Orange Logistics
3 167 6 1

Opinie o Orange Logistics

Amelija

też byłam w tej firmie i jedno mnie zaskoczyło - poziom weryfikacji języka. Moze nieznajomość branży powoduje , ze mam inne wyobrazenia o poziomie potrzebnym do tej pracy. Nie czuje tego, przeraza mnie to ale z jednego powodu (finanse) zianteresowalam sie orange , i w ogole logistyką. Wiem ze jesli sie sprawdzisz mozesz zarobic i 2x srednie krajowe. Dostalam info , ze beda dzwonic zapraszac na szkolenie jak ustala odpowiadajaca im grupke. Wie ktos w ilu osobowych grupach szkolą?

rozczarowana

W czasie 5 dni próbnych wszyscy pracownicy biegają do Ciebie z kartkami wypelnionymi ladunkami, byles sprzedala byle cie przyjeli. Owszem, ale nie zalezy im zeby cie przyjeli tylko byle na ich konto szla sprzedaz, ktora wykonasz bo przez pierwsze 5 dni nie masz zadnego "zysku" dla siebie. Ok mija 5 dni probnych udalo ci sie sprzedac 5 badz wiecej ladunkow, przyjmuja cie, wszystko pieknie. Problem zaczyna sie kiedy koledzy nie daja juz kartek z masa ladunkow, nie masz jeszcze kierowcy, a ladunkow z kontraktow nikt nie chce brac bo kwoty sa smieszne oraz wszedzie u kontraktowych sa problemy na zaladunkach/rozladunkach. Wiec nie ma sprzedazy. Zostalam zwolniona, przez to ze jeden kierowca mial urlop, dwoch nowych przewoznikow przekladalo starty (pomijajac fakt ze jeden przewoznik zignorowal zlecenie, ktore mial od tygodnia i o nim wiedzial i ostatecznie go nie podjal!), a przez ten tydzien mimo moich najszczerszych checi i prob nie udalo sie nic sprzedac, poniewaz 6 sprzedazy sie "wywalilo" nie z mojego powodu. Patrza tylko na czysty zysk a w ich ustach powiedzenie ze "chca zbudowac team zaangazowanych ludzi chetnych do pracy" to sr*nie w banie. Mozna zarobic owszem, jak na prace bez doswiadczenia, dla osoby ledwo po liceum nawet 1800zl plus marza ( o ile nie wymysla powodu zeby ci jej niewyplacic) to fajna opcja. Praca stresujaca, ale mi akurat przypadla do gustu i umialam ogarnac wszystko w przypadku, kiedy byl jakis problem. Ale firme interesuje tylko zysk z ciebie a nie twoje zaangazowanie i dobra robota.

dorym

a ja im nie wierze ze niby tak duzo mozn zaorbic no niby mowia i szkola a sami co szkola niby przykladem. jak zaprosza to dobra pojde.

anonymous

na wyżyny wznieść bym się musiał talentu aktorskiego by dać opinię tak swobodną jak swobodnie czuć się można w orange logictics. ale że słaby ze mnie aktor to napiszę krótko. Robota dla obytych ludzi, Firma dla chcących zarobić, mega rezultaty finansowe dla obytych, bystrych i takich co to wiedzą jak i z kim rozmawiać. Ja jestem umówiony na kontakt ws szkoleń, bo już na miejscu dostałem info że się kwalifikuje..pracowałem 10 lat w FMCG. Liczę na sporą kasę powyżej średnich przedstawiciela w mocnej korporacji!!

