Rotacja zespołu - odchodzący pracownicy - tylko pokreśla dramatyczne zarządzanie projektami. Widząc, że dyrektorem działu jest człowiek z tytułem Microsoft Most Valuable Professional w kategorii 'Visual Studio Application Lifecycle Managment' (APPLICATION LIFECYCLE MANAGMENT!!! poraz 4 z rzędu od 2011r.) tym bardziej kuriozalny wydaje się ten stan rzeczy. www.visualstudioalm.com
W firmie panuje bezwzględny nepotyzm bez względu na wyniki zawodowe(patrz wyżej), natomiast przyznać trzeba, że tytuły i nagrody potrafią sobie załatwić.
24
charlie 2015-01-10 01:16:44
pewnie jest tak jak w każdej firmie , że rotacja jest duża , ale wśród pracowników, którzy nie do końca się może sprawdzają w Billenium. Ci którzy mają już uznaną markę są naprawdę cennym nabytkiem , którego już raczej firma się nie pozbywa tak łatwo. Chyba , że ma ku temu jakieś konkretne powody ...
1
Majkowski 2015-03-11 01:26:54
Z racji na fakt, że Warszawa na skalę Polski jest prawdziwym zagłębiem firmy to świadczenie usług przez Billennium w zakresie obsługi informatycznej firm wydaje się dosyć dobrym posunięciem. Odnoszę wrażenie, że można rzeczywiście liczyć na dobre dochody o ile ktoś ma ochotę do pracy i do tego odpowiednią wiedzę...
1
ok 2015-03-20 21:35:30
Jeśli chodzi o stolicę zostałem bardzo dobrze potraktowany przez rekruterów ,którzy sami dopasowali ofertę do kwalifikacji i odezwali się po jakimś czasie. Widać, że im zależy.
Co do firmy się nie wypowiadam. Nie pracuje tam.
Adam 2015-05-25 08:37:52
Billennium jest firmą, która ocenia pracę pracownika przez pryzmat jego zachowania wobec współpracowników. Nie ma to nic do rzeczy z tym co zakodowałeś. Możesz zakodować naprawdę dużo i fajnych rzeczy, a i tak zostaniesz źle oceniony, bo wychodzisz przed szereg albo robisz rzeczy, których nikt w firmie nie rozumie, więc oceniają je negatywnie.
3
Piotr 2015-06-29 16:30:31
Wlasnie do mnie dzwonili mozesz napisac na jakim byles stanowisku ?
1
Pracownik 2015-07-01 14:10:42
Programista.
1
Marek 2015-07-06 17:36:23
Niestety w B. nawet jak robisz swoje i robisz dobrze, to potem źle przełożeni oceniają tę pracę. Tam się wysiaduje dupogodziny a nie tworzy porządny soft.
1
Damian 2015-07-06 17:47:22
Firma i projekty są źle zarządzane. Zarząd trzepie kasę na obsłudze projektów, którą zajmuje się Lublin, a który i tak nic w tych projektach nie robi. Warszawa ledwo co pracuje nad projektami, nawet pracownicy mówią, że tak jak oni to nie opier... się nikt.
2
guzik 2015-07-28 23:13:46
To wszystko się zgadza, ale tylko w stosunku do niektórych klientów :) u innych jest co robić i to bardzo.
roznie 2015-10-19 13:57:29
Jak nie ma co robic to nikt sie nie zastanowi czy bedziesz w przyszlosci potrzebny. Jesli teraz nie jestes to aut, potem w przypadku jakiejs pracy do zlecenia kolejny student
1
Bierny 2015-11-30 22:39:54
Przychodzi młody DEV bez doświadczenia, popracuje 1-2 lata i ucieka do konkurencji, gdzie mają rozsądne podejście do wytwarzania oprogramowania. Marketing świetny, ale jakość softu bardzo bardzo kiepska.
3
Nicky 2015-12-07 12:08:34
Kto zna adres biura w Bytomiu?
alabast4r 2016-02-05 12:22:26
Czytam te opinie i troche są z [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] w sensie te bez konkretów) jak to ludzie tylko narzekają że jest źle i firma nie dba. Jestem pracownikiem od ponad 2 lat na supporcie. Prawda jest taka, że dużo osób się przyjmuje do zespołów, a odchodzi mało. Proporcja ok 15:3 (przyjecia:odejscia)
Kokosów się nie zarobi jak nie ma się doświadczenia - to fakt i nie ma co się tu dziwić. Po podwyżkę możesz iść kiedy chcesz -0 aby się tylko umówić wcześniej z menadżerem. Jak lider oceni cię dobrze i uzna, że jest postęp to taką rekomendację daje wyżej.
Firma wystawia dużo ogłoszeń, bo się rozrasta(w ciągu roku ok 100 nowych osób, nowe biura w Bytomiu i Olsztynie)
Integracje są rzadko i są robione z pompą. Faktem są małe bonusy świąteczne(lub ich brak). Atmosfera jest ok.
Jeżeli jakiś projekt się kończy lub zmniejsza to ludzie są przydzielani do innych zespołów zgodnie z tym gdzie by chcieli( w myśl, że lepiej do innego teamu niż wyrzucić).