ROBtrans_MD

praca zobowiązująca ale...chyba do czegoś czego wymaga się z każdej firmie. Wiec zdziwiły mnie komentarz kolegi równorzędnie przyjętego na staż. Palcem nikt nie pokaże, myszki nie przesunie, giełdę masz i podstawowe narzędzia - czyli wiedze ze szkolenia - aby na niej próbować się poruszać i wystawiać co tam trzeba. Ja nie narzekam, manager też ma w interesie żeby mi szło, wiec zawsze otwarty żeby coś tam poradzić. Dla eterycznych mimoz to nie jest miejsce, bo aura faktycznie pełna swobody i autentyczności 'polaka w pracy'...ale naturalnie wg mnie. Ja dla mnie praca z potencjałem finansowym, wymagająca sprytu, umiejętności rozmawiania z ludźmi na różnych poziomach, inteligencji....i zmysłu wynikającego z doświadczenia ze sprzedaży. ja zostaje, manager ze mnie zadowolony, ja średnio bo chciałbym więcej łapać ładunków.

akana

jak zwykle i jak w każdej firmie, po obserwacji mam tyle ile można po jednym dniu. (przed rozmową i w jej trakcie). Piszą tutaj ludzie o luzie i ot -radocha! Myślę " w końcu nie trzeba będzie się spinać i nikt nie pęknie z nabzdyczenia'....ale temu luzowi towarzyszyły wybuchy okrzyków, te natomiast poparte dziwacznymi hasłami, śmiechami. To dość dziwaczne, bo nie wiem jak w takich warunkach można pracować - skoro na rozmowie powiedziano, że giełdy wymagają stałej kontroli etc. Pan podczas rozmowy - bardzo rozbiegany, jakby nie do końca mógł skupić się nawiązując relację. Raczej - jakby oparty o schemat. Piszę, że po partnersku rekrutują - hm, nie zaznałam, nie ujrzałam. Raczej pobieżnie i ze znakiem zapytania 'czy się nadaję i czy adm radę'. To niepokojące, bo spedycja to nie lot w kosmos, wiec co w ukryciu akie niepokojące? gdzie tej silnej psychiki ta praca wymaga? nie znalazłam podczas rekrutacji odpowiedzi. TO NIEPOKOJĄCY MINUS. Mówią że na szkoleniu wszystkiego uczą i mówią.......a nie można wprost na rozmowie? In plus zarobki o których się dowiedziałam. Tyle że...one dotyczą tych najlepszych, pytanie - jaki w spedycji jest procent tych najlepszych do reszty? Za mało wiem, ale dużo bym chciała wiedzieć.

Ola

Ide dzis na rozmowe jestem ciekawa co mi zaproponuja

anndona

rozmowa rozmową a jak rzeczywistość wygląda - szukam informacji. Na rozmowie sensownie prezentują możliwości firmy, co ważne sporo mówią o tym jak wygląd szkoleniem Trochę dziwne, że ogłoszenie nie do końca wnosi, że mowa o pracy w spedycji. rozmowę ocenie na plus, to że szybko podejmują decyzję i w bardzo luźnej atmosferze prowadzą rozmowę - też. Ale jeden znak zapytania jaki postawię, to ... co jest nie tak, że tak trudno w tej branży pozyskać pracownika? Czy ktoś coś wie?

Rozczarowany

Witam, praca bardzo fajna, jedyny szkopuł to na dniach próbnych zrobić normę pięciu transportów dogranych do końca, można być już naprawdę przy finalizacji zlecenia, a tu nagle okazuje się że danej trasy nie ma (wypadła, została sprzedana przez kogoś innego itp), wiec Ty i sprzedaży nie masz, i nie jest to przypadek rzadki, a nawet powiedział bym bardzo częsty. Bez dużej dawki szczęścia lub "podrzucaniu ładunków" przez bardziej doświadczone osoby mające kontakty z kierowcami, trudno jest wyrobić tą normę nowej osobie. Szkoda że żeby zostać w firmie nie liczy się zaangażowanie i wytrwałość, a po prostu fart i szczęście tak ja to widzę.

elo
@Rozczarowany 09.11.2017 17:03

To znaczy, że w trakcie tego darmowego tygodnia próbnego trzeba zrobić 5 transportów, ale jak się to nie uda to nie dostanę w ogóle tej umowy na okres próbny 3 m-cy a całe 5 dni pracy będzie wolontariatem ???

elo
@Rozczarowany 09.11.2017 17:03

czy jak się nie wyrobi tej normy to po tych 5 dniach zostaje się bez żadnej umowy i nawet nie dostaje się zapłaty za swoją pracę ???

Rozczarowany
@elo 14.11.2017 14:25

Tak dokładnie jest.

Adam
@elo 14.11.2017 16:19

Zapłatę dostaje się w momencie gdy pracownik pozytywnie przejdzie staż. Otrzymuje zapłatę za te 5 dni a marża ze zleceń wlicza się do planu. Dodam iż jest to popularna praktyka wśród firm spedycyjnych zatrudniających +100 pracowników. Spedycje w stolicy oraz na północy kraju, preferują 2tyg staż, czyli 2x dłużej niż w Orange i funkcjonuje to sprawnie. Dodam iż w trakcie tego tygodnia, prowadzone są szkolenia z poszczególnych etapów pracy , więc jest to również czas aby przekonać się czy dany pracownik planuje swoją przyszłość w tej branży.

Olek_hm
@elo 14.11.2017 16:19

ja miałem trzy ładunki i mnie zostawili :) i działam dalej :)

Wer_kato.

chaos i zamieszanie, dziwna atmosfera. Jak dla mnie to dziwna praca,nie miałam doświadczenia w ich branży ale upewniono że wszystkiego szkolą w ciągu tygodnia. Aplikowałam z j. angielskim, a na miejscu powiedziano że do spedycji krajowej też aplikują więc nie miałam nawet zwrotki do którego działu i czy w ogóle byliby mną zainteresowani. Dziwne ale byłam około południa i nie zauważyłam by w tym dziale się odbywały jakieś rozmowy. Nie wyjaśniono za dobrze tej więc nie jestem zadowolona. szkoda bo wiem, że na rynku można dobrze zarobić w tej branży a ta rozmowa nie bardzo mi przybliżyła czy chciałabym i umiałabym wykonywać te prace. pan był jakby mało przygotowany do rozmowy i tego co miałam w cv. ale to standard. Chyba bym odpuściła.

olaf_katowice

ja zadowolony w 50% bo odwrotnie jak kolega nie czułem by pan się świetnie czuł na rozmowie. Raczej odwrotnie, ja przejmowałem pałeczkę dopowiadając rzeczy które mogłyby się w mojej pocenie okazać przydatne. Więc jako takiego HRu nie mają do selekcji kandydatów. Ale plus dam za rzetelne doinformowanie ws pracy i warunków. Raczej przyzwyczajony jestem do mydlenia oczu. Tu wiem wszystko. jak zadzwonią to podobno 5 dniowe szkolenie przy giełdach i nie tylko robią. Zagadka to ten stres, ...ktoś coś wie ? bo o realnych sytuacjach tak lakonicznie trochę było a nie wnikałem... szukam opinii już pracujących, o jakich sytuacjach mowa?

Ada_gliw.

wiecie co, byłam u nich na rozmowie i szczerze to ja mam mieszane uczucia. Bo jeśli komentujecie atmosferę - oka -przyznaje że ludzka, luźna, to rozumiem....ale czemu się nie skupiliście na fakcie, ze mają kłopot pozyskać pracownika. Ja się pytałam jak teraz na rynku jest z tymi transportami, czy jest więcej transportów czy tych którzy je realizują i w sumie nie mam jasności po tej rozmowie i nie rozumiem dlaczego mają kłopot znaleźć ludzi. Nie dostałam zaproszenia na drugi etap. Fakt, mają dzwonić do końca tyg...ale czy będą słowni? Ja mam mieszane wrażenia. Jak nie umieją znaleźć odpowiednich ludzi to jakby coś było na rzeczy. Chyba do mnie nie zadzwonią bo nie kryłam podejrzliwości.