No i fakt, praktykanci dostają umowę o dzieło i 1200 - no ale to są praktyki, które w wielu firmach są za darmo więc co tu marudzić?
Nie ma podejścia, że przyjmie się studenta po to, żeby coś robił przez 3 miesiące a potem weźmie się następnego, żeby temu pierwszemu nie dać podwyżki - to bez sensu by było, bo te 3 mc to by się wdrażał... Zdecydowanie więcej jest tych samych twarzy.

Ja zaczynałem od umowy zlecenia - jak skończyłem studia dostałem o pracę bez problemów. Ma też znaczenie to co się umie i co robi, a nie czy włazi szefowi w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] tu na wyższych stanowiskach pracują racjonalni ludzie
2
activ 2016-02-18 15:15:10
Cześć, wie ktoś ile po takich praktykach proponują $ ? Słyszałem, że Billennium tak bardzo nie skąpi w wypłatach i stawkach.

Pozdrawiam
alabast4r 2016-02-24 01:55:01
Activ, ciężko powiedzieć, bo zależy dla jakiego klienta pracujesz, w jakim zespole, no i ile na poczatku powiesz że chcesz zarabiać. Zależy też od stanowiska - płace są raczej na poziomie normalnym, nie ściany wschodniej. Zależy to też od tego co umiesz. Ale możesz dostać od 2 do 3-4k na początek
1
Pracownik 2016-02-26 00:54:37
Przyjęcia są cały czas. Wyślij cv do HR, jak nie teraz to później może zadzwonią. Ludzi potrzebują coraz więcej
hamak 2016-04-08 09:37:22
A czy ktoś mógłby podzielić się opinią na temat pracy w biurze w Warszawie bezpośrednio w Billennium (nie jako konsultant)? Jak wygląda jakość projektów, zarządzania, podejście do pracowników, nadgodziny itd? Z góry dziękuję.
1
Nick 2016-06-10 00:49:26
Programista na wewnętrznych projektach. Warszawa. (nie outsourcing).Na Rok 2016 wygląda to tak:
Szczerze nie polecam nikomu
Początkującym programistom(praktykant/junior/średni)
- nauczycie się tylko złego i nieprofesjonalnego podejścia do wytwarzania oprogramowania.
- wzorce projektowe/solid/clean code / dobra architektura/unit testy/dbanie o kod i jego pielęgnacja/itp. itd. - tego na pewno nie zobaczycie.
- kod na którym będziecie pracować jest poziomu akademickiego( też najprawdopodobniej w dużej mierze rozwijali go kiedyś przez dłuższy okres praktykanci/juniorzy).

: nie wiem czego moglibyście nauczyć się.

senior i wyżej:
- Po prostu szybko uciekniecie jeżeli od pracy wymagacie czegoś więcej niż tylko pensji.
- Wszystkie projekty mają opóźnienia - bardzo mile są widziane nadgodziny.
- W zespołach zdecydowana większość to praktykanci/juniorzy.
- Logika bieznesowa to koszmar, nikt nad nią nie panuje. Połowa jak nie większość siedzi w bazie danych. Jakby mało o tym pisano. Fragile. Tight Coupling.
- Sam proces wytwórczy to też trochę pomyłka.

: ogrom zmian który musi zajść w kodzie to naprawdę grube lata pod okiem ekspertów.

Firma ma świetny PR, ale słabą opinie na rynku warszawskim podwórku.

Poza samym podejściem typowo programistycznym, na pewno nie można narzekać. Pensje na poziomie rynkowym. Atmosfera spoko(nie licząc ciągłych opóźnień). Godziny pracy luźne. Możliwość pracy z domu. Sprzęt do pracy jest ok.
6
Bajtek 2016-07-11 19:53:39
Świetna firma dla juniorów (dużo się uczą) oraz dla bardziej doświadczonych. Jest wiele osób, które pracują w Billennium powyżej dwóch lat co w branży IT nie częste.
Wyjątkowa kultura organizacyjna, otwartość, chęć słuchania co mówią ludzie. Fajna równowaga między zasadami (muszą być w tak dużej organizacji mimo głosów o mechanizmy korporacyjne) i wolnością, elastycznością.
Unikalne bonusy - angielski na koszt firmy i opieka nad dziećmi (poza oczywistym karnetem medycznym i benefit).
Wynagrodzenia rynkowe.
Dowolność w wyborze rodzaju umowy.