KamilazDB

Byłam i widziałam. ‘włoskie klimaty’, luz i swoboda, bez sztywnego fałszywego fasonu jak to w naszym kraju się robi. To zaskoczyło. W sumie doceniam, bo na innych rozmowach wszyscy grali, mało chcieli powiedzieć o firmie. Tu kawa na ławę, wprost ci zakomunikują kto się do tej pracy nadaje. Poobserwowałam kilka osób – ze spedycji chyba, widziałam że mega prowadzili rozmowy. W sumie nie mam rozeznania o co chodzi dokładnie w tej branży, ale pełna koordynacja, pewność siebie, luz, odpowiedzialność. Tak mi się to zobrazowało. W sumie to nie każdy się do tej branży nadaje, z rozmowy wiem, że trochę od sprytu i taktycznych pociągnięć zależą rezultaty prowadzenia tej spedycji ale mówili że szkolą. Na szkolenie na bank pójdę jak mnie wybiorą. Super, że decyzja od rozmowy to 3 max dni – tak zaoferowano. Czekam, albo okażą się w porządku albo jak reszta da ciała !

danielZak.

tez bylem, dam pozytywa, konkretni ludzie, konkretna rozmowa. Znam rynek i wiem co oznacza 'zadzwonimy...moze 2..moze 3 tygodnie" Tu krotka pilka....i uczciwe podejscie bez sciemniania i przedstawiania pracy w krzywym swietle. Tego samego dnia dostalem odp, ze przeszedlem do II etapu, i ze moge przejsc przez szkolenie, ktore da obraz czy sie nadaje ...A wolalbym sie w to wkrecic, bo duzo czytalem, ze dobrzy spedytorzy naprawde ladne pieniadze zarabiaja. Mega PLUS za konkret i ludzkie podejscie.

Darek_fm

witam, 8 lat doświadczenia w fmcg i to w dużych trzech korporacjach, trochę się wypaliłem, i kumpel mnie wkręca w orange. Opowiada o tym jak wygląda u nich praca i jakie mają średnie zarobki, szukam info czy ktoś nie dawno został rekrutowany i dostał od razu umowę o pracę? Szukam info od ludzi pracujących w orange krócej niż rok.

michałB.

Nie najgorsze wrażenie, dzisiaj byłem, jeszcze tak otwarcie i szczerze nie rozmawiałem jak dzisiaj podczas spotkanie rekrutacyjnego. Mają ciekawą propozycję współpracy. Myślę, że każdy powinien sobie odpowiedzieć, czy jasno opisana praca w tej branży mu odpowiada. Na pewno trzeba w niej wykorzystać trochę sprytu i operatywności ale powiedziano mi, że wszystkiego co niezbędne uczą podczas szkolenia...Chyba pierwsze 5 dni traktują jako wdrożeniowy z włączeniem szkolenia. Mi przemycono podczas rozmowy info, że będą mną zainteresowani. Klarownie i jasno mówią czego potrzebują od pracownika, jakich ludzi szukają, naprawdę szczera rozmowa. Mam za sobą wiele tych z 'długopisami, rebusami, trzeba wadami i najtrudniejszymi sytuacjami" i dziękuję bardzo. Nigdy więcej takich sztucznych i nic wnoszących szpagatów z ludźmi, których nie stać nawet na zwrotkę po spotkaniu. Orange zapowiada się całkiem OK.

Daniel_SB

Dramat, przed wejściem do Sali konferencyjnej spokojnie ludzie pracują, na luzie ze sobą rozmawiają, coś kontrolują przed laptopami a nagle BUUM! Hałas, telefony, krzyki i załatwiania przez biurka coś na cito. Jakby się paliło. Powiedziano mi, że pewne zachowania na giełdzie są nielogiczne, że spedytorzy się angażują w transport, że jak coś się wali to próbują wziąć na siebie sytuacje. Pomóc etc.. No dziwna sytuacja, nie wiem czy mnie wybiorą. Zdumiewająca była na rozmowie SZCZEROŚĆ i brak idiotycznych rebusów. (typu długopis, 3słąbe strony). Raczej starają się tak rozmawiać by pokazać czego wymaga praca i co trzeba lubić, żeby się dobrze czuć i odnaleźć. Wątpię że mnie wybiorą bo trochę mnie zagubiło to zamieszanie w firmie i byłam mało pewna. Ale szacun super tak umieć pracować na tych giełdach zagranicznych. Ja znam włoski, trochę francuskiego, to mogłabym spróbować.

krzysztof

Byłem widziałem, zostałem i swoje wiem. A wiem, że jeśli ktoś chce pracować i chce dobrego klimatu to niech wbija. Czysty układ.Do tego żeby wystartować dostajesz wszystko czego trzeba - bo mają dobre szkolenia, a potem to już oczy szeroko otwarte i pytać jak trzeba. W sumie zbliżyłem się do oczekiwanych frachtów po próbnym, nie było normy ale nie wiem czy to trochę nie od doświadczenia albo szczęścia zależy. Z tymi umowami to trochę lipa, ale 3 mies można przetrzymać do lepszej. Jak mają człowieka zwolnić gdyby miał sobie nie radzić TO I TAK TO ZROBIĄ, wiec radzę zawalczyć o tego pracodawce, bo widzę na swoje oczy że dających rade tam nie brakuje (czyt.dobrze zarabiających).

Maciej

Ja zawsze sprawdzam zanim jadę, I sprawdziłem i się nie zdziwiłem, bo filmik oddał w jakimś stopniu jak funkcjonują. Na miejscu jeszcze bardziej zakręcona atmosfera niż moglibyście się spodziewać, jakby się im paliło sto spraw w jednym momencie. Przeproszono (bo nawet głośno było przed wejściem do konferencyjnej) mówiąc, że spedycja pracuje na luzie dlatego takie śmiechy itp w tle...Ale do sedna. In plus otwarte podejście. Przyznają się ze gro odpada i że chcą zmienić taktykę przyjmowania na próbę kompletnie nie dających znaków, że wiedzą o czym mowa. Spedycja to jakiś dynamizm, frachty trzeba organizować, śledzić giełdę i w tej materii od razu mówią, że z obserwowania i czekania na gotowe nie będzie (usunięte przez administratora). Ja jestem umówiony na staż, wcześniej szkolenie i poznałem podczas rozmowy człowieka od tych szkoleń, który brzmiał logicznie i ludzko, wiec nie spodziewam się pro formy tylko kawa na ławę w praktyce. Rozmowa (pomijając mały chaos przed spotkaniem) na poziomie. Ja sobie cenię szczerość i brak ściemy z konwenansami.

UlkaK.

Dokładnie potwierdzam, jak kolega ma imie!? :) bo się musimy znać, ja 4 mies pracuję na umowie o pracę, niestety wstępna była um. na zlecenie, ale ewidentnie widać, że im zależy na dobrym przygotowaniu i jeśli ono nie pójdzie w las, to inwestują w pracownika. Mamy nacisk na jakość spedycji, dlatego bystry i operatywny pracownik w cenie. Ja polubiłam te prace, falowo przychodzą momenty kiedy dużo się dzieje ale wtedy właśnie jest ciekawie. Jeśli na rozmowie czujecie, że to nie dla was to nie wchodźcie. a jak inaczej - mega polecam! Ja też punktuję atmosferę. W takiej dotąd nie pracowałam :) z tą czarną listą to bzdura, każdy przypadek indywidualny.

Barysia

Powiem wam, że odkąd spotykam się z robieniem ludzi za wariata, wszystko opisuje i sprawdzam bo to pomocne przed ewentualną decyzją czy się spotykać z kimś na rozmowę. Pierwsze wrażenie to trochę jakby się kręciło u nich bez trzymanki - bo 10 minut przed czasem byłam i obserwowałam. Zaskakujące bo zwykle jak jest luz to z mojego doświadczenia ludzie X (o) robią w pracy. Tu się jakby paliło i non stop coś działo. ale przy mega szkolnej atmosferze. Pan się spóźnił (10!min) i strasznie przepraszał, ale "awaria" do załatwienia usłyszałam "na już", więc minus...ale ROZMOWA. Szacun. Bez idiotycznych "3 zalety, 3 wady". Człowiek sam pomagał tak przybliżać pracę żeby mieć wyobrażenie, czy ona by mi odpowiadała. Mam spore doświadczenie w handlu i trochę się boję branży ale podkreślają że jeśli się jest operatywnym i bystrym to jest to tylko kwestia poznania mechanizmu działania. Jestem umówiona na szkolenie wiec zobaczymy jak to wygląda w praktyce.