Praktyk 2016-07-12 12:11:11
@Bajtek
Czego konkretnie uczą się? Z postu @Nick'a który jest wypowiedź wyżej, to nie wynika.
Możesz napisać jakich rzeczy można nauczyć się? Bo faktycznie jak dowiaduje się, na forach to opinia o Was jest słaba jeżeli chodzi o programowanie.
1
Praktyk 2016-07-12 14:00:22
Oj coś widzę, że marketing firmy tutaj śledzi wypowiedzi i spycha konkretne wypowiedzi jakimiś typowo marketingowymi. Weźmy kilka ostatnich wypowiedzi:
,malwo -"najważniejsze że długoterminowa współpraca obiecana" - obiecanki to są cacanki.
Bajtek -"Wyjątkowa kultura organizacyjna, otwartość, chęć słuchania co mówią ludzie" - śmierdzi marketingiem na kilometr
need - "To dobrze o firmie świadczy jeśli oferują " - Marketing
Wegol - "Wiem, że poszukują głównie młodych i zdolnych osób @charlie, ostatnio nawet w Lublinie byli na targach pracy." -Marketink

Nikt poza reklamami tak nie pisze:D
Czuję że co druga wypowiedź (wskazująca na pozytywny aspekt firmy) jest tutaj pisana przez samą firmę Billennium!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Coś tutaj mi nie pasuje, firma sama sobie musi pisać pozytywne opinie???
No coś nie halo jest. Dobra firma nie musi się bronić.
6
B. 2016-07-12 14:21:51
Tak, na jakie stanowisko?
usr 2016-07-12 15:29:40
Praktyk, mi się wydaje, że te posty to niekoniecznie Billennium pisze. Na innych profilach też zwróciłem uwagę na wypowiedzi w podobnym tonie, taki marketingowy bełkot nieraz całkowicie oderwany od dyskusji. W ogolę gowork to dno, każda firma może sobie moderować komentarze na swoim profilu, oczywiście za odpowiednio gruby hajs. Jak Cię nie stać możemy wylać na Twoją firmę kubeł pomyj i nic nie będziesz mógł zrobić. Niezły biznes :)
1
Pewien Pracownik 2016-08-08 10:32:52
Ocenie jako członek zespołu który z programowaniem nie ma nic wspólnego.
Firma jest ok.
Warunki pracy są dobre, wypłata terminowo, raczej konkurencyjne stawki. Angielski jest na koszt firmy - podstawa do komunikacji, jako że klienci głównie zagraniczni.
Brak premii, o podwyżkę trzeba się samemu starać.
Nadgodziny są czasem - wszystko wypłacane bez problemów.
Ludzi potrzeba coraz więcej, nie tylko programistów
Alex 2016-10-05 16:30:56
Napiszę co nieco o oddziale lubelskim, bo tylko z nim miałem do czynienia.
Generalnie na pozór "miła i przyjacielska atmosfera", ale szybko między wierszami widać, że to tylko ułuda. Ilość środków przeciwbólowych w biurkach wieloletnich pracowników świadczy o jakości pracy w tej firmie. Większość na korytarzach i w kuchni gada o pierdołach, a na poważne-zawodowe tematy jest niepisana zmowa milczenia. Powszechne stwierdzenia "biznes każe, biznes wymaga - musimy robić" - mało oddolnych inicjatyw dotyczących projektu przechodzi .
Powszechna mentalność niewolników o samoocenie na poziomie mułu bagiennego, którzy odreagowują pracę grami komputerowymi i chlaniem w weekendy, ciesząc się, że przynajmniej na to ich stać.
Umowy B2B pisane pod firmę, niekompetentni przełożeni nie potrafiący przekazać żadnego konkretnego feedbacku.
3
yayaya 2016-10-06 16:02:06
Pracowałem w sporej firmie s.a a teraz pracuję w bill. Jest super. Atmosfera, podejście do pracownika, w zasadzie wszystko. Niem wiem skąd opinie negatywne bo od wewnątrz widać, że firma wie, że zależy od pracowników i na każdym możliwym polu pokazuje, że dba.

Co do skali projektów i technologii - wszystko na rozmowie rekrutacyjnej jest otwarte i jasne. Ja nie narzekam. Robi się ciekawe rzeczy i można się rzucać na głęboką wodę.

W kwestii finansów jest to kwestia indywidualna i otwarta. Między pracodawcą a pracownikiem. Skoro tu pracuję tzn, że oferta byłą dobra.

Firma mocno rośnie bo 1. ma pomysł na biznes 2. kadra menadżerska każdego szczebla nie lata kilometr nad ziemią tylko pracuje a często wywodzi się projektów/zespołów.

Szukam słabych punktów ale nie widzę.
sdcf 2016-10-06 20:05:16
wydaje mi się ze po prostu będą Cie tutaj pytac pewnie o jakies standardowe rzeczy na przykład o Twoje wyksztalcenie czy tez dosiwadczenie w pracy ale lepiej tez z czegos tam się przygotować w sumie bo mogą Cie o cos związanego z praca tez spytac w sumie
Bill 2016-12-10 16:29:24
Pracuje dla Billenium juz jakis czas. (Senior)
Skusili mnie stawką godzinową, pracą zdalną, brak zakazu konkurencji przy B2b.
Duzą płaca za doswiadczenie, jako senior masz wejsc w projekt bardzo szybko.
Fajni ludzie ale to chyba juz wszedzie norma.
Jak ktos lubi pracowac zdalnie za dobrą kase to polecam :)
Zostaw swoją opinię o Billennium Sp. z o.o. - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Billennium Sp. z o.o.