Anita

byłam na rozmowie i mega chciała bym się dostać :D długo nie widziałam żeby w biurze panowała taka atmosfera, czekając na rozmowę w ogóle nie czułam się jak przed rekrutacją :)

jest nieźle

Wczoraj byłem już pierwszy dzień i mogę się podzielić swoimi spostrzeżeniami : Firma jest spora, kilka działów, wielu pracowników. Głównie młodzi ludzie, atmosfera tak jak czytałem jest naprawdę super. Sama praca w jest taka jak opisali mi ludzie na grupach więc nic nowego nie odkryłem :). Dostałem komputer i telefon, wyjaśniono mi co i jak mam robić, pracujemy w grupie więc mogę pytać jak czegoś nie wiem. Do tego jest wesoło i klimatycznie, nikt nie stoi nad pracownikiem i nie patrzy mu na ręce, to jest fajne. Liczę na to że się załapię na dłużej bo na tą chwilę jest obiecująco :) Polecam każdemu

aaa03
@jest nieźle 05.10.2017 12:24

I co z tego że się załapiesz jak za 2-3 mies jak nie wcześniej Cię zwolnią :) rotacja jest bardzo duża i tylko kilka osób z firmy może tą pracę traktować jako stałą

pracownik

można i 10koła przytulić w miesiącu, a tak średnio ok 5-6 zarabiam, a koleżanka, skoro nie masz doświadczenia to powiedz mi jak możesz wymagać wysokiej podstawy ? Za co ci mają płacić 2,5-3 koła, za naukę ? Naprawdę mi ręce opadają jak to wszystko czytam

Zdziwienie i rozczarowanie.
@pracownik 02.10.2017 09:28

Nie zostało napisane, iż wymagam niemałego wynagrodzenia - jest wzmianka o zbędności takich wywodów jako formy rozpoczęcia rozmowy kwalifikacyjnej, a to są dwie naprawdę różne rzeczy. Ręce mi opadają na widok takich komentarzy - nie doczyta, nie zrozumie, a komentuje.

Pracownik
@Zdziwienie i rozczarowanie. 03.10.2017 18:26

To w odpowiedzi do twojego komentarza i zapytania użytkownika Leon , równocześnie więc bez obrazy ;) a co do miejsca, biuro jest na etapie przeprowadzki do nowego budynku więc część elementów ,,dekoracji,, może już nie znajdować się na swoim miejscu ;)

Zdziwienie i rozczarowanie.

Rozmowa rekrutacyjna rozpoczyna się od wysokości zarobków, a to spore faux paus. Byłam pewna, że skoro mowa o naprawdę sporym wynagrodzeniu na początek to mowa o na przykład 2500 PLN netto, a nie 1700 PLN netto - bo to sporo nie jest, więc wstęp dotyczący wysokich wynagrodzeń jest też i zbędny. Rozmowa kwalifikacyjna jest szybka. Miejsce pracy dosyć obskurne i trochę "na obrzeżach". Obiecano rychły kontakt niezależnie od wyniku rekrutacji, tego kontaktu nie było, co uważam za rzecz zupełnie niedopuszczalną. Doświadczenia w spedycji mi brak, za to biegle posługuję się językami obcymi, a moje zdolności analityczne korpo oceniają jako wysokie. Słowem, trudno - nie moja strata. OL - taki mały, niechlujny cyrk na kółkach.

Dominika

@XXX, dziękuję za wyjaśnienie bo kwestia umowy to przecież jedna z najważniejszych kwestii, które się analizuje przed rozpoczęciem pracy. Odnośnie tych premii, to czy trudno je wyrobić i czy stanowią one większą część pensji, czy są tylko dodatkiem?

XXX
@Dominika 27.09.2017 13:09

Premia to tak naprawdę największe pole do popisu dla pracownika, wraz z marżą rośnie również podstawa, sa progi po przekroczeniu których, podstawa jest podwyższana, oczywiście marża i % od tej sprzedaży również jest naliczany korzystniej przy wyższych kwotach. Sporo osób zaczynało bez doświadczenia i w bardzo krótkim czasie (nawet ponizej pół roku) otrzymywali bardzo wysokie wynagrodzenie, nie mogę podać konkretnych kwot ale dla porównania, są pracownicy którzy spokojnie mogą porównać swoje wynagrodzenie z pracownikiem banku na wyższym stanowisku, a mimo wszystko są spedytorami, nie mają podległych pracowników i sami wyrabiają sobie takie efekty. Ogólnie w kraju średnia zarobków w spedycji jest przyjęta w granicach 3-5 tys zł, w Orange nie odstajemy od tej średniej ale zdecydowanie stawiamy na to aby zarobki były jeszcze wyższe i są takie wynagrodzenia przyznawane :) .Podsumowując ,można zarobić dobrze, nawet bardzo dobrze. Do tego warto też sprawdzić, tak jak polecił kolega powyżej, filmik reklamowy na którym, można zobaczyć jak wygląda sama praca i atmosfera w firmie.

roberto scarvo

Dziś widziałem że na facebooku orange wrzucili filmik, na którym widać mniej więcej jak wygląda biuro itp. można sobie sprawdzić wpisując ,,orange logistics,, w google. Swoją drogą fajny pomysł na ten film :D

Mariush

Zgadzam się w 200% , ale to może kwestia podejścia, ja już mam swoje lata i pamiętam jak wyglądała praca kiedyś. Aby załapać się na dobre stanowisko trzeba było coś sobą reprezentować, teraz ludzie zaraz po studiach oczekują cudów od pracodawców, wybrzydzając na każdym kroku... Zdaję sobie sprawę że rynek pracy się zmienił przez lata, ale to jak jest teraz to aż mnie przeraża. I tak, pracuję w Orange, i nie jest to post ,,opłacony,, przez pracodawcę ;) wkręciłem do firmy 3ch moich znajomych co świadczy o tym że mogę ją śmiało polecić. Jak ktoś chce pracować, ma łeb na karku i potrafi myśleć strategicznie to świetnie się odnajdzie, no i co dla pracownika bardzo istotne, zarobi fajną kasę bez stresów i gonitwy.

P

Szczerze... nie rozumiem niektórych opinii. Ludzie oczekują pracy nie wymagającej od nich żadnego wysiłku, najlepiej żeby całować ich po rękach i płacić im za to grube pieniądze. O Orange mam jak najbardziej dobre zdanie. Praca wymagająca, ale w fajnym zespole, super wynagrodzenie, na czas, uczciwie, także jest rekompensata za wszelkie stresy. Z resztą normalne w tej branży. Chociaż już tam nie pracuje, ze względów zdrowotnych, to bardzo chętnie wrócę jak tylko będę miała taką możliwość.

zosiasamosia

hahaha musiałam to 3 razy przeczytać żeby zrozumieć o co chodzi... :D Złożyłam wczoraj CV i teraz przynajmniej widzę że nie przyjmują wszystkich jak leci... to już jakiś plus :)

Zostaw opinię o Orange Logistics - Katowice

 

Zostaw nam swoje dane kontaktowe.

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b) RODO - wykonanie umowy) oraz gdy dotyczy, w celu weryfikacji udzielonej opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f) RODO – prawnie uzasadniony cel tj. kontakt w sprawie wyjaśnienia naruszenia) oraz wysyłki powiadomień na temat wskazanej firmy (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) RODO - zgoda). Zgoda może być w dowolnym momencie wycofana. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajduje się w Regulaminie.

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Orange Logistics